Zobacz pełną wersję : Fotografia nocą
Patryk546
15-08-2015, 18:50
Witam
Ostatnio chciałem się pobawić w fotografię nocną. 8-) I po zrobieniu mojego pierwszego zdjęcia, pojawiły się takie o to czerwone ziarenka (krzaki i drzewa) i moje pytanie jest takie, czy da się jakoś je wyeliminować, i skąd one się biorą, aha nie mam jeszcze w zapleczu szerokiego więc zmuszony jestem używać kita. :-(
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wstaw.org/m/2015/08/15/DSC_4021_jpg_640x400_crop_q85.jpg)
RobertMiernik
15-08-2015, 18:57
Usunąłeś metadane, więc ciężko po tak małym zdjęciu ocenić, ale pewnie chodzi Ci o szum, przy długich czasach jest to 'naturalne' można eliminować w obróbce albo używać najmniejszego możliwego ISO.
(poza tym przenoszę, bo to raczej tutorial nie jest...)
Patryk546
15-08-2015, 19:00
Moje ustawienia były takie" ISO 400, F 3,5 , czas 30min. Czyli robić przy ISO 100 i F 8 i czas dać na 1,5h? Bo przy okazji chciałbym się zapytać jak zrobić takie "owale" z gwiazd tak jak np tu: http://nightscapes.pl/wp-content/uploads/2014/04/Fotografia-ruchu-gwiazd1.jpg , aby były bardziej wyraziste.
30 minut to już niemal pewne hot pixele na matrycy (u mnie w D610 pojawiają się już przy ekspozycjach powyżej minuty!) i pewnie to są te Twoje kolorowe punkciki. Lepiej zrobić kilka krótszych ekspozycji i potem je razem poskładać. Jeśli chcesz mieć wyraźniejsze "owale" to poza zadbaniem o minimalną ilość światła zastanego/w tle musisz powalczyć z obróbką.
Patryk546
15-08-2015, 19:28
Jakie czasy zalecasz na 1 fotkę i z ilu fotek poskładać?
Czekaj, czekaj jeśli dobrze myślę, to 30 sec, f 3.8 i iso 800 ?
Moje ustawienia były takie" ISO 400, F 3,5 , czas 30min. Czyli robić przy ISO 100 i F 8 i czas dać na 1,5h? Bo przy okazji chciałbym się zapytać jak zrobić takie "owale" z gwiazd tak jak np tu: http://nightscapes.pl/wp-content/uploads/2014/04/Fotografia-ruchu-gwiazd1.jpg , aby były bardziej wyraziste.
Przecież tam jest tutorial jak zrobić taki startrails http://nightscapes.pl/blog/startrails-czyli-jak-fotografowac-ruch-gwiazd/.
Patryk546
15-08-2015, 20:10
Właśnie go znalazłem.. 5 min powinno wystarczyć na pojedyńczą fotkę.
Jak chcesz to kontrolować co 5min?
Do tego 5min, to też za duzo na cyfre, z analogiem to byś mógł sobie folgować godzinami - cyfra ma ograniczenia.
Patryk546
15-08-2015, 20:22
2 min? Dużo zdjęć będzie..
Lepiej chyba po 20-30 sekund, popatrz na tym blogu(to kolegi z forum loki_p), przy zdjęciach są opisy z ilu klatek powstały i na jakich ustawieniach.
Ilość zdjęć wpływa na to jak długie łuki będą z gwiazd.
Może być 30 sekund, a może też być 5 minut. Wszystko zelży od sprzętu, warunków oświetleniowych, naszych potrzeb i tolerancji na szum. W zimie, przy minus 20 stopniach można robić po 5 minut. W lecie przy plus 20 stopniach w sumie też można robić ale ilość hot pikseli będzie ogromna.
bestnikon
31-08-2015, 23:08
Witam,
testowałem D610 w nocnych zdjęciach i na RAW widać takie pasy na niebie, dlaczego (metadane w lewym górnym rogu)?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zapodaj.net/0ca14296b1f65.bmp.html)
http://zapodaj.net/0ca14296b1f65.bmp.html
Ale one nie są tylko na niebie..., rozchodzą siew "jodełkę" od jasnej części nieba nad grzbietami gór...
To jest zrzut ekranu, więc może to kwestia karty graficznej i jej ustawień? Może na innym sprzęcie tych przejść by nie było?
bestnikon
02-09-2015, 10:58
NA JPG nie widać, na RAW widać... zarówno w komputerze jak i na ekranie aparatu...
Na ekranie aparatu nie masz wyświetlanego RAWa, a JPEGa, to raz, a 2, to nie są jasne pasy, a krawędzie w których zmienia się jasność. Efekt zbyt intensywnej, jak na zarejestrowany materiał, albo mało dokładnej obróbki.
Może to być też problem samego monitora - duża część monitorów wyświetla obraz w okrojonym zakresie kolorów, z błędnym profilowaniem, itp. A to wprowadza różne artefakty.
Może to być też problem samego monitora - duża część monitorów wyświetla obraz w okrojonym zakresie kolorów, z błędnym profilowaniem, itp. A to wprowadza różne artefakty.
No to żeś ... :)
To problem z monitorem można zdiagnozować po zrobieniu zrzutu z ekranu ?
Na moim monitorze też widać "jodełkę".
No to żeś ... :)
To problem z monitorem można zdiagnozować po zrobieniu zrzutu z ekranu ?
Na moim monitorze też widać "jodełkę".
A niby jak obraz jest wysyłany do monitora, jeśli nie z uwzględnieniem jego profilu i sterownika.
Edit:
A no i jeszcze dochodzą algorytmy skalowania obrazu - jak wyświetlasz pomniejszony obraz, to też nie możesz oczekiwać, że zawsze uzyskasz gładkie przejście między kolorami.
@GonzoG, zrzut ekranu powstaje na podstawie danych otrzymanych z karty graficznej, a nie z samego ekranu monitora.
bestnikon
02-09-2015, 14:35
Mam 2 karty w aparacie i mogę w nim podglądać zdjęcia zarówno RAW i JPG. Jest jak napisałem, pasy te widać tylko na karcie z RAW, na JPG nie. To samo w kompie. Co ciekawe, RAW przetransportowany do Lightroom nie pokazuje tego błędu pasów. Ciekawostka, widać że soft aparatu i niektóre programy w kompie błędnie odczytują niektóre zdjęcia...
@GonzoG, zrzut ekranu powstaje na podstawie danych otrzymanych z karty graficznej, a nie z samego ekranu monitora.
Zrzut ekranu powstaje na podstawie danych z systemu, nie karty graficznej. To raz.
2. to system do karty przesyła już przetworzony pod monitor obraz.
Mam 2 karty w aparacie i mogę w nim podglądać zdjęcia zarówno RAW i JPG. Jest jak napisałem, pasy te widać tylko na karcie z RAW, na JPG nie. To samo w kompie. Co ciekawe, RAW przetransportowany do Lightroom nie pokazuje tego błędu pasów. Ciekawostka, widać że soft aparatu i niektóre programy w kompie błędnie odczytują niektóre zdjęcia...
Nie ma żadnego znaczenia co masz na karcie, ani ile masz kart. Aparat zawsze pokazuje JPEGa. W RAWach jest zapisana miniatura zdjęcia w JPEG.
A to co widzisz na komoie, to nie błędny odczyt, a co najwyżej skutki kompresji bądź skalowania.
bestnikon
02-09-2015, 23:18
Nie ma żadnego znaczenia co masz na karcie, ani ile masz kart. Aparat zawsze pokazuje JPEGa. W RAWach jest zapisana miniatura zdjęcia w JPEG.
A to co widzisz na komoie, to nie błędny odczyt, a co najwyżej skutki kompresji bądź skalowania.
Ok, dzięki za info. Dalej tylko nie rozumiem, czemu to samo zdjęcie z jednej karty co zapisuje tylko RAW i z drugiej karty co zapisuje tylko JPG na podglądzie w aparacie różni się danymi zniekształceniami... Na kompie w ViewNX to samo. Dopiero w Lightroom wyświetla wszystko okej...
Wrzuć gdzieś tego RAW-a i JPG i zobaczymy na swoim sprzęcie.
Ile razy pisać - wszystko zależy od skali powiększenia i rozmiaru zdjęcia. W RAW masz miniaturę.
Dalej tylko nie rozumiem, czemu to samo zdjęcie z jednej karty co zapisuje tylko RAW i z drugiej karty co zapisuje tylko JPG na podglądzie w aparacie różni się danymi zniekształceniami... Na kompie w ViewNX to samo. Dopiero w Lightroom wyświetla wszystko okej...
Z tej Twojej wypowiedzi wynika, że różnica wynika z kompresji jpeg. Zapis Jpeg pewnie masz ustawiony w jakości "fine". A w rawie podgląd jpeg zapisuje się z kompresją "basic".
edit: Spróbuj poruszyć jakiś suwaczek w ViewNX. Dopóki nic nie poruszysz, ViewNX wyświetla tylko podgląd jpg. Zaczyna wywoływać rawa dopiero od momentu, w którym cokolwiek zmienisz w ustawieniach zdjęcia.
bestnikon
03-09-2015, 20:05
W ViewNX jak przesuwam suwak jest komunikat unsupported file. Zapewne przez RAW i jego brak edycji w tym programie.
Pliki jpg+raw do sprawdzenia na Waszym sprzęcie: http://sendfile.pl/pokaz/481826---aUnM.html
Dzięki.
Pobrałem i jest jak pisze GonzoG. Te przejścia pomiędzy barwami wynikają z jakości miniatury jpg zapisanej w RAW. Chyba coś z tym plikiem jest nie teges, gdyż ViewNX potrafi edytować w pewnym zakresie RAW-ki, ale nie rozpoznaje formatu w Twoim pliku. W metadanych jest Lossless Compressed RAW (14-bit). Jednak RAW-ki nie potrafi wyświetlić. Sprawdź na innych plikach czy rozpoznaje Ci RAWki.
Zastanawia mnie jeszcze fakt dlaczego jpeg ma wymiary 6016x4016 a nef 6080x4028 (u mnie w D5200 i jpeg i nef mają wymiar 6000x4000)
bestnikon
04-09-2015, 00:01
Pobrałem i jest jak pisze GonzoG. Te przejścia pomiędzy barwami wynikają z jakości miniatury jpg zapisanej w RAW. Chyba coś z tym plikiem jest nie teges, gdyż ViewNX potrafi edytować w pewnym zakresie RAW-ki, ale nie rozpoznaje formatu w Twoim pliku. W metadanych jest Lossless Compressed RAW (14-bit). Jednak RAW-ki nie potrafi wyświetlić. Sprawdź na innych plikach czy rozpoznaje Ci RAWki.
Zastanawia mnie jeszcze fakt dlaczego jpeg ma wymiary 6016x4016 a nef 6080x4028 (u mnie w D5200 i jpeg i nef mają wymiar 6000x4000)
Tak, wszytskie RAWy mam tak samo, nieedytwalne w ViewNX czy nawet CaptureNX2 (cannot load file). Aparat mam ustawiony na JPG Fine i RAW 14-bit bezstratnie czyli najlepsza dostępna jakość jak rozumiem. Edytuję w Lightroomie i on czyta dobrze. Ale teraz słusznie zwróciłeś uwagę na inne "niejasności" które opisałeś, zarówno w problemach z edycją jak i rozmiarem zdjęć jpg/raw...
Z góry dziękuję za jakąś wypowiedź eksperta, może te pliki są dobre tylko ja i Goral64 mamy źle skonfigurowane programy/system/brak sterowników?
To że RAWy się nie czytają to może być wina kopiowania ich. Gdzieś coś Ci psuje pliki.
A Win10 znany jest z masy różnych błędów.
W ViewNX jak przesuwam suwak jest komunikat unsupported file. Zapewne przez RAW i jego brak edycji w tym programie.
Pliki jpg+raw do sprawdzenia na Waszym sprzęcie: http://sendfile.pl/pokaz/481826---aUnM.html
Dzięki.
Plik nie istnieje
bestnikon
04-09-2015, 00:47
Hej.
Dzięki GonzoG, sl011 i Goral64 za wyjaśnienie sprawy z "pasami", rzeczywiście ma to związek z opisywaną przez Was miniaturką JPG w RAW.
Sprawa braku możliwości edycji wyjaśniona - View NX2 pokazywał że jest najnowszy, ale na stronie Nikon była nowsza wersja, która umożliwia już edycję D610 - i - tak jak sl011 wspomniał, jak użyję któryś suwak edycji tego rawa, to pasy od razu znikają :)
Pozostaje ostatnia kwestia, dlaczego jpg ma wymiary 6016x4016 a nef 6080x4028?
Sprawa braku możliwości edycji wyjaśniona - View NX2 pokazywał że jest najnowszy, ale na stronie Nikon była nowsza wersja, która umożliwia już edycję D610 - i - tak jak sl011 wspomniał, jak użyję któryś suwak edycji tego rawa, to pasy od razu znikają :)A to chyba mają coś schrzanione z wersjonowaniem, gdyż faktycznie mam zainstalowany ViewNX2 v2.8.0 64-bit a przy sprawdzeniu wyświetla na serwerze v2.10.3 z komunikatem, że nie ma nic do aktualizacji :( Jeszcze musiałem odinstalować swoją wersję, gdyż się regiony nie zgadzały ;)
Co do suwaka, to u mnie w podglądzie zdjęcia jest przycisk RAW, którym można włączyć podgląd RAW bez konieczności zmiany.
Co do rozmiaru, to teraz oba zdjęcia pokazywane są w rozmiarze L (6016x4016), FX. Ciekawe po co jest te dodatkowe 16px?
bestnikon
11-09-2015, 23:20
Hej , mam kolejny problem. W RAWie jak powyżej pisałem, jakość jest najlepsza. W lightroomie po edycji przed wywołaniem wygląda ok, ale po wywołaniu JPG w 100% jakości, wygląda to dużo gorzej, są znów jakieś "pasy" na poziomie styczności gór z niebem, degradacje obrazu, czy robię coś źle? Jak uzyskać taką samą jakość jak w Lightroomie przed wywołaniem?
Link do zdjęcia JPG: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/7b63f32e6c45236c
A co w tym dziwnego ??
RAW ma zapis 14b z kompresją bezstratną, a JPEG 8b (64x mniej informacji o kolorze na kanał, czyli 260 000x mniej możliwych kolorów) z kompresją stratną - zawsze będzie gorzej i tego nie da się uniknąć.
Poza tym pokaż to zdjęcie w pełnej rozdzielczości, a nie miniaturę.
Pozostaje ostatnia kwestia, dlaczego jpg ma wymiary 6016x4016 a nef 6080x4028?
Jak obrabiam pliki z Sony w CaptureOne to czasami domyślnie przycina mi trochę boki. Przypuszczam, że ze względu na spodziewany spadek ostrości i dystorsje. Przypuszczam, że u ciebie jest tak samo.
Takie paski czasem powstają jak się używa korekcji obiektywu. Myślę, że chodzi głównie o korygowanie winiety. Jpg tak jak piszą wyżej jest za wąski i wychodzą przejścia tonalne. Sprawdź jak to wygląda przy zapisie do tifa.
bestnikon
12-09-2015, 10:00
Takie paski czasem powstają jak się używa korekcji obiektywu. Myślę, że chodzi głównie o korygowanie winiety. Jpg tak jak piszą wyżej jest za wąski i wychodzą przejścia tonalne. Sprawdź jak to wygląda przy zapisie do tifa.
Dzięki loki_p - wyłączyłem korekcję obiektywu i rzeczywiście jest lepiej :)
Jak zapiszę do tifa rozmiar ponad 100mb a jakość prawie jednakowa jak JPG z Twoją poradą. Tak więc zostaje JPG bez korekcji obiektywu dla zdjęć nocnych, to jest cenna wskazówka aby mieć najlepszą jakość "bez pasów, przejść tonalnych" (czy jeszcze jest jakiś inny sposób aby mieć najlepsze przejścia tonalne w rozmiarze zdjęcia podobnym jak RAW, czy właśnie stosujecie JPG bez korekcji obiektywu dla nocnych i to jest optymalne wyjście?)
Dzięki.
2pompony
12-09-2015, 13:46
Tak więc zostaje JPG bez korekcji obiektywu dla zdjęć nocnych, to jest cenna wskazówka aby mieć najlepszą jakość "bez pasów, przejść tonalnych" (czy jeszcze jest jakiś inny sposób aby mieć najlepsze przejścia tonalne w rozmiarze zdjęcia podobnym jak RAW, czy właśnie stosujecie JPG bez korekcji obiektywu dla nocnych i to jest optymalne wyjście?)
Pliku do pobrania nie ma (może był, ale teraz nei ma), więć ciężko będzie powiedzieć o co idzie, ale niczego takiego nie stosuję, i żadnych artefaktów nie notuję. W aparacie mam wyłączone wszelkie korekcje, robię w RAWach, i jeśli tylko nie przegnę z obróbką (np. jakieś eksperymentalnie ekstremalne krzywe czy coś) - to zdjęcia mam bez pasków i innych.
Normalnie - przechowuję w RAWach, obrabiam w RAWach, korekcji optyki dokonuję w RAWach, oglądam RAWy, i tylko jak chcę coś ze zdjęciem zrobić dalej (włożyć do fotoksiążki, posłać do labu po papierowe odbitki czy pokazać gdzieś w sieci) to wtedy robię jpgi. W związku z tym jakby nie dość dokładnie widzę w czym tkwi problem, a tym bardziej, że u siebie takich nei notuję.
Ale coś mi się wydaje, że recepta o jakiej piszesz - że do nocnych zdjęć 'tylko jpg bez korekcji obiektywu' - to coś nei bardzo wygląda mi na prawo ogólne. To raczej jakiś wyjątek niż ogólna reguła.
Dobrym pomysłem na zdjecia nocne jest zrobienie kilku różnych ekspozycji. Następnie szukamy pełnych histogramow w kanałach RGB. Składamy je razem w nowe zdjęcie i mamy wiecej detali i większe możliwości w postprodukcji.
2pompony
12-09-2015, 15:44
Składanie ekspozycji to jest najprostsza droga do uchwycenia ruchu gwiazd, czyli do zdjęćia, gdzie zamiast punkciku jest kreseczka. Chyba, że składa się krótkie ekspozycje do zsumowanego czasu powiedzmy 20-30 sekund (reguła 600 lub restrykcyjniejsza reguła 500), co z kolei sensu nei ma jeśli chodzi o histogramy.
@ 2 pompony
Przyznam się bez bicia, ze całego wątku niesledzilem. Jezeli chodzi o zdjecia gwiazd to moje doświadczenie jest maksymalnie równe 0. Ale wykonałem całkiem pokaźna ilośc zdjęć nocnych. I przedstawiona metoda daje wg. mnie" najlepsze "efekty. Masz ogromna wiedzę w postprodukcji. Sprawdź , może da się obejść minusy , a jak nie to trudno.
bestnikon
12-09-2015, 16:33
Ale coś mi się wydaje, że recepta o jakiej piszesz - że do nocnych zdjęć 'tylko jpg bez korekcji obiektywu' - to coś nei bardzo wygląda mi na prawo ogólne. To raczej jakiś wyjątek niż ogólna reguła.
Chodziło mi o postproduckję RAW w Lightroom, tzn. nie włączamy tam opcji korekta obiektywu i nie ma dziwnych degradacji po wywołaniu najlepszego JPG... Tak jak mi doradził loki_p.
@ kri-kri zdjecia gwiazd i pelen histogram? http://www.astrotreff.de/topic.asp?ARCHIVE=true&TOPIC_ID=52744 przyznaj sie bez bicia, ze nie wykonales zadnego zdjecia nocnego nieba a jesli juz to do glowy ci nie przyszlo spojrzec na histogram.
2pompony
12-09-2015, 16:54
@bestnikon
Obawiam się, ze Loki mówił o czym innym - mianowicie o tym, skąd wynikła różńica w wielkościach plików w pixelach, że wzięła się z wprowadzonej korekty. Odpowiadał na Twoje pytanie, skąd się ta różnica bierze - co Ty mylnie wziąłeś za radę, żeby korekcji nei robić. Tak sądzę, że stąd wynikło nieporozumienie.
Ja prawie zawsze włączam korektę optyki i nie notuję degradacji jakości - a wręcz przeciwnie: korekta optyki zmniejsza bądź usuwa całkiem CA i winietowanie, ale też (to już mój domysł) także comę, co akurat jest ważne w zdjęciach gwiazd, choć nie tylko. Słowem ja przez korektę optyki dostrzegam polepszenie jakości, a nei pogorszenie - i ja bym jej nie zalecał wyłączać czy nei robić.
Nie wiem skąd u Ciebie wzięły się te smugi czy paski (nie mam pliku), ale ja robię właśnei tak, jak napisałem: obrabiam i przechowuję RAWy, a jak robię z nich jpgi, to żadnych pasków nei mam. Myślę, że wyłączenie korekcji optyki ma z tym mało wspólnego prawdę mówiąc. Choć z drugiej strony nie mam teorii skąd by te paski się brały...
@kri-kri
Mówiłem o tym, że nocne niebo się rusza, i żeby zachować gwiazdy nieruchome (jako punkciki, a nie kreski) należ niestety przestrzegać pewnych reguł - podstawową jest nei naświetlać zbyt długo. Jeśli się o tym pamięta, to składanie ekspozycji staje się czymś bezsensownym - o ile chce się mieć neibo nieruchome. To chciałem powiedzieć.
Zatem zdjęcia gwiazd bez smug i składanie wielu klatek raczej wzajemnie się wyklucza - chyba, że ktoś uwielbia składać kolaże, gdzie jest wiele klatek w najdziwniejszy sposób maskowanych, ale rozumiem, że nie o tym tu mówimy.
Natomiast jeśli się chce mieć zarejetrowany ruch gwiazd w postaci krotszych lub dłuższych kreseczek (albo z innych powodów mamy w nosie czy jest ruch, czy nie, bo niebo jest tylko jakimś dodatkiem, albo fotografujemy miasto i gwiazd nei widać, albo jeszce coś innego), to oczywiśćie składanie ekspozycji nie stanowi żadnej przeszkody. Przy czym ja akurat wolę naświetlić dobrze jedną klatkę (tym bardziej, że mam statyw i czas na zastanowienie), niż składać kilka, bo z tego na ogół wychodzi mi lepiej, niż ze składanych wielu klatek.
o czym 2pompony nie wpomnialy: po kilku kilkudziesieciosekundowych expozycjach, jesli ma sie pecha i jest lato, to na ostatnim (a moze juz i na przedostatnim) zdjeciu ilosc gwiazd sie podwaja sie a moze i potraja i zaczynaja naprawde we wszystkich kolorach teczy swiecic.
Kolego Sufenta. Już to napisałem. Jezeli zwrot "maksymalnie równe 0 " stwarza problemy w interpretacji , to ja proponuje żeby w " stopce" podać jakieś informacje o ograniczeniach w analizie czytanego tekstu. Podobno 50% cierpi na tzw. Analfabetyzm funkcjonalny, więc jest to w miarę powszechne i czego tu się wstydzić ?
Na potrzeby innych szanownych członków tej części społeczeństwa dodam ze w odpowiedzi do 2 pompony znajduje się ukryty przekaz:
Przeczytałem tylko 3-4 ostatnie posty i odpowiedziałem bez sensu. Może się przyda do innych zdjęć
Pozdrawiam
W poscie nr 39 napisales o "pelnym histogramie" i "skladaniu zdjec". W poscie nr 43 pokazalem ci, ze histogram zdjecia nieba z gwiazdami nie tylko nie jest "pelny", ale jest wrecz szczatkowy. Chocbys naswietlal zdjecie przez cala noc bedzie rzeczony histogram (prawie) tak samo wygladal- moj post (nr 43) uzupelnie wiec o twierdzenie, ze nie tylko nie wiesz jak robic zdjecia noca, ale nie wiesz tez skad sie te dziwne fale w histogramie biora-podobno 100% osob, ktore nic o histogramie nie czytaly tez tego nie wiedza a wiec nie ma sie czego wstydzic. Koledzy 2 pompony napisali, ze skladanie zdjec nieba z gwazdami nic nie daje a wrecz jest kontrproduktywne- nie pisz wiec o wtornym analfabetyzmie a zamiast tego, korzystajac z ladnej pogody zrob pare zdjec po uprzednim "wygooglowaniu" slowa "histogram". pzdr
bestnikon
12-09-2015, 19:05
@bestnikon
Obawiam się, ze Loki mówił o czym innym - mianowicie o tym, skąd wynikła różńica w wielkościach plików w pixelach, że wzięła się z wprowadzonej korekty. Odpowiadał na Twoje pytanie, skąd się ta różnica bierze - co Ty mylnie wziąłeś za radę, żeby korekcji nei robić. Tak sądzę, że stąd wynikło nieporozumienie.
Ja prawie zawsze włączam korektę optyki i nie notuję degradacji jakości - a wręcz przeciwnie: korekta optyki zmniejsza bądź usuwa całkiem CA i winietowanie, ale też (to już mój domysł) także comę, co akurat jest ważne w zdjęciach gwiazd, choć nie tylko. Słowem ja przez korektę optyki dostrzegam polepszenie jakości, a nei pogorszenie - i ja bym jej nie zalecał wyłączać czy nei robić.
Nie wiem skąd u Ciebie wzięły się te smugi czy paski (nie mam pliku), ale ja robię właśnei tak, jak napisałem: obrabiam i przechowuję RAWy, a jak robię z nich jpgi, to żadnych pasków nei mam. Myślę, że wyłączenie korekcji optyki ma z tym mało wspólnego prawdę mówiąc. Choć z drugiej strony nie mam teorii skąd by te paski się brały...
Porada Lokiego była dobrze zrozumiana bo przyniosła oczekiwany skutek.
Załączam 3 pliki jakby ktoś chciał sprawdzić, tj. RAW, JPG wywołany z korekcją obiektywu, JPG bez korekcji obiektywu: http://www.filedropper.com/3zdj
2pompony
12-09-2015, 20:16
Ok, ściągnąłem. Gdzie patrzeć i czego szukać (poza moirą nad środkową doliną)? Chętnie poćwiczę za jakieś 2 godzinki, tylko żebym wiedział na co mam uważać...
PS - zdjęćie jest poruszone jak diabli.
bestnikon
12-09-2015, 20:23
Ok, ściągnąłem. Gdzie patrzeć i czego szukać (poza moirą nad środkową doliną)? Chętnie poćwiczę za jakieś 2 godzinki, tylko żebym wiedział na co mam uważać...
PS - zdjęćie jest poruszone jak diabli.
Nieporuszone, raczej naświetlane 15 sekund na ISO 3200.
Szukać tego co napisałem, są widoczne degradacje/przejścia tonalne/pasy nad środkową doliną, ale tylko na zdjęciu "JPG z korekcją obiektywu", jak pisał Loki.
2pompony
12-09-2015, 20:28
1. Osiągnąłeś w tym eksporcie tak modelowy przykład moiry, że powinni Cię w podręczniku podawać. :) Jeszce nie wiem jakim cudem, ale spróbuję też to osiągnąć.
2. Wszystkie gwiazdy masz podwójne - by może wszystkie na świecie też są podwójne, albo zdjęcie jest poruszone. :)
Więcej napiszę za 2-3 godzinki, bo idę pływać.
bestnikon
12-09-2015, 22:51
Aha, chyba masz rację, nie przyglądałem tym gwiazdom na powiększeniu... Dziwne, że poruszone, miałem statyw i dobre warunki. Jedyne podejrzenie pada na lustro, chyba powinno być wstępne unoszenie lustra (z 2 sek) przed migawką dla takich zdjęć? niestety miałem lustro razem z migawką ustawiona...
A jak osiągnąć ten efekt degradacji? Włącz korekcję obiektywu w Lightroom :D
2pompony
12-09-2015, 23:06
No, jezdem. :)
Co odkryłem, a co mnie niestety nie przybliżyło do zrozumienia tego, jakim cudem u Ciebie wychodzi tak,jak wychodzi.
1. Zdjęcie zdecydowanie jest poruszone, na zdjęciu poniżej screen z widoku 100% - wszystkie gwiazdy są podwójnymi kropkami, a co więcej, obie kropki zdają się mieć podobną jasność, więc możliwości są dwie: albo zdjęcie zostało poruszone mniej więćej w połowie naświetlania, albo jakimś cudem (w co mało wierzę) aparat zapisał klatkę i nałożył na nią drugą, przesuniętą o parę pixeli. Na tym świecie wszystko jest możliwe, ale takie cuda, to chyba nie... Już prędzej podejrzewałbym jakąś celową manipulację NEFami żeby zagiąć koleżeństwo. Myślę, że po prostu poruszyłeś (przyznaję, nieznacznie) aparatem w trakcie naświetlania. Acha, screen jest z RAWa, nei jpgów, które nota bene są identycznie poruszone.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/2mnktv5-2.jpg
źródło (http://i62.tinypic.com/2mnktv5.jpg)
2. Eksportujesz zdjęcia spod LRa z dziwnie ustawioną rozdzielczością: 1600 dpi. Może ma to jakiś związek, ale może nie ma. Ja probowalem eksportować z taką samą, i nei dostałem moiry, jak Ty.
3. Oto przepiękny przykład moiry, o jakim pisałem: uzyskałeś ją na jpgu, eksportując RAWa i mając włączoną korekcję obiektywu (według swojego opisu). Oczywiście zdjęcie jest rozjaśnione, żeby tą moirę bardziej pokazać, ale nawet na ciemnym ona jest zauważalna. Powtarzam, jakim cudem ona tam jest i skąd się wzięła - nie mam pojęcia. Może karta wideo ma z tym jakiś związek, choć to tylko mglisty domysł.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/09/2d1wl7r-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/2d1wl7r.jpg)
4. Próbowałem robić wiele (choć pewnie nei wszystko), żeby taką samą moirę z tego samego pliku RAW uzyskać: wyłączałem i włączałem korekcję optyki, ustawiałem różne lub zgoła dziwne rozdzielczości przy eksporcie, suwałem odszumianiem/wyostrzaniem, ustawiałem różne sposoby i tryby wyostrzania przy eksporcie - i nic, ani razu nie uzyskałem Twojego efektu tej wspaniałej moiry. Wygląda na to, że odkryłeś coś nowego! ;)
Jedyne co jeszcze mógłbyś zrobić, to posłać mi pliczek xmp z aktualnym stanem obróbki dokładnie tego RAWa, może to pomoże dojść do tego, co by mogło spowodować aż taką moirę.
Acha - u mnie włączenie lub wyłączenie korekcji nie ma żadnego wpływu - za każdym razem eksportuje się normalnie, bez moiry.
bestnikon
13-09-2015, 18:03
Dzięki za analizę.
Problem w tym, że większość zdjęć nocnych ma ten efekt wywoływanych z korekcją obiektywu. Może wersja Lightrooma ma też znaczenie. Może kolega Loki jeszcze się odniesie do tego problemu jak znajdzie czas.
Dzięki.
Je te koliste pasy zauważyłem u siebie na złożonym zdjęciu ze śladami gwiazd. Na pojedynczych kadrach ich nie widzę nawet z korektą obiektywu. Myślę, że w moim przypadku efekt się skumulował wraz ze składaniem. Wygląda to jakby korekta winiety powodowała brak ciągłości w przejściach tonalnych. Pewnie nie bez znaczenia jest też pozostała obróbka, w tym ustawienia kontrastów i balansu bieli. Pewnie natężenie efektu też zależy od samego szkła i tego jak dużą generuje winiete. Wreszcie od tego jak pasuje profil obiektywu do konkretnego egzemplarza szkła.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.