Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Wspinaczy świat mały
vegetables
31-08-2015, 15:38
Kilka ujęć z Grani Żabiej Lalki.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/352p4c0-1.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/352p4c0.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/10yhq9d-1.jpg
źródło (http://i60.tinypic.com/10yhq9d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/2rpg2f4-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/2rpg2f4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/1z4ajxh-1.jpg
źródło (http://i59.tinypic.com/1z4ajxh.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/24cxfn9-1.jpg
źródło (http://i57.tinypic.com/24cxfn9.jpg)
Lekkie przepały do wybaczenia :) ale, że uciąłeś MSW to Ci nie daruję :)
(wiem, że śmigło itd niemniej brakuje mi "głównego dowodzącego") :)
vegetables
02-09-2015, 06:36
Lekkie przepały do wybaczenia :) ale, że uciąłeś MSW to Ci nie daruję :)
(wiem, że śmigło itd niemniej brakuje mi "głównego dowodzącego") :)
Spokojna głowa, MSW w planach w tym roku również jest więc może uda mi się zatrzeć plamę na honorze :)
Spokojna głowa, MSW w planach w tym roku również jest więc może uda mi się zatrzeć plamę na honorze :)
Direttissima?
Moglibyście jaśniej pisać? bo dla niektórych to nie zrozumiały język:D
vegetables
02-09-2015, 16:00
Direttissima?
Nie, Direta to raczej zimowa droga, a w zimie to ja w Tatrach jeszcze nie byłem. ;-)
Chce wziąć tatę na MSW, więc drogą normalną od Hińczowej.
Bajcy, Diretissima - droga środkiem ściany ;-)
Chce wziąć tatę na MSW, więc drogą normalną od Hińczowej.
ehh... kiedyś to Ojcowie prowadzili dzieciaki w góry - tak przynajmniej było u mnie :)
I na Mięgusza nie miał mnie kto zaprowadzić - musiałem sam z Maćkiem, ale wybraliśmy opcję przez Galerię Cubryńską. Początek października i żleb hińczowy był częściowo w lodzie i lekkim śniegu.
vegetables
02-09-2015, 18:10
ehh... kiedyś to Ojcowie prowadzili dzieciaki w góry - tak przynajmniej było u mnie :)
I na Mięgusza nie miał mnie kto zaprowadzić - musiałem sam z Maćkiem, ale wybraliśmy opcję przez Galerię Cubryńską. Początek października i żleb hińczowy był częściowo w lodzie i lekkim śniegu.
W moim przypadku jest dokładni na odwrót. Chcę go zarazić czymś ambitniejszym od szlaków który już prawie wszystkie w Polsce schodził ale lekko się wzbrania, pracuje nad tym :)
Trasę znam, myślę, że bez problemu uda mi się ją odtworzyć sprzed dwóch lat.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.