PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d60 - uszkodzona migawka - czy naprawiać?



fotofifarafa
09-09-2015, 11:48
Witam wszystkich,
Od jakiegoś czasu czytam forum, ale dopiero teraz pisze pierwszy post więc jeśli to nie ten dział lub zauważycie jakieś błędy proszę o wyrozumiałość :)
Ale do rzeczy. Jakiś czas temu kupiłem używanego d60 z 18-105 z przebiegiem 8k w bardzo dobrym stanie wizualnym. Mimo że aparat do najnowszych nie należy to mi jako amatorowi wystarczał.
Dobiłem do około 18tyś klapnięć i wczoraj padła migawka. Po podniesieniu lustra widać że zacięte i pofałdowane są listki.
W serwisie Fotoelektronik w Rzeszowie dowiedziałem się że wymiana kosztuje 200zł.
I wszystko było by ok bo w sumie koszt nieduży, tylko w sobotę zamówiłem N35/1.8G i swój limit na wydatki na aparat w tym roku wg mojej żony wyczerpałem :)
I stąd moje pytanie do Was jako bardziej doświadczonych.
Czy jest sens naprawiać ten aparat, czy lepiej sprzedać go za parę złotych, i za około 500zł kupić coś innego (d60, d80 itp) też w niewiadomym stanie?
Czy po ewentualnej naprawie staruszek d60 odzyska drugą młodość i jeśli chodzi przynajmniej o migawkę nie powinienem mieć problemów?
Niestety na razie kupno nowego body odpada.
Zastanawiałem się też nad sprzedażą wszystkiego co mam i kupna czegoś nowego, ale trochę szkoda mi zostać tylko z kitowym obiektywem i powiedzmy d3200 lub jakimś Canonem.

Przepraszam że się tak chaotycznie rozpisałem i z góry dziękuję za wszelkie sugestie :)
Pozdrawiam

TOP67
09-09-2015, 12:16
Co do naprawy, to sam musisz sobie skalkulować. Jak umiesz to zrobić samemu, to migawkę można kupić za $20, a same lamelki za $10. Ale trzeba rozebrać cały aparat i za to kasę bierze serwis. Kupno drugiego D60 chyba bym odradzał, podobnie jak D3000. D80 to ta sama matryca, ale większe możliwości (przede wszystkim śrubokręt). Zastanów się nad D5100. Matryca lepsza niż w D90 plus uchylany ekran.

raddeli
09-09-2015, 19:11
Ja bym na Twoim miejscu naprawił za te dwie stówy migawkę i robił nadal zdjęcia D60. Za te dwie stówy masz aparat, którym możesz cały czas robić zdjęcia a w między czasie zbierać na nowe body. I raczej coś z serii 5xxx niż 3xxx. Takie jest moje zdanie.

fotofifarafa
10-09-2015, 09:41
Dzięki TOP67 i raddeli za opinie, były bardzo pomocne. W sumie d60 na razie mi wystarcza i naprawa też się chyba najlepiej kalkuluje dlatego dałem go serwisu. Zastanawiałem się nad samodzielną wymianą, znalazłem nową migawkę za 150 (pewnie są gdzieś tańsze) i stwierdziłem, że nie opłaca mi się bawić w wymianę. A po naprawie to kto wie... ale skoro body będzie sprawne to chyba wolę zbierać na jasną 85kę lub jakieś tele :)
Pozdrawaim

TOP67
10-09-2015, 09:53
Tak, jak pisałem, migawka z chin to max 20$ razem z wysyłką.