PDA

Zobacz pełną wersję : Epson l800 problem z głowicą



Maciejf
09-10-2015, 17:01
Witam!
Mam problem z drukarką.
Jak drukuję test głowicy to kolor Magenta zabarwia mi się Cyanem widać to na zdjęciu. Po procedurze czyszczenia głowicy, która jak wiadomo zrzera sporo tuszu problem na chwilę znika. Test jest drukowany prawidłowo, ale po paru minutach/godzinach jest znowu to samo.
Oczywiście drukarka nie jest na gwarancji bo dają tylko 12 miesięcy/1000 stron.
Dzisiaj rozebrałem ją na części, przeczyściłem głowicę, wypłynęło sporo skrzepów ale bez zmian.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.minicuda.pl/px/d1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.minicuda.pl/px/d2.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.minicuda.pl/px/d3.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.minicuda.pl/px/d4.jpg)
Pozdrawiam

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.minicuda.pl/px/test2.jpg)

R
09-10-2015, 20:39
to moze byc koniec glowicy. mogla sie rozsczelnic w srodku. prawdopodobnie C i M to jedna para. LC i LM to druga para oraz Y i PK to trzecia para. glowica mogla puscic wewnatrz.

deep
09-10-2015, 20:43
może być mocno brudny pampers i za każdym razem, jak głowica parkuje to się syfi

Maciejf
10-10-2015, 07:30
drukarka wydrukowała może z 600 zdjęć to musiałaby być wada fabryczna.
oczywiście koszt głowicy to pewnie 3/4 ceny drukarki więc opłaca się kupić nową zamiast to naprawiać

wunat
10-10-2015, 09:42
Gwarancja jest 12 mcy ale i tak możesz się chyba ubiegać z rękojmi?

R
10-10-2015, 10:20
nie ma znaczenia ile wydrukowala... czasem moze tak byc. glowica jest objeta gwarancja jesli byla uzywana z oryginalnymi tuszami. najczesciej takie awarie zdarzaja sie na zamiennikach. glowica moze byc niestety droga.

kbiniek71
30-08-2016, 21:30
Proponuje poszukać w necie w Chinach , znalazłem taką
https://www.alibaba.com/product-detail/PRINT-HEAD-FOR-EPSON-PX660-L800_60434809167.html?spm=a2700.7724857.0.0.dRKRd0
pozdrawiam
Krzysztof

major
31-08-2016, 11:11
Odgrzewam temat.
Epson L800 po 14!!! (słownie: czternastu) miesiącach od zakupu (gwarancja na 12) zdechł. W teście dysz drukuje Magente i Cyan w jednej "sekcji".
Serwis oczywiście umywa ręce.

1. Czy jest możliwość naprawienia tego samodzielnie?
2. Czy jest możliwość, że tak produkują te drukarki by zdychały po roku te, które ktoś kupuje na firmę?

R
31-08-2016, 11:24
brzmi jak głowica do wymiany.

major
31-08-2016, 12:36
Chyba trochę racji mam, jest promocja w Epsonie przedłużenia gwarancji do 3 lat ... lub w zależności od modelu drukarki X-liczby stron i L800/L805 mają ich najmniej, bo ledwo 3000 stron, np. L655 ma 50.000 stron.

adi-foto.pl
17-09-2016, 16:05
U mnie jest dokładnie taka sama sytuacja. Miesza kolory Magenta i Cyan.

Przedrukowała tylko 850 stron A4 i 560 płyt DVD. Pracowała na oryginalnych tuszach.
Padła po ok. 16 miesiącach. :'
Żal Epson

Mathis
21-09-2016, 23:12
Przy tylu wydrukach to powinna już dawno na siebie zarobić i można ją wysłać na serwis?
Chyba, że to wydruki dla siebie?

mini21
01-10-2016, 11:41
Kurde, mój 3 miesięczny L850 zaczyna mieć jakieś problemy...

Drukowałem przedwczoraj i było ok.
Dziś już na czarnym są pasy.
3 razy czyściłem głowicę i dalej to samo (za pierwszym razem to w ogóle coś dziwnego się stało, bo pojawiły się różnokolorowe pasy).
Widzę też, że niekiedy brudzi na rogach.

Nie wiem, czy dalej czyścić (co skraca żywotność drukarki) czy już uderzać do serwisu (poprzednią PX730 takim czyszczeniem właśnie zajechałem).

Merde
01-10-2016, 11:47
Widzę też, że niekiedy brudzi na rogach.

Sprawdź czy papier masz prosty.

mini21
01-10-2016, 12:03
Papier wydaje się prosty.

Kurde, zamiast lepiej to coraz gorzej :(
Wydruk wygląda teraz jak sepia.
Jakiegoś koloru/ów brakuje.

mathun
11-11-2017, 22:29
Niestety ale dołączyłem do nieszczęśliwych posiadaczy Epsona. Miało być tanio a wyszło strasznie drogo. Drukarka padła po roku. Zadrukowałem zaledwie około 4 płyt DVD, może z 500 zdjęć formatu 10x15, do tego z 50 zdjęć 13x18 i z 10 formatu A4.
Wszystko na oryginalnych tuszach. Z resztą do tej pory dolewałem tylko LM i LC. Biorąc pod uwagę cenę dolewanych tuszy, oryginalnego papieru (do tego dochodził zniszczony papier przez błędy druku) i cenę samej drukarki to wychodzi kilka złotych za jedno zdjęcie. Strasznie drogi interes, a miał się zwrócić po kilku latach (użytkowanie dla siebie samego).

Mam problem dokładnie taki sam jak Wy. Z tym że u mnie to wygląda tak że Magente zaczyna drukować w teście poprawnie później drukuje przez 80% testu Fiolet a na końcu znowu poprawna Magenta. Domyślam się że owy fiolet to dobra mieszanka Magenty i Cyanu.

artjur
06-02-2018, 11:26
Witam wszystkich szczęśliwych i nieszczęśliwych posiadaczy drukarki L800.
No ja niestety ale jestem w tej drugiej grupie :cry:
Czy ktoś zamawiał może tą podlinkowaną wcześniej regenerowaną głowicę od kolegów z chin? Czy może się pochwalić czy działa prawidłowo.
Tak się przymierzam żeby może zaryzykować.
Znalazłem jeszcze na jakimś forum, na rosyjskich stronach dość mocno poruszany ten temat, że jest to bardzo standardowy przypadek uszkodzenia głowicy i występuje właśnie tylko dla tej jednej pary kolorów.
Jakiś użytkownik tamtejszego forum posklejał swoją głowicę i w teście dysz podobno drukują wszystkie kanały i potwierdził wydruk 100 szt. foto 10x15. Jak znajdę to podlinkuję, może ktoś będzie chciał się pobawić :-D

Bartek
10-04-2019, 17:44
Witam wszystkich szczęśliwych i nieszczęśliwych posiadaczy drukarki L800.
No ja niestety ale jestem w tej drugiej grupie :cry:
Czy ktoś zamawiał może tą podlinkowaną wcześniej regenerowaną głowicę od kolegów z chin? Czy może się pochwalić czy działa prawidłowo.
Tak się przymierzam żeby może zaryzykować.
Znalazłem jeszcze na jakimś forum, na rosyjskich stronach dość mocno poruszany ten temat, że jest to bardzo standardowy przypadek uszkodzenia głowicy i występuje właśnie tylko dla tej jednej pary kolorów.
Jakiś użytkownik tamtejszego forum posklejał swoją głowicę i w teście dysz podobno drukują wszystkie kanały i potwierdził wydruk 100 szt. foto 10x15. Jak znajdę to podlinkuję, może ktoś będzie chciał się pobawić :-D

tak zamawiałem nie tą z linku ale "nową oryginalną" wczoraj przyszła po 17 dniach od zakupu. Drukarka odzyskała życie i jak na razie drukuje jak nowa.
L800 drukowałem jakieś trzy lata i było spoko ale skusiło mnie wydrukować na raz koło 500szt w pakietach tak po 30szt i przerwa kilka minut, po trzystu już było widać że coś jest nie tak: pasy przebarwienia, dałem jej odpocząć kilka godzin w miedzy czasie uzupełniłem tusze (oryginał) i zacząłem dalej od czyszczenia i wyrównania głowicy niestety nic to nie pomogło i było coraz gorzej pasy plamy i ogólna masakra, teraz to już lała tuszem jak chciała, a że pojemniki napełniłem to postanowiłem poszukać głowicy na "Ali" i znalazłem "nową" za $95 .