PDA

Zobacz pełną wersję : Zestaw lamp do fotografi obrazów



obuch
19-08-2015, 17:12
Witam,
Potrzebuję skompletować zestaw do oświetlenia obrazów wkonanych w technice pasteli suchych (w celu umieszczenia w galerii internetowej).
Obrazy charakturyzują się dużą delikatnością kolorów, faktury medium oraz papieru.

2x lampa błyskowa
2x parasolka biała
2x statyw oświetleniowy

Pomieszczenie - typowe mieskaie w bloku z płyty, pokój ok 20m2, białe ściany.
Po przejrzeniu różnych tematów i po uwzględnieniu zasobów finansowych, poniższy wybór wydaje się ok (oferta Quantuum wydaje się ok), jednak troche boję się że lampy będą za słabe.

Lampy: 2x Quantuum UP! 300
Parasolki: 2x Quantuum parasolka biała 91 cm
Statyw: 2x Quantuum AIR 260

Ktoś coś podpowie lub zbeszta mnie przykładnie za wybór, a może ma doświadczenie w podobnych tematach (fotografia obrazów)?



Link do wpisu na którym się wzoruję:
http://muddycolors.blogspot.co.uk/2012/12/how-to-photograph-your-paintings.html (http://muddycolors.blogspot.co.uk/2012/12/how-to-photograph-your-paintings.html)

Wujot
19-08-2015, 21:25
Po pierwsze nie musisz używać światła błyskowego. Reflektor PAR będzie równie dobry a sporo tańszy.
Symetryczny układ oświetlenia w reprodukcji to moim zdaniem słabe rozwiązanie - w ten sposób nie oddasz faktury pędzla czy papieru. Raczej oczywiste -wypukłość oświetlona z dwóch stron robi się płaska. W dodatku przy tych odleglłościach z przykładu gołym okiem widać, że rogi mogą być słabiej oświetlone. Przy tak bliskich odległościach lepsze byłyby cztery żarówki biurowe (pomijając kwestie oddania faktury o których już napisałem).
Rysunek ze strony jest też o tyle błędny, że jeśli poprowadzisz strumień światła z brzegu reflektora (a nie normalną z żarówki) to akurat da on na krawędzi reprodukcji odblask.

Jeśli zależy Ci na oddaniu faktury to jedno światło z dużej odległości to najlepsze rozwiązanie. Jeśli masz 5 m dłuższego boku pomieszczenia a reprodukcja ma na krótszym boku 30 cm to różnica naświetlenia boków wyniesie maks 12% czyli można uznać że jest równo. Taka praca powinna być staranna, trzeba wysłonić całe zbędne światło, wyczernić okolice reprodukcji i w takim przypadku błysk będzie wygodniejszy.

Pozdro
Wiesiek

Jacek_Z
22-08-2015, 23:44
300Ws wystarczy z nawiazką. To jest płaskie więc nie potrzebujesz przymykać dla większej GO :) wystarczy przyslona 5.6 czy 8. Obiektyw najlepiej macro 60 lub 105 ewentualnie zwykła 50tka. W kazdym razie szkło pozbawione dystorsji. No i zadbaj o to by być idealnie prostopadle do reprodukcji. Dobrym na to patentem jest użycie lustra, które kładziemy na obraz. Masz mieć w odbiciu w lustrze na samym środku środek obiektywu.

Jak chcesz idealnego oddania barw to zrob profil ColorCheckerem

obuch
26-08-2015, 11:51
Dzięki za odpowiedzi, w zasadzie potwierdzają to co czytałem/myślałem.

Wujot, to co piszesz wydaje się w 100% logiczne, zastanawia mnie jednak, że chyba 100% informacji w necie wskazuje, że wszyscy świecą z dwóch stron.
W weekend wygrzebałem z piwnicy zwykłe halogeny (2x150W) i porównywałem efekt świecenia z dwóch vs ze środka, różnica prktycznie żadna (opinia malarki), wydaje mi się, że przy farbach olejnych byłaby dużo większych, na pastelach nie do końca.

Poruszyłeś natomiast bardzo ważną kwestię - światło stałe, będzie potrzebne w przyszłości, do nagrywania filmów z procesu malowania.
Lampy z kolei znajdą dodatkowe zastosowanie w portretowaniu modeli, chyba nie zostaje nic innego jak dodać do listy światło stałe (colorchecker jak najbardziej też już na niej jest) :)

Wujot
27-08-2015, 11:27
Dzięki za odpowiedzi, w zasadzie potwierdzają to co czytałem/myślałem.

Wujot, to co piszesz wydaje się w 100% logiczne, zastanawia mnie jednak, że chyba 100% informacji w necie wskazuje, że wszyscy świecą z dwóch stron.
W weekend wygrzebałem z piwnicy zwykłe halogeny (2x150W) i porównywałem efekt świecenia z dwóch vs ze środka, różnica prktycznie żadna (opinia malarki), wydaje mi się, że przy farbach olejnych byłaby dużo większych, na pastelach nie do końca.

Poruszyłeś natomiast bardzo ważną kwestię - światło stałe, będzie potrzebne w przyszłości, do nagrywania filmów z procesu malowania.
Lampy z kolei znajdą dodatkowe zastosowanie w portretowaniu modeli, chyba nie zostaje nic innego jak dodać do listy światło stałe (colorchecker jak najbardziej też już na niej jest) :)

To co piszą w internecie to przeważnie jest bardzo elementarne, czasem jak to oglądam to mam wrażenie, że ktoś pierwszy raz zrobił względnie poprawną fotę i już spieszy się aby pochwalić się i edukować innych. Czasem zaś jest to poradnik jak nie robić. Fotograf dla mnie powinien umieć stworzyć rozwiązania pod konkretny problem. Jeśli reprodukuję płaski obraz to świecenie jest bez znaczenie i wystarczy równo i bez odblasków jak pojawia się ruch pędzla, werniks, złote opiłki, głęboka czerń, farby oparte na tlenkach metali zaczynają się schody i problemy czasem nie do rozwiązania. Tutaj na forum staram się pokazywać rozwiązywanie problemu i drugie dno. Nie chce mi sie pisać elaboratów ale po co komu w reprodukcji parasolka? Co do światła z jednego kierunku to też jest moje uproszczenie przy dość wypukłym obiekcie plastyka tak uzyskana może być zbyt mocna i trzeba ją zmniejszyć bądź przez słabsze światło wypełniające, zmanę kąta a może jeszcze inaczej.
Intencją mojej wypowiedzi było, że sprzęt jest wtórny jeśli wiesz co chcesz osiągnąć a cztery reflektory PAR pozwolą uzyskać lepsze wyniki niż dwa kompakty. Jakkolwiek mogą być mniej wygodne w pracy. Ale oczywiście na takim forum odpowiedź powinna brzmieć "tak bierz/nie bierz tego sprzętu". ?

A w tym konkretnym przypadku to może skaner wystarczy???

Pozdro
Wiesiek

kri-kri
27-08-2015, 13:34
Witam!
Kolega Wujot już prawie wszystko napisał, ale jako że temat jest mi bliski pozwolę sobie na kilka uwag.
1. Dobry statyw jest b. ważny.
2. Podstawowy układ to 2 punktowe lampy w odległości 3x dł. bok przy 45 st i 5x przy 30st
3. Równomiernosc oświetlenia 1/10 przysłony
4. Sam często używam halogenów, ale uwaga na TC, pod wpływem ciepła czasze szybko i nierównomiernie się starzeją trzeba je regularnie zmieniać. Generalnie czy to w lampach błyskowych czy w stałych nierówna TC to poważny problem
5. Fotografujemy zawsze na najlepszej przysłowie
6. Jedno lusterko to mało. Kiedyś były 2 http://www.hasselbladhistorical.eu/PDF/HasManuals/Linearmirror.pdf
A teraz mamy Photoshopa
7. ColorChecker moim zdaniem zbędny , jak już to gama szarości, ale jak kogoś to uspokaja ...
Resztę napisał bardzo dobrze Wujot.

obuch
27-08-2015, 14:41
Witam!


To co piszą w internecie to przeważnie jest bardzo elementarne (...) powinna brzmieć "tak bierz/nie bierz tego sprzętu". ?

A w tym konkretnym przypadku to może skaner wystarczy???

Pozdro
Wiesiek

Właśnie na takie odpoweidzi liczyłem, skłaniające do poznania tematu niż "tak/nie" - jeszcze raz wielkie dzięki.

Skanowanie - dostałem odp z jednej z dwóch firm zajmujących się reprodukcją, że nie wykonują skanów pasteli z powodu: "gdyż kolorystyka nie zachowa odpowiednich standardów".
Dość szczera odpowiedź, więc to skłoniło do poszukania rozwiązań we własnym zakresie.
Portretów jest/będzie sporo, transport do frmy na skanowania przed wysyłką - też nie za bardzo byłby czas.

Do tego dochodzi... czysta ciekawość i chęć poznania pracy z takim czy innym zestawem :)

kri-kri
27-08-2015, 15:25
Jumboscan by sobie poradził, ale pewnie trochę drogo.
http://www.lumiere-technology.com/

Jacek_Z
27-08-2015, 16:41
Porady tu są róźne. Zwróć uwage czy dotyczą one reprodukcji obrazu z fakturą (np obrazy olejne) czy płaskie (jak np większość akwarel). To dosc diametralnie zmienia kwestie oświetlenia.
1. Przy płaskim mozesz uźyc ostrych swiateł i ustawić je równo.
2. Przy wypukłosciach juz tak nie mozesz zrobić. Wtedy mozna uzyc parasolek. Swiatlo ustawic daleko z jednej strony a z drugiej dać coś odbijającego światło - ekran bialy lub srebrny lub lustro. Obserwuj efekty i podejmij decyzje. Czasami trzeba użyć filtra polaryzacyjnego.

kri-kri
27-08-2015, 17:50
Czasem trzeba użyć 3 filtrów polaryzujacych. Na lampach i na aparacie. Jest jeszcze opcja światła naturalnego. Okno na północ albo np. na zewnątrz w cieniu. Oczywiście nie ma jednej metody. Wszystko co pozwala osiągnąć zamierzony efekt jest dobre. 1 światło, 2, 4. Parasolki, softboxy, spuny... Ważne jest by zrozumiał, że aby osiągnąć zamierzony efekt ma do dyspozycji
1. Ilośc lamp 1, 2, 4
2. Ich wielkość np. parasolka, reflektor
3. Odległość lamp
4. Kąt świecenia
Jak stworzy sobie dobre warunki do pracy to szybko ogarnia temat.

Wujot
27-08-2015, 18:20
O parasolkach wyraziłem się z dezaprobatą bo uważam, że ich główną zaletą jest poręczność na wyjazdach. W studiu inne powierzchniowe źródła sprawdzają sie znacznie lepiej. Podkreślam, że jest to moja prywatna opinia.

Pozdro
Wiesiek

kri-kri
27-08-2015, 18:39
Do Wujot
Całkowicie ją podzielam. Polecać i chwalić parasolke nigdy. Zbyt wiele wad. Czasem używać, jak najbardziej.

Jacek_Z
27-08-2015, 20:07
I owszem. Lepiej strip niż parasolka. Folie polaryzacyjne na lampy, a nie jedynie na obiektyw - OK. Obawiam się jednak czy porady jakie tu przytoczyłem nie będą na wyrost to by takie zakupy robić dla jednej roboty. Bo w dodatku jesli będzie reprodukował coś płaskiego, bez faktury, to tego najzwyczajniej w świecie nie potrzebuje.
Trzeba zobaczyć oryginały i wtedy sie wie jaki sprzęt będzie potrzebny. No i le zapłacą za te prace. Bo różnica na zdjęciach zrobionych z filtrem polaryzacyjnym (i bez) może być minimalna (albo i nie być jej wcale!) - widoczna dla fachowca jak wie gdzie popatrzeć, a dla odbierającego reporodukcje - niezauważalna. Ja decyzje o zakupach bym podejmował w oparciu o to, ile można na tym zarobić. Jesli perfekcja będzie kosztowała tyle, że nic nie zarobie - to odpuszczam. Nie pracuję dla idei i po to by komuś zrobić dobrze. Taka prawda.
Generalnie to my mu możemy poradzić co zrobić by było perfekcyjnie i by wykonał dobrze to zlecenie niezależnie od warunków jakie zastanie, ale ... obawiam się, że jako amator nie połapie sie w niuansach o jakich mówimy i nie potrafi tego wykorzystać to raz, a dwa - że wtedy nic na tym nie zarobi.
Za dużo nowości (i masa sprzętu jakiego się do tej pory nie używało) dla kogoś początkującego to wcale nie zaleta. W każdy temat trzeba wchodzić stopniowo. Dlatego bym mu nie mieszał w głowie filtrami polaryzacyjnymi na źródła światła itp.

kri-kri
27-08-2015, 21:00
Jeżeli namieszałem w głowie, to przepraszam. Jak już pisałem, to mój konik, więc mogłem trochę się rozpędzić . A tyle jeszcze można by napisać ;-)
Najtaniej będzie ze światłem dziennym. Tak jak pisałem, lub może też zainstalować czarny parawan i wpuszczać światło bokami. Zrozumiałem, że lampy bedą halogenowe, 2 wystarczą. Plus wrota, kupione lub zrobione, trochę czarnego materiału i do roboty.

Wujot
27-08-2015, 21:47
W sumie przemknęliśmy po kwestii kluczowej w reprodukcji -oddaniu barw. Autor napisał, ze odmówiono mu skanowania ze względu na możliwe błędy oddania barw. Dlatego wybrał fotografowanie. Moim zdaniem nie ma najmniejszego uzasadnienia dla wiary, że fotografia spisze się lepiej,
Mógłbym naprawdę sporo opowiadać (a TOP67 jeszcze więcej) o naszych bojach z oddaniem kolorów i faktur w próbnikach, które swego czasu wydawaliśmy. Najogólniej nie ma najmniejszej szansy zreprodukowania barw spoza obszaru CMYK czy RGB i warto to przetłumaczyć klientowi przed robotą. Można to wytłumaczyć poprzez trójkąt Oswalda, teorię Younga albo mówiąc o metameryźmie widzenia. Najlepszy argument jaki znalazłem jest jednak taki -gdyby było to możliwe to firmy by nie wydawały bardzo drogich próbników z oryginalnymi kolorami zamiast tanich offsetowych. A skoro to robią to nie da się tego zrobić. Można osiągnąć tylko lepsze lub gorsze(przeważnie gorsze) przybliżenie.

Pozdro
Wiesiek

Jacek_Z
27-08-2015, 22:16
Poleciałeś ;)
faktem jest, że skoro to do galerii internetowej, to ciężko przypuszczać by przypadkowo to oglądający internauta miał szerokogamutowy monitor (telefony i laptopy odpadają) oraz przeglądarkę internetową z zarządzaniem barwą. Wtedy może i byś mógł dawać pliki w Adobe RGB. Tylko że 99% ludzi będzie miało przeglądarki bez zarządzania, zobaczy co najwyżej przekonwertowane to do czegoś na wzór ;) sRGB i będzie to wyglądało gorzej niż zrobione od razu do sRGB. No a sRGB nie pokaże 100% kolorów obrazu, zgadza się.
Trzeba więc mieć informację, czy ma to być zrobione najlepiej jak można - 1% ludzi to zobaczy, 99% będzie oglądało "tragedię", czy zrobić tak by 100% internautów oglądało reprodukcje poprawnie w sRGB (zakładając, że mają dobre monitory, co jest watpliwe).
Wrzucając cokolwiek do netu nie ma się żadnej kontroli nad tym jakie kolory zobaczy typowy internauta.
Właściwie to poza lakoniczna informacją, że będzie to do galerii internetowej nie wiemy na ile wysokie wymagania jakościowe sa tu postawione.
Określenie "galeria internetowa" skłania mnie ku poglądowi, że .. mają byc widoczne obrazy. Bo w internecie to perfekcyjnej reprodukcji nie zaprezentujemy, więc czy jest sens sie o te perfekcje bić? (załóżmy, że da ją colorchceker, praca w adobeRGB czy podobnie dużej przestrzeni barw).

Mówiąc o pracy z TOP - zapewne biliscie się o kazdy niuans, pracowali w Adobe RGB - bo to dobre drukarki/plotery potrafią oddać. Ale do internetu ...

kri-kri
27-08-2015, 22:21
Dla mnie reprodukcja jest z konieczności interpretacyjna, dlatego moim zdaniem ColorChecker jest zbędny, a może być szkodliwy. To obraz ma dobrze wyglądać, a nie on. Nawet gdyby wszystkie barwy obrazu mieściły się w przestrzeni docelowej, to ich identyczne odwzorowanie miało by sens tylko przy druku w skali 1:1. Zmiana wielkości powoduje zmianę percepcji. Jeżeli chodzi o odmowę skanu to wytłumaczeń może być kilka. Brak świadomego operatora, od wielu lat brak jest nowych profesjonalnych skanerów jak np. iqsmart. Technologia staneła a matryce aparatów są coraz lepsze.

Wujot
28-08-2015, 10:26
Jakoś umknęło mi, że to wyłącznie internet. Założyciel pisał o dobrym oddaniu barw i faktur a tu widać, że ma być widać. :razz:
Nie zmienia to postaci rzeczy, że takie forum tematyczne może mieć refleksję pogłębioną i wybiegać poza poradę ustaw skośnie dwie lampy a reszta jakoś będzie bo wymagania żadne.

@ Jacek
Tematy służą wszystkim i nawet jeśli mamy podejrzenia, że pytający tego nie ogarnie (a tego w końcu nie wiemy) to po pierwsze może komuś innemu się to przysłuży a po drugie możemy jednak promować profesionalizm a nie kaszaniarstwo. Ale być może się mylę w końcu Ty tu rządzisz;-)

Pozdro
Wiesiek

Jacek_Z
28-08-2015, 10:50
Tak.
Dobrze by było gdyby autor tematu napisał coś więcej o wymaganiach.

obuch
28-08-2015, 12:35
Wymagania zamawiającej są takie:

1. Publikacja w sieci (własna galeria www, fecebook, banerek reklamowy itp.).
Jak najwierniejsze oddanie kolorów i faktury papieru (bardzo delikatna) na ekranach tych 99% o których wspomniał Jacek.
Malarka już zrozumiała, że to samo zdjęcie nie będzie wyglądać tak samo na wszystkich urządzeniach.
2. Wydruk zdjęcia w formacie od 10x15 do A4
3. Posiadanie materiału który pozwoli w przyszłości na użycie do różnych produktów/gadżetów typu kalendarz itp., a może i nawet czegoś większego do galerii/wydruku na ścianę.

Z kolei moim celem jest... wykorzystanie okazji do poznania tematu, do tego żeby nauczyć się czegoś nowego oraz do tego... żeby odkurzyć aparat.
Bynajmniej nie chcę się rzucać na głęboka wodę i wydawać x k na sprzęt którego albo nie rozumiem, albo po prostu nie potrzebuję.
Chcę poznać temat po trochu i krok po kroku dojść do tego co sprawdzi się najlepiej w naszym przypadku.

Światło dzienne niestety odpada, powodów jest kilka - godziny w jakich będę mógł wykonywać zdjęcia (wieczory), umiejscowienie okien itp., kiepskie możliwości wyjścia na zewnątrz.
Stąd szukam rozwiązania które zapewni stałe warunki w warunkach domowych, równocześnie nie wymagającego dużego nakładu czasu na "rozstawienie" (wiem, każdy by tak chciał).

Nie mam też strasznego ciśnienia jako, że zamawiającym jest żona która postanowiła wypłynąć na wody zamówień internetowych.
Zapłata: Hmm.. życie rodzinne :twisted: ;)

Wiem że na chwilę obecną brakuje mi wiedzy, oprócz tego umiejętności oraz trochę wiedzy i umiejętności, sprzętowo natomiast wygląda to tak: d7100, N35mm 1.8G, CS240

kri-kri
28-08-2015, 13:57
Bardzo fajny projekt. Kup 2 halogeny. Jeżeli budżet jest mały, to np. w sklepach muzycznych powinieneś znaleźć coś taniego. Tak 650 1000 W. Trochę neutralnie czarnego materiału i już. Pracuj po zmierzchu. Dobra przysłona to pewnie będzie ok 5.6. Reszta już dokładnie opisana. W razie problemów, pisz śmiało.
Nie święci garki i każda długa droga zaczyna się od małego pierwszego.

Pozdrawiam

Wujot
28-08-2015, 14:35
Bardzo fajny projekt. Kup 2 halogeny. Jeżeli budżet jest mały, to np. w sklepach muzycznych powinieneś znaleźć coś taniego. Tak 650 1000 W. Trochę neutralnie czarnego materiału i już. Pracuj po zmierzchu. Dobra przysłona to pewnie będzie ok 5.6. Reszta już dokładnie opisana. W razie problemów, pisz śmiało.
Nie święci garki i każda długa droga zaczyna się od małego pierwszego.

Pozdrawiam

Dokładnie, halogeny równolegle do krótszych boków. Do rozważenia czy praca w pionie czy w poziomie. Ja zdecydowanie preferuję pierwszą ale jeśli prace są wiotkie to można pracować w poziomie. Po zdjęciach zaznaczyć miejsce postawienia lamp. Możesz z grubsza notować czas pracy halogenów. Nie przestawiać gdy są włączone.
Wszystko to ma służyć powtarzalności w fotografii to podstawa. Dlatego pracy przy oświetleniu dziennym nigdy bym nie polecił.

Pozdro
Wiesiek

Jacek_Z
28-08-2015, 15:14
Wymagania zamawiającej są takie:

1. Publikacja w sieci (własna galeria www, fecebook, banerek reklamowy itp.).
Jak najwierniejsze oddanie kolorów i faktury papieru (bardzo delikatna) na ekranach tych 99% o których wspomniał Jacek.
Malarka już zrozumiała, że to samo zdjęcie nie będzie wyglądać tak samo na wszystkich urządzeniach.
2. Wydruk zdjęcia w formacie od 10x15 do A4
3. Posiadanie materiału który pozwoli w przyszłości na użycie do różnych produktów/gadżetów typu kalendarz itp., a może i nawet czegoś większego do galerii/wydruku na ścianę.

ad 1 - nierealne jest oddanie faktury papieru z obrazu mającego kilkadziesiat cm na zdjęciu mającym 1200 pikseli na boku.
fakturę będzie można ewentualnie zobaczyć na powiekszeniu fragmentu obrazu. Ale nie na całości.
Bywa, że czasami na stronie internetowej stosuje sie taką lupkę pozwalającą powiększyć to, na co się nią najedzie. No to wtedy fakturę zdołasz pokazać.
ad 2 - faktury nadal chyba nie będzie widać
ad 3 - tak, tutaj trzeba zrobić wszystko perfekcyjnie.
Z tym, że klienci są zieleni i nie mają pojęcia o tym o czym tu mówimy. Oni sobie myślą, że to wszystko jedno. W rozmowie powie ci - a może użyje też na fototapete, czym 10x utrudni ci sprawę.
To się bardzo łatwo rozwiązuje - ceną. Mowisz że jak zdjęcia do netu i do małych odbitek cena jest - strzelam - 40 zł (gdy się ma ich sporo do zrobienia), to przy użyciu na kalendarz, duże wydruki itd cena jest 100 zł szt. I od razu się okaże, że na kalendarz to jednak nie ;). I trzeba go uświadomić, że na kalendarz (gdy mu się nagle zachce) to to robisz drugi raz - więc decyzje musi podjąc przed twoją pracą, a nie po.

kri-kri
29-08-2015, 10:39
@ Wujot

Wywołany do tablicy odpowiadam. Światło północne jest w "miarę" stabilne. Jak słusznie napisał Jacek Z jest jeszcze szeroko rozumiany aspekt ekonomiczny. Temat godny samodzielnego wątku. Z zasady i jako bardzo nowy uczestnik tego forum- mimo "starego" wieku- staram się coś dodać od śiebie. Lubię merytoryczne dyskusje, nawet zdarza się że ktoś mnie przekona.... Forma forum zmusza do skrótów myślowych które czasem mogą być źle zrozumiane. Zdając sobie z tego sprawę myśle o tym czytając posty innych i pozwalam sobie prosić o wzajemność.

Pozdrawiam

Wujot
30-08-2015, 10:54
@ Wujot

Wywołany do tablicy odpowiadam. Światło północne jest w "miarę" stabilne. Jak słusznie napisał Jacek Z jest jeszcze szeroko rozumiany aspekt ekonomiczny. Temat godny samodzielnego wątku. Z zasady i jako bardzo nowy uczestnik tego forum- mimo "starego" wieku- staram się coś dodać od śiebie. Lubię merytoryczne dyskusje, nawet zdarza się że ktoś mnie przekona.... Forma forum zmusza do skrótów myślowych które czasem mogą być źle zrozumiane. Zdając sobie z tego sprawę myśle o tym czytając posty innych i pozwalam sobie prosić o wzajemność.

Pozdrawiam

Na tym forum polega - nie ma uniwersalnej prawdy coś jest dobre dla jednego a już niekoniecznie dla innego. Często zależy to od okoliczności - unikam pracy studyjnej na dworze ale kiedyś północne światło tyłek mi uratowało na wyjazdowej robocie (400 km). Ostatnio zaś mój wspólnik robił film z dużą ilością klatek na sekundę i wyszło, że filmowe, żarowe oświetlenie które mamy też pulsuje mimo, że wydawałoby się, że bezwładność żarnika powinna niwelować częstotliwość sieci. Kumpel wyniósł sprzęt na podwórko zrobił butterfly i dzień zdjęciowy uratowany. Słońce nie pulsuje. Trzeba umieć sobie radzić. Ale zdobył się na komentarz - "całe szczęście, że nie wiało bo byłaby totalna d...".

W opisywanym problemie autor w zasadzie nie podał trzech kluczowych informacji dla zaplanowania roboty - ilości prac do zrobienia, tego czy robota jest cykliczna i rozmiaru prac. Jeśli np robota jest cykliczna i może wypaść w grudniu podczas śnieżycy i silnego wiatru to lepiej rozpracować problem od razu "studyjnie" ale jeśli jest jednorazowa to Twoja propozycja wykorzystania światła dziennego może być ok. Ale jeśli to 300 zdjęć do wykonania to już jest słaba. Ilość prac ma zasadniczy wpływ na sposób realizacji - 10 małych prac zrobię z aparatem w pionie, 10 dużych prac po skosie ale przy 100 pracach aparat wyjustuję w poziomie, przygotuję elegancki wydłużony stolik, obrotowe krzesełko biurowe, stanowisko do odkładania prac i to z którego biorę, przycisk do wyzwalania aparatu przykleję pod ręką a na blacie wyrysuję marki.

Jak widzisz autor wątku zapytał się o rzecz mało istotną - jakich lamp potrzebuje a nie o to jak powinno wyglądać miejsce pracy (przy tej w sumie dość prostej robocie). W toku dyskusji okazuje się, że ten nawet dość elementarny temat ma drugie, trzecie dno. Dokładnie tak jest z każdym zagadnieniem fotograficznym.

Pozdro
Wiesiek