burli
09-09-2015, 20:38
Witam,
to mój pierwszy Nikkon, który własnie do mnie dotarł godzinę temu. Rzecz banalna. Nie jestem w stanie zdjąć tylnej zatyczki obiektywu od strony bagnetu. Ani drgnie. Jest jakiś patent na to, czy fabrycne uszkodzenie?
to mój pierwszy Nikkon, który własnie do mnie dotarł godzinę temu. Rzecz banalna. Nie jestem w stanie zdjąć tylnej zatyczki obiektywu od strony bagnetu. Ani drgnie. Jest jakiś patent na to, czy fabrycne uszkodzenie?