Zobacz pełną wersję : Czyszczenie matrycy
Witam !
Czy na pomorzu jest jakiś serwis gdzie można wyczyścić matryce . ( czyszczenie powietrzem z gruchy nic nie dało ) :(
mam jedną plamę na matrycy na środku i nie chce zejść a sam nie chce czyścić bo będzie pewnie gorzej . Wiec wie ktoś gdzie jest jakiś serwis w Gdańsku lub Szczecinie ??
moze sprobuj jeszcze raz albo nawet 2 razy ;)
ja jak czyscilem pierwszy raz to tego paprocha ktory mnie irytowal usunalem ale w jego miejsce pojawily sie dwa mniejsze w innym miejscu ;) ale ponowne czyszczenie dalo taki efekt jaki chcialem - czyli czysciutka matryce :)
Ja walczyłem z tym chyba z 10 razy z D70 (gruszka nic nie dała), zanim ubyło widocznych plamek. Stosowałem papier Hama "Optic-Papier fur Glas" oraz Hama "Optik Reiniger "HTMC-Special" "tylko do szkła" (ze sklepu dla idiotów).
Papier napiąłem na złozonej kilkakrotnie kartce papieru w wąski (1/3 wysokości filtra matrycy), dość sztywny i długi prostokąt, skrapiałem owym płynem i czyściłem. Niestety, trudno wyważyć ilość płynu - jeżeli za mało, to suchy papier trze o filtr, a jeżeli za mokry to pozostają później mazaje. W końcu usunąłem śmieci z interesującego mnie obszaru (górna i prawa strona kadru), a niewielkiemu śmieciowi na dole odpuściłem.
Mam nadzieję, że następny raz nieprędko będzie potrzebny.
Ale mordujecie te matryce. Z ilością płynu radzę uważać, bo Nikon, w przeciwieństwie do Fuji, ma nieco podniesiony rąbek matrycy, płyn może się tam "ulokować" i stworzyć zagrożenie dla elektronicznych układów. A jak koniecznie chcesz czyścić sam to tu jest link: http://www.cleaningdigitalcameras.com/howto.html
filip04254
20-04-2008, 12:57
Nie lepiej byłoby oddać sprzęt do serwisu aby wyczyścili ? Czyszczenie matrycy to nie jest aż tak wielki wydatek (30-50 zł). Serwis Nikon Polska jest w Warszawie więc trzeba by wysłać do stolicy, ale to i tak lepsze niż kombinowanie samemu ... Tak mi sie wydaje ...
żółto-czarny
20-04-2008, 14:12
Niestety, trudno wyważyć ilość płynu - jeżeli za mało, to suchy papier trze o filtr, a jeżeli za mokry to pozostają później mazaje. W końcu usunąłem śmieci z interesującego mnie obszaru (górna i prawa strona kadru), a niewielkiemu śmieciowi na dole odpuściłem.
Gratuluję szczęścia :mrgreen: ale powtórkę odradzam. Wcześniejsza lektura wątków (i nie tylko) raz na zawsze wyleczyła mnie z prób czyszczenia na mokro. Też nastawiłem się przy najbliższej okazji na te patyczki do uszu.
Niestety, po długim okresie użytkowania pewnym śmieciom trzeba odpuścić. Dorobiłem się 2 malutkich paproszków, które wpadły między filtr i matrycę właściwą, w samym rogu. Koszt ich wywalenia razem z rozebraniem i złożeniem puszki wyceniono mi w granicach 200-250 zeta. Wystemplowanie w PSie (przecież tylko na niektórych fotkach) jest jednak dużo przyjemniejsze :)
Kiedyś też miałem uporczywego syfa, który był odporny na dmuchanie gruszką. Jako, że było go widać od ok f16 to sobie odpuściłem. Po jakimś czasie przed większym pstrykaniem sprawdziłem stan matrycy i..... uporczywego syfa nie było. Może wysechł i sam odpadł?.... Czasami lepiej sobie odpuścić niż za wszelką cenę próbować pozbyć się syfa. Jeżeli nic nie widać do f16 to dla mnie nie ma problemu. Mniejszych dziurek do tej pory nie używałem
Osobiście był bym daleki od czyszczenia matryc dotykając ją czymś czy to na sucho czy na mokro. Lepiej czasami poszukać dobrego serwisu gdzieś pod ręką, albo przy okazji wybrać się na ul. postępu.
Zreszą odnośnie tego tematu napisano chyba już wszystko co można było napisać.
kronos28
20-04-2008, 21:51
patyczki do uszu polecam
patyczki do uszu odradzam :) - chyba ze chcecie mieć matryce wyglądające jak pole po bitwie przy małych dziurach a tego sie juz raczej nie da wyczyścić...
Niestety ale najbliższy to raczej Warszawa - nie wiem czy jest coś w gdańsku, ale raczej wątpię aby było. Robienie tego samemu stanowczo odradzam - za duzo już przygód tutaj widziałem - od zalanych matryc, przez porysowane, po kompletnie zajechane... Zrobić sobie wycieczkę jednodniową do warszawy (na miejscu robią to od ręki w serwisie NP) albo wysłać - ale to tak z tydzień dwa będzie trwało wtedy.
a jednek jest coś w Gdańsku http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=681000#post681000
No cóż, ponieważ właśnie skończyłem czyszczenie matrycy w D70s, to podzielę się wrażeniami.
Faza I gruszka (powtórzone kilka razy) zostało kilka plamek...
Faza II (mikrofibra + izopropanol) - zostały smugi
Faza III czyszczenie patyczkiem do uszu (ODRADZAM) - z kilku słabo widocznych smug zrobiła się masakra :) smugi nadal widoczne, a z patyczka do scianek poprzyczepiały się białe frędzelki itp. Strzał w białą kartkę i obraz jak ze zbliżenia na księżyc
Faza IV Lenspen - na początku pędzelkiem wyczyściłem dokładnie wnętrze z pozostałości po patyczku do uszu, a następnie lenspenem smugi i ostatnie kropeczki, pyłeczki i inne takie tam.
Efekt końcowy - matryca czysta jak kryształ, ale wystarczyłby chyba sam lenspen :)
kurcze, nie wiem co wy macie na tych matrycach... mi poki co starczy gruszka.
filip04254
16-05-2008, 18:39
No to może i ja sie jakoś "dopiszę" ... Sam od kilku dni mam problem z plamami na fotkach... najpierw próbowałem przedmuchać ale i tak to nic nie dawało bo na fokach plamy pozostawały. Pod światło było widać drobne plamki na matrycy. Kupiłem LensPen. Najpierw pędzelkiem i matrycą w dół usunąłem kurz i coś co nie koniecznie na maksa trzyma się matrycy. Po kilku sekundach czyszczenia zacząłem czyścić juz końcówką do usuwania syfu "stałego". Przejechałem kilka razy po matrycy i faktycznie "pod światło" nie było już nic widać. Matryca czyściutka jak łza ... przynajmniej tak mi sie wydawało. Założyłem obiektyw i strzał ... o dziwo na pierwszych dwóch fotkach syfu nie było ... ale na następnych znowu plamki. Sam już nie wiem gdzie te plamki są bo matryca wydaje się czyściutka. Żeby nie było niedomówień to obiektyw też przeczyściłem ... teraz to już sam nie wiem ,,,,,
1. Plamki mogą się pojawiać np. wskutek ruchu lustra i powstałego "wichru". Jak w komorze lustra siedzi kurz, to z radością wsiada na ten wicher i dojeżdża na matrycę.
2. W droższych Nikonach, które cykają 8-11 klatek/sec, plamki mogą być rezultatem kropienia smarem przez mocno nasmarowany mechanizm poruszający lustro i migawkę.
Metodologia stosowanego przeze mnie samodzielnego czyszczenia matrycy polega na:
1. Dokładne czyszczenie (przedmuch + pęseta do wyciągania włosków przyczepionych do "aksamitu" komory) komory lustra, samego lustra i matówki PRZED! otwarciem i czyszczeniem matrycy.
2. Czyszczenie matrycy (na mokro czy sucho zależnie od stopnia "zasyfienia").
3. Powtórne czyszczenie (przedmuch) komory lustra, lustra i matówki PO zamknięciu migawki i zasłonięciu matrycy.
Jeszcze sie nie zdarzyło by po takim czyszczeniu wtórnie coś siadło na matrycę.
A czym na mokro można czyścić matrycę?
Najlepiej Sensor Swabs + płyn Eclipse (http://www.photosol.com/). Drogie to jak diabli, ale przynajmniej producent tych łopatek bierze odpowiedzialność na siebie jeśli w wyniku czyszczenia matryca zostanie uszkodzona (działa to w USA, nie wiem czy tą odpowiedzialność rozciąga się na Polskę). Dystrybutorem jest http://www.minilabservice.pl/
ale na ich stronie tego nie widać. Trzeba się kontaktować w tej sprawie z właścicielem firmy (przez kontakt).
A czym na mokro można czyścić matrycę?
Ja używam do tego alkoholu izopropylowego cz.d.a. Na pędzel do malowania farbami olejnymi (ok 8 mm szerokości i sztuczne włosie) kupiony w sklepie dla plastyków nawijam papierek do czyszczenia okularów, DELIKATNIE zwilżam izopropanolem i jazda... potem drugi papierek tym razem suchy i docieranie jeśli powstały jakieś delikatne "mazy"
A ja dam Ci to o co prosiłeś, czyli namiar na serwis :http://www.fotopunkt.com.pl/
Hej, ja właśnie jestem świeżo po czyszczeniu matrycy we własnym zakresie :)
Powiem tak, nie taki straszny wilk jak go malują... :)
Zaopatrztłem się w taki zestaw http://www.transit.pl/shop.php?a=opis_prod&id=SC-4070-3&categorie=306
A tak to mniej więcej wygląda podczas czyszczenia http://www.sensor-cleaning.info/
Fakt faktem to nie jest tak tanio, ale zestaw starczy Ci na trzy czyszczenia, a więc cenowo wychodzi nie najgorzej.
Trza uważać przy czyszczeniu i tyla... oczywiście wybór pozostawiam Tobie...
Pozdrawiam.
Nie lepiej byłoby oddać sprzęt do serwisu aby wyczyścili ? Czyszczenie matrycy to nie jest aż tak wielki wydatek (30-50 zł). Serwis Nikon Polska jest w Warszawie więc trzeba by wysłać do stolicy, ale to i tak lepsze niż kombinowanie samemu ... Tak mi sie wydaje ...
Jeśli czyszczenie byłoby potrzebne raz na rok to cen anie jest duża, jednak jak się dużo fotografuje to trzeba to robić dosyć często i wtedy te 30-50 zł zamienia się na 300-500 zł (lub więcej) nie mówiąc o czasie czekania na sprzęt. W serwisach i tak na pewno używają coś typu Sensor Swab.
Ceny w fotopunkcie w Gdańsku wyglądają następująco: Czyszczenie samej matrycy 40zł, czyszczenie matrycy, komory i matówki 60zł. Czas robocizny ok 45 min przy wcześniejszym umówieniu się. Koszt więc IMO nie duży a i czas oczekiwania nie jest uciążliwy.
velaskez
17-05-2008, 17:05
a teraz pytanie do Wrocławiaków, czy na ul. Psie Budy można wyczyścić? jesli tak to za ile...
Ceny w fotopunkcie w Gdańsku wyglądają następująco: Czyszczenie samej matrycy 40zł, czyszczenie matrycy komory i matówki 60zł. Czas robocizny ok 45 min przy wcześniejszym umówieniu się. Koszt więc IMO nie duży a i czas oczekiwania nie jest uciążliwy.
To już znamy cennik:) Teraz może coś o jakości usługi. Są dobrzy:?:
Co do jakości to powinienem móc się wypowiedzieć w przyszłym tygodniu o ile praca pozwoli mi dostarczyc do nich moją puche. Nie mniej jednak namiar na ten serwis znalazłem w innym wątku na tym forum, więc myśle iż będzie ok.
Może ktoś już u nich czyścił i może wypowiedzieć się na temat ich usług?
prodental
23-06-2008, 08:51
witam, czy ktoś może podać namiar na sprawdzony serwis nikona w szczecinie, chodzi oczywiście o czyszczenie matrycy i lustra / w d80 /, z góry dzieki. a tak przy okazji jak i czym wyczyścic lustro?
Nie ma serwisu nikona w Szczecinie. Jedyny jest w Warszawie.
odkopuje z zapytaniem czy ktoś oddawał ostatnio sprzęt do czyszczenia do serwisu NIKONa?
Bartek_902
27-05-2009, 17:05
5 min temu zakonczyłem czyszczenie matryce w swoim d80,była niezle zasyfiona a ze szkoda mi bylo czasu na serwis postanowilem kupic na allegro zestaw ROTIN do jednorazowego czyszczenia matrycy i odważyłem sie sam za to zabrac,efekt zadowalajacy z wielu syfów ktore mialem teraz zostaly 3 prawie niewidoczne a zostały bo nie miałem juz czym ich wyczyscic bo miałem aby po jednej szpatułce a wolałem 2 raz nie używać zeby nie nanieśc wiecej syfu ale widac je aby przy f32 wiec niech sobie beda do nastepnego czyszczenia :D polecam ten zestaw kazdemu jest bezpieczny i latwy w uzyciu i w ciagu 5min mamy czysciutko,po co czekac nie wiadomo ile jak mozna zrobic to samemu za mniejsze pieniadze i szybciej,to naprawde nie jest takie trudne wystarczy sie przełamac i uwierzyć w siebie:)
Bartek_902
27-05-2009, 17:40
dla porownania fotki testowe przed i po na f32 :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/hmipztj0vchcoghfvbe3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/jf1058jt3gu8ly6dauu.jpg)
Chyba jest różnica prawda??może nie jest idealnie ale mnie to zadowala bo kto używa f32,gdybym posiadał wiecej szpatułek wyczyścił bym na cacy a ponieważ nie mam to jest jak jest,rozprawie sie z tym przy nastepnym czysczeniu:) wiec myśle że szkoda kasy na serwis i czekanie,i tak nie zawsze wyczyszcza dobrze,bywało i tak ze wracał z serwisu z dodatkowymi syfkami wiec warto rozwarzyc samodzielne czyszczenie ;)
Wojtek Mąka
27-05-2009, 17:51
o, właśnie dzieki tym Twoim fotkom zauważyłem, że mam takie same kropki na monitorze... Nie wiem od czego... od piwa czy coś.... ale nie chce mi sie zeskrobywać.... :D
pozdr
wolnyslimak
28-05-2009, 19:49
Ja też mam takie same kropki acz na szczęście mniej ich trochę. Mimo wszystko zamierzam oddać do "Bykowskiego" w Wa-wie...co sądzicie o tym zakładzie?
Nie znam zakładu "Bykowskiego" ale dla mnie to niezrozumiałe dlaczego szukasz innego zakładu niż serwis Nikona, skoro i tak Warszawa.
wolnyslimak
28-05-2009, 22:07
jak nie wiesz o co chodzi to zazwyczaj chodzi o pieniądze...i tak samo jest teraz. Również dlatego, że kilka razy na tym forum natknąłem się na niezbyt pochlebne recenzje o serwisie Nikona. A ponoć zakład: http://katalog.pf.pl/Warszawa/Bykowski-Witold-Serwis-Fotograficzny-F4616419G0B1485-m19.html ma dobrą renomę.
micek1968
28-05-2009, 22:31
A ja dziś po pracy pstrykłem fotkę zachmurzonego nieba, szybko na komputer i ŁOMATKO... kropek od licha jak na tych fotkach u Bartka_902... grucha, pendzelek :) potem mały test.. potem jeszcze raz czyszczenie bo zostało jeszcze sporo kropek i na koniec została jedna której już mi się szukać nie chciało i została... mam nadzieję że się szybko nie rozmnoży :D
A wydawało mi się że mam czysto... :)
http://deltaoptical.pl/pedzelek-lens-pen,d456.html
Ja kupiłem to ^^ i jest rewelacja, paproszki usuniete za pierwszym razem a czyściłem pierwszy raz. Polecam szczerze.
a jak usunąć syf z matówki?
koziołek_matołek
30-05-2009, 16:52
jak nie wiesz o co chodzi to zazwyczaj chodzi o pieniądze...i tak samo jest teraz. Również dlatego, że kilka razy na tym forum natknąłem się na niezbyt pochlebne recenzje o serwisie Nikona. A ponoć zakład: http://katalog.pf.pl/Warszawa/Bykowski-Witold-Serwis-Fotograficzny-F4616419G0B1485-m19.html ma dobrą renomę.
Ja nie mogę narzekać na serwis Nikona. Wiadomo jednak, że czasem każdemu coś nie pójdzie po myśli, nie będzie załatwione tak jak chce. Jeśli jednak pytasz o serwis Bykowski, dodatkowo mówisz, że czytałeś o nim pochlebne opinie, to przejdź się. Albo się uda, albo nie. Możesz stać się kolejnym klientem, który jest zadowolony, albo być tym "pierwszym" który będzie niezadowolony z obsługi.
to teraz po czyszczeniu matryc (spokojnie przechodziłem to samo) zerknijcie jaki są czyste obiektywy od strony korpusu, czyszczenie nie wiele pomaga jeżeli obiektywy pozostają nadal brudne. Sam wiem jak się czasami na szybko wymienia szkło i ile czasami się może do niego przyczepić a później jak lustro pstryka to bardzo ładnie ściąga pył powrotem na matrycę i cała zabawa na nowo.
Bartek_902
31-05-2009, 23:15
racja,ja zawsze gdy nie zapomne zdmuchne lub jak mam chwile zrzuce syf z tyłu obiektywu przed załozeniem bo czesto tam sie przyczepiaja takie syfki ze strach pomyśleć co by było gdyby dostał sie głębiej,tak samo co jakis czas czyszcze komore lustra usuwam syfki z wykładziny i innych zakatków i dzięki temu troche mniej mam tego w środku chociaż i tak na matrycy osiada kurz...trudno,teraz przynajmniej wiem jak sam wyczyscic matryce i nie mam strachu,używajac ROTINA nie ma obaw że cos porysujemy czy cos tylko musimy stosowac sie do instrukcji i uwazac zeby nie przesadzic z iloscia plynu na szpatułce bo mozna zalac matryce i to chyba jedyne niebezpieczenstwo jezeli nie uważamy;)
jak nie wiesz o co chodzi to zazwyczaj chodzi o pieniądze...i tak samo jest teraz. Również dlatego, że kilka razy na tym forum natknąłem się na niezbyt pochlebne recenzje o serwisie Nikona. A ponoć zakład: http://katalog.pf.pl/Warszawa/Bykowski-Witold-Serwis-Fotograficzny-F4616419G0B1485-m19.html ma dobrą renomę.
Ciekawe ile zaoszczędzisz? I czy zrobią Ci jednego dnia? Serio - podziel się doświadczeniem, jeżeli się zdecydujesz.
Ja polecam ten serwis. 35zł, czyszczenie matrycy w ciągu 30 minut w moim przypadku. Dobrze tylko jest umówić się wcześniej na konkretną godzinę, żeby nie czekać niepotrzebnie.
wolnyslimak
02-06-2009, 22:10
Ciekawe ile zaoszczędzisz? I czy zrobią Ci jednego dnia? Serio - podziel się doświadczeniem, jeżeli się zdecydujesz.
Jestem bardzo zadowolony z obsługi w tym serwisie. Na dwie puszki z matrycą DX czekałem niecałą godzinkę. Zapłaciłem 60pln i po plamach nie ma żadnego śladu. Z pewnością mogę polecić każdemu kto nie chce sam myć matrycy.
A ja powiem wam ze mialem niezle zawalona matryce w D40, kiedys sie tym martwilem i dmuchalem co chwila jak opetany......potem ten zestaw http://www.cameratown.com/reviews/review_listing.cfm/hurl/id|3035 przyznaje ze skuteczny.....ale wciaz pojawialo sie nowe:D Oczywiscie odpuscilem i PS radzil sobie z tym doskonale:)
Ale ostatnio zrobilem cos co kazdy przeklenie, mianowicie, trzymam to body z sentymentu i na imprezki (male, poreczne) wiec postanowilem uzyc powietrza w Spraju....oczywiscie pierwszy dmuch w niebo a potem nie przerywajac na matryce......i wiecie co pomoglo.....matryca jest czysciutka z jednym malenstwem ktore jest w rogu...wiec jestem zadowolony.....
Odradzam jednak te metode bo z takiego spraja moze poleciec troche cieczy a wtedy moze byc roznie.....
ale pomyslalem co ma byc to bedzie....w D200 czyscilem tym "green clean" ale samym vacu bo jakos patyczkow uzywac nie musialem.....bylo naprawde spoko i bardzo zadko (gruszka dawala rade). W D90 jak narazie nie mam problemu bo podobno jest ten system czyszczenia......zmieniam dosc czesto szkielka i narazie nic....no raz zauwazylem paproch i to dosc duzy ale uzylem systemu czyszczenia i spadl gdzies indziej.....w kazdym razie nie na matryce....lata gdzies po puszce:D
Pozdrawiam
a ja mam pytanie odnośnie czyszczenia matówki, ile to może trwać w serwisie i jakie są koszty?
Mariusz81
13-05-2010, 12:23
W serwisie Nikona na Postępu wołają za czyszczenie ok 90zł. Mam pytanko, czy ktoś z Was korzystał może z tego czyścika >>LINK<< (http://www.e-cyfrowe.pl/green-clean-szpatulki-15mm-p-6297.html) ?
Ja polecam ten serwis. 35zł, czyszczenie matrycy w ciągu 30 minut w moim przypadku. Dobrze tylko jest umówić się wcześniej na konkretną godzinę, żeby nie czekać niepotrzebnie.
Byłem tam ostatnio. Ten serwis to jakieś nieporozumienie. Matryca jest gorzej zasyfiona niż przed czyszczeniem.
Wyobraźcie sobie, że już na f8 widać takie syfy, że nie chce mi się stemplować zdjęcia, gdzie przed czyszczeniem na f11 nic nie było widać. Jednym słowem porażka.
Byłem tam ostatnio. Ten serwis to jakieś nieporozumienie. Matryca jest gorzej zasyfiona niż przed czyszczeniem.
Wyobraźcie sobie, że już na f8 widać takie syfy, że nie chce mi się stemplować zdjęcia, gdzie przed czyszczeniem na f11 nic nie było widać. Jednym słowem porażka.
Polecam ten sklep http://www.czyszczeniematryc.com/ceny.html ostatnio dałem bardzo brudną matryce do czyszczenia. Wyczyścili idealnie za 60zł ;DD Jak chcesz mogę dać zdj przed i po ;)
Po ostatnich doświadczeniach z dwoma sewisami(nie tylko od czyszczenia) nie mam już zdrowia. Sam się wezmę za tą matrycę :).
http://deltaoptical.pl/pedzelek-lens-pen,d456.html
Ja kupiłem to ^^ i jest rewelacja, paproszki usuniete za pierwszym razem a czyściłem pierwszy raz. Polecam szczerze.
hehe, ciekawe jak w narożnikach wyczyścisz, poza tym to ustrojstwo jest dość twarde ( posiadam ) i nadaje się raczej do szkieł.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.