PDA

Zobacz pełną wersję : RAW czy JPG ?



beliverman
23-09-2015, 14:42
Witam sympatyków fotografii
Posiadam Nikona D610 - robiąc zdjęcia a zarazem testując go zauważyłem że zdjęcia w formacie JPG o wielkości " L " / największa / i przestrzeni barw " ADOBE " wychodzą znacznie bardziej nasycone, kontrastowe i naturalne. Zdjęcia zrobione jako RAW w Photoshopie wyglądają znacznie gorzej . Trzeba sporo szczegółowej pracy aby wyciągnąć naturalne barwy. Podobna sytuacja miala miejsce na starym D 90 . Wszędzie czytam o wszechstronności RAW -ów i nie mogę tego pojąc. To prawda że plik RAW ma więcej zapisanych informacji - jednak jego jakość wyświetlona w " Camera Raw " jest słaba, kolory ponure, przy zdjęciach w słońcu masakra - twarze gorsze niż na fotkaz z dobrego komórkowca !!! Co o tym sadzicie ? a może coś źle się zabieram do ustawień Rawa ?

Dziękuję za pomocne rozwiązanie tematu - pozdrawiam

madebyzosiek
23-09-2015, 14:54
Poszukaj sobie tutoriali w necie o tym jak w ACR rawy wywoływać, albo fundnij sobie szkolenie, to zapmnisz o istnieniu jpg w puszcwe. Wydaje mi się, że twoje wnioski wynikają z niedostatecznej wiedzy na temat RAWów. Pozdrawiam

biegly
23-09-2015, 15:05
Temat już był poruszany, warto poszukać ;)
Jeśli chcesz takie samy kolory z rawa jak z jpg, to tylko View NX lub Capture NX-D i save to jpg.

Jeżeli tylko po to chcesz używać plików raw do konwerski jpg, to nie ma znaczenia czy raw lub jpg.
Raw ma duże możliwości edycji niż jpg, również warto poczytać o takich podstawach ;)

wodzu-4
23-09-2015, 15:26
Dzięki temu że RAWy maja większe możliwości przy obrabiani zdjęć jest możliwość uratowania nieudanego zdjecia (prześwietlonego lub zbyt ciemnego ) co w przypadku jpg nie jest aż tak bardzo możliwe Musisz poczytać o ACR i przekonasz się że warto

Kartofelinder
23-09-2015, 15:34
Ja rawów uzywam juz bardzo rzadko - bardziej zmieniam ustawienia jpg aby dopasowac je do konkretnej sceny, a mozliwosci sa zaskakujaco duze. Jak spartole zdjecie ze wzgledu na balans bieli albo ekspozycje, to trudno - moja wina. Na rawy szkoda mi czasu w zyciu.

Takie to mam objawienie :)

zoom2
23-09-2015, 15:50
Witam sympatyków fotografii
Posiadam Nikona D610 - robiąc zdjęcia a zarazem testując go zauważyłem że zdjęcia w formacie JPG o wielkości " L " / największa / i przestrzeni barw " ADOBE " wychodzą znacznie bardziej nasycone, kontrastowe i naturalne. Zdjęcia zrobione jako RAW w Photoshopie wyglądają znacznie gorzej . Trzeba sporo szczegółowej pracy aby wyciągnąć naturalne barwy. Podobna sytuacja miala miejsce na starym D 90 . Wszędzie czytam o wszechstronności RAW -ów i nie mogę tego pojąc. To prawda że plik RAW ma więcej zapisanych informacji - jednak jego jakość wyświetlona w " Camera Raw " jest słaba, kolory ponure, przy zdjęciach w słońcu masakra - twarze gorsze niż na fotkaz z dobrego komórkowca !!! Co o tym sadzicie ? a może coś źle się zabieram do ustawień Rawa ?

Dziękuję za pomocne rozwiązanie tematu - pozdrawiam
Postaraj się zrozumiec czym jest RAW to nie będziesz miał takich dylematów i sam sobie odpowiesz na swoje pytania.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja rawów uzywam juz bardzo rzadko - bardziej zmieniam ustawienia jpg aby dopasowac je do konkretnej sceny, a mozliwosci sa zaskakujaco duze. Jak spartole zdjecie ze wzgledu na balans bieli albo ekspozycje, to trudno - moja wina. Na rawy szkoda mi czasu w zyciu.

Takie to mam objawienie :)
Pewnie masz to obcykane , ale mimo wszystko narzuca mi się takie bardzo luźne porównanie do obiektywów: szkło 1,4 zawsze można przymknąć do 2,8 ale otwórz szkło 2,8 na 1,4

Assire
23-09-2015, 18:20
Autorze tematu, ustaw sobie wszystkie ustawienia jpg na 0 i jpg będzie wygladał dokładnie tak samo jak raw.

RAW zawiera o wieeeeeele więcej informacji niż jpg, trzeba tylko wiedzieć jak je uwidocznić w późniejszej obróbce. Ja osobiście nie wyobrażam sobie robienia niektórych zdjęć w jpg, czasem tylko RAW pozwala pokazać na zdjęciu to co się chce

2pompony
23-09-2015, 18:50
Zdjęcia zrobione jako RAW w Photoshopie wyglądają znacznie gorzej . Trzeba sporo szczegółowej pracy aby wyciągnąć naturalne barwy. Jakość RAWów wyświetlona w " Camera Raw " jest słaba, kolory ponure, przy zdjęciach w słońcu masakra - twarze gorsze niż na fotkaz z dobrego komórkowca !!! Co o tym sadzicie ?

To jest spisek inżynierów informatyków, którzy nie mają łatwego życia, w związku z tym nie widzą powodów, żeby akurat fotograficy mieli łatwo... Dlatego ustawiają wartości defaultowe programów do wołania RAWów tak, żeby początkujący mieli pod górkę. ;)

Tak naprawdę ludzie fotografują w RAWach nie po to, żeby mieć trudniej, tylko żeby mieć łatwiej. Spójrz na tą całą sytuację z takiej strony: żeby zrobić dobre zdjęćie (nie średnie czy byle jakie), poza sprawami artystycznymi jak kadr, kompozycja czy dowcip, trzeba ustawić całą masę technicznych parametrów: ekspozycję, WB, nasycenie, kontrast, krzywe równowagi jasności i cieni, jedne kolory mocniejsze, inne słabsze, czasem wymagane jest podbicie cieni, czasem osłabienie świateł, różne hokus pokus z filtrami (na przykład połówkowymi) i jeszcze całą masę innych.

I żeby zrobić to dobrze w jpgu - musisz ustawić to przed zdjęciem, na planie, bazując na swoim doświadczeniu i małym, słabej jakości ekraniku z tyłu aparatu, oglądanym w niesprzyjających warunkach, na przykład w pełnym słońcu. W dodatku musisz to zrobić od razu dobrze, bo jeśli się nie uda, żadnego Undo nie ma - to zdjęćie już przepadło. Jeśli fotografujesz góry to spoko, Giewont Ci nei ucieknie. A co, jeśli fotografujesz dzieci, lub sport, lub imieniny u cioci? Moment przepadnie i możesz najwyżej liczyć na to, że kiedyś się może powtórzy jakiś podobny, ale ten, kiedy zrobiłeś te wszystkie ustawienia źle lub przeciętnie już przepadł.

Pomyśl teraz, ze fotografujący w RAWach większość rzeczy, które Ty musisz ustawić przed zdjęciem, oni mogą ustawić po. Na spokojnie, nie spiesząc się, z możliwością namysłu, wielokrotnych powtórek, z nieskończonym Undo, mając za każdą próbą od razu widoczne rezultaty, oglądając zdjęcie nie w blasku dnia na ekranie wielkości zegarka, tylko na dużym monitorze w odpowiednio zacienionym miejscu. Oczywiście nie wszystko da się ustawić po, ale wiele rzeczy tak...

Po drugie piszesz tak: jakość wyświetlona w " Camera Raw " jest słaba, kolory ponure, przy zdjęciach w słońcu masakra - twarze gorsze niż na fotkaz z dobrego komórkowca... Nie winię Cię, ale to przemawia Twoja niewiedza. Dzisiejsza obróbka RAWów w programach do tego przeznaczonych może nie jest banalna (spisek inżynierów, pamiętasz?), ale bynajmniej nie nazwałbym jej trudną. Trzeba nabrać obycia i wtedy obróbka 14 lub 16 bitowych plików wydaje nie tylko łatwa, ale i szybsza, a także o wiele owocniejsza jeśli idzie o rezultaty niż obróbka 8 bitowych jpgów.

I ty się jeszcze dziwisz się, co wybierają? Dla mnie wybór jest straszliwie prosty...

sufenta
23-09-2015, 19:08
Zapisujesz zdjceia w formacie RAW- to dobrze. Przestrzen barw (nie wiedzialem, ze tak to sie po polsku nazywa, ale teraz juz wiem- dziekuje) Adobe to przestrzen dla zawodowych fotografow posiadajacych hardware i software mogace te przestrzen oddac- wiekszosc finansowo sensownych dla amatora monitorow, drukarek i innych peryferii pracuje w sRGB. Adobe w porownaniu do sRGB oddaje wiecej barw szczegolnie w zakresie fioletu i zieleni- tych (zapisanych w Adobe) barw bedzie ci brakowalo w sRGB co spowoduje, ze kolory beda rozmyte i blade szczegolnie w czerwieni i jej pochodnych. Ustaw przestrzen sRGB (w kamerze) a w ACR w czasie editu kliknij na trzecia ikonke od prawej (u mnie nazywa sie to Kameraprofil) a nastepnie zrezygnuj z profilu Adobe a wybierz, np, Camera Portrait. Pamietaj o myciu zebow po kazdym posilku, uzywaj nici stomatologicznej do czyszczenia przestrzeni miedzyzebowych i regularnych wizytach u stomatologa. P.S. przeczytalem wlasnie post kolegow 2 pompony- zakladam, ze twoje, kolego autorze watku, zdjecia sa poprawnie wykonane a jedyny Problem to kolory. Uwagi kolegow 2pompony sa, oczywiscie, zasadne.

sl011
23-09-2015, 19:25
Plik raw nie jest właściwie obrazkiem. Nie ma ustalonego nasycenia kolorów ani balansu bieli. Obrazkiem staje się dopiero po wywołaniu. Jak sobie wywołasz, tak masz.

Firma Adobe zdecydowała, że bardziej podoba im się taki sposób wywołania, jaki opisałeś. Firma Nikon uważa inaczej, niż Adobe i jpegi z aparatu też uzyskujesz takie, jak widzisz. Jpeg z aparatu powstał praktycznie z tego samego rawa, który wywołujesz w Camera Raw. Możesz się o tym przekonać, wywołując tego rawa np w Capture NX-D. Kolory będą prawie takie same, jak te z aparatu.

miroko
23-09-2015, 19:29
RAW też nie ma zapisanej żadnej przestrzeni barw (sRGB czy Adobe RGB) także ustawianie tego w aparacie ma sens tylko jak się robi od razu w jpg

czy mamy sRGB czy Adobe RGB to się ustala podczas wywoływania

nimnull
23-09-2015, 19:39
beliverman masz zepsuty aparat, za pół ceny kupię ;) - żart
Nie wiem co nazywasz naturalnością w jpg, bo ja jakoś nie potrafię naturalnie wyglądającego jpg zrobić :)
Za po przy pracy z RAW'em czasem do naturalności uda mi się zbliżyć.
Zamiast zawracać sobie głowę różnicami w formatach, opanuj jakąś aplikację do obróbki NEF'ów.
Pozdrawiam Mirek

sl011
23-09-2015, 19:45
RAW też nie ma zapisanej żadnej przestrzeni barw (sRGB czy Adobe RGB) także ustawianie tego w aparacie ma sens tylko jak się robi od razu w jpg

czy mamy sRGB czy Adobe RGB to się ustala podczas wywoływania
Ale i tak trzeba na to uważać (albo używać srgb). W rawie są zapisane ustawienia aparatu, także te dotyczące przestrzeni kolorów. Jeżeli nie dopilnujesz tej kwestii, to wywoływarka może zapisać jpega w takiej przestrzeni, jaką zaproponuje raw.

Władca Pixeli
24-09-2015, 04:53
Firma Adobe zdecydowała, że bardziej podoba im się taki sposób wywołania, jaki opisałeś. Firma Nikon uważa inaczej, niż Adobe i jpegi z aparatu też uzyskujesz takie, jak widzisz.
Problem oprogramowania Adobe nie polega na tym, że firma lubi inny sposób wywołania tylko Nikon zakodował WB i program Adobe otwierając RAW nie może odczytać tego parametru.

beliverman
24-09-2015, 07:19
Dziękuję wszystkim za podjęty temat -miło jest poczuć pomocną dłoń .... :)
sufenta, sl011, 2 pompony- bardzo rzeczowo przedstawiacie zalety RAW-a Ciekawi mnie jakim programem początkowo je wywołujecie i czy wstępna obróbka daje pożądane efety kolorystyczne zanim przejdziecie do np. Photoshopa ?
Rawy wywoływałem w ACR a to dawało mało miarodajny efekt. Przy zdjęciach portretowych lub grupy ludzi musiałem dosłownie każdy szczegół wyciągać później w PS.
Byłbym wdzięczny za kilka sposobów na uzyskanie z Rawa gamy kolorów i ogólnej estetyki zdjęcia na poziomie dobrego jpg.

TOP67
24-09-2015, 07:37
Tak jak Ci radzono na początku, zacznij od Capture NX-D i View NX2 (ten używam tylko do przeglądania i zarządzania NEF).

W Przypadku ACR i LR zmień domyślny profil na Camera standard.

W obu przypadkach używaj sRGB (w paracie też).

sufenta
24-09-2015, 09:02
@beliverman, jesli capture lub view nx (vode: post kolegi top) nie pomoga to wina lezy po twojej stronie. ACR i PS to bardzo dobre, profesjonalne programy. Jestes pewien, ze kamera i monitor sa o.k.?

beliverman
24-09-2015, 15:11
Zainstalowałem Capture NX-D oraz View NX2 i jest spora różnica ! Raw otwarty w tych programach jest bardziej "soczysty" i subtelnie łagodny. Natomist ten sam Raw w ACR jest zauważalnie gorszy. W krajobrazie, przyrodzie lub macro daję radę coś z tym zrobić, natomiast portret lub grupa ludzi jako Raw , zrobiony bez lampy w gorszych warunkach to masakra . Twarze są szare niemal "bezosobowe" przy próbie podciągnięcia ich " krzywymi " lub "poziomami " mocne zażółcenie które z kolei traktuje "kolorem selektywnym ". Oczywiście każda twarz , dłoń, noga, ręka oddzielnie zaznaczona " szybkim zaznaczaniem " mnóstwo pracy a efekt niekiedy sztuczny.
Dziękuje wszystkim za wskazówki ale problemu nie stanowi alternatywa : JPEG czy RAW tylko problem stanowi otworzenie w ACR i Photoshopie Raw- a któryj tuz po otwarciu byłby taki jak JPEG i dawał mozliwości RAW - a !!??
Czy znacie taką metodę ? będę wielce wdzięczny z każdą podpowiedz.

PS.
Nie umiem poruszać się w Capture i View więc wolałbym taki efekt uzyskać w ACR i Photoshop

TOP67
24-09-2015, 15:22
Tak. Wystarczy wybrać profil Camera standard lub Camera portrait czy cokolwiek innego niż Adobe standard.

beliverman
24-09-2015, 18:57
Idąc za ciosem jeszce jedno pytanko :
Skoro JPEG - i wychodzą niezłe to może warto nie lekceważyć ich całkiem
Ciekawi mnie czy przy foceniu w JPEG - ach , w puszcze , ACR i Photoshopie ustawiacie przestrzeń barw na Adobe RGB ?
i czy do druku konieczna jest konwersja do sRGB czy może są profesjonalne zakłady drukujące z JPEG-a w Adobe RGB ?

TOP67
24-09-2015, 19:10
Jeśli prezentujesz zdjęcia w internecie, na TV itp, to zapomnij o Adobe RGB.

tetunio
24-09-2015, 20:59
Witam sympatyków fotografii
Posiadam Nikona D610 - robiąc zdjęcia a zarazem testując go zauważyłem że zdjęcia w formacie JPG o wielkości " L " / największa / i przestrzeni barw " ADOBE " wychodzą znacznie bardziej nasycone, kontrastowe i naturalne. Zdjęcia zrobione jako RAW w Photoshopie wyglądają znacznie gorzej . Trzeba sporo szczegółowej pracy aby wyciągnąć naturalne barwy. Podobna sytuacja miala miejsce na starym D 90 . Wszędzie czytam o wszechstronności RAW -ów i nie mogę tego pojąc. To prawda że plik RAW ma więcej zapisanych informacji - jednak jego jakość wyświetlona w " Camera Raw " jest słaba, kolory ponure, przy zdjęciach w słońcu masakra - twarze gorsze niż na fotkaz z dobrego komórkowca !!! Co o tym sadzicie ? a może coś źle się zabieram do ustawień Rawa ?

Dziękuję za pomocne rozwiązanie tematu - pozdrawiam
Masz kolejną umiejętność do opanowania albo rób dalej na JPG i zostań w tyle za 95% fotografów.

Wysłane z mojego Lenovo B8000-H przy użyciu Tapatalka

TOP67
24-09-2015, 21:09
Sądzę, że raczej 95% robi w JPG. I to nie licząc komórek i kompaktów.
Robienie w JPG nie jest niczym złym, jeśli robi się w standardowych warunkach i nie oczekuje cudów. Znam ludzi, którzy robią w JPG mając D4s. A myślę, że wśród właścicieli Leica M9 jest ich więcej niż połowa.

Franek_
25-09-2015, 10:49
Sądzę, że raczej 95% robi w JPG. I to nie licząc komórek i kompaktów.
Robienie w JPG nie jest niczym złym, jeśli robi się w standardowych warunkach i nie oczekuje cudów. Znam ludzi, którzy robią w JPG mając D4s. A myślę, że wśród właścicieli Leica M9 jest ich więcej niż połowa.

A właśnie chciałem napisać, że jak się ma ch*jowy aparat, jak na przykład M9, to się robi w RAWach (z których i tak wiele wyciągnąć nie można). W życiu nie zrobiłem jpga dziewiątką :) A jak się ma dobry aparat, jak na przykład wspomniany Nikon 600-cośtam, to można robić w JPG, bo pewnie ten JPG daje większe możliwości niż RAW w m9.

Dla mnie wybór RAW/JPG jest prosty i w sumie zasadza się na tym, co napisał Kacper Kartofel - jak masz czas i wiesz, że i tak będziesz zdjęcia obrabiał - rób RAW. Jak pstrkasz i nie chcesz ich potem obrabiać, bo JPGi Ci się podobają, rób JPG. JPG zawsze będzie lepiej wyglądał niż nieruszany RAW, tym bardziej, jak się temu jotpegu zada określone parametry jeszcze w aparacie.

RAW ma przewagę, gdy chcesz coś wyciągać z cieni, świateł (vide wspomniana m9 i ta jej śmieszna matryca), modyfikować kolorystykę bez jakichś dziwnych zafarbów itd. A jeśli podobają Ci się JPGi takie, jakie są, to nie zawracaj sobie głowy RAWami.

Kartofelinder
25-09-2015, 10:51
Dodam, ze mozliwosci korekt plikow jpg jest sporo i sa one dosc elastyczne. Naturalnie nie pozwalaja na wyciaganie 4EV przepalen, czy niedoswietlen, ale jesli ktos robi takie bledy, to moze powinien zaczac od przestudiowania zasad poprawnej ekspozycji.

Inna sprawa to kolor i rzeczy, ktorych czasem przewidziec sie nie da, ale tluc rawy tylko po to, aby zlikwidowac 5% ryzyko, to dla mnie troche przesada. Wszak przetwarzanie wszystkich rodzinnych zdjec to calkiem spory wysilek...

Franek_
25-09-2015, 11:04
Ja tam tłukę RAWy. Ale i tak wychodzę z założenia, że zdjęcia jakoś będę obrabiał - chociażby korygował jasność czy balans bieli. A skoro i tak zakładam, że do lightrooma siądę, to wolę siadać do RAWa. Duży dysk teraz kosztuje niewiele, więc objętość tych plików też nie jest problemem. I żeby daleko przykładów nie szukać, jakbym Kacprze w JPGu ustrzelił to, to tak ładnie by nie wyglądało:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/t241qr-2.jpg
źródło (http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/540/t241qr.jpg)

Kartofelinder
25-09-2015, 12:15
Przy zalozeniu, ze i tak wszystko przepuscisz przez Lightrooma faktycznie ma to sens wiekszy. Z drugiej strony, z racji ze LR ignoruje ustawienia aparatu konczy sie to tak, ze praktycznie kazde zdjecie trzeba smyrnac zanim bedzie akceptowalne.

Kiedys mialem do tego cierpliwosc, ale jakos sie z tego wyleczylem kiedy zona chciala zdjecia drukowac do albumu, a tam sterta nieobrobow. Problemem byla otwieralnosc, bardziej niz waga. Uznalem wtedy, ze jpgi do albumu sie nadaja bardzo dobrze po (okazjonalnej) obrobce w przegladarce plikow, ktora to moja zonka jest w stanie przeprowadzic sama, a moje bardziej 'powazne' fotografie wymagaja na tyle niewiele ingerencji, ze spokojnie wystarczy dla nich elastycznosc JPG.

Naturalnie, zawsze znajdzie sie okazja, ktora z powodu JPGow sie zmarnuje, ale to jest marginalny margines i wiecej okazji trace z zupelnie innych powodow...

Nie staram sie nikogo do niczego przekonywac, a bardziej wskazac, ze zdania typu 'robiac jpgi jestes z definicji w tyle za 95% innych fotografow' nie sa tak prawdziwe jak niektorzy by chcieli.

(Mowie tu o fotografowaniu S5 i X100, Nikonem nadal fotografuje w raw+jpg)

P.S Tego zdjecia faktycznie byloby szkoda :) Kopsnij mi na maila orginal dla otwarcia oczu!

Franek_
25-09-2015, 12:21
Kopsnę z domu.

A wniosek taki, że najprościej robić na filmie. Choć przy odbitkowaniu w ciemni to dopiero można czasu stracić...

Co do RAWów jeszcze - wydają mi się bezpieczniejsze dla osób na tyle słabo obeznanych z obróbką jak ja. Z drugiej strony, ja raptem kilku suwaków na krzyż w tym LR używam...

Zdebik
25-09-2015, 13:03
beliverman jesli nie wiesz co wybrac - zostan przy jpeg. Jesli natomiast chcesz sie rozwijac... zacznij od podstaw obrobki nef'ow jak koledzy pisali.

Jesli mowa bylaby o samochodach, jpeg to automat - raw manual - sam musisz wiedziec, co Ci odpowiada.

SerU
25-09-2015, 22:26
Kupcie sobie coś, co strzela w TIFF i będzie spokój :D

Franek_
26-09-2015, 09:26
Albo analoga - jeszcze większy spokój.

Andrzej1974
26-09-2015, 18:54
RAW czy JPG?

http://nikoniarze.pl/zapisywanie-zdjec-raw-czy-jpeg-co-wybrac/

pioterkow
26-09-2015, 20:51
Do autora tematu:
ustaw sobie najlepiej w aparacie opcję RAW+JPG w maksymalnej jakości i będziesz miał problem z głowy :)
Jak będziesz miał jakieś trudne zdjęcia albo źle naświetlone to sobie zawsze wyciągniesz z RAW-a
A jak będzie wszystko idealnie to będziesz miał piękne kolorowe JPG zamiast tych okropnych szarych i wyblakłych RAW-ów.
Pozdrawiam. Piotrek

Borat1979
26-09-2015, 22:25
RAW czy JPG?
http://nikoniarze.pl/zapisywanie-zdjec-raw-czy-jpeg-co-wybrac/

Ostatnia wada RAWa w tym artykule to trochę niekatulana bo jpg z dzisiejszych aparatów też się nie na daje do masowej wysiłki przez e-mail. Plik jpg z mojego D600 ma taka samą objętość co NEF z poprzedniego D80 :)

PiKa
27-09-2015, 09:39
Ale można sobie ustawić mniejszy rozmiar

pioterkow
27-09-2015, 12:22
Ale można sobie ustawić mniejszy rozmiar

Moim zdaniem zawsze należy w aparacie ustawiać najlepszą możliwą do ustawienia jakość zdjęcia. Zawsze można zmniejszyć a w drugą stronę to już niekoniecznie.
Jak mówią górale: "łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić...." :D

Cooder
27-09-2015, 12:29
Albo analoga - jeszcze większy spokój.

I rozejrzyj się za kolegą, który ci to wszystko będzie skanował :mrgreen:

Taaak, analog to strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o szybki dostęp do końcowego rezultatu i minimalny nakład grzebania przy zdjęciu, żeby można je było obejrzeć ;-)

zoom2
27-09-2015, 12:29
Ale można sobie ustawić mniejszy rozmiar
A ja tam słyszałem , że mniejszy rozmiar jest jednak gorszy.

PiKa
27-09-2015, 12:54
A ja tam słyszałem , że mniejszy rozmiar jest jednak gorszy.
O tak, bezwzględnie. Tak to tłumaczy moja żona, gdy kolejny raz kupuje ubranie o rozmiar większe ;)

pioterkow
28-09-2015, 08:57
I rozejrzyj się za kolegą, który ci to wszystko będzie skanował :mrgreen:

Popieram w 100% - kolega jest najlepszym rozwiązaniem jak się ma do skanowania nawet kilka filmów.
Kiedyś miałem kilkadziesiąt klatek do wskanowania w wysokiej rozdzielczości i po drugim dniu siedzenia przy X5 się poddałem - posadziłem kolegę. :grin:
Jest to cholernie upierdliwa robota którą można chyba porównać tylko do pracy na taśmie w fabryce.
Jak mam kilka zdjęć do wskanowania to jeszcze daje radę, ale już 2-3 filmy/36 klatek są ponad moją cierpliwość... :(

Franek_
29-09-2015, 17:01
W tym miejscu podziękować powinienem Woytkowi, który ostatnio zeskanował mi ze 20 filmów, a następnych 10 czeka w kolejce. Ale w sumie ma za swoje, bo rozwalił mi skaner.

:-D

lacov
03-10-2015, 18:52
A powiedzcie mi jak to jest z tym co z rawów można wyciągnąć?
Weźmy np ACR. Np Shadows. Domyślnie na 0, a ustawić można na -100 oraz 100.
Czy te wartości skrajne to cały czas to co zarejestrowała matryca czy już obróbka software?

SerU
03-10-2015, 19:12
Przecież czego byś nie zrobił w jakimkolwiek programie, to już obróbka programowa, więc pytanie z gatunku dziwnych ;)

lacov
03-10-2015, 20:07
1.
Chodzi mi o porównanie jakby do zoomu cyfrowego.
Powiedzmy, że mamy obiektyw 70-200. Żeby przybliżyć bardziej trzeba zmienić szkło albo powiększać cyfrowo.

Obrazy w RAW próbuję przełożyć sobie (być może błędnie) na taki właśnie właśnie obiektyw. Powiedzmy, że jpg to 70-200, a raw to 70-220.
Żeby z JPG zrobić 220 trzeba już sztucznie coś wyciągać. A w RAW robimy na 200, ale mamy w zapasie te 20.
Oczywiście zamiast mm mamy np większą ilość bitów na kanał.

2.
Jeśli za bardzo bełkoczę to już ten temat odpuszczę :)
Ewentualnie powiedzcie mi czy RAW od JPG różni się czymś więcej niż:
- Brak kompresji
- Ilość kolorów na kanał (u siebie mogę wybrać 12 lub 14 bitów)
- brak przetwarzania przez oprogramowanie aparatu - brak wyostrzania, zmiany nasycenia itp.
Coś tam jeszcze siedzi?

3.
Tak się zacząłem zastanawiać czy wybór/walka między RAW i JPG nie jest czymś podobnym do innej dziedziny, a mianowicie muzyki? FLAC vs MP3?

Carlos_lo
03-10-2015, 21:46
http://nikoniarze.pl/zapisywanie-zdjec-raw-czy-jpeg-co-wybrac/ troche zapetle :)

przem426
04-10-2015, 08:05
1.
Chodzi mi o porównanie jakby do zoomu cyfrowego.
Powiedzmy, że mamy obiektyw 70-200. Żeby przybliżyć bardziej trzeba zmienić szkło albo powiększać cyfrowo.

Obrazy w RAW próbuję przełożyć sobie (być może błędnie) na taki właśnie właśnie obiektyw. Powiedzmy, że jpg to 70-200, a raw to 70-220.
Żeby z JPG zrobić 220 trzeba już sztucznie coś wyciągać. A w RAW robimy na 200, ale mamy w zapasie te 20.
Oczywiście zamiast mm mamy np większą ilość bitów na kanał.

2.
Jeśli za bardzo bełkoczę to już ten temat odpuszczę :)
Ewentualnie powiedzcie mi czy RAW od JPG różni się czymś więcej niż:
- Brak kompresji
- Ilość kolorów na kanał (u siebie mogę wybrać 12 lub 14 bitów)
- brak przetwarzania przez oprogramowanie aparatu - brak wyostrzania, zmiany nasycenia itp.
Coś tam jeszcze siedzi?

3.
Tak się zacząłem zastanawiać czy wybór/walka między RAW i JPG nie jest czymś podobnym do innej dziedziny, a mianowicie muzyki? FLAC vs MP3?

1. porównanie nietrafione. zoom cyfrowy "dodaje informacje od siebie" (interpolacja brakujących danych). raw to raw. surowy zrzut z matrycy. to co zrobi użytkownik przy obróbce to jego sprawa. suwaki w ACR nic od siebie nie dodają. ale w paincie możesz modelowi coś na czole dorysować.
2. rawy też mogą być kompresowane i to na dodatek stratnie i bezstratnie.
nie ilość kolorów na kanał ale ilość bitów na kanał - i to właśnie pozwala "ratować" fotki z skopaną ekspozycją. tam gdzie jpg ma smolistą czerń w rawach często coś tam siedzi. ale cudów nie ma - jakość będzie mierna.
brak przetwarzania - zgadza sie - bo to surowizna z matrycy.
3. zła analogia jeśli raw/jpg traktujesz jak materiał wejściowy do obróbki. mp3/flac to już produkt wyjściowy. chcesz dobrej analogii ? idź do studia muzycznego z materiałem do obróbki na taśmie magnetofonowej lub z materiałem na kasecie dat.

sl011
05-10-2015, 08:46
1.
Chodzi mi o porównanie jakby do zoomu cyfrowego.
Powiedzmy, że mamy obiektyw 70-200. Żeby przybliżyć bardziej trzeba zmienić szkło albo powiększać cyfrowo.

Obrazy w RAW próbuję przełożyć sobie (być może błędnie) na taki właśnie właśnie obiektyw. Powiedzmy, że jpg to 70-200, a raw to 70-220.
Żeby z JPG zrobić 220 trzeba już sztucznie coś wyciągać. A w RAW robimy na 200, ale mamy w zapasie te 20.
Oczywiście zamiast mm mamy np większą ilość bitów na kanał.

2.
Jeśli za bardzo bełkoczę to już ten temat odpuszczę :)
Ewentualnie powiedzcie mi czy RAW od JPG różni się czymś więcej niż:
- Brak kompresji
- Ilość kolorów na kanał (u siebie mogę wybrać 12 lub 14 bitów)
- brak przetwarzania przez oprogramowanie aparatu - brak wyostrzania, zmiany nasycenia itp.
Coś tam jeszcze siedzi?

3.
Tak się zacząłem zastanawiać czy wybór/walka między RAW i JPG nie jest czymś podobnym do innej dziedziny, a mianowicie muzyki? FLAC vs MP3?
Chcąc bawić się w takie porównania, musisz zdać sobie sprawę, czym NIE JEST raw. Raw NIE JEST zdjęciem, które oglądasz. Zawiera tylko 1/3 informacji potrzebnych do wyświetlenia zdjęcia. Pozostałe 2/3 trzeba sobie dosłownie wymyślić (patrz: demozaikowanie). Poza tym te dane trzeba dostosować do charakterystyki ludzkiego oka. Można powiedzieć, że to jest sztuka, bo nie ma jednej jedynie słusznej recepty na to, jak to zrobić. Dlatego raw porównuje się do negatywu, który trzeba obrobić, albo do nie wywołanego slajdu.
Jeśli chcesz dosłownie zobaczyć, czym różni się raw od jpg, to wypróbuj program Raw Therapee. Oferuje on możliwość podglądu raw bez demozaikowania.

Edit: A jeśli chodzi o porównania muzyczne, to raw porównałbym raczej do materiału na studyjnym wielośladzie, a jpeg do gotowej płyty.

JK
05-10-2015, 09:03
.......... Raw NIE JEST zdjęciem, które oglądasz. Zawiera tylko 1/3 informacji potrzebnych do wyświetlenia zdjęcia. .....................

No to teraz pojechałeś. :shock:

Grunt, to wiedzieć o czym się pisze. Prawda? Zanim zaczniesz coś ludziom tłumaczyć, może sam uzupełnij wiedzę i dokładnie to przemyśl.

Normalnie ręce opadają.

sl011
05-10-2015, 09:58
No to teraz pojechałeś. :shock:

Grunt, to wiedzieć o czym się pisze. Prawda? Zanim zaczniesz coś ludziom tłumaczyć, może sam uzupełnij wiedzę i dokładnie to przemyśl.

Normalnie ręce opadają.
No dobra, wyraziłem się nieprecyzyjnie. Raw zawiera więcej danych, bo piksele zapisywane są z większą dokładnością niż 8 bit. Ale każdy piksel zawiera tylk 1/3 informacji o obrazie (tylko o jednym kolorze z trzech). Stąd mój skrót myślowy. Po "zmiksowaniu" (używając słownictwa muzycznego) na "płycie" tylko 1/3 informacji pochodzi z rawa (czyli z "wielośladu"), w dodatku nie są to informacje w oryginalnej postaci, tylko przetworzone (dlatego np mówi się, że raw nie ma balansu bieli - bo balans bieli jest wynikiem przetwarzania). Reszta (2/3) danych finalnego obrazka jest "dopisywana" na podstawie różnych algorytmów.

P.S. Zanim się coś skrytykuje, warto wiedzieć, o czym się pisze, żeby wypowiedź osoby krytykującej mogła być bardziej konstruktywna, niż krytykowana wypowiedź, od której "ręce opadają".

kri-kri
05-10-2015, 10:16
To ja napisze prościej. Jak się umie naswietlac, jak się nierobi "agresywnych obrobek" , dużych powiekszen,itd to jpg z aparatu jest bardzo dobry. Dodam że sam robię tylko RAW , bo niestety robię duże powiększenia itd. Ale powiedzenie że jpgowcy to 2 czy 3 liga to delikatnie mówiąc duża przesada.

JK
05-10-2015, 10:25
No dobra, wyraziłem się nieprecyzyjnie. Raw zawiera więcej danych, bo piksele zapisywane są z większą dokładnością niż 8 bit. Ale każdy piksel zawiera tylk 1/3 informacji o obrazie (tylko o jednym kolorze z trzech). Stąd mój skrót myślowy. Po "zmiksowaniu" (używając słownictwa muzycznego) na "płycie" tylko 1/3 informacji pochodzi z rawa (czyli z "wielośladu"), w dodatku nie są to informacje w oryginalnej postaci, tylko przetworzone (dlatego np mówi się, że raw nie ma balansu bieli - bo balans bieli jest wynikiem przetwarzania). Reszta (2/3) danych finalnego obrazka jest "dopisywana" na podstawie różnych algorytmów.

P.S. Warto by nieco poczytać, zanim się kogoś skrytykuje, aby wypowiedź osoby krytykującej mogła być bardziej konstruktywna, niż wypowiedź osoby krytykowanej za wypowiedź od której "ręce opadają".

Bredzisz człowieku. W pliku RAW nie ma żadnych pikseli - są tam zapisane wartości jasności zarejestrowanej przez poszczególne sensory matrycy. Przed każdym sensorem jest filtr barwny R, G lub B. Na podstawie wiedzy na temat charakterystyki optycznej tego filtra R, G lub B i wartości zarejestrowanej przez sensor, wiesz jaka jest wartość składowej koloru R, G lub B w tym miejscu obrazu. I w taki właśnie sposób zapisany jest w pliku RAW zarejestrowany obraz. Niczego tam nie trzeba "dopisywać". Wystarczy tylko zbudować piksele RGB z sąsiednich sensorów R, G i B. I z tej operacji wychodzi obraz, jaki można zapisać w formacie JPG, TIFF i wielu innych. Na tych operacjach się traci, a nie "dopisuje". Na przykład podczas transformacji 14-to bitowego pliku RAW do formatu JPG traci się ponad 95% informacji o obrazie. Proponuję trochę poczytać, zanim zaczniesz tu zamieszczać swoje "konstruktywne wypowiedzi".

sl011
05-10-2015, 10:34
Ale powiedzenie że jpgowcy to 2 czy 3 liga to delikatnie mówiąc duża przesada.
Też dziwię się, jak widzę stwierdzenia typu "jeśli chcesz się rozwijać, to koniecznie musisz opanować raw". Faktem jest, że z raw można uzyskać więcej szczegółów i mniejsze szumy, niż z jpeg. Ale jeśli ktoś ma mało "komputerowe" podejście, to zapewne ta osoba nie jest też "pixel peeperem", więc utrata odrobiny detalu z tych marnych 20 megapikseli nie powinna być problemem. Podobnie, jak nieco większy szum przy nędznej czułości 3000 ISO.


Bredzisz człowieku.
Przeczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi, swoje wypociny i pomyśl ponownie, który z nas jeszcze się nie obudził i bredzi.

pasynki
11-10-2015, 10:19
ja w d7000 robię RAW tylko w bardzo ważnych momentach i to jest chyba główna zasada zdjęć przewidzianych do poważnych obróbek .

PiKa
11-10-2015, 10:24
A są jakieś minusy robienia w RAW+JPG ?

Borat1979
11-10-2015, 11:15
A są jakieś minusy robienia w RAW+JPG ?
1/3 miejsca na karcie zmarnowane na JPGa, ktorego można w każdej chwili wywołać z RAWa nawet w aparacie.

TOP67
11-10-2015, 11:39
W dzisiejszych czasach wielkość karty nie jest raczej problem. Zwłaszcza w aparacie z dwoma slotami. Z dawnych czasów mam pełno kart 8 i 16GB, które wkładam do drugiego slotu. Traktuję to jako kopię bardzo awaryjną i chyba nigdy nie użyłem. Ale bardzo często przekładam tą kartę do tabletu, żeby na wyjeździe pokazać innym fotki (ale mam tablet z pełnym gniazdem SD).

PiKa
11-10-2015, 12:00
Prędkość robienia zdjęć w serii może być obniżona.

beliverman
21-11-2015, 10:03
Witam ponownie
Po gruntownej analizie RAW w Photoshopie faktycznie uzyskujemy bardzo dużo informacji z zapisanym pliku. Jednak chcąc wyciągnąć szczegóły drugiego planu,twarze pierwszego planu przyjmują masakryczne barwy. Czy jest jakiś preset lub sposób na wyciąganie szarych, ponurych twarzy z pliku RAW. W JPG -u twarze maja naturalny wygląd , w RAW twarz jest szara po zabawie suwaczkami ma żółty zafarb i jest jakaś nieciekawa. Proszę o kilka wskazówek lub toturial
można na priv [email protected]
Z góry dziękuję i pozdrawiam

Borat1979
21-11-2015, 19:10
Witam ponownie
Po gruntownej analizie RAW w Photoshopie faktycznie uzyskujemy bardzo dużo informacji z zapisanym pliku. Jednak chcąc wyciągnąć szczegóły drugiego planu,twarze pierwszego planu przyjmują masakryczne barwy. Czy jest jakiś preset lub sposób na wyciąganie szarych, ponurych twarzy z pliku RAW. W JPG -u twarze maja naturalny wygląd , w RAW twarz jest szara po zabawie suwaczkami ma żółty zafarb i jest jakaś nieciekawa. Proszę o kilka wskazówek lub toturial
można na priv [email protected]
Z góry dziękuję i pozdrawiam

Tak trzeba użyć presetu "radośnie roześmiane twarze na pierwszym planie" :lol: Po prostu rozbrajają mnie takie idiotyczne pytania ludzi myślących, że na każdy wymysł jest jakieś cudowny preset do Photoshopa czy Lightrooma, który każda operację zrobi z automatu.

beliverman
22-11-2015, 09:56
Borat 1979 - to nie było pytanie do ciebie! Kierowałem je do ludzi którzy mają coś do powiedzenia w tym temacie a z "automatu" rezygnuję z podobnych tobie adwersarzy
temat aktualny - pozdrawiam

SerU
22-11-2015, 11:48
beliverman - Twoje pytanie jest dowodem na brak podstawowej wiedzy z obsługi posiadanych przez Ciebie programów. Skoro jpeg jest fajny, a raw be, to zacznij używać oprogramowania nikonowskiego - ono przeczyta profil aparatu i raw będzie taki sam, jak jpeg.
Jeśli wolisz LR i PS, to zainteresuj się na przykład faktem, że w tych programach także można zmienić domyślny profil Adobe Standard na inny.

Każde zdjęcie jest inne - nie ma presetów "weselnych", "błyskałem lampą w sufit", "żółte żarówki z tyłu, led z prawej, okno z lewej", "zwaliłem ekspozycję-wyciągnij cienie". Efekt końcowy to wynik wielu elementów począwszy od sensowności kadru, prawidłowej ekspozycji, wołania rawa (a monitor ospowiedni masz?) i jego dalszej obróbki. A jeśli to jeszcze idzie jako album foto do druku, to dochodzi kolejna lista punktów do spełnienia.

I Ty się dziwisz, że Borat tak zareagował. Nie dziwię mu się, bo najpierw trzeba popracować nad warsztatem, a nie tylko opierać swoje oczekiwania na możliwościach dzisiejszych matryc i oprogramowania.