PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Kadr centralny



Franek_
03-10-2015, 10:38
W zasadzie tytuł miał brzmieć "W drodze na Ostrołękę", ale w zaistniałych okolicznościach "Kadr centralny" powinien zagwarantować większą oglądalność. A i trochę centralny jest.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/7we0Ha-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img631/2784/7we0Ha.jpg)
superia 400 skanowana przez wpkx, za co uprzejmie dziękuję

Assire
03-10-2015, 12:22
Sugeruje lepszy tytuł: "kadr centralny z płotem w dolnym rogu"

Poczułem się zainspirowany


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/SO2vPhE-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/SO2vPhE.jpg)

Rysowane na telefonie, uploadowane z telefonu przezemnie, za co sobie serdecznie dziękuję.

sufenta
03-10-2015, 12:41
Kolega Franek robi zdjecia slabe, ale przyzwoite technicznie, kolega wpkx slabe technicznie i bez tresci wiec ich wspolpraca mogla wydalic jedynie cos takiego. Congrats!

Andrzej1974
03-10-2015, 12:57
W zasadzie tytuł miał brzmieć "W drodze na Ostrołękę", ale w zaistniałych okolicznościach "Kadr centralny" powinien zagwarantować większą oglądalność. A i trochę centralny jest.

Wątpię by akurat przy bliźniaczym temacie kolega miał lepszą oglądalność. Dlaczego? Tam jest przynajmnuej kobiecy tyłek, który jest niczym paliwo..., a tu kompletnie nie ma nic... ;-)
BTW już "sztuka" w wydaniu @Assire (patrz drugie zdjęcie w tym wątku) jest o niebo lepsza.

Dune
03-10-2015, 14:19
Szkoda, że nie pojawił się w kadrze trzeci przejaw działalności człowieka, równie sygnalizacyjny (np. z lewej). Z przyjemnością obejrzałem.

PiKa
03-10-2015, 14:37
Wątpię by akurat przy bliźniaczym temacie kolega miał lepszą oglądalność.

Niekoniecznie. Ja tu wszedłem bo myślałem że to tamten temat :)

cz4rnuch
03-10-2015, 14:51
Sugeruje lepszy tytuł: "kadr centralny z płotem w dolnym rogu"... Wysoki ten płot.

Kolega Franek robi zdjecia slabe, ale przyzwoite technicznie, kolega wpkx slabe technicznie i bez tresci wiec ich wspolpraca mogla wydalic jedynie cos takiego. Congrats! Z frankowskich pamiętam tylko jeden wątek (w którym z jakimś instaxem szlajał się po kiblach), ale za to był znacznie ciekawszy niż to co się nam zazwyczaj tutaj podaje.

WoWo
03-10-2015, 16:05
A to nie jest kosz ? jedzenie smieciowe. Zdjecia na tym samym
poziomie co praca assire.

chory
05-10-2015, 11:22
Na ogół we Frankowych zdjęciach dużo się dzieje, tu natomiast tak kontemplacyjnie, refleksyjnie bardziej. I jak na mój gust, dzieje się jak dziać się powinno.

Franek_
05-10-2015, 11:32
Dzięki Bogdan ;)

moshica
05-10-2015, 11:33
Franek Ty ich zapraszasz na Big Maca a oni na to że im nie smakuje, co za czasy ;-)

Franek_
05-10-2015, 11:58
Jak burgery, to tylko z Big Kahuna.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/iQBePv-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/910/iQBePv.jpg)

lechupe
05-10-2015, 12:45
W ogólności fajnie, że "coś się dzieje" w kategoriach fotograficznych, co nie jest powielaniem czy rutyną.
Fajnie, że czasami pojawia się jakiś przekaz, nawet jeżeli nie jest jakoś specjalnie odkrywczy (chociaż dla niektórych wydaje się jak Ameryka dla Kolumba).

Ale z drugiej strony, czasy (i estetyka) trochę się zmieniły od momentu , kiedy z aparatu skrzynkowego wylatywał ptaszek, a zebrany tłum kontemplował ziarniste odbitki na równi z cudownymi obrazami Maryi z Dzieciątkiem.

Zatem dobrze jest najpierw zadbać o technikę danego zdjęcia, ekspozycję, kolory, atrybuty cyfrowe (ostrośc, itp), tak, aby niepotrzebna dyskusja o podstawach nie zasłaniała meritum.

Bo z całym szacunkiem, ale bukiet róz w burdelu nie czyni z tego przybytku opery.

Franek_
05-10-2015, 12:52
Zatem dobrze jest najpierw zadbać o technikę danego zdjęcia, ekspozycję, kolory, atrybuty cyfrowe (ostrośc, itp), tak, aby niepotrzebna dyskusja o podstawach nie zasłaniała meritum.

A co z tym zdjęciem jest nie tak?

lucek92
05-10-2015, 12:58
Kadrował bym nieco inaczej, bo mi osobiście bardzo przeszkadza to "coś" w prawym dolnym rogu odwracając całą uwagę. Ale rozumiem, że Panowie lubią prowokować co zresztą widać po tytule więc pewnie taki zamysł był.

W każdym razie zdjęcie niesie ze sobą jakąś treść w przeciwieństwie do "Kadru Centralnego" kolegi WPKXa.

chory
05-10-2015, 13:37
Żadnej prowokacji tu nie dostrzegam, w przeciwieństwie do Woytkowego zdjęcia. Ale także chętnie poczytałbym o technicznych niedociągnięciach.

doktor
05-10-2015, 13:57
Ja uważam, że technicznie po pierwsze primo, nie ma żadnego hamburgera, po drugie sekundo, za dużo krzaków, a po trzecie tertio, gdzie Ostrołęka!

lechupe
05-10-2015, 14:00
A co z tym zdjęciem jest nie tak?

Ech, no nie udawaj..
Pomijam już kompozycję, wcale nie, że centralna, ale znak wyciągnąłbym wyżej. Pomijam nieładne ustawienie chmur w kadrze i jakość skanu.
Ale można było w postprocesie wyciagnac cienie z lasu i przynajmniej zbalansować te straszliwie wyprane i niedograne kolory.

doktor
05-10-2015, 14:02
Właśnie! Franek, musisz coś z lasu wyciągnąć.

chory
05-10-2015, 14:40
Im dłużej wypatruję tych technicznych niedomagań, tym bardziej to zdjęcie mi się podoba...

Franek_
05-10-2015, 16:48
a po trzecie tertio, gdzie Ostrołęka!

Konrad, przecie nie ma Ostrołęki, bo pisze, że to droga na Ostrołękę.

2pompony
05-10-2015, 21:05
Ja w sumie rozumiem modę na analogi, ale jak mówimy o fotografii, to mnie nie interesuje, czy to zdjęcie powstało analogowo, czy cyfrowo. Ważne jak wygląda. Taka analogia - ja nie potrzebuję wiedzieć, czy autor sztuki napisał ją na najnowszym macu, czy ołówkiem na serwetce, ja chcę się cieszyć spektaklem.

A to zdjęćie technicznie wygląda dla mnie dość słabo (i to obojętne jaką by miało genezę - filmową czy matrycową). Wygląda jak kiepski gif z dawnych lat, taki o 256 kolorach - który musi mieć kaszę na niebie, a i tak wszystkich kolorów nie odda, bo życie jest bardziej kolorowe. Niebo liche, zieleń jeszcze lichsza, kolory ziemiste, i chyba skan nierówny, bo cała lewa strona ciemniejsza. Oczywiście można tego nie zauważać i udawać, że żadnych braków tu nie widać, że zdjęcie jest ekstra, a nawet jak to niektórzy mówią - bohatersko 'doszukiwać się' tych technicznych braków... Śmieszy mnie to trochę, bo ja tam nie muszę ich szukać, dla mnie są ewidentne - ale rozumiem, że miłośnik analoga takich rzeczy nie dostrzeże. Podkreślam - rozumiem to. Ja widzę braki techniczne tego obrazka, ale rozumiem czemu inni ich nei dostrzegają. OK, tyle o technice...

Co do treści, to uważam, że jest trochę na siłę. Owszem, pomysł jest, dość jasno widoczny, nienajgorszy - a nawet nei tyle nienajgorszy, co dobry po prostu. Ale dobry pomysł nie przekujesię automatycznie w dobre zdjęcie, potrzebna jest jeszcze dobra realizacja. Sam kadr centralny mi nie przeszkadza, nie jest niewolnikiem kadrowanie niecentralnego, ale całość mnie nie porywa.

Jakbym miał powiedzieć w dwóch słowach: pomysł był, ale się trochę rozmył, rozwodnił, zbyt wiele temu pomysłowi stanęło na przekór i wyszło dość nijako.

ToB
05-10-2015, 21:42
Panowie bez jaj, no gdzie ta dupa?
bo za skojarzenie z logiem jadłodajni może być proces

cz4rnuch
05-10-2015, 22:08
A to zdjęćie technicznie wygląda dla mnie dość słabo (i to obojętne jaką by miało genezę - filmową czy matrycową). Wygląda jak kiepski gif z dawnych lat, taki o 256 kolorach - który musi mieć kaszę na niebie, a i tak wszystkich kolorów nie odda, bo życie jest bardziej kolorowe. Niebo liche, zieleń jeszcze lichsza, kolory ziemiste, i chyba skan nierówny, bo cała lewa strona ciemniejsza. Oczywiście można tego nie zauważać i udawać, że żadnych braków tu nie widać, że zdjęcie jest ekstra, a nawet jak to niektórzy mówią - bohatersko 'doszukiwać się' tych technicznych braków... Śmieszy mnie to trochę, bo ja tam nie muszę ich szukać, dla mnie są ewidentne - ale rozumiem, że miłośnik analoga takich rzeczy nie dostrzeże. Podkreślam - rozumiem to. Ja widzę braki techniczne tego obrazka, ale rozumiem czemu inni ich nei dostrzegają. OK, tyle o technice... Chyba trochę nie doceniasz tych miłośników analoga. Idę o zakład, że wielu widzi te wszystkie niedoskonałości o których piszesz ale najnormalniej w świecie potrafi się nimi cieszyć tak samo jak Ciebie ucieszyłby lepszy technicznie obrazek. Autor zapewne też zdaje sobie sprawę z tych wszystkich niedociągnięć i pewnie stanowią one dla niego wartość dodaną. Doszukiwać się błędów technicznych w tego typu fotografiach to trochę jak wypominać Sidowi Viciousowi, że nie do końca trzyma rytm waląc paluchami po basówce.

2pompony
05-10-2015, 23:19
Przykład jest (dla mnie) o tyle nietrafny, że ja zawsze uważałem, że on grać nei umie, kaleczy potwornie i że to jest wyłącznie fatalne w skutkach psucie gustu. W dodatku wysoce szkodliwe, bo wmawia naiwniakom, że nie potrzeba umieć nic, żeby robić za gwiazdę rocka, wystarczy wciągać sporo używek - więć takie i teraz mamy gwiazdy. Pozwalam sobie na luksus samodzielnej oceny, że to nie jest muzyka, tylko wsiowa popelina pełna wścieku i rzygania, i to obojętne ile by zachwytu wzbudziła w sławach muzycznej krytyki i wśród innych znawców.

A wracając do zdjęcia - jeśli autor by wiedział o tym o czym piszesz - pewnie zachowałby się inaczej. Pewnie powiedziałby na wstępie właśnie to, co Ty: tak, zdaję sobie sprawę z ułomności, widzę je, ale kompletnie mi to nie przeszkadza.

Ale on zapytał, co z tym zdjęciem jest nie tak - więc uwierzyłem na słowo w to co pisze, i napisałem, żeby już wiedział. Bo zachowywał się nie jakby to widział i mu to nie przeszkadzało, tylko jakby tego nie dostrzegał, a to dla mnie różnica.

cz4rnuch
05-10-2015, 23:37
Przykład jest (dla mnie) o tyle nietrafny, że ja zawsze uważałem, że on grać nei umie, kaleczy potwornie i że to jest wyłącznie fatalne w skutkach psucie gustu. Zamiast Pistolsów wstaw sobie do mojej wypowiedzi Ramonesów, Iggy'ego, Eda O’Briena czy co tam uważasz za stosowne. Nie wierzę, że nie wiesz o co mi chodzi ;)


A wracając do zdjęcia - jeśli autor by wiedział o tym o czym piszesz - pewnie zachowałby się inaczej. Pewnie powiedziałby na wstępie właśnie to, co Ty: tak, zdaję sobie sprawę z ułomności, widzę je, ale kompletnie mi to nie przeszkadza. Po co, skoro i tak dla wielu jest to oczywiste. Tylko winny się tłumaczy :)


Ale on zapytał, co z tym zdjęciem jest nie tak - więc uwierzyłem na słowo w to co pisze, i napisałem, żeby już wiedział. Bo zachowywał się nie jakby to widział i mu to nie przeszkadzało, tylko jakby tego nie dostrzegał, a to dla mnie różnica. Nie żartuj. Pytanie było zaczepne, tak jak i tytuł i zapewne miało wywołać taką reakcję jaką wywołało :)

2pompony
06-10-2015, 00:10
Zaczepne... Pewnie że było zaczepne.

I dlatego uwierzyłem na chwilę, że pytający nie wie, a ponieważ lubię pomagać ludziom, chciałem mu pomóc te ułomności zobaczyć. Chciałem tutaj wstawić buźkę, ale nie ma buźki zatytułowanej: wątły sardoniczny uśmieszek w kształcie litery V...

Franek_
06-10-2015, 08:21
Bo pytający nie wiedział, co jest nie tak.





Ja w sumie rozumiem modę na analogi, ale jak mówimy o fotografii, to mnie nie interesuje, czy to zdjęcie powstało analogowo, czy cyfrowo. Ważne jak wygląda. Taka analogia - ja nie potrzebuję wiedzieć, czy autor sztuki napisał ją na najnowszym macu, czy ołówkiem na serwetce, ja chcę się cieszyć spektaklem.

Słabe porównanie. Bardziej adekwatne - czy wolisz słuchać muzyki zagranej na tradycyjnym instrumencie, czy może raczej takiej z komputerowego syntezatora, ale mniejsza z tym w sumie.




A to zdjęćie technicznie wygląda dla mnie dość słabo (i to obojętne jaką by miało genezę - filmową czy matrycową). Wygląda jak kiepski gif z dawnych lat, taki o 256 kolorach - który musi mieć kaszę na niebie, a i tak wszystkich kolorów nie odda, bo życie jest bardziej kolorowe. Niebo liche, zieleń jeszcze lichsza, kolory ziemiste, i chyba skan nierówny, bo cała lewa strona ciemniejsza. Oczywiście można tego nie zauważać i udawać, że żadnych braków tu nie widać, że zdjęcie jest ekstra, a nawet jak to niektórzy mówią - bohatersko 'doszukiwać się' tych technicznych braków... Śmieszy mnie to trochę, bo ja tam nie muszę ich szukać, dla mnie są ewidentne - ale rozumiem, że miłośnik analoga takich rzeczy nie dostrzeże. Podkreślam - rozumiem to. Ja widzę braki techniczne tego obrazka, ale rozumiem czemu inni ich nei dostrzegają. OK, tyle o technice...

Nie uważam, żeby skan był nierówny i lewa strona ciemniejsza, ale może po prostu ja tego nie widzę. Kasza na niebie? To jest ISO 400, format 135 i nie profesjonalny film - czego więcej oczekiwać? Kolory? Film ma swoje kolory. Każdy jakieś. Oczywiście można wszysktie zdjęcia, z analoga czy z cyfry, z różnych filmów i z różnych matryc, sprowadzać do wspólnego mianownika, przesaturowanych, plastikowych kolorów... Można. Ja w kolorowej analogowej fotografii lubię m.in. to, że tam kolor jest z góry zadany. Także do kolorów - pretensje można mieć do Fuji. I nie doszukuję się bohatersko technicznych braków. Dla mnie zdjęcie jest poprawnie naświetlone, ostre i wystarczająco kolorowe.




Co do treści, to uważam, że jest trochę na siłę. Owszem, pomysł jest, dość jasno widoczny, nienajgorszy - a nawet nei tyle nienajgorszy, co dobry po prostu. Ale dobry pomysł nie przekujesię automatycznie w dobre zdjęcie, potrzebna jest jeszcze dobra realizacja. Sam kadr centralny mi nie przeszkadza, nie jest niewolnikiem kadrowanie niecentralnego, ale całość mnie nie porywa.

Jakbym miał powiedzieć w dwóch słowach: pomysł był, ale się trochę rozmył, rozwodnił, zbyt wiele temu pomysłowi stanęło na przekór i wyszło dość nijako.

Co jest na siłę? Jak widoczek, to tylko z rozmytym wodospadem? Jak coś z miasta / ulicy, to tylko siedem planów? A nie może być po prostu - centralnie M wyrastające z lasu? Z fragmentem mostu jako wkurzającym punctum? Co jest złego w zdjęciu z jakąś myślą? I co jest rozmytego w pomyśle?

chory
06-10-2015, 09:22
Z tym bohaterstwem to do mnie chyba było. Zdjęcia Franka to nie malarstwo Boba Rossa, szorstkość estetyczna (dla niektórych) to nie są techniczne braki. "...cała lewa strona ciemniejsza..." - ja widze tylko ciemniejsze drzewa, bo też i trudno wyobrazić sobie las w namiocie bezcieniowym.

2pompony
06-10-2015, 11:54
Idę o zakład, że wielu widzi te wszystkie niedoskonałości o których piszesz [...]. Autor zapewne też zdaje sobie sprawę z tych wszystkich niedociągnięć [...]

I co Ty na odpowiedzi autora? :) Jest ostre, poprawnie naświetlone, kolory dobre - czyli według niego jest wszystko OK.

Nie chcę teraz mówić z nutką wyższości, że 'tak myślałem', ale rzeczywiście tak myślałem. :)

cz4rnuch
06-10-2015, 12:01
Pompony, odnoszę wrażenie że w odpowiedzi franka po prostu widzisz to co chciałbyś widzieć. A ja nadal widzę to co napisałem wcześniej :)

2pompony
06-10-2015, 12:51
Co jest na siłę? Jak widoczek, to tylko z rozmytym wodospadem? Jak coś z miasta / ulicy, to tylko siedem planów? A nie może być po prostu - centralnie M wyrastające z lasu? Z fragmentem mostu jako wkurzającym punctum? Co jest złego w zdjęciu z jakąś myślą? I co jest rozmytego w pomyśle?

Ty naprawdę uważasz, że na świecie są tylko dwa rodzaje widoczków: te słabe i te z rozmytym wodospadem? I nic pomiędzy nimi? Taką masz wyobraźnię? Wiesz co, to jest słabe, takie gadanie...

Franek, nie jestem Ci wrogiem. To co napisałem, to moja ocena. To jest subiektywne. Nie da się wymierzyć linijką, czemu uważam że to jest słabsze, a gdyby było inne, mogłoby być lepsze. Po prostu w tym zdjęciu (wbrew temu co Ty o nim uważasz) suma minusów przeważa dla mnie nad sumą plusów, a w zasadzie nad jednym plusem, czyli pomysłem. Dodatkowo - nie urodziłem się fotograficznie wczoraj ani w poniedziałek, zrobiłem (i popsułem) niejedną rolkę slajdów i negatywów, żółte paluchy od chemii miałem kilkanaście lat i te argumenty o kolorze, że musi być taki kiepski - słabo do mnie przemawiają.

Powtarzam, ja dopuszczam myśl, że ludzie mają o tym swoje zdanie i to pozwala mi spać spokojnie. Ale Ty dopuść, że to że ostro, naświetlone tak jak jest i kolory jak widać - to nie jest nawet wystarczające dla innych. Oraz (co dla mnie jest w sumie ważniejsze) - że dobry pomysł musi mieć dobrą realizację, bo słaba zamiast ten pomysł podeprzeć, wzmocnić, tylko go osłabi.

mirekkania
06-10-2015, 16:50
Na wstępie oświadczyny złożę, że można mnie spokojnie zapisywac do TWA Franka, jako że pozostajemy we wzajemnej sympatii, dzwonimy do siebie, odwiedzamy i nasze żony się tolerują.

Mało uczestniczę w dyskusjach tutaj, z róznych wzgledów. Jednym z najwazniejszych jest, że większośc reprezentowanych tu opinii wskazuje, że ich autorzy nie interesują się fotografią, a tylko fotografowaniem. Dlatego bardzo trudno mi spokojnie przyjmowac większość przedstawianych tu poglądów, bo mamy po prostu zupełnie rózne fundamenty ma których podstawie je budujemy.
I nie bede sie tu wdawał w polemikę, nad przedstawionym przez Franka zdjęciem, bo to kompletnie pozbawione sensu. To co tu sie wypisuje nie ma żadnego celu. Jest tylko pretekstem do przedstawienia swojej świętej racji. Włożenia wszystkiego w szufladę i podzielenia okolicy na my i oni. A fotografia - ta prawdziwa - zajmująca się nie technicznym procesem rejestrowania obrazu, a treścią, funkcja i składowymi obrazu wymyka się szufladom i nigdy nie będa mieli racji ci, którzy chcę ja zatrzymać.

Napisze więc tylko krótko. Prawie wszyscy macie rację. Wasza racja mieści się w świecie w którym operujecie więc jest prawdziwa. Tylko, że te światy są rózne i nieprzystające do siebie. Więc wasze prawdy sa równie ograniczone jak te światy. Jedyna osoba która jest kompletnie w błedzie i poza prawdą, to ta, która sobie powinna kupic lepszy monitor. Równiejszy i dający się skalibrować. Nie można dyskutować o technicznej stronie zdjęcia, jeśli nie mamy dobrego monitora. To zdjęcie nie jest z całej lewej ciemniejsze. Ba! Z prawej ma ciemniejsza plamę na niebie niż z lewej. Co więcej, kolory są zupełnie prawidłowe, nieziemiste, nie liche. Po prostu takie, jakie bywaja na analogu. Skan zapewne dało się zrobić lepiej, ale i tak jest lepszy od średniej krajowej więc ewentualne zarzuty są bezprzedmiotowe. I tyle.
Treść tego zdjęcia została rozłozona już na czynniki pierwsze i nie da się nic dodać, bo i tak wykwalifikowni analitycy bedą wiedziec więcej.

Zwrócę się tylko wprost i osobiście do autora.
Franek - to zdjęcie jest bez kontestu słabe! Z kontekstem zawartym w tytule też. Tak samo jak słabe i bez sensu było zdjęcie z którego domyślam się wypłynął kontekst. Po co żeś je wstawił, ty mi powiedz lepiej? Trollować Ci się zachciało, Ty urwpołciu Ty!
Czemuś nie okrasił go kontekstem, który towarzyszył powstaniu tego zdjęcia, a nad którym pracujesz od zeszłego roku?

Franek_
06-10-2015, 17:14
Franek - to zdjęcie jest bez kontestu słabe! Z kontekstem zawartym w tytule też. (...)

Czemuś nie okrasił go kontekstem, który towarzyszył powstaniu tego zdjęcia, a nad którym pracujesz od zeszłego roku?

Temuś, że uważam, że ono słabe nie jest. Lubię to zdjęcie. I ono się moim zdaniem broni i bez kontekstu, jako pojedyncza klatka. Jest graficznie ładne.



Zgadzam się z tym komentarzem:


Szkoda, że nie pojawił się w kadrze trzeci przejaw działalności człowieka, równie sygnalizacyjny (np. z lewej). Z przyjemnością obejrzałem.

Tam by pasował jakiś samolot w lewym rogu, paralotnia, dźwig albo inne coś. Byłoby lepiej. Natomiast nie uważam, że jest źle, absolutnie. Powtórzę - lubię to zdjęcie. Za prostotę, za graficzny układ, za spokój płynący z tego zdjęcia i wkurzające coś z prawej strony. Za makdonaldyzację, która nie daje o sobie zapomnieć nawet w lesie i która góruje nad tymi naszymi większymi i mniejszymi miasteczkami.

sufenta
06-10-2015, 17:24
Ja tez zloze oswiadczenie- z kolegami 2 pompony, ktorzy niechcacy wiele mi w fotografii pokazali, nie lacza mnie zadne zwiazki, nie mam ich nru telefonu, ich gust nie przypada mi do gustu a nasze zony (o ile maja koledzy 2 pompony 2 zony) najprawdopodobniej nie moglyby sie porozumiec. W swoim poscie napisaly 2 pompony: 1.ze nie ma znaczenia jaka technika jest "przekaz wizualny" (nie pisze o zdjeciu, bo rzeczony przekaz moglby na serwetce byc wykonany)- zdjecie jest mialkie, z czym sie zgadzam. 2.napisaly pompony, ze zdjecie jest zaszumione, kolory wygladaja dziwnie co na moim monitorze (owszem- skalibrowanym- i co teraz, drodzy koledzy 2 pompony?) rowniez tak wyglada. Autor postu napisal, ze szum ma byc, kolory sa dobre a cale zdjecie niezwyklej wrecz urody. Nacisk logiczny postu 2 pomponow nie byl polozony na "ciemne z lewej strony" ("chyba") lecz na "mialkie" i "technicznie slabe" z czym i ja sie zgadzam.

Franek_
06-10-2015, 17:33
Autor postu napisal, ze szum ma byc, kolory sa dobre a cale zdjecie niezwyklej wrecz urody.

Nie napisałem nigdzie, że zdjęcie jest "niezwykłej wręcz urody". W poście powyżej Twojego napisałem, co mi się w tym zdjęciu podoba.

2pompony
06-10-2015, 17:38
He he, też mam sprzętowo kalibrowany monitor, ale MirekKania widać wie lepiej (a co mi tam, przecież mi to nei przeszkadza). Po drugie dzięki Sufenta za zrozumienie całości przekazu, nie zaś za czepianie się słów - ale do tego potrzebna jest wola.

I a propos różnych gustów, nie możesz mi zapomnieć, ze słabo mi się podobała błękitno-różowa Grecja, co? Acha, mam żonę, ale ani ona ani ja nie mówimy po niemiecku, więc może być ciężko. :)

djhonda
06-10-2015, 18:13
Franek, wrzucasz zdjecie do oceny, to oceniamy, trzeba przyjac na klate i tyle. Ja sie zgadzam z 2pompony, pomysl jest fajny, kadr sam w sobie przez to tez, ja bym tylko ucial 2 cm z prawej strony. Cala reszta do mnie nie przemawia i tlumaczenie ze to film i ze tak ma byc i tak jest klimatycznie - nie kupuje tego. Technicznie (kolory, ziarno, detal) to wyglada jak zrobione stara nokia albo sony-ericssonem.

sufenta
06-10-2015, 18:27
Kolego franek, ma kolega prawo (wiem- idiotycznie to brzmi) pisac o swoich i nieswoich zdjeciach co sie koledze podoba- ja napisalem jedynie, ze sie z kolegami 2 pompony zgadzam i ze jego post nie zostal zrozumiany- moj tez, gdyz zwrot "niezwyklej urody" to licentia poetica, na ktora sobie, rozbawiony, pozwolilem, gdyz wszystkie, takze i ten, posty, w ktorych toczy sie "dyskusja" o "sztuce" (znaki cudzyslowiu celowo postawione) pisane sa przez osoby, ktore ze sztuka bardzo kontakt by miec chcialy. Bawi (naprawde- bawi) mnie zadecie panow posiadaczy studio-photo-labor-factory wierzacych w to, ze "zrobienie" 100 slubow, 50000 zdjec paszportowych i kilku rozebranych sesji pani expedientki z lidla, pozwala im perorowac o sztuce, akcie, ksztalcie i kolorze, bawi mnie przekonanie, ze jak sie zrobi slabe technicznie zdjecie (tak- to jest aluzja) to jest ono "hepeningiem", "praca" czy sam pan bog wie czym jeszcze i jesli ktos przekazu nie widzi to mozna go pominac i kontemplowac holdy bardzo-bym-chcial-byc-intelektualista wyznawcow wielkiej fotografii spod znaku leiki (lekko uzywanej) i hassela rocznik 1980. W obu threadach o "kadrze centralnym" (dla mnie-raz jeszcze-2 bardzo slabe zdjecia) porownywali wyznawcy sztuki modo busko-zdroj inkryminowane zdjecia do zdjec Gursky'ego, muzyki jakichs mi blizej nieznanych spiewakow rockandrollowych a nawet do calych ich grup (Ramones- tych to znam)- chcialbym wiedziec z czym bylby porownywany Gursky, gdyby swoj watek zalozyl- chyba z kolega? P.S. 2 pompony- zadne, ZADNE, z moich zdjec nie podoba mi sie tyle, zebym je jak niepodleglosci bronil- wspomniana przez ciebie Grecja nie podobala mi sie "az tak" nigdy a "wenecja", ktorej troche bronilem juz mi sie nie podoba.

krupek
06-10-2015, 19:34
W zasadzie tytuł miał brzmieć "W drodze na Ostrołękę", ale w zaistniałych okolicznościach "Kadr centralny" powinien zagwarantować większą oglądalność. A i trochę centralny jest.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/7we0Ha-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img631/2784/7we0Ha.jpg)
superia 400 skanowana przez wpkx, za co uprzejmie dziękuję


Łooo matko faktycznie ! Droga na Ostroleke !! a nawet w Ostrolece... czuje sie jakbym do domu jechał :)

sufenta
06-10-2015, 20:36
EDIT:ja dalej o "ahtyzmie": w threadzie kolegi wpkx zapytal jeden z kolegow (mialo byc retorycznie, jak sadze) jak odroznic kicz od sztuki- pozwolilem sobie, z pewnym przekasem, co (ow przekas) nie do konca przakazac mi sie udalo, ze nienajgorszym sposobem na probe odpowiedzi na zadane pytanie jest studiowanie fotografii wzorem, wspomnianego w threadzie, Gursky'ego. Jestem pewien, ze wielu z userow tego forum ma bardzo duzo ksiazek o fotografii. Ja tez. Trzymam w rece album z chyba wszystkimi zdjeciami najwiekszej kolekcji fotografii 19.- i 20-go wieku w Europie bedacej w posiadaniu Museum Ludwig w Köln- powertujmy: G jak Gursky, Andreas- Folkwang-Schule für Gestaltung/Essen, Staatliche Kunstakademie/Düsseldorf, Mapplethorpe, Robert- malarstwo w Pratt Institute/Brooklyn, Maywald, Willi, Kunstschulen in Köln und Krefeld, Hochschule für Bildende Künste in Berlin, Newton, Helmut- no, ten nie studiowal, bo czasy byly niedobre ale byl za to uczniem Yvy...etc..etc... Nie wszyscy, ale prawie wszyscy mogli sobie pare ladnych dyplomow w sypialni na lozkiem powiesic i nie byly to patenty mistrza fotografii. I teraz meritum: co dla wielu bedzie zaskoczeniem: mozna sie nauczyc co jest ladne a co nie- opornym lub niechetnym wiedzy pozostaja infantylne pytania: "a dlaczego nie?" "a kto powiedzial, ze tak byc musi?" P.S. do Köln z Polski nie jest daleko a muzeum pozostaje w pamieci do konca zycia. Po co to wszystko? Nie nadymajcie sie koledzy i kolezanki- robcie ladnie oswietlone zdjecia waszych narzeczonych, dzieci, psow i plaz w Pobierowie. Pojedzcie na wycieczke do Paryza albo Sevilla i zrobcie ladne HDRy. Piszcie jak wam Pismo Swiete w Ewangelii Sw.Mateusza poleca: niech wasza mowa bedzie tak tak i nie nie- piszcie: "ladne", "brzydkie", "krzywe", "proste" "zaszumione", "backfocus", "canon to padaczka". Zamiast doszukiwac sie ukrytych tresci tam, gdzie ich byc nie moze, poszukajcie, aby glod poszukiwacza zaspokoic, samochodzikow w jajku z niespodzianka- szanse na ich znalezienie macie bardzo duze. pzdr. P.S. nie zadzieram nosa- ja robie tylko takie zdjecia.

djhonda
06-10-2015, 20:44
Kolezanko sufenta, czy kolezanka jest pod wplywem? Dosc chaotycznie i niechlujnie sie kolezanka wypowiada.

cz4rnuch
06-10-2015, 20:52
Sugerujesz sufentanyl? W rzeczywistości koleżanka sufenta jest kolegą a że ma ochotę popisać to chyba nic złego.

chory
06-10-2015, 21:29
Kolezanko sufenta, czy kolezanka jest pod wplywem? Dosc chaotycznie i niechlujnie sie kolezanka wypowiada.

Oktoberfest...?

Keek
06-10-2015, 21:42
Na moim nieskalibrowanym monitorze to widac mniejwiecej tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://robertkresa.com/GARBAGE/mcdon.jpg)

Franek_
06-10-2015, 21:55
Sufenta, Honda, pompon - wygraliście.

cz4rnuch
06-10-2015, 22:12
Darmowe odbitki?

maniak666
06-10-2015, 22:16
Cały ten wątek należałoby zatytułować "Wkręceni"
Autorowi gratulacje się należą.
Ale nie za fotę.

doktor
06-10-2015, 22:20
Nie jestem pewien, czy odebrałem przekaz, ale w Pobierowie nie byłem i się*nie wybieram (chyba, że małżonka ma taki plan, wtedy się*wybieram, ale jeszcze o tym nie wiem). To odnośnie merituma, a ja mam tak jak Gałkiewicz. ... Wcale się nie zachwycam! Nie zajmuje mnie! Nie mogę wyczytać więcej jak dwie strofy, a*i to mnie nie zajmuje. Boże, ratuj, jak to mnie zachwyca, kiedy mnie nie zachwyca?


mozna sie nauczyc co jest ladne a co nie- opornym lub niechetnym wiedzy pozostaja infantylne pytania: "a dlaczego nie?" "a kto powiedzial, ze tak byc musi?

Jak powiedział Paul Gaugin (nie miał żadnych dyplomów): Brzydkie może być piękne, ale ładne - nigdy. Łatka infantylizmu nie odstręcza mnie od zadania pytania dlaczego. Skoro więc łatkę*przyjąłem to chciałbym też odpowiedź na pytanie.

2pompony
06-10-2015, 22:23
Sufenta, Honda, pompon - wygraliście.

Hura. Wpiszemy to sobie do portfolio zwycięstw. Fajnie, że nareszcie jest ktoś, kto adekwatnie reaguje na opinie innych.

djhonda
06-10-2015, 22:23
W rzeczywistości koleżanka sufenta jest kolegą

a to przepraszam, czyms sie zasugerowalem, moze avatarem albo zdjeciaem profilowym na flickerze.

pzdr

sufenta
06-10-2015, 23:04
Byl jakis konkurs? Sa 2. i 3. miejsca? awans z grupy? Kolega doktor cytatem paula gaugin (dyplomu nie mial, ale byl uczniem Pissarro, Michelangelo tez dyplomu nie mial a uczyl sie u Domenico Ghil-costacostamniepamietam- takie byly kiedys czasy)- jesli nick "Doktor" ma zwiazek z wykonywanem zawodem, to mysle, ze nie mialby kolega problemu z przyjeciem do pracy "czlowieka prosto z ulicy" o ktorym inni "ludzie prosto z ulicy" mowili, ze "kosci dobrze nastawia"? Cos zlego jest w formalnym potwierdzeniu umiejetnosci i checi zdobywania wiedzy? Lubi kolega czytac porady gospodyn jak pozbyc sie domowym sposobem kurzajek? Pisanie o sztuce na forum, gdzie najwiecej osob interesuje sie "rowerami w sensie" lub na zdjeciu (slabym) kolegi wpkxa widzi na bruku paralele z sytuacja Polski w EU to pajacowanie jest. Popatrze sobie jeszcze na gole baby na zdjeciach Helmuta Newtona i ide spac. Gute Nacht.

doktor
06-10-2015, 23:44
Byl jakis konkurs? Sa 2. i 3. miejsca? awans z grupy?
Tylko baraże.

dyplomu nie mial, ale byl uczniem Pissarro
Powoływanie się na to, że Gaugin był uczniem Pissarra w obronie akademizmu jest o tyle nieuprawnione, że Pissarro był jednym z wystawiających się*na Salonie Odrzuconych (odrzuconych przez akademickie jury oficjalnego salonu), ergo diabła w ornat ubierasz by ogonem na mszę dzwonił.


nie mialby kolega problemu z przyjeciem do pracy "czlowieka prosto z ulicy" o ktorym inni "ludzie prosto z ulicy" mowili, ze "kosci dobrze nastawia"?

Waćpan demagogii się*chwytasz mieszając porządki. Chcesz Celnika Russeau z Religą równać by udowodnić jednoznaczność pomiędzy techniczną sprawnością a odpowiedzialnością za życie człowieka postawić. W czasach wojennych nie takie rzeczy się*zdarzały. Nie ma jednak potrzeby na stan wyższej konieczności się powoływać.


na zdjeciu (slabym) kolegi wpkxa widzi na bruku paralele z sytuacja Polski w EU to pajacowanie jest.

A to jest jedynie prywatna opinia. I to, że zdjęcie Woytka jest słabe, i to, że to pajacowanie. Jednoznaczna pejoratywność oceny nie podnosi jej istotności. Jak powiedział Voltaire: Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć.


Popatrze sobie jeszcze na gole baby na zdjeciach Helmuta Newtona i ide spac. Gute Nacht.
Gdybym był złośliwy, choć*na szczęście nie jestem, powiedziałbym, że Newton wymyślił grawitację, która gołym babom nie służy.

2pompony
07-10-2015, 00:29
Gałkiewicz Galkiewiczem, Newton Newtonem, ale przyznajmy, że to co się odbywało w tamtym wątku, to rzeczywiście było pajacowanie...

sufenta
07-10-2015, 05:56
@Doktor Gaugin byl uczniem Pissarra i jeszcze tam kogos- talent i (niefrormalne) studia- widze, ze kolega z kolega wpkx na "per Woytek" i byc moze z kolega Franek na "per Franek"- obaj terminowali u Gursky'ego? Zdania o Russeau i Relidze nie zrozumialem i nie zrozumialem tez co zlego jest w pisemnym potwierdzeniu talentu. Newton wymyslil jablka a te sluza wszystkim. P.S wyszlo nieco zgryzliwie zdanie o terminowaniu- nic innego mi do pustej jak zwykle glowy nie przychodzi. Milego dnia zycze wszystkim dyskutantom. Aj min yt.

matbe
07-10-2015, 09:49
Konrad :-D

To coś w prawym mi wszystko psuje.
Krwiożerczy imperializm w samym sercu dzikiej puszczy, jak sztandar wbity w ziemię na podbitym terenie. Ale ten most wszystko pieprzy!
Maćku i tak się podoba, bo inne..

cz4rnuch
07-10-2015, 10:14
...co zlego jest w pisemnym potwierdzeniu talentu... A jest w ogóle coś takiego?

doktor
07-10-2015, 10:19
A jest w ogóle coś takiego?

Jak nie ma! Chcesz to ci napiszę. Dwa talenty za usługę się*należy.

sufenta
07-10-2015, 10:26
@czarnuch oczywiscie, ze czegos takiego nie ma- mozna za to potwierdzic urzedowym papierem z mnostwem pieczatek i w ramke oprawionym, ze sie pare semestrow niczym innym nie zajmowalo jak tylko robieniem fotografii- vide. post #52. "dyplomy", "potwierdzenia" i inne duperele nie dotycza osob bardzo moco przekonanych o swojej kreatywnosci i artystycznym instynkcie- czyli niemal wszystkich tu piszacych. Nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie photographer'a. P.S. na pytanie/uwage, ze "potwierdzenie" ma tylko 1/2 lub 3 pieczatki i zadnej ramki nie bede odpowiadal- niech kolega, bardzo prosze, cos o jablkach...P.S.2 z tymi jabklami to taki zart co potwierdzam wlasnorecznie wykonanym podpisem digitalnym: "suf..." dalej: nieczytelnie

cz4rnuch
07-10-2015, 10:27
Jak nie ma! Chcesz to ci napiszę. Dwa talenty za usługę się*należy.
Poproszę paragon. Czuję, że dziś mi szczęście dopisze.

wpkx
07-10-2015, 10:49
W zasadzie tytuł miał brzmieć "W drodze na Ostrołękę", ale w zaistniałych okolicznościach "Kadr centralny" powinien zagwarantować większą oglądalność. A i trochę centralny jest.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/7we0Ha-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img631/2784/7we0Ha.jpg)
superia 400 skanowana przez wpkx, za co uprzejmie dziękuję


Za uprzejmie dziękuję dziękuję uprzejmie.
Choć na wszelki wypadek wypada mi też jeszcze uprzejmiej przeprosić, skoro wg Bombla krzywo film do skanera włożyłem, ziarna nie wyczyściłem i, skanując liniowo, kolorów filmu nie poprawiłem na... no niestety nie wiem, na co, bo nie znam się przecież.
Przepraszam zatem.

Maciek, ale jeśli chodzi o kadr, to "M" mogłeś wystemplować...
Bo tak, jak jest, tytuł powinien brzmieć "Kadr centralny z niewystemplowanym eM".

lucek92
07-10-2015, 11:06
....

chyba czas na nowy dział na forum - prowokacje fotograficzne

matbe
07-10-2015, 11:20
chyba czas na nowy dział na forum - prowokacje fotograficzne
Uzasadnij, w czym ta prowokacja?

wpkx
07-10-2015, 11:31
Uzasadnij, w czym ta prowokacja?

Właśnie.
Poza tym, pomijając czy to faktycznie prowokacja, czy nie, rzekome prowokacje w dziale "Prowokacje" raczej nie mogłyby być prowokacjami z powodów oczywistych.


Żadnej prowokacji tu nie dostrzegam, w przeciwieństwie do Woytkowego zdjęcia.

Bogdan, napisz w takim razie, dlaczego tak uważasz i czy do czegoś Cię sprowokowałem.

pawl_s
07-10-2015, 13:56
Jak dla mnie, to zdjęcie mogłoby mieć tytuł: Radość. Zawsze, gdy jadę do rodziców przez A2 w Niemczech i potem w Polsce, w połowie drogi ( po ok 600 km) na 85km po polskiej stronie znad drzew wyłania się M. Wybuchu radości za strony rodziny nie da się opisać :)

W innych kategoriach nie oceniam, bo się na tym nie znam.

chory
07-10-2015, 14:10
Bogdan, napisz w takim razie, dlaczego tak uważasz i czy do czegoś Cię sprowokowałem.

Otóż Wojtku, zanim zacznę rozpatrywać jakiekolwiek zdjęcie pod kątem podoba sie/ nie podoba, staram się dane zdjęcie zrozumieć. Twojego "kadru centralnego" nie rozumiem. Maćkowy natomiast i rozumiem, i naprawdę mi się podoba. W związku z faktem, że z reguły Twoje prace (wybaczcie, musiałem czymś zastąpić słowo zdjęcia) rozumiem, zacząłem węszyć podstęp, ową osławioną prowokację. Rzecz, jak sądzę, oczywista, że nie mogłem być sprowokowany do czegokolwiek przez coś, czego nie rozumiem, natomiast jakież było moje zdumienie, kiedy okazało się, że pewna grupa użytkowników forum w sposób impertynencki stara się wmówić autorowi, czyli Tobie, że on, czyli Ty, owego, czyli własnego zdjęcia nie rozumie. Poczucie mesjanizmu w naszym Narodzie przybiera co raz częściej zatrważające rozmiary...

Ps. Tamten wątek jest zamknięty i nie przenośmy tego bałaganu do wątku Maćka.

wpkx
07-10-2015, 18:54
Bogdan, zgoda - co do pewnych aspektów tego "bałaganu".
Wątek zamknięty, a jeden z udzielających się zbanowany.
(Choć teraz muszę się liczyć z możliwością poderżnięcia mi gardła już nie na forum, a w Busku.)

Kawał bałaganu już się tu zdążył przenieść bez mojego udziału.
Maciek założył ten wątek z pełną premedytacją i naliczyłem już kilkanaście odniesień i do mnie i do tamtego mojego zdjęcia.
Co Maciek chciał osiągnąć - nie chcę domniemywać.
Chciałbym, aby to była chęć kontynuacji dyskusji o postrzeganiu i odbiorze zdjęć - ale najlepiej niech sam odpowie.

Dlatego nie mogę się z Tobą zgodzić, że jego zdjęcie nie jest prowokacją, a moje jest.
Wg mnie jest dokładnie na odwrót.
I zdziwiony jestem, że akurat Ty nie przyjmujesz do wiadomości wytłumaczenia, jakie tam podałem.

PS Maćka zdjęcie, choć zachwytu nie wzbudza, bardziej mi się podoba niż tamto moje. O którym znów tutaj tłum ludzi pisze, że słabe, choć nigdzie nie napisałem, że uważam je za mocne, i wytłumaczyłem, dlaczego.
Przeczenie temu jest chyba jakąś figurą stylistyczną czy też tezą, pozwalającą niektórym budować teorie spiskowe.

PPS Aha, przeciwników kawałka mostu po prawej informuję, że klatka poprzedzająca jest bez. I ma znacznie gorsze światło...

chory
07-10-2015, 20:29
Dlatego nie mogę się z Tobą zgodzić, że jego zdjęcie nie jest prowokacją, a moje jest.
Wg mnie jest dokładnie na odwrót.
I zdziwiony jestem, że akurat Ty nie przyjmujesz do wiadomości wytłumaczenia, jakie tam podałem.


Woytku, być może słowo "prowokacja" jest tu odrobinę niefortunne, jednak przyznać musisz, że zdjęcie Twoje sprowokowało o wiele więcej zamętu i szarpaniny niż Frankowe, stając się tym samym, być może wbrew Twoim intencjom, "prowokacją" bardziej spektakularną. Chciałeś, jak sam napisałeś, wywołać, czyli poniekąd "sprowokować", uśmiech i chwilę zadumy, i przyjmuję to do wiadomości. Wyszło jak wyszło, każdy z nas widział, należałoby teraz odpowiedzieć na pytanie, czy Frankowy wątek potoczył sie w kierunku przez niego zamierzonym.
W zasadzie to każde wrzucane tu zdjęcie jest formą szturchniecia widza, wywołania emocji, i nie można udawać zaskoczenia, że kiedy pokazuje zdjęcie foumowicz kontrowersyjny jak Marmite, robi się rwetes i lecą szyby z okien...

lucek92
07-10-2015, 20:37
Właśnie.
Poza tym, pomijając czy to faktycznie prowokacja, czy nie, rzekome prowokacje w dziale "Prowokacje" raczej nie mogłyby być prowokacjami z powodów oczywistych.

Faktycznie, tu masz rację. Może w takim razie nazwać ten dział Kadry Centralne?

wpkx
07-10-2015, 21:09
Woytku, być może słowo "prowokacja" jest tu odrobinę niefortunne, jednak przyznać musisz, że zdjęcie Twoje sprowokowało o wiele więcej zamętu i szarpaniny niż Frankowe, stając się tym samym, być może wbrew Twoim intencjom, "prowokacją" bardziej spektakularną. Chciałeś, jak sam napisałeś, wywołać, czyli poniekąd "sprowokować", uśmiech i chwilę zadumy, i przyjmuję to do wiadomości. Wyszło jak wyszło, każdy z nas widział, należałoby teraz odpowiedzieć na pytanie, czy Frankowy wątek potoczył sie w kierunku przez niego zamierzonym.
W zasadzie to każde wrzucane tu zdjęcie jest formą szturchniecia widza, wywołania emocji, i nie można udawać zaskoczenia, że kiedy pokazuje zdjęcie foumowicz kontrowersyjny jak Marmite, robi się rwetes i lecą szyby z okien...

O widzisz, i tutaj zgadzam się w 100%.
(Czyli da się, i to bez - albo zamiast - obrzucania inwektywami.)

Ale za Marmite to Cię nim wysmaruję! :D


Faktycznie, tu masz rację. Może w takim razie nazwać ten dział Kadry Centralne?

Jeśli już, to "Niewystemplowane słupy". ;)

- - - - kolejny post - - - - - -

PS


Sufenta, Honda, pompon - wygraliście.

Maciek, chyba nie zabrałeś zabawek ze swojej własnej piaskownicy bo źli koledzy zburzyli Ci zamek?

Franek_
07-10-2015, 22:24
Maciek, chyba nie zabrałeś zabawek ze swojej własnej piaskownicy bo źli koledzy zburzyli Ci zamek?

Woytku, a gdzie tam. Stwierdziłem, że tak dobrze nam idą te kadry centralne, że możnaby zapodać następny. A a'propos zabawek i łopatek do piaskownicy, wyrzuciłem je w cholerę. Najwyraźniej musiałem w coś trafić. A w co? Zapraszam: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=265859&p=3614969#post3614969 (grunt to chwytliwa zapowiedź, bo chwytliwy tytuł sam w sobie drugi raz z rzędu nie zapewniłby odpowiedniego audytorium)

wpkx
07-10-2015, 22:32
Od jutra żądam tantiem, zadośćuczynienia i satysfakcji.

Franek_
07-10-2015, 22:32
PPS Aha, przeciwników kawałka mostu po prawej informuję, że klatka poprzedzająca jest bez. I ma znacznie gorsze światło...

Prawda. I specjalnie dla malkontentów jeszcze tego McDonald'sa wystemplowałem.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/J3I4Rj-1.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/905/J3I4Rj.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/lhNUVw-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img911/2765/lhNUVw.jpg)

wpkx
07-10-2015, 22:39
Butter. Or Marmite better.

mex
08-10-2015, 17:23
Wystawało sieciowe żarełko, teraz są sklonowane drzewa... Co się tam dzieje pod Ostrołęką? ;)

FHR
09-10-2015, 17:12
Można prosić oryginał? Bo wygasł.