Zobacz pełną wersję : Fotobudka na wesele - jak zrobić samemu?
Yoshizaki
26-07-2015, 21:50
Witam,
za 2 mc mam wesele i myślałem o postawieniu lustrzanki w jednym miejscu na statywie do dyspozycji gości wyzwalanej wężykiem spustowym lub pilotem. Jak zrobić by każde zrobione zdjęcie było automatycznie drukowane ? Czy jest to możliwe? Rozważamy też opcję polaroida, ale myślałem czy tak też się da bo zamiast polaroida mógłbym kupić jakąś drukarkę do zdjęć.... Proszę o rady / tipy
Janek1977
26-07-2015, 23:25
Koszt drukarki, która to ogarnie to około 4000zł plus papier (np: DS 40). Można też ją wynająć za około 600zł na tydzień. Zapomnij, że ogarniesz to na jakiejś zwykłej "plujce". No i dolicz jeszcze koszt gościa, który będzie przy tym stał i to nadzorował i pilnował, bo goście, nawet niechcący, jak sobie wypiją to z łatwością ten sprzęt rozwalą. Jak ustawisz Polaroida to też licz się z tym, że może mu się przytrafić "wypadek" jak nikt tego nie będzie pilnował, no i też musi być ktoś kto będzie zmieniał kasety z papierem itp. Także jeśli uważasz, że ta budka to super sprawa to wynajmij kogoś kto z tego żyje i nie żałuj bo to najważniejszy i jedyny taki dzień w życiu i szkoda potem nie mieć z niego żadnej pamiątki. Pozdro.
RobertMiernik
27-07-2015, 07:58
Mam dziwne wrażenie, że kolega z tego żyje...
Nie wiem jakie wesele planujesz, jeśli niewielkie dla najbliższej rodziny i kilku znajomych, to bez większego problemu ogarniesz ten temat. Aparat statyw i na kabelku do laptopa (najlepiej za stołem 'nie wchodzić'), do laptopa też drukarka i programik, który każde pojawiające się w wybranym folderze zdjęcie z aparatu pcha od razu do drukarki.
Wtedy wystarczy tylko rozkręcić profile w aparatu (oczywiście zdjęcia JPG) na maksa, żeby wychodziły cukierkowe do pożygu, bo takie lepiej na wydruku będą wyglądały niż 'szara' surówka i lecisz.
Nie takie rzeczy ze szwagrem po pijaku się robiło (nie na weselu, ale zasada taka sama).
Przy większej ilości osób niestety ryzyko rośnie, szczególnie jeśli to 'obcy'.
Janek1977
27-07-2015, 13:51
Złe kolega ma wrażenie, fotobudka nie jest źródłem mojego utrzymania. Próbuje tylko powiedzieć, że bawienie się samemu w takie coś nie ma najmniejszego sensu, a już na zwykłej drukarce to kompletna porażka.
RobertMiernik
27-07-2015, 14:06
Może to dlatego, że zapomniałeś o argumentach...
;)
Janek1977
27-07-2015, 14:26
Proszę argumenty: duże lub bardzo duże ryzyko uszkodzenia sprzętu, wysoki koszt zakupu lub wynajmu drukarki, która to obsłuży (twierdzę, że na atramentówce to się nie uda bo jest zbyt wolna, ma drogi papier, drogie tusze, a napici goście na weselu od razu porozmazują wydruki), koszty zakupu gadżetów (peruki, okulary itp),koszt zakupu tła i statywów, konieczność ciągłego stania i pilnowania tego ustrojstwa itp itd. Generalnie gdyby pytanie było czy wogóle brać fotobudkę na wesele to powołując się na własne doświadczenie, bardzo bym to odradzał. Bywałem na weselach gdzie fotobudka była główną atrakcją i goście zapominali się bawić i że są na weselu. Poza tym co napisałem wcześniej to efekty (czyli zdjęcia) jakie z tego wychodzą, są najczęściej mizernej jakości. Pozdro
RobertMiernik
27-07-2015, 15:09
Peruki?? Tła?
Chyba w ogóle o czymś innym mówimy...
Chce mieć ciocia zdjęcie z babcią, to sobie pstryka, wyciąga z drukarki i pakuje do torby... żeby babcię w perukę??
Janek1977
27-07-2015, 15:40
No ja wiem akurat o czym mówię. Wpisz sobie w Google grafika frazę "fotobudka" to Ci się oświeci. Odnoszę też wrażenie, że jakoś na siłę próbujesz się ze mną skonfliktować dlatego ja już dziękuję za konwersacje i pozdrawiam.
No ja wiem akurat o czym mówię. Wpisz sobie w Google grafika frazę "fotobudka" to Ci się oświeci.
Nie każdy chce pójść w tym kierunku. Teraz rozumiem, dlaczego tak "zafiksowałeś się" na usłudze komercyjnej: zamawiasz, płacisz, dostajesz wszystko w zestawie, a goście zdjęcia.
Być może autor tematu myśli o czymś innym?
Jednak zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo sprzętu jest ważne, a jeśli ktoś musi tego pilnować, może się okazać, że warto będzie komuś zapłacić nie tylko za pilnowanie sprzętu ale także za funkcję "żywej fotobudki", a wtedy kwestie automatyki odpadają (jeśli będzie człowiek, który będzie mógł ręcznie puścić wydruki). Co prawda odpada wtedy część "atrakcyjności" takiej "atrakcji", ale mamy coś za coś, zdjęcia praktycznie bez nakładów na sprzęt kosztem braku teł i gadżetów (o ile nie zostaną wykonane samodzielnie).
Borat1979
27-07-2015, 18:17
Peruki?? Tła?
Chyba w ogóle o czymś innym mówimy...
Chce mieć ciocia zdjęcie z babcią, to sobie pstryka, wyciąga z drukarki i pakuje do torby... żeby babcię w perukę??
A to fotograf weselny nie może zrobić zdjęcia babci czy cioci? Po cholerę do tego jakaś budka?
RobertMiernik
27-07-2015, 18:39
IMO chodzi o efekt w postaci natychmiastowego zdjęcia a nie o sztuczne wąsy i tło z zamkiem i księżniczką.
Moje zdanie ;) Byłem na weselu, gdzie była wynajęta fotobudka. Do tego stół zawalony wszelkim badziewiem w postaci wąsów, czapek, masek, pelerynek i innych przebrań. Buda robiła chyba 4 ujęcia z błyskiem i dodawała napis. Działała 3-4 godziny. Później się znudziła. Zabawa była przednia. Ciotki i wujkowie nawet ci bardziej wiekowi ;) bawili się wspaniale. Druk zdjęć natychmiastowy i to dawało największą frajdę. Nie wiem, czy jest sens stawianie aparatu z drukarką i wężykiem. To już nie będzie to. Cała frajda polega na tym, że to buda-foto. Robisz głupią minę - pstryk - wydruk i nie masz nic do gadania. W twojej wersji goście będą zaglądać "operatorowi" przez ramię i będzie: to popraw, to wywal, tego nie drukuj, bo wuja ma czerwony nos. Prostszym rozwiązaniem będzie MZ wynajem ustrojstwa.
Nie wiem, czy jest sens stawianie aparatu z drukarką i wężykiem. To już nie będzie to. Cała frajda polega na tym, że to buda-foto. Robisz głupią minę - pstryk - wydruk i nie masz nic do gadania. W twojej wersji goście będą zaglądać "operatorowi" przez ramię i będzie: to popraw, to wywal, tego nie drukuj, bo wuja ma czerwony nos.
Też racja, każde odłożenie w czasie efektu może przerwać zabawę
Ja coś takiego robiłem na balu charytatywnym ;) w mojej sytuacji wyglądało tak ze para lub pary się ustawiały na tle zrobiłem kilka zdjęć, potem karta do laptopa plus epson l800 ( około 250 wydruków a4 przez 6 h ) i LR do ich podkręcenia na lata 20 i gotowie ;) ludzie mieli tyle radochy ze mieli zdjęcie po jakiś 15 min od zrobienia ;)
RomanZWrocławia
12-08-2015, 00:31
Generalnie zgadzam się z tym co napisał Amirez. Miałem okazję fotografować imprezę firmową, na której jedyną ruszającą jeszcze od stołów z wódą i wyżerką atrakcją była właśnie fotobudka. Zgadzam się, że atrakcyjność tego rozwiązania polega na "bezosobowym" automatycznym działaniu ustrojstwa. Nikt nie każe pozować, nikogo nie trzeba się wstydzić, można zrobić obórkę na maksa. Wnioski dla założyciela wątku: postaraj się zapewnić takie właśnie warunki na imprezie. Aparat z wężykiem na statywie i laptopem, drukarką to moim zdaniem za mało. Musisz ten cały sprzęt jakoś zamaskować. Mimo iż na imprezie o której wspomniałem stała jak sądzę budka "profesjonalna" to cały czas obecny był przy niej odpowiedzialny człowiek. Kiedy coś szło nie tak interweniował. I był potrzebny. Wniosek: jeśłi robisz to pierwszy raz i ma być za pieniądze chyba wynajmij kogoś, kto ogarnie ten temat. Inaczej może się zdarzyć, że ty zamiast fotografować będziesz rozgryzał co nie działa. Jeśli za darmo dla rodzinki można wtopić zdobywając pierwsze doświadczenia, bo cię nie pozwą do sądu jak spieprzysz sprawę. Najwyżej nie zaproszą na najbliższą rodzinną imprezkę
-tomasz-
24-08-2015, 19:56
Moim zdaniem ma to swoje plusy i minusy.
Plusy tak jak napisaliście: w trakcie nudy na weselu goście idą i świrują w tej budce świetnie się bawiąc, do tego od razu mają gotowy wydruk.
Minusy:koszty,ryzyko uszkodzenia, konieczność posiadania kogoś do obsługi. Ja nawet Nikona D40 nie zostawiłbym bez nadzoru jakbym miał, a co dopiero takie sprzęty.
No i moim zdaniem to jest to całe "rozpasanie" społeczeństwa.
Drony, krany kamerowe, slidery,5 kamerzystów i fotografów na jednym weselu,jakość 4K i tak dalej, a prawda jest taka, że jakieś 80% naszych wypocin trafia po jednym obejrzeniu do szafy i leży tam przez jakieś 5-10 lat. Zarówno gniot, jak i zawodowa produkcja. Tyle ode mnie, nie musicie się z tym zgadzać :)
programik, który każde pojawiające się w wybranym folderze zdjęcie z aparatu pcha od razu do drukarki.
Zna ktoś nazwę takiego programiku?
Potrzebuję samemu zrobić taką prościutką "fotobudkę" na niewielką imprezę przy grillu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.