PDA

Zobacz pełną wersję : Z FF na DX - co wybrać ?



Strus
30-09-2015, 12:34
Być może będę musiał się przesiąść na tańszy zestaw a że z obiegu wypadłem dawno to muszę poprosić o poradę. Rozważałem bezlusterkowce ale po konsultacji w odpowiednim dziale zdecydowałem że to do niczego nie prowadzi a już na pewno nie do oszczędności. A to właśnie będzie zapewne głównym powodem ewentualnej zmiany. Obecnie został mi D600 i N24-70. Jako że od dłuższego czasu fotografuję w zasadzie tylko albumowo (głównie zdjęcia córki) i że pojawiła się potrzeba innego wydatku zacząłem rozważać powrót do DX. Brałem pod uwagę mojego ulubionego klasyka czyli Fuji S5 ale mam pewne obiekcje - po D600 rozdzielczość Fujika może mi nie wystarczyć. Generalne założenie na dzień dzisiejszy to przyzwoita puszka na poziomie 1500zł (używana). Szkło na 99% zostaje i mówimy tylko o puszce. Będę wdzięczny za sugestie.

WALOD
30-09-2015, 12:51
Obawiam się, że posiadając optykę wg Twojej "stopki" bardzo szybko zabraknie Ci "szerokości" na DX.

Strus
30-09-2015, 13:01
S5 w tandemie z 24-70 fotografowałem jakieś 3 lata. Fakt że miałem jeszcze S10-20 ale ta była zapinana tylko do architektury i krajobrazów.

zoom2
30-09-2015, 13:17
Zabierałem głos przy bezlusterkowcach bo miałem podobne pomysły jak ty. W tym wypadku nic merytorycznie ci nie podpowiem ale zważ czy aby operacja zamiany twojego FF na oczekiwany DX nie zakończy sie tak:
zamiast FF bedziesz miał DX
w portfelu bez zmian (fakt nie stracisz finansowo ale i nie zarobisz)
a jakość gorsza i pewne ograniczenia (i tu bedziesz w plecy).
czyli per saldo stracisz.
Chyba że istnieje nie tylko aspekt finansowy ale merytoryczny tak jak u TOPa

Strus
30-09-2015, 13:21
W portfelu zostanie dość potrzebne mi obecnie około 2000. O jakich dokładnie ograniczeniach dokładnie mówimy, poza ISO6400 czy nieco mniejszą GO ? Pamiętajmy że obecnie fotografuję w zasadzie tylko dziecko

ksh
30-09-2015, 13:47
1500zł to jedynie D5300 albo D7000, chyba że zmiana całkowicie systemu i przesiadka na bezlusterkowca ?

Strus
30-09-2015, 15:26
Poczytałem i poszperałem jeszcze i chyba pójdę w stronę D7100 + S17-50 2.8 + N85 1.8

arwic
30-09-2015, 15:56
To jeden z wątków, (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=265445) ale ogólnie parę osób miało problemy z tym modelem SIGMY na D7100

sokolnik
30-09-2015, 16:04
zostaw FX :)
Weź kredyt na 2 000 :) Ludzie biorą kredyty na 100 000 CHF i spłacają... 2 000 PLN spłacisz :)

jakbyś potrzebował 20 000 PLN to by można było rozważyć sprzedaż/zamianę aparatów/systemu itp nie wiem czy warto? @Zoom2 opisał to dosyć konkretnie.

a jeśli mój pomysł to ZŁO albo głupi pomysł i fotografujesz tylko dziecko okazjonalnie/albumowo to sprzedaj wszystko, kup bezlusterkowca albo lustrzankę używaną + np N 35 1.8 DX - do dziecka pewnie wystarczy.

Oszczędności będą i kredytu nie będzie :)

wiem, że tak doświadczony fotograf jak Ty, da sobie radę z tym "problemem" :)

Badol
30-09-2015, 17:35
Fuji x-t10 + 18-55 f2,8-4 ? Kupisz za 4,5k. Zostanie więcej niż 2k w kieszeni a jakoś zdjęć przy podanym zastosowaniu powinna ci w zupełności wystarczyć.

Strus
30-09-2015, 18:02
Mniej uniwersalny i mniejsza GO niż w lustrze dlatego jednak z dwojga złego wolę się na DX przenieść

Jacek_Z
06-10-2015, 15:57
Moze zostaw FX tylko sprzedaj N24-70 i kup Tamrona 28-75. Uzyskasz te 2 tys. Obiektyw gorszy i wolniejszy ale ... skoro sie przesiadasz na cos tanszego to nie mozesz wymagac tej samej jakosci.

merkator
06-10-2015, 18:19
Być może będę musiał się przesiąść na tańszy zestaw ..... Obecnie został mi D600 i N24-70.......
Jeśli z jakiś powodów rodzinnych przycisnęło Cię by sprzedać tak dobry aparat, to współczuję i rozumiem. Cóż, czasem facet musi podjąć takie decyzje. KROPKA - no comments.

Przede wszystkim nie wchodź w bezlusterkowce, na dziś to zbyt drogie systemy. Lepiej kupić nowy D3200 z N18-55. Matryca przyzwoita, szklarnię znasz, a braki ergonomii korpusu nadrobisz zdobytym przez lata warsztatem. Mimo, że NEF jest w nim tylko 12-bitowy, to też potrafi zrobić dobre foty.

kaku
06-10-2015, 19:21
Jacek dobrze mówi. Jest jeszcze opcja fuji x-t10 + 18-55 + 35 1.4. Fuji to też dx;-) Ale najlepiej zostaw D600 i zmien zooma na tamiego.

C_K
06-10-2015, 19:30
Poczytałem i poszperałem jeszcze i chyba pójdę w stronę D7100 + S17-50 2.8 + N85 1.8

Mam coś takiego właśnie jak piszesz. D7100 + S17-50 2.8 + N85 1.8 D
Niczego nie brakuje, masz i szeroko ( jak na brak typowo szerokiego kąta) i masz jasno i masz szybko. Zamieniłam 35 1.8 i 50 1.8 na sigmę i zrobiłabym drugi raz to samo. 35 i 50 nie sa tak szybkie ani ostre. Owszem były 1.8 ale nie oszukujmy się na 1.8 sa lekko mydlane i tak trzeba je przymykać do 2.8 aby było ostro a mimo tego na 2.8 sigma i tak jest ostrzejsza. Problemy ? Jezeli przeglądanie zdjęcia na podglądzie skokami mozna nazwac problemem to jedyny problem :) Zestaw wart tych pieniędzy a z Twoimi umiejętnościami (pamiętam Cie z forfoto) wycisniesz z niego sporo.

Strus
06-10-2015, 19:40
Dziękuję pięknie za sugestie.

No cóż... czasem tak bywa że pewne decyzje muszą być podjęte. Niestety od dłuższego czasu nie mam tak naprawdę ani czasu ani opcji na wykorzystanie możliwości FF. To w połączeniu z dość nagłą i niespodziewaną sytuacją zaowocowało taką decyzją. D7100 + S17-50 zostały kupione. Dokupię 85 1.8 i do fotek córki mi wystarczy. Szczerze mówiąc chciałem wrócić do moich korzeni czyli do S5. Tak na dobrą sprawę 99% moich dobrych zdjęc powstało właśnie Fujikiem i mam sentyment do tej puszki jednak chyba już rozdzielczość by mi teraz nie wystarczyła.
Jeśli w przyszłości poczuję potrzebę FF to wrócę. Do zdjęć rodzinnych tak naprawdę nie jest to kompletnie potrzebne.

Córko :) Ależ to dawno było.... :)

bogdi64
06-10-2015, 20:08
dobra decyzja :) - bo własna :) - odkąd zmontowałem zestaw 7100 plus sigma 17-50, to odstawiłem na bok plecak z którego wyjąłem 85 i 18-200, teraz chodzę z małą torebką :)

Comret
09-10-2015, 10:04
Ja tam zrobiłbym wszystko aby pozostać przy FX.

Ale jak już zrobiłeś to przynajmniej pochwal się jak Ci leży ten "nowy" D7100?

Strus
15-10-2015, 20:25
Nie pika mi przy złapaniu ostrości :( Nie wiem czy to gdzieś w menu schowane czy ten typ tak ma.
Kupiłem zestaw na forum i niby miało być super. W warunkach domowych przy zapalonym świetle na 2.8 Sigma nie trafia a jak trafia to w porównaniu do 24-70 produkuje po prostu mydło. Muszę sprawdzić jak to jest w dzień ale już zaczynam żałować

darjo1
15-10-2015, 20:33
A masz AF-S ustawione? Tylko wtedy potwierdza ostrość sygnałem, ale może być też wyłączony dźwięk w ustawieniach.
Mam od 1,5 roku tą sigmę i ostrość jest bardzo dobra.

Strus
15-10-2015, 20:40
Sprawdzę to pikanie.

Jak dla mnie jest bardzo słabo z ostrością. Chyba że ten zestaw tak działa przy sztucznym świetle

Godrick
15-10-2015, 20:48
Trochę ciężko będzie uzyskać taki efekt na Dx jaki na swoim zestawie z Fx miałeś niemal z marszu co już sam zauważyłeś ale to też kwestia wprawy, kalibracji obiektywu i po części obróbki (o ile pstrykasz tylko rawy) ;) Sam się powoli szykuje do przeskoczenia na Fx właśnie ze względu na jakość obrazu przy słabym świetle i "gumową" matrycę.

Jacek_Z
15-10-2015, 21:09
D7100 nie daje tyle detalu co D600 (niech nikogo nie myli to ze oba body maja 24 mpx). Obiektyw tez masz gorszy. Czego sie spodziewaleś?
Za cos ludzie sporo dopłacają kupujac FX z nikkorem 24-70.
Pisalem zebys co najwyzej zmienił obiektyw.Teź bys stracił na jakosci ale mniej.

Strus
15-10-2015, 21:14
Jak wiesz długo fotografowałem Fufu. I było bardzo dobrze. To co zobaczyłem dzisiaj jest dość daleko nawet od S5

wunat
15-10-2015, 21:20
A nie masz af-c ustawionego?

Jacek_Z
15-10-2015, 21:28
S5 miał kilka Mpx interpolowalne na 12 o ile pamiętam. To nie te wymogi co przy 24 Mpx. Ludzie sobie chwalą ostrośc w D70. 6 Mpx.

d90
16-10-2015, 07:02
D70 ma niedawno poznany kolega.
Ostrosc zdjec jest oki. A posiada słabiutkie szkła. Po założeniu na nowa puszkę, nie był by juz zadowolony mz.
Ale kasy nie ma na zmianę body, wiec jest oki.
Mz Jacek dobrze radził zeby szkła zamienić na tańsze i zostać z ff.
Choc dx tez jest super i wymiata.

Teraz bedziesz zmieniał pewnie w drugą strone. Z dx na ff...

Ps.
Trzeba było Olka kupic.
Ostro by było, af działa. Szkła tanie w sumie i fajne bo działają wszystkie.
A m5 teraz tanie jest. I działa ze starociami (szkła).
O rozmiar matrycy bym sie nie martwił do focenia rodzinnego. Daje rade i Olek.

Kolejna droga to N17-55/2,8.
I bedziesz zadowolony na pewno. Ale czy bedzie taniej ? Nie bardzo chyba...

cz4rnuch
16-10-2015, 09:42
Jak wiesz długo fotografowałem Fufu. I było bardzo dobrze. To co zobaczyłem dzisiaj jest dość daleko nawet od S5

Jeśli kupiłeś Sigmę wysyłkowo to moja rada Ci się już nie przyda, ale akurat w przypadku tego obiektywu trzeba poprzebierać. Druga rzecz to taka, że FF/BF to w przypadku S17-50 norma więc porównaj wyniki ostrzenia AFem fazowym (af-s) z tym co Ci wyjdzie przy ostrzeniu ręcznym lub za pomocą AFu w LV (najlepiej ta sama scena na statywie) i jeśli jest mała odchyłka to wystarczy użyć mikrokalibracji a jeśli wyniki mocno od siebie odbiegają to ślij na darmową kalibrację do Gdyni. Sigma to dobry i ostry obiektyw pod warunkiem, że się trafi na niewalniętą, skalibrowaną sztukę.

sztender
16-10-2015, 09:58
A proponowałem, że udostępnię swój zestaw i foty do wglądu czy pasuje :)

Strus
16-10-2015, 10:45
Zamówiłem dziś 85 1.8 afs i zobaczę jak będzie na tym szkle. Sigmę sprawdzę też w warunkach dziennych zamiast przy 3 różnych rodzajach sztucznego światła. Zrobię też kilka fotek z podpiętą lampą. I wtedy powiem coś więcej.

Sin
16-10-2015, 13:19
Trzeba było Olka kupic.
Ostro by było, af działa. Szkła tanie w sumie i fajne bo działają wszystkie.
25/1.8 - 1700pln
45/1.8 - 1350pln
75/1.8 - 4200pln
12-40/2.8 - 4400pln
40-150/2.8 - 7200pln
No nie wiem czy to tak tanio ;)

d90
16-10-2015, 14:24
Sin
Jest tez np 17/2,8
Albo
45mm poniżej tysiaka spokojnie bywa.

Czy milion manuali które na N do niczego sie nie nadadzą.

cz4rnuch
16-10-2015, 14:41
Autor już w pierwszym poście zaznaczył, że bezlusterkowce odpuszcza więc i Ty sobie odpuść tę krucjatę. Gdyby chodziło o manuale to pewnie by to zaznaczono, ale autor raczej szukał zamiennika dla N24-70.

conio
16-10-2015, 15:04
Sin
Jest tez np 17/2,8
Albo
45mm poniżej tysiaka spokojnie bywa.

Czy milion manuali które na N do niczego sie nie nadadzą.

Olek 2.8/17 jest i ciemny i słaby optycznie. Nawet prosta analiza wystarcza aby stwierdzić, że szkła "pod olka" są drogie i wcale nie takie super hiper.
Znajdź w stajni Olka lub Panasa odpowiednik (światło, jakość, cena) Nikkora DX 1.8/35 dostępnego za ok 700 zł.

d90
16-10-2015, 18:54
Zamiennik dla 24-70 jest jeden.
N17-55.
Czy sie to komu podoba czy nie, na pewno nie sigma etc.
Wszystko to półśrodki. Nie zamienniki. Jak widac juz sa problemy...

Co do tej "jakości" 17/2,8 podobno tragicznej, wielkości matrycy itd - autor chciał oszczędzić. Foci w domu. Moze słusznie zmienił na dx, tego nie wiem.
Ale wiem jedno - jesli nie pracuje aparatem, bezlustro da fajna jakość. Wspomniany m5 woda dzieciaki pochlapać moga. Niech spróbuje ktos wody ma serie d7xxx.
W góry, nad morze. W piach i na śniegu. Bez znaczenia. Do tego jedno szkło do wszystkiego. Jakie ? Wybór jest. Tańsze niz 24-70 na pewno.

Inaczej to takie nie wiadomo co.
A to zmieniamy bo taniej, bo jakości nie potrzeba... A na koniec jak juz widac wiadro słoików sie szykuje. Bo i 85 nadciąga podobno.
Zamiast jednego i dobrego. Chociaz jednego i dobrego...

Zamienił stryjek siekierkę na kijek.

A co do "promowania" Olka - interesu w tym nie mam. Ale ceny sa teraz tak dobre na puszkę, ze nie mozna o tym zapomnieć.
17/2,8 tez bede bronił. Ja testów nie robie. Ja zdjęcia se cykam. I do cykania, to ten obiektyw jest super.


Mz to temat kreci sie, bo autor dał ciała i teraz sam nie wie co z tym zrobic. Ale to tak bywa, gdy klamoty (i testy?) sa ważniejsze niz zabawa.

Fuji pomijam.
Zupełnie.
Nie kazdy chce sie w koszty szkieł w nowym w sumie systemie pakować. Tak samo sony. Choc tu szkieł w sumie nie ma :)
Choc oba systemy tez sa fajne, bo małe. I lekkie.

Fuji z reszta sam spróbuje niebawem. Warsztaty sie szykują. Wezmę w rekę i sam zobaczę co to za cudo :)

cz4rnuch
16-10-2015, 20:22
Czy się komu to podoba czy nie, możemy się różnić w ocenach. Nie zgadzam się z Tobą, że jedynym wartym założenia na D7100 zumem standardowym jest 17-55. Nie zgadzam się bo akurat mam D7100, mam Sigmę i miałem przez krótki czas Nikkora więc nie muszę się zdawać na opinie innych, wyrobiłem sobie własną. Co do chlapania wodą po aparacie to masz w sieci klipy z D7000 np pod prysznicem, sprawdź jeśli nie wierzysz. Ja sprawdzać na własnej skórze nie będę ale D7100 używam w deszczu bez stresu. Podobnie nad morzem, w górach i na pustyni ale tak samo miałem z D90 więc przynajmniej dla mnie problem nie istnieje. Jakość zdjęć. W dzisiejszych czasach trudno narzekać na jakość zdjęć z jakiegokolwiek aparatu więc i Olympusy dają radę ale obrazek jest jednak sporo (subiektywnie) gorszy od tego jaki wypluwa np D7100. Tu nie ma o czy dyskutować. A jak ktoś się dodatkowo przesiada z D600 to może to odczuć podwójnie. Tanie stałki Olympusa jakieś rewelacyjne niestety nie są (może poza 45) i chyba 17/2.8 jest tego dobrym przykładem. Ciemny jak na stałkę i przeciętny optycznie (za to bardzo kompaktowy). Ale jeśli tu umieścisz zdjęcie które nim wykonałeś potwierdzające Twoją dobrą opinię o tym szkle to chętnie przyznam, że się mylę. Co innego obiektywy z serii pro, niestety te kosztują bardzo dużo. Pozdrawiam.

d90
16-10-2015, 21:03
Pro kosztuje zawsze.
Wiecej.
Czasem duzo wiecej.

Nie robie testów. Nie dam zdjec z 17/2,8.
Mi wystarcza i mz do zabawy jest super.
Tak samo jak np m5, fudżiki czy jakies sony. A warte założenia na body, jest każde szkło.
Ja o zamienniku 24-70 pisałem.

Co do ocen - oczywiscie ze sie różnimy.
Ja ufam temu co widze i co czytam. Lubie nie szukac problemow (np kalibrację, wysyłki itd).
Ale sa tacy, co lubia. I niech lubia. :)
Znajomego miałem. Zawsze cos szukał i testy robił. Zmieniał i cudował. Puszki systemy szkła.
Kiedys zapytałem po co ? Po co tak zmieniać ?
Mowi - bo innym zdjęcia wychodzą. A mi nie...
Inni zamiast zmieniać to zdjęcia robia - mu mowie. Tez tak zrob.
Kupił w koncu d800 i dwa szkła ze "świętej trójcy". Niby jest zadowolony. Ale...

No i co ? A nic. Jemu tez wolno szukac i zmieniać. Kazdy po swojemu robi :)

Jakość - wlasnie o tym cały czas mysle. Kazda puszka da dzis niezła jakość pliku.

A co do wątku - serio mz dziwny bardzo.
Jesli przesiadka jest jak wyzej, to boleć bedzie. To wiadomo.

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.

Ktos juz radził chyba zostawienie puszki starej i zamianę szkła na tańsze ? Było by prościej utrzymać jakość wspomnianego pliku. Decyzja autora (sadze ze świadoma) była inna.
Wiec...jest jak jest.

Nie mam kasy ? Nie płacze.
Biore na co mnie stać i cisne do przodu.
Tak robi duza większość forumowiczów (ja tez).
Pytania zadają głownie osoby nowe w systemie. "Starzy" wiedza co chca i co dostaną jakościowo.

Chcąc super jakości, proponuje wiec moze kredyt i zakupy.
:)

Ps.
W innym wypadku d5100 i N17-55/2,8 jako jedno szkło. Za drogo ? To 18-105. Albo 35. Do wszystkiego. Jedno szkło.
Bez problemow. Plus lampka.
Jesli to "za mało" to oznacza ze kogoś juz musi byc stać na zakupy i posiada kase.

cz4rnuch
16-10-2015, 21:55
Tak myślałem, że nie zobaczę tego zdjęcia :) Dużo chaotycznej pisaniny, zero konkretów. Rozumiem, że skoro szkło do zabawy to nie można pokazać efektów. W takim razie pokaż zdjęcia z n17-55 (ten już zabawkowy nie jest) a ja je sobie porównam z tym co mam i też coś wrzucę. Będzie jakiś punkt odniesienia a niektórzy się przekonają co stracili.

Sin
17-10-2015, 02:57
Wspomniany m5 woda dzieciaki pochlapać moga. Niech spróbuje ktos wody ma serie d7xxx.
W góry, nad morze. W piach i na śniegu. Bez znaczenia. Do tego jedno szkło do wszystkiego. Jakie ? Wybór jest.
Uszczelnionych? Nie za duży. Nie ma to jak podnosić argument uszczelnionego body polecając przy tym szkła bez uszczelek.

Strus
17-10-2015, 09:33
Panowie, wyraziłem swoje zdanie. Decyzję podjąłem poniekąd świadomie. Czasem bywa że człowiek musi zmienić lepsze na gorsze. Do FX zapewne wrócę ale za jakiś czas. A te Wasze dywagacje sensu nie mają.

Wczoraj zrobiłem kilka zdjęć z zapiętą lampą w warunkach domowych przy 2 rodzajach sztucznego oświetlenia. Widzę że problem jest z trafianiem tylko nie wiem czy to kwestia szkła czy AF w puszce. Poprzedni właściciel zestawu twierdzi że nie miał żadnych problemów ja jednak zaczynam dostrzegać BF. I teraz pytanie - mikroregulacja przy BF powinna iść na + czy na - ?
W poniedziałek będę miał 85 1.8 i sprawdzę jak będzie z tym szkłem. W razie dodatkowych wątpliwości podepnę sobie jeszcze 24-70 i 85 1.4 do których mam dostęp. Przynajmniej wtedy będę wiedział czy problem leży w puszce czy w szkle. Niestety nie mam za bardzo jak porobić testów na dworze bo mi się córka pochorowała i jestem uziemiony.

nikoniarz
17-10-2015, 09:49
Przy BF musisz przesunąć płaszczyznę ostrości w swoją stronę, czyli na "minus".

cz4rnuch
17-10-2015, 09:53
Jeśli obiektyw jest nadal na gwarancji a poprzedni właściciel nie korzystał z bezpłatnej kalibracji to podeślij Sigmie sprzęt. Zrobią to w sposób profesjonalny w kilka dni (razem z przesyłką). Z tego co pamiętam będziesz jednak musiał opłacić kuriera w jedną stronę.

Strus
17-10-2015, 09:55
Czy kalibracja w body lub kalibracja w Sigmie będzie miała też wpływ na inne szkła czy to się tyczy tylko danego obiektywu ?

nikoniarz
17-10-2015, 09:56
Tylko danego szkła.

Strus
17-10-2015, 12:21
Przestawiłem na -5 i jest lepiej ale nie zawsze. Ja w zasadzie zawsze korzystałem tylko ze środkowego punktu AF i przekadrowywałem z przytrzymanym do połowy spustem czyli z zablokowaną ostrością. Tutaj (nie wiedzieć czemu) ta metoda się nie sprawdza. Ostro wychodzą teraz tylko fotki zrobione bez przekadrowywania.

SerU
17-10-2015, 12:31
A nie masz przypadkiem włączonego AF-C?

TOP67
17-10-2015, 12:33
Nie pika mi przy złapaniu ostrości :(


A nie masz przypadkiem włączonego AF-C?

To jest możliwe.


Ja w zasadzie zawsze korzystałem tylko ze środkowego punktu AF i przekadrowywałem z przytrzymanym do połowy spustem czyli z zablokowaną ostrością. Tutaj (nie wiedzieć czemu) ta metoda się nie sprawdza. Ostro wychodzę teraz tylko fotki zrobione bez przekadrowywania.

Jeśli to jest problem AF-C, to ostro powinno być w punkcie AF po przekadrowaniu. Ale Struś chyba na tyle długo robi zdjęcia, że by się zorientował.

Strus
17-10-2015, 12:35
Jest AF-S
Pikanie "naprawiłem". Dźwięki były wyłączone

TOP67
17-10-2015, 12:38
Pytanie zatem, na jakich ogniskowych przekadrowujesz i jak bardzo. Bo mierzysz inną odległość niż jest po przekadrowaniu. Pitagoras się kłania.

A jak ustawisz boczny punkt AF i zrobisz bez przekadrowania, to jest lepiej?

Strus
17-10-2015, 12:51
Na bocznych jest ogólnie słabo ale z tego co wiem to w tym zestawie to raczej normalne.

Przekadrowania nie odbiegają od normy. Odległość się nie zmienia. Robiłem to przy S5 i przy D600 i efekty zawsze były powtarzalne przy 2.8 też. Tutaj jest jakoś dziwnie. Ostrość gdzieś ucieka.

Jacek_Z
17-10-2015, 14:28
Pytanie zatem, na jakich ogniskowych przekadrowujesz i jak bardzo. Bo mierzysz inną odległość niż jest po przekadrowaniu. Pitagoras się kłania.
Nie demonizowałbym przekadrowania jako metody, ktora musi dać błąd przy pracy na małych GO. To moja normalna metoda pracy i mam 90% zdjęć ostrych. To jest normalna skutecznośc pracy AF. Bo 100% to nigdy przy zadnej metodzie nie ma (chyba ze LV ze statywu ale to przy statycznych kadrach).
Nalezy brać pod uwagę fakt, że przy tele przesunięcie jest bardzo małe i ten Pitagoras nie jest taki groźny ;)
Przy szerokich kątach trzeba wykonać większy ruch aparatem. Ale przy UWA ma sie dużą GO. Nie wiem jak to wtedy finalnie wychodzi. Nie mam praktyki z pracą na szerokich kątach. Przy tele nie ma problemu przy odrobinie wprawy.
Nie lubie pracy na bocznych punktach AF. Niby w Nikonie jest O,K ale dla mnie i tak to sie do niczego nie nadaje. Mam większe wymagania ;) a takim podoła na razie jedynie właśnie przekadrowanie. Czekam na D5 i następny czujnik AF. To jedyna rzecz do poprawy w nikonach. No i fps z 24 Mpx i kompresowane sRAW ;)

Strus
01-11-2015, 21:15
Porobiłem trochę fotek z 85tką i przyznam że jest akceptowalnie. Da się tym 7200 zdjęcia robić :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rafalmrozowski.com/1.jpg)

sztender
01-11-2015, 21:48
A mnie się zdawało, że D7100.

Strus
01-11-2015, 21:58
Racja. Błąd się wkradł

C_K
03-11-2015, 00:00
Porobiłem trochę fotek z 85tką i przyznam że jest akceptowalnie. Da się tym 7200 zdjęcia robić :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.rafalmrozowski.com/1.jpg)
No mówiłam ;)

Jacek_Z
03-11-2015, 00:09
Oczywiście, że się da. Ale nie we wszystkich sytuacjach się tak fajnie da. Gdy tło będzie 1 m za modelką to rozmycie tła będzie widocznie mniejsze niz na FX.

JK
03-11-2015, 09:53
Oczywiście, że się da. Ale nie we wszystkich sytuacjach się tak fajnie da. Gdy tło będzie 1 m za modelką to rozmycie tła będzie widocznie mniejsze niz na FX.

No. Amerykę odkryłeś. Jakiś medal ci się należy.

A co zrobisz, jak przed modelką będzie strumyk i nie da się do niego wejść, a ty będziesz miał tylko jedna stałkę i w dodatku za krótką? Na zdjęciu z FX postać będzie dużo mniejsza, trzeba będzie mocno cropować, czyli FX jest wtedy do niczego - DX jest lepszy, szczególnie jeśli tło jest 20 metrów za modelką. Prawda?

Też napisałem oczywistą prawdę, tak jak ty i na dodatek wszyscy o tym wiedzą. Zastanowiłeś się czy pisanie takich komunałów ma sens? Zastanowiłeś się, po co zamieściłeś tę wypowiedź, czy może tylko nabiłeś sobie kolejnego posta. Mój mały piesek też tak ma - jak zauważy, że inny piesek gdzieś nasikał, to on zaraz tam biegnie i też tam sika, żeby jego było na wierzchu. Może o to ci chodzi? :wink:

Jacek_Z
03-11-2015, 10:24
Znalazłeś sobie misję - upominanie moderatorow? Byly moderatorze? W wątku o wypozyczalni upominasz Roberta. Odpuść sobie.
Mogę ci napisać to samo. Po co napisałeś powyźszy post? Licznik sobie nabijasz? Czepiasz się gdy napiszemy wg ciebue cos nie tak. A teraz nawet czepiasz sie gdy napisze cos dobrze tylko jest to cos co ty wiesz.
Zapewniam ze nie wszyscy mają w malym palcu te wiedzę i przyda się takie "uświadamianie" róznic.między DX a FX. Forum jak najbardziej ma pełnić funkcje dydaktyczne.
Masz sporą wiedzę. Moze zaglądaj do tego tu dzialu D40-D7200 i pomagaj ludziom zamiast wiecznie krytykować innych.

JK
03-11-2015, 13:08
.... Moze zaglądaj do tego tu dzialu D40-D7200 i pomagaj ludziom .......

No dobrze. Zacznę od pomocy wybitnemu moderatorowi. Podobno skończyłeś studia techniczne. Jeśli tak, to powinieneś wiedzieć, że aby coś porównywać, trzeba stworzyć warunki, które eliminują wpływ czynników zewnętrznych na takie porównania. Oznacza to tylko tyle, że jeśli chcesz porównywać wpływ formatu matrycy (DX i FX) na zdjęcia, to musisz spowodować, że w obu przypadkach obraz rzutowany na płaszczyznę matrycy będzie identyczny, a obie matryce będą tak samo upakowane i będą miały taka samą wielkość pikseli. Tylko wtedy będziesz mógł porównywać wpływ formatu matrycy na zdjęcia. Takie porównanie jest banalnie proste. Robisz zdjęcie puszką formatu FX (można użyć DX, ale tak jest łatwiej), następnie wykonujesz kopię tego zdjęcia i wycinasz z niego, najlepiej ze środka, obszar odpowiadający formatowi DX. Kolejnym krokiem jest powiększenie obu zdjęć do takiego samego formatu (np. 10x15). I już możesz analizować wpływ formatu matrycy na zdjęcia. Efekt będzie oczywiście taki, że matryca formatu DX da mniejszą głębię ostrości i lepsze rozmycie tła, bo wszystkie nieostrości będą powiększone 1.5 raza bardziej, niż dla formatu FX, czyli nieostrości muszą być większe, a głębia ostrości tym samym musi się zmniejszyć. Rozumiesz to jeszcze, czy już nie za bardzo? Taki jest wpływ formatu matrycy na głębię ostrości finalnych zdjęć.

Zaraz pewnie powiesz, że kadr musi być taki sam. To nie jest prawda, ale jeśli tak chcesz, to dobrze. Wystarczy odpowiednio dobrać obiektyw oraz przysłonę, tak, żeby zachować identyczną głębię ostrości obrazu rzucanego przez obiektyw na płaszczyznę matrycy, przy zachowaniu identycznego kadru. To chyba potrafisz? No i wtedy porównuj sobie wpływ formatu matrycy na zdjęcia, z zachowaniem identycznego kadru. Wyjdzie ci to samo, co poprzednio.

Problem polega na tym, że nie rozumiesz co porównujesz i co z czego wynika. Ty nie porównujesz wpływu formatu matrycy na zdjęcia, tylko porównujesz wynik całego kompleksu zagadnień: format matrycy, obiektyw (ogniskowa i przysłona), odległość pomiędzy modelem, a aparatem. Jak ktoś woli, to można to sprowadzić do formatu matrycy, skali odwzorowania i przysłony. Czyli porównujesz wszystko ze wszystkim, według kryteriów, których nie określiłeś i nie rozumiesz. Wszystkie te czynniki mają wpływ na końcowe zdjęcie, ale nie wszystkie mają taki sam wpływ. Format matrycy powoduje, że zdjęcia z DX będą miały mniejszą głębię ostrości niż zdjęcia z FX - możesz tego nie rozumieć, ale tak jest. W celu zachowania takiego samego kadru (takiego samego kąta widzenia) dla formatów DX i FX stosujesz różne ogniskowe obiektywów - dla formatu DX są one krótsze i właśnie z tego wynika znacznie większa głębia ostrości obrazu rzutowanego przez obiektyw na matrycę. Jeśli nie skompensujesz ogniskowej odpowiednią korektą przysłony, to na finalnym zdjęciu rzeczywiście zobaczysz większą głębię ostrości z zestawu DX (nie z matrycy, tylko z całego zestawu matryca-obiektyw), niż z zestawu FX. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z zestawu DX uzyskać identyczną (lub nawet mniejszą) głębię ostrości, niż z zestawu FX - trzeba tylko mieć inny obiektyw i inaczej to wszystko poustawiać.

Teraz już rozumiesz problem, czy nadal będziesz wypisywał głupoty, że matryca formatu DX daje większą głębię ostrości i gorsze rozmycie tła? Jeśli chcesz ludziom coś tłumaczyć, to tłumacz dobrze. :wink:

PiKa
03-11-2015, 13:57
Ale to nie sama matryca robi zdjęcie, wiec jaki jest sens porównywać tylko matrycę?

JK
03-11-2015, 14:03
A jaki jest sens pisania, że "matryca FX lepiej rozmywa tło", jeśli zależy to w największym stopniu od wyboru obiektywu i jego ustawienia, a nie od samego formatu matrycy?

sl011
03-11-2015, 14:53
A jaki jest sens pisania, że "matryca FX lepiej rozmywa tło", jeśli zależy to w największym stopniu od wyboru obiektywu i jego ustawienia, a nie od samego formatu matrycy?
Pozwolę sobie nieśmiało zauważyć że słowa "matryca" jako pierwszy użył tu Jacek, ale nie był to Jacek_Z...

cz4rnuch
03-11-2015, 14:56
Oczywiście JKu masz rację i kto jak kto ale moderator powinien unikać takich skrótów myślowych, ale co z tego wynika? Są na tym świecie piękne systemy takie jak Fuji gdzie format APS-C nie jest traktowany po macoszemu i możemy sobie z powodzeniem znaleźć w miarę nowe odpowiedniki takich obiektywów jak nikonowska 85/1.8 czy 35ED w postaci zgrabnych, seksownych 56/1.2 czy 23/1.4(edit: albo nie edit) no ale temat dotyczy Nikona i chcąc jak to ująłeś "odpowiednio dobrać obiektyw oraz przysłonę" kiedyś odbijemy się od ściany. Wyjdzie na to, że zamiast jak to radzą specjaliści szukać kadru będę szukać na sklepowych półkach nieistniejących obiektyw albo będę musiał sobie takie sam zbudować a to szalenie niepraktyczne.

JK
03-11-2015, 15:34
Oczywiście JKu masz rację i kto jak kto ale moderator powinien unikać takich skrótów myślowych, ale co z tego wynika? Są na tym świecie piękne systemy takie jak Fuji gdzie format APS-C nie jest traktowany po macoszemu i możemy sobie z powodzeniem znaleźć w miarę nowe odpowiedniki takich obiektywów jak nikonowska 85/1.8 czy 35ED w postaci zgrabnych, seksownych 56/1.2 czy 23/1.4(edit: albo nie edit) no ale temat dotyczy Nikona i chcąc jak to ująłeś "odpowiednio dobrać obiektyw oraz przysłonę" kiedyś odbijemy się od ściany. Wyjdzie na to, że zamiast jak to radzą specjaliści szukać kadru będę szukać na sklepowych półkach nieistniejących obiektyw albo będę musiał sobie takie sam zbudować a to szalenie niepraktyczne.

To nie tak. Oba formaty matryc są potrzebne i są OK, tylko nadają się lepiej lub gorzej do różnych zastosowań - do współpracy z różnymi obiektywami. Poza normalną codzienną zabawą w foto, którą można robić wszystkim, nawet kompaktem, przez zmianę formatu matrycy można ułatwić sobie wykonanie różnych zadań. Oczywiście można powiedzieć, że teoretyczny obiektyw 135/f1.2 (który na DX mógłby ewentualnie zastąpić 200/2.0 dla FX) jest już poza tą ścianą, ale poza tą ścianą jest też teoretyczny obiektyw 900/4.0, który na FX mógłby zastąpić Nikkora 600/4.0 podpiętego do DX. Te ściany są wszędzie, dla wszystkich formatów i dla wszystkich zastosowań, a do tego dochodzi jeszcze różna czułość (ISO) i inne sprawy, jak np. szybkość AF. W tych warunkach kreowanie sztywnych stereotypów jest bez sensu, bo ludzie zamiast myśleć i analizować, przypominają sobie te bzdurne "regułki", niepoparte niczym. Komuś bardziej przydaje się FX, a innemu DX i nie jest to powód do deprecjonowania jednego, czy drugiego. Ja mam oba i używam raz jednego, a innym razem drugiego, albo obu naraz z innymi zestawami obiektywów.

Już wielokrotnie tu pisałem, że ludziom potrzebne są różne narzędzia do różnych zastosowań i spory czy lepsze jest FX, czy DX nie mają najmniejszego sensu bez określenia szczegółowych potrzeb fotografa, a w wielu dziedzinach fotografii oba formaty można stosować zamiennie. Problem polega na tym, że niektórzy nie chcą lub nie potrafią tego zrozumieć i te idiotyczne opinie na temat FX i DX powracają jak bumerang.

hostman22
03-11-2015, 16:43
Już wielokrotnie tu pisałem, że ludziom potrzebne są różne narzędzia do różnych zastosowań i spory czy lepsze jest FX, czy DX nie mają najmniejszego sensu bez określenia szczegółowych potrzeb fotografa, a w wielu dziedzinach fotografii oba formaty można stosować zamiennie. Problem polega na tym, że niektórzy nie chcą lub nie potrafią tego zrozumieć i te idiotyczne opinie na temat FX i DX powracają jak bumerang.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/like-1.png
źródło (http://klubkm.pl/forum/images/smilies/like.png)

mmluty
03-11-2015, 20:49
Kiedy czytam ten wątek to przypomina mi się zasłyszane kiedyś powiedzenie: "Dyskusja jest wtedy, kiedy wszyscy mówią to samo, ale innymi słowami i jeszcze się przy tym trochę denerwują."

cz4rnuch
04-11-2015, 10:28
...Oczywiście można powiedzieć, że teoretyczny obiektyw 135/f1.2 (który na DX mógłby ewentualnie zastąpić 200/2.0 dla FX) jest już poza tą ścianą, ale poza tą ścianą jest też teoretyczny obiektyw 900/4.0, który na FX mógłby zastąpić Nikkora 600/4.0 podpiętego do DX...
Jest proteza w postaci Sigmy 800/5.6 ;) Zasadniczo zgadzam się z Tobą tylko może mylnie przyjąłem że chodzi nam o płytką GO w, wybacz za określenie, standardowych zastosowaniach a tę (oczywiście maksymalnie uogólniając) łatwiej i taniej jednak uzyskać na FXie. Poczyniłem takie założenia bo przynajmniej w moim przypadku w makro raczej walczę z GO a w przypadku długich tele nie jest trudno uzyskać zabełtane tło nawet przy użyciu mniejszych niż aps-c sensorów.

JK
04-11-2015, 11:11
Właśnie o tym mówię. Nie ma i nigdy nie będzie idealnego rozwiązania na wszystkie okazje. Tak jak zmieniamy obiektywy, ogniskowe, filtry, czy przysłony, tak powinniśmy pamiętać o możliwości doboru różnych formatów matryc, zdając sobie sprawę z konsekwencji. I tylko tyle. Albo aż tyle.

robanto
04-11-2015, 13:49
na minus :)

adrian
04-11-2015, 14:07
No. Amerykę odkryłeś. Jakiś medal ci się należy.

Znowu leków nie wziąłeś?

merkator
04-11-2015, 17:01
Przepraszam Panowie !
Dawno temu opuściłem tą dyskusję, czyżbym coś istotnego przeoczył ? :smile:

Dysputy na temat formatów kliszy toczyły się już dawno temu.
W czasach analoga olympus miał aparaty na kliszę 18x24mm, toczyła się zażarta dyskusja na temat czy zapewnia to odpowiednią jakość odbitki. Mały obrazek 36x24mm był najbardziej powszechnym standardem, i nikt nie dyskutował czy jest OK. Kto potrzebował większe to stosował średnie formaty: 60×45mm, 60×60mm, 60×70mm, 60×80mm, 60×90mm, sporo tego prawda ;)
Jeśli było zapotrzebowanie stosowano klisze wielkoformatowe, najczęściej: 90×120mm, 4×5 cali, 130×180mm, 5×7 cali, 180×240mm, 8×10 cali. Jaki bogaty wybór formatów negatywów !

Pamiętajmy, że końcowym efektem naszej zabawy jest obrazek na ścianie, a reszta jest "młotkiem którym wbijamy gwoździe". Natomiast młotek ma: pasować do ręki, mieć właściwy do zadania obuch, dobrze wyważony trzonek itp. w pełni popieram poglądy Marcina Wuu na ten temat http://marcinwuu.blogspot.com/2015/09/motek.html

Skoro na ścianie nie widać różnicy, to jakie ma znaczenie czym to zostało zrobione ;)