PDA

Zobacz pełną wersję : [D5300] wylaczac, czy nie wylaczac? Oto jest pytanie.



Vexator
03-09-2015, 08:01
Hej,
zastanawiam sie, czy wylaczac aparat miedzy fotkami.

Pomijajac czas na wlaczenie, patrzac wylacznie na zuzycie pradu, co wiecej go zuzyje?

Ktos w ogole sprawdzal ile W pobiera aparat podczas uruchamiania, gdy jest wylaczony (tez pobiera prad, bo np. sprawdza karte gdy sie ja wymienia) oraz gdy jest wlaczony (oczywiscie bez wyswietlacza)?

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

zgera
03-09-2015, 08:32
Moja rada, nie wyłączać miedzy fotkami, wyłączyć po zakończeniu sesji.
Jeśli zachodzi potrzeba wymiany karty lub obiektywu przed taką operacją należy wyłączyć aparat.

TOP67
03-09-2015, 08:39
Jeśli nie używasz GPS, to zdecydowanie nie wyłączać. Zużycie prądu będzie mniejsze.
Jeśli używasz GPS, to na dworze lepiej też nie wyłączać. Będzie pewniejsze pozycjonowanie.

Vexator
03-09-2015, 12:29
A w przypadku, gdy np. jade w plener, wiem ze fotki bede pstrykac caly dzien, ale czasami odstepy beda godzinne miedzy "sesjami"? Uzywam GPSa, ale bez logowania trasy.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

TOP67
03-09-2015, 12:38
A nie możesz tego przetestować? To jedyny model lustrzanki Nikona z GPS, więc mało kto ma doświadczenia.

Piterasek
04-09-2015, 18:53
Mam d5300 i nie wyłączam go na przerwe 1-1,5h a nawet zdarzylo mi sie nie wylaczyc na dwie doby. Jak wziolem do reki pomyslałem "no to bedzie lipa", okazalo sie ze mam tyle prądu ile po schowaniu aparatu. Włącza sie tryb uśpienia i nie musisz sie martwic o rozładowanie.

- - - - kolejny post - - - - - -

Co do gps nie mam pojęcia bo nie korzystam z tej opcji.

Nikkoś
05-09-2015, 14:39
Też miałem ten problem ale po całodniowych próbach stwierdziłem że nie ma co sobie głowy zawracać z wyłączaniem . Zawsze gdy wychodzę z domu uruchamiam aparat , gps i śledzenie . Włączanie i wyłączanie za długo trwa :-) , a aku starcza mi na cały dzień (około 1000 zdjęć ) mimo że ma już półtora roku .

Vexator
08-09-2015, 13:16
No dobra... juz wiem, czemu nie udalo mi sie pstryknac tylu zdjec, co w specyfikacji :)

Wczesniej pstrykalem w domu, z wlaczonym GPSem. Teraz, gdy bylem na wyjezdzie rowerowym, z wlaczonym GPSem i bez wylaczania aparatu, pstryknalem ponad 700 fotek i zuzylem 1/3 baterii :)

Skad roznica?
W domu GPS probowal lapac sygnal, ale mu sie nie udawalo... na dworze nie mial z tym problemu.

Wniosek? Wylaczajcie GPSa tam, gdzie i tak on nie dziala :)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

TOP67
08-09-2015, 13:39
Oczywista oczywistość ;)

Krzysztof Orłowski
09-09-2015, 13:58
Obserwowałem kiedyś fotoreporterów przy pracy. Potrafią długo czekać na ten właściwy moment a gdy się on pojawi nikt nie włącza tylko natychmiast fotografuje a po fakcie nikt nie wyłącza aparatu.

SkrobiBubi
10-09-2015, 23:13
Ja swojego D7100 nigdy nie wyłączam gdy gdzieś jestem i robię fotki - aku trzyma super, drugi w plecaku - lepiej mieć aparat cały czas odpalony bo są momenty gdy o udanym zdjęciu decydują ułamki sekund które mamy na reakcje :)