Zobacz pełną wersję : Szukam szerokiego obiektywu
smigaacz
31-08-2015, 20:48
Witam Wszystkich
Chciałbym zapytać zebrać opinie w jednym miejscu, choć wiem że było już trochę wypowiedzi, ale chce zbić w temacie 3 obiektywy szerokokątne których faworytem okaże się ?
no właśnie
Przeznaczenie to głównie do krajobrazu ale wnętrza tez wchodzą w grę ( kwestia jasności obiektywu )
1. Sigmę 10-20 wersja ciemniejsza f4-5,6
2. Tokina 11-16 f 2,8
3. Tokina 12-24 f 4
Dodam, że moje doby póki co to D50n czyli ma silnik - większych uwarunkowań co do body nie zauważam
Dodatkowo przyznam że cicho ale nie chcę narzucać poszedłbym w kierunku któreś Tokiny z uwagi na fakt iż mam już wersję 50-135 f2,8 i przyznam, że jest świetna mechanicznie i optycznie
Nie wiem czy reszta obiektywów ze stajni Tokiny również wypada dobrze
Proszę o pomocne recenzje doświadczenia
Wiem że T 12-24 ma silną aberrację Czy to przeszkadza za to Sigma jej nie ma ale nie jest tak ostra Któryś z nich może tolerować filtr nie powodujący winiety To są moje spostrzeżenia po lekturze tutaj na forum żeby nie było iz nic nie czytałem
owszem wybór jest trudny ja jestem amatorem Póki co zbieram szkła potem przyjdzie czas na zmianę body.
Kłaniam się i dziękuję za pomoc
Sławek
... Póki co zbieram szkła potem przyjdzie czas na zmianę body. ...
A jeżeli już zbierzesz szkła (wg. mnie to niekończący się proces)? I zapragniesz FF w systemie? Przemyślałbym zbieractwo pod ff... Taka moja sugestia. W końcowym rozrachunku wyjdzie taniej.
Borat1979
31-08-2015, 22:14
A jeżeli już zbierzesz szkła (wg. mnie to niekończący się proces)? I zapragniesz FF w systemie? Przemyślałbym zbieractwo pod ff... Taka moja sugestia. W końcowym rozrachunku wyjdzie taniej.
Tylko po co mu ciężkie i drogie UWA pod pełna klatkę, które na DX będzie wąskie jak dziewica i praktycznie nieprzydatne w codziennym użytkowaniu.
2pompony
31-08-2015, 22:17
Już nei wspominając o tym, że już od jakiegoś czasu najszerszy obiektyw rektalinearny jest wyłącznie pod DXa, a na coś o takim kącie pod FXa nawet się nei zanosi...
Używam Sigmy 10-20 4-5,6 i jestem bardzo zadowolony . Do krajobrazu nadaje sie idelanie . W pomieszczeniach też daje dobrze rade , w ciemniejszych wspomagam lampą błyskową i jest super. Używaną igiełkę zakupiłem za 1100 zł.
Już nei wspominając o tym, że już od jakiegoś czasu najszerszy obiektyw rektalinearny jest wyłącznie pod DXa, a na coś o takim kącie pod FXa nawet się nei zanosi...
Jak to nie? Jest Sigma 12-24, która ma takie same kąty jak Sigma 8-16 na DX. Co prawda nie ta jakość, ale jest.
Ale jest też Canon 11-24 pod FX.
Co nie zmienia faktu, że w systemie Nikona UWA pod DX są dużo lepsze niż pod FX. Osobiście polecam Nikkora 10-24 i Sigme 8-16.
2pompony
01-09-2015, 12:25
Jak to nie? Jest Sigma 12-24, która ma takie same kąty jak Sigma 8-16 na DX. Co prawda nie ta jakość, ale jest.
Ale jest też Canon 11-24 pod FX.
Tak, wiem, ale przecież ta Sigma 12-24 to jakieś kompletne nieporozumienie... Mam wrażenie, że została zrobiona wyłącznie po to, żeby zdobyć doświadczenie i wyprodukować S8-16 na DX, który jest świetnym obiektywem, a nie dziurką w dekielku jak jej starsza siostra. To dobrze, ze tak robią, bo na czymś doświadczenie muszą zdobywać, ale czemu potem psują sobie markę i wypuszczają to na rynek? Juz chyba lepiej by było używać jakiejś nasadki poszerzającej typu judasz, a przynajmniej efekty byłyby zbliżone co z S12-24...
O Canonie 11-24 za to nie wiedziałem. No, widać idą mozolnie po szersze kąty nawet w FX...
Zasugerowałem tylko troszkę inny sposób podejścia do zbieractwa, bardziej przyszłościowy - nic więcej.
To fakt, że akurat UWA lepiej mieć pod dx, ale może warto na sprawę spojrzeć też z innej perspektywy, biorąc pod uwagę nie tylko UWA. Takie moje zdanie.
A co do szkieł pod Nikona uwa dx, to miałem tylko jedno, świetne moim zdaniem N12-24/4,0.
2pompony
01-09-2015, 13:50
A co do szkieł pod Nikona uwa dx, to miałem tylko jedno, świetne moim zdaniem N12-24/4,0.
Popieram, też je mam i o jego wartości niech świadczy fakt, że pomimo upływu lat nie tylko nie tanieje, ale są okresy, że drożeje. :) Ale i tak nei sptrzedaję.
Natomiast odkąd mam S8-16, nie pamiętam, żebym tego Nikkora podpinał; S8-16 jest moim zdaniem lepsza, pomimo swoich niezaprzeczalnych słabości jak brak możliwości nakręcenia filtra.
Borat1979
01-09-2015, 14:06
Zasugerowałem tylko troszkę inny sposób podejścia do zbieractwa, bardziej przyszłościowy - nic więcej.
To ma sens w przypadku innych szkieł jak jasne stałki czy teleobiektywy ale w przypadku UWA się nie sprawdza. Na cropie takie szkła mają kąt widzenia porównywalny do kita. Wydanie 3-6 tyś na obiektyw, który przez rok czy dwa będzie gównie leżał w szafie mija się z celem.
smigaacz
01-09-2015, 14:49
Dzieki koledzy na aktywność
odpowiadać póki co na FX nie przesiadam się Wystarczy mi DX są szkła które powodują że nie chce się przesiadać na FX
Korci mnie ta Tokina 11-16 2,8 Myślę że do krajobrazów będzie ok i w pomieszczeniach
Czy różnica między 16 a 24 w ogniskowej jest dosyć zauważalna ? na pewno 8 a 11 to już przepaść ale czy ten zakres Tokiny 8-11 wystarczy ?
Z tego co czytałem Tokiny nie robią problemów z komunikacją z jakimkolwiek z body ( opinie innych użytkowników na forum ) w przeciwieństwie do Sigm
Dodatkowo to starszy obiektyw i ma ponoć taki analogowy obrazek a ja taki lubię z D50 i już posiadaną portretówką 50-135 2,8 zdjęcia są śliczne jak z dawnej kliszy dlatego moje serce skierowane jest ku Tokinie 11-16 2,8
Czy słusznie ???
Takie moje sugestie
Borat1979
01-09-2015, 14:55
Czy różnica między 16 a 24 w ogniskowej jest dosyć zauważalna ?
Gigantyczna. Przykład między skrajnymi ogniskowymi mojej Tokiny 16-28
28 mm (https://onedrive.live.com/?id=1103A8FCCEFE5522!917&cid=1103A8FCCEFE5522&group=0&parId=1103A8FCCEFE5522!899&o=OneUp)
16 mm (https://onedrive.live.com/?id=1103A8FCCEFE5522!916&cid=1103A8FCCEFE5522&group=0&parId=1103A8FCCEFE5522!899&o=OneUp)
na pewno 8 a 11 to już przepaść ale czy ten zakres Tokiny 8-11 wystarczy ?
Nie ma takiego obiektywu
Z tego co czytałem Tokiny nie robią problemów z komunikacją z jakimkolwiek z body ( opinie innych użytkowników na forum ) w przeciwieństwie do Sigm
Dodatkowo to starszy obiektyw i ma ponoć taki analogowy obrazek a ja taki lubię z D50 i już posiadaną portretówką 50-135 2,8 zdjęcia są śliczne jak z dawnej kliszy dlatego moje serce skierowane jest ku Tokinie 11-16 2,8
I tu i tu się czasem zdarzają ale z reguły z nowszymi puszkami
Dodatkowo to starszy obiektyw i ma ponoć taki analogowy obrazek
Nie ma czegoś takiego :)
smigaacz
01-09-2015, 21:48
Wiem że nie ma obiektywu Tokiny w zakresie 8-11
Porównywałem jedynie co do Sigmy która zaczyna się od 8 a Tokiny która zaczyna się od 11
- - - - kolejny post - - - - - -
Moje literowe przejęzyczenie
to musisz sobie już sam odpowiedzieć an to pytanie. Jak chcesz jakiegoś konkretnego porównania to mogę wrzucić sample na rożnych ogniskowych (mam S8-16 i N10-24), ale tak na prawdę to nic Ci nie powie.. Dużo zależy od tego czy np. możesz zrobić "krok do tyłu" czy nie.. czy jak zrobisz ten krok do tyłu to kadr zasłoni Ci co innego itp itd..
Ja sam się bije z myślami 8 vs 10mm , ale nawet mając 2 obiektywy nie jestem w stanie jednoznacznie sobie odpowiedzieć...
2pompony
02-09-2015, 00:33
Wiem że nie ma obiektywu Tokiny w zakresie 8-11
Porównywałem jedynie co do Sigmy która zaczyna się od 8 a Tokiny która zaczyna się od 11
Ja odczułem gigantyczną różnicę przesiadając się z N12-24 na Sigmę8-16. Fakt, że to różnica 4 a nie 3 mm, ale przy wnętrzach, gdzie za plecami masz już ścianę i starasz się w nią wpasować własne plecy obiektyw, który ciągle daje trochę oddechu jest dla mnie bezcenny. Podobnei cała architektura, nie tylko wnętrza - od razu zyskuje. Ale muszę też ostrzec - bywają osoby, którym tak szerokie podejście się nie podoba i twierdzą jakoby to już przekraczało gust normalnego człowieka. Warto dodać, że S8-16 ma znakomicie małe dystorsje jak na zwykłe UWA, a jak na najszersze UWA tym bardziej.
Za to do krajobrazu myślę, ze tyle nie jest koniecznie potrzebne - bo i cóż, że odległe góry czy inny landszaft zrobisz trochę ciaśniej; nie powinno przeszkadzać.
adrianek32
02-09-2015, 02:17
ostatnio na allegro widziałem używaną Tokine 11-20 w bardzo dobrej cenie może warto go kupić? szkło pojawiło się niedawno i kosztuje ok 2300zł za 1500zł to okazja sam mam Tokine 11-16 i Tamrona 10-24 gdybym nie posiadał UWA to pewnie kupiłbym to szkło z aukcji http://allegro.pl/tokina-at-x-pro-f2-8-obiektyw-i5627244722.html
Ja odczułem gigantyczną różnicę przesiadając się z N12-24 na Sigmę8-16. Fakt, że to różnica 4 a nie 3 mm, ale przy wnętrzach, gdzie za plecami masz już ścianę i starasz się w nią wpasować własne plecy obiektyw, który ciągle daje trochę oddechu jest dla mnie bezcenny. Podobnei cała architektura, nie tylko wnętrza - od razu zyskuje. Ale muszę też ostrzec - bywają osoby, którym tak szerokie podejście się nie podoba i twierdzą jakoby to już przekraczało gust normalnego człowieka. Warto dodać, że S8-16 ma znakomicie małe dystorsje jak na zwykłe UWA, a jak na najszersze UWA tym bardziej.
Za to do krajobrazu myślę, ze tyle nie jest koniecznie potrzebne - bo i cóż, że odległe góry czy inny landszaft zrobisz trochę ciaśniej; nie powinno przeszkadzać.
Podzielam zdanie. Jeśli priorytetem są zdjęcia wnętrz - nic lepszego niż 8-16 się nie znajdzie. Chyba że wnętrza bardzo ciemne, wtedy to 2.8 może okazać się kluczowe.
Co do krajobrazu to nieco inna sprawa. A konkretnie, dużo zależy od tego jakie zdjęcia chcesz robić. Ze słońcem w kadrze? Sigma, tak 8-16 jak i 10-20. Ich odblaski i flary da się okiełznać, z Tokiną gorzej.
Używasz filtrów i chcesz założyć na obiektyw coś typu ND500-1000 za sensowne pieniądze? Sigma 10-20, starsza wersja, lub Tokina 11-16. 77mm filtry nie zrujnują Ci kieszeni.
Zdjęcia nocne, gwiazdy, droga mleczna itp? Tokina. Światła 2.8 niczym nie zastąpisz.
Nikkor 10-24 oczywiście jest optycznie lepszy od tokiny jak i sigmy, ale też 2x droższy.
Mam sigmę 10-20 f4-5.6 i sobie chwalę. Gdybym miał kupować od nowa brałbym jakieś UWA z F2.8, ale to ja bo mnie ciągnie w krajobraz z gwiazdami ;) Jeśli nie potrzebujesz światła ani wybitnej szerokości, Sigma 10-20 ma najlepszy stosunek cena/jakość.
2pompony
02-09-2015, 10:19
Jeśli priorytetem są zdjęcia wnętrz - nic lepszego niż 8-16 się nie znajdzie. Chyba że wnętrza bardzo ciemne, wtedy to 2.8 może okazać się kluczowe.
Do ciemnych wnętrz bierze się statyw lub lampy. Cóż po lepszym o 2 EV świetle, jak kąty będą za małe...
smigaacz
03-09-2015, 20:00
Panowie
wpadł mi jeszcze pod rozważania dzięki jednemu koledze tutaj z forum kolejna opcja szkła TOKINA 12-28 f4
Możecie coś o niej napisać w kontekście Tokiny 12-24 F4 czy Tokiny 11-16 F2,8
adrianek32
04-09-2015, 00:07
Panowie
wpadł mi jeszcze pod rozważania dzięki jednemu koledze tutaj z forum kolejna opcja szkła TOKINA 12-28 f4
Możecie coś o niej napisać w kontekście Tokiny 12-24 F4 czy Tokiny 11-16 F2,8
przeczytaj test na optycznych i wyciagnij wnioski
smigaacz
04-09-2015, 20:11
tak czytałem sęk w tym że praktyczne opinie chcę słyszeć od forumowiczów
Z całym szacunkiem do optycznych ale czytając niektóre ich testy wnioskuje że potrafią przekłamywać
dlatego wolę porady od ludzi którzy mają większe doświadczenie i praktykę
adrianek32
05-09-2015, 03:51
testy optycznych raczej sa wiarygodne mam Tokine 11-16 DXII i sprawdzaja sie aberracje i bliki wiec pewnie bedzie podobnie w przypadku 12-28 da sie z tym "zyc" ale ja bym tego szkla nie kupil predzej Sigme 10-20 albo Nikkora 10-24 a jak trzeba swiatla 2.8 to 11-20 bo kosztuje praktycznie tyle samo co 11-16
smigaacz
06-09-2015, 11:55
czyli T 11-16 2,8 wygrywa
Bardzo_Zimny
10-09-2015, 22:08
Jakiś czas temu też stanąłem przed wyborem szerokiego zooma. Ponieważ z opisów zawierających dużo ogólnych przymiotników nie za bardzo mogłem wyciągnąć wnioski, zdecydowałem się na porównanie testów przedstawianych przez optyczne. Ze względu na to, że już mam 16-85 interesował mnie zakres 12-24 i pośród tego zakresu ogniskowych poszukiwałem. Ponieważ głównie fotografuję w RAW, najistotniejsze była dla mnie rozdzielczość i aberracja. Choć aberracja tez jest do opanowania. Doszedłem do wniosku, że z dystorsją i winietowaniem sobie poradzę. Przygotowałem sobie tablekę i wynotowywałem najważniejsze dla mnie parametry, przydzielając za to punty w skali od 0 do 5. Za aberrację od 0 do 2,5. Oto co mi wyszło:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/widezoom1_11-1.jpg
źródło (https://ziebaphoto.files.wordpress.com/2015/09/widezoom1_11.jpg)
NA swój użytek wyciągnąłem następujące wnioski:
1. Najwięcej punktów miała: Tokina AT-X 124 PRO DX II AF 12-24 mm f/4, ale dość słabo, jeśli chodzi o aberrację.
2. Inna Tokina AT-X PRO DX 12-28 mm f/4 doskonale sobie radzi jeśli chodzi o rozdzielczość ale aberracja najgorsza z porównywanych.
3. Finalnie wybrałem Tamron SP AF 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II LD Aspherical (IF). Za najbardziej mi pasujące proporcje.
4. Ciekawa jest relacja pomiędzy rozdzielczością a aberracją. Wygląda to na odwrotnie proporcjonalne
5. Sigma wypadła słabo, ale może ma inne zalety, które dla mnie akurat nie były istotne
Każdy sam musi kreślić, które kryteria są dla niego najważniejsze.
Ta tabelka jest o kant..., porównujesz testy na D200 i D7000.
A wybrałeś chyba najgorszy UWA (pomijając Tamrona 11-18).
Bardzo_Zimny
10-09-2015, 22:34
A jaka jest Twoja rekomendacja w tym zakresie ogniskowych?
Zdecydowanie Nikkor 10-24. Chyba, że ktoś potrzebuje jasności, to Tokina 11-20/2.8.
Jeśli priorytetem jest ostrość i szerokość, to Sigma 8-16. Praca pod światło, Nikkor 10-24.
Nie używałem Nikkora 12-24, ale podobno jest równie dobry jak 10-24.
adrianek32
10-09-2015, 23:35
ta tabelka to chyba robiona na chybił trafił :)
Używam amatorsko sigmy 10-20 (starszej) do architektury (90% zdjęć) i uważam, że to naprawdę świetne szkło. Obiektyw mam już od ok. 3 lat , wykorzystywałem w różnych warunkach i jest bardzo dobrze. Cena też jest bardzo ok 1100-1400 używki.
Osobiście zastanawiam się nad Nikkorem 10-24 dla lepszej ostrości tylko nie wiem czy w zasadzie jest sens.
Archibald6803
11-09-2015, 13:37
.........Osobiście zastanawiam się nad Nikkorem 10-24 dla lepszej ostrości tylko nie wiem czy w zasadzie jest sens.
lepszej ostrości ? względem prawidłowo skalibrowanej Sigmy 10-20/zm św ? Możesz o tym zapomnieć.
W Nikkorze dostaniesz TYLKO nieco lepszą pracę pod światło i dodatkowe 4mm na długim końcu.
I nic więcej.
lepszej ostrości ? względem prawidłowo skalibrowanej Sigmy 10-20/zm św ? Możesz o tym zapomnieć.
W Nikkorze dostaniesz TYLKO nieco lepszą pracę pod światło i dodatkowe 4mm na długim końcu.
I nic więcej.
tak, tak.. Prawidłowo skalibrowanej i wybranej z 10ciu..
Bardzo_Zimny
11-09-2015, 18:29
Zdecydowanie Nikkor 10-24. Chyba, że ktoś potrzebuje jasności, to Tokina 11-20/2.8.
Jeśli priorytetem jest ostrość i szerokość, to Sigma 8-16. Praca pod światło, Nikkor 10-24.
Nie używałem Nikkora 12-24, ale podobno jest równie dobry jak 10-24.
MechOptyk
Dzięki za podpowiedzi. Tokiny 11-20/2.8. i Sigmy 8-16. nie brałem pod uwagę, bo nie były w tym zakresie ogniskowych, którym byłem zainteresowany.
Jak w Twojej ocenie wypada Nikkor 10-24, jeżeli chodzi o rozdzielczość w porównaniu do 12-24?
Wspomniałeś, że testy z opytyczne.pl nie mogą być porównywane ze względu na dwa różne body użyte do testów. Oba mają matrycę DX, fakt o zupełnie innej ilości pixeli. Czy to to właśnie czyni je adekwatnymi?
Pozdo
Różne matryce dają różne wyniki. Jest to wyraźnie napisane przed każdym testem.
Na wstępie tego rozdziału chcielibyśmy zaznaczyć, że Tokina 12-24 mm była testowana przy pomocy korpusu Nikona D200, przez co wyniki w zakresie rozdzielczości są o niecałe 10% większe od tych jakie można by uzyskać przy pomocy zwykle używanego przez nas w testach Canona 20D. Różnica ta wynika oczywiście z różnej ilości pikseli i innego fizycznego rozmiary matrycy.
A na wyniki ma wpływ nie tylko rozmiar pikseli, ale również moc filtra AA.
Porównaj choćby pomiary nowszej i starszej Tokiny 12-24. One się różnią tylko powłokami, co w warunkach testu nie powinno mieć znaczenia.
Na matrycy D200 Tokina osiąga ok 42 lpmm, a na matrycy 50D dochodzi do 50 lpmm.
Popatrz na testy np. na Photozone.de, tam masz osobne testy dla różnych body.
Bardzo_Zimny
11-09-2015, 20:35
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź
smigaacz
11-09-2015, 22:51
Czym się różnią między sobą starsza i nowsza wersja Tokiny 12-24 f4 ?
Czytając forum ten obiektyw był oceniany najlepiej prze użytkowników forum Myślę że stosunek ceny do jakości zdecydował o tym
i faktycznie jakieś 2/3 wartości Tokiny 11-16 f2,8
adrianek32
12-09-2015, 00:23
nowsza z tego co sie orientuje ma wbudowany silnik AF a starsza nie, cos tam jeszcze poprawiali
Osobiście polecam Nikkora 10-24
Co prawda w testach, ale próbuję znaleźć argumenty za systemowym szkłem. Racja : ostrość, sprawny AF (w landszaftach się nie liczy ;) )i praca pod światło.
Stara S10-20/4-5,6, tańsza prawie o 1tys.zł w najszerszej ogniskowej dorównuje mu ostrością i to na całej powierzchni kadru, o aberracjach i dystorsji nie wspominając. Dla zabawy w CNX2 mam brać Nikkora by potem tracić czas na poprawianie tego co szkiełko spieprzyło ?
Przekonajcie mnie rzeczowo bo na S10-20 kasę mam, a na Nikkora będzie problem :)
10-24 Nikkora wymiata.
Jedyne szkło, którego żałuję po przejściu na FX'a. Dopiero po roku pogodziłem się, że trzeba się go pozbyć i sprzedaję obecnie na popularnym portalu aukcyjnym :)
Porównując do Sigmy - lepsze wykonanie, lepsza praca pod świadło (dla mnie mega istotne) , lepszy zakres (24 na DX to prawie repo), ale przede wszystkim - mniejszy rozstrzał jakościowy. Sigmy są świetne, ale są też lipne, a na rynku wtórnym wcale nie jest łatwo trafić na te pierwsze.
Każda sroczka swój ogonek chwali :p
Zejdź z cena to może się dogadamy ;) Weź z rozliczeniu mojego N17-35/2.8 :)
Mnie zawsze wkurza konieczność korygowania zniekształceń :/ Tego się najbardziej boje w N, aberracje pewno znikają po przymknięciu .
Powiem tak - ja poważnie zastanawiam się nad kupnem małego DXowego body z nową matrycą pod ten obiektyw. Na tyle go lubię :) Nie zależy mi jakoś mega na sprzedaży, bo wiem co mam, wiem jak działa, wiem, że działa dobrze i kuźwa... no nie sprzedaje się rzeczy z których człowiek jest zadowolony, prawda? :) Ale DX/FX powoduje, że przed takimi wyborami człowiek niestety staje. :P
Z drugiej strony też nie wątpię, że ktoś może się cieszyć z S10-20 i robić nią fajne foty... Pewnie duzo lepsze niż moje... Nie zapominajmy, że sprzęt ma tylko pomagać nam fotoamatorom, a nie być najważniejszą częścią zabawy.
Ja kupiłem 10-24 z myślą, że to najlepsze UWA pod DX i spełnia w 100% moje oczekiwania, że nie będę miał wymówek, a te ~2000 za które chodzi używka to wg mnie nie jest wygórowana cena za takie poczucie.
17-35 2.8 mnie nie jara zupełnie. 17mm to trochę za mało na UWA jak dla mnie , cena jest kosmiczna i mając na stole nowego Tamrona 15-30 2.8 z VC i 5 letnią gwarancją, gdzie prawdopodobnie uda mi się kupić 'bez VAT' to wybór dla mnie jest prosty :)
drhardware
26-11-2015, 22:53
Julius, odezwij sie na priv. Nie mogę nic do Ciebie wysłac.
amatorsko używam starszej tokiny 12-24 f4 z d7100, obiektyw wymaga silnika do af z body
dla mnie obiektyw rewelacyjny pod względem ostrości, odwzorowania kolorów i kąta widzenia
a dodatkowo, co jest dla mnie plusem, szkło jest ciężki i duże (lubię "czuć" sprzęt)
jedyne zastrzeżenia mam do af, sporadycznie się gubi, ale jak rzekłem sporadycznie
co do pracy pod światło jeszcze mnie nie wkurzył, jakiegoś dramatu nie ma
ogólnie jestem z niego zadowolony, naprawdę dla amatora nic więcej nie trzeba
kupiłem używkę w dobrym stanie poniżej 1 tysia
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.