PDA

Zobacz pełną wersję : Lightroom 6.1/6.2 i dehaze



miroko
05-10-2015, 21:57
Witam,

Funkcji dehaze nie ma w LR6.1/6.2.
Oficjalnie.
Jest tylko w CC.

Ale jak ktoś ma LR6.1/6.2 to ma również tą funkcję tylko, że nie jest ona po prostu aktywna i nie jest widoczna z poziomu panela w Develop.

Adobe wypiera się prawem, które ponoć nie pozwala na dodawanie bezpłatnie nowych funkcji do już gotowego produktu. Mogą jedynie poprawiać błędy (których w sumie trochę jest).

Dla tych, którzy mimo wszystko chcieliby używać funkcji dehaze jest taki plugin:

https://cutthruthefog.wordpress.com/lightroom-6-dehaze/

Sprawdziłem i wychodzi na to, że działa.

Może sie komuś przyda.

2pompony
05-10-2015, 22:29
Ciekawe, że to prawo nei przeszkadzało im dodawać nowych funkcji bezpłatnie do LR 5.x, jak na przykład całej potężnej części mobile... Zakłamane sukinsyny.

A co do dehaze, to ponoć - były takie meldunki nawet tu, na forum - po jakimś updacie nagle się pojawiło w wersji 'pudełkowej'. Osobiście uważam, że to niedopatrzenie, i że miało się nie pojawić, a pojawiło się w wyniku burdelu licencyjno-update'owego, jakiego samo Adobe nie ogarnia do końca.

Ale miło, że ktoś robi takie pluginy. Miło wiedzieć, że gość czy dwóch siedzi sobie i myśli, jak przechytrzyć całego molocha - i że się to udaje.

miroko
06-10-2015, 08:16
próbowałem znaleźć tą wypowiedź z Adobe by pokazać dla informacji ale nie mogę teraz...
w każdym razie zgadza się, że to takie szukanie wymówki i próba wymuszenia przejścia na CC

teraz patrzeć jak i producenci aparatów będą chcieli kasę za firmware, bo to też moga byc nowe funkcje...

TOP67
06-10-2015, 08:52
Adobe wypiera się prawem, które ponoć nie pozwala na dodawanie bezpłatnie nowych funkcji do już gotowego produktu.

Prawo czy księgowy? ;)

2pompony
06-10-2015, 13:09
teraz patrzeć jak i producenci aparatów będą chcieli kasę za firmware, bo to też moga byc nowe funkcje...

E tam, nowe funkcje. Bez nowości też da się zarobić. Na przykład kupujesz aparat, gdzie masz tylko 3 punkty mierzenia ostrości, oraz AF działający dość umiarkowanie. Ale producent idzie ci na rękę najdroższy kliencie! Za niewygórowaną miesięczną opłatę abonamentową będziesz mógł sobie nabyć wersję Premium firmware'u, gdzie zamiast trzech będzie już 51 punktów pomiaru. A jak zdecydujesz się też na lepiej działający AF, wersja Enterprise już będzie czekać.

Adobe właśnie ten wariant trenuje i przerabia na ludziach, a klienci się cieszą jak dzieci. Jestem spokojny, ze jak przyjdzie co do czego i potentaci fotograficzni też ten model wprowadzą, będzie oszałamiająca kupa ludzi twierdzących, że teraz dopiero jest tanio, smacznie i zdrowo.

zoom2
06-10-2015, 20:23
A propos funkcji DEHAZE. Dziś LR CC mi się z updatował i z ciekawości spróbowałem tej funcji. Efekt to wysypywanie programu.
Bąbel, mówię ci nie kracz bo jak na razie to wszystko się sprawdza.

wywar
06-10-2015, 21:09
Ta ostatnia aktualizacja LR to jakaś padaka. Muli jak nigdy i do tego się wysypuje :)

SerU
06-10-2015, 23:54
Bo czasem warto poczytać zagraniczne internety (na przykład TUTAJ (http://www.lightroomqueen.com/whats-new-in-lightroom-cc-2015-2-and-lightroom-6-2/?utm_content=buffere205a&utm_medium=social&utm_source=facebook.com&utm_campaign=buffer)) zanim się kliknie aktualizuj :mrgreen:

Zresztą na polskich internetach też już pewnie gdzieś o tym napisano, ale ja najpierw trafiłem na ostrzeżenie na hamerykańskim :) ...i sobie póki co odpuściłem

Jarkod
07-10-2015, 00:48
Jestem spokojny, ze jak przyjdzie co do czego i potentaci fotograficzni też ten model wprowadzą [...]

Potentat to może nie jest (przynajmniej fotograficzny), ale Panasonic już każe sobie płacić za poprawki oprogramowania w aparacie. Być może czas, kiedy będziemy wykupywać abonament na aparaty nadejdzie prędzej , niż się spodziewamy. Zresztą o czymś podobnym myślą koncerny samochodowe - samochód wyposażony we wszystkie funkcje, ale aktywne będą tylko te, które się opłaci, a jego odsprzedanie oznaczałoby ponowne ich wykupienie (lub dokupienie kolejnych) przez nowego właściciela.

2pompony
07-10-2015, 01:31
Przykre z tym Panasonikiem że tak się zachowują (nei wiedziałem o tym tak a propos), ale ten pomysł to albo stan przejściowy, albo jakaś niedopracowana lipa - część kupi, część nie, część się w ogóle nie dowie... Co to za interes? Tak się kasy nie zrobi jakiejś wyczynowej.

Prawdziwe pieniądze leżą w abonamencie - tutaj jest piękne pole do popisu! W jaki sposób możliwie dużą liczę kontynentów podejść jak Adobe, jak to ładnie przedstawić (jak w Adobe), żeby ci orzynani z pieniędzy naiwniacy jeszcze się cieszyli niczym trzyletnie dziewczynki na widok różowej waty cukrowej (jak klienci Adobe), że mogą bulić comiesięczny podatek od własnego hobby... Ten kto odpowiednio to ustawi, podobnie jak firma A, ten wygra. Bulisz co miesiąc - masz, nie bulisz - odetną... A co Panasonik mi odetnie, jak nie kupię nowego softu, tylko będą jechać na starym?

Abonament - to jest przyszłość mafii, ja Wam to mówię. Chodzi tylko o to, żeby przekonać jakoś tych płacących, ze mają się cieszyć. Adobe akurat się to udało.

Może dobrze, że kalendarzowo stoję już nad grobem, bo mało jest stutrzydziestolatków w sumie...

wywar
07-10-2015, 06:57
Bo czasem warto poczytać zagraniczne internety
Ja nie mam czasu na czytanie internetów. Płacę 49 ojro miesięcznie i mogli by potestować aktualizację zanim puszczą do ludzi :)

fafniak
07-10-2015, 08:46
Ja nie mam czasu na czytanie internetów. Płacę 49 ojro miesięcznie i mogli by potestować aktualizację zanim puszczą do ludzi :)

Po co maja testować jak płacisz? Przestaniesz płacić to nie będziesz miał softu. Twój bul ;)

wywar
07-10-2015, 09:10
Chyba gul :)

obuch
07-10-2015, 09:24
Nie bronię bynajmniej modelu biznesowego Adobe, jednak trochę dziwne są narzekania że ktoś nie dostaje nowych funkcji w raz kupionym programie.

Kupując np. Lightroom 6, ktoś kupił określony zestaw funkcji a, b, c i d. Dlaczego oczekuje i chce dostać funkcje e, f i g za free?

Czy jakby któryś z waszych klientów przyszedł do was po miesiącu i chciał dodatkowe 20 fot albo innego produktu to dalibyśmy za free czy skasowali dodatkowo ;)
Albo rok po zakupie mieszkania chcielibyśmy dodatkowe 100m bo na tym samym osiedlu developer wybudował lepszy, nowszy blok.

Co innego poprawki funkcji a, b, c i d jeśli nie działają tak jak deklarował producent w dniu zakupu, ale nowe? Na jakiej podstawie chcemy to za darmo :)

Mamy to za co zapłaciliśmy w dniu zakupu programu, i widocznie uznaliśmy że program jest wart tej ceny.

2pompony
07-10-2015, 13:00
Odpowiedź jest najprostsza - ponieważ to wymuszała konkurencja. Skoro wszyscy inni w ramach jednej wersji dają nowe funkcjonalności, Adobe nei mogło być gorsze.

Po drugie, to jest polityka: przy premierze nowej wersji jest dużo szumu i zainteresowania, więc jest sprzedaż, która z biegiem czasu maleje - więć czymś trzeba zainteresowanie podtrzymać. Czym? Poprawą dwóch bugów i dodanymi dwoma profilami? Beż żartów - oczywiście nowymi funkcjami, nawet jak są kretyńskie, mało przydatne, wydziwione czy jakiekolwiek, trzymają zainteresowanie. NO i co zrobić z tymi, którzy już kupili - nie dać im nowych funkcji? To znaczy jak kupili wersję 3.1, a teraz chcemy sprzedać wersję 3.2, to nowe funkcje damy tylko tym co teraz kupią, a tym co mają 3.1 już nie? Przecież by się wszyscy poobrażali i następną pełną wersję 4 kupiłaby garstka...

Tak to się toczyło: trzeba coś dać, żeby sprzedać nowe wersje.

A teraz będzie się toczyć inaczej, ponieważ nikt nie zauważył, że w nowym systemie Adobe nie musi się starać, zachęcać do kupna, poprawiać produktu. Teraz wystarczy, że złapie klienta, a on potem buli niezależnie, czy produkt jest dobry, kiepski, czy w ogóle update'ów nie ma.

Czego efektem jest obecny update na 6,2 - jest tak niedopracowany, a jego zmiany są tak żenujące, że nawet serwisy fanboyowe zalecają, żeby tego badziewia nie instalować, bo będzie gorzej.

kkokosz
07-10-2015, 13:17
Kupując np. Lightroom 6, ktoś kupił określony zestaw funkcji a, b, c i d. Dlaczego oczekuje i chce dostać funkcje e, f i g za free?


Nie bronię tych, którzy chcą mieć nowe funkcje w starym sofcie. W tym przypadku chodzi bardziej chyba o to, że Adobe WPROWADZIŁO funkcję dehaze do Lightrooma 6 (nie tylko CC), ale ją zablokował (ukrył) "bo tak" (argument o prawie przemilczę). Ja bym rozumiał poczynania Adobe, gdyby w momencie wprowadzenia rozdziału na CC i 6 dali spokój wersji 6, rozwijali wersję CC, do pudełkowej szóstki dodając tylko poprawki :D Wtedy nikt nie mógłby napisać prostego pluginu, który "ujawnia" funkcję dehaze (bo przecież te pluginy niczego nie robią z samym obrazem, tylko przestawiają odpowiedni "wirtualny suwaczek").

Mnie osobiście akurat rzeczona funkcja ani grzeje, ani ziębi, jednak poczynania Adobe i innych firm (np. Autodesk), przerzucających się na abonamenty, nie podobają mi się. Rozumiem je, ale mi się po prostu nie podobają.

SerU
07-10-2015, 13:25
Akurat dehaze odpowienio użyte na zdjęciu bez mgły niemal załatwia sprawę whites/black, kontrastu i czasem clarity (jeśli ktoś nie ciągnie go do 100 :mrgreen:) za jednym pociągnięciem, więc wcale nie jest takie bezużyteczne ;) Dodatkowo ułatwia (przynajmniej mi) zabawę na gradientach, bo pociągnięcie suwaka niewiele poniżej 0 pokazuje, gdzie one są bez konieczności klikania w gradient tool ;)

kkokosz
07-10-2015, 13:44
wcale nie jest takie bezużyteczne ;)
Ja nie piszę, że jest bezużyteczne, tylko że akurat nie używam, bo nie czuję potrzeby :)

Jarkod
07-10-2015, 17:30
Nie bronię bynajmniej modelu biznesowego Adobe, jednak trochę dziwne są narzekania że ktoś nie dostaje nowych funkcji w raz kupionym programie.

Kupując np. Lightroom 6, ktoś kupił określony zestaw funkcji a, b, c i d. Dlaczego oczekuje i chce dostać funkcje e, f i g za free?

Czy jakby któryś z waszych klientów przyszedł do was po miesiącu i chciał dodatkowe 20 fot albo innego produktu to dalibyśmy za free czy skasowali dodatkowo ;)
Albo rok po zakupie mieszkania chcielibyśmy dodatkowe 100m bo na tym samym osiedlu developer wybudował lepszy, nowszy blok.

Co innego poprawki funkcji a, b, c i d jeśli nie działają tak jak deklarował producent w dniu zakupu, ale nowe? Na jakiej podstawie chcemy to za darmo :)

Mamy to za co zapłaciliśmy w dniu zakupu programu, i widocznie uznaliśmy że program jest wart tej ceny.

To nie tak. Ja zapłaciłem za LR raz, inni płacą w ratach. Dodatkowo podobno im to to się jeszcze bardziej opłaca = mają taniej, więc kto tak naprawdę opłacił sobie poprawki i dodatkowe opcje?

obuch
07-10-2015, 19:29
Moim skromnym zdaniem zapłaciłeś za funkcje dostępne w momencie zakupu i wszelkie poprawki funkcji które nie działają tak jak były ci przedstawiane w momencie zakupu. A za nowe.. na jakiej podstawie?

Tak jak pompon wspomniał, ludzie przyzwyczaili się do tego, że producent coś tam nowego jednak dorzucał. Ale to przyzwyczajenie trochę tak bez podstaw. Przecież nie żądamy nowych funkcji czy właściwości do innych produktów jakie nabywamy, mają działać tak jak w dniu zakupu i tyle.

Nie dziwię się też ze funkcja jest w kodzie LR6 a nie tylko LR CC, to normalna praktyka w wielu przypadkach - nie ma sensu forkować programu, jest to bez sensu z punktu widzenia kosztów i utrzymania kodu tak jak w wielu przypadkach, nie ma sensu przebudowywać linii produkcyjnych do produkcji czegoś ciut innego.

Nie mam misji przekonywania nikogo, za dobrze wiem że przyzwyczajenie to druga natura człowieka ;) Tak tylko mnie na refleksję wzięło :)

A kto płaci więcej, to raczej zależy od tego co i do czego porównujemy. Daleki jestem od mówienia ze ktoś kto wydał jednorazowo x pln zapłacił więcej od kogoś kto płaci abo przez x lat, tak samo jak daleki jestem od mówienia że zapłacił mniej, jeśli kupuje każdą nową wersję np. LR i PS.

Fajnie żebyśmy ciągle mieli wybór. A jak wyboru nie będzie to zawsze możemy głosować portfelem :)

parman
09-10-2015, 00:00
No dobra, a ja zaktualizowałem wersję pudełkową, nic wcześniej nie czytając i padaka. Nie mogę w ogóle uruchomić LR. O co chodzi?

2pompony
09-10-2015, 00:20
Chodzi o to, że nie czytałeś. Za niewiedzę się płaci.

parman
09-10-2015, 00:27
W dupie mam czytanie hamerykańskich forów, jest informacja o aktualizacji, to jak każdy mówi trza instalować bo idzie lepsze. A teraz mądrali z adobe zapraszam do domu i niech mi postawią LR od nowa. Spróbowałem system przywrócić do stanu z przed aktualizacji, to mi znowu katalogu nie widzi. K.....wa MASAKRA !!!!!
Pieprze to całe Adobe i jak tylko się ogarnę przejdę na pirata. Dzisiaj pękłem siedzę nad tym już dwie godziny i dupa.

2pompony
09-10-2015, 00:55
Trzeba się będzie powoli do tego przyzwyczajać - coś mi się widzi, że takich wspaniałości teraz będzie więcej.

Powiedz, co zmuszało Adobe do wysiłków w poprzednich latach? Jak na mój rozum, chęć osiągnięcia zysków, czyli chęć dużej sprzedaży - zatem trzeba się było starać. A skoro teraz ludzie sami płacą, to po co się starać aż tak bardzo? Obojętne, czy będzie dobrze czy średnio, abonament leci! Potem się poprawi co grubsze błędy, a nawet gdyby nie, to co - przestaną płacić? Pewnie że nie, bo się ich odetnie - więc spoko.

Myślę, że tak właśnie myślą sobie w Adobe, więć trzeba będzie przywyknąć, że jak się pojawi update, to jednak bez automatyzmu, trzeba będzie trochę poczytać.

A teraz rada, w tym wątku (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=265847) piszą o dwóch: jedna to odinstalowanie i zainstalowanie ponowne, ale bez tej ostatniej wersji, a druga dotyczy maca i trzeba się dostać do Preferencji, czyli program trzeba uruchomić.

SerU
09-10-2015, 01:22
W dupie mam czytanie hamerykańskich forów, jest informacja o aktualizacji, to jak każdy mówi trza instalować bo idzie lepsze. A teraz mądrali z adobe zapraszam do domu i niech mi postawią LR od nowa. Spróbowałem system przywrócić do stanu z przed aktualizacji, to mi znowu katalogu nie widzi. K.....wa MASAKRA !!!!!
Pieprze to całe Adobe i jak tylko się ogarnę przejdę na pirata. Dzisiaj pękłem siedzę nad tym już dwie godziny i dupa.

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że rzeczywiście możesz zaprosić speców z Adobe do domu. Może nie dosłownie, ale mogą połączyć się z Twoim kompem zdalnie i naprawić to, co napsuli. Wystarczy zagadać po hamerykańsku ;) z supportem. Licz się jednak z tym, że nie jest łatwo się tam teraz dobić po tej aferze z 2015.2 (6.2)

I jeszcze jedna uwaga: im więcej osób będzie im (Adobe) truło 4 litery o support jeden na jednego i wysyłało raporty o błędach, to tym większa będzie szansa, że przy następnej aktualizacji nieco bardziej się postarają (a może to moje pobożne życzenia...).

2pompony
09-10-2015, 10:49
No i wiadomo co u Parmana? Pomogło coś, czy trzeba nowy komputer kupować?

Spać spokojnie z tego wszystkiego nie mogłem i się przed momentem zerwałem bladym świtem, a tu żadnych wieści nie ma...

paveu
09-10-2015, 11:30
@parman

Mógłbyś podać swoją sprzętową konfigurację i system ? Też zaktualizowałem LR do 6.2, ale mi chodzi (odpukać) normalnie :)

notdot
09-10-2015, 11:34
Swoją drogą to również inne wielkie firmy robią to co Adobe - Autodesk i ich Autocady też zaczynają być "on-line, subskrypcja, płacenie abonamentu"

kgsven
09-10-2015, 12:07
Ja mam podobną sytuację co parman (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=23896) dosłownie z 30min. temu aktualizowałem nic nie czytając bo nic bym nie mógł robić tylko czytać zamiast obrabiać i Lightroom całkowicie padł zero reakcji na uruchomienie co najwyżej kółeczko się zakręci przy wskaźniku. Normalnie paranoja, kupuje softa w pudełeczku wszystko elegancko a tu bach nie działa a zdjęcia i klijentera czeka, że nie ma polskiego supporta do Adobbe bym nasza polszczyzną ładnie ich potraktował.

SerU
09-10-2015, 14:05
kgsven - a wystarczy nieco głębiej nikoniarzy poczytać i można uniknąć błędów innych. Pozostaje Ci odnistalowanie tego, co masz, instalacja 6.0 i później 6.1.

paveu
09-10-2015, 17:18
Ponawiam pytanie do wszystkich, którym LR 6.2 sprawia problemy. Pracujecie na Mac-u czy pod Windowsami ? Jeśli pod Windami to którymi ?

mawor
09-10-2015, 17:50
Ponawiam pytanie do wszystkich, którym LR 6.2 sprawia problemy. Pracujecie na Mac-u czy pod Windowsami ? Jeśli pod Windami to którymi ?

Na Win 8.0 LR 6.2 działa bez problemu. Nawet panoramy lepiej składa od Autopano giga. Tak na marginesie nie jestem pracownikiem Adobe

kgsven
09-10-2015, 22:34
kgsven - a wystarczy nieco głębiej nikoniarzy poczytać i można uniknąć błędów innych. Pozostaje Ci odnistalowanie tego, co masz, instalacja 6.0 i później 6.1.
Seru (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=60313) a skąd człowiek normalnie może wiedzieć że takie rzeczy się dzieją na świecie nikt o zdrowo rozumu nie czyta za każdym razem przed aktualizacją czego kol wiek jak większość pewnie. Ale znalazłem gdzieś w sieci od tak rozwiązanie jak koledzy wcześniej wspomnieli tylko wersja kro po kroku. www (http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://www.davidmarx.com/how-to-roll-back-to-adobe-photoshop-lightroom-cc-2015-1-1-lightroom-6-1-1/&usg=ALkJrhhA1XBIK8scYgKewcJWMQZt103Ryg)
A pro po zastanawiam się czy nie łatwiej by było po prostu przeinstalować Lightroom i wtedy może uniknie się np. instalowania presetów czy zachowa się ustawienia.

2pompony
09-10-2015, 23:06
kgsven - człowiek o zdrowych zmysłach właśnie NIE instaluje wszystkiego jak leci w sposób bezmyślny, tylko najpierw przynajmniej dowiaduje się, co go czeka. CHyba, że taki użytkownik daje się wodzić firmie za nos i kiedy tylko firma ma ochotę coś mu zainstalować na jego włąsnym komputerze, to mu podsyła update - a user to łyka jak pelikan i instaluje bez mrugnięcia okiem i nawet najmniejszego zastanowienia...

Jak się tak robi, to się potem tak kończy.



zastanawiam się czy nie łatwiej by było po prostu przeinstalować Lightroom i wtedy może uniknie się np. instalowania presetów czy zachowa się ustawienia.

:shock: To nie masz zbackupowanych presetów i chcesz coś dłubać w LRze? Jak boga kocham, ludzie to mają czas i umieją się bawić: najpierw mozolnie instalują i tworzą presety, a potem to sobie samodzielnie kasują i instalują na czysto od nowa...

SerU
09-10-2015, 23:48
kgsven - człowiek o zdrowych zmysłach właśnie NIE instaluje wszystkiego jak leci w sposób bezmyślny, tylko najpierw przynajmniej dowiaduje się, co go czeka.

Warto jeszcze dodać, że nie szukamy u producenta/wydawcy tylko na niezależnych portalach/stronach, bo producent zawsze naobiecuje...a potem jest kłopot.

Swoją drogą, to z tymi aktualizacjami będzie niedługo tak, jak w filmie iRobot - V.I.K.I przejmie kontrolę nad Adobe, zapuści update, user nie przeczyta, co się święci i komputer ogłosi użytkownikowi godzinę policyjną :mrgreen:

kgsven
09-10-2015, 23:51
kgsven - człowiek o zdrowych zmysłach właśnie NIE instaluje wszystkiego jak leci w sposób bezmyślny, tylko najpierw przynajmniej dowiaduje się, co go czeka. CHyba, że taki użytkownik daje się wodzić firmie za nos i kiedy tylko firma ma ochotę coś mu zainstalować na jego włąsnym komputerze, to mu podsyła update - a user to łyka jak pelikan i instaluje bez mrugnięcia okiem i nawet najmniejszego zastanowienia...

Jak się tak robi, to się potem tak kończy.
Szanowny kolego mam rozumieć że się oczytałeś przed aktualizacją i nie brałeś to badziewie, woow brawo Ty brawo ja he


:shock: To nie masz zbackupowanych presetów i chcesz coś dłubać w LRze? Jak boga kocham, ludzie to mają czas i umieją się bawić: najpierw mozolnie instalują i tworzą presety, a potem to sobie samodzielnie kasują i instalują na czysto od nowa...
Co Ty bredzisz i Boga w to mieszasz po co te insynuacje pewnie że mam ale tak się zastanawiałem po co to wszystko odnowa jeszcze raz robić jak może się da nadpisać instalkę. Tak nawiasem presety nie tworze może garstka wszystko jest do kupienia kolego.

2pompony
10-10-2015, 00:08
Jeśli tak mówisz, to znaczy że nie wiesz co to są i gdzie leżą w LRze presety. Ale na szczęście to nie mój problem.

Kolego.

Władca Pixeli
10-10-2015, 02:34
Wystarczy zagadać po hamerykańsku ;) z supportem.
Od wielu lat Adobe USA nie ma supportu w USA tylko w Indiach. :mrgreen:
Poziom angielskiego jak i wiedzy produktów Adobe to jest absolutne dno.

parman
10-10-2015, 09:59
Przepraszam, że się nie odzywałem, ale takie życie. Skończyło się na przeinstalowaniu LR. Plik instalacyjny pobrałem z internetu, żeby nie instalować aktualizacji przez sieć. Link znalazłem na jakimś forum, na stronach Adobe nie znalazłem w ogóle LR6. Na szczęście wszystkie ustawienia, kolekcje, presety poprzenosiły się, do tego stopnia, że jak otworzyłem program, to byłem na tej samej fotografii co przed aktualizacją. Jest jeden plus tego przeinstalowania. W tej chwili nie wyświetla mi się LIGHTROOM CC, które wskoczyło po jakiejś wcześniejszej aktualizacji i po okresie próbnym zostało.

Co do dyskusji na temat czytania forów (i to paru w paru językach) to jest to chore podejście. Aktualizacja powinna być sprawdzona i wnosić poprawki ulepszenia. Ale świat stoi na głowie i niestety to nas czeka, a na pewno mnie po ostatnich doświadczeniach. :(

Dziękuję wszystkim za pomoc

kgsven
10-10-2015, 13:23
...
Co do dyskusji na temat czytania forów (i to paru w paru językach) to jest to chore podejście. Aktualizacja powinna być sprawdzona i wnosić poprawki ulepszenia. Ale świat stoi na głowie i niestety to nas czeka, a na pewno mnie po ostatnich doświadczeniach. :(

Dziękuję wszystkim za pomoc

I tu się podpisuję dwoma rękoma, tj. oczywista oczywistość że takie firmy jak Adobe powinny sprawdzać przed wydaniem nowej aktualizacji a nie wypuszczać wer. beta.
A co niektórzy tutaj postradali rozum pisząc że to niby wina użytkownika a nie firmy i że nie czyta przed każdą aktualizacją. Nic nie robić tylko siedzieć na forum w dużej mierze dotyczy to kolegi 2pompony który jeszcze mi zarzuca że nie wiem co to są presety i gdzie są (:-D śmiech) ma pewnie sporo czasu na czytanie a życie nie polega tylko na śledzeniu to i tamto są rzeczy ważniejsze tym bardziej jak się nie jest kawalerem:)

2pompony
10-10-2015, 13:33
Tobie na pewno polecam na przyszłość instalowanie czego popadnie, skoro uważasz, że firma wie lepiej od ciebie, co masz zainstalować na swoim komputerze. To dzięki identycznie takim samym działaniom (bezmyślnemu instalowaniu co się podsunie pod nos) rozprzestrzeniają się na przykład wirusy. Zawsze się zastanawiałem, kto w to tak klika masami, i chyba już wiem.

Ale nie pękaj! Na pocieszenie powiem ci, że będziesz miał okazję jeszcze nie jeden raz poćwiczyć instalację i deinstalację, więć dojdziesz w tym do wielkiej wprawy... :) Miło też widzieć jak niektórzy się samodzielnie przyznają, że przeczytanie jednego artykułu w sieci przerasta ich możliwości, na szczęście mnie to nie dotyczy.

wywar
10-10-2015, 13:35
Jest update. Może naprawili.

2pompony
10-10-2015, 13:48
Z komentarzy pod nim wynika, ze słabo z naprawą. A we współpracy z wacomami podobno nawet gorzej.

- - - - kolejny post - - - - - -

Acha i wszyscy protestują przeciwko nowemu oknu importu. Nie widziałem, ale z wypowiedzi wynika, ze strasznie się nei podoba, oraz -co ważniejsze - ma mniejsze możliwości ustawień. Na przykłąd nawet jakby się chciało, nie zaimportuje się duplikatu, bo wykasowano taką możliwość.

Wygląda na to, że w opisie w pełni komercyjnego programu firmy mającej się za poważną należy zacząć używać określenia 'ostatnia stabilna wersja' i tu podawać tak z jedną, dwie do tyłu...

zoom2
10-10-2015, 14:06
To okno importu też mi się bardzo nie podoba.
Mi nie podoba się , coraz bardziej widoczny "ekshibicjonizm" komputerowy. A to nowe okno importu w 100 procentach wpisuje sie w ten nurt.

kgsven
10-10-2015, 14:17
u mnie ta naprawa dosłownie nic nie pomogła jak się nie otwierało tak dalej się nie otwiera

PiKa
10-10-2015, 14:54
Co to ekshibicjonizm komputerowy ?

kgsven
10-10-2015, 18:57
Tobie na pewno polecam na przyszłość instalowanie czego popadnie, skoro uważasz, że firma wie lepiej od ciebie, co masz zainstalować na swoim komputerze. To dzięki identycznie takim samym działaniom (bezmyślnemu instalowaniu co się podsunie pod nos) rozprzestrzeniają się na przykład wirusy. Zawsze się zastanawiałem, kto w to tak klika masami, i chyba już wiem.

Ale nie pękaj! Na pocieszenie powiem ci, że będziesz miał okazję jeszcze nie jeden raz poćwiczyć instalację i deinstalację, więć dojdziesz w tym do wielkiej wprawy... :) Miło też widzieć jak niektórzy się samodzielnie przyznają, że przeczytanie jednego artykułu w sieci przerasta ich możliwości, na szczęście mnie to nie dotyczy.
Co inne jest instalowanie a co inne aktualizacja nie myl tych pojęć jeśli zaufałem firmie Adobe i sporo za to zapłaciłem więc wymagam przynajmniej bezprzerwowej pracy. Chyba się tu w końcu zrozumiemy bo jak nie to mam doczynienia z pracownikem Adobe który przejął fach rzecznika.

2pompony
10-10-2015, 19:34
Jest już poprawka 2015.2.2!

zoom2
10-10-2015, 23:00
jak na razie , połączenie najnowszego LR_CC i najnowszego OSX El Capitan to w efekcie rzadka kupa

miroko
11-10-2015, 19:17
Jeśli chodzi o uaktualnianie do nowszych wersji i nowe funkcje, to jest w tym jakaś logika, że niby czemu za darmo, skoro się już kupiło produkt w postaci jaka była w dniu zakupu...
Ale dotychczas jak to już zostało zauważone nie przeszkadzało im dodawanie tychże funkcji bez dodatkowych opłat.
Pewnie rzeczywiście jest nowy księgowy :)

A swoją drogą to racja, że wychodzi na to, że wchodzimy powoli (właściwie to już z dużym pędem) w erę gdzie pewne rzeczy nie będą ''nasze'' bo kupiliśmy. Tylko będą wypożyczone.
Jak chcesz mieć to płać abonament (jak za tv i internet). Jak nie płacisz to cóż, trudno, dziękujemy.

Teraz patrzeć tylko jak i na sprzęt będą abonamenty, tzn. że jak się zapłaci abonament to się zrobi fotkę, a jak nie to się matryca blokuje i aparat przechodzi do 'demo'.
Brzmi to dziś jak fantastyka... Ale 10-15 lat temu licencje 'online' i abonamenty to też była fantastyka.
Nawiasem mówiąc i wówczas znajdą się pluginy :) które będą to odblokowywać.

W Polsce zdaje się mówi się teraz o tym by dodać jednorazowy podatek do wszystkich urządzeń rejestrujących obraz/dźwięk.
Już chyba nie mają pomysłu skąd więcej kasy sciągać z ludzi.

Na koniec mała 'abstrakcja' z Norwegii, która może być z dziedziny 'fantastyka' ale jest codziennością, która może kiedyś trafi i za polską granicę.
Jest abonament na tv. Jak wszędzie. Tylko nie jest to abonament teoretyczny, którego praktycznie nikt nie płaci.
Podczas zakupu telewizora w jakimkolwiek sklepie od razu spisują dane i dostaje się licencje. Na co? Na telewizor. Nie na oglądanie programów. Tylko na telewizor. Bo to urządzenie pozwala oglądać programy telewizyjne więc masz płacić abonament. Nawet jak kupujesz do oglądania filmów z płyt to i tak licencja.
By oglądać programy i tak potrzebny abonament u jakiegoś dostawcy kablówki.

I teraz się skarżą, że za mało kasy dostają z tej licencji (bo ludzie zaczynają oglądać streamingi z internetu). Więc zaczynają mówić by licencję rozszerzyć na wszystko na czym można oglądać multimedia.
Czyli telefony, tablety, komputery, itd.

Także ten świat zaczyna iść w tą stronę i będziemy widzieć coraz więcej takich wymysłów

miroko
14-10-2015, 17:19
dla dopełnienia wątku

to na co powołuje się Adobe (tzn. prawo zabraniające im dodawania nowych funkcji do już sprzedanego produktu bez dodatkowych opłat) to ''Sarbanes-Oxley Act''

Można w sieci znaleźć dużo stron gdzie mówi się o tym w połączeniu z dehaze

Vandor
15-10-2015, 08:43
Witam wszystkich.
Może komuś się przyda: http://blogs.adobe.com/lightroomjournal/2015/10/update-on-lightroom-2015-2-lightroom-6-2-release.html

Po instalacji 6.2.1 Lightroom zaczął mi strasznie mulić (suwaki Develop 0,5-1 sek. opóźnienia). Po zastosowaniu tej wskazówki Lighroom wyłączył pierwsze okno nowego importu, to z grzebaniem po dyskach, i wrócił do poprzedniej szybkości działania.

Miroslav
31-10-2015, 12:40
Przepraszam,że tak w pół zdania,ale może ktoś mi pomoże z LR6 - przy importowaniu zdjęć we wcześniejszych wersjach przed dodaniem można było sobie wstępnie selekcjonować zdjęcia - konkretnie chodzi mi o to,że można było dowolnie powiększyć suwakiem dane zdjęcie natomiast w LR6 tylko miniaturami można manipulować natomiast klikając "lupę" niestety już nie a zdjęcie jest dość małe żeby mu się dokładnie przyjrzeć no chyba,że coś źle robię albo czegoś nie wiem.Help.

Vandor
01-11-2015, 10:16
A ten mały suwaczek w prawym dolnym rogu to nie to czego szukasz?

Miroslav
01-11-2015, 22:36
No właśnie ten mały do tego służył,ale w 6 zmienia tylko rozmiar wszystkich miniaturek a pojedynczego niestety juz nie.

GonzoG
01-11-2015, 22:49
W LR5 jest dokładnie tak samo jak w LR6. W LR4 chyba też identycznie... Nie pamiętam, aby można było powiększać pojedyncze zdjęcia przy imporcie, szczególnie, że LR przy imporcie pokazuje jedynie miniatury.

Vandor
02-11-2015, 00:31
Chyba znalazłem choć nie tego oczekiwałeś. Pozostaje czekać na nowy upgrade gdzie mają przywrócić okno importu.

LIGHTROOM...PLEASE DO NOT REMOVE. I use each and every item most every day in my work flow.To be able to see how file name looks before it is brought in to LR. Is very important.As well as To see the destination Folders , how big a file is......Move is gone. You can only Add the photos at their existing location or Copy the photos to a new location.
Eject After Import is gone. You must now remember to eject memory cards using the operating system
Duplicate photos can’t be imported
Zoom is gone from the Import Loupe view.
Filename is now hidden under a tooltip.
Destination panel folders preview is gone, including the italic preview showing your chosen folder structure, the checkmarks to their right, and the volume information showing how much space was available on each drive.
Thumbnail filtering by Destination folder is gone.
Total file size is gone from the bottom left corner.
The filename preview (when renaming) is gone. THANKS!!!

Cały wątek: http://feedback.photoshop.com/photoshop_family/topics/new-update-6-2

Seś@
02-11-2015, 06:17
W LR5 jest dokładnie tak samo jak w LR6. W LR4 chyba też identycznie... Nie pamiętam, aby można było powiększać pojedyncze zdjęcia przy imporcie, szczególnie, że LR przy imporcie pokazuje jedynie miniatury.
W LR 5 można powiększać zdjęcia przed importem.

2pompony
02-11-2015, 14:47
Ale czemu się dziwić, przecież to Gonzo... Ten obojętne co powie, to zawsze mu się pomyli i powie odwrotnie niż jest naprawdę.


W LR5 jest dokładnie tak samo jak w LR6. W LR4 chyba też identycznie... Nie pamiętam, aby można było powiększać pojedyncze zdjęcia przy imporcie, szczególnie, że LR przy imporcie pokazuje jedynie miniatury.

W LR 5 i 6 (przed tym fatalnym updatem) nie tylko można zmieniać wielkość miniaturek, ale i LR przy imporcie nie pokazuje jedynie miniatur, jak znowu mylnie twierdzi Gonzo, tylko ma dwa tryby pokazywania importowanych zdjęć: miniaturki i powiększenie pojedynczego zdjęcia na całe okno.

Czyli Gonzo wydalił jedno zdanie, podał dwa fakty, i w obu wypadkach jest dokładnie odwrotnie. Rany boskie...

Miroslav
02-11-2015, 16:02
Wystosowałem zapytanie do Adobe,ale jakoś nie mogę doczekać się odpowiedzi :) a teraz już wiem dlaczego i wszystko jasne :( to pozostaje mi/nam tylko czekam na aktualizację :( nie mniej jednak dziękuję za pomoc i informacje.

parman
18-11-2015, 19:14
Właśnie ukazała się oficjalnie aktualizacja LR 6.3 Czy ktoś już testował? Po ostatnich przygodach boję się cokolwiek aktualizować.

kgsven
18-11-2015, 20:30
Też słyszałem coś o tym http://www.slrlounge.com/lightroom-updates-going-upon-tuesday/ i wg nich jest całkiem niezłe i ten import jest z powrotem z wer. 6.1

Malena
25-11-2015, 23:14
Właśnie ukazała się oficjalnie aktualizacja LR 6.3 Czy ktoś już testował? Po ostatnich przygodach boję się cokolwiek aktualizować.

Aktualizowałam dzisiaj, jest LR6.3 :)

parman
25-11-2015, 23:53
Ja też zaryzykowałem i na razie jest OK. Przynajmniej się uruchamia ;-)
Powrót do starego importu, może trochę szybciej podgląd się ładuje. Przechodząc z 6.1 nie wyświetla mi się licencja CC.