PDA

Zobacz pełną wersję : Time lapse - parametry



Majek
27-08-2015, 22:31
Heja, pytanko takie mam odnośnie time lapse'u (nigdy nie robiełem).

Jak ustawić interwały, żeby uzyskać taki, mniej więcej, efekt:
https://www.youtube.com/watch?v=GVdTR-5DyBo
Jutro zaczyna się akcja, którą chciałbym time lapse'ować i nie mam już możliwości popróbować. Tak mniej więcej co ile robić strzał?

Będę to robił (wróć, będę chciał to zrobić) Jajphonem 4S i w związku pytanie kolejne. Jakiś program na iOSa sprawdzony? Nie musi być darmowy, wręcz nie powinien... Fajnie jak by może jakoś ruch wykrywał, żeby go włączyć, zostawić telefon na kablu podłączony non stop, jak coś się dzieje, to rejestruje, żeby nie trzeba było np. na noc wyłączać itd... Lapse It Pro się nada? Ma dobre recenzje.
Z góry dzięki za ewentualny odzew, zależy mi z lekka na czasie.

GonzoG
27-08-2015, 22:51
Time lapse przede wszystkim zaczyna się od tego jak bardzo chcesz przyśpieszyć czas, albo na podstawie w jakim czasie filmu chcesz zmieścić określony okres czasu rzeczywistego, a nie "aby uzyskać taki efekt", bo "taki" efekt będzie zależał przede wszystkim od obrania ilości klatek dobranych do dynamiki sceny. Np. budowę Stadionu Narodowego zrobili na podstawie klatek co ~30 min.

Majek
27-08-2015, 23:17
No sam widzisz... Blade mam pojęcie o tym. Pisząc "taki efekt" mam na myśli pokazanie kilku dni w kilka minut. W 3-4 minuty. Więc dajmy na to 1 dzień pracy (8 godzin) zmieścić w jednej minucie. Hmm... To by wychodziło, że co 1 minutę strzał... Bierze się w tym wszystkim pod uwagę szybkość odtwarzania? W sensie framerate? Chyba nie, bo jak by tak jeden strzał odpowiadał jednej klatce, to by to wszystko za bardzo zapierniczało... Tutaj, jak by robić ujęcie co minute, to w godzinę nagrywania łapiemy 60 ujęć. Jak te klatki zaczynamy odtwarzać z prędkością 30 fps, to mamy 2 sekundy filmiku. Ale jak damy jedno ujęcie na dziesięć klatek, to mamy 60 ujęć x 10 klatek, to jest 600 klatek. Przy odtwarzaniu 30 fps, mamy 20 sekund materiału. Z jednej godziny. Razy 8 godzin -> to jest nieco ponad 2,5 minuty. No w sumie mogłoby tak być. Akurat będzie, żeby coś przyciąć, podmontować. Dobrze liczę?

GonzoG
28-08-2015, 09:57
Podstawą jest framerate filmu. Odtwarzając 10fps, a 30fps masz 3x różnice prędkości.

GonzoG
28-08-2015, 11:05
Nie zdążyłem edytować...

Jedną klatka to jedną klatka. Nie ma znaczenia czy zdjęciowa czy filmowa.
Time lapse to nic innego jak poskładane w film zdjęcia/klatki wykonywane w dużym, jak na film, odstępie czasu.
Tak więc jedno zdjęcie na minutę odtwarzane z 30fps daje 2s filmu na godzinę czasu rzeczywistego.

Najlepszym rozwiązaniem jest robić time lapse ze zdjęć o większej rozdzielczości niż finalny film. Daje to i lepszą jakość i większe możliwości "manewrowania" kadrem filmu (zbliżenia, przesuwanie kadru, itp).
Jedyny minus robienia time lapsów, to nierowne naświetlenie kolejnych klatek. Światło przy TL zmienia się szybko i to może powodować migotanie jasności obrazu, dlatego lepiej go też lepiej robić że zdjęć, bo są aplikacje na komputerze, które automatycznie wyrównują jasność poszczególnych klatek. Przy zapisie od razu do filmu, te możliwości są mocno ograniczone.

Majek
28-08-2015, 23:26
Kupiłem Lapse It Pro (całe 8 zeta). Programik daje radę. Właśnie ma opcję wyrównywania ekspozycji. Nagrywa sekwencję jako swój wewnętrzny projekt, dopiero później się to renderuje do materiału filmowego i można sobie wybrać format, kodek, zadać przeróżne parametry w post procesie. Tam też się ustawia, jak długo ma trwać docelowy materiał, wtedy program sam ustawia prędkość odtwarzania. Tylko nie wiem, czy robi to właśnie frameraetm, czy np przy stałym fps wrzuca jedno ujęcie jako kilka klatek po sobie, co sprawia, że 60 klatkowy materiał nie trwa 2 sekundy.