Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Lustrzanka. Nikon? D5200? D5500?



kubapol2000
18-09-2015, 21:53
Witam.

Planuję zakup porządnej lustrzanki. Po przejrzeniu internetu, artykułów itp. stwierdziłem, że chcę kupić tylko Nikona D5500. Nic innego. Z obiektywem 18-105 ;) Ale dziś poczytałem trochę o innych lustrzankach i upatrzyłem sobie Nikona D5200. Proste pytanie: który lepszy, a dokładniej którego bardziej opłaca się kupić (stosunek cena/jakość)?

Do czego będę używał aparatu?
Do robienia zdjęć oczywiście :D Nie no, m.in. do krajobrazów, zdjęć obiektów w ruchu (tzw. truckspotting jakby się ktoś interesował), podróże, wyjazdy, czy inne duperele tzn. wychodze na dwór z aparatem i robie zdjęcia wszytkiego co się rusza :D :D :D
Ale, też i filmowanie, a w zasadzie w największej części filmowanie. Kolega ma D5500 i też używa go w większości do filmowania, jego filmy mają taką jakość obrazu. Mega, bardzo dobrą znaczy ;)

Wbudowanego mikrofonu nie biorę nawet pod uwagę, bo wiem, że zbyt są słabe. Ale podłącze zewnętrzny i będzie git ;)

Budżet?
Jak na razie za mały, ale chcę się rozejrzeć co i jak.

To byłoby chyba tyle, główne pytanie u góry. Chyba, że ktoś ma całkiem inne sugestie :) Zapraszam do dyskusji, dziękuję i pozdrawiam :)

MstrG
18-09-2015, 22:01
Jeśli w największej części filmowanie - D5500

GonzoG
19-09-2015, 13:57
Jeśli chodzi o filmowanie, to D5300 - ogólnie daje to samo co D5500, ale jest znacznie tańszy.

A co do dźwięku w filmach - musisz liczyć się ze znacznymi kosztami, w miarę dobry mikrofon stereo to jakieś 600zł (Rode Stereo VideoMic), więc biorąc D5300 masz świetny mikrofon "gratis".
Mikrofony do 300zł (a w niektórych przypadkach - np. Hanhel - i do prawie 500zł) nie dają wiele lepszych efektów niż mikrofon wbudowany w aparat.

kubapol2000
19-09-2015, 22:03
A widzisz. D5300 w ogóle nie brałem pod uwagę. Natrafiłem na ciekawy artykuł w internecie porównujący D5300 i D5500. Dowiedziałem się, że różnice są jedynie w wyglądzie i kilku bajerach :D Swoją drogą myślałem, że można kupić dobry mikrofon zewnętrzy już za ok. 100 zł. A tu zaskoczenie ;)

GonzoG
20-09-2015, 13:09
Za 100zl to kupisz jedynie wyrób mikrofono-podobny, który może się okazać gorszy os tego wbudowanego.

Najtańszy sensowny mikrofon to Rode VideoMic GO, ale to mikrofon mono, dodatkowo bez możliwości podbicia poziomu sygnału.
Rode wyższe modele rode mają podbicie 20db, a do tego dobre filtrowanie szumów.
"Tanie" mikrofony (300-450zl) mają najczęściej podbicie do 10db (albo wcale) i brak filtrowania, więc to podbicie nie jest wiele warte.

bogumilolszynski
06-10-2015, 19:28
Jesli chodzi chodzi ci o filmowanie pleneru to kup sobie kamere przynajmniej bedziesz mial sprzet ktory zostal do tego stworzony szkoda aparatu zwlaszvza matrycy do filmowania d5---- przegrzejesz kilka razy i bedziesz mial bledne pixele na zdjeciach i bedziesz sie zastanawial z kad sie wziely i dasz na gwarancje i problem czu uznaja przegrzanie matrycy czy nie i wtedy 3000 zl kosz ani zdjecia ani filmowanie przeczytaj instrukcje a najbardziej oplacalbym modelem jest d5300 i warto kupic z obiektywem 18-200 zom pod reka a nie jest duzy.