PDA

Zobacz pełną wersję : Zakup na Allegro od sklepu, a pochodzenie towaru...



Ant_26
22-09-2015, 14:32
Witam
Rok temu zakupiłem Nikona D610, za pośrednictwem portalu aukcyjnego allegro, ale od reklamującego się tam sklepu.
W opisie aukcji jest zapis:
"Wszystkie towary są fabrycznie nowe - pochodzą bezpośrednio od producenta lub polskiego dystrybutora. Dzięki temu masz pewność, że kupujesz sprzęt z pełnym i bezproblemowym wsparciem serwisowym.
Gwarancja 12-miesięczna pozwoli Ci spać spokojnie!"
Sprzęt okazał się produktem z rynku czeskiego i nie mam 2 letniej gwarancji.
Pytanie moje jest następujące czy sklep pisząc bezpośrednio od producenta lub polskiego dystrybutora nie powinien mi zapewnić sprzętu, który kupiony na terenie polski powinien być objęty 2 letnią gwarancją i czy nie zostałem troszkę wystrychnięty na dudka??

MC_
22-09-2015, 14:38
Niekoniecznie.
1. Bezpośrednio od producenta LUB polskiego dystrybutora - może to być nawet z Japonii czy innego HK.
2. Wyraźnie w warunkach jest zapis o gwarancji 12 miesięcy. Nie rozumiem więc czemu oczekujesz 2 lat.

Jeśli kupiłeś jako konsument, to masz uprawnienia z tytułu niezgodności z umową.

zoom2
22-09-2015, 14:48
Przecież masz napisane w formie alternatywy. Od X(wstaw sobie odpowiednio) lub od Y (wstaw sobie) . I masz taka gwarancje od kogo towar pochodzi.
Nikt tam nie napisał ze bedziesz miec towar od tego co daje ponad 12 miesieczna gwarancje.
A to czy 24 miesiace uzna ci polski service to zupelnie inna bajka.

Ant_26
22-09-2015, 15:00
Pytam, bo serwis Nikona mi przekazał, że gdyby był to produkt zakupiony na polskiej dystrybucji to miał bym gwarancje 24m., a nie 12m.
Przynajmniej wiem teraz, że produkt kupiony w Polsce nie musi być polskiej dystrybucji...
Wielokrotnie czytałem o tym jak ludzie byli ostrzegani przed zakupem za granicą bo gwarancja będzie lub może być skrócona. Mój błąd opis był, a ja chciałem tylko o waszą interpretację tego zapisu.
Pozdrawiam

Studio5s
22-09-2015, 16:09
Jeżeli kupiłeś jako konsument a produkt uszkodził się po 12 m. to reklamujesz go w sklepie z przepisu niezgodności towaru z umową.
To sklep wtedy odpowiada za towar zakupiony u niego.

demona
22-09-2015, 16:27
Dokładnie. Nie masz gwarancji ale korzystasz z 2 lat rękojmi

MC_
22-09-2015, 17:06
W tym przypadku z niezgodnosci z umowa a nie rekojmi.

demona
22-09-2015, 17:18
Z rekojmi skorzysta jak coś się zepsuje. Jaka jest niezgodność?

MC_
22-09-2015, 17:45
Poczytaj sobie trochę o co chodzi w tym temacie, potem porozmawiamy. Nie będę tłumaczył tutaj podstaw.

demona
22-09-2015, 17:55
Poczytaj sobie trochę o co chodzi w tym temacie, potem porozmawiamy. Nie będę tłumaczył tutaj podstaw.

Pytam bo poczytałam i nie rozumiem. Niezgodność z umową istnieje jeśli wada istniała w momencie zakupu lub ujawniła się w ciągu pół roku po. Pytam czy wg Ciebie to, że towar nie pochodził z polskiej dystrybucji jest wadą czy masz na myśli inną wadę.

MC_
22-09-2015, 17:56
Nie. Istniała w momencie zakupu. Kropka. Termin 6 miesięcy dotyczy czegoś innego.

Ant_26
22-09-2015, 20:22
Od momentu zakupu miałem jakieś większe lub mniejsze podejrzenia co do autofocusa, nadszedł czas zebrałem się w sobie przejechałem się do serwisu i okazało się iż jest on rozjechany, a mikro regulacja w aparacie tego nie załatwi i musi puszka pozostać w serwisie. Podczas tej wizyty dowiedziałem się o pochodzeniu aparatu itd. Przy okazji tych informacji jakie pozyskałem, chciałem zasięgnąć informacji od was jak to jest z tym kupowaniem w Polsce, a pochodzeniem...
Czy w związku z powyższym mogę skorzystać w takim razie z prawa rękojmi mimo iż sprzęt jest już w serwisie?

MC_
22-09-2015, 20:28
Aparat kupiony na firmę czy nie?

Ant_26
22-09-2015, 20:55
Aparat zakupiony na osobę fizyczną nie na firmę

MC_
22-09-2015, 21:03
To nie rekojmia a niezgodnosc z umowa. I dopiero jesli nie naprawia w serwisie.

Ant_26
22-09-2015, 21:26
Czyli jak oddałem do serwisu już nie mogę skorzystać z opcji niezgodności z umową? Dobrze to rozumiem, bo musiał bym to załatwiać przez sklep ?

MC_
22-09-2015, 22:24
Jeśli teraz jest w serwisie to czekasz czy naprawią.
Jeśli nie naprawią, to uderzasz do sprzedawcy.