PDA

Zobacz pełną wersję : Czyszczenie matrycy w jednym z serwisów w Szczecinie



conio
27-07-2015, 10:09
Cześć,
Oddałem aparat do czyszczenia "bebechów" (przede wszystkim matryca) w jednym ze szczecińskich "serwisów foto".
Po pierwszym czyszczeniu stan czystości matrycy był jak na pierwszym załączonym zdjęciu. Ponieważ nadal było mnóstwo syfków, poprosiłem aby doczyścili. Następnego dnia aparat wrócił niby doczyszczony, stan matrycy jest na drugim załączonym zdjęciu. Ponieważ stan wyczyszczenia nadal budził moje wątpliwości, a serwis odrzekł, że "lepiej to oni nie doczyszczą" oraz "nikt nie robi zdjęć przy f/22 - f/25", to chciałem się podpytać czy takie wyczyszczenie jest ok, czy też należy to traktować jako źle wykonaną usługę.

Czyszczenie 1 (f/32)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/fa6f7987f991.jpg.html)

Czyszczenie 2 (f/25)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/04ca0d602df6.jpg.html)

jelcyk
27-07-2015, 10:57
To jest syf... Az wstyd...

leonstar
28-07-2015, 20:26
Poproszę o dane serwisu, co by tam nie trafić.

conio
29-07-2015, 17:38
Z podaniem danych tegoż serwisu jeszcze się wstrzymam przez chwilę, ponieważ nie jest moją intencją jakaś antyreklama. Z usługą czyszczenia matrycy nie miałem zbyt często do czynienia, co wynikało głównie z faktu, że 99% body mam podpięte do jednego szkła, więc zasyfienia z tytułu odpinania / przepinania szkieł zasadniczo nie było. Ale po ostatnim "wyjeździe foto" już coś tam na matrycy było. Zwyczajowo oddaję do innego serwisu, niestety ze względu na "sezon urlopowy" musiałem oddać tam, gdzie stopień wyczyszczenia widać na powyższych fotkach (szczególnie foto nr 2 - lewy, górny narożnik). Najbardziej zmartwiło mnie spostrzeżenie "serwisanta", że lepiej wyczyścić się nie da. Prawda to czy ściema?

A jak ściema i że rzeczywiście usługa czyszczenia była lipna, to uzupełnię info o tym serwisie.

mrozen4
29-07-2015, 18:13
A jak ściema i że rzeczywiście usługa czyszczenia była lipna, to uzupełnię info o tym serwisie.
Ewidentna ściema. Sam, nawet bez uprzedniego przygotowania byś zrobił lepiej. Zapomnij o nich. Kup Płyn Rotin i szpatułki i sam sobie wyczyść. Jest temat przyklejony, poczytaj... :)

Obelix
29-07-2015, 19:54
Za niewiele większą kwotę można nabyć nie 45ml, a ponad 22 razy więcej czystego izopropanolu - efekt będzie identyczny, oczywiście przy odpowiedniej wprawie.

mrozen4
29-07-2015, 20:03
Izopropanol bardzo szybko wysycha, istnieje niebezpieczeństwo że będziesz pocierał matrycę suchą szpatułką. Wtedy o porysowanie nietrudno. Lepiej już kupić dedykowany płyn do czyszczenia matryc. Szczególnie trzeba uważać jak się to robi pierwszy raz w życiu tak jak autor wątku. Jak zwilżysz szpatułkę za bardzo, mogą być zacieki. :)

Obelix
29-07-2015, 20:17
Dlatego napisałem - przy odpowiedniej wprawie.
A z tego co kojarzę Rotin też jest na izopropanolu.

conio
29-12-2015, 14:34
W uzupełnieniu wątku, to po zareklamowaniu i uzgodnieniu obniżenia ceny usługi z serwisem (jakby nie było stan po czyszczeniu był lepszy niż przed i część zabrudzeń została usunięta), sprawę udało się pozytywnie zakończyć. Szkoda, że wymagało to pisemnej reklamacji, jednak z drugiej strony ważniejsze jest pozytywne ustosunkowanie się serwisu do reklamacji i kompromisowe zakończenie.

markB
29-12-2015, 15:06
Izopropanol bardzo szybko wysycha, istnieje niebezpieczeństwo że będziesz pocierał matrycę suchą szpatułką. Wtedy o porysowanie nietrudno. Lepiej już kupić dedykowany płyn do czyszczenia matryc. Szczególnie trzeba uważać jak się to robi pierwszy raz w życiu tak jak autor wątku. Jak zwilżysz szpatułkę za bardzo, mogą być zacieki. :)

Izopropanol nie wysycha szybko, bo jego temp. wrzenia to 83 °C, a więc o 4 °C wyższa od etanolu. Jeden z najczęściej używanych płynów do czyszczenia matryc to Eclipse, który składa się głównie z etanolu z domieszką izopropanolu i metanolu, a jego t. w. jest nawet poniżej 79 °C. Więc na pewno nie będzie suchej szpatułki przy pocieraniu izopropanolem, wręcz przeciwnie, można się spodziewać nieco dłużej schnących smug niż przy Eclipse.
A co do ubabranej matrycy - serwisantowi "udało się" zgarnąć nieco smaru z obrzeża matrycy i rozsmarować go na całej powierzchni, stąd taki wygląd.