ivonne
27-07-2015, 11:18
Witajcie!
Po zakupie D7100 (rok temu) od razu kupiłam naklejaną osłonkę Larmor. Wczoraj wyjmuję aparat z torby, montuję na statywie, patrzę - pęknięcie (prawy dolny róg, kilka mm od brzegu)! W pierwszej chwili odeszła mi ochota na zdjęcia - po pobieżnej analizie stwierdziłam, że pęknięty jest LCD, a nie osłona, gdyż ta nie ma wypukłości wyczuwalnej palcem, a pod spodem widać jakby bąbel powietrza... hmmm, nie wiem jak to ująć. Wygląda to tak, jakby od spodu, od strony kleju ktoś wbił cyrkiel czy coś ostrego, od tego miejsca rozeszła się rysa w dwie strony... Być może nie "poszedł" ekran, a osłona, ale czemu od wewnątrz? Czemu bez "urazu"? Dziś rano chciałam to jeszcze zanalizować, bo ta sprawa nie daje mi spać, i okazało się, że kruszy się brzeg osłony... Boję się ją nawet zdjąć osłony, żeby nie okazało się, że jednak z ekranem jest coś nie tak albo żeby drobinki osłony nie zarysowały mi ekranu...
Czy w ogóle takie rzeczy podlegają reklamacji? Niczym nie uderzyłam, aparat transportuję w torbie.
Pozdrawiam!
Po zakupie D7100 (rok temu) od razu kupiłam naklejaną osłonkę Larmor. Wczoraj wyjmuję aparat z torby, montuję na statywie, patrzę - pęknięcie (prawy dolny róg, kilka mm od brzegu)! W pierwszej chwili odeszła mi ochota na zdjęcia - po pobieżnej analizie stwierdziłam, że pęknięty jest LCD, a nie osłona, gdyż ta nie ma wypukłości wyczuwalnej palcem, a pod spodem widać jakby bąbel powietrza... hmmm, nie wiem jak to ująć. Wygląda to tak, jakby od spodu, od strony kleju ktoś wbił cyrkiel czy coś ostrego, od tego miejsca rozeszła się rysa w dwie strony... Być może nie "poszedł" ekran, a osłona, ale czemu od wewnątrz? Czemu bez "urazu"? Dziś rano chciałam to jeszcze zanalizować, bo ta sprawa nie daje mi spać, i okazało się, że kruszy się brzeg osłony... Boję się ją nawet zdjąć osłony, żeby nie okazało się, że jednak z ekranem jest coś nie tak albo żeby drobinki osłony nie zarysowały mi ekranu...
Czy w ogóle takie rzeczy podlegają reklamacji? Niczym nie uderzyłam, aparat transportuję w torbie.
Pozdrawiam!