PDA

Zobacz pełną wersję : 35/50/85 na FX którego sprzedać?



Pablo25
02-10-2015, 07:10
Witam. Stałem się szczęśliwym posiadaczemposidaczem 85/1.8g, lecz warunek żony był taki, że jak kupie to misze sprzedać jedno szkło ;D i teraz mam dylemat którego się pozbyć 35 DX czy 50?
Osobiście uważam, ze 35 będzie bardziej uniwersalnym szklem na imprezach czy domu, aczkolwiek 50 tez sporo używam ;D co prawda nie miałem wtedy 85, wiec może dlatego używałem. Co wy byście zrobili?

madebyzosiek
02-10-2015, 07:19
Ja bym nie sprzedawał żadnego, szczególnie że pieniądze z tego będą małe... Ale jak już musisz, to chyba 50 stanie się najszybciej nieużywana.

slaweko
02-10-2015, 07:53
Jeśli mogę Ci pomóc, to podpowiem co ja biorę do torby najczęściej: 1 zestaw - 35mm i 85mm, 2 zestaw (spacerowy) - 24-120mm i 50mm. "50-ka" najmniej używana...

kurczeblade
02-10-2015, 10:02
Wziąłbym nadgodziny w pracy, sprawiłbym żonie jakiś prezent i namówił żeby nie naciskała na sprzedaż szkła. Te szkła są tak tanie, że nie warto ich sprzedawać. Poza tym nie można doprowadzać, do tego żeby żony aż tak się rządziły. Ja nie mam żony, ale narzeczoną, mieszkamy wspólnie na jednym garnku - ale jak coś kupuje to nie ma tematu, mam nadzieje że po ślubie to się nie zmieni :)

Andrzej1974
02-10-2015, 10:25
[...] Poza tym nie można doprowadzać, do tego żeby żony aż tak się rządziły. Ja nie mam żony, ale narzeczoną, mieszkamy wspólnie na jednym garnku - ale jak coś kupuje to nie ma tematu, mam nadzieje że po ślubie to się nie zmieni :)

Optymista... ;-)

Co do szkiełek to jak już to ja bym się pozbył 50tki.

Ned Stark
02-10-2015, 10:29
Żonę trzeba zmienić.

pioterkow
02-10-2015, 12:26
lecz warunek żony był taki, że jak kupie to misze sprzedać jedno szkło ;D i teraz mam dylemat którego się pozbyć 35 DX czy 50? Co wy byście zrobili?
Co bym zrobił? Powiedziałbym żonie że jak kupi nową kieckę to ma sprzedać aktualną ;) Zostaw wszystkie szkła i zmień żonę ;)

Pablo25
02-10-2015, 12:49
Hahaha;D zmienić nie zmienię, bo dopiero 2 miesięcy jest żoną, po drugie jest kochana skoro pozwolia kupić mi 35, d700 i teraz 85G, wiec za dużo też nie można wymagać ;d tym bardziej ze sam zaproponowałem ze chxe kupić nowe szkło, a sprzedam jedno stare po kolejne w planach mam tez 70-200, wiec trzeba ładnie to rozegrać ;D jedynie szkoda mi 50 bo kupiłem ja nowke jakies 5 miesięcy temu i wybieralem w sklepie spośród 7 szkieł i ten ostry pierunsko;) wiec na tym szkle bede teoche straty jakoes 150zl a znowu kupiłem 35mm za 500zl w idealnym stanie, wiec sprzedajac moge zarobić jeszcze z 50zl;D
Ale chyba faktycznie 50 teraz będzie najmniej używana.

Me_how
02-10-2015, 13:28
Bo to może poproś żonę o trzy miesiące dyspensy. Porób zdjęcia jak zwykle i sprzedaj szkło najrzadziej używane. Jest też szansa, że przez ten czas małżonka zmięknie.

Zdebik
02-10-2015, 13:31
Żonę trzeba zmienić.
^^

Nie sprzedawaj zadnego. Teraz masz ladna szklarnie.

pioterkow
02-10-2015, 14:36
tym bardziej ze sam zaproponowałem ze chxe kupić nowe szkło, a sprzedam jedno stare
Czyli sam się Pan Szanowny podłożył pod topór żonki... ;)
Nie sprzedawaj 50-tki, zwłaszcza że wybrałeś ją tak starannie. Powiem więcej - nie sprzedawaj żadnego z tych szkieł. Dostaniesz teraz za to jakieś śmieszne pieniądze a pozbawisz się fajnego zestawu.

demona
02-10-2015, 14:40
oj, chłopie. Powiedz, że sprzedałeś, a to które masz to pożyczone :P

Andrzej1974
02-10-2015, 17:06
Witam. Stałem się szczęśliwym posiadaczemposidaczem 85/1.8g, lecz warunek żony był taki, że jak kupie to misze sprzedać jedno szkło [...]


Hahaha;D zmienić nie zmienię, bo dopiero 2 miesięcy jest żoną, po drugie jest kochana skoro pozwolia kupić mi 35, d700 i teraz 85G, wiec za dużo też nie można wymagać ;d tym bardziej ze sam zaproponowałem ze chxe kupić nowe szkło, a sprzedam jedno stare [...]

Najpirerw na żonę zganiasz a później wychodzi, że to jednak Twoja wina...
Dałeś słowo to teraz działaj. Nie ma "letko"... ;-)

sokolnik
02-10-2015, 17:26
komedia :)

sprzedaj 50mm :)

Krzychoo_
02-10-2015, 17:40
Sprzedaj 35 i 50 i dozbieraj do 35ED :) I przestań opowiadać żonie co robisz. Do dzisiaj bym Minoltą Z3 pstrykał, gdybym się chwalił co ile kosztuje.

pioterkow
02-10-2015, 20:22
I przestań opowiadać żonie co robisz. Do dzisiaj bym Minoltą Z3 pstrykał, gdybym się chwalił co ile kosztuje.
Haha :) I to jest najlepsze podsumowanie wątku i mądra rada na przyszłość dla Ciebie ;)

DrAszyr
02-10-2015, 20:31
Ale Wy macie straszne żony... ;-) Mz najlepszy jest pomysł Krzychoo_ sprzedaży obu i kupienia 35ED. Przy body FX to ma sens i liczba szkieł się będzie zgadzała, hehe...

boeing
03-10-2015, 01:41
Najlepiej weź po kolei każde ze szkieł.. Zrób każdym z nich fajny portrecik żonie i pokaż wyniki.. Na koniec musisz tylko ładnie opowieść ułożyć jak na każdym przepięknie wygląda i że nie jesteś w stanie żadnego ze szkieł sprzedać bo każde z nich pokazuje ją inną aczkolwiek zawsze piękną ;)

lets do it :)

prz3mo
03-10-2015, 09:30
Mając 35, 50 i 85, sprzedałbym 50mm.

pioterkow
03-10-2015, 14:05
Mając 35, 50 i 85, sprzedałbym 50mm.
Sens sprzedaży byłby gdyby cena tego obiektywu to było by "być albo nie być" finansowo - teraz to tylko kilka stówek za dobre szkło.
Zwłaszcza że autor (jak sam napisał) wybrał tą 50-tkę bardzo starannie z kilku sztuk.
Przy obecnych cenach używanego sprzętu Nikona to pozostawiłbym wszystkie 3 sztuki :)

TOP67
05-10-2015, 12:19
A ja bym sprzedał 35DX i zbierał na 28/1.8 lub 35/1.8 FX.
35DX na FX w większości przypadków trzeba przycropować i robi się kąt jak na 40 mm.

Jarecky83
06-10-2015, 01:10
Jestem w identycznej sytuacji, mam od ponad roku 35mm, od kilku miesięcy 50mm, od kilku tygodni D700 i w drodze już jedzie 85mm ;) sam myślałem nad rozwiązaniem, które tutaj padło, mianowicie wymiana 35dx i 50 na 35ed i to wydaje się sensowne. Jednak ciężko pozbyć się 35dx, 50tka po przesiadce z D5100 nabrała nowego życia i znając życie wszystko zostanie;) a co do żony, nie przyznawaj się na przyszłość, zmieniaj obiektywy i nie zauważy że masz inny;) (no chyba że założysz jakąś armatę;) ja tam zawsze tłumaczę (narzeczonej), że to i to jest niezbędne i w końcu sama namawia, żeby kupić;)

Andrzej1974
06-10-2015, 07:21
A ja bym sprzedał 35DX i zbierał na 28/1.8 lub 35/1.8 FX.
35DX na FX w większości przypadków trzeba przycropować i robi się kąt jak na 40 mm.

W wypowiedzi autora wynika raczej, że: ma sprzedać jeden z obiektywów 35/50 (bo kupił nowy i drogi 85) a nie sprzedać stary (np 35DX) i tani aby kupić nowy i... jeszcze droższy (np 35FX)...

TOP67
06-10-2015, 07:24
Teraz ma sprzedać, ale przecież może zbierać na nowy (co zresztą sam napisał).

rybuuu
06-10-2015, 09:38
Najlepiej weź po kolei każde ze szkieł.. Zrób każdym z nich fajny portrecik żonie i pokaż wyniki.. Na koniec musisz tylko ładnie opowieść ułożyć jak na każdym przepięknie wygląda i że nie jesteś w stanie żadnego ze szkieł sprzedać bo każde z nich pokazuje ją inną aczkolwiek zawsze piękną ;)


Haha, mistrz. :D Widać, że kolega doświadczony. :D


Osobiste preferencje skłaniają mnie do poparcia jednego z przedmówców - ja bym też sprzedała 35 i 50 i dołożyła do 35 Sigmy z serii ART, ale to dlatego, że bardzo lubię tą ogniskową na FX. Dodatkowo wydaje mi się, że w parze z 85 pozwoli Ci bardziej zróżnicować kadry jeżeli będziesz wykorzystywał oba te szkła przy okazji jakiegoś zlecenia/sesji/whatever.

A praktyczna strona mówi mi - przejrzyj wszystkie zdjęcia, jakie do tej pory zrobiłeś, przeanalizuj, które szkła pozwalają Ci realizować to, co lubisz i zwyczajnie pozbądź się tego, które Ci to utrudnia. ;)

superlama
11-10-2015, 22:40
A ja się zastanawiam czy z 28/50/85 nie przeskoczyć na 20/35/85. Też trzeba będzie szanowną małżonkę przygotować;)

Miłość do 28mm trudna jest, czasami wyjdzie taka fotka, że się kocha, ale na ogól zakładam, bo nie mam nic innego szerokiego i jasnego.

Natomiast jak na kicie ustawię 28-35-50 - to tak średnio różnicę mi robi, 28 trochę za szeroko, 50 często muszę się w pośpiechu odsuwać. Wychodzi na to, że w tym zakresie 35 jest ok.

24 czy 85 to już wiadomo, jest różnica, tylko ten środek jakiś taki...