PDA

Zobacz pełną wersję : Byłem, oglądałem, dotykałem



Sylwester
14-05-2007, 23:53
Witam

No wreszcie miałem okazje być w MM i oglądałem 4 aparaty, E500, E400, Nikon D40 oraz Canon d400. E400 oglądałem pod względem ergonomi i wykończenia, wszystkie modele oglądałem pod tym kątem a także zwróciłem uwagę na wizjer oraz cenę o to moja spostrzeżenia. Szok, że jest dostępny e500 z 14-45 za 1999zł 40-150 kosztuje lekko ponad 1000zł czyli za 3000 można mieć dual Kit e500. Za tę samą cene można mieć w dual kit e400. E 330 brak!. A o to jakie miałem odczucia po macaniu e400. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne! Obudowa bardzo dobrze wykonania nie czuje się żadnej tandety, wręcz przeciwnie ten materiał udaje o klasę lepszy obiektyw. To co potwierdzam, że trzeba umieć trzymać ten aparat, gdyż niestety z prawej strony zaczep obiektywu "wpija się w palce" Mój sposób na to jest taki aby ten zaczep utrzymać między palcami, może nie jest to łatwe ale można dać sobie z tym radę choć nie ukrywam, że trochę to producent przesadził i dobrze by było gdyby w e410 zmienili to na coś lepszego. Bardzo miękka muszla oczna co w znaczny sposób poprawia przystawienie oka do wizjera. Sam wizjer (i tu ogromne zaskoczenie, wczesniej oglądałem przez e 500 ) jest jaśniejszy od e410 co daje przekonanie iż nasz wzrok podczas kadrowania bedzie mniej zmęczony. To co jeszcze mnie zaskoczyło to jego waga jest pomiędzy lekkim kompaktem sp-510UZ a mały nikonem d40, w sumie nie tak tragicznie choć dla tych co lubią czuć ciężar aparatu może to być zbyt lekki sprzęt. Kolejne zaskoczenie to brak możliwości przelączenia przy obiektywie strowania manualnego przez co nie mogłem na sucho pobawić się ustawieniami obiektywu, zn, o ile mogłem zmieniać ogniskową o tyle nie mogłem ręcznie ustawić ostrośći na dany obiekt, aparat był w wyłączony brak naładowanych baterii. I tu pytanie do was gdyż to samo miałem w e500 czy bez włączonego aparatu jest nie możliwe ustawienie ostrości ręcznie, dodam iż w Nikonie D40 i Eos d400 mogłem tym bawić się do woli bez włączonego aparatu. Widać, że olympus lepiej rozwiązał możłiwość ręcznego ostrzenia, gdyż robi się to grugim pierścieniem na kończu obiektywu w nikonie kręci się też końcówką obiektywu le robi to się za pomocą już plastikowej końcówki obiektywu, za tem Olympus zrobił to lepiej ale co z tego jak nie można tego sprawdzić na wyłączonym aparacie albo ja nie umiem! Faktycznie dość kłopotliwa obsługa przycisków nawigacyjnych jakoś nieporęcznie mi to wychodziło. Obiektywy sprawiają wrażenie małych zabawek po tym co widziałem w E500 14-45 oraz 40-150. Okey po obmacaniu E400 wskoczyłem na Nikona D40 i tu od razu czuje się różnice w wadze na korzyść Nikona jest cięższy. Pierwsze spojrzenie przez wizjer i szok, tu wizjer jest duży i ładny daje super odczucie czegoś profesjonalnego, ale ma też wadę, zbyt twarda muszla oczna troszkę przeszkadza ale myślę, że do wszystkiego można się przyzwyczaić. Ręce perfekcyjnie leżą na gripie jak na E500, tu d40 i e500 zasługują na pochwałę, brawo. Ręcznie bardzo prosto się ostrzy w Nikonie, natychmiast ustawiałem ostrość wykonująć niewielkie ruchy skrętne końcówką obiektywu. Trochę na minus D40 można zrzucić iż plastik z jakiego jest zrobiony nie jest na tak wysokim poziomie jak w E400 i E500 tamte aparaty lepiej są wykonane, co nie znaczy, że d40 jest żle spasowane, to tylko moje odczucia namacale a że mam dłonie jak panienka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.olympusclub.pl/images/smiles/icon_smile.gif) to od razu moje receptory skóry dostały impuls, który dał mi do zrozumienia iż są to zupełnie inne materiały. D40 świetnie leży w dłoni i jest całkiem sporawy ze swoim 18-55 obiektywem. Na końcu wziąłem e500, bardzo dobrze trzyma się w ręku, wygodny ciężki, duży dla mnie miodzio. Niestety jedyna wada to mały wizjer i najciemniejszy z całej czwórki, szkoda, szkoda, ale jak każdy wie człowiek umie się dostosować tak to już jest. Tsk jak w Nikonie D40 jest za co trzymać i czuje się wagę aparatu za to piątka. Szkoda, że na sucho nie można było się pobawić obiektywem dział tak jak w przypadku e400 tylko zmienna ogniskowa a dostrajanie ostrości już nie, a dodam iż w D40 złamałem trochę paznokieć po tym jak chciałem przelączyć na obiektywie guzik z pozycji AF na MA szok ale cóż może coś nir tak robiłem? Na koniec wziąłem d400 i tu wświetlacz także był jasny, w ręce całkiem dobrze leżał, jedna rzecz, która tak na szybko mnie zdziwiła to to, że jak ręcznie usawiałem ostrość to przy kręceniu obiektywem miałem wrażenie, że w środku jest piasek, który wywołuje tarcie, dziwne to było ppowiem szczerze. Podsumowują mówię tak, że E400 choć e410 jest taki sam da się trzymać całkiem wygodnie ale trzba umieć ułożyć palce i nie przejmować się uwieraniem zaczepu, do obrączki przyzwyczajałem się przeszło 8 miesięcy tak mnie uwierało między palcami
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.olympusclub.pl/images/smiles/icon_smile.gif) Jasny wizjer to dobry krok w Olympusie, ogólnie nie jest źle. W nikonie D40 po wzięciu ręka leży tam gdzie trzeba i jest super grip wprofilowany fantastycznie, aparat cieżki i solidnie wykonany choć tak jak napisałem w e400 mam wrażenie, że zrobiony jest z lepszych materiałów od D40. Jeśli chodzi o E500 to jedyna wada jaką dostrzegłem to mały wizjer. Ten krótki test był tylko stroną zewnętrzną aparatu wiadomo, że po wykonaniu zdjęć całą czwórką miałbm jeszcze ciekawsze wyniki, Ale tak to już jest, że pierwszy kontakt z aparatem jet bardzo cżęsto drogą do podjęcia decyzji o zakupie. Aparat musi być przedłuźeniem twojej dłoni. Ponieważ mam Olympusa to dlatego tesowałem dalej e400 ale jeśli ktoś weżmie go pierwszy raz do ręki to może trochę się zrazić już na starcie, no cóż nie dla każdego ten aparat jest przeznaczony, Coż producenci rozpieszczają nas gripami a potem wracają do początków i dziwią się, że krytykujemy ich wykonanie nowych aparatów, Dla pocieszenia dodam, że trzeba potrzymać trochę zorki4 a następnie e400 i wtedy wszystko jest okey, tak to już jest. Jedno jest pewne choćd 40 dedykowane jest do fotoamatorów to bez problemu znajdzie takich nabywców, bo dobry gip, jasny wizjer no i zdjecia także ładne, dziś nie ma złych lustrzanek ale są dobrzy i źli fotografowie. No cóź to mi nie pomogło podjąć decyzji o tym co zakupie ale z pewnością pozwoli mi szerzej przemyśleć nidoskonałości obu systemów, dgyż wybieram pomiędzy OLkiem a Nikonem ale jak na razie więcej punktów dla mnie zdobywa Olympus ale pewnie e410 będzie droższy i to może być jak dla mnie ognistą zaporą.

Dziękuje za przeczytanie i cierpliwość

Uwagi mile widziane.

Sylwek

tomhagen
15-05-2007, 00:12
tak sie rozpisałeś o tej ergonomii i jakości plastiku jakby to w wyborze systemu bylo naistotniejsze :|

kronos28
15-05-2007, 00:40
1. aby przełączać się miedzy trybami ostrzenia M i AF itd to jest odp. przełącznik na korpusie, ale to prawda w olkach takowych nie ma a w kit'cie D40 są aż dwa - jeden na korpusie drugi na słoiku.

2. "Widać, że olympus lepiej rozwiązał możłiwość ręcznego ostrzenia, gdyż robi się to grugim pierścieniem na kończu obiektywu w nikonie kręci się też końcówką obiektywu le robi to się za pomocą już plastikowej końcówki obiektywu, za tem Olympus zrobił to lepiej ale co z tego jak nie można tego sprawdzić na wyłączonym aparacie albo ja nie umiem!" hmmm może po prostu Olek dał pierścień z prawdziwego zdarzenia do swojego kitowego szkła ale napewno Nikon ani Canon nie "olewają" tego pierścienia bo w innych szkłach są one duże i wygodne.

3. "...natychmiast ustawiałem ostrość wykonująć niewielkie ruchy skrętne końcówką obiektywu." bomba zdanie, pojechałeś po całości ;), zabrzmiało jak z jakiejś instrukcji obsługi np. "wykonując ruchy skrętne przeciwnie do ruchu wskazówek zegara odkręć zakrętkę blokującą dostęp do wnętrza butelki" ;)

4. Jak wybierasz system to wybierasz nie tylko puszkę a co najważniejsze - szkła, lampy i inne pierdółki systemowe które rzadziej się sprzedaje. Tu się liczy ich cena, dostępność na rynku, jakość. Relatywnie rzecz biorąc najczęstszą rzeczą jaka zmienia właściciela w zestawie jest nie jakiś tam obiektyw a właśnie puszka! Więc patrzenie na puszkę od strony czy z dobrych materiałów to lekkie przegięcie (oczywiście wykonanie czy też ergonomia też jest ważna ale napewno nie może decydować o wyborze całego systemu!). Prawdą jest że najlepiej rozwinięte systemy na świecie to Canon i Nikon. Najwięcej osób ma ich sprzęt, jest łatwo dostępny, ceny są w miarę znane, są po prostu popularne. Dochodzą do tego jeszcze zewnętrzni producenci szkieł i akcesoriów jak Sigma, Tamron czy inne Tokiny, którzy wspomagają popularność tych dwóch marek. Kompletując zestaw dobrych szkieł zazwyczaj jest tak że ich się nie zmienia (przez długi okres) a właśnie jedyne co "lawiruje" w zestawie to puszki.

Widzę że stoisz przed wyborem systemu, pomyśl nad Olkiem, nie twierdzę że to złe aparty, szkła itd. (bo takie nie są absolutnie) ale zwróć uwagę jak jest rozwinięty rynek wtórny tego systemu (ważne bo to dostęp do tańszych akcesoriów niż nowe), jaką ma gamę szkieł, jaka jest dostępność w sklepach, jak często szklarania i "błyskarnia " jest modernizowana przez producenta itd.

Pozdro.

robin102
15-05-2007, 11:59
W olkach nie da sie ostrzyć bez włączenia aparatu gdyż pierścień ogniskowania nie jest mechaniczny tylko jest to elektroniczny potencjometr z paskudnym przełożeniem . Można sobie kręcić do końca świata.

michtet
15-05-2007, 12:11
gdybyś chciał zmienić szkła tzw. kit'y na coś lepszego... hm... popatrz na ceny szkieł olympusa z wyższej półki

december
15-05-2007, 12:17
gdybyś chciał zmienić szkła tzw. kit'y na coś lepszego... hm... popatrz na ceny szkieł olympusa z wyższej półki
dostepnosc i problem szkiel to rowniez minus na rzecz pentaxow, samsungow i sony. dobre kurpusy, a szklarnia albo mała albo droga...

Jacek Wrzesińsk
15-05-2007, 18:43
Tak jak wyżej,puszka to pikuś,szkła,szkła i jeszcze raz szkła!

robin102
15-05-2007, 19:27
gdybyś chciał zmienić szkła tzw. kit'y na coś lepszego... hm... popatrz na ceny szkieł olympusa z wyższej półki
Człowiek nie uwierzy- przecież w kicie dostanie najlepsze szkła na swiecie. Poza tym na OP olkowej fortecy już Mu głowe sprali , że wszysto beee i tylko olympusem da się robić zdjecia.

corso
15-05-2007, 19:58
pierdu pierdu, nastepny prosze.

Vadim
15-05-2007, 20:18
Hola, hola, Panowie!
Nawet kity Olympusa to bardzo przyzwoite szkła, czy to się komuś*podoba, czy nie. Taka jest prawda. I jest jeszcze jedna - to właśnie Olympus ma na dzień dzisiejszy największą liczbę obiektywów dedykowanych do cyfrówek.
A tego elaboratu, który napisał Sylwester, nie chce mi się czytać. Takie cegły są dla mnie niestrawne.

Pozdrawiam

robin102
15-05-2007, 20:33
...to właśnie Olympus ma na dzień dzisiejszy największą liczbę obiektywów dedykowanych do cyfrówek.
Pozdrawiam
no i telecentryczne he he he

ja dopisze swoje miałem posiadalem używalem dotykałem

Sylwester
15-05-2007, 21:40
Przynajmniej jedna osoba przyznała, że szkła olympusa nie są złe, a szkoda gadać każdy chwali co swoje tak to z nami Polakami już jest zero beztronności w opiniach, tylko wyśmiewanie i wytykanie byle gówna. Mimo wszysko dziękuję za to że zechcieliście popisać ze mną. Wasze opinie wezmę sobie poważnie przy wyborze jakiegoś sytemu na dzień dzisiejszy jest to e410 ale wszystko jeszcze może ulec zmianie. Jedno jest pewne najważniejsze to robić pomysłowe zdjęcia a każdy system dziś na to pozwala. Pozdrawiam serdecznie wszystkich Nikonowców i przepraszam jeśli kogoś uraziłem swoim niewyparzonym jęzorem.

Pozdrawiam
Olimpijczyk

Sylwek

fireboy
15-05-2007, 21:42
to właśnie Olympus ma na dzień dzisiejszy największą liczbę obiektywów dedykowanych do cyfrówek.
Szkoda, że nie widać tego np na allegro, gdzie udział obiektywów olka jest skromniejszy niż N czy C... Nie to żebym Ci nie wierzył, bo pewnie tak jest ;)

robin102
15-05-2007, 21:52
No to Sylwek papał w tarapaty, szkoda ze nie wie iż Nikonem też robi się piękne foki a szkła można przykrecić do analogowego Nikona , a moze kiedyś niektore do FF.

Sylwester
15-05-2007, 21:58
wiem, ze nikonem robi sie piekne fotki bo mam kolege co ma nikond d70s i jakoscia otek jestem zachwycony. Ale zdaje sobie sprawe ze jak bede kupowal nowa lustrzanke to stac mnie bedzie na e500 lub e410 oraz na D40. Nie biore pod uwage e510, bo za drogi. E330 już praktycznie ostatnie sztuki schodzą. A d70s to też już ze świecą szukać, a za 2 miesiące to już tylko z drugiej ręki. Za tem sami widzicie dużego wyboru sobie nienarzuciłem. Podoba mi się D40 ale Olympus jest mi bliższy 2 już miałem i złego słowa o nich nie powiem zaś lustrzanka to kupno bardziej przemyślane i tu muszę wybrać jakieś optimum za 3000zł to wszystko.

tomhagen
16-05-2007, 01:00
no i wybrał. szkoda chłopaka.

fireboy
16-05-2007, 07:52
szukam i szukam a tu temat sobie wycieczki po forum robi ;)
Sylwester, mówisz że wybrałeś E410 a znasz już jego cenę??
Piszesz też:

Sam wizjer (i tu ogromne zaskoczenie, wczesniej oglądałem przez e 500 ) jest jaśniejszy od e410 co daje przekonanie iż nasz wzrok podczas kadrowania bedzie mniej zmęczony.
Czyli wychodzi na to że testowałeś E410... Ba na początku tego eseju wymieniasz tylko 4 aparaty...
Aha i Canon jest 400d a nie d400 jak piszesz ;)

MsbS
16-05-2007, 08:41
[...]lustrzanka to kupno bardziej przemyślane i tu muszę wybrać jakieś optimum za 3000zł to wszystko [...]

Pamiętaj jednak, że za tym wydatkiem pójdą prawdopodobnie następne. Zakładam, że prędzej czy później będziesz chciał dokupić lampy, obiektywy, itepe. Jeśli nie - to może wybrać jakąś zaawansowaną hybrydę?

michtet
16-05-2007, 09:09
Hola, hola, Panowie!
Nawet kity Olympusa to bardzo przyzwoite szkła, czy to się komuś*podoba, czy nie. Taka jest prawda. I jest jeszcze jedna - to właśnie Olympus ma na dzień dzisiejszy największą liczbę obiektywów dedykowanych do cyfrówek.
A tego elaboratu, który napisał Sylwester, nie chce mi się czytać. Takie cegły są dla mnie niestrawne.

Pozdrawiam

Nie chodzi mi o to, że olympus robi 'złe' szkła, bo robi je dobre, nawet bardzo. Chodzi mi o ceny, te są sporawe. Zobacz np. na 'standardową' 50tkę: Nikon ma dwie do wyboru 1,8 i 1,4 z cenami wiadomo jakimi natomiast w olympusie jest 50/2,0, cena? w granicach 1700zł.
Ponadto, z uwagi na mnożnik x2, ciężko w olympusie jest z szerokim kątem. "Niby szeroki" 11-22 to po przeliczeniu 22-44!

choróbka, mają 7-14/4,0 :oops:

Niedzwiedz
16-05-2007, 09:11
szkoda ze nie miales w lapkach pentaxa k100 nawet kity wyglada solidnie !!!! strasznie mi ergonomia pentaksa podpasowala

pebees
16-05-2007, 09:20
szkoda ze nie miales w lapkach pentaxa k100 nawet kity wyglada solidnie !!!! strasznie mi ergonomia pentaksa podpasowala
Co, znowu będziesz zmieniał ? :D

michtet
16-05-2007, 09:27
Czeka na Pentaxa k1 ;)

Niedzwiedz
16-05-2007, 09:40
nie niebede zmienial, ot poprostu w starunie pomeczylem wszystkie i ten pentaks mi przypadl do gustu :)

no ew jak bym mial zmienic to na lejke cyfrowa i 2 szkla 28mm i 100mm :)

robin102
16-05-2007, 09:51
...zaś lustrzanka to kupno bardziej przemyślane i tu muszę wybrać jakieś optimum za 3000zł to wszystko.

Czyli jeszcze powinieneś pomyśleć . Bo z budżetem 3000zł i może jakąś kasą w perspektywie można kupić prawdziwy systemowy sprzęt a nie popierdółkę dla Pani żony lub na komunię w prezencie. Czytałem twoje posty na OC - już Cię chłopie mają.

Kup sobie na początek body D70s plus stałkę 50mm. Nie wchodź w egzotyczny system z mitami i czarami którego użytkownicy coś ciągle testują porównują- najczęściej sample bo sami nie focą i banialuki piszą , że olympus jest najlepszy na świecie. Posłuchaj ludzi którzy otarli sie o ten system w praktyce.
Dzisiejsze lustrzanki Olympusa to sprzęt dla hipermarketowego klienta, może za wyjątkiem E330

fireboy
16-05-2007, 17:40
Zresztą Olympus też Nikon :lol:
Przynajmniej tu:
http://www.allegro.pl/item194051400_olympus_e_500_zuiko_14_45_cf1gb_tych y_.html
Najwyraźniej tak myśli ten co sprzedaje ;)

admin
16-05-2007, 19:50
Tylko tak jest go w stanie ktos dostrzec, wsrod PRAWDZIWYCH aparatow ;)

anwas
16-05-2007, 21:04
Czyli jeszcze powinieneś pomyśleć . Bo z budżetem 3000zł i może jakąś kasą w perspektywie można kupić prawdziwy systemowy sprzęt a nie popierdółkę dla Pani żony lub na komunię w prezencie. Czytałem twoje posty na OC - już Cię chłopie mają.

Kup sobie na początek body D70s plus stałkę 50mm. Nie wchodź w egzotyczny system z mitami i czarami którego użytkownicy coś ciągle testują porównują- najczęściej sample bo sami nie focą i banialuki piszą , że olympus jest najlepszy na świecie

Oj Robin jak Ty się zmieniłeś:)Co do zaś samego Nikona to też nie jest tak różowo, bo system wydaje się być zagmatwany na dzień dzisiejszy.Swietlane czasy Nikona też się skończyły i trafia do marketów...Przykłady można mnożyć a tylko patrzeć jak chociażby takim 80-200 trzeba będzie ręcznie ostrzyć...optyka z najwyższej półki nie różni się zbytnio ceną od tej Olympusowskiej,zaś za trzy tysiące to się kupi body z napletkiem....:):):)

robin102
16-05-2007, 21:41
..optyka z najwyższej półki nie różni się zbytnio ceną od tej Olympusowskiej,zaś za trzy tysiące to się kupi body z napletkiem....:):):)
Może i ta porządniejsza optyka nie odbiega cenowo , ale zuważ ,że system olympusa jest typowo systemem amatorskim i z tego powodu powinien mieć cenę optyki na poziomie amatorskim. Canon i Nikon czarów tu nie robią. Chcesz mieć bardzo dobrze płacisz bardzo dużo. U Olympusa to zwykła pułapka na frajera ktory chce koniecznie mieć lustrzankę . Dwa dobre kity na początek a potem....... ??? płac frajerze ciezkie pieniadze zazwyczaj za nowki szkla i w zasadzie brak dostępu do zamiennikow firm niezależnych. Ale trzeba doświadczyć tego na własnej skórze . Prawda ??? na przyklad za cenę jednej nowej stalki ZD50 kupiłem sobie 3 stałki w idealnym stanie 24mm, 35mm, 50mm

tomhagen
17-05-2007, 01:12
święte slowa robin102, cały "urok" double kita olympusa.

Jacek S
18-05-2007, 15:12
Zgadzam się z przedmówcami odnośnie systemu Olympusa, który jest kosztowny i kłopotliwy choćby ze względu na całkowitą niezgodność z sytemem analogowym. Jednak w tej klasie cenowej nie wybrałbym też systemu Nikona, bo D40 niewiele oferuje, a przedewszystkim nie ma śrobokręta, więc starsze obiektywy też odpadają.

W tych kosztach wybrałbym raczej Pentaxa. Nie macałam co prawda K100, ale miałem w rękach K10 i oglądałem z niej zdjęcia. Aparat robi na prawdę dobre wrażenie. Pozatym: Pentax ma najlepszą zgodność systemową wstecz, można podpiąć każdy obiektyw z mocowaniem K i będzie działać potwierdzenie ostrości i wszystkie pomiary światła (a obiektywów do P jest na pewno o niebo więcej niż do Olympusa, szczególnie tych starszych, pozatym łatwo można podpinać szkła na M42 i też wszystko działa), Pentax ma system stabilizacji obrazu wbudowany w body, więc mamy stabilizację z każdym obiektywem, nawet ze słoikiem po dżemie. Są to niezaprzeczalne atuty Pentaxa, szczególnie w klasie amatorskiej.

Fatman
20-05-2007, 11:11
bo D40 niewiele oferuje, a przedewszystkim nie ma śrobokręta, więc starsze obiektywy też odpadają.


dlaczego odpadają ? Pentaxa zachwala się za zgodność nawet z starymi manualnymi szkłami -tak to zaleta. Tymczasem D40 bez problemu działa z starymi obiektywami bez własnego silnika -właśnie w trybie MF bo inaczej nie można. Z tym że tu patrzy się na to tylko przez pryzmat wady.

Jeszcze raz: z D40 i D40X można używać obiektywów bez własnego silnika -będzie działał pomiar światła, potwierdzenie ostrości -ostrzyć trzeba ręcznie.

CzłowiekZ
21-05-2007, 08:19
Zobacz np. na 'standardową' 50tkę: Nikon ma dwie do wyboru 1,8 i 1,4 z cenami wiadomo jakimi natomiast w olympusie jest 50/2,0, cena? w granicach 1700zł.



Mistrzu a ile kosztuje np. Nikkor AF 60mm F2.8 Micro (http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_karte.php?grupa=obiektywy&producent=Nikon%20AF&name=Nikkor-AF-60mm-F2.8-Micro-D-moc.-Nikon&idt=5725&) jakoś ZD 50 F2.0 nie jest "standardową" 50tką tylko makro.

Po drugie ciągle piszecie o wielkim systemie, a ja chciałbym zobaczyć na ulicy kogoś z Nikonem i innym obiektywem niż Sigma, Tamron, Tokina, ewentualnie Nikkor: 50 F1.8, 18-70 F3.5-4.5 czy 70-300 F4-5.6.

Bez producentów trzecich dla wielu z Was system nikona nie istnieje :|

Liczy się to na co mnie stać, a nie to co teoretycznie mogę kupić, bo teoretycznie to mogę i Hassela ;)

Grzybu
21-05-2007, 09:43
Fatman, wydaje mi się, że z tą pełną kompatybilnością wstecz, trochę przesadziłeś. Może i podejdą stare, manualne obiektywy do d40, ale oprócz potwierdzenia ostrości niestety nic więcej nie mamy (więc kompatybilność owszem jest, ale nie pełna). O ile wiem, to pentax oprócz pomiaru światła, ma również automatykę przysłony na manualach. Poza tym nie wiem, jak w aktualnych pentaxach, ale np DS miał dużo większy wizjer niż D50/(40??)

Jeśli chodzi wybór systemu, to trzeba się zastanowić nad tym czy ten system będziemy rozwijać czy też starczą nam np 2 podstawowe obiektywy. Jeśli wystarczą nam obiektywy z zakresu 28-300 to spokojnie można brać Olympusa. Na pewno będziesz zadowolony Sylwestrze. Wydaje mi się, że nawet bardziej niż z podstawowych obiektywów Nikona z tego samego zakresu. Ktoś oczywiście powie, że nigdy nie wiadomo, czy nie będzie chciał systemu rozwinąć (albo nawet, że za kilka miesięcy, na pewno będzie chciał go rozwinąć).
Przecież wybór systemu to nie zawarcie wieczystej przysięgi, za zerwanie której zostaniemy wyklęci i pozbawieni możliwości płacenia rocznych składek na ławki kościelne. Taki zestawik można oczywiście sprzedać i rozpocząć zabawę z kompletowaniem sprzętu od nowa. Tym razem już bardziej świadomie, bo skoro czegoś brakowało, ty chyba będzie wiedział czego konkretnie.

michtet
21-05-2007, 14:01
jakoś ZD 50 F2.0 nie jest "standardową" 50tką tylko makro.

Rzeczywiście, tam przecież 4/3, więc mnożnik x2 :oops: Zatem ciężko porównać bo typowego odpowiednika 50/1,8 czy 1,4 poprostu nie ma. Najbliżej chyba plasuje się 35/3,5 - ok. 800zł, macro, ale światło 3,5.

robin102
21-05-2007, 14:28
Sigma 30 mm f1,4 produkowana jest pod 4/3 co daje 60mm wiec już całkiem blisko do "50tki" .Jest jeszcze sigma 28 mm i 24 mm to już całkiem pięcdziesią:)tka

CzłowiekZ
21-05-2007, 14:38
Rzeczywiście, tam przecież 4/3, więc mnożnik x2 :oops: Zatem ciężko porównać bo typowego odpowiednika 50/1,8 czy 1,4 poprostu nie ma. Najbliżej chyba plasuje się 35/3,5 - ok. 800zł, macro, ale światło 3,5.


Nie chodzi o światło i milimetry tylko o makro, takie obiektyw zawsze są droższe.

Sigmy w tej samej cenie są prawie pod każdy bagnet więc nie ma sensu ich wymieniać, z tym że w 4/3 mają inny przelicznik i to czasami zmienia zastosowanie/sens szkła.

michtet
21-05-2007, 15:00
Nie chodzi o światło i milimetry tylko o makro, takie obiektyw zawsze są droższe.


Najbliżej chyba plasuje się 35/3,5 - ok. 800zł, macro, ale światło 3,5.

Dlatego zaznaczyłem, że ta 35tka jest macro

CzłowiekZ
21-05-2007, 15:33
Dlatego zaznaczyłem, że ta 35tka jest macro

Spoko, a teraz z innej półki znajdź odpowiednik podstawowego zooma ZD 14-54 F2.8-3.5 w Nikkorach ;-) Nikkor AF-S DX 17-55 F2.8G czy Nikkor AF-S 17-35 F2.8D kosztują 3 razy tyle, z jasnym zoomem F3.5 przy 400mm dla MO obrazka jest jeszcze gorzej. Dlatego nie dla wszystkich system Nikona jest tym naj :P

A ile jest stałek Nikkora z AF do D40 do 2,5k? Czy czasem nie ma ich więcej w systemie 4/3 do E-400 ;-)

robin102
21-05-2007, 16:26
Oj widzę ,że kolega też "przechrzta" - z olka
14-54 po przeliczeniu x2 to rzeczywiscie bardzo uniwersalne szkło, ale to nie argument za wyborem systemu Olympusa.

CzłowiekZ
21-05-2007, 16:42
Oj widzę ,że kolega też "przechrzta" - z olka
14-54 po przeliczeniu x2 to rzeczywiscie bardzo uniwersalne szkło, ale to nie argument za wyborem systemu Olympusa.


Czasami argument, mój znajomy chciał "amatorski zestaw" i miał na to ~6-7k. To jest amator, któremu do końca życia wystarczyłby Sony R1, ale on koniecznie lustrzankę bo go stać więc zakupił zestaw E-330 + 14-54 + 40-150 + 35 makro + FL36 ponieważ podobne zestawy z canonami, nikonami i sony które brał pod uwagę wychodziły w niektórych przypadkach nawet 2000 zł drożej przy gorszej optyce w niektórych zestawach. Po drugie gdyby teraz chciał sprzedać to wszystko na allegro to zarobiłby na tym 50 zł :D

Vadim
21-05-2007, 16:56
... O ile wiem, to pentax oprócz pomiaru światła, ma również automatykę przysłony na manualach. Poza tym nie wiem, jak w aktualnych pentaxach, ale np DS miał dużo większy wizjer niż D50/(40??)

...

No nie tylko. Pentax K10 to jest full wypas dla manuali. Wszelkie pomiary, a na deser stabilizacja. To tak, jakby ktoś mojego starego nikkora gratis wyposażył w VR. To jest naprawdę fantastyczna sprawa, wiem coś o tym, bo przez ostatnich kilkanaście dni bawiłem się K10. Nawet mnie naszło, co by sobie sprawić takie body...:-D

Pozdrawiam

robin102
21-05-2007, 18:21
Czasami argument, mój znajomy chciał "amatorski zestaw" i miał na to ~6-7k. To jest amator, któremu do końca życia wystarczyłby Sony R1, ale on koniecznie lustrzankę bo go stać więc zakupił zestaw E-330 + 14-54 + 40-150 + 35 makro + FL36 ponieważ podobne zestawy z canonami, nikonami i sony które brał pod uwagę wychodziły w niektórych przypadkach nawet 2000 zł drożej przy gorszej optyce w niektórych zestawach. Po drugie gdyby teraz chciał sprzedać to wszystko na allegro to zarobiłby na tym 50 zł :D
no 50 zł zarobku to rzeczywisie argument, sprzedać Olympusa i kupic system rozwojowy.

michtet
21-05-2007, 23:24
Spoko, a teraz z innej półki znajdź odpowiednik podstawowego zooma ZD 14-54 F2.8-3.5 w Nikkorach ;-)

:) Nie wszystko ma swoje odpowiedniki, system musi się trochę różnić, jeden ma TO, drugi ma TAMTO, z małymi lub większymi podobieństwami

Kolekcjoner
22-05-2007, 02:47
no 50 zł zarobku to rzeczywisie argument, sprzedać Olympusa i kupic system rozwojowy.

:lol::lol::lol:

CzłowiekZ
22-05-2007, 11:21
no 50 zł zarobku to rzeczywisie argument, sprzedać Olympusa i kupic system rozwojowy.

Ale wciąż o ponad 1000 zł za mało tego zarobku, żeby kupić chociaż zbliżony zestaw ;P

robin102
26-05-2007, 13:58
Czyli jaki zestaw ???