PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Powrót do domu



fafniak
09-09-2015, 20:24
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/original-6.jpg
źródło (http://www.pbase.com/fafniak/image/161249227/original.jpg)

Franek_
10-09-2015, 01:34
Skojarzyło mi się:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/iOGJ02-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img661/1071/iOGJ02.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/8d1KX4-1.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img540/6182/8d1KX4.jpg)

fafniak
10-09-2015, 07:49
Zbyt często jest tak że jak ktoś linkuje mi zdjęcia, okazuje sie ze "odkrywam" cos nowego do obejrzenia.
Choć w sumie może to lepiej - możesz podać czyje to ?

Franek_
10-09-2015, 11:17
Cartier-Bresson. To drugie pamiętam, że z Indii. To pierwsze gdzieś z Europy najpewniej. Lata 50-60.

fafniak
10-09-2015, 15:08
Naprawdę tych zdjęć nie znałem

fafniak
11-09-2015, 19:38
hmmm.... szalenie nijakie to zdjęcie jest ?

lechupe
16-09-2015, 14:48
No kurczę, jak by tu powiedzieć, że tak powiem...łagodnie :-)
Franek wrzucił - moim zdaniem - arcydzieło Cartier-Bressona (te pierwsze) Aquila degli Abruzzi, z 1952 .Dlaczego jest to arcydzieło ?

Otóż przede wszystkim za mix kompozycji i momentu - czyli dokładnie tego, czym sie powinien charakteryzować street.
Przy okazji te zdjęcie nie jest zatytułowane "w drodze ze sklepu", czy (co jest szczególnie modne u "artystycznych streetowców") "zaduma" albo "samotność".

A u ciebie są trzy postacie gdzieś w Dubrowniku (?) czy innym południowoeuropejskim mieście. Wcale niekoniecznie wracające do domu.

fafniak
18-09-2015, 22:43
No i nie bardzo wiem co mam powiedzieć ale nie rozumiem co napisałeś.

Cóż mi podobały sie te pochylone główki dzieci i mama idąca za nimi - dla mnie sugeruje to jakieś zakończenie pewnego zdarzenia.
Ot może nadinterpretacja. Czy powrót do domu ? A jakie to ma znaczenie ?

kri-kri
19-09-2015, 09:29
@ Fafniak

Często w komentarzach do swoich zdjęć odnosisz się do czasu "przed". Widać , że jest to coś dla Ciebie istotnego. Może zrób, pokaż serie, cykl na ten temat. To co można uznać za nadinterpretacje w przypadku jednego zdjecia może bardzo dobrze funkcjonować w cyklu. Bez pisania tomów teori i wyjaśnień.
Tytuł też ma znaczenie, ale już o tym pisałem.

Owocnej kontynuacji.

fafniak
20-09-2015, 11:27
@ Fafniak

Często w komentarzach do swoich zdjęć odnosisz się do czasu "przed". Widać , że jest to coś dla Ciebie istotnego. Może zrób, pokaż serie, cykl na ten temat. To co można uznać za nadinterpretacje w przypadku jednego zdjecia może bardzo dobrze funkcjonować w cyklu. Bez pisania tomów teori i wyjaśnień.
Tytuł też ma znaczenie, ale już o tym pisałem.

Owocnej kontynuacji.

No dobrze. Czyli jest trochę tak że "oczekujesz" zdjęcia opowiadającego jednoznacznie cała historie?
(Nie sugeruje że moje zdjęcie jest jakimś wybitnym dziełem , sprawiającym że szare komórki zaczynaja parować od rożnych nasuwających sie skojarzeń i wyobrażeń ;) )
Natomiast mi po prostu scenka ta sie spodobała a pochylone główki dzieci sugerują po prostu jakieś zdarzenie konflikt jakiś czas "przed" tym jak zrobiłem zdjęcie. Być może jest to tylko moje "widzenie" , może przesadzone może nadintrpretujace obrazek.
Zdjęcie opowiadające w całości jakaś historię na jednym obrazku, lub seria ( No tutaj nie ma szans ;)) na pewno jest pewnym ideałem do którego należy dążyć.

fafniak
20-09-2015, 20:23
edytka 2 - bo po dłuższym czasie przeczytałem co napisałem i nie jest to dobrze napisane...
Bardziej mnie dzisiaj cieszą fotografie które są punktem wyjścia do jakiś tam wyobrażeń. Rozumiem że to moje zdjęcie dla "was" nie jest takie i przyjmuję na klatę ;)

kri-kri
20-09-2015, 21:31
@ Fafniak

Wiem, żle pisze. Spróbuje "łopatologicznie"

1 Nie oceniam Twoich zdjęć.
2 Pisze o sprawach które moim zdaniem mógłbyś przemyśleć .

Przeczytałem jeszcze raz co napisałem o tytułach i serii w sensie projektu i nic dodać nic ująć .
Co z tym zrobisz, to Twoja sprawa.

Pozdrawiam.

ecml
21-09-2015, 14:04
Wiele z Twoich wcześniejszych zdjęć zmusza do myślenia, tworzy w głowie historię, intryguje. Może właśnie dlatego większość z nich pamiętam? Tego prawdopodobnie pamiętał nie będę, sorry.

wpkx
22-09-2015, 22:46
A mnie się podoba.
Takie, jakie jest.
Lechu P. napisał, że łagodne - i dobrze.
A do tego lekkie, oniryczne... i metafizyczne.
I po prostu ładne.
Można patrzeć i się doszukiwać różnych rzeczy, bo nic nie denerwuje, nie przeszkadza, nie kłuje w oczy, nie narzuca się, nie jest dosłowne - w przeciwieństwie do przeważającego tutaj pseudostreetu.

Alkinoos
23-09-2015, 20:17
A mnie się podoba.
Takie, jakie jest.
Lechu P. napisał, że łagodne - i dobrze.
A do tego lekkie, oniryczne... i metafizyczne.
I po prostu ładne.
Można patrzeć i się doszukiwać różnych rzeczy, bo nic nie denerwuje, nie przeszkadza, nie kłuje w oczy, nie narzuca się, nie jest dosłowne - w przeciwieństwie do przeważającego tutaj pseudostreetu.

Ano!

Dodam jeno, że skojarzenie tematyczne z HC-B, które wcześniej się pojawiło, jest tylko skojarzeniem tematycznym. Samo zaś zdjęcie fafniaka jest w kontrze do fotografii Cartier-Bressona, do jego starannie ułożonych zdjęć, czy lepiej, wtłoczonych w z góry przewidziane i wyczekane kompozycje ("Jestem kłębkiem nerwów, czekając na tę chwilę, ona wzbiera, wzbiera i wybucha..." HC-B "Le Monde" 74 (podaję z drugiej ręki) ). Czyniono z tego zarzut, ale to była (i jest) niewątpliwa siła jego fotografii. Można stawiać to za wzór, ale można próbować inaczej, być niejako w opozycji. Być bliżej rzeczywistości, nie przekuwać jej w obraz (rozumiany estetycznie), a dać za to odłamek rzeczywistości jako takiej, czyli coś, co w XIX wieku uchodziło za główny atut fotografii, a co XX wiek w wielu przypadkach przerobił na sztukę, na sztuczność, odchodząc tym samym od prostego realizmu. Osobiście lubię kreowanie i estetyzowanie w fotografii (i nie tylko), ale nie uciekam panicznie od rzeczywistości... Lubię brunetki i blondynki, ze wskazaniem na rude.

Zdjęcie jest najzwyczajniej proste i ładne. Może i daje mało do myślenia, ale nie zawsze jest to ważne.

kri-kri
23-09-2015, 21:50
Tylko tak na marginesie. Pierwszym światowym nurtem w fotografii bylł pictoralizm. I dominował do ok 1910 roku. A w XX wieku w reportażu/dokumencie było wiele murtow. Realizm poetycki HCB jest jednym z nich. Niektóre z nich zwalczały teorie "decydującego momentu" inne estetyzacje w reportażu itd. Tak więc XX wiek jest o wiele bardziej złożony niż kolega pisze.

Alkinoos
24-09-2015, 08:00
Tylko tak na marginesie. Pierwszym światowym nurtem w fotografii bylł pictoralizm. I dominował do ok 1910 roku. A w XX wieku w reportażu/dokumencie było wiele murtow. Realizm poetycki HCB jest jednym z nich. Niektóre z nich zwalczały teorie "decydującego momentu" inne estetyzacje w reportażu itd. Tak więc XX wiek jest o wiele bardziej złożony niż kolega pisze.

Zgoda, pisałem "w wielu przypadkach", czyli nie wyłącznie, unikam generalizacji. Chciałem tylko wyraźnie zaakcentować przemiany, co prowadzi niekiedy do uproszczeń.

Krzysztof Orłowski
24-09-2015, 08:47
Nieważne co stworzył Cartier-Bressona czy Aquila degli Abruzzi. Prezentowane zdjęcie ma inny i swój niepowtarzalny klimat. Mnie podoba sie za każdym razem kiedy tu zagladam. Jeżeli fafniak inspirował się takimi zdjęciami to zrobił to dobrze i z wyczuciem.

kri-kri
24-09-2015, 09:02
Czy jest to kierunek przemian, nurt dominujący ? Myśle że nie. Napewno jest to nurt broniony, wspierany itd. Ale wiecej jest w tym interesów ekonomicznych niż czegoś innego. A w moim
poprzednim poście chciałem tylko odnieść się do historii fotografii.

PS

"Nieważne co stworzył Cartier-Bressona czy Aquila degli Abruzzi"

?????????????????????????????

Krzysztof Orłowski
24-09-2015, 15:15
Czy jest to kierunek przemian, nurt dominujący ? Myśle że nie. Napewno jest to nurt broniony, wspierany itd. Ale wiecej jest w tym interesów ekonomicznych niż czegoś innego. A w moim
poprzednim poście chciałem tylko odnieść się do historii fotografii.

PS

"Nieważne co stworzył Cartier-Bressona czy Aquila degli Abruzzi"

?????????????????????????????

to chyba proste, oceniamy zdjęcie a nie prowadzimy dyskusję na temat kierunków w sztuce

lechupe
24-09-2015, 21:42
to chyba proste, oceniamy zdjęcie a nie prowadzimy dyskusję na temat kierunków w sztuce

Otóż to, kolego. Oceniamy zdjęcie....

Grażyna Jezierska, Zastosowanie wiedzy o sztuce w realizacji prac fotograficznych. Poradnik dla ucznia.


CELE KSZTAŁCENIA:
W wyniku procesu kształcenia powinieneś umieć:

a/ˆ’ posłużœyć się podstawową wiedzą z zakresu historii sztuki, z uwzględnieniem przemian i rozwoju fotografii,
b/ˆ’ określić podstawowe elementy kompozycji obrazu,
c/ˆ’ określić zasady wykonywania zdjęć elementów przestrzennych,
d/ˆ’ wybrać fotografowaną przestrzeń,
e/’ zaranżœować fotografowaną przestrzeń,
f/ˆ’ określić zasady kompozycji, estetyki i aranżœacji planu fotograficznego,
g/ˆ’ ustalić warunki oświetleniowe posługując się światłocieniem,
h/ zastosować zasady kompozycji obrazu w projektowaniu prac fotograficznych,
[...]
k/’ rozrózœnić cechy barw: jasność i nasycenie,
l/ˆ’ wykorzystać zasady kolorystyki w pracach fotograficznych,
m/ˆ’ zastosować środki wyrazu plastycznego w kompozycji obrazu,
n/ˆ’ zastosować zasady perspektywy zbieznej i malarskiej,
o/ˆ’ sporządzać rysunki w rzutach aksonometrycznych,
p/ˆ’ ocenić artystyczną i estetyczną wartość prac fotograficznych według określonych kryteriów.

mam zatem jakieś przeczucie, że do realizacji i oceny prac fotograficznych przydałoby się odrobinę więcej wiedzy niż tylko umiejetnośc dostrzezenia krzywego horyzontu, pyłków na matrycy, ostrości poza oczami, czy podziału kadru na pół...

PS
Aquila degli Abruzzi to tytuł fotografii Cartier-Bressona.

Alkinoos
25-09-2015, 01:01
to chyba proste, oceniamy zdjęcie a nie prowadzimy dyskusję na temat kierunków w sztuce

Tiaa, bo jest partyjny zakaz dyskutowania. Linia jest jedna, nade wszystko słuszna ;).

Krzysztof Orłowski
25-09-2015, 09:08
Tiaa, bo jest partyjny zakaz dyskutowania. Linia jest jedna, nade wszystko słuszna ;).

Myślałem, że przepisywanie podręczników z historii sztuki w komentarzach to nie jest własna forumowicza opinia na temat zamieszczonego do oceny zdjęcia, ale jak ma tak być niech tak będzie. Uzasadnienia dlaczego tak uważam z podręczników nie będę przepisywał.

- - - - kolejny post - - - - - -

lechupe
"Aquila degli Abruzzi to tytuł fotografii Cartier-Bressona."
Jak widać niektórzy przepisują podręczniki bezsensownie. Powołałem się tylko na jednego z uczestników dyskusji.
W dalszym ciągu twierdzę, że jest to świetne zdjęcie nawet dla mnie, człowieka skromnego, może mającego bardzo małą wiedzę z historii sztuki.:-P

kri-kri
25-09-2015, 09:28
"przepisywanie podręczników z historii sztuki w komentarzach to nie jest własna forumowicza opinia na temat zamieszczonego do oceny zdjęcia, ale jak ma tak być niech tak będzie. Uzasadnienia dlaczego tak uważam z podręczników nie będę przepisywał."

Pełna zgoda.

Problemem jest " Myślałem, że" na początku. Chyba dokładne wyjaśnienia czemu są zbędne?

Zaskocze tez pewnie kolegę stwierdzeniem, że istnieją publikacje które podrecznikami nie są ! Nawet oceny w nich zawarte różnią się diametralnie ! A cytowane i przepisywanie to dwie rożne sprawy. Itd. itp.

cz4rnuch
25-09-2015, 09:49
Cóż mi podobały sie te pochylone główki dzieci i mama idąca za nimi - dla mnie sugeruje to jakieś zakończenie pewnego zdarzenia.
Ot może nadinterpretacja... Jedna główka rzeczywiście pochylona, druga chyba bardziej ze względu na to, że zdjęcie robione "z góry". Mnie osobiście zdjęcie nawet się podoba, ale nie mogę przeboleć tego że wygląda to jak IR.

P.s Może to zwykły przypadek ale zauważyłem, że prawie każdy wątek gdzie pojawia się kri-kri zamienia się w OT :) (bez urazy).

kri-kri
25-09-2015, 10:07
P.s Może to zwykły przypadek ale zauważyłem, że prawie każdy wątek gdzie pojawia się kri-kri zamienia się w OT (bez urazy).

Wręcz odwrotnie, odbieram to jako komplement !!!

Franek_
25-09-2015, 10:35
to chyba proste, oceniamy zdjęcie a nie prowadzimy dyskusję na temat kierunków w sztuce

Dlaczego nie?

lechupe
25-09-2015, 10:47
lechupe
"Aquila degli Abruzzi to tytuł fotografii Cartier-Bressona."
Jak widać niektórzy przepisują podręczniki bezsensownie. Powołałem się tylko na jednego z uczestników dyskusji.
W dalszym ciągu twierdzę, że jest to świetne zdjęcie nawet dla mnie, człowieka skromnego, może mającego bardzo małą wiedzę z historii sztuki.:-P

Po pierwsze nie wiem, czy właściwie rozumiesz słowo "przepisywanie"
Po drugie to co umieściłem to nie jest podręcznik tylko cytat z celów kształcenia
Po trzecie ten cytat nie pochodzi z jakiegoś bardzo akademickiego podręcznika historii sztuki, a jedynie z podręcznika do nauki zawodu fototechnika.

A po czwarte - niewiedza nie jest grzechem. Ale traktowanie niewiedzy jako cnoty jest grzechem śmiertelnym.

Krzysztof Orłowski
25-09-2015, 11:49
lechupe
A po czwarte - niewiedza nie jest grzechem. Ale traktowanie niewiedzy jako cnoty jest grzechem śmiertelnym.
pełna zgoda niewiedzę i ignoractwo należy piętnować, działa to mobilzujaco i zachęca by luki i braki w edukacji likwidować. Czasem tylko w ferworze dyskusji zdarz się nam wszystkim mylić tak jak tu przyczyny ze skutkami. Pełen szacun dla Tych, którzy przeczytali to czego ja jeszcze nie zdążyłem. Na forum szukam głównie interesujących zdjęć, jak to o którym toczy się ożywiona dyskusja oraz ciekawych do nich komentarzy. Szczególnie tych komentarzy, które w jakiś sposób dotyczącą prezentowanych zdjęć. Taki "wirtualny podręcznik" jaki czytam regularnie do chyba dobra lekcja by z niewiedzy nie czynić cnoty?

Franek_
25-09-2015, 11:56
Taki "wirtualny podręcznik" jaki czytam regularnie do chyba dobra lekcja by z niewiedzy nie czynić cnoty?

Jeśli mówisz o forum, to nieszczególnie dobra to lekcja.

Krzysztof Orłowski
25-09-2015, 14:09
Jeśli mówisz o forum, to nieszczególnie dobra to lekcja.

Zauważyłem, że jest tu całkiem spora grupka ludzi, którzy znają się na fotografii. Reszta tak jak na każdym forum. Poświęcam też sporo czasu na "Szeroki kadr" który aż roi się od dobrych fotografów i linków do ciekawych stron ze świata.Is liber meus estchciałoby się rzec.

fafniak
28-09-2015, 07:51
Jedna główka rzeczywiście pochylona, druga chyba bardziej ze względu na to, że zdjęcie robione "z góry". Mnie osobiście zdjęcie nawet się podoba, ale nie mogę przeboleć tego że wygląda to jak IR.


Może wyjaśnię dlaczego zdjęcie tak obrobiłem.
Wiele lat temu obejrzałem film który umiejscowiony był w jakimś małym miasteczku greckim. Te zdjęcia filmowe zapadły mi w pamięć bo według mnie idealnie oddawały klimat tamtych uliczek. Gorąc, brak wiatru itp. Niestety samej fabuły nie pamietam zbyt dobrze, ale charakter zdjeć -tak. Oczywiście zdaje sobie sprawę że w przypadku filmu dobiera się miejsce akcji pod scenariusz ale i pod utrzymanie pewnego charakteru zdjeć. Czyli coś co przy "stricie" jest raczej mniej możliwe, tym bardziej przy wakacyjnej fotografii jaka ostatnio prezentuję. Ale pewne zdarzenia i sceny przewiduję i wiem jakbym chciał je widzieć w końcowej wersji.
Tak mi właśnie przyszło do głowy że troszeczkę podobny klimat miały zdjęcia do filmu Wielki Błękit (początkowe sceny) ale nie były te sceny aż tak charakterystyczne. Na uczelni , o ile pamietam, coś jeszcze omawiali jak tamte zdjęcia były zrobione. I nie był to IR ale chyba ortochromatyczny film + kombinacja naświetlania, wywołania i chyba odbielania.