PDA

Zobacz pełną wersję : Wróciłem do DX



TOP67
28-08-2015, 21:26
Tak jak kilkakrotnie zapowiadałem, sprzedałem D750 i wróciłem do DX. Ponieważ dostaję PM z pytaniami o powody, postanowiłem o tym napisać.

Dlaczego?
Przez obiektywy. Dokładniej, to przez ich wielkość oraz brak dobrego UWA na FX. Robię głównie zdjęcia w podróży. Dużo latam tanimi liniami, gdzie wielkość bagażu jest ograniczona. Również bieganie cały dzień z paroma kilogramami swoje robi. Pod FX miałem jako standardowy obiektyw Nikkora 24-120/4, który jest świetny, ale ciężki i niewygodny gdy się rozsunie. Dlatego mam też Nikkora 24-85VR, którego zabierałem częściej, pomimo mniejszego zakresu, dystorsji i gorszej pracy pod światło. A raz w desperacji zabrałem starego Nikkora 28-200. Teraz mam Nikkora 16-80/2.8-4.0, który ma zakres identyczny jak 24-120/4. Na szerokim końcu jest jaśniejszy o 1EV, co rekompensuje szumy mniejszej matrycy.
Jeszcze gorzej było z UWA. Nikkor 14-24/2.8 całkowicie u mnie odpada przez gabaryty (filtrów nie używam). Nikkory 16-35/4 miałem cztery i wszystkie były gorsze od 18-35G. Zatem podstawowym UWA był u mnie Nikkor 18-35G, ale jednak to nie ta szerokość. Dlatego targałem dodatkowo Samyanga 14/2.8 z tym ogromnym deklem. A na DX są dwa genialne obiektywy: Nikkor 10-24 i Sigma 8-16. Ponieważ kupiłem nową Sigmę za 1700 zł, to na Nikkora zapoluję za jakiś czas.

Czy to dla wszystkich?
Nie. Gdybym robił portrety lub reporterkę, zdecydowanie został bym w FX. Nikon D750 jest naprawdę świetnym aparatem i bardzo gorąco go polecam. Ale do zdjęć krajobrazowych nie jest niezbędny. Gdyby nie banding w D7100, pewnie bym nie kupił D600 i do dzisiaj nim fotografował. Zresztą zamierzam kupić używane D600, żeby mieć na czym testować naprawiane obiektywy.

edit: Do reporterki mam aktualnie D600 + 24-70/2.8. A do DX Nikkora AF-P 10-20VR i Sigmę 8-16.

Dune
28-08-2015, 21:58
A jak oceniasz praktyczne róźnice między 600, d750 i d7200, jeśli chodzi o DR na najniższych ISO ? Z suchych cyfr w testach na dxomark wynikałoby, że są bardzo zbliżone.

Czy ilość detalu na d7200 z sigma 8-16 jest zauważalnie mniejsza niż na zoomie UWA podpiętym pod d750 czy d600 ?
Nie zdecydowałem się na d7100 z uwagi na banding. Miałem kupić d7200 , ale cena nowego jest teraz równa używanym d610 stąd mój dylemat (99% moich zdjęć to architektura i to w znacznej części robiona wspomnianą sigmą).

bogdi64
28-08-2015, 22:09
cały czas powtarzam DX nie jest wersją "bieda system" FX - to jest inny system i dla osób, które są świadome swoich potrzeb - są to równorzędne systemy

DUNE - 7100 zrobiłem ok 15 000 fotek, nie wiem co to banding

arwic
28-08-2015, 22:39
TOP67, witaj w klubie :) .
Po prawie 2 latach użytkowania body FX (D600 btw. sprzedam w dobrej cenie), odkupiłem D7100 i w tym kierunku pójdę. Nie wiem jak autor, ale w moim przypadku, było to czysto amatorsko. Po prostu lubię w rękach mieć coś do robienia zdjęć, a na życie i rodzinę zarabiam inaczej. W temacie FX mam to samo odczucie, że jest na prawdę fenomenalny, ale cena i wielkość przemawiają do rozumu. Kupiłem S18-35 f1.8 i jest tak ostro jak na 24-70, niestety zakres nie do końca ten sam, ale obiektyw wart swoich pieniędzy i dużo tańszy. Spróbuje jeszcze 17-55 za ok €500, bez potrzeby wydawania dwa razy tyle na 24-70. Jedyne co zostawię z FX-a to 70-200 Nikkor-a. UWA na DX? Proszę bardzo, niezawodna i niedroga S10-20 w pierwszej wersji.

Dune
28-08-2015, 22:42
(...)

DUNE - 7100 zrobiłem ok 15 000 fotek, nie wiem co to banding

Nie kwestionuję tego, ale przy mocnym wyciąganiu cieni na d7100 pojawi się banding, podczas gdy d7200 będzie go pozbawiony. Widać to np. na zdjęciach w porównywarce DR na dpreview.com.

Umbra
28-08-2015, 23:13
A nie myślałeś o Olympusie? Tam są mega szkła. Ogólnie Olympus nieźle dba o jakość swoich produktów. Mały i uszczelniony. Sam go mocno rozważam.

bogdi64
28-08-2015, 23:27
nigdy nie wyciągam cieni aż do tego stopnia, staram się poprawnie naświetlać, gdy rozpiętość jest zbyt duża robię parę klatek w różnej korekcji, staram się przede wszystkim poprawnie naświetlać i nie przejmuje się testami :)

maniak666
28-08-2015, 23:53
nigdy nie wyciągam cieni aż do tego stopnia, staram się poprawnie naświetlać, gdy rozpiętość jest zbyt duża robię parę klatek w różnej korekcji, staram się przede wszystkim poprawnie naświetlać i nie przejmuje się testami :)
Temu Panu polać, a post przykleić:)

TOP67
29-08-2015, 00:01
A nie myślałeś o Olympusie? Tam są mega szkła. Ogólnie Olympus nieźle dba o jakość swoich produktów. Mały i uszczelniony. Sam go mocno rozważam.

Nie. Nam NEX6, testowałem OM-D i Fuji X-T1. Ale to jednak nie lustrzanki. Obraz na matówce, szybkość AF, czas pracy na baterii itp.

Dune
29-08-2015, 01:20
nigdy nie wyciągam cieni aż do tego stopnia, staram się poprawnie naświetlać, gdy rozpiętość jest zbyt duża robię parę klatek w różnej korekcji, staram się przede wszystkim poprawnie naświetlać i nie przejmuje się testami :)

Ale chyba lepiej wybrać aparat, którym nie trzeba robić paru klatek, by później je łączyć, aby zdjęcie było satysfakconujące ? :-) Czasami też sceny mają charakter dynamiczny, nie można użyć statywu itd. - może to skomplikować sprawę.

To nie jest w moim przypadku kwestia oczekiwań wywołanych testami, tylko własnych upodobań i doświadczeń w fotografowania motywów, których rozpiętość tonalna stawia duże wymagania matrycy (np. wnętrz kościołów, wąskich uliczek z kontrastowym światłem itd.) :-). Moje stanowisko jest oczywiście subiektywne, dążenie do posiadania aparatu o w miarę możliwie dużym DR - jak sądzę - nie jest jednak odosobnione :-)

Assire
29-08-2015, 02:03
Nie wiem dlaczego niektórzy uważają, że naświetlenie na światła i późniejsze wyciąganie z cieni jest niepoprawne. Skoro się da i rezultat jest taki sam jak w przypadku dwóch klatek to po co robić sobie więcej roboty? I tak jak wyżej, nie zawsze da się zrobić kilka ekspozycji. A to szybko zmieniające się warunki, a to brak miejsca na statyw, a to brak statywu (no dobra, tu się da zrobić dwie klatki, tylko potem trudniej je połączyć). Powodów multum. Duże DR to przydatne narzędzie, a że ktoś nie chce z niego korzystać, cóż, jego sprawa.

Ja tam jestem ciekaw kiedy mi zacznie doskwierać koszt obiektywów FX. Chociaż patrząc na to że wyszukuje sobie takie wynalazki jak Sigmy 28-70 i 70-210 obie z f/2.8 i razem kosztowały mnie mniej niż 700 zł to chyba nieprędko. Zwłaszcza że optycznie są całkiem całkiem. A waga? E tam :)

darkiz
29-08-2015, 07:17
Ja dwukrotnie przeszedłem już z FX na DX /kiedyś z d700 i rok temu z d610/. Powód: - jak założyciel wątku, waga i UWA. Jako amator /2000 zdjęć rocznie/"męczyłem " się wagą zestawu /d700 z N 24-70+MB 10/. Wróciłem do DX po 300 zdjęciach...

Kiedyś na forum ktoś zadał pytanie 'czy ktoś wrócił z FX na DX?", strach było się przyznać :-)

Andrzej1974
29-08-2015, 08:24
[...] Kiedyś na forum ktoś zadał pytanie 'czy ktoś wrócił z FX na DX?", strach było się przyznać :-)

To teraz nastąpi grupowy wysyp... ;-)

Remol71
29-08-2015, 08:31
Mam podobnie. Miałem 5D, a wróciłem do NEX :) Do tego jeszcze jestem chyba upośledzony, bo mi wystarcza max 10 Mpix i na taki rozmiar mam ustawione lepienie jpegów w puszkach.

cz4rnuch
29-08-2015, 08:52
Taki wątek ekshibicjonistyczny trochę nam się zrobił i jak widać przejście z fulfrejna na apeesceka to już w tej chwili żadna ekstrawagancja. Ciekawe czy ktoś zrobi coming out i się pochwali przejściem z FX na CX.

Michał Sz.
29-08-2015, 09:35
A ja zastanawiam się nad pozostaniem na APS-C. Kiedyś miałem plany uzbierania kasy na aparat FX. Głównie aparat potrzebny mi jest do krajobrazu i tematów wycieczkowych, jednak lubię też robić zdjęcia na koncertach, czasem dostaję akredytację. Na chwilę obecną używam D7100 z Nikkor 70-200mm f.2,8 VRII(wcześniej Sigma 50-150mm wesja. 2 bez stabilizacji) + Nikkor 35mm f.1,8 G. Mam jeszcze w zanadrzu N50 f.1,4. Muszę przyznać, że sporo można wycisnąć na takim zestawie. Jeśli koncert jest poważny i jest profesjonalne oświetlenie, to jestem ze zdjęć bardzo usatysfakcjonowany. No może poza tym, że nie mam szerszego zooma o jasnym świetle. Liczyłem bardzo na nową wersję 24-70 f.2,8. Po prezentacji tegoż stwierdzam, że jest i będzie niestety za drogi. Liczyłem na to, że cena zamknie się w sześciu, może siedmiu tysiakach. Później planowałem dokupić aparat FX. Ostatnio oglądałem swoje wypociny zrobione w Spodku na Metal Hammer Festival i postanowiłem zmienić plan. Dlaczego? Zdjęcia jakościowo są dobre. Naprawdę. Zatem zainwestuję w N17 - 55mm 2,8 i kupię drugi DXowski korpus. Może poczekam na kolejną premierę. Może do tego czasu pojawi się coś co będzie przypominać pełnoprawnego następcę D300s. W ten sposób zaoszczędzę kupę kasy a najprawdopodobniej i tak będę zadowolony ze zdjęć.

ksh
29-08-2015, 09:47
Bardzo dużą role odgrywa tu kasa i komfort.
Przejście na FX często dla amatora daje poczucie awansu o szczebel wyżej, do nieosiągalnego przez plebs zakresu cenowego, latanie po plaży z FX często daje awans na króla parawaningu.

Dla mnie, który przygodę z "normalnym" sprzętem fotograficznym zaczął parę lat temu, oczywistym była kolejność zakupu taka by skończyć na FX, dopiero tu na forum paru ludzi wybiło mi to z głowy, na teraz wiem że to co potrzebuje nazwijmy do zastosowania komercyjnego kończy się na DX, a do amatorskiego pstrykania mam bezlusterkowca.

FX jest też najczęściej kupowanym sprzętem z dofinansowania firm, głupio wydawane pieniądze bo "trzeba je wydać" razem z ze statywami do lamp za 700zł/szt, stołem bezcieniowym za tysiaka itd... potem pstrykają tym nędzne zdjęcia do esklepu i po roku leci sprzęt za grosze na allegro.

Ci co siedzą w handlu foto nie potrafią zrozumieć że rynek się zmienia, dla nich podstawa to walczyć o "dobre imie" pełnej klatki, a producenci... no cóż nikon i canon używa do swojego marketingu ciepłego moczu i zlewa klienta wydając kolejne modele od lat nic nie wnoszące do tematu kasa/komfort/jakość.

MstrG
29-08-2015, 09:56
FX jest też najczęściej kupowanym sprzętem z dofinansowania firm, głupio wydawane pieniądze bo "trzeba je wydać" razem z ze statywami do lamp za 700zł/szt, stołem bezcieniowym za tysiaka itd... potem pstrykają tym nędzne zdjęcia do esklepu i po roku leci sprzęt za grosze na allegro.

Ci co siedzą w handlu foto nie potrafią zrozumieć że rynek się zmienia, dla nich podstawa to walczyć o "dobre imie" pełnej klatki, a producenci... no cóż nikon i canon używa do swojego marketingu ciepłego moczu i zlewa klienta wydając kolejne modele od lat nic nie wnoszące do tematu kasa/komfort/jakość.


Co to za bzdury? :)
"Dobre imię" pełnej klatki :D

Ostatnio na wakacje zabrałem D750 + 35mm ED + 85mm, w pokoju / samochodzie zawsze gotowy był 14-24mm, którego z pewnością z dobrym skutkiem bym mógł zastąpić 18-35mm lub 16-35mm. Faktycznie w DX będzie lżej?
Ja jednak bardzo lubię płytką GO i mam na tym punkcie chyba jakieś skrzywienie ;)

cz4rnuch
29-08-2015, 10:12
Ciekawy zlepek: zawsze gotowy obiektyw czekający w pokoju :)

MstrG
29-08-2015, 10:15
Ciekawy zlepek: zawsze gotowy obiektyw czekający w pokoju :)

Jak wiedziałem, że będzie potrzebny to lądował w torbie.
Na szyi D750 + 35mm ED - jest coś lżejszego o tym kącie w DX?

TOP67
29-08-2015, 10:16
Jak wiedziałem, że będzie potrzebny to lądował w torbie.
Na szyi D750 + 35mm ED - jest coś lżejszego o tym kącie w DX?

Fuji X100 :)

MstrG
29-08-2015, 10:20
Fuji X100 :)

Myślałem przed wakacjami o kupnie czegoś podobnego :)

Ja mam jeszcze o tyle dobrą sytuację, że drugie dziecko ma 7 miesięcy i do wózka mogę schować jakieś graty :D

cz4rnuch
29-08-2015, 10:35
Jak wiedziałem, że będzie potrzebny to lądował w torbie.
Nie każdy ma szklaną kulę i wie kiedy co się przyda. Niektórzy mniej przenikliwi (jak ja) muszą targać ze sobą także sprzęt "na wszelki wypadek".

Na szyi D750 + 35mm ED - jest coś lżejszego o tym kącie w DX? Phi, bardzo łatwa zagadka. D3300 + N24/1.4 ;) A co powiesz na taką, coś lżejszego od D3300 + N35DX albo N50/1.4 w FX? Ja rozumiem, że wszystko da się jakoś umotywować (np waga sprzętu traci na znaczeniu przy robieniu zdjęć z orbity okołoziemskiej) ale to że sprzęt DX jest zazwyczaj lżejszy od FX to chyba nie trzeba za bardzo udowadniać. Szczególnie, gdy niektórzy nie mają tego zboczenia co Ty a wolą np lekki zestaw UWA.

MstrG
29-08-2015, 10:57
Nie każdy ma szklaną kulę i wie kiedy co się przyda. Niektórzy mniej przenikliwi (jak ja) muszą targać ze sobą także sprzęt "na wszelki wypadek".

Jak nie wiem czy coś się przyda to oczywiście zabieram.
Kiedyś zrobiłem duży błąd :) Cały dzień łaziłem w słoneczne lato po Pradze, w tym było wejście na Petrzyn - na plecach Flipside 400 wypełniony gratami. Teraz zdrowy rozsądek wygrywa.


Phi, bardzo łatwa zagadka. D3300 + N24/1.4 ;) A co powiesz na taką, coś lżejszego od D3300 + N35DX albo N50/1.4 w FX? Ja rozumiem, że wszystko da się jakoś umotywować (np waga sprzętu traci na znaczeniu przy robieniu zdjęć z orbity okołoziemskiej) ale to że sprzęt DX jest zazwyczaj lżejszy od FX to chyba nie trzeba za bardzo udowadniać. Szczególnie, gdy niektórzy nie mają tego zboczenia co Ty a wolą np lekki zestaw UWA.

Nie będziemy się przecież kłócić o kilka gram, ale D750 + 50mm f/1.8G też nie jest ciężki, a o ile wygodniejszy w użytkowaniu od D3300 + 35mm f/1.8G DX. Pomijam już jakość zdjęcia.
Tak, DX jest zazwyczaj lżejszy (szczególnie jak ktoś namiętnie używa zoomu UWA), nigdzie nie napisałem, że jest inaczej.

Wszystko zależy od człowieka robiącego zdjęcia i jego preferencji, bo może się okazać, że zestaw D750 + 16-35mm VR będzie lżejszy, niż D7200 + 10-24mm + statyw ;)

cz4rnuch
29-08-2015, 11:53
Jak nie wiem czy coś się przyda to oczywiście zabieram. No i wtedy zaczyna być już ciężko.

Nie będziemy się przecież kłócić o kilka gram, ale D750 + 50mm f/1.8G też nie jest ciężki, a o ile wygodniejszy w użytkowaniu od D3300 + 35mm f/1.8G DX. Pomijam już jakość zdjęcia.
Ten przykład z N35 to był tylko żart, ale nie szukając za daleko to taki X-T1(0) + 23/14 albo A6000 z cajsikiem 24/1.8 to już prawie dwukrotny zysk jeśli chodzi o wagę. Przykłady można mnożyć, a jedyny problem polega na tym że obiektywów pod FF jest od groma i nie zawsze da się znaleźć ich odpowiedniki na DXy. Jakość zdjęć też bym pominął, ta z DXów (a już na pewno z D7200) już od dawna jest wystarczająca nawet do profesjonalnych zastosowań (nie żebym cokolwiek na ten temat wiedział, tak sobie klepię).


Tak, DX jest zazwyczaj lżejszy (szczególnie jak ktoś namiętnie używa zoomu UWA), nigdzie nie napisałem, że jest inaczej. No ale coś tam próbowałeś sugerować z lekka zaczepnym pytaniem i nie do końca uprzejmą odzywką skierowaną do kolegi Koesh.


Wszystko zależy od człowieka robiącego zdjęcia i jego preferencji... Oczywista oczywistość. Jeśli ktoś preferuje wagę zestawu to tak jak u TOPa może się okazać, że najlepszym wyborem waga/jakość/cena/rozmiary może się okazać coś innego niż FF.


...może się okazać, że zestaw D750 + 16-35mm VR będzie lżejszy, niż D7200 + 10-24mm + statyw ;) W moim przypadku nigdy tak nie będzie bo statywu używam tylko z samego rana lub w nocy a wtedy VR mi się nie przyda. Tak jak napisałem wcześniej uważam, że prawie każdy wybór da się jakoś uzasadnić, ale nie zmienia to faktu że jeśli chodzi o rozmiary i wagę sprzętu to pełna klatka nie jest najlepszym wyborem (może poza tą od Sony i to tylko w niektórych przypadkach). Analogicznie gdy potrzebujemy najpłytszej GO trudno się upierać przy DX w czasach gdy FXy mocno tanieją a dadzą lepsze efekty (choć ten argument raczej nie przekona rycerzy zakonu Fuji).

Assire
29-08-2015, 11:59
Bez przesady z tymi zoomami UWA. 14-24 to wielki kloc, ale zestaw D610/750 + 18-35 waży tyle samo co D7200 + N10-24/S10-20. A jeśli kąty mają być podobne to FX i 16-35 waży 200g więcej. Ja wiem, ziarnko do ziarnka, ale póki nie mówimy o entry-level to DX waży niewiele mniej niż FX.

TOP67
29-08-2015, 12:25
Mam 18-35, ale to odpowiednik 12-24 pod DX. Różnica 2mm jest ogromna, a 4mm to przepaść. Nikkor 16-35/4 jest nawet lekki ale ogromny. Oprócz wagi ważna test też wygoda użytkowania. Teraz wszystko pakuję w torbę Photo Runner 100, która jest mała, na ramię i biodrowa. A pod spodem ma szelki do statywu.

MstrG
29-08-2015, 12:33
Ten przykład z N35 to był tylko żart, ale nie szukając za daleko to taki X-T1(0) + 23/14 albo A6000 z cajsikiem 24/1.8 to już prawie dwukrotny zysk jeśli chodzi o wagę. Przykłady można mnożyć, a jedyny problem polega na tym że obiektywów pod FF jest od groma i nie zawsze da się znaleźć ich odpowiedniki na DXy. Jakość zdjęć też bym pominął, ta z DXów (a już na pewno z D7200) już od dawna jest wystarczająca nawet do profesjonalnych zastosowań (nie żebym cokolwiek na ten temat wiedział, tak sobie klepię).

Czy to jest temat "sprzedałem FX i kupiłem bezlusterkowca"?
Tak jak napisałem - sam myślałem o wakacyjnym, lekkim Fuji lub Sony.

Napisałem też, że pomijam jakość zdjęć, choć była wtedy mowa o D3300, nie o D7200.


No ale coś tam próbowałeś sugerować z lekka zaczepnym pytaniem i nie do końca uprzejmą odzywką skierowaną do kolegi Koesh.

Co sugerować? Zwyczajnie zestaw D750 + 35mm ED dla mnie nie jest ciężki. O ile mniej taki zestaw D7200 + stałka o tym samym kącie, której nie ma ( ;) ) będzie ważyć?
Odzywka do kolegi Koesh była nieuprzejma? Nie wiem w którym miejscu. Zwyczajnie dla mnie te dwa zdanie to całkowite bzdury.


W moim przypadku nigdy tak nie będzie bo statywu używam tylko z samego rana lub w nocy a wtedy VR mi się nie przyda. Tak jak napisałem wcześniej uważam, że prawie każdy wybór da się jakoś uzasadnić, ale nie zmienia to faktu że jeśli chodzi o rozmiary i wagę sprzętu to pełna klatka nie jest najlepszym wyborem (może poza tą od Sony i to tylko w niektórych przypadkach). Analogicznie gdy potrzebujemy najpłytszej GO trudno się upierać przy DX w czasach gdy FXy mocno tanieją a dadzą lepsze efekty (choć ten argument raczej nie przekona rycerzy zakonu Fuji).

Czy jak gdziekolwiek napisałem, że FF jest najlepszym wyborem jeśli chodzi o rozmiar i wagę?

ksh
29-08-2015, 12:39
podobno rozmiar się nie liczy :)

cz4rnuch
29-08-2015, 13:20
...A jeśli kąty mają być podobne to FX i 16-35 waży 200g więcej. Ja wiem, ziarnko do ziarnka, ale póki nie mówimy o entry-level to DX waży niewiele mniej niż FX. Raczej jednak 300g (bez 5g). Oczywiście zgadzam się z tym, że między lepsiejszym DX a amatorskim FXem (lub D750) przepaści jeśli chodzi o wagę i rozmiary nie ma, szczególnie jeżeli piszemy o zestawie z jednym szkłem ale jeżeli tak jak zauważyłeś zsumujemy wagę jeszcze innych obiektywów np jakiś standardowy zoom ze stałym światłem to już się robi pół chudego kurczaka różnicy. Dlatego m.in wspomniałem że wybór DX też jest obarczony jakimś kompromisem. Bezlusterkowce są jeszcze lżejsze, ale tak jak wspomniał TOP mają gorsze baterie. Dla niektórych wizjer elektroniczny, gorsza ergonomia, ceny szkieł lub ich brak w systemie też mogą mieć duży wpływ na decyzję. Dla kogoś kto ma dużo obiektywów od Nikona przeskok na bezlusterkowce może się odbić czkawką.


Czy to jest temat "sprzedałem FX i kupiłem bezlusterkowca"? Nie jest to też temat o tym jakim zestawem można zastąpić MstrGowy zestaw 750 + 35 :) Sam zapytałeś o alternatywę a skoro u bezlusterkowców jest znacznie lżej niż w Nikona więc chyba można o tym wspomnieć, tym bardziej że kryterium wagi jest bardzo istotne dla zakładającego wątek.


Napisałem też, że pomijam jakość zdjęć, choć była wtedy mowa o D3300, nie o D7200. Pisząc, że pomijasz już jakość zdjęć sugerujesz jednak, że taka występuje. Mylę się ;)




Co sugerować? Zwyczajnie zestaw D750 + 35mm ED dla mnie nie jest ciężki. Dla Ciebie nie, dla innych może być (i dla niektórych którzy odchodzą od FX jest).


O ile mniej taki zestaw D7200 + stałka o tym samym kącie, której nie ma ( ;) ) będzie ważyć? Nie wiem o co pytasz. Twierdzisz, że nie ma obiektywu stałoogniskowego który po podpięciu pod DX da bardzo zbliżony kąt widzenia do Twojego ulubionego zestawu czy pytasz o wagę nieistniejącego obiektywu o oniskowej ok 24mm który byłby zaprojektowany specjalnie pod DX? Jeśli to drugie to już wyżej napisałem, że nie zawsze da się znaleźć odpowiednik FXowego obiektywu i trzeba się z tym pogodzić. Jeżeli jednak taki obiektyw kiedykolwiek powstanie to na pewno będzie on lżejszy i tyle w temacie.

Odzywka do kolegi Koesh była nieuprzejma? Nie wiem w którym miejscu. Zwyczajnie dla mnie te dwa zdanie to całkowite bzdury. Zastanów się czy w kulturalnej rozmowie chciałbyś usłyszeć to samo pod swoim adresem. Brak życzliwości to właśnie nieuprzejmość i jeśli słysząc pod swoim adresem np ode mnie że piszesz bzdury poczułbyś się dotknięty to właśnie dostałeś swoją odpowiedź.

Czy jak gdziekolwiek napisałem, że FF jest najlepszym wyborem jeśli chodzi o rozmiar i wagę? Nie wnikając już w to co miałeś na myśli zadając pytanie hoeshowi to ja akurat w tej części którą zacytowałeś jedynie rozwinąłem swoją myśl. Nie kierowałem jej akurat pod Twoim adresem.

P.s Nie chce mi się już z Tobą kopać Misterze. Po prostu rozśmieszyła mnie Twoja wypowiedź, którą na początku zacytowałem. Reszta trochę mi już przypomina efekt domina. Za chwile będziemy sobie udowadniać takie rzeczy, że aż się boję czy wyjdę z tego cało. Pozdrawiam.

MstrG
29-08-2015, 13:35
Nie jest to też temat o tym jakim zestawem można zastąpić MstrGowy zestaw 750 + 35 :) Sam zapytałeś o alternatywę a skoro u bezlusterkowców jest znacznie lżej niż w Nikona więc chyba można o tym wspomnieć, tym bardziej że kryterium wagi jest bardzo istotne dla zakładającego wątek.

Jesteśmy w dziale o lustrzankach DX i rozmawiamy w temacie o zmianie FX na lustrzankę DX, więc oczywistym jest, że chodziło o alternatywę w tej kategorii body.


Pisząc, że pomijasz już jakość zdjęć sugerujesz jednak, że taka występuje. Mylę się ;)

Nadinterpretacja słowa "już".
Jednak jak już o tym rozmawiamy - nie ma różnicy pomiędzy D3300 a D750 w jakości zdjęć?


Nie wiem o co pytasz. Twierdzisz, że nie ma obiektywu stałoogniskowego który po podpięciu pod DX da bardzo zbliżony kąt widzenia do Twojego ulubionego zestawu czy pytasz o wagę nieistniejącego obiektywu o oniskowej ok 24mm który byłby zaprojektowany specjalnie pod DX? Jeśli to drugie to już wyżej napisałem, że nie zawsze da się znaleźć odpowiednik FXowego obiektywu i trzeba się z tym pogodzić. Jeżeli jednak taki obiektyw kiedykolwiek powstanie to na pewno będzie on lżejszy i tyle w temacie.

Jest taki obiektyw - 24mm - tak jak napisałeś. Czy po podpięciu pod lustrzankę DX będzie taki komplet lżejszy?
Nie rozmawiajmy też o tym czego nie ma, a co może kiedyś powstanie.


Zastanów się czy w kulturalnej rozmowie chciałbyś usłyszeć to samo pod swoim adresem. Brak życzliwości to właśnie nieuprzejmość i jeśli słysząc pod swoim adresem np ode mnie że piszesz bzdury poczułbyś się dotknięty to właśnie dostałeś swoją odpowiedź. Pozdrawiam
Nie wnikając już w to co miałeś na myśli zadając pytanie hoeshowi to ja akurat w tej części którą zacytowałeś jedynie rozwinąłem swoją myśl. Nie kierowałem jej akurat pod Twoim adresem.

Powiedzenie "bzdura" to brak życzliwości?
Pytanie natomiast nie było kierowane do koesha, dlatego było oddzielone.

TOP67
29-08-2015, 14:20
Przestańci się już cytować. Można dawać różna przykłady i kontrprzykłady. Ja podałem moje preferencje czyli zakres 15-120 na FX lub 10-80 na DX. Zamieniłem zestaw z trzema obiektywami o wadze 2,5kg plus duża torba na zestaw z dwoma obiektywami o wadze 1,7kg w zgrabnej torbie.

Gdybym wymagał filtrów, to w FX nie ma żadnej alternatywy dla DX + 10-24 + 16-80. Bez gwintu do filtrów pod FX są tylko ogromne Nikkor 14-24 lub Tamron 15-30. Nikkor 16-35 jest beznadziejny.

cz4rnuch
29-08-2015, 14:27
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że te nasze potyczki dla osób postronnych pewnie są z lekka ciężkostrawne i nie będę miał żalu o to, że jakiś mod spuści to wszystko w kiblu ale mimo wszystko odpowiem.
Jesteśmy w dziale o lustrzankach DX i rozmawiamy w temacie o zmianie FX na lustrzankę DX, więc oczywistym jest, że chodziło o alternatywę w tej kategorii body. Oczywiste chyba nie jest, bo sam autor wątku oraz jeszcze inna osoba w tym wątku piszą też o bezlusterkowcach. Skoro niektóre z nich mają matrycę rozmiaru DX (nawet producent jest w jednym przypadku ten sam) to nie widzę przeszkód by umieścić je w naszych zawodach. Oczywiście przykład to niewygodny bo pokazujący, że zestaw o bardzo podobnym kącie widzenia i rozkładzie GO w przypadku matrycy APS-C może ważyć prawie 2 x mniej ale mimo oporów postanowiłem, że prawda jest ważniejsza od komfortu psychicznego niektórych forumowiczów (oczywiście nie napisałem o kogo chodzi i nic nie sugeruję :))




Nadinterpretacja słowa "już"... Tu nie chodzi o słowo "już"(niepotrzebnie je pogrubiłem) ale o całą wypowiedź. Gdy ktoś pisze, że o czymś nie wspomina jednocześnie wspominając o co chodzi to raczej dużego pola do interpretacji to nie pozostawia ;)

Jednak jak już o tym rozmawiamy - nie ma różnicy pomiędzy D3300 a D750 w jakości zdjęć? Teraz też niczego nie sugerujesz i oczywiście poważnie pytasz (bo przecież nie wiesz) czy nie ma różnicy w obrazku między tymi aparatami. Jeśli tak to przeczytaj uważnie co napisałem wcześniej. Nie napisałem, że jakość obrazka D3300 niczym nie ustępuje tej z D750, napisałem jedynie że jest wystarczająca nawet do profesjonalnych zastosowań (co wg mnie jest prawdą, choć oczywiście mogę się mylić) tym bardziej, że mam jeszcze w pamięci wynik badań które przytoczył kiedyś Jacek odnośnie tego na jakich wartościach ISO powstaje zdecydowana większość naszych zdjęć.




Jest taki obiektyw - 24mm - tak jak napisałeś. Czy po podpięciu pod lustrzankę DX będzie taki komplet lżejszy? Tak, choć napisałem to w formie żartu (bo jest do FXa) o czym też już wspominałem. Jest też obiektyw 23mm o świetle 1.4 zbudowany specjalnie pod matrycę rozmiaru DX który pod podpięciu do body wagą miażdży Twój zestaw. I to było clou mojej wypowiedzi.





Powiedzenie "bzdura" to brak życzliwości? Bzdura + uśmieszki, tak mi się wydaje. Nieważne. Może mamy inne standardy albo jestem przewrażliwiony. Staram się jednak stosować zasadę o której wspomniałem wcześniej a mianowicie jeżeli czuje, że słowami które kieruję do kogoś mógłbym się poczuć urażony to ich nie stosuje (no chyba, że mi zależy na tym by to kogoś ruszyło). Pozdrawiam i bez odbioru.

P.s Po wypowiedzi TOPa wnioskuję, że przegięliśmy :(

Borat1979
29-08-2015, 14:45
Gdybym wymagał filtrów, to w FX nie ma żadnej alternatywy dla DX + 10-24 + 16-80. Bez gwintu do filtrów pod FX są tylko ogromne Nikkor 14-24 lub Tamron 15-30. Nikkor 16-35 jest beznadziejny.
Jest Canon :)

Jest jeszcze Zeiss 15 mm co prawda stałka i cena to kosmos ale mocowanie filtra ma.

MstrG
29-08-2015, 14:46
Dobra. To do niczego nie prowadzi.

Ty dalej mówisz o bezlusterkowcach DX, ja o lustrrzankach DX o których jest temat. Dodajmy może jeszcze do porównań wagowych RX100 III i A7.
O jakości obrazka nie ma co się spierać - jeden będzie zadowolony z D3300, drugi będzie psioczyć na D800. Zastosowanie profesjonalne nie ma tu nic do tego.

merkator
01-09-2015, 08:12
Dobra. To do niczego nie prowadzi.

Ty dalej mówisz o bezlusterkowcach DX, ja o lustrrzankach DX o których jest temat. Dodajmy może jeszcze do porównań wagowych RX100 III i A7.
O jakości obrazka nie ma co się spierać - jeden będzie zadowolony z D3300, drugi będzie psioczyć na D800. Zastosowanie profesjonalne nie ma tu nic do tego.

Moim zdaniem podział na lustrzanki i bezlusterkowce jest sztuczny, wymyślony przez olympusa na potrzeby kampanii reklamowej. Mówmy lepiej o aparatach systemowych z wymienną optyką, bo fakt czy wizjer jest optyczny, elektroniczny czy hybrydowy jest rzeczą drugorzędną. Owszem, z racji różnic konstrukcyjnych pewne funkcje są rozwiązane inaczej, ale czy to ma znaczenie jeśli działa poprawnie ?
Czy rozmiar matrycy ma znaczenie, moim zdaniem tak, i nie trzeba tego tłumaczyć. Sam migrowałem z 4/3 do aps-c gdyż parametry matrycy mnie nie zadawalały. Czemu nie FF ? Cóż, nie "focę do kotleta", tylko dla własnej przyjemności i ten 1EV różnicy w dynamice nie jest dla mnie istotny, a kilogramy w torbie są znaczące (cena korpusu i optyki też) ;)

TOP67 dzięki za odwagę posiadania i wypowiadania zdania odmiennego niż popularne trendy. Od pewnego czasu media wbijają fotografom do głowy że tylko FF ich uszczęśliwi. A może te poglądy są napędzane przez producentów którym nie idzie sprzedaż, bo rynek się już nasycił.

fafniak
01-09-2015, 08:48
TOP67 - ja z uwagi na to że na co dzień noszę ok 20 kg sprzętu, kupiłem a5100 + 3 obiektywy
oraz 1 konwerter
Najczęściej mam podpięty speedbooster i takumara 50mm 1.4 (plastykę ;) mam "pełnoklatkową")
Genialne UWA ciamcianga 12mm T2.2
I spacer zoom 16-50 - wystarczy !!!
Naprawdę :)

TOP67
01-09-2015, 09:02
Mam NEX6 z 16 i 16-50 oraz Sigmę 19. Nawet adapter do bagnetu F. Ale jednak to nie lustrzanka. Czasami robię jakieś eventy i szybki AF jest mi potrzebny. Ponieważ mogę błyskać, to DX w zupełności mi wystarcza.

fafniak
01-09-2015, 09:22
Ano nie lustrzanka i dzięki temu mam cały zestaw który przy 3 obiektywach i konwerterze waży 1200g :D
Na urlop - jak znalazł :)
Na co dzień - także dobre rozwiązanie

Andi74
01-09-2015, 10:24
ja co urlop zabieralem inny sprzet i zawsze tylko jeden objektyw (samolot,plaza,wycieczki)

z D3000/D3100 i 35mm nie bylo zle tylko czasem brakowalo mi lepszego chwytu

D600 / 50mm 1.8 G dobry uchwyt na plazy i piekna plastyka fotek dzikich zwierzakow (z 24 pix i 50mm moglem na kompie super "zoomowac" )

ost 2 urlopy tylko z Nikonem A i narazie tak zostanie z 16 pix tez niezle moge na kompie "zoomowac"

fotki wakacyjne i tak leca w domu na TV czasem

Andrzej1974
01-09-2015, 10:53
[...] TOP67 dzięki za odwagę posiadania i wypowiadania zdania odmiennego niż popularne trendy. Od pewnego czasu media wbijają fotografom do głowy że tylko FF ich uszczęśliwi. A może te poglądy są napędzane przez producentów którym nie idzie sprzedaż, bo rynek się już nasycił.

Tu nie chodzi o uszczęśliwianie czy wbijanie do głowy ale to, o czym TOP67 pisał już w 1. poście. Wybór pomiędzy DX a FX zależy głównie od tego, co się fotografuje (np. krajobraz vs portret) a nie od mediów czy producentów.

pawelpiotrm
01-09-2015, 11:04
Chciałbym mieć FX ale na wakacje to na pewno bym go nie zabrał. Dx będę coraz mniej ciągnął ze sobą. Teraz będzie 43 i dobra komórka. Ale z drugiej strony na spotkanie i spacer to sprzet już tak bardzo nie przeszkadza i można się fajnie tym pobawić. Koncertów i ślubów na razie bez lustrzanki sobie nie wyobrażam ;-)

TOP67
01-09-2015, 11:20
Wszystko zależy od tego, co kto rozumie przez wakacje. Ja nie jeżdżę plażować, tylko fotografować. Dlatego biorę lustrzankę. A jak jadę rodzinne, to wystarcza mi NEX.

Coś dla Fafniaka

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/TP8_3924-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-wzknCP71SWU/VV9XBO_9FCI/AAAAAAAHbiI/3mZsKzDv-58/s800-Ic42/TP8_3924.jpg)

njght_84
01-09-2015, 22:34
Nie wiem jak wy, ale ja mam tryb dx w swoim fx.. Mam dwa body w jednym po co kzmieniac fx na dx? Czasem obiektywy dx mozna rozciągnąć na fx lub pomiędzy fx/dx czego już sie nie da w dx. O co chodzi w tym wątku? D600 załatwi wszystkie wasze potrzeby.

TOP67
01-09-2015, 22:39
Jeśli nie widzisz różnicy między 24 a 10 Mpix, to możesz używać trybu DX. Ale w takim razie D80 załatwi Twoje potrzeby. Chociaż nie, nie będzie widać tego co jest poza kadrem.

KaarooL
02-09-2015, 22:53
A ja przypomnę, że chodzi o zdjęcia a dopiero potem o sprzęt... Czasem miło jest połazić z NEX'em, który wraz ze słoikiem waży pół kilo...

Duże jest piękne, jeśli robimy za kesz - ale to już inna historia.

Umbra
02-09-2015, 23:13
Poczytaj sobie bloga Dobasa i powiedz, że to z biedy wybrał m4/3. Mam Nikonowskie DX, mam Nex-a (no, a6000, żeby być precyzyjnym :P). Następny mój aparat to będzie albo Olek, albo jakieś FF od Nikona. Olympus robi przekozackie obiektywy, a i aparaty robią wrażenie.

TOP67
03-09-2015, 00:49
A tylu ludzi czeka na następcę D300s, nawet gdyby był droższy od FX.

Umbra
03-09-2015, 01:03
Jakość.. dx jest tani i tyle jego zalet. Szukanie wyższości dx to absurd, ale każdy moze.

Jest mniejszy (zwłaszcza bezlusterkowce Fuji, Sony), ma większą GO (krajobraz, makro). Crop pozwala na większy zasięg (ptaki, zwierzęta). Do portretu też wielu osobom wystarczy (nie każdy lubi małą GO, wiele osób robi w studiu, gdzie GO jest duża, a i dla wielbicieli małej GO by się coś znalazło - 56/1.2, 58/1.2, 50/0.95 etc.).

Do tego wiele aparatów o mniejszych matrycach jest zwyczajnie znacznie bardziej innowacyjna i technologiczne zaawansowana niż typowe lustra FX (np. Olympus, zwłaszcza Mk 5 II).
http://dobas.art.pl/blog/om-d-em-5-ii-40-mpx/

Obiektywy taki Olek, ma chyba najlepsze (nie licząc średniego i wielkiego formatu). Fuji też ponoć robi kozackie szkła.
https://500px.com/SeanArcher
https://www.youtube.com/watch?v=4L2A-yMsFGY

No, pewnie, ale to wszystko bieda. A to, że topowe Olki kosztują tyle, co FF, to nic. To samo z obiektywami. :D

TOP67
03-09-2015, 07:26
Jakość.. dx jest tani i tyle jego zalet.

Sprzedałem roczny D750+24-120, który kupiłem za 11 tys. Dzisiaj nowy kosztuje 8,8 tys.
Kupiłem D720+16-80, które kosztują 4,2 tys. + 5 tys.

Jak myślisz, ile na tym zaoszczędziłem?

cz4rnuch
03-09-2015, 08:26
Zaraz wpadnie Najt84, postawi Topowi pałę z ekonomii a Umbrze pomacha przed nosem listą etatów Olympusa z nazwiskiem Dobasa :) Nie dajemy się przypadkiem z lekka wkręcić?

sufenta
03-09-2015, 08:52
Dlaczego sprzedawac? Mam fx i uwazam, ze dx jest lepszy? Kupuje dx a fx czeka az ktoregos dnia bede mial ochote na fx. Wieksza glebia ostrosci dx w makrofotografii moze sie przydac. Waga? Jesli nie ma sie myasthenii lub ALS nie ma wiekszego znaczenia- no pain no game.

szabuk
03-09-2015, 17:22
Dlaczego sprzedawac? Mam fx i uwazam, ze dx jest lepszy? Kupuje dx a fx czeka az ktoregos dnia bede mial ochote na fx.

Podpowiedź - a może potrzebna jest kasa na zakup nowego sprzętu? A może mrożenie pieniędzy w nieużywanym sprzęcie, który będzie z upływającym czasem tracił na wartości jest całkowicie bez sensu - lepiej sprzedać i np wydać na jakiś wyjazd?


Waga? Jesli nie ma sie myasthenii lub ALS nie ma wiekszego znaczenia- no pain no game.

Zabrakło chyba tu chyba drobnego, ale zasadniczego zwrotu "dla mnie". Ja tam na przykład nie mam mystahenii, ALS, przepukliny, zwyrodnienia kręgosłupa etc., ale jakoś dla mnie dźwiganie zbędnych kilogramów jest problemem - w związku z tym teza o tym, że waga nie ma znaczenia jest w sensie logicznym nie do utrzymania. Natomiast zgodzę się całkowicie, że dla wielu (ale nie wszystkich) dźwigane kilogramy są całkowicie akceptowalne. Czy to jest takie trudne do zaakceptowania, że ludzie się różnią między sobą i w związku z tym mają inne preferencje od naszych, które wpływają na ich wybory?
Ja podpisuję się obydwiema ręcyma;) pod tezą, że fx i dx to są różne systemy ze swoimi plusami i minusami, których waga zależy od konkretnych, indywidualnych potrzeb. Całkowicie rozumiem TOP-a, bo mam dokładnie takie same preferencje i w związku z tym bardzo podobne wybory sprzętowe (D7200, stara Sigma 10-20, nowy Nikkor 16-80, Nikkor 70-200/4) - z tym, że ja nie nigdy nie byłem w fx-ie, więc się nie downgradowałem:-) (jak widać po komentarzach, wielu tak uważa). Jakiś czas temu (jak się pojawił D750) nawet przez chwilę zastanawiałem się nad ewentualna przesiadką. Po rozważeniu wszystkich za i przeciw: brak praktycznych różnic w obrazku przy mojej głównej tematyce fotograficznej (krajobraz, architektura, okazjonalnie makro) i sposobie ich prezentowania (tablet/komputer/telewizor/wydruk A4), brak praktycznych różnic w możliwościach i obsłudze body między D600/D750 i D7xxx (a nawet dodatkowe ficzery w dx za mniejszą cenę - czas 1/8000, dużo lepsze pokrycie punktami af), cena, waga, wielkość (się tyczy głównie obiektywów) - wyszło mi, że dx jest najsensowniejszym wyborem. I tak zostanie - dopóki FX gabarytami, wagą i ceną zrówna się z DX (praktycznie niemożliwe), albo nie zmienią się moje preferencje fotograficzne.

ck_dezerter
03-09-2015, 18:15
Witam!
Przeczytałem cały wątek, i DOŁACZAM SIĘ (choć nie do końca)!
Moje odczucia po około pól roku z FX są identyczne jak Przedmówców - przede wszystkim na FX dramat jest z sensownym UWA, i tu chodzi mi nie tylko o cenę (w ostateczności bym się zrujnował, jakby było coś fajnego i MAŁEGO pod FX), tylko o gabaryty, wagę i brak możliwości stosowania filtrów - UWA dla FX o kącie widzenia porównywalnym z N10-24 waży około 1kg i zwykle nie ma możliwości zakładania filtrów.
Ja po kupieniu d700 schowałem d300s do szafy i przez parę miesięcy usiłowałem znaleźć sensowny UWA - przećwiczyłem samyanga (poszedł między ludzi) i N 18-35 (jeszcze mam), innych ze względu na wagę nie sprawdzałem.

"Po drodze" sprzedałem N10-24 i T17-50 vr (oba bardzo dobrze wspominam), d300s został i postanowiłem wziąć go na wakacje, po dokupieniu T11-20/2.8 OBJAWIENIE - fotki z wyjazdu wyszły świetne! T 11-20 pod niektórym względami jest lepsza od N10-24 (mniejsza winieta, lepiej skorygowana dystorsja, porządniejsze wykonanie). Aktualnie mam i FX, i DX i tak planuję zostać z podziałem:
ludzie+reporterka+trudne warunki świetlne - FX
Architektura+przyroda: DX.
Jako standard używam N24-120/4 - pod DX jest świetnym zestawem z UWA, pod FX jest świetnym standardem.
pozdrowienia!

Seś@
04-09-2015, 06:59
Ja również sprzedałem D610, pozostawiając sobie D7100. Powód ? Waga, szkła.

jaś
04-09-2015, 07:20
Jest mniejszy (zwłaszcza bezlusterkowce Fuji, Sony), ma większą GO (krajobraz, makro). Crop pozwala na większy zasięg (ptaki, zwierzęta). Do portretu też wielu osobom wystarczy (nie każdy lubi małą GO, wiele osób robi w studiu, gdzie GO jest duża, a i dla wielbicieli małej GO by się coś znalazło - 56/1.2, 58/1.2, 50/0.95 etc.).

Obiektywy taki Olek, ma chyba najlepsze (nie licząc średniego i wielkiego formatu). Fuji też ponoć robi kozackie szkła.
https://500px.com/SeanArcher
https://www.youtube.com/watch?v=4L2A-yMsFGY


facet z pierwszego linka przeszedł na pełną klatkę, 6D z tego co pamiętam :) ale takie fakty się nie mieszczą we wszechobecnej olkowej propagandzie :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Witam!
Przeczytałem cały wątek, i DOŁACZAM SIĘ (choć nie do końca)!
Moje odczucia po około pól roku z FX są identyczne jak Przedmówców - przede wszystkim na FX dramat jest z sensownym UWA, i tu chodzi mi nie tylko o cenę (w ostateczności bym się zrujnował, jakby było coś fajnego i MAŁEGO pod FX), tylko o gabaryty, wagę i brak możliwości stosowania filtrów - UWA dla FX o kącie widzenia porównywalnym z N10-24 waży około 1kg i zwykle nie ma możliwości zakładania filtrów.
Ja po kupieniu d700 schowałem d300s do szafy i przez parę miesięcy usiłowałem znaleźć sensowny UWA - przećwiczyłem samyanga (poszedł między ludzi) i N 18-35 (jeszcze mam), innych ze względu na wagę nie sprawdzałem.

"Po drodze" sprzedałem N10-24 i T17-50 vr (oba bardzo dobrze wspominam), d300s został i postanowiłem wziąć go na wakacje, po dokupieniu T11-20/2.8 OBJAWIENIE - fotki z wyjazdu wyszły świetne! T 11-20 pod niektórym względami jest lepsza od N10-24 (mniejsza winieta, lepiej skorygowana dystorsja, porządniejsze wykonanie). Aktualnie mam i FX, i DX i tak planuję zostać z podziałem:
ludzie+reporterka+trudne warunki świetlne - FX
Architektura+przyroda: DX.
Jako standard używam N24-120/4 - pod DX jest świetnym zestawem z UWA, pod FX jest świetnym standardem.
pozdrowienia!

zmień system jeśli rzeczywiście taka bida, u konkurencji w UWA systemowych można przebierać jak w ulęgałkach - stare, nowe, tanie, droższe, jasne, ciemne (znaczy 4) i flitry można przykręcić i właśnie wypuszczają następnego tym razem jasnego, piszę tylko o systemowych, a są jeszcze kundle

stanseba
04-09-2015, 09:36
FX ma dużo lepsze UWA od DX. To że są duże to inna sprawa. Nikkor 14-24 ciężko mu coś zarzucić po za ceną ;-). Samyang 14, optycznie bardzo dobry i można stosować filtry. Dodałbym jeszcze do tego zestawu Tokine 16-28.

Umbra
04-09-2015, 09:42
facet z pierwszego linka przeszedł na pełną klatkę, 6D z tego co pamiętam :) ale takie fakty się nie mieszczą we wszechobecnej olkowej propagandzie :)

- - - - kolejny post - - - - - -



zmień system jeśli rzeczywiście taka bida, u konkurencji w UWA systemowych można przebierać jak w ulęgałkach - stare, nowe, tanie, droższe, jasne, ciemne (znaczy 4) i flitry można przykręcić i właśnie wypuszczają następnego tym razem jasnego, piszę tylko o systemowych, a są jeszcze kundle

Wczoraj go o to pytałem - Canon jest starszy od Olka, więc raczej przeszedł w odwrotnym kierunku. Napisał, że po prostu używa różnych aparatów.
https://500px.com/photo/119813173/dasha-by-sean-archer?utm_campaign=comment_new_comment&utm_content=piclink&utm_medium=email&utm_source=500px&utm_term=notification#comment_253400717

Kolejna sprawa: czy bez exifa rozpoznałbyś, które z jego zdjęć jest z Olka, a które z Canona?

jaś
04-09-2015, 10:05
Wczoraj go o to pytałem - Canon jest starszy od Olka, więc raczej przeszedł w odwrotnym kierunku. Napisał, że po prostu używa różnych aparatów.
https://500px.com/photo/119813173/dasha-by-sean-archer?utm_campaign=comment_new_comment&utm_content=piclink&utm_medium=email&utm_source=500px&utm_term=notification#comment_253400717

Kolejna sprawa: czy bez exifa rozpoznałbyś, które z jego zdjęć jest z Olka, a które z Canona?

oczywiście canon pozostawia bardzo charakterystyczną sygnaturę :), olek mi się podoba nawet przymierzałem się do niego ale po pierwsze jest drogi, po drugie mniej uniwersalny niż FF canona/nikona, a po trzecie szkła pomimo że "kozackie" to i w mniejszym wyborze i słabsze niż systemowe c/n, a są jeszcze łatwo dostępne kundle (tylko nie pisz ze do 4/3 pasują jeszcze panasoniki) - ale system jest fajny i jeżeli komuś pasuje to ja nie widzę problemów, ja na to popatrzyłem bez emocji (i podliczyłem jakie szkła będę kupował) i wyszło mi to co mi wyszło :) - nie dajmy się zwariować wszechobecnym marketingiem.

Zelber
04-09-2015, 10:54
A tylu ludzi czeka na następcę D300s, nawet gdyby był droższy od FX.
Tylko po co?

pawelpiotrm
04-09-2015, 12:05
Do robiebnia zdjęć ;-)


A tak poważnie to i D4 z małą matrycą i następca D300s z czymś szczegołnym byłby super rozwiązaniem. Dla świadomego fotografa.

DrAszyr
07-09-2015, 07:53
A ja pozwolę sobie zauważyć, że oprócz wagi, ceny, różnic DOF, DR, użytecznego ISO i innych "magicznych" skrótów, pozostaje wygoda obsługi i pewne rozwiązania techniczne aparatu. TOP67 zamienił D750 na D7200. Pod względem funkcjonalności, guzikologii, wygody gripa itp to dość podobne puszki. Ja z kolei używałem ostatnio D3300 znajomego (jeden dzień na szczęście...) - zanim poustawiałem wszystko jak należy (przez menu ekranowe, bez dedykowanych przycisków i górnego LCD) to szlag mnie pięć razy trafił (i pomyśleć, że sam zaczynałem od D40 :grin:). Wiem, można się przyzwyczaić, jak do za ciasnych butów... ;) Jeśli mówimy o high-endowych puszkach DX, to faktycznie dużo zaczyna zależeć od osobistych preferencji, ale do niczego mniejszego bym za Chiny Ludowe i pół Ameryki nie wrócił.
PS. Na ostatnim spacerze przy pięknym słońcu fotografowałem Samsungiem S5 (obiektyw jakieś 31mm w przeliczeniu na FX). Poza tym, że nie zawsze widziałem co mam w kadrze, to zdjęcia jak marzenie :mrgreen:

madnessmilo
07-09-2015, 18:12
Hej.
Nie chce zaśmiecać forum nowymi wątkami. Myślałem, żeby przejść z dx na fx i zająć się ślubami. Jednak kilku znajomych dało mi szansę się wykazać na ich weselach a d7100 z sigma 18-35 oraz lampą metz 52 spisał się świetnie. Chciałbym Was zapytać o jakiś obiektyw uniwersalny, który miałby nieco dłuższy drugi koniec. Czy polecilibyście coś do tego zestawu?

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

merkator
07-09-2015, 19:28
.... olek mi się podoba nawet przymierzałem się do niego ale po pierwsze jest drogi, po drugie mniej uniwersalny niż FF canona/nikona, a po trzecie szkła pomimo że "kozackie" to i w mniejszym wyborze i słabsze niż systemowe c/n, a są jeszcze łatwo dostępne kundle (tylko nie pisz ze do 4/3 pasują jeszcze panasoniki) - ale system jest fajny i jeżeli komuś pasuje to ja nie widzę problemów, ja na to popatrzyłem bez emocji (i podliczyłem jakie szkła będę kupował) i wyszło mi to co mi wyszło :) - nie dajmy się zwariować wszechobecnym marketingiem.

W m4/3 szkła są "kozackie" ? hmmm, jest "kilka" zasługujących na to miano, od olka: 75/1.8, 45/1.8, 25/1.8 oraz zoomy serii PRO, panasonikowe : 25/1.4, 42.5/1.7.
System tak naprawdę zaistniał gdy olek wypuścił korpusy linii OM-D a panasonic korpusy oznaczone DMC-G** z 7 na końcu. Wcześniejsze konstrukcje miały ciut za słabe matryce (czego sam doświadczyłem). Koledzy wspomnieli już o cenach, jeśli w przypadku korpusów idzie to jeszcze jakoś przełknąć, to skompletowanie dobrej optyki do m4/3 jest droższe niż do aps-c. Rynek wtórny dość mizerny a tzw. kundelki w dość skąpej ofercie. Jednak poza dyskusją jest fakt, że da się w tym systemie robić dobre zdjęcia ;)

Assire
07-09-2015, 20:13
Tylko po co?

Bo niektórzy potrzebują cropa, 15fps i szybkich oraz pewnych punktów AF rozsianych po całym kadrze. Jaki FX Ci to da? Żaden.

Borat1979
07-09-2015, 20:26
Bo niektórzy potrzebują cropa, 15fps i szybkich oraz pewnych punktów AF rozsianych po całym kadrze. Jaki FX Ci to da? Żaden.A który aparat DX wyciąga 15 fps?

Umbra
07-09-2015, 20:32
A6000 ma 11. :P


W m4/3 szkła są "kozackie" ? hmmm, jest "kilka" zasługujących na to miano, od olka: 75/1.8, 45/1.8, 25/1.8 oraz zoomy serii PRO, panasonikowe : 25/1.4, 42.5/1.7.
System tak naprawdę zaistniał gdy olek wypuścił korpusy linii OM-D a panasonic korpusy oznaczone DMC-G** z 7 na końcu. Wcześniejsze konstrukcje miały ciut za słabe matryce (czego sam doświadczyłem). Koledzy wspomnieli już o cenach, jeśli w przypadku korpusów idzie to jeszcze jakoś przełknąć, to skompletowanie dobrej optyki do m4/3 jest droższe niż do aps-c. Rynek wtórny dość mizerny a tzw. kundelki w dość skąpej ofercie. Jednak poza dyskusją jest fakt, że da się w tym systemie robić dobre zdjęcia ;)

Sigma 17-50mm.

Borat1979
07-09-2015, 20:41
A6000 ma 11. :P
D4 też :-D

Zelber
07-09-2015, 20:44
Bo niektórzy potrzebują cropa, 15fps i szybkich oraz pewnych punktów AF rozsianych po całym kadrze. Jaki FX Ci to da? Żaden.
Dalej zadam pytanie: do czego?
W jakich dziedzinach przy dostępnych obecnie na rynku szkłach domniemany D400 miałby jakąś przewagę nad np D750?


D4 też :-D
Teoretycznie tak, praktycznie 10.

cz4rnuch
07-09-2015, 20:48
Z ostatnim pytaniem chyba jednak trzeba poczekać do premiery tego pierwszego :)

TOP67
07-09-2015, 22:20
Dalej zadam pytanie: do czego?
W jakich dziedzinach przy dostępnych obecnie na rynku szkłach domniemany D400 miałby jakąś przewagę nad np D750?


Np. w fotografii lotniczej. Tam gdzie są potrzebna szybkostrzelność, długie szkła i jest dobre światło.

esperal
07-09-2015, 22:37
Ja do sportu, ale akurat do samochodów a nie samolotów używam właśnie 7200 mając 700 i powoli zaczynam kochać ten aparat.

Assire
07-09-2015, 23:26
A który aparat DX wyciąga 15 fps?
Na razie żaden. Canon 7DmkII ma 10 fps. 1D X ma mieć 14-12 dla FF. Skoro tak stara konstrukcja jak D300 jest w stanie wyciągnąć 8fps (nawet bez gripa dzięki jednym konkretnym ustawieniom, więc potrzeba gripa wydaje się być ograniczeniem softowym) to nie widzę problemu żeby się inżynierowie w Nikonie spięli i zrobili teraz DX z około 15fps.



Dalej zadam pytanie: do czego?
W jakich dziedzinach przy dostępnych obecnie na rynku szkłach domniemany D400 miałby jakąś przewagę nad np D750?

Tak jak TOP67 napisał - foto lotnicza. Ja od siebie dodam foto sportową, ptaki, zwierzęta. Wszystko to gdzie potrzeba zasięgu, szybkości i AFu na całym kadrze, a nie tylko w środku.

Borat1979
07-09-2015, 23:46
Na razie żaden. Canon 7DmkII ma 10 fps. 1D X ma mieć 14-12 dla FF. Skoro tak stara konstrukcja jak D300 jest w stanie wyciągnąć 8fps (nawet bez gripa dzięki jednym konkretnym ustawieniom, więc potrzeba gripa wydaje się być ograniczeniem softowym) to nie widzę problemu żeby się inżynierowie w Nikonie spięli i zrobili teraz DX z około 15fps.
Ta stara konstrukcja to 12 mpx, której pliki to raptem 10-12 MB. Pliki z dzisiejszych aparatów są 3-5 razy większe. To wymaga mocy obliczeniowej a akumulator nie jest z gumy a w tym przypadku technologia stoi od dobrych 15 lat w miejscu.

Zelber
07-09-2015, 23:58
Lotnicza- przyznam, że zupełnie nie moje klimaty, ale tu rzeczywiście odpada problem GO i odpada problem wysokiego ISO. Nie wiem jak z zakresem potrzebnych ogniskowych.
Przewaga cropa w sporcie to jedna z największych bzdur powtarzana przez ludzi nie mających żadnego pojęcia o temacie. Robiłem sport cropem, robiłem FF, w praktyce jest przepaść na rzecz FF.
Ptaki, przyroda... w czasach ciemnych, ale długich 150-600/200-500 jest sens pchać się w cropa? Ogniskowa jest wystarczająca, problemem jest światło, a w przypadku jego braku FF ma sporą przewagę, to samo tyczy się GO. Wersję nie budżetową pomijam, bo tam FF będzie miało duzą przewagę.


Na razie żaden. Canon 7DmkII ma 10 fps. 1D X ma mieć 14-12 dla FF. Skoro tak stara konstrukcja jak D300 jest w stanie wyciągnąć 8fps (nawet bez gripa dzięki jednym konkretnym ustawieniom, więc potrzeba gripa wydaje się być ograniczeniem softowym) to nie widzę problemu żeby się inżynierowie w Nikonie spięli i zrobili teraz DX z około 15fps.
Obstawiam, że problemem zaczyna tutaj być lustro.

Umbra
08-09-2015, 00:10
Na razie żaden. Canon 7DmkII ma 10 fps. 1D X ma mieć 14-12 dla FF. Skoro tak stara konstrukcja jak D300 jest w stanie wyciągnąć 8fps (nawet bez gripa dzięki jednym konkretnym ustawieniom, więc potrzeba gripa wydaje się być ograniczeniem softowym) to nie widzę problemu żeby się inżynierowie w Nikonie spięli i zrobili teraz DX z około 15fps.



Tak jak TOP67 napisał - foto lotnicza. Ja od siebie dodam foto sportową, ptaki, zwierzęta. Wszystko to gdzie potrzeba zasięgu, szybkości i AFu na całym kadrze, a nie tylko w środku.

Ja bym jeszcze dodał makro.

Assire
08-09-2015, 00:14
Ta stara konstrukcja to 12 mpx, której pliki to raptem 10-12 MB. Pliki z dzisiejszych aparatów są 3-5 razy większe. To wymaga mocy obliczeniowej a akumulator nie jest z gumy a w tym przypadku technologia stoi od dobrych 15 lat w miejscu.

15 lat w miejscu? Telefony 15 lat temu miały duże i grube akumulatory o pojemnościach rzędu 500-800mAh. Dzisiejsze smartfony mają jeszcze większe, ale za to sporo cieńsze akumulatory o pojemnościach przekraczających 3Ah. Ja wiem, że do aparatu potrzeba ogniw o innych właściwościach, ale akurat akumulator wydaje się być najmniejszym problemem.



Ogniskowa jest wystarczająca, problemem jest światło, a w przypadku jego braku FF ma sporą przewagę, to samo tyczy się GO. Wersję nie budżetową pomijam, bo tam FF będzie miało duzą przewagę.

500 czy 600mm nie każdemu wystarcza, czego dowodem są ludzie zapinający telekonwertery i cropujący zdjęcia.

Jaką przewagę będzie miało FF w wersji nie budżetowej? Masz na myśli drogie body czy drogie szkła?

Zelber
08-09-2015, 00:38
Ja bym jeszcze dodał makro.
I tak i nie, tutaj bardziej liczy się wielkość piksela niż rozmiar matrycy, zresztą rzekomym D400 nie zrobi się niczego czego nie da się zrobić D7100/7200.



500 czy 600mm nie każdemu wystarcza, czego dowodem są ludzie zapinający telekonwertery i cropujący zdjęcia.

Jaką przewagę będzie miało FF w wersji nie budżetowej? Masz na myśli drogie body czy drogie szkła?
Tylko, że w przypadku cropowania w warunkach innych niż ISO 100 i przymknięty obiektyw(pomijam systemowe super tele) różnicy w jakości obrazka miedzy FF a cropem nie będzie. Natomiast z taką samą ogniskową FF łatwiej się kadruje(odpada nam problem przypadkowego obcięcia czegoś na etapie kadrowania) oraz łatwiej jest utrzymać ostrość na tym na czym chcemy, dodatkowo w przypadku gdy cel wypełni nam cały kadr @600mm FF czy @400mm DX różnica czasami może być na poziomie być albo nie być dla zdjęcia.

P.S,
Kiedyś na innym forum rozprawialiśmy w 3 osoby robiące sport nad 6D vs 7dmk2 pod sport, koniec końców każdy wybrałby w takim wypadku FF.

Borat1979
08-09-2015, 00:50
15 lat w miejscu? Telefony 15 lat temu miały duże i grube akumulatory o pojemnościach rzędu 500-800mAh. Dzisiejsze smartfony mają jeszcze większe, ale za to sporo cieńsze akumulatory o pojemnościach przekraczających 3Ah. Ja wiem, że do aparatu potrzeba ogniw o innych właściwościach, ale akurat akumulator wydaje się być najmniejszym problemem.
Akumulatory w dzisiejszych smartfonach są znacznie większe a większość z nich jest niewymienialna wiec nie mają zewnętrznej obudowy i można je lepiej rozmieścić w telefonie mimo, że samo urządzenie jest cieńsze. Miałem Xperię V, która miała akumulator o pojemności raptem 1700 mAh czyli ledwo dwa razy więcej niż nokia 3310. Akumulator wymiarowo był znacznie większy a telefony dzieli ponad 10 lat. Technologia akumulatorów rozwija się w ślimaczym tempie w porównaniu z resztą elektroniki. Gdyby technologia akumulatorów rozwijała choćby w 1/3 tego tempa to akumulatory o takich pojemnościach jaki mają dzisiejsze smartfony miałbyś w zegarkach.

boeing
08-09-2015, 03:56
Ja tylko offtopicowo wrzucając te 15fps.. Jakieś przecieki/krzyki/spekulacje były ale w FX...

http://www.cameraegg.org/nikon-d5-rumored-specs-15fps-4k-video-iso-102400-new-20mp-fx-sensor/

cz4rnuch
08-09-2015, 06:11
Ja tylko offtopicowo wrzucając te 15fps.. Jakieś przecieki/krzyki/spekulacje były ale w FX...

http://www.cameraegg.org/nikon-d5-rumored-specs-15fps-4k-video-iso-102400-new-20mp-fx-sensor/ Przy Nikonie J5 odpada w przedbiegach :)

Umbra
08-09-2015, 08:01
I tak i nie, tutaj bardziej liczy się wielkość piksela niż rozmiar matrycy, zresztą rzekomym D400 nie zrobi się niczego czego nie da się zrobić D7100/7200.


Tylko, że w przypadku cropowania w warunkach innych niż ISO 100 i przymknięty obiektyw(pomijam systemowe super tele) różnicy w jakości obrazka miedzy FF a cropem nie będzie. Natomiast z taką samą ogniskową FF łatwiej się kadruje(odpada nam problem przypadkowego obcięcia czegoś na etapie kadrowania) oraz łatwiej jest utrzymać ostrość na tym na czym chcemy, dodatkowo w przypadku gdy cel wypełni nam cały kadr @600mm FF czy @400mm DX różnica czasami może być na poziomie być albo nie być dla zdjęcia.

P.S,
Kiedyś na innym forum rozprawialiśmy w 3 osoby robiące sport nad 6D vs 7dmk2 pod sport, koniec końców każdy wybrałby w takim wypadku FF.

Co ma rozmiar piksela do GO? W makro potrzebne jest duże GO, a tutaj crop ma przewagę.

Do małej GO i dobrego światła, to pewnie się bierze średni format, a nie FF.

Polecam obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=PHYidejT3KY

stanseba
08-09-2015, 08:30
A który aparat DX wyciąga 15 fps?

Jak kręci film ;-)

cz4rnuch
08-09-2015, 08:31
Widocznie każdy musi sam dojść do takich wniosków. Zack to specyficzny gościu, stosunkowo niedawno (już w czasach didżitalu) przechodząc chyba z Nikona na Canona jarał się jak dziecko FFem i wychwalał to to pod niebiosa. Potem przyszedł czas na średni format <<klik>> (http://zackarias.com/for-photographers/gear-gadgets/why-i-moved-to-medium-format-phase-one-iq140-review/), teraz siedzi w Fuji a kto wie co będzie na topie jutro :)

Jak kręci film ;-) Wtedy już nie do końca jest DXem ;)

stanseba
08-09-2015, 08:39
Tak czytam, o tych przewagach DX na FX i czekam, aż ktoś napiszę o przewadze aparatu ze smartfona nad FX. Dla mnie DX nie ma żadnej przewagi. Przecież w FX można przełączyć na tryb DX. Zdecydowanie wolałbym focić na Air Show np D610 niż D300, którym ostatnio niestety przyszło mi focić.

busz
08-09-2015, 10:50
W moim odczuciu porównanie do DX kilka lat młodszego FF jest bez sensu. Według optycznych D610 ma przewagę 0,3-0,5EV nad D7100, a 6D przewagę 0,3-0,7EV. Żeby mieć takie same kąty na FF trzeba by użyć TC 1,4, więc cała przewaga znika.

W moich zastosowaniach DX jest jednak lepszy.

pawl_s
08-09-2015, 11:06
rzecież w FX można przełączyć na tryb DX.

Też tak myślałem, przechodząc z D200 na D750, które w DX daje "tylko" 10MPIX. Jednak D7200 ma już chyba w DX 24MPIX, jakby nie patrzeć to jednak dwa razy więcej, niż D750 w cropie.

docxxx
08-09-2015, 11:32
Te 24mpix na DX to mozna sobie w tylek wsadzic.
Poza tym, praca w trybie DX na FX to jakis masochizm. Jesli fotografujemy cos wiecej niz spiace slimaki, to mozemy zapomniec.
A co do tego, czy FX jest lepsze/gorsze od DX to... szkoda czasu na takie dywagacje.
Tomek wrocil swiadomie, ja siedzie w DX rowniez swiadomie. A inni? Kazdemu wedlug potrzeb. Jak ktos nie wie czego chce to i tak bedzie plakal na forum pytajac "DX, a moze D600?"

EDIT:
Mam chwile to popisze sobie:

Ja odpuscilem sobie juz robie zdjec D7100. To gowno, a nie aparat. Przepakowana matryca, do dupy AF. Wrocilem to mojego D300, z ktorego juz zeszly gumy (nawet nie podklejam).
To cudowny sprzet do dynamicznej reporterki/sportu.
D7100 uzywam jedynie wtedy, gdy wiem ze bede musial robic >= ISO 3200 no i do filmow. Ciesza mnie mozliwosci tej puszki, ale bardzo przeszkadza bufor, 6fps i AF.
Czaje sie tez na D750 ze wgledu na... odchylany ekran do wideo i FX w hali. 70-200 dla mnie za wasko, a 17-55 za szeroko. Zakres tele na FX (bez 1.5) zalatwi sprawe.

TOP67
08-09-2015, 11:41
D7100 uzywam jedynie wtedy, gdy wiem ze bede musial robic >= ISO 3200 no i do filmow. Ciesza mnie mozliwosci tej puszki, ale bardzo przeszkadza bufor, 6fps i AF.
Czaje sie tez na D750 ze wgledu na... odchylany ekran do wideo i FX w hali. 70-200 dla mnie za wasko, a 17-55 za szeroko. Zakres tele na FX (bez 1.5) zalatwi sprawe.

Bo nie testowałeś D7200 ;)

docxxx
08-09-2015, 11:43
Mozliwe, ale w koncu chce posmakowac tej magii nikonowskiego FX. Tysiace uzytkownikow tego forum przeciez nie moze sie mylic ;)

raftik
08-09-2015, 12:01
A ja znowu myślę o wymianie D300s na D7200. Po kiepskiej współpracy Tamrona 150-600 z D7100 (nie ostre zdjęcia) mam obawy czy z D7200 nie będzie podobnie. Chciałbym już coś co pozwoli mieć wyższe niż D300s ISO i tak samo niezawodny AF, większy od D7100 bufor oraz pozwoli zachować cropa x 1.5 i tak myślę o D7200. Czy w okolicy Zielonej Góry ktoś posiada D7200 i byłby skłonny pozwolić wpiąć na 3 minuty Tamrona 150-600 ?

rybuuu
08-09-2015, 12:27
Oł lord... :D
Ktoś tutaj dobrze podsumował sytuację (na którejś tam z kolei stronie) - niezły "coming out". :D

TOP67 chyba po prostu chciał dać znać, że taka przesiadka w imię własnej wygody użytkowania ma sens, a zaczęła się wyliczanka - ale ten aparat nie ma tego, a mój to ma, a tamten może dalej, bardziej w punkt, lepiej, zajefajniściej...
Co prawda za czasów analogowych to robiłam w pieluchy i to, jak wtedy wyglądało fotograficzne środowisko wiem tylko z opowieści, ale wydaje mi się, że wtedy było uroczo, bo każdy robił, czym miał, nowy sprzęt to było święto. Teraz oferta rynku jest tak szeroka i mamy do niej taki dostęp, że nieustanny wyścig za idealną puchą powoduje takie dziwne dyskusje jak ta - "ja wiem, że Tobie się dobrze używa, ale może jednak...". :D
No nie wiem. Niech każdy pstryka, czym mu wygodnie i co mu pozwala osiągać efekty, o jakich mu się marzy.

raftik
08-09-2015, 12:35
Niestety w fotografii przyrodniczej, szczególnie ptaków dochodzi się do momentu, że ogranicza sprzęt. Wydaje mi się, że doszedłem do tego momentu pewnie dlatego, że nie stać mnie na jaśniejsze szkła i dlatego szukam czegoś co pozwoli na szybkostrzelność, wyższe ISO żeby zrekompensować uzyskaniem krótkich czasów, duży bufor i większą matrycę by móc czasami też lekko zdjęcie przyciąć i stąd chęć zmiany D300s na D7200. Nie widzę w tym nic dziwnego i koledzy ptasiarze zapewne też.

pil74
08-09-2015, 12:48
Dokładnie rozumiem TOP67.
Ciężki, duży i rzucający się niepotrzebnie w oczy sprzęt podczas wszelkiej maści wypadów wyjazdów itp turystycznych atrakcji bywa sporym problemem.
Dla mnie D7100 + N17-55 to już sporo na karku i sporo miejsca w bagażu. Dlatego od dłuższego czasu myślę, żeby przejść jeszcze niżej i kupić jakiegoś bezlusterkowca, albo nawet zaawansowanego kompakta.
Ktoś powiedział, że "najlepszy aparat to taki, który masz przy sobie". Często w tej roli musi się sprawdzać zwykły smartfon, z lepszym czy gorszym rezultatem. Dlatego pomysł zakupu czegoś, co nie będzie ani zbyt ciężkie ani wielkie, a dające przyzwoity obrazek.
Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem pozbycia się d7100, n17-55 i n12-24 ale jakoś brak mi odwagi rozstać się z tym zestawem :) Zbieram się , ale żal serce ściska.....
Oczywiście strata na jakości będzie, ale już nie tak znacząca jak jeszcze niedawno było. Małe maleństwa trochę nadrobiły w temacie jakości obrazka. Dla mnie zdjęcie to głownie te na papierze w formacie do A4 max, a w takiej postaci tylu mankamentów nie widać co na monitorze 27" dużą rozdziałką.

Zelber
08-09-2015, 13:04
Co ma rozmiar piksela do GO? W makro potrzebne jest duże GO, a tutaj crop ma przewagę.
Weźmy hipotetycznie D300 i 5 Ds
D300: 4288 x 2848 matryca 23.6 x 15.8 mm
5 Ds: 8688 × 5792 36x24mm
Chcemy zrobić zdjęcie macro o rozdzielczości 4288px czyli pełny kadr z D300 vs Crop z 5Ds.
W D300 mamy obszar zdjecia (23,6 x 15,8)mm, w 5Ds (18 x 12)mm. Wnioski? W tym przypadku FF da nam większą GO z racji wykorzystania mniejszego fragmentu matrycy.



Do małej GO i dobrego światła, to pewnie się bierze średni format, a nie FF.
Co da mi lepszą jakość obrazka/mniejszą GO w MF niż 14mm 2.8, 35 1.4, 70-200 2.8(w tym wypadku zoom jest konieczny) i 400 2.8? Takie drobnostki jak sprawny AF, szybką serię i pojemny bufor już pomijam ;)



Polecam obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=PHYidejT3KY
Polecam zdobyć jakąś elementarną wiedzę zamiast wklejać takie głupoty.


W moim odczuciu porównanie do DX kilka lat młodszego FF jest bez sensu. Według optycznych D610 ma przewagę 0,3-0,5EV nad D7100, a 6D przewagę 0,3-0,7EV. Żeby mieć takie same kąty na FF trzeba by użyć TC 1,4, więc cała przewaga znika.

W moich zastosowaniach DX jest jednak lepszy.

Osobiście mam porównanie(z praktyki, nie testów) D4 z D7000( ta sama ilość pikseli, matryce z podobnego okresu czasu) różnica wynosi 1,5-2,5 EV na korzyść FF.

stanseba
08-09-2015, 13:13
A mój Boże. D300, przy iso 1000 już jest masakra. Teraz niech ktoś napisze, że sprzedał D810 i wrócił do D100. Świadomie oczywiście ;-).

pawelpiotrm
08-09-2015, 13:24
Dlatego od dłuższego czasu myślę, żeby przejść jeszcze niżej i kupić jakiegoś bezlusterkowca, albo nawet zaawansowanego kompakta.
Ktoś powiedział, że "najlepszy aparat to taki, który masz przy sobie". Często w tej roli musi się sprawdzać zwykły smartfon, z lepszym czy gorszym rezultatem. Dlatego pomysł zakupu czegoś, co nie będzie ani zbyt ciężkie ani wielkie, a dające przyzwoity obrazek.


Dokładnie jestem w podobnej sytuacji. Jeszcze do tego żona nie zawsze chce nosić D90 lub D7100 (wymieniamy się) Taki mały Olympus z dwoma 3 obiektywami jest z jednej strony ciekawszy niż komórka o i jakość przy lepszych obiektywach całkiem znośna. Tylko te ceny za światło 1,8 lub 2 trochę stopują.

TOP67
08-09-2015, 13:42
Weźmy hipotetycznie D300 i 5 Ds

A może jednak porównasz istniejące aparaty zamiast wklejać takie głupoty?
Poproszę o porównanie D4s i D7200?

stanseba
08-09-2015, 13:56
A może jednak porównasz istniejące aparaty zamiast wklejać takie głupoty?
Poproszę o porównanie D4s i D7200?

Tak jak by porównywać Mercedesa C i S. Oba fajne, ale troche inne ;-).

ksh
08-09-2015, 14:13
Obecnie można podzielić rynek foto na kilka grup z tego co widzę:
1. duzy format
2. pełna klatka
3. aps-c lustrzanki
4. aps-c i m4/3 bezlusterkowce
5. micro matryce kompakty itp

Jak dla mnie walka o klienta obecnie trwa między pkt 3 i 4, np takie fuji, które cenami obiektywów robi ludziom w głowach marketingowy szum, a nikon i canon udający że nadal idealne systemy do aps-c i pełna klatka, oferując od ośmiu lat tylko więcej mpix i lepsze iso plus gadżetowe dodatki.

RobertMiernik
08-09-2015, 14:19
Duży format raczej nie istnieje aktualnie na rynku (nisza nisz) chyba o średni ci chodziło...

kri-kri
08-09-2015, 14:32
+1
Średni to tez nisza pod znakiem zapytania.

stanseba
08-09-2015, 14:33
Raczej nie istnieje, ale bardziej ze względu na zainteresowanie kupujących. Np Sinar robi.

RobertMiernik
08-09-2015, 14:47
Ciut przesadzacie, cyfrowy średni format trzyma się bardzo dobrze i w niektórych branżach albo od pewnego poziomu jest wręcz obowiązkowy jak FF na ślubie...

2pompony
08-09-2015, 14:49
W sprawie jakości, co jest lepsze FX czy DX podzieliłbym też fotografów na takich, którzy DXem wzbijają się na niedostępne innym wyżyny i z drugiej strony na takich, którzy FXami czy innym średnim formatem robią gówniane knoty.

To tyle chciałem powiedzieć w sprawie jakości, a teraz wracajcie do pouczającej dyskusji co lepsze.

kri-kri
08-09-2015, 15:27
Tak ? Ciekaw jestem w jakich branżach? Osobiście znam 4, 5 fotografów którzy sprzedali średni format i wrócili do FF. O przejściu z FF na średni w ostatnim czasie słyszałem tylko o jednym i zdaje się było to krótkotrwałe .... Jak czytam maile z Hasselblada, Leaf, Phase one z ofertami -50%, czy nawet -60% za nowy, to jakoś tez niemam wrażenia ze idą jak świeże paczki. Inna sprawa ze na ebay można już dostać autonomiczne, 16, 22 Mp za 2, 2.5 tys euro jak już masz średni format to jest to interesujące, ale dla artysty, miłośnika itd. Oczywiście ze jakość jest dużo lepsza od FF, ale wymogi i ograniczenia tez spore.

cz4rnuch
08-09-2015, 15:33
W sprawie jakości, co jest lepsze FX czy DX podzieliłbym też fotografów na takich, którzy DXem wzbijają się na niedostępne innym wyżyny i z drugiej strony na takich, którzy FXami czy innym średnim formatem robią gówniane knoty... Podoba mi się ten podział. Średniego w ręku nie miałem a FXem nie robię więc wychodzi na to, że jestem boski :)

Zelber
08-09-2015, 15:51
A może jednak porównasz istniejące aparaty zamiast wklejać takie głupoty?
Poproszę o porównanie D4s i D7200?

Co ma rozmiar piksela do GO? W makro potrzebne jest duże GO, a tutaj crop ma przewagę.

Odniosłem się do tego wpisu, w którym miejscu nie mam racji?

Andrzej1974
08-09-2015, 15:52
[...] Ja odpuscilem sobie juz robie zdjec D7100. To gowno, a nie aparat. Przepakowana matryca, do dupy AF.

Ładnie to tak kolejną "kultową" puszkę łajać? Wielu ci tego nie wybaczy... ;-)

Wracając do tematu... ja mam DX ale idę w FX...

boeing
08-09-2015, 15:59
Odniosłem się do tego wpisu, w którym miejscu nie mam racji?


wystarczy że odniósłbyś się w nawiązaniu do istniejących puszek.. O to był zarzut - wiesz bo przecież potrafisz czytać ze zrozumieniem :)

TOP67
08-09-2015, 16:03
Odniosłem się do tego wpisu, w którym miejscu nie mam racji?

We wszystkim nie masz racji. Jak chcesz porównywać D300, to z D3. To aparaty istniejące i z tej samej epoki.

Zelber
08-09-2015, 16:06
wystarczy że odniósłbyś się w nawiązaniu do istniejących puszek.. O to był zarzut - wiesz bo przecież potrafisz czytać ze zrozumieniem :)
Która z nich nie istnieje? D300 czy 5Ds? :D Zresztą opierając się tylko na systemie N to samo zjawisko, ale w mniejszej skali wystąpi w przypadku D300 i D800.

EDIT: mają być z tego samego okresu, proszę bardzo 1200D i 5Ds.

TOP67
08-09-2015, 16:16
Mój błąd, odczytałem hipotetyczny D5s, bo nie sądziłem że będziesz mieszać systemy. Co nie zmienia faktu, że dobierasz tendencyjnie D300. Wątek dotyczy D7200 i D750. W żadnym systemie najnowszy FX nie jest lepszy od najnowszego DX w makro.

cz4rnuch
08-09-2015, 16:20
Albo lepiej tego 5Dsa z tym nowym Canonem co ma 250Mpx zestawić (aps-h). Ja bym po prostu dopisał jedno pytanie do referendum Dudy. On zyska bo temat chodliwy więc wysoka frekwencja murowana a my się dowiemy czy TOP wracając do DXa zupełnie postradał zmysły.

TOP67
08-09-2015, 16:25
I to drugi raz, bo kiedyś wróciłem z D700 na D7000. ;)

Zelber
08-09-2015, 16:29
Jak najbardziej dobieram tendencyjnie i czepiając się jednostkowych przypadków ;)
Jakby nie patrzeć w przypadku macro przewaga DX nad FX wynika właśnie z mniejszych pikesli, a nie z fizycznie mniejszej matrycy. Tak wiem, dzielę w tym wypadku włos na czworo;)

MstrG
08-09-2015, 16:33
W teorii DX w makro ma przewagę, jednak pamiętam, że Dark często wybierał D700 mając obok D300 - może to zasługa matrycy i dalszej obróbki... nie wiem.

Zelber
08-09-2015, 16:38
Dochodzi jeszcze dyfrakcja, ale ja z dyskusji o makro się ewakuuję, bo to nie moje klimaty i zaczynam teoretyzować bez pokrycia w zdjęciach ;)

black70
12-01-2016, 21:48
Ja dwukrotnie przeszedłem już z FX na DX /kiedyś z d700 i rok temu z d610/. Powód: - jak założyciel wątku, waga i UWA. [...]

Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Chodzi o UWA. Jeśli zostaje mi szklarnia po DX, to czy można np. D610 przełączyć w tryb DX i podpiąć starą Sigmę 10-20 i .....będzie OK? Tak jak w normalnym DX?

Maro66.
12-01-2016, 21:55
Tak, można.

TOP67
12-01-2016, 22:20
Z tym, że obszar DX to ok 10 Mpix, czyli mniej niż w D90. Trzeba też nauczyć się kadrowania, bo łatwo coś uciąć.

black70
12-01-2016, 22:45
Możesz jaśniej z tym kadrowaniem?

docxxx
12-01-2016, 23:11
Patrząc w wizjer, a później na ekranik można się zdziwić ;)

TOP67
12-01-2016, 23:11
Obszar DX to po prostu ramka w środku matówki. Trzeba uważać, żeby jej nie przekroczyć, bo to się na zdjęciu nie zarejestruje.

black70
12-01-2016, 23:32
Teraz jasne :) Dzięki.

marek_bog
13-01-2016, 08:32
Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Chodzi o UWA. Jeśli zostaje mi szklarnia po DX, to czy można np. D610 przełączyć w tryb DX i podpiąć starą Sigmę 10-20 i .....będzie OK? Tak jak w normalnym DX?

Można zrobić jeszcze inaczej - ja tak niedawno robiłem zdjęcia - D610 + S10-20/3.5.
Nie przełączałem w tryb DX, zostawałem na FX, ale ogniskową ustawiałem na około 14mm - 15mm i więcej. Kąt na FX przy 15mm jest taki sam, jak w DX przy 10mm (a zatem i kadr jest taki sam), a jednocześnie masz pełne 24MPix i nie przejmujesz się kadrowaniem. Wadą tego rozwiązania jest to, że najczęściej trzeba rozjaśnić rogi wyciągając z RAWa, bo jednak winieta jest wyraźna. Na mniejszych ogniskowych, to już nie jest winieta, a "zdjęcie przez rurę" i tutaj RAW już nie pomoże. Alternatywnie zamiast wyciągania z RAWa możesz wykadrować już po wykonaniu zdjęcia na komputerze i z 24MPix zostanie Ci powiedzmy 20 - 22MPix.

miroko
13-01-2016, 09:35
Obszar DX to po prostu ramka w środku matówki. Trzeba uważać, żeby jej nie przekroczyć, bo to się na zdjęciu nie zarejestruje.
Jest też ustawienie w FX, że rejon poza dx będzie na szaro, czyli bardziej widoczne i łatwiejsze w odbiorze.
Ustawienie to podświetlenie pola af:
a4 w d610
a6 w d810
Ustawić na wyłączone

Nie wiem czy jest w d4 i d750, nie wynika bezpośrednio z instrukcji
W 750 jest pod a5 ale nie wiem czy działa tak samo

Wada to, że af nie będzie podświetlany na czerwono

cz4rnuch
13-01-2016, 09:57
@marek_bog
Winieta swoją drogą, ale jak jest z ostrością na brzegu kadru? Możesz pokazać jakieś przykłady.

RobertMiernik
13-01-2016, 12:22
Przełączanie w tryb DX w większości przypadków nie ma sensu, w większości bo jedynym rozsądnym jest przypadek kończącej się karty, wtedy DX może uratować dzień.
W każdym razie jeśli ktoś obrabia zdjęcia a nie zgrywa tylko, to kadrowanie w programie nie zajmuje dużo czasu a kadr będzie w 95% przypadków większy niż przy automatycznym kadrowaniu (którym jest tryb DX) bo sami rozsądniej zawsze wybierzecie gdzie winieta jest akceptowalna i ile a gdzie nie i trzeba ciąć bardziej.

docxxx
13-01-2016, 13:28
Jest też ustawienie w FX, że rejon poza dx będzie na szaro, czyli bardziej widoczne i łatwiejsze w odbiorze.
Ustawienie to podświetlenie pola af:
a4 w d610
a6 w d810
Ustawić na wyłączone

Nie wiem czy jest w d4 i d750, nie wynika bezpośrednio z instrukcji
W 750 jest pod a5 ale nie wiem czy działa tak samo

Wada to, że af nie będzie podświetlany na czerwono

W D750 chyba tego nie ma :(

andy royal1209
13-01-2016, 14:08
Ja tam wole dodatkowy kilogram na plecach, ale udane zdjecia. Dla moich potrzeb FX to wyzsze uzyteczne ISO, ktorego brakowalo mi we wszystkich poprzednich DX body. Moze z D7200 byloby inaczej, ale jakos uzywane chodza w podobnych cenach co kupione przeze mnie D600 i stwierdzilem, ze nie mam ochoty sie przekonywac po raz kolejny. W odpowiednich warunkach nawet moje poczciwe D90 dawalo rade, ale jak juz sie robilo za ciemno to bywalo roznie.
Nie mowie, ze nie wroce do DX. Takie D500 wyglada obiecujaco, ale na razie (chociazby ze wzgledu na cene) dla mnie odpada.

black70
13-01-2016, 14:08
Faktycznie. Myślę, że dobrym wyborem byłoby po prostu robić S10-20 na FF i dopiero przy obróbce robić cropa. Wycinając rurę, czy winietę, będą pewnie mniejsze straty na pikselach. No i tniemy tam, gdzie chcemy.

Edit
@andy royal1209 Ja teraz mam takie same dylematy ;)

marek_bog
13-01-2016, 15:12
@marek_bog
Winieta swoją drogą, ale jak jest z ostrością na brzegu kadru? Możesz pokazać jakieś przykłady.

Pewnie, ostrość "taka sobie", ale na żadne UWA nie grzeszy ostrością w narożnikach ;) Przykładowe zdjęcia poniżej (zachowane EXIFy, wywołane z RAWów z bardzo delikatnym wyostrzeniem).

1. Full FX, 14mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s16.postimg.org/vfmvmc2k5/DSC_4224.jpg)

2. Full FX, 14mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s23.postimg.org/5wirvmtqz/DSC_4454.jpg)

3. Full FX, 14mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s24.postimg.org/pris94bnp/DSC_4486.jpg)

4. Wykadrowane FX (została rozdzielczość 5850 x 3903px, czyli zostało około 94,2% kadru), pierwotna ogniskowa 14mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s29.postimg.org/ykbig1l7r/DSC_4523.jpg)

cz4rnuch
13-01-2016, 15:21
Chodziło mi o jakiegoś fullresa, ale i tak dzięki. Nawet na miniaturkach coś widać.

TOP67
13-01-2016, 15:26
Przy przesiadce z D7100 na D600 robiłem testy Sigmy 8-16 i Nikkora 10-24. Jakość poza obszarem DX mnie nie zadowalała.

marek_bog
13-01-2016, 15:51
Ja tam wole dodatkowy kilogram na plecach, ale udane zdjecia. Dla moich potrzeb FX to wyzsze uzyteczne ISO, ktorego brakowalo mi we wszystkich poprzednich DX body. Moze z D7200 byloby inaczej

To może jeszcze się odniosę do tego - mam D7200, które musiałem wysłać do serwisu Nikona, na urlop zmuszony zostałem pożyczyć D610, co oczywiście zachęciło mnie do wykonania trochę testów porównawczych (po powrocie 7200), poniżej efekty. D7200 + N50/1.4G vs D610 + N85/1.8G. Wszystkie zdjęcia na przysłonie f5 i ze statywu z tego samego miejsca.

CROP ze środka kadru:
1. ISO 6400, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania, po lewej D7200 z prawej D610

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s10.postimg.org/iglunk921/05_ISO_6400a.jpg)

2. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s29.postimg.org/nznss8ckn/05_ISO_6400b.jpg)

3. ISO 12800, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s27.postimg.org/viob69ann/06_ISO_12800a.jpg)

4. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s7.postimg.org/4yrvv4ohn/06_ISO_12800b.jpg)

5. ISO 25600, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s14.postimg.org/d3jd8k4sh/07_ISO_25600a.jpg)

6. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s7.postimg.org/kkdsstptn/07_ISO_25600b.jpg)

I jeszcze pełne kadry po zmniejszeniu rozmiaru
7. ISO 25600, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s15.postimg.org/n1lv0risb/07_ISO_25600aa.jpg)

8. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s7.postimg.org/hdnumxurf/07_ISO_25600ba.jpg)


Podsumowując - na cropach widać delikatną przewagę D610 (ale powiedziałbym, że bardzo delikatną) wyłącznie na jaśniejszych fragmentach. Na ciemniejszych już tej przewagi nie ma w ogóle. Na miniaturce nie ma najmniejszej różnicy w zdjęciu, są nie do odróżnienia. Co więcej widać (szczególnie na cropach), że zdjęcia z D7200 są dużo ostrzejsze (brak AA). To z kolei nasuwa myśl o możliwości ich mocniejszego odszumienia przy uzyskaniu takiej samej ostrości. Wtedy szum będzie całkiem taki sam, może nawet nieco mniejszy(?)

- - - - kolejny post - - - - - -

I jeszcze test nr 2 - wyciąganie z cieni (f5, 1/5s):

CROP:
1. ISO 400, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania, podciągnięte o 7EV (D7200 z lewej, D610 z prawej)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s29.postimg.org/z7xulnhyf/01_ISO_400a.jpg)

2. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s14.postimg.org/4sfn14wn5/01_ISO_400b.jpg)

3. ISO 6400, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania, podciągnięte o 3EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s22.postimg.org/mu90lm30x/05_ISO_6400a.jpg)

4. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s23.postimg.org/p3pty4v8b/05_ISO_6400b.jpg)

5. ISO 12800, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania, podciągnięte o 2EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s22.postimg.org/kojb4uoy9/06_ISO_12800a.jpg)

6. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s17.postimg.org/86q1cdd7j/06_ISO_12800b.jpg)

7. ISO 25600, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania, podciągnięte o 1EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s30.postimg.org/b3u4edfhd/07_ISO_25600a.jpg)

8. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s23.postimg.org/9rjv9c07v/07_ISO_25600b.jpg)

I miniaturka całego kadru dla ISO 400

9. ISO 400, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania, podciągnięte o 7EV

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s10.postimg.org/dl1ihl0bd/01_ISO_400aa.jpg)

10. To samo, ale przy delikatnym odszumieniu (pasek luminacji na +20)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s27.postimg.org/f010wt44z/01_ISO_400ba.jpg)

Tutaj z kolei widać, że D7200 wyraźnie ustępuje przy wyciąganiu o 7EV (zdjęcie dostaje fioletowego zafarbu). Jak chodzi o szumy, to jest podobnie jak we wcześniejszym teście. Na miniaturkach (poza zafarbem) nie widać różnic.

andy royal1209
13-01-2016, 16:23
Wszystko super, ale czy moglbym poprosic o taki tescik zrobiony w godzinach wczesno wieczornych przy swietle zastanym? Cos mi podpowiada, ze rezultaty moga byc ciut inne;)

Dzedor
13-01-2016, 16:32
Rzeczywiście D610 ma niewielką przewagę w pewnych sytuacjach ale jak na FX vs DX to spodziewałem, że będzie to znacznie mniej wyrównany pojedynek w tego typu teście.
Czy to zasługa prawie 2 lata nowszej matrycy? czy expeed 3 vs 4?
z D750 byłoby już trudniej?

cz4rnuch
13-01-2016, 16:35
Przy przesiadce z D7100 na D600 robiłem testy Sigmy 8-16 i Nikkora 10-24. Jakość poza obszarem DX mnie nie zadowalała. Pewnie się jeszcze nie urodziło takie UWA na DXa które by uradziło brzegi klatki na FXie. Po prostu trzeba nauczyć się z tym żyć :)

madebyzosiek
13-01-2016, 16:42
Pewnie się jeszcze nie urodziło takie UWA na DXa które by uradziło brzegi klatki na FXie. Po prostu trzeba nauczyć się z tym żyć :)
E tam, Tokina 11-16 kraje pełną klatkę na 15-16 ponoć [emoji1]

cz4rnuch
13-01-2016, 16:50
Ponoć tak, ale sprawdzałem sample i z ostrością na brzegu jest słabo:

https://www.youtube.com/watch?v=ISFzKI_uDz8

marek_bog
14-01-2016, 09:28
Wszystko super, ale czy moglbym poprosic o taki tescik zrobiony w godzinach wczesno wieczornych przy swietle zastanym? Cos mi podpowiada, ze rezultaty moga byc ciut inne;)

Bardzo chętnie, ale obecnie nie mam ani D7200, ani D610. Ten pierwszy wysłałem do serwisu Sigmy na kalibrację, drugi oddałem koledze. Niemniej jak będę miał okazję, to zrobię również i taki test, chociaż ja osobiście wątpię, aby wyniki różniły się. Szum nie jest uzależniony od ilości (i jakości) światła, tylko bardziej od ISO, długości naświetlania klatki i poziomu wyostrzenia i odszumienia.

Jednocześnie jeszcze przesyłam zdjęcie, które wykonałem do celu testu wyciągania z cieni. ISO 400, f5, 1/5 (to zdjęcie rozjaśniałem o 7EV), wszystkie suwaki na 0. Chodzi o zobrazowanie punktu wyjścia :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s22.postimg.org/54w8duldt/DSC_4559_iso_400_oryginalne.jpg)

marek_bog
14-01-2016, 10:15
Chodziło mi o jakiegoś fullresa, ale i tak dzięki. Nawet na miniaturkach coś widać.

Poniżej link do zdjęcia o pełnej rozdzielczości:
http://www.megafileupload.com/a4j5/DSC_4486.jpg

ps. Jest możliwość ściągnięcia za darmo.

pawelpiotrm
14-01-2016, 11:18
E tam, Tokina 11-16 kraje pełną klatkę na 15-16 ponoć [emoji1]

Ale bardzo słabo jest na brzegach. Na 11-12 zdjęcia są śmieszne. Bawiłem się tym obiektywem i 610 i raczej bym tego zestawu nie polecał ;-) frustracji dużo.

madebyzosiek
14-01-2016, 11:31
Domyślam się, że to nie jest rozwiązaniem dobrym, podpinałem tą Tokine do analoga i w wizjerze widziałem, że na 15-16 wygląda ok, ale na zdjęcie było szkoda kliszy ;-)

Mithrandir
20-01-2016, 10:43
D7200 + N50/1.4G vs D610 + N85/1.8G. Wszystkie zdjęcia na przysłonie f5 i ze statywu z tego samego miejsca.

CROP ze środka kadru:
1. ISO 6400, wywołane z RAW, wszystkie suwaki na 0, ręczny WB, żadnego wyostrzania, czy odszumiania, po lewej D7200 z prawej D610


Chyba odwrotnie - po lewej D610, po prawej D7200?

marek_bog
20-01-2016, 12:12
Chyba odwrotnie - po lewej D610, po prawej D7200?

Dlaczego uważasz, że odwrotnie? Dobrze napisałem. Mało tego, każde zdjęcie w lewym górnym rogu jest opisane, tam widać wyraźnie, które jest z D610, a które z D7200. Jest tak, jak napisałem.

Mithrandir
20-01-2016, 13:14
A rzeczywiście, są tam takie drobne druczki w narożniku :-)

Pytam, bo aż trudno mi uwierzyć, że D7200 daje o tyle lepsze odwzorowanie szczegółów. Wyznawcy św. Pełnej Klatki twierdzą, że przy takiej samej ilości pikseli matryca FF da "oczywiście znacznie lepsze" odwzorowanie szczegółów niż APS-C. Gdy raz na forum optycznych ośmieliłem się zakwestionować ten dogmat, pokazując wycinki z dpreview, na których było widać, że D7200 w zasadzie nie ustępuje pod tym względem D750, a już z pewnością nie jest gorsze niż D610 (o ile nie lepsze), o mało nie zostałem zlinczowany, a użytkownicy (tj. rzeczeni wyznawcy) ukuli teorię, że mam zły monitor :-D

No więc jeśli rzeczywiście dałeś dobry opis, to bardzo mi miło, choć - jak mówię - aż trudno w to uwierzyć, że różnica jest aż tak wyraźna; na wycinkach z dpreview różnica na korzyść D7200 była, ale minimalna, wyraźnie mniejsza. Na pewno nie ma tu wpływu jakichś innych czynników, np. złego ustawienia punktu ostrzenia? Upewnij mnie :-)

marek_bog
20-01-2016, 17:11
A rzeczywiście, są tam takie drobne druczki w narożniku :-)

Pytam, bo aż trudno mi uwierzyć, że D7200 daje o tyle lepsze odwzorowanie szczegółów. Wyznawcy św. Pełnej Klatki twierdzą, że przy takiej samej ilości pikseli matryca FF da "oczywiście znacznie lepsze" odwzorowanie szczegółów niż APS-C. Gdy raz na forum optycznych ośmieliłem się zakwestionować ten dogmat, pokazując wycinki z dpreview, na których było widać, że D7200 w zasadzie nie ustępuje pod tym względem D750, a już z pewnością nie jest gorsze niż D610 (o ile nie lepsze), o mało nie zostałem zlinczowany, a użytkownicy (tj. rzeczeni wyznawcy) ukuli teorię, że mam zły monitor :-D

No więc jeśli rzeczywiście dałeś dobry opis, to bardzo mi miło, choć - jak mówię - aż trudno w to uwierzyć, że różnica jest aż tak wyraźna; na wycinkach z dpreview różnica na korzyść D7200 była, ale minimalna, wyraźnie mniejsza. Na pewno nie ma tu wpływu jakichś innych czynników, np. złego ustawienia punktu ostrzenia? Upewnij mnie :-)


Ha - a więc w tym rzecz. Ja też od razu napisałem, że widać wyraźnie, że D7200 daje znacznie ostrzejszy obraz, co pewnie jest spowodowane brakiem filtra AA, który D610 jednak posiada. Aby być całkiem bezstronnym robiłem zdjęcia ze statywu (zawsze ten sam kadr i odległość) na samowyzwalaczu (żeby przypadkiem nie poruszyć) i w RAWach (żeby uniezależnić się od algorytmów zaimplementowanych w aparatach).
Następnie osobiście wywoływałem te RAWy przy użyciu tego samego oprogramowania (żeby nie było, że program inny), każde zdjęcie wywoływałem w 4 wariantach:
1. Wszystkie suwaki na 0 lub neutral,
2. Jak w pkt 1, ale włączałem odszumianie i przesuwałem pasek luminacji na 20,
3. jak w pkt 1, ale włączałem wyostrzanie i przesuwałem na "1",
4. Jak w pkt 1, ale włączałem odszumianie z pkt 2 oraz wyostrzanie z pkt 3.

Tak postępowałem dla każdego ujęcia, dla każdego ISO po kolei, dla obu aparatów.

Następnie przy użyciu programu (żeby znowu nie było, że sam coś źle wycinam) wyciąłem identyczny fragment kadru znajdujący się zawsze w tym samym miejscu na zdjęciu - idealnie na środku. W tym momencie wspomnę, że używałem AF-S i centralnego punktu we wszystkich przypadkach. Tak postąpiłem we wszystkich wywołanych zdjęciach z RAWów. Następnie je opisałem (drobny druczek, bo po pierwsze nie chciałem zasłaniać zdjęcia, po drugie ja to mam w wyższej rozdzielczości, tylko nie chciałem na forum wrzucać takich wielkich zdjęć, więc zmniejszyłem). Opisy wrzucałem za pomocą programu (żeby nie było, że ręcznie coś skopałem), a następnie zapisywałem je jako JPG przy użyciu tych samych ustawień w programie co do jakości JPG - ustawiałem najwyższą możliwą jakość.

W ten sposób powstała seria par, które zamieściłem. Analogicznie zrobiłem z pełnymi kadrami, tylko tam zamiast wycinać centralnego cropa zmniejszałem zdjęcia - również programowo z użyciem tych samych ustawień.

Reasumując - nigdzie niczego nie robiłem ręcznie. Wszystko odbywało się automatycznie przy tych samych parametrach/ustawieniach. Wobec tego można uznać, że mój "test" był w 100% bezstronny i obiektywny. Wyniki zaprezentowałem, swoje zdanie o nich również. Każdy może wyciągnąć swoje wnioski.
Moje są takie, że D7200 daje znacznie ostrzejsze zdjęcia, na wysokich ISO na ciemnym tle szumi tak samo, na jasnym tylko troszkę bardziej, przy wyciąganiu z cieni ustępuje D610 tylko w przypadku wyciągania aż o 7EV, we wszystkich pozostałych wariantach daje porównywalne efekty (ale nadal znacznie ostrzejsze).
Wyciągnąłem również drugą hipotezę, że jakby chcieć otrzymać równie ostry obraz, to zdjęcia z D7200 można by poddać znacznie mocniejszemu odszumianiu, co na pewno spowodowałoby poprawę ich jakości w tym względzie. W tym przypadku D610 wypadłby prawdopodobnie wyraźnie gorzej jak chodzi o szumy.

Czy taki opis Cię zadowala? :)

bic44
20-01-2016, 19:49
W tym momencie wspomnę, że używałem AF-S i centralnego punktu we wszystkich przypadkach.
Żaby mieć pewność trafienia należy użyć LV. Warto by też pokusić się o test na tym samym szkle, dostosowując kadr zmianą odległości.

Mithrandir
20-01-2016, 21:55
Czy taki opis Cię zadowala? :)

A i owszem, jestem wręcz zachwycony :) Jedyne zastrzeżenie jak kolega powyżej - bezpieczniej jest ostrzyć ręcznie na LV. AF ma swe kaprysy, zwłaszcza przy sztucznym świetle...



(...) Ja też od razu napisałem, że widać wyraźnie, że D7200 daje znacznie ostrzejszy obraz, co pewnie jest spowodowane brakiem filtra AA, który D610 jednak posiada.

Z tego, co pamiętam, to D610 filtr ma, ale osłabiony. D7200 nie ma w ogóle i to rzeczywiście jest jeden z czynników. Drugi to - jak przypuszczam - procesor: D610 ma starszy EXPEED3, D7200 ma nowszy EXPEED4, ten sam co w D750, i to zapewne stąd ta niespodziewana różnica na korzyść D7200. Przy tym samym procesorze praktycznie nie ma różnicy. TOP67 porównywał tu kiedyś D600 i D7100 (oba EXPEED3). Porównanie co prawda dotyczyło czego innego, ale udało mi się wyłuskać parę RAWów do porównania oddania detali. W centrum kadru było to samo, no, może na upartego, po pięciominutowym wpatrywaniu się z nosem przy ekranie, dało się zauważyć leciutką przewagę D600. Na brzegach różnica była wyraźniejsza, ale to zapewne efekt obiektywu - na D7100 TOP wsadził N35 1.8 DX, który nie jest demonem ostrości na bokach, nawet po przymknięciu. W mojej ocenie to samo zresztą pokazują testy na dpreview - w starciach D610 vs D7100 i D750 vs D7200 pod względem szczegółowości jest remis, przewaga FF jest właściwie niezauważalna.

Tak w ogóle - może TOP67 by się wypowiedział, co o tym myśli?

marek_bog
21-01-2016, 09:34
Super, że mój teścik się podoba :)
Co do AF - to w tym przypadku nie miało znaczenia, czy to AF, czy LV, a to dlatego, że oba korpusy były skalibrowane z tymi właśnie obiektywami (albo raczej odwrotnie). Dlatego ostrość przy AF jest identyczna z LV. Oczywiście LV jest pewniejszy, ale i ten czynnik tutaj odpada, ponieważ wszystkie zdjęcia z AF są celne. Zrobiłem ich łącznie kilkadziesiąt i żadne nie odstawało ostrością od reszty, zatem AF za każdym razem trafił tam, gdzie trzeba.
Oczywiście można zostawić sobie malutki margines na jakiś zbieg okoliczności itp. Przyznam, że chciałem zrobić test najbardziej obiektywnie jak to było możliwe, ale na zmianę AF na LV nie wpadłem. Pewnie dlatego, że ani jedno zdjęcie nie było niecelne.

Co do różnych obiektywów - zgoda. Są one różne, ale z ostrością akurat jest jest tak, że to właśnie N85/1.8G jest odrobinkę ostrzejszy w centrum (wg optyczne.pl). Z wykresu (http://www.optyczne.pl/159.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_50_mm_f_1.4G_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html ) widać, że N50/1.4G dla f4.0 ma ostrość jakieś 44lpmm, a dla f5.6 45lpmm. Dla N85/1.8G (http://www.optyczne.pl/257.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_85_mm_f_1.8G__Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.htm l) i dla f4.0 i dla f5.6 jest to 45lpmm. Można zatem przyjąć, że 50tka ma ostrość pomiędzy 44 i 45, a 85tka ma ostrość 45 - czyli nieznacznie, ale jednak lepiej. Pomimo to na zdjęciach wyszło jak wyszło.

Oczywiście można powiedzieć, że lepiej by było użyć tego samego obiektywu i się przybliżyć/oddalić. Ale to znowu zmieni się kąt i odległość, co też może mieć wpływ na ostrość. Jak się porównuje DX do FX, to takie rozbieżności będą zawsze. Natomiast fakt pozostaje faktem, że DX+N50, to jest odpowiednik FX+N85 i takie zestawy porównałem, gdyż człowiek kupujący aparat musi jeszcze kupić obiektyw. Mając DX i np 50tkę trudno oczekiwać, że ktoś zamieni DX na FX i będzie podchodził bliżej ;) Jak zamieni DX na FX, to i w miejsce 50tki wpadnie 85tka. 50tka być może zostanie, ale będzie pełniła rolę dotychczasowej 35tki itd.

Co do samego procesora - nie wydaje mi się, żeby on miał wpływ na ostrość zdjęcia. Procesor jedynie przetwarza dane, a nie je rejestruje. Przy czym od razu zastrzegam, że mogę się mylić, a to jest tylko moje podejrzenie. Jeśli jestem jednak w błędzie, to mnie proszę poprawić ;) Chętnie dowiem się czegoś nowego.

bic44
21-01-2016, 09:54
Wszystko sensownie uargumentowane, acz szkieł raczej nie kalibrowałeś w warunkach takiej ciemnicy i żarowym (jak mniemam) świetle, a w warunkach najczęściej używanych, więc powtarzalny błąd mimo, że mało prawdopodobny, to jest możliwy. Dlatego LV i af po kontraście, który daje potwierdzenie, lub nawet ręcznie, na powiększeniu wycinku kadru, to najlepsze rozwiązanie w testach.

Jeśli chodzi o ogniskowe również pełna zgoda (przy podobnym teście też wolałbym użyć ekwiwalentów, tak łatwiej i mamy bardziej rzeczywisty dobór), ale dwa konkretne szkła będą się różnić. Dodatkowo Twoje szkła, to zapewne dwa inne egzemplarze, niż te przetestowane na portalu, więc znowu miejsce na różnice wpływające na pomiar.

Zrobiłeś dobrą robotę, jak będziesz miał jeszcze czas i chęci możesz uzupełnić tak, żeby test zniósł próbę krytyki metodologii. I wcale nie twierdzę, że wyniki będą wtedy inne, być może będą właściwie takie same, ale wartość, jaką porównaniem wnosisz wyższa, bo pewniejsza.

Jacek_Z
22-01-2016, 00:19
Plik z body bez filtra AA bedzie miał więcej detalu. O ile matryce maja tyle samo Mpx. Pod warunkiem ze optyka nie wprowadzi zafałszowań testu.
Szumy na DX musza byc wyzsze niz na FX. Oczywiscie gdy matryce sa tej samej generacji i technologii. Widać to na najwyźszych wartościach ISO jakie są dostępne.
Nie potrafię ocenić testu. Musiałbym go robić sam. A nie mam takich body.
Procesor nic nie zmienia. Liczydlo nie wpływa na wynik dzialania. Wpływ mogą mieć inne algorytmy. A tych nie poznamy ;)