Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Wszyscy mają auto...
... mam i ja! Ostatnio na forum widzę jakąś modę na autoportrety, stwierdziłem więc że to będzie dobra motywacja do odkurzenia aparatu ;-)
=1=
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/08/dsc_2396_850-2.jpg
źródło (https://jmarcisz.files.wordpress.com/2015/08/dsc_2396_850.jpg)
FX + 85mm f/1.8G @ f/7.1 | 1/160s | 100 ISO
Od prawej lekko z góry lampa reporterska w sofcie 90×60, w kontrze blisko pleców duża blenda srebrną stroną.
*Gwoli ścisłosci :P Ja to nie mam na kim ćwiczyć dlatego strzelam auto...
Co do zdjęcia - podoba mi się, oprócz tego, że trochę za ciemno z prawej strony. Odbicie z tej blendy wyszło jakbyś o połowę za słabo zaświecił drugą lampą z niebieskim gelem :D - wiem, że srebrna strona ochładza, ale że aż tak :D ?
P.S.
- Marynara nie za krótka w rękach?
- I co to za tło?
Dzięki za wizytę :-)
Co do temperatury kontry, to też się zdziwiłem... Ale nie ruszałem tego w postprocessie, taka różnica była w oryginale.
Rękawy trochę faktycznie krótkie wyszły, ale to raczej przez ułożenie rąk. Ogólnie mam problem z takimi ciuchami, bo jestem długi i chudy ;-p
Tło było gładkie, nakładałem trochę tekstury w PS.
Tło było gładkie, nakładałem trochę tekstury w PS.
Sukces :P Tak podejrzewałem :D - podoba się
Krzysztof Orłowski
15-08-2015, 21:47
myślałem przez chwilę, że znajdę portret auta a tu autoportret właściciela. Dobra robota, blenda zrobiła co trzeba, tło też dobre.
No z tą blendą było sporo kombinowania, żeby odbiła wystarczającą ilość światła... Musiałem ją ustawić bardzo blisko, a główne światło oddalić. Przydałaby się druga lampka ;-p
Bardzo przyjemnie patrzy się na ten portret, kolego. :)
Na wspomniane wyżej "mankamenty" prawie w ogóle nie zwróciłam uwagi i pomimo ich wylistowania nadal nie przeszkadza mi to w odbiorze.
Coś, co jednak strasznie rzuca mi się w oczy to Twoje włosy - lampa błysnęła chyba za mocno i pomimo całkiem regularnego owłosienia trochę wyszło, jakby ktoś do Ciebie podszedł i potraktował jednorazowo maszynką. :D
Generalnie podoba mi się jak świecisz -jak z mocą lampki? Albo światłem zastanym? Pytam, bo mam podobny zestaw i chętnie zrobiłabym coś w kierunku podobnych efektów. :)
f/7.1 | 1/160s | 100 ISO - tu nie ma mowy o świetle zastanym...
Jeżeli chodzi o zdjęcia "studyjne" (to było robione w pokoju), to ustawiam aparat zawsze tak by wyeliminować światło zastane. ISO natywne dla matrycy - w moim wypadku 100 dla najlepszej jakości. Przysłona gdzieś w połowie skali obiektywu - wtedy obiektywy osiągają swoje najlepsze parametry (oczywiście wyjątkiem byłaby chęć uzyskania małej głębi ostrości - wtedy szeroko otwieramy, ale prawdopodobnie pojawią się spore problemy z wyeliminowaniem światła zastanego). Czas 1/160, bo... tak się po prostu przyzwyczaiłem w tego typu fotografii - mam wtedy wyeliminowane światło zastane i jeszcze trochę zapasu do czasu synchronizacji.
Co do mocy lampy, to nie podam Ci stałej wartości bo po prostu takiej nie ma. Zależy ona od wielu czynników - ISO/przysłony/odległości od obiektu/modelu lampy/użytego modyfikatora i ewentualnych żelów, filtrów, jak również (a właściwie przede wszystkim) od wizji fotografa - jest coś takiego jak "technicznie" poprawna ekspozycja (zmierzona czujnikiem aparatu/miernikiem zewnętrznym), ale ja stosuję tzw. "estetycznie"/"artystycznie" poprawną ekspozycję (czyli odpowiednią do estetyki efektu, który chcę osiągnąć). Moja rada jest taka - po prostu eksperymentuj. Przede wszystkim z kierunkiem padania światła oraz odległością od fotografowanego obiektu. Zrób kilka test shot'ów i ustaw moc pasującą do Twojej wizji. I nigdy nie skupiaj się na kilku elementach na raz, ustawiaj światła po kolei - najpierw główne (o ile takie w ogóle jest w Twojej wizji, bo przecież można zrobić świetne zdjęcie samym światłem konturującym), później dodawaj jakieś wypełnienia/kontury itd. Jeżeli nie potrafisz sobie wyobrazić efektu końcowego ustawiając światło w konkretnej pozycji, to może warto zainwestować w jakąś lampkę studyjną ze światłem modelującym? Sam nigdy z takiej nie korzystałem, bo cenię sobie kompaktowość i mobilność lamp systemowych, ale do ćwiczenia w domowym zaciszu lampka studyjna wydaje się bardzo przyjemną opcją ze względu właśnie na możliwość ciągłego podglądu światła modelującego.
Uff rozpisałem się, pewnie mało kto to przeczyta... :-D Co do włosów - jeżeli chodzi Ci o ten jaśniejszy fragment na środku głowy, to jest to czupryna postawiona do góry na którą padło światło z prawej strony, a nie fragment wycięty maszynką ;-)
Uff rozpisałem się, pewnie mało kto to przeczyta... :-D
Przeczytałam - bardzo szanuję osoby, które udzielając odpowiedzi udzielają jej wyczerpująco i bez prztyczków, dziękuję za poświęcony czas. Moje pytanie wynikało głównie z tego, że póki co dysponuję tylko wynajmowanym mieszkaniem i pokój mam mały, ale z dużym oknem - często pomimo przymykania i zjeżdżania z czułością ciężko mi wyeliminować zastane światło, dotychczasowe doświadczenia chyba nie pozwoliły mi na to, żeby przyjąć prosty fakt do wiadomości, że... nie każdy ma tak, jak ja. :) No i że warto zmienić porę dnia - banał. I tak jestem wdzięczna za Twoje rady, na pewno je wykorzystam i będzie już tylko lepiej.
Co do włosów - jeżeli chodzi Ci o ten jaśniejszy fragment na środku głowy, to jest to czupryna postawiona do góry na którą padło światło z prawej strony, a nie fragment wycięty maszynką ;-)
Ależ oczywiście, dlatego napisałam o lampie i że "jakby ktoś do Ciebie podszedł i potraktował jednorazowo maszynką" - nie zakładam, że to był celowy zaczes. :D Po prostu bardzo rzuca mi się w oczy, wydaje mi się, że zniwelowanie tego w postprodukcji nie byłoby problematyczne. To i tak jednak mały pikuś w odniesieniu do całości oczywiście. :)
Studio to upełnie obcy temat dla mnie, ale bardzo mi się podoba taka zamszowa miękkość tła.
- Marynara nie za krótka w rękach?
Rękawy powinny być przed nadgarstek, to nadaje smukłości sylwetce a przy koszuli z długim rękawem bardzo ładnie prezentują się wtedy mankiety:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.