Zobacz pełną wersję : 2 zestawy, który korzystniejszy
marek_bog
20-09-2015, 11:46
Witam,
Noszę się z zamiarem wymiany dość wysłużonego już D90 na coś bardziej współczesnego, na coś, co da mi większe możliwości i więcej frajdy.
Po dłuższych przemyśleniach mam 2 zestawy do wyboru, a mianowicie:
1. D610 + Sigma 24/1.4 ART + Sigma 35/1.4 ART + N85/1.8G, lub
2. D750 + Sigma 24-35/2 ART + N85/1.8G
Oba zestawy zostaną uzupełnione o obecnie posiadane N50/1.4G oraz N70-300/4.5-5.6G VR oraz SB-900. Pozostałem moje klamoty zostaną sprzedane (D90, S17-50/2.8OS, S10-20/3.5, N35/1.8G).
Proszę o opinie, który z w/w zestawów uważacie za lepszy i dlaczego. Sprowadza się to do wyboru, czy nieco lepszy korpus, czy nieco lepsze obiektywy. Cena obu zestawów jest dość podobna.
Z góry dzięki.
Do jakiej fotografii?
Do portretu zestaw 1
Do reporterki zestaw 2
Moim zdaniem dwójeczka - lepsza ergonomia, pewniejszy AF i ruchomy ekran. Poza tym mniej przepinania obiektywów, a światło F/2 z matrycą FF i jej możliwościami na wysokich ISO spokojnie da radę.
No ale jak już mnie Top ubiegł - wszystko zależy do czego ma służyć.
Ja brałbym dwójeczkę z tym, że zostawiając sobie 35/1.8DX. To ostatnio jedno z moich ulubionych szkieł na d750 ;) Na zachętę portrecik (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=178813&page=157&p=3605988&viewfull=1#post3605988).
marek_bog
20-09-2015, 14:32
Dzięki.
Co do zdjęć, to różne, ale to wynika z faktu, że robię zdjęcia głównie podczas wyjazdów. A tam trafia się w zasadzie wszystko, od krajobrazów i wnętrz przez miasta/ulice, a na ludziach i przyrodzie kończąc. Ciężko z tego wybrać jeden główny typ, ale jeśli musiałbym wybierać, to powiedziałbym, że większość stanowią u mnie krajobrazy. Nie zarabiam na zdjęciach, chociaż kilka już sprzedałem, kilka też zostało gdzieś tam opublikowanych. Nie jeżdżę po ślubach, ale byłem na 3, tylko, że po znajomości i nic za to nie brałem.
dejote - piszesz o zostawieniu sobie 35/1.8G. Ale on mi niewiele da. Zakładając, że wybiorę zestaw nr 2, to zyskuję wyłącznie na świetle, ale niewiele - jakieś 1/3EV. Jakość optyczna jednak będzie bez porównania gorsza niż S 24-35/2. Tyle, że mniejszy i lżejszy. Widziałem zdjęcia z N35/1.8G DX na FX i aby nie było czarnej ramki, to trzeba go dość mocno przymknąć, a to oznacza, że tego lepszego światła to nawet nie wykorzystam, chyba, że kadrując. Natomiast w przypadku zestawu nr 1, to tym N35/1.8G nie zyskuję kompletnie nic ;)
Uchylny ekran - nie interesuje mnie. Jest to dla mnie zwykły bajer, tak samo jak WiFi. Filmów nie kręcę w ogóle, więc takie funkcje mogą dla mnie nie istnieć. W tym aspekcie różnica pomiędzy D750 a D610 sprowadza się do AF (więcej pól, więcej pól krzyżowych, inny moduł). D750 jest ciut szybszy w zdjęciach seryjnych, chociaż bardzo rzadko z tego korzystam. Za to już większa energooszczędność D750 do mnie przemawia. Porównując, widzę, że mają ten sam aku, a jednak na D750 zrobię o 30% więcej zdjęć (przynajmniej wg danych producenta).
Czy są pomiędzy nimi jeszcze jakieś różnice? Matryca chyba jest ta sama, tak samo obudowa i przyciski (ergonomia)?
Oczywiście kwestia zmiany obiektywów jest dla mnie istotna. Jest to czynność, której nie lubię, ale muszę z nią żyć ;) Analogicznie sprawa filtrów - zawsze to 2x mniej filtrów do kupowania, przykręcania, odkręcania, zniszczenia ;)
Do krajobrazu? Żaden z powyższych. Kup D7200.
sokolnik
20-09-2015, 15:48
i Nikkora 10-24 :)
dejote - piszesz o zostawieniu sobie 35/1.8G. Ale on mi niewiele da. Zakładając, że wybiorę zestaw nr 2, to zyskuję wyłącznie na świetle, ale niewiele - jakieś 1/3EV. Jakość optyczna jednak będzie bez porównania gorsza niż S 24-35/2. Tyle, że mniejszy i lżejszy. Widziałem zdjęcia z N35/1.8G DX na FX i aby nie było czarnej ramki, to trzeba go dość mocno przymknąć, a to oznacza, że tego lepszego światła to nawet nie wykorzystam, chyba, że kadrując. Natomiast w przypadku zestawu nr 1, to tym N35/1.8G nie zyskuję kompletnie nic ;)
Myślałem bardziej o zestawie Sigma 24/1.4 ART + 35mm które masz + N85/1.8G. Chyba nie do końca wiesz, o czym piszesz?;) Jeśli chodzi Ci o winietę (bo to miałeś na myśli mówiąc o czarnej ramce, prawda?) to właśnie przy otwartej przysłonie jej nie ma, a pojawia się wraz z przymykaniem :) Notabene - winietę usuwa z automatu każdy program do obróbki zdjęć, więc nie wiem w czym problem? ;)
Ale aspekt o którym myślałem, to waga. Te trzy obiektywy łącznie ważą tylko kilka gramów więcej co Sigma 24-35/2. Jako człowiek, który spędził pół życia targając ze sobą ciężkie zoomy reporterskie mówię: bierz lekkie stałki! ;)
Czy są pomiędzy nimi jeszcze jakieś różnice? Matryca chyba jest ta sama, tak samo obudowa i przyciski (ergonomia)?
Na korzyść D750 przemawia znacznie wygodniejsza obudowa - przeprojektowany grip jest naprawdę wygodny. Matryca jest fizycznie ta sama, ale zmieniono układ przetwarzania, stąd nieco większa dynamika na wysokich ISO.
marek_bog
20-09-2015, 17:15
dejote - Zgadza się, chodzi mi o winietę, ale typową winietą bym tego nie nazwał. To jest już coś, co można podciągnąć pod "czarną ramkę", bo zwykła winieta jednak kończy się znacznie wcześniej ;) Nie jest to efekt "zdjęcia przez rurę", ale jednak poziom tego problemu jest na tyle wysoki, że nie jestem wcale pewien, czy programy sobie z tym poradzą w zadowalający sposób.
Ps. Wiem o tym i wielokrotnie korzystałem z redukcji winiety przy wywoływaniu z RAWa. Ja takie zdjęcie widziałem jedno, czy może dwa, więc nie mam z tym praktycznego doświadczenia, niemniej poziom mnie mocno zniechęcił. Nie da się też ukryć, że nie jest to najlepszy obiektyw pod słońcem, więc przechodząc z D90 na coś lepszego, chciałbym wymienić i resztę klamotów, która nie będzie nadążać za nowym body.
Z tym przymykaniem to ewidentnie źle się wyraziłem. Jasne, że przy max otwartej "ramka" będzie mniejsza. Może nawet jeszcze to nie będzie ramka, a właśnie winieta. Gorzej jak będę mu chciał przysłonę przymknąć - winieta zacznie rosnąć, aż sięgnie poziomu nieakceptowalnego. Wiadomo także, że na max otwartej przysłonie jakość zdjęcia z reguły jest najniższa (wszystkie zniekształcenia i wady optyczne). W rezultacie - wydaje mi się, że używając takiego obiektywu DXowego na FXie, jego użyteczność będzie mocno ograniczona. Niezaprzeczalną zaletą będzie waga i rozmiar. Ale ostatecznie nie o to chodzi, bo jak mi się odechce noszenia, lub jak nie będę mógł nosić, to sobie kupię kompakcika i wrzucę do kieszeni ;) Zatem waga i rozmiar są ważne, ale nie najważniejsze.
sokolnik - ten Nikkor, o którym wspominasz jest bardzo OK, ale nie da mi nic więcej, co obecnie mam przy Sigmie 10-20/3.5. Jestem z tego obiektywu niezmiernie zadowolony. Dorzuciłem mu UV i polara (niestety drogie to z racji średnicy, a badziewia nie chcę), ale efekty są bardziej niż dobre. Tylko przy tak szerokim kącie trzeba pamiętać o perspektywie i raczej trzymać obiektyw tak, aby jego oś była pozioma. Inaczej mamy efekt "walących" się drzew/budynków itp. Używam tej Sigmy już ponad 5 lat i nigdy nie żałowałem wydanych pieniędzy.
Ps. przy 2 wariantach, które biorę pod uwagę nie wpisałem żadnego UWA, bo jeszcze nie wiem, co by mogło mi zastąpić w/w Sigmę. I to chyba jest największa wada FX, bo w racjonalnych pieniądzach nie ma żadnego sensownego UWA.
TOP67 - dzięki, D7200 też poniekąd biorę pod uwagę. Tylko, że ostatnio czytałem, że w tym modelu u ludzi zaczynają się pojawiać plamy (oleju?) na matrycy. Jest to bardzo niepokojące, a jak wiadomo D7200 jest jeszcze na tyle nowy, że nie został w naturalnych warunkach dostatecznie dobrze przetestowany. D610 i D750 już tak i tam problemów nie ma (obecnie). Nie wiem co z tego wyjdzie.
Mojego D90 kupiłem 5,5 roku temu, sądzę, że kupując następny zostanie on u mnie przynajmniej tyle samo, dlatego wolę kupić coś nieco "na wyrost" niż później żałować, że nie dołożyłem od razu powiedzmy 1500zł i nie kupiłem czegoś lepszego.
Niemniej D7200 także mnie interesuje. Tutaj zaletą by była oczywiście cena całej wymiany oraz dłuższe ogniskowe z racji cropa.
Ps. przy 2 wariantach, które biorę pod uwagę nie wpisałem żadnego UWA, bo jeszcze nie wiem, co by mogło mi zastąpić w/w Sigmę. I to chyba jest największa wada FX, bo w racjonalnych pieniądzach nie ma żadnego sensownego UWA.
Niestety pod FX nie ma żadnego rozsądnego odpowiednika 10-24 czy nawet 10-20. Ja miałem Nikkora 18-35G + Samyanga 14/2.8. I to był jeden z powodów powrotu do DX.
Tylko, że ostatnio czytałem, że w tym modelu u ludzi zaczynają się pojawiać plamy (oleju?) na matrycy.
Gdzie to czytałeś? Jeden user na forum, który sam sobie zrobił śmietnik na matrycy (z 5 plamek po czyszczeniu miał 50). Zapewniam Cię, że D750 tak samo łapie brud. Przez rok pracy czyściłem matrycę co najmniej 4 razy (przebieg ok 30 tys).
darek6902
20-09-2015, 17:52
dlatego wolę kupić coś nieco "na wyrost" niż później żałować, że nie dołożyłem od razu powiedzmy 1500zł i nie kupiłem czegoś lepszego.
Czyli chcesz kupić D750 (chyba taka mniej więcej różnica w cenie D610 i D750) i szukasz potwierdzenia słuszności swojej decyzji u innych.
Nie martw się.... pierwszy nie jesteś :D
I ostatni zapewne też nie.
Podróze? To wybor FX i szkieł 1.4 trochę dziwi.
Myslę ze szedłbym w taki zestaw, do jakiego drogą ewolucji doszedł TOP67.
Zerknij na link w podpisie Tomka. Dostaniesz konkretne wytłumaczenie.
Ja planuję taki zestaw 1 (bez 24) ale do portretów. Mało się znam, ale krajobraz to raczej daleko od portretu leży, tak mi się wydawało :)
marek_bog
20-09-2015, 19:06
Ale ja nigdzie nie napisałem, że interesuje mnie wyłącznie krajobraz :) Podróże (głównie egzotyczne) oznaczają, że totalnie wszystko jest ciekawe i inne i wszystko warto uwiecznić. Dlatego właśnie napisałem, że na zdjęciach mam generalnie wszystko - od krajobrazu, po portrety ludzi, których spotykam. Od architektury, po ciasne i ciemne wnętrza. Najwięcej jednak krajobrazu.
Światło 1.4, to nie tylko mała głębia, ale to też możliwość robienia ostrych zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych. Wiem, że w D7200 i innych, które wymieniłem sporo można nadrobić ISO względem D90, ale mimo wszystko to nie załatwia wszystkiego. Nie lubię wysokiego ISO.
Różnica 1500pln jest zarówno pomiędzy D750 i D610, jak i pomiędzy D610 i D7200.
No i przede wszystkim nie pisałem pytania, aby mnie ktoś utwierdził w przekonaniu, że dobrze robię wybierając D750 - chyba zostałem źle zrozumiany ;) Jak jest napisane w pierwszym moim poście chodzi o wybór pomiędzy dwoma zestawami, których cena jest podobna. W jednym jest lepsze body, w drugim obiektywy. Tu jest wybór z dwóch równorzędnych zestawów.
W toku dyskusji doszedł trzeci - D7200, do niego dokupiłbym raczej Sigmę 18-35/1.8, a moją obecną 17-50/2.8OS bym sprzedał, bo mnie z lekka denerwuje ;) Tak samo przy takim nowym S18-35/1.8 nie ma uzasadnienia trzymanie N35/1.8G - też do sprzedania. Tutaj zaoszczędziłbym sporo pieniędzy (względem zestawu nr 1 i 2), więc na 100% wymieniłbym moje obecne tele N 70-300/4.5-5.6 VR na S 70-200/2.8 OS lub T 70-200/2.8 VC.
A więc wybór zostaje rozszerzony o:
3. D7200 + S 18-35/1.8 + S/T 70-200/2.8 OS/VC. Tutaj chyba jednak bez N 85/1.8G, ale to jest do zastanowienia się.
Ps. Ja naprawdę przyjmuję racjonalne i merytoryczne argumenty ;) Bynajmniej nie dokonałem już wyboru, a tutaj zadaję pytanie, aby mnie ktoś utwierdził w tym wyborze. Pytam, bo zwyczajnie nie wiem. Widzę, że raczej opinie są nastawione na zestaw nr 3.
Poczytaj to co napisał TOP67 o tym dlaczego sprzedał D750 i kupił D7200.
Jestes w innej epoce. Majac D90 mowisz o szklarni 1.4. Naprawdę D7200 pozwoli na wiele więcej.
Sigma 70-200/2.8 to błąď - cięźkie to szkiełko.
Ja jadac za granice zostawialem kumplowi jasnego nikkora i brałem jego 70-300VR. I uwazam ze swietnie zrobiłem.
Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo objuczysz sie sprzetem przechodzac z skromnego zestawu DX na FX z duzymi i cięzkimi szklami 1.4 itp.
hostman22
20-09-2015, 19:55
S 18-35/1.8 + S/T 70-200/2.8 OS/VC
nie ma jak podręczny zestaw foto w podróży ;)
montuj zestaw na relatywnie małych szkłach. Jeżeli zoom 3,4-4,5, to dla Ciebie ciemnica ;) proponuję FX+35/1.4+180/2.8 i koniec. Nie wyobrażam sobie lotu na drugi kontynent z tymi sigmami co podałeś ;)
marek_bog
20-09-2015, 20:59
nie ma jak podręczny zestaw foto w podróży ;)
montuj zestaw na relatywnie małych szkłach. Jeżeli zoom 3,4-4,5, to dla Ciebie ciemnica ;) proponuję FX+35/1.4+180/2.8 i koniec. Nie wyobrażam sobie lotu na drugi kontynent z tymi sigmami co podałeś ;)
Ja tak latam nie od dziś, 2-3 razy w roku i nie widzę z tym problemu. Z resztą naprawdę nie w tym rzecz. Mój obecny zoom jest zdecydowanie za ciemny. Przy zestawie 1 i 2 nie uwzględniałem jego wymiany, bo wydając 14k na nowego, jasnego zooma zabraknie :( Dlatego przy opcji nr 3 zostają mi środki na taką wymianę. Wagą się nie przejmuję tak długo, jak długo zdjęcia mnie zadowalają. Na urlopie robię co chcę, jak jestem zmęczony, to siadam i odpoczywam. Z resztą póki co, to na moich wyjazdach to nie ja wymiękam:)
Duży i ciężki, to jest T/S 150-600 aczkolwiek bardzo mnie on zainteresował, ale to kiedy indziej. Tutaj chciałbym sie skupić wyłącznie na jakości optycznej i na możliwościach, a co za tym idzie na jakości samego zdjęcia.
Twoj zoom jest za ciemny bo jest pod body z kiepskim wysokim ISO. A wagą sie nie przejmujesz - bo nie masz nic cięzkiego.
Sugeruje naprawdę ostrożnie podchodzić do obiektywów ważących więcej niż 1kg. Mam Sigme 70-210 2.8 (1.3kg) i jak na początku spaceru jest fajnie, tak pod koniec nadgarstki nieco bojkotują trzymanie takiego zestawu, a jakieś chuchro nie jestem :)
Jeśli musisz mieć lepsze światło i zooma to spójrz na 70-200/4. Optycznie jest podobno świetny a waży jakoś podobnie co 70-300.
hostman22
20-09-2015, 22:25
ale słyszysz, że kolega chce dźwigać. Każdy zabiera na wakacje, to co lubi ;). Z takim podejściem kupuje się "prajmy" niezależnie czy stałoogniskowy, czy zoom.
Ja bym najpierw doradzał, aby autor w sklepie zrobił test iso nowych matryc, gdyż główny problem może kryć się tutaj:
Nie lubię wysokiego ISO.
tzn. co rozumiesz przez wysokie iso?
marek_bog
20-09-2015, 23:06
ale słyszysz, że kolega chce dźwigać. Każdy zabiera na wakacje, to co lubi ;). Z takim podejściem kupuje się "prajmy" niezależnie czy stałoogniskowy, czy zoom.
Dokładnie tak :) Nosiłem po górach "wory" po 40kg i to długimi tygodniami, w dodatku na dużych wysokościach. Noszenie plecaka ze sprzętem foto przez cały dzień naprawdę nie jest problemem. Do takiego plecaka i tak zawsze jeszcze dorzucam jakieś picie, przewodniki i inne pierdoły, więc plecak waży dość dużo. 1kg różnicy nie zrobi :)
Ja bym najpierw doradzał, aby autor w sklepie zrobił test iso nowych matryc, gdyż główny problem może kryć się tutaj:
tzn. co rozumiesz przez wysokie iso?
Wysokie ISO dla mnie, to jest takie, gdzie na zdjęciach widzę syf. D90 był bardzo udanym aparatem, ale niestety dawno temu. Postępu nie da się oszukać i w przypadku D90 max użytkowe ISO, to tylko 800, a i to też nie zawsze. Generalnie ISO 400 uważam za zawsze akceptowalne, ISO 800 tylko czasami, jak nie, to trzeba odszumiać itp. Dlatego nie lubię takiego wysokiego ISO jak na D90. Na pewno w przypadku D7200 ISO 800 będzie jak najbardziej użyteczne, być może nawet wyższe.
Ale faktycznie, chyba warto się przespacerować do jakiegoś salonu i popstrykać sobie trochę.
jarek570
20-09-2015, 23:26
W d 7200 2500iso jest spoko
ISO 800 to prawie szło używać w D200. Jesteś przewrażliwiony.
madebyzosiek
20-09-2015, 23:39
Ja tam z powodzeniem w D90 i D5000 używałem ISO 1600, a po odpowiednim odszumieniu i 2500 było znośne... W D7100 nawet 6400 może uratować zdjęcie, wystarczy tylko dobrze wywołać rawa...
marek_bog
21-09-2015, 07:25
No dobra, to w czym odszumiać zdjęcia? Ja wywołuję w RAW Therapee i tam odszumianie działa tak sobie. Akurat ta funkcja, to im się chyba nie udała za bardzo ;) Może i jestem przewrażliwiony, ale kto nie jest? Śmiem twierdzić, że każdy na jakimś punkcie jest przewrażliwiony, ja na tym właśnie. Po prostu jak się przyjrzeć, to od ISO 1600 w górę na D90 widzę syf na zdjęciach, nic nie poradzę.
Bo D90 od 1600 naprawdę szumi. Ale już D7000 bił go na głowę. D7200 zrobisz na ISO 3200 z mniejszymi szumami.
ISO 3200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=238167&p=3238672&viewfull=1#post3238672)
Śmiem twierdzić, że każdy na jakimś punkcie jest przewrażliwiony, ja na tym właśnie. Po prostu jak się przyjrzeć, to od ISO 1600 w górę na D90 widzę syf na zdjęciach, nic nie poradzę.Syf to ty widzisz na cropach i sie tym niepotrzebnie przejmujesz.
Zdjęcie Tomka jest na ISO 3200 i jak widać szum z D90 jest mały.
Patrz na zdjęcia, a nie na cropy.
U mnie to też są cropy (znormalizowane do 12 Mpix).
Tak wyglądają cropy obrazka o szerokości 2000 pikseli na ISO 6400. Czyli oglądając na TV Full HD będzie trochę lepiej.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/10/ISO6402-1.jpg
źródło (http://www.top67.pl/Nikon/7100-600/ISO6402.jpg)
marek_bog
21-09-2015, 15:35
Syf to ty widzisz na cropach i sie tym niepotrzebnie przejmujesz.
Zgadza się, tak właśnie przyglądam się zdjęciom pod kątem ich jakości. Jestem dość pedantyczny można powiedzieć.
Zdjęcie Tomka jest na ISO 3200 i jak widać szum z D90 jest mały.
Patrz na zdjęcia, a nie na cropy.
Nie no, trochę przyzwoitości ;) Na tym zdjęciu, to z D90 jest tragedia.
Za to widzę 2 sprawy. Po pierwsze już D7100 wypada znacznie lepiej, a D7200 ma nowszą (lepszą?) matrycę, która (podobno) mniej szumi, więc powinno być jeszcze lepiej względem D90. Po drugie D7100 i D600 mają podobną ilość szumu (z lekkim wskazaniem na D600). Tutaj przy założeniu, że D600 i D610 mają tę samą matrycę, a D7200 ma lepszą (mniej szumiącą) niż D7100, to takie porównanie byłoby mega ciekawe. Mogłoby się okazać, że w tym porównaniu paradoksalnie, to D7200 byłby zwycięzcą.
Prawdę mówiąc coraz bardziej spoglądam w stronę tego D7200, a co za tym idzie w stronę pozostania jednak w DX.
Kurde zadziwiająco dobrze wypada w tym porównaniu 7100. Czyżby "magia" FX gdzieś zaginęła :) ? Na popularnym
portalu opt..... tej "równości" nie widać, zarówno w jpg jak i raw.
Bez przesady. D7100 można porównać do D700, ale z D600 przegrywa.
D7200 będzie lepsze o 2EV od D90, ale gorsze o 1EV od D600.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.