PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki obiektyw do Nikona d5000?



amandziiia
27-08-2015, 20:19
Poszukuje obiektywu odpowiedniego do Nikona d5000 (wraz z lampa SB900 )
Głównie zdjecia okolicznościowe (wesela, 18tki itd) ale również i w plenery :)
Zależy mi na bardzo dobrej jakości zdjęć :)
Obiektyw do 1500zł :)

MstrG
27-08-2015, 20:27
W tej kwocie to przychodzi mi do głowy tylko Sigma 17-50mm f/2.8 OS

Goral64
27-08-2015, 21:14
Za swój Tamron [email protected] VR gdzieś tyle płaciłem...

cz4rnuch
28-08-2015, 12:30
Świetny obrazek do 1500? Jest sporo takich obiektywów stałogniskowych, ale nie da się obskoczyć weseliska mają tylko jeden z nich. Już z samych obiektywów makro które z powodzeniem można stosować jako portretówki da się wybrać perełki. Gdyby do tego dodać obiektywy używane (a moim zdaniem można bo nie przenoszą przecież one dżumy) to jeszcze dodałbym nikkorowskie 85/1.8 (nawet widziałem na allegro jedną G za niecałe 1,5 tysia która miała tylko miesiąc) albo np Sigmę 30/1.4 (swoją kupiłem za 9 stówek z 2,5 letnią gwarancją). Z zoomów 16(17,18 )-50(85) to niestety wyboru nie ma, tylko Sigma lub Tamron, dla niektórych świetny obrazek (ale nie w całym zakresie niestety) lub ciemniejsze Nikkory.

Rafał_Sz
28-08-2015, 13:51
Posprzątałem wątek. Następne wycieczki osobiste stosownie nagrodzę. Proszę pisać na temat, albo w ogóle.

TOP67
28-08-2015, 13:51
Powstrzymajcie się od wycieczek osobistych.

W tej cenie można kupić bardzo dobrą Sigmę 17-50/2.8 OS oraz trochę gorsze Tamrony 17-50/2.8 i 17-50/2.8 VC.
Jest też Sigma 18-35/1.8, ale znacznie przekracza budżet.

Borat1979
28-08-2015, 14:50
I tym jednym body z jednym szkłem chcesz wasela robić? Jeszcze zapinać do tego SB900, która jest większa i cięższa niż to body :)

J51
28-08-2015, 15:22
I tym jednym body z jednym szkłem chcesz wasela robić? Jeszcze zapinać do tego SB900, która jest większa i cięższa niż to body :)

A dlaczego nie,myśląc takimi kategoriami trzeba by kupić dwa samochody,bo jak się jeden zepsuje to jak dojechać na miejsce ceremonii :lol: można autostopem.

Borat1979
28-08-2015, 16:34
J
A dlaczego nie,myśląc takimi kategoriami trzeba by kupić dwa samochody,bo jak się jeden zepsuje to jak dojechać na miejsce ceremonii :lol: można autostopem.
Jak ci padnie auto to zamówisz taksówkę. Jak padnie body czy lampa w trakcie imprezy to jesteś w czarnej du... Bo co powiesz młodym w śodku ślubu żeby zaczekali tak ze 2-3 godzinki aż załatwisz drugi aparat?

Umbra
28-08-2015, 19:16
Jaka jest szansa na to, że padnie ci aparat?

GonzoG
29-08-2015, 01:17
Jaka jest szansa na to, że padnie ci aparat?
Dokładnie taka sama jak złapanie kapcia w samochodzie - niby się zdarza rzadko, a jednak każdy samochód ma koło zapasowe albo zestaw naprawczy w standardzie.
Dokładnie tak samo powinien podchodzić do roboty fotograf idący na zlecenie.

Umbra
29-08-2015, 09:03
Nie wiem, czy dziewczyna robi to za pieniądze, skoro używa D5000.

cz4rnuch
29-08-2015, 09:18
Ciężko mi wyobrazić sobie kogoś kto zajmuje się kotleciarstwem hobbystycznie. Koleżanka wspomina o robieniu imprez okolicznościowych już w którymś wątku z kolei więc można założyć że chce się tym zając na serio. A że nie ma rozeznania w rynku i nie wie czym się teraz robi na salonach więc próbuje startować z tym co ma.

Umbra
29-08-2015, 13:27
Podejrzewam też, że nie bierze za dużo. Dostajesz to, za co płacisz.

ksh
29-08-2015, 15:12
Czyli musi kupić FX, nie ma wyjścia :)

Umbra
29-08-2015, 19:25
Poza tym nikt nie pytał, czy do ślubów trzeba drugiego body, więc może nie offtopujmy.

adrianek32
29-08-2015, 19:35
Za swój Tamron [email protected] VR gdzieś tyle płaciłem...

nowe szkło powstało? :)

J51
01-09-2015, 08:01
J
Jak ci padnie auto to zamówisz taksówkę. Jak padnie body czy lampa w trakcie imprezy to jesteś w czarnej du... Bo co powiesz młodym w śodku ślubu żeby zaczekali tak ze 2-3 godzinki aż załatwisz drugi aparat?
Może w ogóle nie wychodzić z domu a nóż złamiesz nogę i co,jesteś w czarnej du..... pewnie powiesz zadzwonię do kolegi,ale czy to jest wyjście?przestańmy wreszcie dramatyzować ,wiadomo że lepiej mieć ze sobą drugą puchę, tak dla psychiki.Od razu sprzęt się nie zepsuje,zarobi trochę to se kupi drugą puchę :-P

Borat1979
01-09-2015, 10:12
Tym się rożni profesjonalista od fotoziutka, że nie pochodzi do tego w sposób "jakoś to będzie".

J51
01-09-2015, 11:56
Tak tak,najlepiej kupić 4 puchy i powiesić na siebie,wtedy będzie profi całą gębą :lol:

cz4rnuch
01-09-2015, 12:10
...Od razu sprzęt się nie zepsuje,zarobi trochę to se kupi drugą puchę :-P Złośliwość rzeczy martwych polega m.in na tym, że nie wiadomo kiedy nas dosięgnie ;)


Tak tak,najlepiej kupić 4 puchy i powiesić na siebie,wtedy będzie profi całą gębą :lol: Piszemy o ubezpieczeniu się na wypadek awarii sprzętu. Możesz to spłycać i wyśmiewać, ale tu nie chodzi o "profesjonalny" wygląd tylko o profesjonalne podejście. Zapas nie musi być nawet profi puszką, powinien jednak móc pozwolić dokończyć zlecenie za które zapłacono. Jeśli wychodzę na zewnątrz bez zbroi i spadnie mi na łeb cegłówka to moja sprawa, ale to co innego niż zlecenie bo wtedy ewentualne skutki mojej niefrasobliwości dosięgną Bogu ducha winnych ludzi którzy nam zaufali.

2pompony
01-09-2015, 12:39
Taa, lepiej kupić 4 dyski i powiesić na kablach, wtedy będzie dopiero komputerowiec profi pełną gębą... Phi!

Prawdziwi twardziele nie robią backupów pod żadnym pozorem, czy to body, czy to dyski. Ma działać to, co jest!

cz4rnuch
01-09-2015, 13:18
To prawda. Ktoś kiedyś widział zawodowego egzorcystę z zapasową Biblią? Albo inseminatora zwierząt z zapasową prawą ręką?

boeing
01-09-2015, 22:47
A krzyżyk i lewa ręka w zapasie?

cz4rnuch
02-09-2015, 09:01
Pomijając fakt, że trzeba by było wykuć wszystko na blaszkę to Krzyż Pański(jego wizerunek) jest również nieodzowny (machamy nim opętanemu przed twarzą wykrzykując: "ustąp szatanie"). Lewa ręka też jest potrzebna - do trzymania ogona (edit: nie diablego oczywiście :) ).
P.s Nadal będę się trzymał zdania, że jeżeli mamy w planach uczynić pstrykactwo swoją profesją to warto podłapać trochę profesjonalnych nawyków.

Wozniak.g
02-09-2015, 09:33
Nie wiem, czy dziewczyna robi to za pieniądze, skoro używa D5000.

ja robiłem jako "drugi" (nie za darmo) właśnie D5000 ze szkłami N35 1.8 DX, Tamronem 17-50 2.8 i Tamronem 28-75 2.8, do tego lampka sb 600/900 oraz yn-460 i 460-II (dla próby sił z manualem - dawałem rade), średnie iso i fotki źle nie wychodziły, "pierwszy" był zadowolony i młodzi również więc się da tylko trza coś "umić". Na wysokim iso też tragedii nie ma a niektóre poszły w B&W.