Zobacz pełną wersję : Tajlandia (północna?) - krótki wypad.
cz4rnuch
11-10-2015, 22:55
Witam.
Jako, że zostało nam jeszcze kilka dni urlopu postanowiliśmy sobie dogodzić i wybrać się na chwilę tam gdzie za oknem wygląda to trochę lepiej niż u nas. Niestety nie mam jeszcze planów, bilety kupiliśmy dopiero dziś a czasu do odlotu niewiele (9 listopada), na miejscu też nie za dużo (2 tyg.) więc przydałoby wypełnić ten czas jakoś z głową. Na wyspy i plażing ciśnienia nie mam, w Bangkoku kilka dni byłem ale niedosyt pozostał. Pomyślałem na szybko o północy (Chiang mai, Chiang Rai, złoty trójkąt) ale jestem otwarty na wszelkie sugestie. Czym taniej tym lepiej. Pozdrawiam.
tokarool
26-10-2015, 16:59
Ja się wybieram w polowie grudnia wiec będę wdzięczny za wszelkie informacie na chwile obecną zbieram materiał.
koniuXR3i
27-10-2015, 15:09
Chiang Mai super, warto, samo miasto fajne, spokojnie mozna zorganizować treking etc.
Z całego serca polecam http://www.elephantnaturepark.org/ jednodniowy dzień w miejscu gdzie naprawdę opiekują się słoniami, można się wiele dowiedzieć i później wszystkim odradzać jazdę na słoniu, ja byłem sceptyczny do tego miejsca, ale nie żałuję ani złotówki wydanej na bilet.
Chinag Rai - biała swiątynia, fajna - ale poza tym miasto już o słabsze od Chiang Mai, mniejsze, uboższe, zwyklejsze, ale można znów wybrać się na treking, zwiedzić wioskę gdzie kobiety wydłużają sobie szyje za pomocą metalowych obręczy etc(mnie to nie bawiło i odpuścilismy) można poznać plantacje herbaty etc. podobnie jak w miescie wyżej dużo opcji wycieczkowych. Oba Chiang tanie jesli chodzi o jedzenie mieszkanie etc.
Złoty trójkat - odradzam, poza tym że łączą się tam rzeki i trzy Państwa nuda, no masz muzeum ciekawe, ale ponownie bym tego nie wybrał.
Co ja bym zaproponował to z chaing Rai przejazd do Laosu, na granice, tam spływ slow boatem Mekongiem 2 dni, wydaje sie nudne, ale jest super, niesamowite widoki, zapachy etc. do najlepiej przyjechac wieczorem do Huayxai(przekraczajac rano granice moze byc ciezko zdazyc, jako kraj komunistyczny nikt tam na granicy sie nie spieszy z wbiciem wizy), znalezc guest house zamowic kanapki u Pani na nastepny ranek na droge i kupic bilety, i rano odebrac bilety i spokojnie o 8 czy 9 wsiasc na lodke, oczywiscie standardowo sa opoznienia ;), najlepiej siadac z przodu bo z tylu napedza jednostke stary diesel :D pod wieczorem staje sie w miasteczku, przystosowanym do 1 dniowego noclego czyli wszyscy lapia guest house jedza spia i rano spowrotem na lodz i miasteczko pustosszenie. Wieczorem doplywa sie do starej stolicy Laosu - Luang Prabang gdzie warto spedzic 2 -3 dni, piekne miasto okolica i inna kultura, kuchnia niz Tajldandia, Laos jako dawna kolonia francuska ma już pieczywo, bagietki. Jedna z ciekawych atrakcji(za mocno niestety juz turystyczna) poranny przemarsz-procesja mnichow gdzie mieszkancy daja im jedzenie
Widze ze post juz od 2 tygodni wisi ale moze udalo mi sie cos pomoc :) z calego serca polecam Laos i Chiang Mai
Atrakcje w Tajlandii (http://podroze.onet.pl/ciekawe/spotkales-ladna-tajke-uwazaj-to-facet/pnmpp4)
cz4rnuch
27-10-2015, 19:57
Dzięki Koniu. Chiang Mai miałem w planach i chciałem to podzielić na równo z Chiang Rai i Pai, ale czym więcej czytam o Chiang Rai tym bardziej jestem przekonany do Chiang Mai :) O Laosie myślę już od 2 lat, ale raczej jako o samodzielnej podróży. Tym razem mam za mało czasu i nie chcę się rozdrabniać. Polecasz może jakiś trekking lub wypad z Chiang Mai oprócz słoni? Wiem, że w Tajlandii słonie są różnie traktowane i są także takie wyjątki jak ten który opisujesz, ale ja ogólnie nie lubię się poruszać na zwierzętach(choć jeśli dobrze zrozumiałem to w miejscu które polecasz na słoniach się nie jeździ) i ostatnią jazdę na słoniu wspominam nie najlepiej. Na ludzkie zoo też się nie piszę <<klik>> (http://vod.tvp.pl/dokumenty/spoleczenstwo/kiedy-bede-ptakiem/wideo/kiedy-bede-ptakiem/14664880) Ogólnie chętnie bym się dowiedział czegoś więcej o Chiang Mai więc jeśli będziesz miał chwilę to zapraszam. Pozdrawiam.
koniuXR3i
27-10-2015, 20:28
Jesli pojade raz jeszcze to do Chiang Mai z checia wroce, do Chaing Rai juz niekoniecznie, wiec jesli nie masz tam nic specjalnie to ja bym sie nie pchał ;) chociaz to 2-3h jazdy busem wiec tez mozna na 2 dni sie kopsnac :)
Trekingow niestety nie polece bo bylismy chyba 2-3 dni, pierwsze miasto w Azji wiec nim sie otrzaskalismy to juz ruszylismy dalej.
W miejscu ze słoniami, przebywasz posrod nich, jest opiekun i caly dzien poznaje sie zwyczaje słoni, zachowania, karmi się je, mycie etc, włącznie z jedzeniem, dla mnie mnóstwo informacji w fajny sposób, i widać od kuchni jak wszystko działa, jak sie zachowują zwierzęta i jak muszą być męczone żeby wozić ludzi (ale to inny temat)
Klasyczny night market jest nudny ale kupisz rolexa :D lepszy jest ten w "starym mieście" zaznaczony na każdej mapce, obok świątyni podczas night marketu w centrum po lewej kacik z jedzeniem b.dobre, swietne mango sticky rice - chociaz najlepsze jedzenie i night market byl w Laosie :)
Jeśli chodzi o rozrywki które możesz wykupić jak treking etc. wydaje mi sie ze Chiang Mai miało więcej atrakcji, w Chiang Rai był tylko albo treking przez ta wioske kobiet etc albo zloty trojkat i granica z LAosem - wszyscy mieli to samo.
A jednak Chiang Mai to stolica północy, tam był i rrafting/kajaki jak widziałem, jakieś quady, rożne wypady na treking.
Oczywiście w mieście świątynia stu dzwonów - tam tylko pick-up bo tuk tuk sie nie wdrapie pod gore :)
spalismy tu Chiang Mai Thai House,Thapae 2-gwiazdkowy
5/1 Thapae Road, Soi 5, T. Changklan A.Muang,Chiang Mai, Chang Khlan, 50100 Chiang Mai, Tajlandia
Jedzenia tam nie polecam bez rewelacji, ale czysto i ok blisko starej czesci
Jednak dla nas Laos był absolutnie wspaniały, ale fakt ze warto jako osobna wycieczkę zorganizować sobie.
Mi osobiscie Bangkok podszedł tak sobie, zdecydowalnie polecam tramawaje wodne :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.