PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsza lustrzanka - d5200, d7100 a może bezlusterkowiec



Licketty
09-09-2015, 13:09
Witam,

do tej pory robiłem zdjęcia wiekowym już aparatem Fuji S6500. Jego głównym mankamentem jest brak obsługi kart pamięci o większej pojemności niż 2GB. Dlatego zawsze noszę ze sobą dwie karty 1GB (akurat takie posiadam), ale ich wymiana po 70 zdjęciach nie jest zbyt wygodna. Ponadto 6 megapikseli przestało mi już wystarczać - wiem, że Mpix nie mają aż takiego znaczenia, jednak po zdjęciach jednak widzę, że to nie to. Po trzecie ogniskowa - mój Fuji ma zakres 28-300, lecz do robienia zdjęć używam głównie tych najmniejszych - zwykle aparat biorę na wycieczki górskie i używam do zdjęć krajobrazowych. Czasami jednak chciałbym mieć szerszy kąt nawet kosztem braku możliwości zmiany ogniskowej.

Podjąłem decyzję o zmianie sprzętu. Na początek chciałem kupić body + kitowy obiektyw taki jak np. ten 18-105 (pomimo, że pisałem o tym, jak rzadko używam tych większych ogniskowych, to jednak wydaje mi się, że warto mieć taki obiektyw chociażby na wszelki wypadek). Następnie uzbierałbym sobie na jakiś stałoogniskowy obiektyw szerokokątny, oraz ewentualnie inne dodatki. Na aparat+obiektyw przeznaczyłem 2500 zł. Nikona wybrałem... na chybił trafił, zakładając, że w mojej sytuacji, kiedy nie posiadam żadnego obiektywu, wybór systemu nie ma większego znaczenia (wiem, że założenie to może być błędne). Myślałem o Nikonie D5200, jednak większość z Was pisze, że D7100 jest dużo lepszy. Jest on mimo wszystko 1000 zł droższy i oznaczałoby to przełożenie kupna drugiego obiektywu na jakiś czas. Nie jest to jakaś wielka przeszkoda, ale zastanawiam się, jak bardzo będzie mnie ograniczać brak tego silniczka do autofocusa, oraz innych rzeczy których być może nie jestem świadom, bo za ergonomię chyba nie jestem w stanie zapłacić aż tyle (no chyba, że różnica w obsłudze jest tak drastyczna, że nie ma co się zastanawiać - w moim aparacie pod tym względem denerwuje mnie głównie dostęp do zmiany ISO). Myślałem też o bezlusterkowcach - gabaryty tych sprzętów to duża zaleta jeśli chodzi o chodzenie po górach, jednak te, które przeglądałem nie miały wizjera, a bardzo lubię robić zdjęcia przy jego użyciu. Co zrobilibyście w mojej sytuacji? A może wybór lustrzanki innej firmy?

Zdjęcia robię praktycznie tylko w formacie RAW, a korektę przeprowadzam na komputerze (swoją drogą mój Fuji robi jedno zdjęcie RAW kilka sekund:D).

Badyl81
09-09-2015, 15:41
A bezlusterkowiec? Bo w góry chętniej takiego zabierzesz ze względu na wagę. Jakiś Sony NEX czy inny Olympus?

Licketty
09-09-2015, 18:13
Zastanawiałem się, czy to faktycznie nie jest lepsza opcja. Właśnie zauważyłem, że są modele z wizjerem - na czym bardzo by mi zależało. Tylko nie wiem, czy miniaturowe wymiary będą wadą czy zaletą w przypadku samego robienia zdjęć - obecny aparat wcale taki mały nie jest (no cóż, muszę się przejść do sklepu i wypróbować, kwestia na ile to będzie adekwatne do całodziennego używania). Czytałem, że do lustrzanek lepiej kupować obiektywy używane, czy sytuacja ma się podobnie z np. takimi NEXami?

Archibald6803
09-09-2015, 18:34
W Twoje potrzeby idealnie wpisuje się następujący zestaw :

Nikon d5100 + Sigma C 18-200 F3.5-6.3 DC MACRO OS HSM + w dalszej kolejności Sigma 10-20/4-5,6

Mniejszego i lepszego optycznie zestawu lustrzankowego (do zastosowań amatorskich) za relatywnie tak małą kasę - nie widzę ; jakość zdjęć mocno Cię zaskoczy.

ksh
09-09-2015, 18:46
Ale ta sigma może zniechęcić do robienia zdjęć, zdecydowanie lepszy 18-105VR, podobnie jeśli chodzi o body, D5200 to dużo lepsza matryca i użyteczne iso.
Co do bezlusterkowców to trzeba oglądnąć w sklepie i dopiero pytać bo tu ceny i jakość mocno rozjechana.

Licketty
09-09-2015, 19:32
Przykładowo znaleziony na szybko Sony a6000, który jest chyba nawet niezły, patrząc na niektóre opinie, a znajduje się w okolicach mojego budżetu razem z podstawowym obiektywem. Co prawda w sklepie szanse obejrzeć je będę miał dopiero za kilka dni.

Archibald6803
09-09-2015, 19:40
Ale ta sigma może zniechęcić do robienia zdjęć, zdecydowanie lepszy 18-105VR, podobnie jeśli chodzi o body, D5200 to dużo lepsza matryca i użyteczne iso.............

Przykro mi to mówić; obawiam się że masz średnie pojęcie o czym piszesz .....

anj
10-09-2015, 08:52
Myślałem też o bezlusterkowcach - gabaryty tych sprzętów to duża zaleta jeśli chodzi o chodzenie po górach, jednak te, które przeglądałem nie miały wizjera, a bardzo lubię robić zdjęcia przy jego użyciu. Co zrobilibyście w mojej sytuacji?

Jak fotografujesz głównie w górach to zdecydowanie pomyśl o bezlusterkowcach. O ile lustrzanka z jednym obiektywem w górach to jeszcze jest w porządku, to z 2-3 robi się problem. Są modele z wizjerem, np Olympus OM-D E-M10. Ja teraz używam D7100, ale prawdopodobnie następny będzie bezlusterkowiec.

d90
10-09-2015, 11:57
Z mojej strony:
Omd5 + kit.

Uszczelnienia na góry jak znalazł...
Obrazek spoko.
Cena - właściwa.

ReverseEsper
10-09-2015, 12:45
Zależnie od ceny różnie bywa z bezlusterkowcami.
Nie wiem jak to jest z Fuji i Olympusem ale Sony o ile ma puszki w fajnej cenie, to obiektywy już nie do końca :)


A6000 nowe to wydatek 2000zł, obiektyw 18-105/4 który jest bardzo fajny to kolejne 2100zł.
W zakresie 5200+18-105 jest chyba tylko A6000+ 16-50 które jest ekstremalnie kompaktowe ale może ci zabraknąć tego zakresu 50-105.

Co do jakości a6000 ( szczególnie z dobrymi obiektywami ) mogę zapewnić, że jest wspaniale. Ale dobre szkła niestety są obłędnie drogie, a niedrogich tak dużo nie ma
Jedyna zaleta to naprawdę mały rozmiar ( A6000+24/1.8 w jednej kieszeni, 12/2 w drugiej i można iść w świat)

cz4rnuch
10-09-2015, 14:37
Z mojej strony:
Omd5 + kit.

Uszczelnienia na góry jak znalazł...
Obrazek spoko.
Cena - właściwa. Trzeba pamiętać że wszystkie aparaty z serii OM-D są sprzedawane w wielu zestawach z różnymi obiektywami i tylko mała część z nich jest uszczelniona.

krystiano77
10-09-2015, 16:20
ale może ci zabraknąć tego zakresu 50-105.

autor wątku wspomniał, że używa głównie krótszych ogniskowych. sam też dużo jeżdżę w góry i taka np. 50tka na niewiele mi się zdaje, bo głównie robię 20tką, a to już jest mega mały zestaw i na dodatek wystarczający

pawelpiotrm
10-09-2015, 17:34
Jeśli góry i wycieczki to coś mniejszego, ale tanio nie będzie.
Jeśli pasja fotografowania to jakości 7100 na razie nic nie zastąpi w tej cenie. Kitowy 18-105 jest bardzo dobry, a potem sigma, tokina czy szeroki nikkor. Dwa obiektywy to na razie nie jest problem w dzwiganiu.
W Olympusie zapłacisz znacznie więcej za trochę mniejszą jakość, ale i tak go muszę mieć bo na wycieczkach nie mogę robić zdjęc, które bym chciał, a bezlusterkowcem robie niepozorne zdjęcia ;-) I lepiej się czuję.

krystiano77
10-09-2015, 19:36
jakości 7100 na razie nic nie zastąpi w tej cenie.

ciekawy jestem, dlaczego nikt nie proponuje D5500? czy jest aż tak słaby, czy coś innego? bo miałem go w rękach i napewno jest najmniejszy i najlżejszy z dotychczasowych nikonów, a to na wycieczkach przecież duży plus

ksh
10-09-2015, 19:42
Cena nie zachęca do zakupu, przecież w tych cenach są bezusterkowe jeśli chodzi o wage i cenowo bliski D7200.

Licketty
10-09-2015, 21:20
Na razie skłaniam się ku D5100. Mimo wyższości D7100, jest to jednak body ponad dwukrotnie droższe (nie jestem pewien czy ta ergonomia jest tyle warta), a w przyszłości body zawsze można zmienić. Chyba, że pomijam tu jakąś kluczową sprawę, bo przyznam, że zwrot "jakość D7100" niewiele mi mówi. Byłem dzisiaj przypadkiem w jakimś sklepie "RTV" i patrzyłem zarówno na Sony a6000 (wydał mi się strasznie kanciasty, dziwnie mi się go trzymało) i D5200, który teoretycznie powinien być bardzo do D5100 zbliżony pod względem fizycznym (nawet zbliżony gabarytami do mojego poprzedniego aparatu).

zmija914
11-09-2015, 08:52
Od ośmiu miesięcy używam D5200. W zależności od tego, jakich obiektywów będziesz używał problemem może być brak mikroregulacji AF w body. A ergonomia? Jeżeli potrzebujesz zrobić zdjęcie "na szybko " to czasami nie zdążysz przebić się przez menu, żeby zmienić ustawienia. Trochę brakuje też górnego wyświetlacza. Na plus matryca i użyteczne ISO. Co do wagi - nie jest źle, ale po dołożeniu gripa (druga bateria, bo przy LV bateria niknie w oczach) i z sigmą 17-50 jest już co nosić. Szczególnie w górach :)

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

pawelpiotrm
11-09-2015, 10:23
ciekawy jestem, dlaczego nikt nie proponuje D5500? czy jest aż tak słaby, czy coś innego? bo miałem go w rękach i napewno jest najmniejszy i najlżejszy z dotychczasowych nikonów, a to na wycieczkach przecież duży plus

Ja go po prostu nie używałem 5500 więc go nie znam. Ale ustawienia w D7200 (czy 7100 jak jest jeszcze dostępne) mają już taki potencjał przy robieniu zdjęć i praktycznie nic Cie nie ogranicza. Ale 5500 mimo kilku bardzo ważnych braków ( jak znacznie ciemniejszy i mniejszy wizjer, czy brak współpracy ze starszymi szkłami bez silnika i np moją kochana Tokiną 11-16) robi podobno ciut lepsze zdjęcia ;-)

Tak na szybko porównanie
http://snapsort.com/compare/Nikon-D5500-vs-Nikon-D7100

cz4rnuch
11-09-2015, 10:45
Tak na szybko porównanie
http://snapsort.com/compare/Nikon-D5500-vs-Nikon-D7100 Co nagle to po diable. Snapsort wypluwa czasami tak komiczne wyniki, że moim zdaniem szkoda na niego czasu <<klik>> (http://snapsort.com/compare/Nikon-D5500-vs-Sony-A7R)

Licketty
07-10-2015, 14:22
Wybaczcie, że wskrzeszam swój temat, ale chwilowo nie miałem czasu się zająć tym tematem. Po namyśle i pzrzede wszystkim wizycie w sklepie zmienilem nieco warunki i budżet na body plus pierwszy obiektyw zwiekszylem do 5 tysięcy. Myślałem nad d7100 i do tego przkladowo sigma 17-55 (taki zakres by mi odpowiadal, ewentualnie do 100mm, więcej nie chcę). Zobaczyłem też, że w tej cenie dostał bym d7200 z kitem, i zastanawiam się na ile jest to sensowny zakup. Nie chce popełnić fotograficznego faux pas :D. Straszą mnie opinie o d7100 o bandingu, a na swoim aparacie lubie niedoswietlac (na tyle ile się da, a nie da sie zbyt wiele bez znacznej utraty jakości rawa przy wyciąganiu).
Zaznaczę, ze jest to budżet na body z pierwszym obiektywem, na pozostałe przeznacze osobne pieniądze.

sl011
07-10-2015, 15:07
Jeśli nagniesz budżet do 5200-5300zł, to możesz kupić sam korpus 7200 za 4200-400=3800zł i do tego magiczną Sigmę.
Choć biorąc pod uwagę dopłatę za 18-105 w kicie (ok. 400zł), to obiektyw wychodzi moim zdaniem prawie jak darmo. Jak 18-105 się nie spodoba, prawdopodobnie będziesz mógł sprzedać prawie nówkę za więcej niż 400zł i być może wtedy nawet zmieścisz się w 5000 mając i D7200 i sigmę. :)

Ned Stark
07-10-2015, 15:22
WStraszą mnie opinie o d7100 o bandingu, a na swoim aparacie lubie niedoswietlac (na tyle ile się da, a nie da sie zbyt wiele bez znacznej utraty jakości rawa przy wyciąganiu).
Zaznaczę, ze jest to budżet na body z pierwszym obiektywem, na pozostałe przeznacze osobne pieniądze.

Często niedoświetlam i wyciągam z cieni, ale ni cholery jeszcze tego bandingu nie zauważyłem.

PiotrekW
07-10-2015, 15:27
Licketty - we wrześniu chciałeś wydać 2,5k. Teraz 5k. Zaczekaj jeszcze kilka miesięcy to uzbierasz na hasselblad'a :)

Licketty
07-10-2015, 16:41
Po prostu stwierdziłem, że wole troche dopłacić. W teorii ta nadwyżka budżetu miała iść na szeroki kąt ale mogę jeszcze poczekać(może uzbieram też na jakieś ferrari, a co!)

Comret
09-10-2015, 09:59
Głos za D7100.

tede2
16-10-2015, 16:30
Odnośnie kupna D7200 + 18-105 w zestawie - bierz!!! Sam kupiłem taki zestaw kilka dni temu i w dwa dni pogoniłem 18-105 (bo już mam ten obiektyw) za 680 zł! Samo Body kosztuje 4200, a z obiektywem 18-105 4600 :) inaczej mówiąc OPŁACA SIĘ :)