PDA

Zobacz pełną wersję : Photoshop vs Lightroom - wyostrzanie, skalowanie, utrata szczegółu JAKOŚĆ



DR_DRE
04-09-2015, 08:43
Witam, mam taki o to problem? a może pytanie, odnośnie obu programów, obecnie pracuję na obu i jest jeden problem, który odkryłem i nie wiem czy to wina oprogramowania czy mojej niewiedzy.

Zarysuje problem:

Lightroom: zaawansowana obróbka wiadomo czernie biele, ewentualnie korekcje obiektywu wyostrzanie, zmiana rozmiaru z RAW na jakiś zbliżony do HD wyostrzanie na wyjściu high/medium.

i tak generalnie efekt nie jest zły skalowania w dół i wyostrzania ale...

Photoshop: wrzucenie rawa bez obróbki w camera raw bezpośrednio w PS, dopasowania, kadrowanie, przerzucenie na szablon o danej rozdzielczości (o takich samych parametrach jak z LR) i raz kliknięte "wyostrzanie" bez jakichkolwiek ustawień parametrów i zapis do jpg

No i nie wierzyłbym gdybym na własne oczy nie zobaczył zresztą dorzucę sample, zoom znacznie przekracza 1:1 to jest jakieś 2:1 w każdym razie widać pięknie na przyblieniu o co chodzi. I generalnie gdyby to photoshop wypadł gorzej to miałbym to gdzieś ale jest odwrotnie...

Zdjęcie należy otworzyć w nowej karcie, żeby były widoczne różnicę!

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s24.postimg.org/rx2by1l9g/123124.jpg)

I ta struktura materiału, w każdym razie próbowałem chyba wszystkiego z ustawieniami ostrości w LRmie nawet z edycją i skalowaniem z LRma do fotoszopa i tam wyostrzaniem efekt ten sam tzn ten gorszy, w maksymalnej rozdzielczości wyplute z LRma i skalowane w PSie też wyglądają jak te gorsze. W każdym razie taki szczegół udaje się tylko uzyskać wrzucając całego rawa do PSa i tam dokonując poprawek.

I teraz pytanie, to ja coś robie źle czy po prostu silnik LRma psuje tak jakość?

raftik
04-09-2015, 09:55
Dobra napisałeś dużo ale przykładu nie widać.

DR_DRE
04-09-2015, 09:57
Dobra napisałeś dużo ale przykładu nie widać.

Nie bardzo rozumiem, przecież wrzuciłem zdjęcie? nie wyświetla się?

fkdc
04-09-2015, 10:13
Ja nie widze żadnych zdjęć.

DR_DRE
04-09-2015, 10:16
http://s24.postimg.org/rx2by1l9g/123124.jpg

A ten link? http://s24.postimg.org/rx2by1l9g/123124.jpg

fkdc
04-09-2015, 10:19
Ten link teraz widać, ale w pierwszym poście go nie ma.

DR_DRE
04-09-2015, 10:25
Nie wiem czemu, u mnie się w pierwszym wyświetla, no w każdym razie w linku jest przykład 2 te same zdjęcia wywołane LR i PSem z jednego rawa

2pompony
04-09-2015, 10:33
Widzę zasadniczą różnicę - mianowicie w LRze wyostrzasz dwa razy, w PSie raz. Czyli nie dochowaleś podstawowego warunku przy porównywaniu dwóch rzeczy - nie zachowałeś identycznych warunków w eksperymencie.




Lightroom: zaawansowana obróbka wiadomo czernie biele, ewentualnie korekcje obiektywu wyostrzanie, zmiana rozmiaru z RAW na jakiś zbliżony do HD wyostrzanie na wyjściu high/medium.

i tak generalnie efekt nie jest zły skalowania w dół i wyostrzania ale...

Photoshop: wrzucenie rawa bez obróbki w camera raw bezpośrednio w PS, dopasowania, kadrowanie, przerzucenie na szablon o danej rozdzielczości (o takich samych parametrach jak z LR) i raz kliknięte "wyostrzanie" bez jakichkolwiek ustawień parametrów i zapis do jpg



Co powoduje Twoje zdziwienie różnymi rezultatami, skoro zastosowałeś różną obróbkę?

kri-kri
04-09-2015, 10:38
Witam!

Twój post jest raczej bezładny, ale napisze tak. (Przepraszam za punktowanie 1, 2, 3, itd. I skróty myślowe. To naprawdę nie przejaw wyższości, tylko tak jest prościej)
Uogolniajac
1 ostrzenie w fotografii cyfrowej powinno być wieloetapowe.
a) wstępne (usuwanie np wpływu np. filtra na matrycy)
b) "twórcze" czyli zmiana odczuwalnej ostrosci, bo struktura materiału, dyfrakcja, użyta przysłona itd. Itp.)
c) wyjsciowe, czyli dostosowane do końcowego nośnika - internet, ofset, itd.
Powinno być wieloetapowe, bo jest to funkcja FTM. ( chyba tak będzie to po polsku ?)
Są całe książki tylko o ostrzeniu,w Google znajdziesz bez problemu.
Mogę tylko napisać ze dużo osób, które zrozumiały o co chodzi w ostrzeniu używa lightrooma praktycznie tylko do tego, bo moduł jest bardzo konwiwialny.
Jednym słowem zrozum podstawy, a reszta będzie oczywista.

DR_DRE
04-09-2015, 10:50
Widzę zasadniczą różnicę - mianowicie w LRze wyostrzasz dwa razy, w PSie raz. Czyli nie dochowaleś podstawowego warunku przy porównywaniu dwóch rzeczy - nie zachowałeś identycznych warunków w eksperymencie.

Co powoduje Twoje zdziwienie różnymi rezultatami, skoro zastosowałeś różną obróbkę?

No po pierwsze, próbowałem każdej możliwości jak pisałem, tj w LRmie wyostrzałem tylko w panelu do ostrzenia Z i BEZ wyostrzania na wyjściu. Robiłem też tak że nie wyostrzałem i w pełnej rozdzialce przerzucałem do PSa i tam skalowałem i wyostrzałem, niestety efekt ten gorszy. Bezpośredniej edycji PSem z LRma też próbowałem i wygladało to tak samo. Wiem że wyastrza się etapowo, po prostu myslałem, ze LR robi to dobrze skalując obraz na X razy mniejszy.

Poza tym niech mi ktoś wytłumaczy fakt, że 60 sekund w PSie dało lepszy efekt niż spuszczanie się nad ustawieniem ostrzenia i wszystkiego w LRmie pod wzgledem tego co widać na wyżej załączonym obrazku? Tym bardziej że w PSie raz nacisnąłem "WYOSTRZ" bez jakich kolwiek ustawień?

2pompony
04-09-2015, 11:32
Poza tym niech mi ktoś wytłumaczy fakt


Jest parę możliwych tłumaczeń. Patrząc z mojego punktu widzenia wszystkie po trosze pasują, ale które będą najbardziej pasować Tobie - będziesz sobie musiał sam wybrać:

1. Nie umiesz wyostrzać.
2. Umiesz, ale nie lubisz, więc robisz to źle.
3. Wyostrzanie (jak już wspomniano) jest zależne od treści obrazka, ale skoro podoba Ci się jeden automat do wszystkiego, więc efekty wyostrzania są Ci obojętne, byle odpękać ten krok, bo gdzieś wyczytałeś, że trzeba.
4. Jesteś leniwy lub nei masz czasu, więc wolisz uśrednione wyniki w 60 sekund w PSie niż twórczą - ale dłuższą - pracę w LRze.
5. Usiłujesz skopiować workflow jednego programu (a zwłaszcza jego automaty) w innym, choć ich tam nie ma.
6. Zamiast oglądać zdjęcia lubisz oglądać pixele, a mając papierową odbitkę oglądasz ją za pomocą lupy.

Mógłbym podać jeszcze za dwa, trzy, ale zamiast to ciągnąć mam radę, która być może Cię ucieszy: używaj tego, co daje Ci rezultaty bardziej zadowalające. Skoro jak piszesz łatwiej, szybciej, lepiej osiągasz to co chcesz jednym programem, czemu próbujesz osiągnąć to samo czym innym?

Mówisz mniej więcej tak: strasznie podoba mi się jazda na rolkach, ale jeżdżąc na hulajnodze mam jakieś inne odczucia. Możecie mi powiedzieć czemu? Moja rada jest taka: skoro lubisz rolki, używaj rolek, nie hulajnogi.

DR_DRE
04-09-2015, 11:43
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Trochę niedobrze, że jestem atakowany za "brak odpowiedniego podejścia" ale to nie tak jak wygląda bo sprawa jest bardziej skomplikowana. Jak się pracuje na stanowisku i "szef" stwierdzi ze z PSa w 20 sek wygląda lepiej niż po 30min pracy z LRmie to nie przetłumaczysz. Mi głównie chodzi o szczegół w takim przybliżeniu. I w sumie pytam z ciekawości ja osobiście wyostrzam raczej po bożemu indywidualnie do każdego zdjęcia jak pracuje na swoim sprzęcie i ze swoimi zdjęciami. Ale jak ktoś wymaga masowego przemiału zdjęć to już to nie wchodzi w grę aż takie szastanie czasem. Po prostu dziwi mnie fakt że bez skupiania się i jakiejś ingerencji z PSa wyostrzanie przy takim przybliżeniu wygląda dużo lepiej niż świadome ustawienie LRma i zamiast ciskać mnie że jestem "leniwy, nei chce mi sie nie umiem" to może lepiej skupić sie nad odpowiedzią? bo jakbym był taki leniwy to nie poświęciłbym kilkunastu w sumie godzin na badanie tematu i zadawanie tu pytania i sprawdzenie większości możliwych scenariuszy.

zbyszekD7000
04-09-2015, 12:00
A może, skoro to tak pracochłonny proces to by było fajnie jakiś poradnik n.t stworzyć ;)
Pomponiku? :)

2pompony
04-09-2015, 12:07
@ DR_DRE
Jak ma się szefa, który tak chce, to się go słucha (zwłaszcza, że jest Ci na rękę). Stwórz akcję (tym bardziej że to automat) i dziękuj bogu, że w zaoszczędzonym czasie możesz przeglądać sieć i gołe panny, a komputer będzie pracować akcją za Ciebie.

Po drugi nikt Cię nie atakuje - prosiłeś o możliwe wyjaśnienia, więc podałem rzetelnie takie, jakie wydają mi się najprawdziwsze.



@ Zbyszek - bez jaj! Napisałem niedawno jeden i na jakiś czas (3 kwartały) wystarczy mi wysiłku intelektualnego. Teraz zasłużenie odpoczywam! :)

kri-kri
04-09-2015, 13:22
Oj, nikt nie atakował. Ale jak chcesz trafnych odpowiedzi, jeżeli mp. pokazujesz tylko co wyszło, bez pliku wyjsciowego. ? Opis tez trochę taki niepełny. Wspomniana książka o ostrzeniu.
http://www.amazon.com/Sharpening-Photoshop-Camera-Lightroom-Edition/dp/0321637550#
360 stron, 2gie wydanie. Myślisz, ze ktoś by to pisał, uaktualniał, a ludzie kupowali jeżeli odpowiedzi na pytania jak Twoje byłyby oczywiste i dwulinijkowe ? Przypomnienie podstaw to tez podstawa do dalszej dyskusji. Np. Presharpeningu niestosowalem, bo to był jpg z aparatu itd. Zachęta do pogłębiania wiedzy to nie atak. Jak trzeba szybko, to można pisać akcje, są gotowe pluginy itd. Skomplikowane przypadki i tak trzeba robić "ręcznie " A szef, cóż niech zapłaci za książkę , szkolenie. Praca będzie szybciej i lepiej wykonana. Wiem, wiem, to mrzonki.

Pozdrawiam

rawkik30
06-09-2015, 01:26
Trochę niedobrze, że jestem atakowany za "brak odpowiedniego podejścia" ale to nie tak jak wygląda bo sprawa jest bardziej skomplikowana. Jak się pracuje na stanowisku i "szef" stwierdzi ze z PSa w 20 sek wygląda lepiej niż po 30min pracy z LRmie to nie przetłumaczysz. Mi głównie chodzi o szczegół w takim przybliżeniu.

Wcale nie byłeś atakowany, a... chyba jednak powinieneś. Wiem, ja się na poprawnym wyostrzaniu (też) nie znam, ale dobrze o tym wiem... Jeśli Ty się znasz, to Twoje posty tego nie pokazują...
Ty przecież wcale nie porównujesz efektów wyostrzania z programów, w sumie niczego nie porównujesz... Pokazałeś jedynie, że zdjęcie obrobione i wyostrzone automatem w PS jest inne niż obrobione (inaczej - widać po odcieniach) i wyostrzone przez Ciebie w LR...
Zacząłem, ale w sumie aż nie chce mi się dalej rozpisywać, bo wszystko wydaje się aż nazbyt oczywiste nawet dla takiego laika jak ja... Więc moje tłumaczenie i tak nie będzie miało sensu, jeśli po tym co wyżej napisałem, sam nie zrozumiesz, gdzie i na czym polega Twój błąd (nie tyle sposób ostrzenia, którego nota bene nie znamy, ale raczej w metodologii porównania)... Albo raczej błędy... W sumie niemal same błędy widzę...
Moimi zdaniem problemem jest to, że Ty swoich błędów nie widzisz... Albo - co też możliwe - nie potrafisz ich właściwie opisać...

Assire
06-09-2015, 03:11
Gadamy o pierdołach, książkach, umiejętnościach autora zamiast skupić się na najistotniejszym elemencie tego "eksperymentu" czyli na takich samych warunkach dla obu programów.
Autorze tematu, weź zdjęcie, użyj tych samych suwaków w LR jak i ACR, zadbaj o to żeby suwaki których nie używasz były w takiej samej pozycji (odszumianie, jakość .jpg) i wtedy porównuj. Jak dla mnie zdjęcie z LR (pomijając różnicę kontrastu) zostało albo odszumione i to mocno, albo jakość jpga była ustawiona na dużo niższa niż w PSie.
Ustaw wszystko tak samo i wtedy będziemy się zastanawiali czy algorytmy PS są lepsze niż te w LR czy nie.

Borat1979
06-09-2015, 03:51
będziemy się zastanawiali czy algorytmy PS są lepsze niż te w LR czy nie.
A nad czym tu się zastanawiać jak to te same algorytmy :)

2pompony
06-09-2015, 13:43
Nie są takie same, bo LR to silnik ACR, a PS to nei tylko silnik ACR, ale jeszcze dodatki automaty typu Sharpen, czy choćby Unsharp Mask - o którą autor wątku na szczęście nei zapytał, bo odpowiedzieć byłoby jeszcze trudniej.

Pamiętając o brzytewce Okhama na mój rozum było tak, jak autor napisał w pierwszym poście: w LRze wyostrzył dwa razy - raz w Develop i raz przy eksporcie, a w PSie ani razu w ACR, tylko zgodnei z tym co napisał od razu z ACR wyrzucił obrazek do PSa, gdzie poszła dalsza obróbka, a późniejsze dywagacje były tylko zacieraniem śladów.

Wychodzi mi po prostu nieumiejętna obsługa LRa, ale będzie to pewnie znowu odebrane jako atak...

DR_DRE
06-09-2015, 19:02
Jak ma się szefa, który tak chce, to się go słucha (zwłaszcza, że jest Ci na rękę). Stwórz akcję (tym bardziej że to automat) i dziękuj bogu, że w zaoszczędzonym czasie możesz przeglądać sieć i gołe panny, a komputer będzie pracować akcją za Ciebie.


Wiem, ile mogłem tylko zautomatyzowałem.


Po drugi nikt Cię nie atakuje - prosiłeś o możliwe wyjaśnienia, więc podałem rzetelnie takie, jakie wydają mi się najprawdziwsze.


Dlatego też podziękowałem za wyczerpującą odpowiedź, choć z dużą częścią się nie zgadzam.


Myślisz, ze ktoś by to pisał, uaktualniał, a ludzie kupowali jeżeli odpowiedzi na pytania jak Twoje byłyby oczywiste i dwulinijkowe ? Przypomnienie podstaw to tez podstawa do dalszej dyskusji. Np. Presharpeningu niestosowalem, bo to był jpg z aparatu itd. Zachęta do pogłębiania wiedzy to nie atak. Jak trzeba szybko, to można pisać akcje, są gotowe pluginy itd. Skomplikowane przypadki i tak trzeba robić "ręcznie " A szef, cóż niech zapłaci za książkę , szkolenie. Praca będzie szybciej i lepiej wykonana. Wiem, wiem, to mrzonki.

To był RAW z Canona 550d o ile to istotne.


Ty przecież wcale nie porównujesz efektów wyostrzania z programów, w sumie niczego nie porównujesz... Pokazałeś jedynie, że zdjęcie obrobione i wyostrzone automatem w PS jest inne niż obrobione (inaczej - widać po odcieniach) i wyostrzone przez Ciebie w LR...
Zacząłem, ale w sumie aż nie chce mi się dalej rozpisywać, bo wszystko wydaje się aż nazbyt oczywiste nawet dla takiego laika jak ja... Więc moje tłumaczenie i tak nie będzie miało sensu, jeśli po tym co wyżej napisałem, sam nie zrozumiesz, gdzie i na czym polega Twój błąd (nie tyle sposób ostrzenia, którego nota bene nie znamy, ale raczej w metodologii porównania)... Albo raczej błędy... W sumie niemal same błędy widzę...
Moimi zdaniem problemem jest to, że Ty swoich błędów nie widzisz... Albo - co też możliwe - nie potrafisz ich właściwie opisać...

Możliwe, że nie widzę ale staram się zgłębiać wiedzę i jednak DOJŚĆ DO TEGO dlaczego wychodzi to tak a nie inaczej... zaraz pod cytatami to spróbuje wyjaśnić prościej bo widzę że część z Was nie zrozumiała chyba o co mi chodzi. Jakie błędy masz na myśli?


Gadamy o pierdołach, książkach, umiejętnościach autora zamiast skupić się na najistotniejszym elemencie tego "eksperymentu" czyli na takich samych warunkach dla obu programów.
Autorze tematu, weź zdjęcie, użyj tych samych suwaków w LR jak i ACR, zadbaj o to żeby suwaki których nie używasz były w takiej samej pozycji (odszumianie, jakość .jpg) i wtedy porównuj. Jak dla mnie zdjęcie z LR (pomijając różnicę kontrastu) zostało albo odszumione i to mocno, albo jakość jpga była ustawiona na dużo niższa niż w PSie.
Ustaw wszystko tak samo i wtedy będziemy się zastanawiali czy algorytmy PS są lepsze niż te w LR czy nie.

Otóż to.


Dobra do rzeczy jeszcze raz, przedstawione na 1 stronie "sample" to jest ten sam wycinek zdjęcia z pliku RAW z w/w aparatu jeden z PSa jako wzorzec szczegółu a drugi "najbardziej zbliżony" jaki udało mi się uzyskać z LRma.
Głównym pytaniem/problemem jest to, że na Lightroomie jakbym tego nie obrabiał (wyczerpałem chyba wszystkie możliwości wtedy) nie potrafiłem uzyskać takiego szczegółu jak na PSie przy zapisaniu jpg'a o rozdzielczości 1400x1800 z tego RAW, z obojętnie jaką obróbką za pomocą "dopasowań" (ACR był całkowicie pomijany przeze mnie od razu przechodziłem do PSa bez jakichkolwiek ustawień w ACR wszystko tam było wyzerowane) czyli tak reasumując z PSa wyszedł "wzorzec" szczegółu na przybliżeniu w jpg o rozdziałce 1400x1800 a w LR próbowałem uzyskać taki sam szczegół, dodam tylko, ze jakiekolwiek odszumanie/korekcje obiektywu itd był wyłączone w LR, próbowałem wszystkiego przeróżnych ustawień promienia wyostrzania i jej wartości, szczegółu itd, jak to nie pomogło to clarity, jak nie to wyzerowałem ustawienia odnośnie obróbki zdjęcia itd i zrobiłem mniej więcej to samo co na PSie żeby zbliżyć jak najbardziej się da wygląd zdjęcia z PSa i LR ale dalej to samo, próbowałem różnych ustawień "output sharpening" i z wyłączonym też, z różnymi jakościami plików w akcie desperacji wyrzucałem z LR pełną rozdziałkę skalowałem w PSie i wyostrzałem, ale efekt ten sam tzn gorszy, nawet bezpośrednia edycja z LR do PSa też nie pomagała. Chryste czy ja pisałem nie jasno jakoś? chodzi o to że mi się zwyczajnie opcje skończyły, bo zrobiłem chyba wszystko co możliwe w LRmie żeby uzyskać taki szczegół i za cholere się nie dało a Wy w koło że nie umiem, że błedów nie widze, że nie znam sie, ze ksiazka, ok spoko nie wiem masy rzeczy ale gdybym nie WYCZERPAŁ WSZYSTKICH MOŻLIWOŚCI W LIGHTROOMIE TO BYM TU NAWET NIE PISAŁ TYLKO SIEDZIAŁ I PRÓBOWAŁ DALEJ, próbowałem nawet z innymi przestrzeniami barw wszystko co było możliwe i nic ciągle efekt był słabszy niż po zwykłym kliknięciu "wyostrz" w PSie na czystym pliku.

Z ciekawszych rzeczy jaką zaobserwowałem w tej szamotaninie, to jak LRm zapisał plik XMP z ustawieniami i wrzucałem to do PSa to z automatu to wczytywał ACR i już wtedy też końcowe wyostrzanie z samego PSa było te gorsze. Chyba bardziej się nie da tego wyjaśnić.

- - - - kolejny post - - - - - -

A no i ten oba JPEGi ostatecznie oba z LR i PSa w 300ppi, ale z LRma sprawdzałem też i 72 i różne jakości pliku itd i zawsze to samo. Oczywiście samego jpega np nie wyostrzonego z LRma zeskalowanego też próbowałem PSem traktować i dalej był ten "gorszy efekt" ten gorszy zawsze wychodził w 90% tak samo. Więc jedyna odpowiedź która mi się nasuwa to że przez silnik LRma tak się może dziać albo przy tej specyficznej fakturze materiału wyostrzanie z LRma było mniej skuteczne przy szczególe.

Assire
07-09-2015, 02:14
O widzisz, ACRa w ogóle nie ruszałeś, tylko od razu wrzuciłeś zdjęcie do PSa.
Kluczowe jest to, że jak zapodałeś .xml do ACR to efekt też był gorszy. Wniosek jest prosty. Różne efekty otrzymujesz dlatego że masz różne ustawienia na najbardziej początkowym etapie, czyli wołania rawa.
Moim zdaniem masz różne tryby przetwarzania obrazu, lub jakieś opcje redukcji szumu których nie zauważasz.
LR nie jest w stanie uwidocznić Ci tego szczegółu który widać w PSie bo go po prostu nie ma.

DR_DRE
07-09-2015, 09:55
Dobra przełom. Udało się zniwelować różnice o chyba ponad 90% w każdym razie dziękuje wszystkim za udział w dyskusji pomimo wszystko, na pewno rzuciło to szerszy obraz na to ale i tak musiałem do tego dojść sam, a książkę chętnie przeczytam we własnym zakresie. Ciesze się że w "ramach pracy" zostanie coś z wiedzy też dla mnie.

Ale do rzeczy. Gdzie siedział diaboł?

Jeszcze przed chwilą myślałem, że wiem ale po sprawdzeniu jednak to nie to, w każdym razie "tym razem" jakimś cudem LR wypada lepiej od PSa nie no teraz to sam już nie ogarniam.