Zobacz pełną wersję : Obiektyw do dalmierza - jaki typ ?
Witam,
wzięło mnie na połączenie pewnych pasji i kupiłem stary aparat - FED-1(D) ale bez obiektywu, więc teraz zaczynam polowanie na jakieś szkło - i pojawia się problem - szukać muszę konkretnie obiektywu dalmierzowego czy jakikolwiek z mocowaniem M39 ?
pozdrawiam
2pompony
10-09-2015, 11:11
Broń boże nie jakiegokolwiek. Były lustrzanki, np. stare Zenity, które też miały gwint M39, ale ich register był całkiem inny. Zamiana takich obiektywów była neimożliwa (chyba, że wysoce eksperymentalnie, makro bez żadnych pierścieni lub innego wspomagania i takie rzeczy). Szukaj szkieł do Leiki.
Żeby Cię uspokoić - szkłą do Zenitów M39 są wysoce niepopularne i jest ich raptem parę, więc masz o wiele większy wybór i możliwości znalezienia szkieł do Leiki (LTM).
Jedno z tych: http://camerapedia.wikia.com/wiki/39mm_screw_lenses
I takie dodatkowe pytanie - rozumiem, że w ramach połączenia pasji, jedną z nich była fotografia. A druga? Radzieckie żelastwo czy po prostu stare aparaty? Bo może nie ma co męczyć się z FREDem, tylko rozejrzeć się za czymś w stylu Canoneta, Yashiki elektro czy jakiejś Minolty.
Druga to rekonstrukcja historyczna, więc wpadłem na pomysł tworzenia sylwetki Propagandakompanie/Kriegsberichter skoro wpadła mi w ręce trofiejna Fedka NKWD z 1940roku :)
Do tego odgrzebałem na strychu po ojcu cały warsztat służący do produkcji zdjęć w trakcie stanu wojennego, więc może coś z tego będzie :)
Ruskie aparaty nie są za super. Toporne to jak diabeł, często przepuszcza światło, czasy to są takie dość umowne. Ale nie ma się co zrażać. Na tej liście jest full egzotyki do m39.
Dla pełnego klimatu polecam chowającego się w body Industara-22 (50mm, f/3,5), a dla sensownawych zdjęć - Jupitera-8 (50mm, f/2) - ale to już nieco późniejsze szkło. Wadą Jupitera jest też to, że jest on na tyle duży, że prawdopodobnie będzie właził w pole widzenia wizjera... (a przynajmniej włazi w podobnej Zorce-1).
Mogę pożyczyć do testów oba szkiełka - kontakt przez PW. (Ale raczej ich nie mam na sprzedaż)
Jupiter jest we Wrocławiu do kupienia (a przynajmniej niedawno temu był) w koszu z fotograficznymi gratami w Szarlatanie na Szczytnickiej. Przypięty do jakiegoś niesprawnego aparatu (ale to mała wada) kosztował małe 50 zł.
Pięknie podziękował :)
Jeśli jesteśmy przy dalmierzach - zechce mnie ktoś jeszcze uświadomić w kilku rzeczach ?
- o co chodzi z zewnętrznym celownikiem i jaka jest zasada oraz idea jego działania ?
- czy dalmierz da się regulować ?
- czy jest sens kupować światłomierz lub urządzenie podobne ?
Zewnętrzny celownik montowny jest w celu użycia szerokich szkieł, których kąta widzenia nie ogarnia wbudowany wizjer.
Dalmierz nawet powinno się regulować. Te lepsze są mniej podatne na rozregulowywanie. Te ruskie bardziej. A najbardziej te długo nie używane.
To już nie kwestia dalmierza jako takiego, tylko dowolnego aparatu.
2pompony
11-09-2015, 12:42
Gwoli ścisłości należy też powiedzieć że są opcjonalnie zakładane celowniki nei tylko do szerokich szkieł, ale też do tele - w celu łatwiejszego i dokładniejszego kadrowania. Są w końcu celowniki albo zoomwane (zmiennoogniskowe) albo rewolwerowe (cztero- czy pięcioogniskowe), na ogół z korekcją paralaksy, które na raz służą obiektywom szerokokątnym i tele.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.