moniaszka
10-10-2015, 12:30
Cześć,
rozpaczam po wczorajszym upadku mojego nikona. Podczas robienia fotek spadł z ok. 1 metra prosto na obiektyw... No i kaplica. Błąd obiektywu lub wyświetla napis coolpix i na tym się kończy, obiektyw próbuje się schować (rusza się kawałek w przód i tył) i na tym zabawa się kończy. Przypuszczam, że coś mu się wygięło, próbowałam wyrównać pierścień od obiektywu ale nic z tego. Dodam że mam jakiegoś pecha i w marcu też trzasnął o ziemię, ale wtedy był wyłączony i skrzywił się trochę ten aluminiowy pierścień, naprostowałam go i wszystko śmigało. Teraz niestety oberwał obiektyw, ale pociesza mnie fakt że jednak się rusza, tylko raczej mechanicznie go coś blokuje...
W Zielonej Górze po prostu wstyd, ale już nikt cyfrówek nie naprawia. Mam aktualną gwarancję, ale zdaję sobie sprawę, że i tak poniosę koszty serwisu. Chciałam zadzwonić do serwisu nikona, ale albo jestem ślepa, albo głupia, ale nigdzie nie znalazłam numeru, jest tylko formularz zgłoszeniowy na ich stronie. W takim razie- zgłosić jako gwarancję, a napisać że uszkodzenie z mojej winy? Dziwnie zgłaszać jako naprawę pogwarancyjną skoro aparat nawet roku nie ma... Czy po takiej naprawie w serwisie nikona gwarancja pozostanie zachowana? Jak myślicie jakie mogą być koszta?
Pozdrawiam,
Monika
rozpaczam po wczorajszym upadku mojego nikona. Podczas robienia fotek spadł z ok. 1 metra prosto na obiektyw... No i kaplica. Błąd obiektywu lub wyświetla napis coolpix i na tym się kończy, obiektyw próbuje się schować (rusza się kawałek w przód i tył) i na tym zabawa się kończy. Przypuszczam, że coś mu się wygięło, próbowałam wyrównać pierścień od obiektywu ale nic z tego. Dodam że mam jakiegoś pecha i w marcu też trzasnął o ziemię, ale wtedy był wyłączony i skrzywił się trochę ten aluminiowy pierścień, naprostowałam go i wszystko śmigało. Teraz niestety oberwał obiektyw, ale pociesza mnie fakt że jednak się rusza, tylko raczej mechanicznie go coś blokuje...
W Zielonej Górze po prostu wstyd, ale już nikt cyfrówek nie naprawia. Mam aktualną gwarancję, ale zdaję sobie sprawę, że i tak poniosę koszty serwisu. Chciałam zadzwonić do serwisu nikona, ale albo jestem ślepa, albo głupia, ale nigdzie nie znalazłam numeru, jest tylko formularz zgłoszeniowy na ich stronie. W takim razie- zgłosić jako gwarancję, a napisać że uszkodzenie z mojej winy? Dziwnie zgłaszać jako naprawę pogwarancyjną skoro aparat nawet roku nie ma... Czy po takiej naprawie w serwisie nikona gwarancja pozostanie zachowana? Jak myślicie jakie mogą być koszta?
Pozdrawiam,
Monika