Zobacz pełną wersję : D7200 dla początkującego laika? Zdjęcia rodzinne, dziecko, koty, krajobrazy.
Hej,
Jakiś czas temu byliśmy z żoną i dzieckiem ( 7mc ) na sesji fotograficznej. Zdjęcia wyszły fajne. Żonie się spodobało i zdecydowaliśmy się na zakup jakiegoś lepszego aparatu fotograficznego. Z uwagi na to że bardzo dużo pracuję to nie możemy częściej wybrać się na sesję. Osobiście wolę zapłacić i cieszyć się zdjęciami. Jednak ciągła praca przeszkadza w ustaleniu terminu. Jak już się uda to pogoda nie pasuje. Na pierwsze spotkanie ponad 3 miesiące się umawialiśmy, prawie zabrakło lata. Jak byśmy mieli aparat to zawsze łatwiej wyskoczyć gdzieś jak nam pasuje.
Przeglądałem różne aparaty. Po opiniach recenzjach stwierdziłem że jako totalny amator kupię Nikona D3200 18-105 VR.
Jednak wypiłem "kafkę", podnieciłem się :) i czytałem dalej.
Obecnie zastanawiam się czy nie kupić D7200 w komplecie z 18-105 mm ED VR.
Sprzęt będę brał na raty. Portfel aż tak bardzo nie odczuje różnicy pomiędzy tymi dwoma modelami.
Aparat będzie głównie wykorzystywany do robienia zdjęć dzieciaka, kotów ( raczej statyczne zdjęcia ), zarówno w domu jak i na zewnątrz, rzadko jakieś zdjęcia krajobrazu. Co do filmów to sam nie wiem. Mamy kamerkę Sony PJ410 ale mamy też TV 4K. W sumie fajnie byłoby żeby aparat kręcił filmy w takiej rozdzielczości. Wiem że D7200 tego nie potrafi. Jednak priorytetem są zdjęcia.
Moją główną obawą jest to że D7200 będzie się marnował w moich rękach. Boję się żeby aparat nie skończył jako automat. Może lepiej kupić coś z możliwością kręcenia filmów w 4K mimo pewnie gorszych zdjęć?
Z góry dziękuję za jakieś wskazówki.
Masz kasę na 7200 to kupuj 7200.. Jak kupisz 7100 to też na pewno będziesz bardzo zadowlony.
Jedynie co do obiektywów to ja jednak polecałbym stałkę/stałki..
Ja bardzo lubię (jako amator oczywiście) robić zdjęcia swoim dzieciom stałkami makro..
Do Dx'a miałbyś np. 40 2.8 micro, albo tamronowe 60 2.0..
Na koniec dokupiłbym jednak lapmę którejświatło rozpraszałbym np na suficie i miałbyś fajny komplecik (oczywiście 18-105 możesz mieć jako szkiełko standardowe).
Po tym wszytskim jedynie chciałbym Cię przestrzec.. Aparat i dobre szkła same zdjęć nie zrobią i czasami pomimo że się wydaje 'ja prosto strzeliłbym taka fotę' - okazuje się że jest dużo więcej pracy i przygotowań niż się wydaje (szczególnie jak się jest osobą początkującą)..
Co do 4k.. marketing.. Lepiej mieć porządne HD niż kiepskie 4 czy 14k (najpewniej interpolowane)...
1. filmy w lustrzance to opcja dla ludzi zajmujących się filmowaniem, a nie domowego kręcenia filmików - a to z powodu nakładu pracy jaki trzeba włożyć w dobre nakręcenie materiału.
2. 4K jako kręcenie filmów rodzinnych - bełkot marketingowy i wyciąganie kasy od ludzi wierzących w bzdury z reklam. Oko ludzkie i tak nie jest w stanie zobaczyć takiej rozdzielczości przy zalecanych odległościach oglądania ekranu.
3. Jak się boisz, że lustrzanka skończy jako automat, to kup najtańszą, do tego lepszy obiektyw (np. Sigma 17-50/2.8) i lampę błyskową (np. Nissin Di600) - na pewno będą z takiego zestawu lepsze zdjęcia niż z drogiego aparatu i kitowego szkła.
Edit:
Zestaw D5200 + Sigma 17-50/2.8 + Nissin Di600 kosztuje tyle samo co samo body D7200 (uwzględniając już cashback)...
Po... pierwsze: takich "przemyśleń" na forum jest ogrom. Po... drugie: kupuje się body, na które nas stać. Śpisz na kasie - kup Hassela. Budżet ograniczony: celuj niżej, ale na maks możliwości. Body generalnie zmienia się co 3-4 modele. Po... trzecie: zadaj sobie pytanie, czy mnie to będzie bawić. Czy sprawi mi frajdę "taśtanie" sprzętu na wycieczki rodzinne, obróbka zdjęć, kombinację nad zakupem osprzętu. Tego typu aparaty to system. Za chwilę będziesz chciał lampę, drugi obiektyw, statyw, trzeci obiektyw, filtr, większą torbę, kolejne szkło, lepszy aparat. Taki worek bez dna. Bawi i sprawia frajdę, pod warunkiem, że wciągnie. Na aparatach szybko się traci, na szkłach trochę wolniej. Bo, będzie - co z tego, że sprzętu kupa, jak fotograf d..a. Jak nie ciągnie w tym kierunku, lepiej kupić żonie futro, resztę przepić. Może lepszy /wyższej klasy/ bezlusterkowiec?
@amirez
Dzięki za podsumowanie. Tego mi było trzeba. Bawić to na pewno mnie bawi. Już jako dzieciak łaziłem z aparatem, robiłem zdjęcia kwiatom, robalom itp. Później to oglądałem na komputerze i bawiłem się zdjęciami. Wiem że teraz nie będę miał na to czasu. Chcę po prostu "trzasnąć" dość dobre zdjęcie, nie musi być wybitne, a resztę niewielkiej ilości wolnego czasu pobawić się z dzieciakiem. Mam taką pracę która nauczyła mnie szanować czas. Nigdy nic nie wiadomo.
Chyba zrobię tak jak GonzoG tańsze body z lepszymi akcesoriami.
Wiem że trochę nie na temat ale moglibyście mi polecić jakieś bezlusterowce w cenie tak 2000-4500zł? Wystarczą mi same nazwy. Dla was to pewnie kwestia sekund a ja musiałbym znowu tydzień czytać ;). Jak nic z nich nie wybiorę to pewnie kupię tego D5200 z lepszym obiektywem.
Z bezluster masz Sony A5100, A6000 (matryca APS-C)
Olympus OM-D, PEN, Panasonic G, GH (matryca m4/3 - mniejsza 1.3x od APS-C).
Są też chyba jeszcze Fuji.
Porywasz się trochę z motyką na słońce. Sam piszesz, że nie masz zbyt wiele czasu, a żeby osiągać zadowalające rezultaty trzeba przyswajać wiedzę i trenować. W weekend nie staniesz się dobrym fotografem, od samego wzięcia drogiego aparatu do ręki nie staniesz się dobrym fotografem i mało prawdopodobne żebyś uzyskał efekty jak na tej umówionej sesji (w domyśle chodzi o sesję u kogoś kto zajmuje się fotografią zarobkowo). Jak koniecznie chcesz liznąć fotografii, a nie jesteś przekonany, że będziesz miał do tego zacięcie, to zainteresuj się jakimś kompaktem z górnej półki. Np. taki Panasonic LX100 (https://www.flickr.com/search/?text=panasonic%20lx100&sort=relevance) oferuje multum ustawień, jasną, dobrej jakości optykę, szybki autofocus. Dodatkowo wsadzisz go do większej kieszeni czy małego pokrowca, o czym przy lustrzance nie ma mowy. Dokupując automatyczny dekiel odpada upierdliwe ściąganie i zakładanie dekielka. Naprawdę przemyśl sprawę.
Ned Stark
12-10-2015, 08:58
Piszesz, że byłeś na sesji u prawdziwego fotografa, ale nie masz czasu żeby co jakiś czas do niego jeździć. Myślisz, że te zdjęcia to takie od razu się same zrobiły bo pan fotograf nacisnął spust migawki? To hobby to prawdziwy pożeracz czasu. Sam wybór sprzętu to małe piwo - choć tu i tak zawsze chce się czegoś lepszego, a to obiektyw, a to filtr, a tu to a tu siamto. No i żeby na auto nie robić to coś tam trzeba się dowiedzieć, coś poczytać, coś obejrzeć, trochę poćwiczyć... Potem się okaże, że niestety bez photoshopa ani rusz, a to kolejny pożeracz czasu - ja mam jakieś nieobriobione rawy sprzed trzech lat, a do tej "kupki wstydu" ciągle coś się tam dosypuje...
Zależy jaki to był fotograf zarobkowy. Pełno jest przecież zwykłych fotoziutków, którzy trzaskają tak słabe zdjęcia, że każdy z odrobiną gustu krwawi z oczu, kiedy widzi efekty pracy takiego artysty.
Chcecie aparat, to kupujcie. Do dziecka (ogólnie do portretu) przydałaby się jednak jakaś jasna stałka (35-50-85?) i/lub jasne tele (70-200/2.8). Tamron 60mm to bardzo fajny obiektyw, ale do statycznych portretów. Jeżeli chcecie fotografować dziecko w ruchu, to chyba warto poszukać innego szkła.
Ned Stark
12-10-2015, 10:52
Zależy jaki to był fotograf zarobkowy. Pełno jest przecież zwykłych fotoziutków, którzy trzaskają tak słabe zdjęcia, że każdy z odrobiną gustu krwawi z oczu, kiedy widzi efekty pracy takiego artysty.
Co prawda to prawda... ostatnio widziałem banner pod tytułem "tania fotografia amatorska".
Dzięki za porady. Wiem że zdjęcia lepszego niż nawet początkujący amator nie zrobię ale nie o to chodzi. Chcę żeby zdjęcia były chociaż przyzwoite. Naprawdę nie musi to być mistrzostwo.
Zdecydowałem się że poczekam jeszcze i może zdecyduję się na bezlusterkowca. Może Sony A6000 lub Olympus. Podobno niebawem ma być premiera Sony A7000. Może wtedy poprzedni stanieje albo na nowość się skuszę. Do tego czasu pobawię się Canonem SX120IS ( od rodziny). Trochę stary ale na początek musi wystarczyć.
Jeszcze mam pytanko.
Mógłbym zamieścić parę zdjęć dziecka pod kątem oceny. Czy dobrze zrobione? Czy może nie mamy z żoną dużych wymagań i wszystko nam się podoba?
Tylko nie wiem czy jak później autor zdjęć przypadkiem to zobaczy to czy nie będzie pretensji. Ale umowy żadnej nie spisaliśmy.
Autor pretensje mieć może ;) Wstaw swoje zdjęcia, a nie czyjeś.
Na Sony uważaj, bo tam mało obiektywów i drogie.
Co do oceny zdjęć, to sam sobie oceń. Wejdź np. na 500px.com, pooglądaj zdjęcia portretowe (dzieci, dorosłych), zobacz co ci się podoba, a potem porównaj z tym, co dostałeś od fotografa miejscowego.
Witam
Posiadam Nikona d5100 +50 1.8g +kitowy 18-105 i to wystarczy . 50 na DX daje 75 i ciekawe portreciki .
Witam
50 na DX daje 75 i ciekawe portreciki .
50mm na DX nie daje 75mm bo ogniskowa obiektywu jest wartością niezmienną, w exifie zdjęcia nie zobaczysz wartości 75mm tylko 50mm.
To co piszesz to jest przelicznik ekwiwalentu w stosunku do formatu 35mm, czyli pełnej klatki.
Stosując obiektyw 50mm na mniejszych fizycznie matrycach zmienia się kąt widzenia obiektywu a nie ogniskowa, im mniejsza matryca tym mniejszy kąt widzenia obiektywu przez co uzyskujemy efekt jakby dłuższej ogniskowej.
W exif występuje parametr, który np w windowsowej przeglądarce plików nazywa się "długością ogniskowej dla formatu 35mm" i dla 50mm ten parametr faktycznie ma wartość 75. Zapewne o tę liczbę chodziło Krisu.
W XP pokazuje rzeczywistą wartość ogniskowej, nie wiem jak jest w innych systemach windows, ale nie o to chodzi.
Chodzi o to aby nie mylić pojęć ogniskowa a ekwiwalent ogniskowej, bo to dwie różne rzeczy.
W siódemce jest tak jak napisałem i ten parametr zapewne jest pobierany z exifa, a nie przeliczany, bo nie zawsze jest tam podstawiona wartość. Dziś sprawdziłem zdjęcia z D5100 i jpegi z tego aparatu mają tę wartość wpisaną dokładnie o połowę większą niż ogniskowa. Właśnie zerknąłem i ten parametr występuje też w jpegach z innych nikonów. Dla Nikona v3 przelicznik wychodzi 2,7, dla np Coolpixa 5900: 4,75, a dla S32: 7,1. A dla jpegów np z Fujifilm czy z Canona - ta wartość jest pusta...
Oczywiście wszytkie wymienione przeze mnie jpegi posiadały obowiązkowo także informacje o rzeczywistej długości ogniskowej.
Sformułowanie "50 na DX daje 75" potraktowałbym jako skrót myślowy i jako takie nie wydaje mi się błędne. Ale, jak każdy skrót myślowy, może spowodować zamęt w głowach osób "niewtajemniczonych". Dlatego oczywiście nie zaszkodzi wyjaśnienie o co w tym chodzi. ;)
Sformułowanie "50 na DX daje 75" potraktowałbym jako skrót myślowy i jako takie nie wydaje mi się błędne. Ale, jak każdy skrót myślowy, może spowodować zamęt w głowach osób "niewtajemniczonych". Dlatego oczywiście nie zaszkodzi wyjaśnienie o co w tym chodzi. ;)
Zupełnie się z tym zgodzę, ale trzeba bronić poprawności tego skrótu myślowego, ktoś jeszcze pomyśli że zwiększa mu się ogniskowa obiektywu, a w rzeczywistości zmienia się tylko kąt widzenia obiektywu.
Ma to znaczenie przy wyliczaniu głębi ostrości, wtedy nie możemy naciągać ogniskowej w stosunku do wielkości matrycy.
cz4rnuch
13-10-2015, 19:39
...ogniskowa obiektywu jest wartością niezmienną... Powiedz to obiektywom zmiennoogniskowym ;)
hostman22
13-10-2015, 19:44
w sumie dywagacje trochę nie na temat, to czym ma fotografować dziecko dużym formatem? :P
Ogólnie d7200 jako lustro i aparat na dłużej dla zapaleńca - tak, jako aparat rodzinny niekoniecznie...
Sloniacz
14-10-2015, 06:03
Jako ojciec dość licznej rodziny zalecilbym to o czym już wspomniano czyli tańsze body (nawet d5100) i jasny obiektyw oraz koniecznie lampa błyskowa. Dziecko wkrótce zacznie uczestniczyć w różnych imprezach w szkole przedszkolu a tam bez solidnej lampy ani rusz. Żal ściska jak patrzę na rodziców z drogimi body z uniesioną wbudowaną lampą błyskową trzaskajacych zdjęcia z 10m (bliżej nie wszystkim się uda dopchać). No i pamiętaj, że albo zdjęcia statyczne albo zdjęcia dzieci (już dwulatek będzie mało statyczny ). No i zapomnij o chwaleniu się zdjęciami dzieci na forach fotograficznych. 99% zostanie uznanych za kategorię album rodzinny. A to nie jest bynajmniej pochwała dla artysty fotografa.
Ned Stark
14-10-2015, 07:13
No i zapomnij o chwaleniu się zdjęciami dzieci na forach fotograficznych. 99% zostanie uznanych za kategorię album rodzinny. A to nie jest bynajmniej pochwała dla artysty fotografa.
Nie każdy musi od razu być fotografem-artystą. Raczej tych artystów jest niewielu. Nie widzę osobiście nic złego w chwaleniu się i publikowaniu zdjęć albumowych (są kiczowate, ale co z tego?). Więc autorze wątku kiedy już kupisz ten aparat i nauczysz się jego obsługi to chwal się, publikuj, nawet jeśli niektórych będą od tych zdjęć bolały oczy. Usłyszysz niejedną cenną uwagę, spotkasz się z krytyką (bez niej niczego się nie nauczysz), może nawet cię ktoś pochwali (rzadko się zdarza, ale nie jest to wykluczone) a to wszystko przyczyni się do twojego rozwoju.
Sloniacz
14-10-2015, 07:19
Oczywiście próbować trzeba. Tylko pamiętaj że jednak zdecydowana większość komentarzy ograniczy się do stwierdzenia 'zdjęcie do albumu rodzinnego'. Czasem jednak można liczyć na szczere merytoryczne uwagi i z nich można się już uczyć.
cz4rnuch
14-10-2015, 07:49
...Tylko pamiętaj że jednak zdecydowana większość komentarzy ograniczy się do stwierdzenia 'zdjęcie do albumu rodzinnego'... Jeśli taki komentarz znajdzie się pod zdjęciem umieszczonym w dziale "fotografia albumowa" (a mamy taki) to tylko świadczyć będzie o poziomie komentującego ;)
Jako ojciec dość licznej rodziny zalecilbym to o czym już wspomniano czyli tańsze body (nawet d5100) i jasny obiektyw oraz koniecznie lampa błyskowa. Dziecko wkrótce zacznie uczestniczyć w różnych imprezach w szkole przedszkolu a tam bez solidnej lampy ani rusz. Żal ściska jak patrzę na rodziców z drogimi body z uniesioną wbudowaną lampą błyskową trzaskajacych zdjęcia z 10m (bliżej nie wszystkim się uda dopchać).
Ja w przedszkolu nie używam lampy. ISO1600, otwarta przysłona i wio.
Sloniacz
14-10-2015, 08:26
Ale raczej nie z kitowym szkłem
Sam pisałeś o JASNYM obiektywie. ;) Ale z kitowym też się da. Przerobiłem to.
Sloniacz
14-10-2015, 08:57
Ciągle żyje w zacofaniu technologicznym. Dla mojego d80 użyteczne ISO to 400 tak więc bez lampy było ciężko. Ale jedzie już do mnie d7100 także trzeba będzie zmienić nawyki. Tak czy inaczej jasny obiektyw zamiast kitowego to zawsze dobry wybór.
cz4rnuch
14-10-2015, 09:07
...jedzie już do mnie d7100 także trzeba będzie zmienić nawyki... Zaczęło się od D3200 a skończyło na D7100. Gumowy budżet to w naszym światku norma :)
arturmsi
14-10-2015, 13:31
Zaczęło się od D3200 a skończyło na D7100. Gumowy budżet to w naszym światku norma :)
to xpok pisał o d3200...
cz4rnuch
14-10-2015, 13:40
Pisałem do kolegi którego cytowałem i dotyczyło to innego wątku.
I nie kupił a sprzedał ;)
50mm na DX nie daje 75mm bo ogniskowa obiektywu jest wartością niezmienną, w exifie zdjęcia nie zobaczysz wartości 75mm tylko 50mm.
To co piszesz to jest przelicznik ekwiwalentu w stosunku do formatu 35mm, czyli pełnej klatki.
Stosując obiektyw 50mm na mniejszych fizycznie matrycach zmienia się kąt widzenia obiektywu a nie ogniskowa, im mniejsza matryca tym mniejszy kąt widzenia obiektywu przez co uzyskujemy efekt jakby dłuższej ogniskowej.
Czyli w "skrócie" daje 75 :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Bingo :)
- - - - kolejny post - - - - - -
W siódemce jest tak jak napisałem i ten parametr zapewne jest pobierany z exifa, a nie przeliczany, bo nie zawsze jest tam podstawiona wartość. Dziś sprawdziłem zdjęcia z D5100 i jpegi z tego aparatu mają tę wartość wpisaną dokładnie o połowę większą niż ogniskowa. Właśnie zerknąłem i ten parametr występuje też w jpegach z innych nikonów. Dla Nikona v3 przelicznik wychodzi 2,7, dla np Coolpixa 5900: 4,75, a dla S32: 7,1. A dla jpegów np z Fujifilm czy z Canona - ta wartość jest pusta...
Oczywiście wszytkie wymienione przeze mnie jpegi posiadały obowiązkowo także informacje o rzeczywistej długości ogniskowej.
Sformułowanie "50 na DX daje 75" potraktowałbym jako skrót myślowy i jako takie nie wydaje mi się błędne. Ale, jak każdy skrót myślowy, może spowodować zamęt w głowach osób "niewtajemniczonych". Dlatego oczywiście nie zaszkodzi wyjaśnienie o co w tym chodzi. ;)
Podziękował :)
Hej,
Jakiś czas temu byliśmy z żoną i dzieckiem ( 7mc ) na sesji fotograficznej. Zdjęcia wyszły fajne. Żonie się spodobało i zdecydowaliśmy się na zakup jakiegoś lepszego aparatu fotograficznego. Z uwagi na to że bardzo dużo pracuję to nie możemy częściej wybrać się na sesję. Osobiście wolę zapłacić i cieszyć się zdjęciami. Jednak ciągła praca przeszkadza w ustaleniu terminu. Jak już się uda to pogoda nie pasuje. Na pierwsze spotkanie ponad 3 miesiące się umawialiśmy, prawie zabrakło lata. Jak byśmy mieli aparat to zawsze łatwiej wyskoczyć gdzieś jak nam pasuje.
Przeglądałem różne aparaty. Po opiniach recenzjach stwierdziłem że jako totalny amator kupię Nikona D3200 18-105 VR.
Jednak wypiłem "kafkę", podnieciłem się :) i czytałem dalej.
Obecnie zastanawiam się czy nie kupić D7200 w komplecie z 18-105 mm ED VR.
Sprzęt będę brał na raty. Portfel aż tak bardzo nie odczuje różnicy pomiędzy tymi dwoma modelami.
Aparat będzie głównie wykorzystywany do robienia zdjęć dzieciaka, kotów ( raczej statyczne zdjęcia ), zarówno w domu jak i na zewnątrz, rzadko jakieś zdjęcia krajobrazu. Co do filmów to sam nie wiem. Mamy kamerkę Sony PJ410 ale mamy też TV 4K. W sumie fajnie byłoby żeby aparat kręcił filmy w takiej rozdzielczości. Wiem że D7200 tego nie potrafi. Jednak priorytetem są zdjęcia.
Moją główną obawą jest to że D7200 będzie się marnował w moich rękach. Boję się żeby aparat nie skończył jako automat. Może lepiej kupić coś z możliwością kręcenia filmów w 4K mimo pewnie gorszych zdjęć?
Z góry dziękuję za jakieś wskazówki.
Witam ponownie
https://www.dropbox.com/s/99yc3ccjztgs43u/Jak%20zacz%C4%85%C4%87%20korzysta%C4%87%20z%20Drop box.pdf?dl=0
Kilka fotek z -- Nikon AF-S 50mm f/1.8G + NIKON AF-S 18-105MM F/3.5-5.6 G DX ED VR 90 % robię na 50
Pozdrawiam
Krisu
- - - - kolejny post - - - - - -
Hej,
Jakiś czas temu byliśmy z żoną i dzieckiem ( 7mc ) na sesji fotograficznej. Zdjęcia wyszły fajne. Żonie się spodobało i zdecydowaliśmy się na zakup jakiegoś lepszego aparatu fotograficznego. Z uwagi na to że bardzo dużo pracuję to nie możemy częściej wybrać się na sesję. Osobiście wolę zapłacić i cieszyć się zdjęciami. Jednak ciągła praca przeszkadza w ustaleniu terminu. Jak już się uda to pogoda nie pasuje. Na pierwsze spotkanie ponad 3 miesiące się umawialiśmy, prawie zabrakło lata. Jak byśmy mieli aparat to zawsze łatwiej wyskoczyć gdzieś jak nam pasuje.
Przeglądałem różne aparaty. Po opiniach recenzjach stwierdziłem że jako totalny amator kupię Nikona D3200 18-105 VR.
Jednak wypiłem "kafkę", podnieciłem się :) i czytałem dalej.
Obecnie zastanawiam się czy nie kupić D7200 w komplecie z 18-105 mm ED VR.
Sprzęt będę brał na raty. Portfel aż tak bardzo nie odczuje różnicy pomiędzy tymi dwoma modelami.
Aparat będzie głównie wykorzystywany do robienia zdjęć dzieciaka, kotów ( raczej statyczne zdjęcia ), zarówno w domu jak i na zewnątrz, rzadko jakieś zdjęcia krajobrazu. Co do filmów to sam nie wiem. Mamy kamerkę Sony PJ410 ale mamy też TV 4K. W sumie fajnie byłoby żeby aparat kręcił filmy w takiej rozdzielczości. Wiem że D7200 tego nie potrafi. Jednak priorytetem są zdjęcia.
Moją główną obawą jest to że D7200 będzie się marnował w moich rękach. Boję się żeby aparat nie skończył jako automat. Może lepiej kupić coś z możliwością kręcenia filmów w 4K mimo pewnie gorszych zdjęć?
Z góry dziękuję za jakieś wskazówki.
Witam ponownie
https://www.dropbox.com/s/p2sjd77jnaquqbx/DSC_0028-12.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/avlo3fs234u0ue4/DSC_3947-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/vfhfsm11l736bsq/DSC_0502-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/4rrw09sfg4txsnp/DSC_3907-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/vfhfsm11l736bsq/DSC_0502-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/y85z1h7vaa6qh2p/DSC_3315-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/xsq7rk0q0j14zd7/DSC_0822-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/wlnhjz0h15h8i81/DSC_2291-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/ag9dbqgchx87jom/DSC_0918-99999922.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/t562l7quliozupx/DSC_2271-11111111.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/wpb31abc2mokqry/DSC_2155-11111111.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/j4pr169m8852jy8/DSC_2124-12.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/7rt15ptvqsyt0ec/DSC_4933-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/8wgj363ifzhem2a/DSC_4728-1.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/ufs5fo8q91stfpj/DSC_9513-1.jpg?dl=0
Kilka fotek z -- Nikon AF-S 50mm f/1.8G + NIKON AF-S 18-105MM F/3.5-5.6 G DX ED VR , 90 % robię na 50 .
Wszelkie niedociągnięcia poprawiam w Lightroom-ie Adobe (zamiast wydawać kasę na drogie szkła ).
Pozdrawiam
Krisu
P.S.
Pierwszy dzień z drpobox-em :) :)
https://www.dropbox.com/sc/bsaryhkawqlgz9m/AAA2LIBjnC2JutArgHOQdRRfa - w katalogu
piter203
14-10-2015, 23:06
jedna wazna uwaga to nie aparat robi zdjecia.
Co jest ważne Fotograf , optyka potem body :)
w gruncie rzeczy możesz nawet kupić d5200 lub d5300 i dołożyć do obiektywu innego :)
sztender
14-10-2015, 23:34
Wszelkie niedociągnięcia poprawiam w Lightroom-ie Adobe (zamiast wydawać kasę na drogie szkła ).
Można jaśniej? Co autor miał na myśli bo nie bardzo rozumiem. Jak "soft" ma zastąpić szkło ?
Można jaśniej? Co autor miał na myśli bo nie bardzo rozumiem. Jak "soft" ma zastąpić szkło ?
Wyostrzyć , rozjaśnić ,wygładzić ,dodać koloru,kontrastu .......... itd...
Krystiang
15-10-2015, 04:52
GO tez zrobisz w lightroomie, albo nadasz plastykę taka jak dany obiektyw? Nie zmuszam nikogo do kupowania drogich obiektywów, natomiast pisanie,ze LR zastąpi szkło to juz lekka przesada. Swoją droga zdjęcie powinieneś zrobic tak,zeby nie musieć spędzić nad nim godziny i je obrabiać. Bo jak przyjdzie Ci większa ilośc zdjec to odczujesz ten ból.
GO tez zrobisz w lightroomie, albo nadasz plastykę taka jak dany obiektyw? Nie zmuszam nikogo do kupowania drogich obiektywów, natomiast pisanie,ze LR zastąpi szkło to juz lekka przesada. Swoją droga zdjęcie powinieneś zrobic tak,zeby nie musieć spędzić nad nim godziny i je obrabiać. Bo jak przyjdzie Ci większa ilośc zdjec to odczujesz ten ból.
Ból ..? ,gdybym przy zabawie z aparatem i zdjęciami odczuwał ból ....hmmm -- sprzdałbym wszystko .Czasami obrabiam po 300 zdjęć i .... lubię zabawę z Lr , jestem amatorem i piszę to co czuję bez zbędnych rozszerzeń technicznych. Ok biję się w piersi :) :) , poprawnie politycznie będzie tak Niedociągnięcia poprawiam w Lightroom-ie Adobe (zamiast wydawać kasę na" drogie szkła" ) .Co do GO to TAK poprawię w LR6 oczywiście w granicach rozsądku .Dodam jeszcze że nad jednym zdjęciem spędzam maksymalnie 2-3 minuty swoją drogą pisząc coś takiego cytat :"Swoją droga zdjęcie powinieneś zrobic tak,zeby nie musieć spędzić nad nim godziny i je obrabiać", pewnie LR widziałeś tylko w pudełku :) .
Pozdrawiam
Ned Stark
15-10-2015, 06:47
Gdybym po przeczytaniu tego wątku miał kupić aparat to chyba jednak wolałbym pójść do "fotografa"...
Hehe :). Nie. Dobrze znać różne podejścia. Na razie jeszcze na nic się nie zdecydowałem.
Tylko co będzie jak nie kupię Nikona? Pewnie ban na forum :).
cz4rnuch
15-10-2015, 09:41
Dajcie Krisu się nacieszyć Lightroomem. Także uważam, że jest kilka lepszych sposobów na wydanie pieniędzy niż na kupę szkła i metalu (ewentualnie plastiku) a skoro w LRe można sobie nawet domalować bokeh to tym lepiej.
Ned Stark
15-10-2015, 10:21
To mnie przekonaliście ;-) zamiast szkła kupuję to lightroomowe ustrojstwo :P
cz4rnuch
15-10-2015, 12:31
Kup sztalugę i farbki.
Dajcie Krisu się nacieszyć Lightroomem. Także uważam, że jest kilka lepszych sposobów na wydanie pieniędzy niż na kupę szkła i metalu (ewentualnie plastiku) a skoro w LRe można sobie nawet domalować bokeh to tym lepiej.
Napisałem domalować ??, raczej "dopieścić" poprawić (rozjaśnić ,przyciemnić , rozmyć troszeczkę ).Widzę że robi się zbyt PRO-ooo,to nie moje klimaty .Taki jestem " zboczony " i lubię zabawę w LR ,czasami za bardzo :) .
- - - - kolejny post - - - - - -
To mnie przekonaliście ;-) zamiast szkła kupuję to lightroomowe ustrojstwo :P
Powiało optymizmem :).
Krystiang
15-10-2015, 13:20
Nie wiem czy w Twoim aparacie sie tak da, ale u mnie można przyciemnić i rozjaśnić;)
Jak słucham takich bredni to mnie skręca....
cz4rnuch
15-10-2015, 13:26
Ja Ci Krisu nie bronię się bawić w eLeRze (sam obrabiam wszystkie swoje zdjęcia i bardzo lubię tę aplikację), ale to co napisałeś wcześniej było chyba lekko nieprzemyślane. Poprawiaj, wygładzaj itd ale każdy kto używa tego softu wie, że z gówna bicza nie ukręcisz także wszystkie to wyostrzenia, podbicia kontrastu itd działają tylko do pewnego momentu. Robienie sztucznego bokehu wygląda w 99% przypadków bardzo nienaturalnie a ten 1 chlubny % wymaga wiele pracy przy maskowaniu i dzielenia planów. Nie da się też zawsze zastąpić szerokiego szkła za pomocą sweep panorama mode, teleobiektywu czy obiektywu makro kadrowaniem. Przykładów można mnożyć bez liku. I nie jestem żadnym Pro, po prostu wiem, że jakakolwiek wywoływarka RAWów nie jest w stanie zastąpić dobrego szkła. Oczywiście wszystko zależy od oczekiwań.
Nie wiem czy w Twoim aparacie sie tak da, ale u mnie można przyciemnić i rozjaśnić;)
Jak słucham takich bredni to mnie skręca....
Ja używam aparatu do FOTOGRAFOWANIA a nie obróbki zdjęć w "małym okienku ",to raczej mnie skręca jak czytam takie wypowiedzi.
Mam LR i tam się bawię zdjęciami . i tyle.
Krystiang
15-10-2015, 13:31
Pogrążasz sie dalej.
Ned Stark
15-10-2015, 13:32
Mam dwie lewe do malowania farbami ;-)
PRO? Kto jest niby tu PRO?
Obróbka obróbką, a szkła szkłami tak poważnie już całkowicie.
Kolego xpok jeśli kupisz aparat inny to nikt cię nie zbanuje ani nie przeklnie (chyba że jacyś nazi-nikoniarze tu są...) Będziesz zadowolony i tak - masz kasę kupuj. Pokaż też co chcesz uzyskać, myślę że fotograf się nie obrazi, w końcu robił tobie zdjęcia więc są twoje.
Ja Ci Krisu nie bronię się bawić w eLeRze (sam obrabiam wszystkie swoje zdjęcia i bardzo lubię tę aplikację), ale to co napisałeś wcześniej było chyba lekko nieprzemyślane. Poprawiaj, wygładzaj itd ale każdy kto używa tego softu wie, że z gówna bicza nie ukręcisz także wszystkie to wyostrzenia, podbicia kontrastu itd działają tylko do pewnego momentu. Robienie sztucznego bokehu wygląda w 99% przypadków bardzo nienaturalnie a ten 1 chlubny % wymaga wiele pracy przy maskowaniu i dzielenia planów. Nie da się też zawsze zastąpić szerokiego szkła za pomocą sweep panorama mode, teleobiektywu czy obiektywu makro kadrowaniem. Przykładów można mnożyć bez liku. I nie jestem żadnym Pro, po prostu wiem, że jakakolwiek wywoływarka RAWów nie jest w stanie zastąpić dobrego szkła. Oczywiście wszystko zależy od oczekiwań.
:) Pro-ooo to raczej do Ned Stark-a :) było ,oglądałeś moje zdjęcia ? .W 90%masz rację ale.... "Robienie sztucznego bokehu" tego nie nie i nie napisałem.Czasami bokeh troszke zbyt jasny i kłuje w oczy to wtedy edycja inaczej nie ."Że z gówna bicza nie ukręcisz" to fakt ,ale ...
poprawić o kilka procent ,zredukować zbyt jasne sceny itd.Ok pisałem zbyt ogólnie i bęc po łapkach. Ok przyjąłem razy i zanim coś napiszę tak z głowy to wprzódy na brudno redagowanie i dopiero forum -- ale ale a co z .......
- - - - kolejny post - - - - - -
Spoko jest cool
Ned Stark
15-10-2015, 13:55
:) Pro-ooo to raczej do Ned Stark-a :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Spoko jest cool
hahahahahahahaha (zdjęcia oglądałem no co ci mam powiedzieć... do Magdaleny Berny jeszcze tobie daleko... ale mnie w sumie też )
hahahahahahahaha (zdjęcia oglądałem no co ci mam powiedzieć... do Magdaleny Berny jeszcze tobie daleko... ale mnie w sumie też )
W jednym się zgadzamy ,zawsze to coś :). Co do oglądania zdjęć to było do Cz4rnuch-a .
Ned Stark
15-10-2015, 14:23
Po łapach dostajesz bo herezje tu głosisz, jeszcze moja żona (i nie tylko moja) wejdzie tutaj i przeczyta, że wcale nie potrzebuję tego co potrzebuję i że mi lighroom wystarczy...
jeszcze moja żona (i nie tylko moja)
Ty tak spokojnie o tym piszesz? ;)
W LR jest ukryte menu (tuż obok sterowania GO) do edycji bokehu, z opcji dostępnych jest swirly, Nikon Defocus Control, Petzval itd.
cz4rnuch
15-10-2015, 14:58
...oglądałeś moje zdjęcia ?l Nie odpowiem.
...W LR jest ukryte menu (tuż obok sterowania GO) do edycji bokehu, z opcji dostępnych jest swirly, Nikon Defocus Control, Petzval itd. Mało tego. Gdy będę chciał mieć w bokehu serduszka i tak będę się musiał wykosztować na Alien Skin :(
Ned Stark
15-10-2015, 15:26
Serduszka i inne gwiazdki da radę zrobić bez programu ;-)
cz4rnuch
15-10-2015, 15:42
Nie interesują mnie wycinanki, tylko i wyłącznie rozwiązania softłerowe. Wracając do tematu (bo nawet jak na siebie to sporo tu nabrudziłem) to chyba xpok już wie, że długa droga przed nim i nie o sam sprzęt się tutaj rozchodzi. Przy zdjęciach podobnych do tych z atelier równie ważne są scenografia ,rekwizyty i oświetlenie. Do dokumentacji wystarczy choćby zestaw, który zaproponował Gonzo a co do video 4K to u Nikona nie masz czego szukać. Najtaniej wyjdzie chyba Samsung NX500.
http://www.bokehmasterskit.com/ ponoć już pracuje nad pluginem do LR.
Krystiang
15-10-2015, 16:35
Krisu wypowiadasz sie o bokehu i rozmyciu, a po przeglądnięcia Twoich zdjec to z bohekem maja one mało wspólnego. Wiec na jakiej podstawie stajesz sie takim znawcom?
Dobra. Parę zdjęć pokażę. W końcu nie robię tego żeby się skarżyć na fotografa. Użytkownik sztender już mnie trochę uświadomił.
Pragnę tylko dodać że była okropna pogoda. 30 min przed zdjęciami lało. Było chłodno, pochmurno oraz wiał silny wiatr. Dodatkowo dzieciak miał zły dzień. Płacz i marudzenie. Wszystkiego nie można było zrobić tak jak byśmy chcieli. Trzeba było się śpieszyć bo ściemniało się i nadciągała kolejna brzydka chmura.
http://imgur.com/a/IlVSt
http://imgur.com/a/jvet5
Krisu wypowiadasz sie o bokehu i rozmyciu, a po przeglądnięcia Twoich zdjec to z bohekem maja one mało wspólnego. Wiec na jakiej podstawie stajesz sie takim znawcom?
Znawcą ,a gdzie tak napisałem LOL :)
Krystiang
15-10-2015, 17:43
Tak sie zachowujesz ;)
Co do zdjec to sa poprawne moim zdaniem. Natomiast ja osobiście bym nie zapłacił za takie zdjecia. I nie mowię tego jako osoba fotografująca, tylko jako klient. Zdjecia sa po prostu zwykle. Mysle ,ze sam bys zrobił podobne, albo i nawet lepsze i to kitowym zestawem. Z drugiej strony można było przenieść sesje na bardziej słoneczny dzien;)
Dobra. Parę zdjęć pokażę. W końcu nie robię tego żeby się skarżyć na fotografa. Użytkownik sztender już mnie trochę uświadomił.
Pragnę tylko dodać że była okropna pogoda. 30 min przed zdjęciami lało. Było chłodno, pochmurno oraz wiał silny wiatr. Dodatkowo dzieciak miał zły dzień. Płacz i marudzenie. Wszystkiego nie można było zrobić tak jak byśmy chcieli. Trzeba było się śpieszyć bo ściemniało się i nadciągała kolejna brzydka chmura.
http://imgur.com/a/IlVSt
http://imgur.com/a/jvet5
To z króliczkiem jest fajne :) na 5+ w mojej ocenie :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja i LR kilka fotek przed i po.
https://www.dropbox.com/sc/tdsktkm8sww8sy3/AABJ7zRKRfwPTfux4L-OeoCNa
Z drugiej strony można było przenieść sesje na bardziej słoneczny dzien;)
No właśnie o to chodzi że nie można ze względu na ciągłą pracę :P. Głównie stąd ten temat ;).
Wracając do aparatów to zgodnie z powiedzeniem że "najlepszy jest ten aparat który akurat mamy pod ręką" to ... zgubiłem wspominanego przeze mnie wyżej Canona :P. Dodatkowo szkiełko aparatu w smartphonie (Xperia Z Ultra ) mi się zarysowało. zdjęcia są przymglone i zostałem z niczym :P.
Ned Stark
15-10-2015, 18:57
No dasz rade zrobić sobie sam takie zdjęcia. Wielkiej filozofii tu nie było. Można zdecydowanie lepiej. Do takiej fotografii potrzeba jasnego obiektywu i dobrego światła- body jest nieistotne- zrobisz to najtańszą lustrzanką. Jaki obiektyw? Zależy od budżetu bo masz z zoomow tanszą sigmę i drogiego nikkora,masz stałki 50, 85 itd. Jasno bo ma wycinać z tła. Do tego blenda 5 w 1 i program do obróbki. Dobra książka.
Serio zapłaciłeś za te fotki kase ?
Ned Stark
15-10-2015, 20:16
https://www.dropbox.com/sc/tdsktkm8sww8sy3/AABJ7zRKRfwPTfux4L-OeoCNa[/url]
Jest coś takiego mądrego jak samokrytyka. To bardzo ważny wewnętrzny głos.
Serio zapłaciłeś za te fotki kase ?
Eh żona się uparła. Ale dzięki temu mogę bezkarnie kupić drogi aparat, akcesoria i jeszcze powiem że to "dla niej" :twisted:
Jest coś takiego mądrego jak samokrytyka. To bardzo ważny wewnętrzny głos.
Dla mnie jest OK , dla Ciebie nie musi .To nie atelier fotograficzne tylko no-profi , takie amatorskie pstrykanie.A moja samokrytyka ma się dobże :).
nikoniarz
15-10-2015, 22:19
Ja i LR kilka fotek przed i po.
https://www.dropbox.com/sc/tdsktkm8sww8sy3/AABJ7zRKRfwPTfux4L-OeoCNa
Jak na początek początkowej obróbki jest okej. W końcu każdy od czegoś zaczynał... W każdym razie widać, że się uczysz dopiero.
piter203
15-10-2015, 22:48
Dobra. Parę zdjęć pokażę. W końcu nie robię tego żeby się skarżyć na fotografa. Użytkownik sztender już mnie trochę uświadomił.
Pragnę tylko dodać że była okropna pogoda. 30 min przed zdjęciami lało. Było chłodno, pochmurno oraz wiał silny wiatr. Dodatkowo dzieciak miał zły dzień. Płacz i marudzenie. Wszystkiego nie można było zrobić tak jak byśmy chcieli. Trzeba było się śpieszyć bo ściemniało się i nadciągała kolejna brzydka chmura.
http://imgur.com/a/IlVSt
http://imgur.com/a/jvet5
co pierwsze mi sie zwróciło uwagę to brak światła i ceni
druge to co mi sie zwrociło uwagę to zdjecia chyba nie są obrobione , blade kolory wrzucają sie w oczy takie moje zdanie :)
to co mi sie wydaje ze JPG wyjęte prosto z puszki ale mogę sie mylić.
Ale jako amator to z królikiem mi się podoba
Krystiang
16-10-2015, 01:09
A moja samokrytyka ma się dobże :).
To prócz tego,że wspaniale władasz LR to zainwestuj w jakiś słownik:)
To prócz tego,że wspaniale władasz LR to zainwestuj w jakiś słownik:)
Hmmm poniosło mnie troszkę i" Byk " -przepraszam :) .KAŻDY Z NAS MA PRAWO DO POMYŁEK -zdenerwowanie , dysleksja , wtórny analfabetyzm :) .Ale..... to nie forum gramatyczno-ortograficzne , tu cytat : "Krisu wypowiadasz sie o bokehu i rozmyciu, a po przeglądnięcia Twoich zdjec to z bohekem maja one mało wspólnego. Wiec na jakiej podstawie stajesz sie takim znawcom?
znawcom - liczba mnoga - kilku
znawcą -liczba pojedyńcza i jeden
polecam stronę https://pl.wiktionary.org/wiki/znawca
Pozdrawiam Kolegę serdecznie i dziękuję za wskazanie błędu . :)
Dobra. Parę zdjęć pokażę.(...)
http://imgur.com/a/IlVSt
http://imgur.com/a/jvet5
Do zrobienia zdjęcia podobnego do pierwszego, moim zdaniem wystarczy średni kompakt lub lustrzanka z kitowym obiektywem. Chociaż możesz mieć drobny problem z uzyskaniem takiej perspektywy i takiego pokrzywionego kadru, bo to było robione chyba na bardzo krótkiej ogniskowej, być może krótszej niż minimalna dla kitowych obiektywów.
Do drugiego wystarczy dowolna lustrzanka i dość długi jasny obiektyw (jeżeli chcesz uzyskać takie mocne rozmycie), np Nikkor AF-S 85 1,8G.
Przyznam szczerze - nie czytałem wszystkich 8 stron komentarzy, ale pierwszy oczywiście tak :)
Jeżeli masz kasę i chcesz zacząć się bawić w fotografię, szczególnie małego Bąbla to kup sobie lustrzankę :) na Twoje potrzeby w zupełności wystarczy seria 5X00, inaczej mówiąc np. 5500 albo wręcz 5300, choć apetyt rośnie w miarę jedzenia. D7200 jest dużo wygodniejszy w obsłudze - szybka zmiana ISO, trybu AF, ustawień lampy etc... ale domyślam się, że chwilowo u Ciebie wystarczy tryb Auto ewentualnie P ;)
Jeżeli nie masz doświadczenia w pracy ze "stałkami" to kup sobie 18-105, bo to fajny (ostry), lecz plastikowy obiektyw. Do tego dorzuć jeszcze portretówkę (35 1.8 albo 50 1.8). Generalnie w testach ostrości lepiej wychodzi 35 niż 50'tka i do tego bardziej "uniwersalna", a w przyszłości zapoluj na zewnętrzną lampę - żeby dziecku prosto w oczy nie świecić jak będzie ciemno.
Jeszcze kilka pstryk pstryk z d5100 :) https://www.dropbox.com/sc/x51v5d5uwh11th3/AABsS_HccPvE4qPc4yp3K9v_a
Przepraszam za jakość , zdjęcia pobrane z Facebook-a :).
Krystiang
16-10-2015, 21:08
Krisu żarty żartami, ale w jaki sposób Twoje zdjęcia mają mu pomóc podjąć decyzję? Kolega pokazał jakie zdjęcia dostał i pewnie takich oczekuje.. Nie rozumiem Twoich rad:)
Krisu żarty żartami, ale w jaki sposób Twoje zdjęcia mają mu pomóc podjąć decyzję? Kolega pokazał jakie zdjęcia dostał i pewnie takich oczekuje.. Nie rozumiem Twoich rad:)
Tego nie wiemy ,to tylko kilka przykładów dla d5100 +Nikon AF-S 50mm f/1.8G .... i tyle .
nikoniarz
16-10-2015, 22:00
to tylko kilka przykładów dla d5100 +Nikon AF-S 50mm f/1.8G .... i tyle .
Racja, że tylko kilka. Potencjał tego zestawu jest dużo większy... Wystarczy odpalić pixel peeper (http://pl.pixelpeeper.com/adv/?lens=42&camera=1539&perpage=25&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=none&aperture_max=none&iso_min=none&iso_max=none&exp_min=none&exp_max=none&res=3)
piter203
16-10-2015, 22:16
Nikon d5100 ma duży potencjał tylko trzeba umieć go wykorzystać co ważne ze ma matryce z nikona d7000 lub d7100 dokładnie już nie pamiętam :) Dla początkującego powinien wystarczyć lub nowszy model z tej serii i przy tym kilka zł więcej w kieszeni na dodatki do lustrzanki
Nikon d5100 ma duży potencjał tylko trzeba umieć go wykorzystać
To samo można napisać o D50 :-D
Hej.
Troszkę odkopię. Jeszcze nie kupiłem aparatu. Miotam się jak ... . Czytam różne recenzje, opinie, nowinki. Można powiedzieć że mimo braku jakiegokolwiek aparatu ( poza kamerą ) to już się wkręciłem. Ideału nie znajdę.
Doszedłem do wniosku że kupię Sony A3000. Jest obecnie stosunkowo tani i ma bagnet E więc jeśli bym się decydował na przyszłe A6100/A7000 to będę już miał obiektyw. Jakby się okazało że się zniechęcę do zabawy w fotografię to nie będzie żalu jak przy aparacie i osprzęcie za >5000zł.
Aparatu jeszcze nie kupiłem ale na 90% jestem przekonany do niego.
BambusZMikronezji
08-11-2015, 22:00
A ja dla odmiany polecę D3300 bo robi praktycznie takie same zdjecia jak D5300. (Ta sama matryca i procesor) Nie ma jedynie gibanego ekraniku, wifi, oraz ma 12 bit kodowanie ( d5300 ma 14) zaoszczędzone pieniądze można przepić , lub dorzucić 200 pln i kupić sobie stałkę 50mm a potem ciszyć się pieknymi portretami... jak już złapiesz bakcyla i pykniesz 60k zdjęć to kupisz sobie d7200 lub d7300 ktorego jeszcze nie ma albo wjedziesz w jakieś ful frame np: coś podobnego do d750. A stary aparat wywalisz na złom lub sprzedasz na allegro a kase np. przepijesz.
Sorry że tak marudzę.
Porobiłem trochę zdjęć na funkcji "M". Od czasu założenia tematu oczywiście poczytałem co i jak.
Niestety to chyba nie dla mnie. W tech chwili bardziej bym się skłaniał ku jakiemuś aparatowi z dobrym trybem AUTO. Może to wina aparatu i na porządniejszym byłoby prościej.
Czy, poza kompaktami, są jakieś aparaty gdzie producent skupia się na funkcji AUTO? Na mój chłopski rozum nie za bardzo. Po co ktoś miałby kupować wypasiony aparat i robić na AUTO.
Myślałem nad Panasonicem LX100 ale za tyle mogę kupić coś porządniejszego. Do moich zastosowań rozmiar nie ma znaczenia.
Żeby nie przedłużać. Czy ww Nikony mają wszystkie niezbędne ustawienia "wyciągnięte" na obudowę? Tzn. żeby nie trzeba było wchodzić w menu i tam coś zmieniać.
Ned Stark
10-11-2015, 20:11
Ale co takie niby trudnego w ustawieniu trzech parametrów? Kupujesz jakiś poradnik, który łopatologicznie tobie wszystko wytłumaczy i robisz zdjęcia. Tryb M, A jeden pies w sumie, ale bez zrozumienia jak to funkcjonuje to będzie słabo, bardzo słabo.
Bo skąd głupi aparat ma wiedzieć, co ty chcesz zrobić? Musiałby to być aparat z funkcją wróżki.
Cześć ludzi po prostu chce zrobić zdjęcie, co w tym trudnego?
Ned Stark
10-11-2015, 20:52
Po prostu zdjęcia można robić telefonem.
Na pewno jpg nie bedzie ideally
!
poczytaj Forum :)
A co teraz masz?
Stary już Canon SX110IS. Kompakt. Ma tryb manualny, dość wygodny w użyciu.
Nikon d7xxx ma ustawienia na wierzchu. Nizsze modele d5xxx, d3xxx nie.
oprócz trybu M jest jeszcze fajny tryb A, gdzie przesłonę ustawiasz Ty, a czas obliczany jest pomiarem światła plus do tego masz kontrolę kompensacją ekspozycji. W obsłudze proste jak auto, ale masz w zasadzie pełną kontrolę.
Dzięki za rady.
Czy któryś z ww Nikonów ( 3xxx, 5xxx, 7xxx ) radzi sobie wybitnie lepiej w słabych warunkach oświetleniowych? Chodzi mi jakieś spontaniczne zdjęcia w domu. Np. dzieciak, czy szalejący kot :).
arturmsi
12-11-2015, 17:47
Dzięki za rady.
Czy któryś z ww Nikonów ( 3xxx, 5xxx, 7xxx ) radzi sobie wybitnie lepiej w słabych warunkach oświetleniowych? Chodzi mi jakieś spontaniczne zdjęcia w domu. Np. dzieciak, czy szalejący kot :).
Wybitnie na pewno nie, ale raczej obrazek najlepszy da Ci d5500 i 7200, ten drugi na dodatek lepiej poradzi sobie z af w gorszych warunkach.
Mieszam i mieszam. Jeśli kogoś to obchodzi to podjąłem decyzję że na 99,9% kupuję Samsunga NX500. Wiem że Samsung się już wycofał z aparatów ale ja jakiś wielkich aspiracji nie mam. Po przeczytaniu testów i opinii myślę że nawet sam kit mi wystarczy. Ewentualnie dokupię jakiś obiektyw puki są dostępne. Liczę na to że za jakiś ludzie zaczną wyprzedawać i coś na jakiejś aukcji zgarnę. Jakąś lampę teraz kupię i będę zadowolony.
Jakby ktoś chciał się czegoś pozbyć z tego systemu to proszę priv. Dzięki wszystkim za porady.
Masz kase kup D5500 idz do sklepu pobaw sie i bedziesz mial porownanie albo kup sobie - aparat systemowy
poczytaj
http://mojmeskiswiat.pl/lustrzanka-kompakt-czy-aparat-systemowy/
W sklepie już byłem. Bawiłem się lustrzankami i bezlusterkowcami. Najchętniej to bym po jednym z każdego rodzaju kupił :).
Samsung NX500 to nie jest aparat systemowy?
Samsung NX500 to nie jest aparat systemowy?
Systemowy, z tym, że ogłoszono zamknięcie tego systemu. Piszesz, że większych aspiracji nie masz - ok, ale zamykasz sobie drogę rozwoju na przyszłość. Dobre obiektywy mogą służyć przez dekady, ale jeżeli chodzi o korpusy to (zwłaszcza matryce i systemy przetwarzania) to wszystko idzie mocno do przodu. W końcu mimo niewysokich aspiracji chcesz wymienić obecnego Canona SX110IS. Za kilka lat też będziesz chciał wymienić NXa (choćby weźmie i odmówi dalszej pracy) i co wtedy? Piszesz, że z racji iż system umiera kupisz teraz obiektywy i akcesoria taniej, ale jak będziesz chciał kupić nowe body to czeka Cię zmiana systemu i wtedy to co kupiłeś taniej sprzedasz (jeśli w ogóle) za bezcen. I w zasadzie będziesz wszystko zaczynał od zera. Kompakt nie pociąga takich konsekwencji jak wejście w system - bo system to przede wszystkim obiektywy, ale trzeba je mieć do czego zapiąć. Którykolwiek system wybierzesz pomyśl jednak perspektywicznie. Może lepiej zacząć skromniej ale konsekwentnie to rozwijać choćby małymi kroczkami.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.