PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Stadion Narodowy - Międzynarodowe pokazy pirotechniczne 2015



Borat1979
06-09-2015, 11:07
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbertmaksymiuk.pl/wp-content/uploads/2015/09/warszawa-fireworks_0001.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbertmaksymiuk.pl/wp-content/uploads/2015/09/warszawa-fireworks_0005.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbertmaksymiuk.pl/wp-content/uploads/2015/09/warszawa-fireworks_0003.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbertmaksymiuk.pl/wp-content/uploads/2015/09/warszawa-fireworks_0004.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbertmaksymiuk.pl/wp-content/uploads/2015/09/warszawa-fireworks_002.jpg)

notdot
06-09-2015, 13:10
Nudne te kadry w sensie prawie takie same wystrzały, zero odmiany: 3 i 5 oraz 2 i 4 - tylko zmiana koloru. Innych fajerwerków nie było? Tam nawet dym się tak samo układa. Szkoda.

Borat1979
06-09-2015, 13:27
Nic na to nie poradzę bo pierwszy pokaz był mało różnorodny. Może te późniejsze były lepsze ale poszliśmy na browar nie nie chciało mi się wracać na kolejne. :)

sokolnik
06-09-2015, 13:33
Tam nawet dym się tak samo układa. Szkoda.

ciężko nad wiatrem zapanować ... :)

notdot
06-09-2015, 15:30
ciężko nad wiatrem zapanować ... :)owszem, ale chodziło mi o to że te 4 fotografie są właściwie takie same. Nie pokazują tytułowego "pokazu pirotechnicznego"

Borat1979
06-09-2015, 16:00
owszem, ale chodziło mi o to że te 4 fotografie są właściwie takie same. Nie pokazują tytułowego "pokazu pirotechnicznego"
A co pokazują wyścigi motocyklowe?

2pompony
06-09-2015, 16:08
Rzeczywiście nudne, ale dla usprawiedliwienia trzeba powiedzieć, że same pokazy też mogły być nudne. Pamiętam, jak na krakowskich Błoniach był jakiś finał europejskich mistrzostw sztucznych-ogniarzy, i to co pokazali wtedy naprawdę zapierało dech w piersiach. Od tamtej pory widziałem pewnie z 10 pokazów rodzimych i prawdę mówiąc w porównaniu do tamtych mistrzostw te były naprawdę nudne.

Dodatkowo, jeśli się stoi w jednym miejscu i pokazuje kadry z jednej ogniskowej, to dodatkowo wzmaga poczucie, że wszystko jest takie samo i poszczególne zdjęćia różnią się tylko ilością różowych kreseczek.

Gdyby autor zamiast pójść na browar przemieścił się gdzieś i pokazał parę zdjęć z innego metra kwadratowego, pewnie byłoby lepiej, ale i tak gdyby tak pokazać samodzielnie dwójkę, nie byłaby zła. Zła robi się dopiero w towarzystwie pozostałych, bardzo podobnych - bo wtedy całość lekko nuży po trzecim zdjęciu i ginie nawet ta dobra dwójka...