PDA

Zobacz pełną wersję : Teleskop



Dino1984
02-10-2015, 11:42
Witam,

Przy okazji ostatnich zjawisk astronomicznych, które próbowałem uchwycić swoim Tamponem 300 mm, zainteresowałem się tematem "astro" i wyczytałem, że ludzie podpinają do aparatu teleskop zamiast obiektywu (ponoć bardzo popularna jest Synta 8" - 1200 mm f/6, przy 1.300 PLN - wydaje się niezłą opcją) i takim zestawem fotografują.

Czy ktoś doświadczony mógłby po krótce opisać sens, wady i zalety takiego rozwiązania? Co jest potrzebne oprócz samego teleskopu (nie znam się na teleskopach)? Jaka jest jakość obrazu? No i najważniejsze - mógłby ktoś podlinkować potwierdzone sample z takiego zestawu (piszę potwierdzone, bo w necie jest pełno, różnych zdjęć, ale nie ma pewności czy zostały zrobione takim zestawem czy może jakimś "super-pro-astro-smerfo-foto-rejestratorem")?

Oczywiście pomijam kwestie, że potrzebne jest ciemne niebo etc. bo to wiem. O montażach pralaktycznych też doczytałem.

Z góry dzięki za informacje.

Pozdrawiam

Radek_
02-10-2015, 13:54
mam podobny problem, więc myślę że jak się podepnę do wątku to szkody nie narobię, a może i coś to pomoże.
Do fotografowania nocnego nieba potrzeba - teleskopu, aparatu i czegoś co zepnie te dwa urządzenia ze sobą :D
Ja osobiście mam i jedno i drugie (Nikon D3200 i teleskop Tał) - wiem, że szału ni ma, ale efekty można na początek osiągnąć super.
Sprzęt jeszcze radziecki, bez elektryki, tylko mechanika, w miarę precyzyjna :) na allegro do kupienia sprawny za niewielkie pieniądze a robi to co ma robić.
na tym mniej więcej moja wiedza się kończy, bo nie wiem co dalej. Jak połączyć aparat z tym Tałem? Coś dokręcić do obiektywu? Obiektyw odpiąć i coś dokręcić do body a potem to wszystko spiąć z teleskopem (przez wyciąg 1,25")... :( może ktoś coś wie, ma, gdzie szukać... Ostatnio przy ciemnym niebie udało mi się kitowym 18-55 zrobić piękne (jak dla mnie) zdjęcie Drogi Mlecznej, jakby jeszcze pięknie podkręcić w siakimś fotoszopie to już pewnie byłby szał, ale to nie to czego szukam... dlatego chciałbym trochę inaczej podejść do tematu tylko nie wiem do końca z której strony się za to zabrać :)

ronin87
02-10-2015, 20:10
To jest ciekawe rozwiązanie

http://www.optyczne.pl/6246-news-Virtuoso_-_teleskop_i_automatyczna_g%C5%82owica_fotograficzn a_w_jednym.html

Dark
02-10-2015, 20:12
Tu masz trochę przydatnych artykułów:
http://deltasky.pl/?page_id=51

Dino1984
05-10-2015, 14:59
@ronin - wydaje się nieprzydatne. Albo teleskop, albo statyw pod aparat. A chodzi o to żeby podpiąć aparat do teleskopu.
@dark - teoria - znam :)

Czy jest na pokładzie jakiś "praktyk" i mógłby podzielić się doświadczeniem?

franz55
05-10-2015, 17:38
Wszystko zależy co chcemy fotografować.
Jeżeli obiekty ciemnego nieba takie jak mgławice czy galaktyki to bez montażu paralaktyczego i dobrego guidingu nic ciekawego nie zrobimy.
Niestety astrofotografia to drogie, czasochłonne hobby.

Jak chcecie wiedzieć więcej to dajcie znać :)

Dino1984
05-10-2015, 21:00
Daję znać :)

Chcę se pstryknąć krater na księżycu z bliska :) Czy jak podepnę mojego D5100 do Synty 8" to będzie ok? Jak może wyglądać takie zdjęcie ( chodzi mi o jakość)?

MilekS
06-10-2015, 00:47
Księżyc będzie OK. Warto pamiętać że najmniej stosowna faza do fotografowania Księżyca to PEŁNIA.
Uzyskasz raczej CAŁY Księżyc niż "krater z bliska". Ale warto się przyłożyć bo rezultaty są warte zachodu, a Księżyc jest najłatwiejszy do fotografowania, więc dobry na początek.

franz55
06-10-2015, 09:45
@dino1984 - wbrew pozorom w tak dużym powiększeniu księżyc nie będzie prosty do sfotografowania. Widać w okularze jego ruch oraz wszelkie niedogodności związane z seeingiem tzn. z falowaniem powietrza. Dobrym sposobem jest robienie krótkich filmów a potem złożenie poszczególnych klatek w jedno zdjęcie. Sprawdza się to również w przypadku Słońca.

adrian
06-10-2015, 10:34
Do astrofotografii podstawą jest montaż. Dino1984 pisał o Syncie 8" - te telepy są zwykle dostarczane z Dobsonem bez napędu czyli nie ma sledzenia obiektu, trzeba przesuwać teleskop ręcznie. To się bardzo dobrze nadaje do wizuala (obserwacji okiem ;]) natomiast kompletnie sie nie nadaje do astrofotografii z racji tego, że ręczne prowadzenie deleskopu za obiektem jest w zasadzie niemożliwe.

Do Astrofoto najlepiej kupić jakiś refraktor - np. SkyWatcher 150/750 i dobry montaż, sensowny wydaje się być EQ3-2 bądź wyższy model, ale tutaj niestety ceny rosną bardzo szybko.

Poszukajcie wątku astrofoto kolegi wpkx, on - o ile pamiętam - focił właśnie takim zestawem.

franz55
06-10-2015, 11:01
@adrian - Synta do księżyca czy Słońca będzie jak najbardziej odpowiednia.
Natomiast do ds tak jak napisałeś - kiepsko.
Zamiast eq3-2 polecam heq5. Szkoda czasu i nerwów.
Należy pamiętać o prowadzeniu gdzie w eq3-2 trzeba dokupić a heq5 ma już zintegrowane.
Dodatkowo heq5 ma gniazdo na guiding co też jest dość istotne.

adrian
06-10-2015, 11:38
@adrian - Synta do księżyca czy Słońca będzie jak najbardziej odpowiednia.
Natomiast do ds tak jak napisałeś - kiepsko.
Zamiast eq3-2 polecam heq5. Szkoda czasu i nerwów.
Należy pamiętać o prowadzeniu gdzie w eq3-2 trzeba dokupić a heq5 ma już zintegrowane.
Dodatkowo heq5 ma gniazdo na guiding co też jest dość istotne.

Ejmen! ;-)

ronin87
06-10-2015, 13:59
Dino1984 albo nie czytasz ze zrozumieniem albo nie przeczytałeś do końca
cyt. "Po zakupie prostej i taniej przejściówki do teleskopu znajdującego się w zestawie możemy podłączyć naszą lustrzankę lub bezlusterkowiec i dzięki temu uzyskać manualny teleobiektyw o ogniskowej 1250 mm i świetle f/13.9"

marcin_G
06-10-2015, 21:55
Z Księżycem na początek można pobawić się obiektywem typu MTO 1000/10, i przy czułościach rzędu 1600 ISO montaż z prowadzeniem nie będzie potrzebny. Jeśli trafimy na dobry egzemplarz (ja taki mam), mamy szansę na wysoką jakość obrazu nawet z konwerterem 2x.
Jesli zmierzamy do zdjęcia pojedynczego krateru, DOBREGO montażu paralaktyczego nie przeskoczymy - EQ-5 to absolutne minimum, HEQ-5 jest o klasę lepszy: sztywnieszy, precyzyjniejszy i milszy w obsłudze. Duuuuże powiększenia obrazu uzyskuje się metoda projekcji okularowej, a nie w ognisku głównym. Na HEQ-5 można powiesić już dużego Newtona, klasy 1000/4 lub 1000/5 i w projekcji okularowej robić fajne zdjęcia detali księżycowej powierzchni. Również planety da się w ten sposób ładnie fotografować
A do zdjęć nieba głębokiego potrzebny jest jasny, ostry obiektyw i program do zdjęć, jak Registax czy Deep Sky Stacker.

ekoms
13-12-2015, 02:26
Franz55 czy mógłbyś wyczyścić swoją skrzynkę pocztową bo nie można do Ciebie nic napisać.