PDA

Zobacz pełną wersję : polaroid



spiritus
27-08-2015, 08:32
Hej ;)

Prawdopodobnie w niedługim czasie mój najlepszy kumpel będzie się żenił. Chciałbym z tej okazji zrobić mu coś wyjątkowego na prezent. Pomyślałem sobie dzisiaj, że może w trakcie ślubu zrobić mu (a raczej im :D) album z danego dnia i w tymże dniu oddać. Chciałbym zrobić album składający się ze zdjęć rodziny i znajomych i pod każdym zdjęciem jakaś specjalna dedykacja od os. znajdujących się na zdjęciach. Polaroida już miałem kiedyś zamiar kupować (tak dla siebie dla zabawy aale wyszło inaczej). Jaki aparat do tego polecacie? Jakiś polaroid aa może fujifilm instax mini 8? W jakim albumie mógłbym takie gotowe zdjęcia powkładać i aby jeszcze było miejsce na jakiś podpis. Może jest taki gdzie można redukować ilość stron? Nigdy nie wiadomo ile os będzie na ślubie i ile zdjęć bym wykonał. Jakie są ogólnie Wasze spostrzeżenia odnośnie takiego prezentu?

Może ktoś już coś takiego kombinował komuś i ma jakieś zdjęcia jak to może wyglądać?

RomanZWrocławia
27-08-2015, 10:26
Widziałem próby używania polaroida na kilku weselach. Efekty zawsze były nędzne. mam na myśli poziom techniczny zdjęć. Wręczenie gościom polaroida z nadzieją że radosny zapał używania czegoś takiego wygeneruje "fajne" zdjęcia zawsze okazywał się pomyłką. Jeśli chcesz, aby album powstawał na żywo kup lepiej drukarkę termosublimacyjną Canona którąś z serii selphy. Ale to też samo nie będzie się robić. Jeśli ma mieć ręce i nogi całe przedsięwzięcie powinna być osoba odpowiedzialna za obsługę aparatu, drukarki, (być może komputera do przygotowania zdjęć do druku), wklejania zdjęć, zachęcania gości do wpisów pod zdjęciami itd. Jak widzisz nie jest tak chop siup - w normalnej ślubniaczej orce za taką solidnie wykonaną usługę bierze się dobre dodatkowe pieniądze.

spiritus
27-08-2015, 18:44
To czyli nie jest tak "hop siup" jak to opisują? Włączyć, przekręcić aby się zaświeciła lampka i poczekać na gotowe zdjęcie? Ehh i bycie fajnym poszlo w zapomnienie ;/

tomisiek
27-08-2015, 19:01
to jest takie proste. Ale nie wiem czy pamiętasz kompakty z czasów analogowych? i zdjęcia nimi robione w pomieszczeniach, przy ograniczonej ilości światła? To i tak jest z polaroidem. Klimat super. Ale jak zdasz się na automatykę błysku + jakaś sala i ciemne wnętrza kościoła to będzie raczej słabo. Na powietrzu w dobrych warunkach - ok.

Druga sprawa - koszty. Ładunek polaroida (10 zdjęć) to pewnie coś koło 40 zł (z tego co pamiętam). Jak puścisz w ludzi to te 10 zdjęć poleci w kosmos momentalnie ;) ludzie myślą, że to nic nie kosztuje, jak w cyfrze ;))) no chyba, że sam będziesz obsługiwał aparat. Wtedy można pomyśleć nawet o wyzwalaniu dodatkowo jakiejś lampy fotocelą i ogarnięcie tematu stanie się możliwe ;0

Ale drukarka termosublimacyjna i druk prosto z aparatu jpg-ów może być prostszym rozwiązaniem.

spiritus
27-08-2015, 20:11
A jak uzyskam takie jakby stonowane kolorki jakie daje polaroid?

Borat1979
27-08-2015, 20:33
http://rawimage.deviantart.com/art/Polanoid-Generator-V3-269494131

spiritus
28-08-2015, 08:35
Ciekawe ale komputera to nie mam zamiaru brać na to wesele :D

Borat1979
28-08-2015, 09:36
Ciekawe ale komputera to nie mam zamiaru brać na to wesele :D
To nie rozumiem jak chcesz uzyskać "efekt polaroida" bez polaroida ;)

Franek_
31-08-2015, 16:13
Pomysł dobry. Prezent fajny. Polaroidów już nie ma. Jest inicjatywa pt. Impossible Project - filmy do aparatów na wkłady 600. Aparat kup jakikolwiek, byle sprawny. Wkłady kolorowe wychodzą ok. 10 PLN za zdjęcie. Biało czarne nieco taniej.

Fuji Instax mini jest tańszy, ale jest jednocześnie bardzo mini, zawracanie głowy.

Jak ma być tak 'oryginalnie' i 'lata '80' i 'w ogóle super' a przy tym taniej, to kup Pan jakiś plastikowy średni format z lampą i do tego jakiś tani film. Skoro ma być album post factum, to nie musi być natychmiastowego efektu polaroida. Za najtańszy kolorowy film 120 zapłacisz jakieś 20 złotych, plastikowe łomograty robią najczęściej 6x6, więc wychodzi 12 zdjęć z filmu. Dolicz wołanie (10 - 15 PLN) i wychodzi 35 PLN za 12 zdjęć, 3 razy taniej niż Polaroidy. I efekt łomo-hipster też jest. Dodatkowo wydruk trzeba policzyć, ale to już zależy od formatu, papieru itd.

spiritus
31-08-2015, 21:33
Chodzi Ci o powiedzmy zwykłego zenita? Taki mam ale za analogi się jeszcze nie brałem.
Chciałem aby zdjęcia "wyszły" (w postaci fizycznej) od razu

2pompony
31-08-2015, 21:40
Nie no, a jakim cudem wpakujesz papier do Zenita? Chodzi o wkład Impossible 600 i aparat, który go przyjmie. Wbrew pozorom jest takich plastikowych aparatów dość sporo na allegro na przykład - szukaj pod hasłem 'polaroid 600', a znajdziesz i papiery i aparaty.


CHyba, że chcesz kupić za ciężkie pieniądze średnioformatowego Pentaxa 67 i wymienić mu tylne drzwi na takie przyjmujące polaroidowe papiery... Ale to waży! Podobno upuszczony na zbrojony beton potrafi go ukruszyć na stopę wgłąb! :)

Borat1979
31-08-2015, 21:54
Chodzi Ci o powiedzmy zwykłego zenita? Taki mam ale za analogi się jeszcze nie brałem.
Chciałem aby zdjęcia "wyszły" (w postaci fizycznej) od razu
To zabierz ze sobą jeszcze ciemnię żeby zajęcie z tego Zenita wywołać.
Czy ty w ogóle widziałeś w życiu Zenita?

spiritus
31-08-2015, 21:58
To zabierz ze sobą jeszcze ciemnię żeby zajęcie z tego Zenita wywołać.
Czy ty w ogóle widziałeś w życiu Zenita?

Mam na półce :D

Ok, już wiem ocb. Coś mi się poprzekręcało. 2pompony wyjaśnił wszystko :)
Dzięki

Franek_
01-09-2015, 08:05
Polaroid na wkłady 600, wpisz w allegro jak podpowiedział kolega.

Albo zwykły średni format. Wpisz sobie 'holga aparat' albo 'diana' albo coś z tych rzeczy.

Po co zdjęcia mają być instant, skoro chcesz album zrobić później?

spiritus
01-09-2015, 08:36
Album chciałbym zrobić w trakcie przyjęcia aby osoby na zdjęciach mogły wyskrobać jeszcze coś od siebie (życzenia czy coś).

Franek_
01-09-2015, 11:07
No to albo drogi Polaroid 600, albo malutki instax mini, ewentualnie ten większy instax. Na pamiątkowe zdjęcia da radę.

Ewentualnie wspomniana przez kogoś drukarka.