PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Wielkie koty mojego autorstwa, wasze opinie



Vinci_
27-07-2015, 16:32
Hej,

Jestem nowym użytkownikiem na tym forum. Zauważyłem, że choć jest tutaj garstka typowych hejterów, to można też liczyć na wartościowe wskazówki i konstruktywną krytykę. Tak więc postanowiłem się podzielić kilkoma swoimi pstrykami... Na początek może coś takiego:




https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0710-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-3FZmn3MHn5o/TY-ChPBlacI/AAAAAAAAAG0/KcTQ-1nkn7Q/s1024-Ic42/DSC_0710.jpg)
Zdjęcie wykonałem w pochmurny dzień nad jeziorem Nakuru, na terenie Parku Narodowego.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0228-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-JLK-OUisPZc/TZCkixNCxwI/AAAAAAAAAJA/JMh5F-9m7EI/s1024-Ic42/DSC_0228.jpg)
Zdjęcie wykonane w Rezerwacie Masai Mara, ogólnie warunki nie były łatwe, bo jak widać na zdjęciu kotki schowały się ze swoją zdobyczą w krzaczorach.

A tutaj jedno z moich ulubionych zdjęć, kotek nawet pozwolił mi na przemyślane wykadrowanie....

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0217-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-cIAS9g6EoRI/TZCnVUv_sfI/AAAAAAAAAJM/9X7RL6cbs78/s1024-Ic42/DSC_0217.jpg)

Kolejny kot co jakiś czas leniwie podnosił łeb... tutaj wiem, że troszkę zbyt centralnie.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0251-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-ElRD8M2L28M/TZCnWtdPlaI/AAAAAAAAAJU/2iq4SiJ8Ypw/s1024-Ic42/DSC_0251.jpg)

To ujęcie jest jednym z tych, przy których ręka się trzęsie niemiłosiernie... ale jednak udało się zachować względną ostrość.
Scena pokazuje jak samiec przepędza samicę od zdobyczy:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0387-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-rvN0vI7i7DY/TZCzUCxrt4I/AAAAAAAAAKg/AhWbk4WP82g/s720-Ic42/DSC_0387.jpg)

Ok na razie wystarczy, czekam na krytykę!

Antek123
27-07-2015, 17:37
Więc tak,ponumeruj fotki będzie łatwiej się do nich odnieść ;) jak dla mnie drugie zdjęcie jest całkiem ok,pokazuje ich prawdziwe oblicze :)

Vinci_
28-07-2015, 16:29
ok, choć zainteresowanie niewielkie tematem, to spróbuję jeszcze wrzucić kilka zdjęć, może tym razem poznam więcej opinii :)

Ponieważ pierwszego wpisu chyba nie mogę edytować... to zrezygnuję tym razem z numerowania zdjęć również, bo nie miałoby to sensu...



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0298-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-qjRtfmRXLOU/TZCzLSLXAnI/AAAAAAAAARg/NaPe_qywrXc/s800-Ic42/DSC_0298.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0414JPG-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-LcHdTyPSoj4/VEkeXnEIs2I/AAAAAAAAAlA/a-nC13o4Lao/s640-Ic42/DSC_0414.JPG)
Zdjęcie wykonane W Serengeti. Odległość od kotów była dość spora, jednak udało się trochę podjechać do nich by ściągnąć je na ogniskowej do 300mm (dx)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/DSC_0395JPG-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-mBf3xMUUYlE/VEkeUaYJMfI/AAAAAAAAAkg/Y43h_t2PTEI/s800-Ic42/DSC_0395.JPG)

Antek123
28-07-2015, 16:37
Miziające się kotki :) oraz gepard,szkoda tylko uciętego ogona ;( Powiem tak,ogólnie wszystkie zdjęcia ładne a poza tym zazdroszczę możliwości obcowania z tymi wielkimi kotami,może też się kiedyś dorobię i tam pojadę :) Kolego wrzucaj więcej,bo myśle że masz więcej ?

Vinci_
28-07-2015, 16:45
Miziające się kotki :) oraz gepard,szkoda tylko uciętego ogona ;( Powiem tak,ogólnie wszystkie zdjęcia ładne a poza tym zazdroszczę możliwości obcowania z tymi wielkimi kotami,może też się kiedyś dorobię i tam pojadę :) Kolego wrzucaj więcej,bo myśle że masz więcej ?

Niestety przy dość ograniczonych możliwościach przemieszczania się ...(niestety panuje zakaz bezwzględny opuszczania samochodów na terenach parków) troszkę trudniej jest się zbliżyć do zwierząt...przez co czasami kadrowanie kuleje pewnie... no i troszkę umiejętności też brakuje...

Dzięki za słowa wsparcia! :)

Vinci_
05-08-2015, 09:06
Chyba jednak nie mam co liczyć na wasze subiektywne opinie to nie będę kontynuował swojego spamu. :) wątek można zamknąć.

2pompony
05-08-2015, 12:40
OK, nie masz się co oburzać, brak odpowiedzi jest też jakąś odpowiedzią.

Inni się nei kwapią, to może ja coś skrobnę - po pierwsze szczerze zazdroszczę wycieczki, bez ściemniania. Wycieczka musiała być naprawdę fajna. Ale zdjęć już nie zazdroszczę... Zdjęcia są po prostu marne. Nie wnikam jak było, czy mogłeś opuszczać samochód, czy koty były daleko czy blisko - ale całość reportażu (może poza pierwszym i trzecim) wygląda, jakbyś je robił tanią komórką w zoo, nie myśląć o niczym inny, jak o wyjściu i wypiciu w końcu piwa w barze z daleka od jakiegokolwiek zwierzaka. Ani światła, ani blasku, gepardy z wyraźnei złą WB, kadrowanie mizerne poza wymienionymi dwoma, reszta kolorowa tylko nominalnie, bo te kolory jakieś zdechłe...

Nie chodzi o to, żebyś pokazywał różowe i błękitne słit foteczki, ale chodzi o to, żebyś pokazał, że były robione przez świadomego fotografa, a nie profana bez wiedzy o najprostszych sprawach.

OK, rozumiem, ze wrażenia na miejscu były powalające; akustyka też robi swoje, a lew potrafi ryknać (choć na filmach zamiast lwów ryczą tygrysy, bo ryczą dostojniej - to fakt :) ). Ale te wrażenia Cię nie usprawiedliwiają, na przykład jeśli idzie o obróbkę, bo w domu - mam nadzieję - żaden lew nie ryczy Ci za uchem. Po kolejne od fachowego fotografa wymaga się, żeby umiał się skupić pomimo atrakcji na planie i miał na tyle opanowany warsztat, żeby pomimo niezaprzeczalnych emocji umiał wykonać robotę.

Kolejna sprawa to obróbka - jest fatalna, pewnie dlatego, że jej nie zrobiłeś. Nie wiem, czy jak każdy początkujący - wybacz to podejrzenie, ale każdy kiedyś zaczynał i nie ma się co wstydzić - uznajesz a priori, że obrabiać zdjęć nei potrzeba (mając do tego najróżniejsze zgoła podpierające ideologie), czy też nei robisz obróbki, bo na to nei zwracasz uwagi. Wiedz, że to że Ty nie robisz obróbki zdjęć nie oznacza, że jej nie ma. Jest, tyle tylko, że przeprowadzona na ustawieniach nie Twoich, autorskich, tylko jakiegoś bezimiennego inżyniera, który poustawiał wszystko nie tak, żeby były dobre zdjęćia, tylko tak, żeby mu sprzęt nie fikał: nie zawieszał się, nie grzał procesora trudnymi zadaniami, nie analizował co zrobić, żeby było dobrze tylko uśrednił co się da i nie zawracał głowy. A podobno to mają być Twoje zdjęćia, a nie waszej spółki: Ty kadrujesz, a inżynier decyduje jakie masz światło na zdjęćiu...

Wreszcie sprzęt; wiem, że sprzęt ogranicza i potrafi wpędzić w zakłopotanie - każdy przez to przechodził. Ale albo kupiłeś sobie wszystko na pół godziny przed wyjazdem z hotelu, albo nie poświęciłeś grama uwagi na to, żeby z nim poćwiczyć. Zdjęćia wyglądają, jakbyś się mocował z własnym aparatem, który notorycznie rzuca Ci kłody pod nogi i przeszkadza zrobić zdjęćie... To nei może być tak ewidentne, jak chcesz, żeby zdjęćia się podobały, to wymaga jakiegoś minimalnego choćby obycia.




Reasumując - jak dla mnie: zazdroszczę wycieczki, poważnie. I nie piszę tego wszystkiego po to żeby Cię zdołować, tylko że jak widzę nikt nie chce zwrócić Ci uwagi na braki. Nie wyrzucaj tych zdjęć, bo stanowią pewnie fajną pamiątkę, ale prawdę mówiąc nei za bardzo jest się czym chwalić na forum ze słowem 'fotograficzne' w tytule. Ani kadrowanie (poza tymi dwoma o jakich wspominałem, które jeszcze jakoś się bronią, choć wyczynu nei ma), ani światło, ani kolory, ani w końcu sposób podania do mnie nie przemawiają.

Vinci_
06-08-2015, 07:32
Dziękuję za szczerość, jest ona dla mnie dość ważna. Jak zauważyłeś, profesjonalistą nie jestem i cieszę się, że ktoś bardziej doświadczony pokazał mi miejsce w szeregu. :) choć nie mam zamiaru bronić braków w swoim warsztacie bo jestem ich świadom, to jednak coraz częściej myślę o istocie fotografii w dzisiejszym, zdigitalizowanym świecie... Kiedyś chodziło o to by pokazać świat takim jakim jest, dziś obróbka cyfrowa fotografii sprawia, że nie chodzi już do końca o kadr i ostrość fotografii a właśnie o te nienaturalne kolorki jak prosto z reklamy wycieczki. O tyle o ile do katalogów biur podróży się to nadaje jak najbardziej...tak niestety nie przrdstawiają już te zdjęcia prawdziwego obrazu, który widzimy na miejscu.

kwiatek88
06-08-2015, 09:58
Nie myśl, że przedstawiając zdjęcie bez obróbki pokazujesz zawsze rzeczywistość. Każde zdjęcie cyfrowe jest obrabiane z poziomu body, lepiej lub gorzej, mniej lub więcej, ale jest. Efekt końcowy zależy od wielu czynników, programu w procku, ustawień aparatu, użytego obiektywu etc.(mówimy o formacie jpeg). Jeżeli poddasz plik obróbce jest większa szansa, że widziana przez Ciebie i zapamiętana scena będzie bardziej przypominać rzeczywistość. Chyba, że chcesz plik głęboko zmodyfikować i oddalić od rzeczywistości,co będzie mniej lub bardziej zauważalne dla widza, bo nie wie jak to wyglądało na prawdę a Ty stworzysz coś ciekawego. Oczywiście na przetwarzanie i pokazywanie obrazu są pewne trendy, mody, które akceptujemy mniej lub bardziej
ale obróbka to nie zawsze podkręcanie kolorów! Miałem kiedyś Fuji, robił piękne zdjęcia, wszyscy zachwycali się kolorami (jak na ówczesne czasy), ale zdjęcia przyrodnicze musiałem obrabiać bo wyglądały bajkowo i nienaturalnie (zbyt duże nasycenie kolorystyczne)

Vinci_
06-08-2015, 10:27
Jak najbardziej się zgadzam z każdym twoim słowem. I tutaj właśnie pojawia się miejsce na moje pytanie... Czy obróbka fotografii nie powinna iść właśnie w kierunku pokazania tego co widzi fotografująca osoba? Kiedy widzę np...tak by pozostać w temacie, na zdjęciu pięknego, oświetlonego idealnym światłem lwa jedzącego upolowaną zwierzynę... Od razu wiem, że to tak nie wyglądało...bo w pięknym słońcu zwyczajnie polowania się nie odbywają, gdyż na rowniku jest wtedy zbyt gorąco. Ale o gustach się nie dyskutuje z fotografią jest jak z malarstwem... Dziś jest moda na taki styl za 15 lat będzie inny... :) o ile wciąż będzie można fotografować dziką przyrodę.

kwiatek88
06-08-2015, 13:39
Świat uwalnia się od reguł, fotografia też, a człowiek zawsze miał w zanadrzu koloryzowanie i ubarwianie wszystkiego, nawet a może przede wszystkim, słownie. Czyż nie powinno być tak, że powinniśmy mówić tylko prawdę...Bardziej drażnią mnie reklamy, które kiedyś informowały i zachęcały a dziś w większości kłamią. A kobiety, można się ostro zdziwić widząc niejedną bez intensywnego makijażu, nie wspominając o "obróbce" niektórych części ciała. Jeden woli małe, ale naturalne cycki, drugi sam namawia partnerkę do chirurgicznego retuszu ciała. W fotografii machamy tylko suwakami, a więc co komu...

2pompony
06-08-2015, 14:04
Vinci - na początek, choć nei chcę nikogo dotknąć, to muszę powiedzieć szczerze i dość brutalnie (bo trzeba się skracać): ogromnym problemem jest to, że nie masz wiedzy, i jak zwykle w takich wypadkach całkowicie mylnie interpretujesz to, co widzisz. Całkowicie.

Teraz powiem coś, co może Cię zdziwi, ale jestem w stanei założyć się o każdą sumę (a następnie udowodnić i wygrać): coś takiego jak zdjęcie bez obróbki nie istnieje w tym wszechświecie. Każde, podkreślam, każde zdjęćie jakie kiedykolwiek w swoim życiu widziałeś, było po obróbce. Każde - poczynając od dagerotypów, poprzez wszystkie zdjęcia z początku wieku, lat powojennych, aż do tych zobaczonych dzisiaj na forum i nei pomijając po drodze kolodionów, gumy, cyjanotypii czy innych obecnie zapomnianych już technik - absolutnie każde z nich jest zdjęciem z obróbką. Powtórzę - zdjęcie bez obróbki nie istnieje, nie ma czegoś takiego w znanym kosmosie.



Część I -- zdjęcia analogowe


Zacznijmy od analogowych zdjęć, takich robionych w ciemni. Obróbka w ciemni była tak intensywna, jakiej dzisiejsi użytkownicy prgramów graficznych nawet sobie nie wyobrażają. Przy czym była też o wiele, wiele trudniejsza; wszystko od początkowego momentu mieszania stężeń poszczególnych roztworów, utrzymywania określonych i dość ścisłych temperatur cieczy technicznych, a kończąc na ilości i sile kręcenia rolką w koreksie miało znaczenia dla ostatecznego efektu - a przecież to na razie tylko wywołanie filmu. A gdzie gigantyczna i następna obróbka papieru: wybór gradacji papieru, ustawienie optyki powiększalnika, dobranie parametrów naświetlania, sposób wywołania - a przecież z jednej i tej samej klatki dało się zrobić kontrastowe jasne lub miękkie ciemne zdjęćie samą długością wywołania i temperaturą wywoływacza. A gdzie tu mówić o całym bogactwie technik bardziej zaawansowanych: papierach multigradacyjnych, głowicach kontrastujących, maskowaniu, prostowaniu zbiegów, likwidacji/dodawania winiet - na temat obróbki w ciemni pisano opasłe tomy!

A Ty mówisz z całkowitym brakiem wiedzy i zrozumienia, że jak nie było tego złego zdigitalizowanego świata, dawniej - to pokazywano świat takim jaki jest... Przecież to, że posiadacz aparatu oddając rolkę filmu nie miał pojęcia co dalej się z nią dzieje nei oznacza, że nic się nei działo! Działo się, i to nawet dużo więcej niż dzisiaj, w tym zdigitalizowanym świecie!

Opadają mi ręce jak słyszę tak strasznie nieprawdziwe stereotypy, poważnie - że dawniej było naturalnie, a dziś to udziwniają obróbką...



Część II -- zdjęcia cyfrowe


Jak będziesz miał czas i ochotę, wybierz się kiedyś do kogoś kto robi zdjęcia w RAWach i poproś, żeby Ci pokazał wszystkie suwaki, okienka i ustawienia, którymi obrabia się zdjęcia RAW, aby otrzymać na końcu zdjęćie jpg. Nigdy ich ilości nie liczyłem, ale powiedzmy z niejakim przybliżeniem, że jest tego ponad setka w tych bardziej podstawowych programach. I teraz wyobraź sobie, że od pozycji każdego z tej setki podstawowych suwaków zależy efekt końcowy czyli wygląd zdjęćia, tego jpga, który dostajesz na końcu procesu. I oczywiście aparat musi te - obrazowo mówiąc - wszystkie guziki poustawiać, żeby po ćwierci sekundy pokazać Ci jpga na karcie.

I ponownie - to, że nie zdajesz sobie z tego sprawy nie oznacza, że obróbki nie ma! Przeciwnie, jest olbrzymia, tyle, że jeśli w nią nei ingerujesz - robiona jest na uśrednionych, bezpiecznych, najprostszych procesora aparatu ustawieniach - właśnei takich, jakie ustawił inżynier w fabryce, żeby mieć jak najmniejszy procent skarg i odrzutów, żeby się nic nei wieszało, żeby procesor się nie przegrzewał z nadmiaru myślenia i żeby bateria wytrzymała długo - bo to ładnie wygląda w tabelkach marketingowców.

Już kiedyś rzucono się na mnie ze złością, że wytykam ludziom to, co teraz wytknę Tobie: jeśli naprawdę sądzisz, że zdjęcie prosto z aparatu (tzn. takie 'bez obróbki') pokazuje świat takim, jaki jest - wykazujesz naiwność, i to żeby powiedzieć delikatnie - daleko idącą.




Wniosek


Skracając się z oczywistych względów (dziś przeczytanie większej ilości textu niz 3 akapity zahacza o sporty ekstremalne i jest mało popularne) chciałem przekazać Ci taką wiedzę: każde zdjęcie jest obrabiane. I rzecz jasna nie każda obróbka jest dobra. Uznajesz, że to co wychodzi z aparatu jest naturalne, ale nie jest, i co gorsza to po Twoich zdjęciach bardzo widać. Po prostu obróbka, która tam zaistniała jest niedobra, jest mdła, brak w niej wyczynu, jest przeprowadzona na uśrednionych parametrach, niedostosowana do okoliczności i bazująca na automacie, który się nie wykazał (np. WB).

Mówiąc o obróbce której zaniechałeś miałem na myśli nie to, żeby fotki były słitaśne - tylko żeby były lepsze, to znaczy lepiej pokazywały co widziałeś. Ale mylnie uznałeś, ze nawołuję Cię do robienia słodkich kolorków - więc to prostuję.




PS
Mam nadzieję, że odbierzesz tego jako atak personalny (ani jakikolwiek inny).

Vinci_
06-08-2015, 15:48
Oczywiście, że nie traktuję tego jako atak... gdybym nie chciał krytyki, to bym nie umieszczał tutaj zdjęć.. :) Cieszę się, że swoją opinię wyraziłeś. Nie mam profesjonalnej wiedzy na temat fotografii, bo na co dzień zajmuję się czymś zupełnie innym. Zwyczajnie obserwując dzisiejsze fotografie, często większą frajdę mi sprawiają zdjęcia zrobione zwykłą małpką niż profesjonalnym sprzętem fotograficznym. Obecnie zdjęcia są tak bardzo udoskonalane, że tak jak napisał kwiatek88 w powyższym poście, wszystko zaczyna być kłamstwem... Ale o gustach się nie dyskutuje! Każdy woli coś innego, ja swoich zdjęć na konkursy nie wysyłam, bo techniki mi brakuje, ale nie uważam by były one brzydkie... :) Zwyczajnie nie są dopieszczane godzinami w programach graficznych.

Z jednym się nie zgodzę jedyne i próbowałbym polemizować.... że WB się pomylił... :) zwyczajnie było dość szaro (gepardy) bo zwierzaki polują jednak, gdy robi się chłodniej.....i w szarości tak to wyglądało... poza tym zdjęcia robiłem na ~300mm co przy obiektywie, który posiadam sprawia, że zdjęcia są odrobinkę mydlane. :) Na swoich zdjęciach nie zarabiam to też staram się nie inwestować wszystkich środków w sprzęt.

Rafix84
10-08-2015, 17:14
Wszystko było grzmocone 70-300vr?