PDA

Zobacz pełną wersję : D5200 Livewiev i problem z manualnym ustawieniem ostrości



zmija914
23-07-2015, 15:39
Cześć,

Mam problem z momim Nikonem D5200. W słabych warunkach oświetleniowych (nocne niebo), po włączeniu trybu live view ekran pozostaje czarny. Nie wiem, czy to normalne działanie aparatu, czy jakaś usterka. Przy kadrowaniu i ustawianiu ostrości przez wizjer aparatu gwiazdy widać normalnie i od biedy można ustawić ostrość a korzystając z monitorka nie. W dzień wszystko działa normalnie. Proszę o pomoc.

Pozdrawiam

tetunio
23-07-2015, 15:46
Cześć,

Mam problem z momim Nikonem D5200. W słabych warunkach oświetleniowych (nocne niebo), po włączeniu trybu live view ekran pozostaje czarny. Nie wiem, czy to normalne działanie aparatu, czy jakaś usterka. Przy kadrowaniu i ustawianiu ostrości przez wizjer aparatu gwiazdy widać normalnie i od biedy można ustawić ostrość a korzystając z monitorka nie. W dzień wszystko działa normalnie. Proszę o pomoc.

Pozdrawiam

Nie ma opcji dzialania liveview i widzenia obrazu przez wizjer. Masz uniesione lustro przy liveview i wtedy ekran powinien sie wlaczyc a w wizjerze nie zobaczysz nic. Jesli masz inaczej to cos jest nie tak.

Wysyłane z mojego LG-P940 za pomocą Tapatalk 2

Obelix
23-07-2015, 17:08
I nie będzie gwiazd widać. Czułość przetwornika na to nie pozwoli. To tak jakbyś spróbował zrobić zdjęcie nocnego nieba na czasach rzędu 1/20 sekundy, zakładając że odświeżanie obrazu jest w granicach 50 Hz. Poprzez wizjer natomiast patrzysz na świat własnym okiem, pomijając kwestie utraty światła na układzie optycznym, która to notabene również wchodzi w składową podczas pracy live view. Ale spróbuj wykonać naświetlania na czasach kilku-kilkunastu sekund a gwiazdy na zdjęciach będą widoczne.

zmija914
23-07-2015, 19:18
Dzięki za odpowiedzi. Może nie napisałem precyzyjnie - oczywiście nie kadruje przez wizjer i livewiev jednocześnie. Wydawało mi się to oczywiste :) Obelix - dzięki za konkretną odpowiedź. Liczyłem na to, ze ustawię ostrość w liveview, bo jednak przy wizjerze w D5200 jest to dość trudne. Na kilkadziesiąt klatek nie udało mi się zrobić ostrego zdjęcia gwiazd. Cóż,praw fizyki pan nie zmienisz :)
Temat do zamknięcia

marcinpl
23-07-2015, 20:24
Możesz powiększyć obszar kadru widoczny w liveview przy ostrzeniu, przy jasnych gwiazdach może wystarczyć. Najprościej ustawić na jakiś jaśniejszy większy punkt - księżyc, oddalona lampa uliczna, oczywiście manualnie i statyw. Af się nie przyda.

Obelix
23-07-2015, 23:28
Dzięki za odpowiedzi. Może nie napisałem precyzyjnie - oczywiście nie kadruje przez wizjer i livewiev jednocześnie. Wydawało mi się to oczywiste :) Obelix - dzięki za konkretną odpowiedź. Liczyłem na to, ze ustawię ostrość w liveview, bo jednak przy wizjerze w D5200 jest to dość trudne. Na kilkadziesiąt klatek nie udało mi się zrobić ostrego zdjęcia gwiazd. Cóż,praw fizyki pan nie zmienisz :)
Temat do zamknięcia

Na początek należy zadać sobie pytanie na jakich czasach próbowałeś złapać gwiazdy. Bo oczywistą oczywistością jest że próba wykonania zdjęcia na czasach rzędu kilkudziesięciu sekund spowoduje to iż gwiazdy staną się smugami. Ruchu obrotowego Ziemi nie zatrzymamy, no niestety.
Poza tym można ustawić obiektyw ręcznie na nieskończoność, dociąć dwie działki i musi być ostro. Tylko jaki czas wówczas wyjdzie? 30 sekund?
Jeśli Twoim zamysłem jest rozmyć gwiazdy na niebie, to ok, ale jeśli liczysz na to że gwiazdy to będą punkty, to sugeruję porzucić nadzieje...

zmija914
23-07-2015, 23:32
Na początek należy zadać sobie pytanie na jakich czasach próbowałeś złapać gwiazdy. Bo oczywistą oczywistością jest że próba wykonania zdjęcia na czasach rzędu kilkudziesięciu sekund spowoduje to iż gwiazdy staną się smugami. Ruchu obrotowego Ziemi nie zatrzymamy, no niestety.

Naświetlanie od 15 do 20 sekund. Ogniskowa 17-50 (próbowałem i na szerokim i na długim końcu) przysłona 2.8. Miałem kłopot z ostrzeniem na lampę uliczną, ale w Bieszczadach gwiazdy świecą jak szalone...

Obelix
23-07-2015, 23:52
Więc napiszę tak - nawet 4 sekundy ze statywu i księżyc już płynie. Nie ma opcji by złapać zastane gwiazdy. Jedynie bardzo długie czasy i artystyczny efekt rozmycia. Może kiedyś nadejdzie era ISO 204800 w górę szumiące jak dzisiejsze 200 - wówczas bez problemu.
Chyba że zainwestujesz w teleskop, ale to zupełnie inny temat.

marcinpl
24-07-2015, 00:18
Obelix, mylisz się i to bardzo :)
Jest kilka czynników od których zależy czy będą smugi czy nie. Przede wszystkim, czas naświetlania bez poruszania jest bezpośrednio powiązany z ogniskową, nie ma problemu żeby na szerokim kącie naświetlać 20 czy 30 sekund bez smug.
Polecam artykuł kolegi z forum: http://nightscapes.pl/blog/fotografia-gwiazd/

Taki mój pierwszy z brzegu przykład, D5200 + 18-55, f4.5, 30 sekund. Przy f2.8 można by skrócić czas i były jeszcze bardziej ostre.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://photos-5.dropbox.com/t/2/AAD1aQXmwvYJuZKbH1x4AC1Tc3D_gUBY2SqxSpmHvZOeBw/12/430080105/jpeg/32x32/1/1437696000/0/2/DSC_7204.jpg/COmAis0BIAEgAiADIAQgBSAGIAcoAg/q5yddoIY_qUfeXpQtsiH9RM1o0-GdCjMWI0UOCXg-DM?size=1600x1200&size_mode=2)

Obelix
24-07-2015, 00:23
Zwracam honor. Jakoś tak mój umysł zafiksował się na trochę większych ogniskowych..

2pompony
24-07-2015, 00:57
Jedna uwaga co do czasu naświetlania (za Justinem Ng, który jest w tym mistrzem do tego stopnia, że opracował technikę fotografowania Mlecznej Drogi na bogato oświetlonym niebie Singapuru): do reguły 600 (lub bardziej restrykcyjnej reguły 500) nie trzeba jak twierdzi kolega w artykule z linku wyżej uwzględniać współczynniku cropa. Wyjaśnienie czemu (eng) (http://www.justinngphoto.com/2014/05/16/how-i-photograph-the-milky-way-from-light-polluted-skies-of-singapore/).

marcinpl
24-07-2015, 01:14
A to ciekawe co piszesz, wszelkie źródła podają osobny przelicznik na crop, a tu jednak okazuje się że rozmiar nie ma znaczenia. Miałeś okazję to sprawdzić może? W komentarzach u Justina też widzę polemikę, muszę przemyśleć to jego tłumaczenie ;)

GonzoG
24-07-2015, 01:19
Jedna uwaga co do czasu naświetlania (za Justinem Ng, który jest w tym mistrzem do tego stopnia, że opracował technikę fotografowania Mlecznej Drogi na bogato oświetlonym niebie Singapuru): do reguły 600 (lub bardziej restrykcyjnej reguły 500) nie trzeba jak twierdzi kolega w artykule z linku wyżej uwzględniać współczynniku cropa. Wyjaśnienie czemu (eng) (http://www.justinngphoto.com/2014/05/16/how-i-photograph-the-milky-way-from-light-polluted-skies-of-singapore/).
To akurat jest bzdura.

Reguła 600 czy 500 zawsze uwzględnia efektywną ogniskowa (ekwiwalent) gdyby tak nie było, to na małych matrycach można by ciągnąć bez problemów długie czasy robiąc wycinki nieba, a tak nie jest.
W rzeczywistości reguła 600 wymaga nie tylko efektywnej ogniskowej, ale też wielkości odbitki czy rozdzielczości matrycy, bo nie jest tak naprawdę ważną sama ogniskowa a prędkość kątowa obiektu w kadrze względem piksela na matrycy czy jednostki długości na odbitce.

Z tego samego powodu ciężej utrzymać czasy 1/ogniskowa na gęstych matrycach niż na tych mniej upakowanych.

2pompony
24-07-2015, 10:55
Mam inne zdanie, uwierzyłem gościowi, który mnie zachwycił zdjęciami, a nie gadaniem. Zresztą z biegiem czasu coraz rzadziej wierzę w gadanie, jeśli nie jest poparte fachowością, którą można pokazać.




A to ciekawe co piszesz, wszelkie źródła podają osobny przelicznik na crop, a tu jednak okazuje się że rozmiar nie ma znaczenia. Miałeś okazję to sprawdzić może? W komentarzach u Justina też widzę polemikę, muszę przemyśleć to jego tłumaczenie ;)

Tak, miałem, choć i tak zdjęćia Galaktyki nie wyszły olśniewająco z powodu dość jasnego księżyca (niestety).

GonzoG
24-07-2015, 11:31
Mam inne zdanie, uwierzyłem gościowi, który mnie zachwycił zdjęciami, a nie gadaniem. Zresztą z biegiem czasu coraz rzadziej wierzę w gadanie, jeśli nie jest poparte fachowością, którą można pokazać.

Akurat o nieuwzględnianiu cropa pisze ktoś w komentarzu, a nie sam autor. On jedynie przytacza.

A czemu reguła 600 musi uwzględniać i crop i wielkość finalnej odbitki, bądź finalną rozdzielczość zdjęcia - prosta sprawa - "reguła 600" to nic innego jak wyliczenie liniowej prędkości gwiazd w płaszczyźnie matrycy.


The derivation is fairly simple:


- The sky rotates 360 degrees in 24 hours, or 0.0042 arc degrees per second.
- Assuming a full frame camera and a 24mm lens, we have a 73.7 degree horizontal view. (See wikipedia's Angle of view article.)
- Assuming a 24 Mpx sensor (6000x4000, e.g. Nikon D600), those 73.7 degrees are projected on to 6000 horizontal pixels, giving 81.4 pixels per degree.
- Assuming a 24mm lens, the "rule of 600" gives 600/24mm = 25 seconds exposure.
- In 25 seconds the sky will move ~0.1 degrees.
- For our 24 Mpx full frame camera with a 24mm lens, 0.1 degrees translates to 8.5 pixels.

Nie chce mi się tłumaczyć, ale z cytatu widać wyraźnie, że reguła 600 przy 24Mpix matrycy FX z obiektywem 24mm sprawi, że gwiazdy uzyskają maksymalne przesunięcie ~8.5 piksela. (maksymalne, bo na prędkość liniowa gwiazd zależy od ich pozycji na niebie względem osi obrotu).

Rozdzielczość matrycy nie ma znaczenia, jeśli finalne zdjęcia są zmniejszane do jednego rozmiaru, ale kąt widzenia obiektywu ma znaczenie, bo to od kąta widzenia aparatu (układ obiektyw+matryca) zależy jak szybko gwiazdy będą "przemieszczały się" po matrycy, a nie od samej ogniskowej.


A tłumacząc to jeszcze prościej:
Załóżmy, że na matrycy FX gwiazdy w określonym czasie przemieszczają się nam o odległość 1 mm (czyli 1/36 szerokości zdjęcia)
Przy tej samej ogniskowej na matrycy ze współczynnikiem cropa 10, gwiazdy przemieszczają się nam również o 1mm, ale przy wrzuceniu zdjęć na komputer, z tego 1mm z cropa robi nam się blisko 1/4 szerokości zdjęcia (1/3.6).

2pompony
24-07-2015, 11:37
Świetnie Gonzo, w takim razie muszę przemodelować moje zdanie: ja to sprawdziłem i u mnie twoje subatomowe wyliczenia się nie sprawdzają. Może one się sprawdzają wszędzie indziej na świecie, ale ponieważ u mnie sprawdza się to, z czym się zgodził Justin Ng - więć pozostanę z całkowitym spokojem przy swoim zdaniu (a w zasadzie przy jego zdaniu).

Przekonał mnie fotografiami, nie gadaniem.

GonzoG
24-07-2015, 12:15
Świetnie Gonzo, w takim razie muszę przemodelować moje zdanie: ja to sprawdziłem i u mnie twoje subatomowe wyliczenia się nie sprawdzają. Może one się sprawdzają wszędzie indziej na świecie, ale ponieważ u mnie sprawdza się to, z czym się zgodził Justin Ng - więć pozostanę z całkowitym spokojem przy swoim zdaniu (a w zasadzie przy jego zdaniu).

Przekonał mnie fotografiami, nie gadaniem.
Jego fotografie nie mają absolutnie nic wspólnego z uwzględnianiem cropa przy regule 600... Z resztą, jakbyś uważnie przeczytał, co napisał w tym artykule, to byś o tym wiedział.
I nie są to żadne "subatomowe wyliczenia", a dokładnie te same wyliczenia, które składają się na regułę 600.

----
Edit:
Tu masz pokazane, jak rozdzielczość aparatu ma wpływ na zasadność reguły 600 (i innych):
http://www.davidkingham.com/blog/2012/11/how-to-avoid-star-trails

2pompony
24-07-2015, 12:46
Ponieważ widzę, że inaczej się nei da powiem tak: pokaż jakieś zdjęćie ilustrujące, że to o czym mówię to nieprawda, ja pokażę swoje które ilustruje, ze to prawda, a potem porównamy.

Jak już mówiłem, w ogóle mnie nie przekonują internetowe ględzenia, dokąd nie przekonam się, że ktoś kto je mówi wie o czym mówi. Oczywiści ejesteś doświadczony w kwestii astrofotografii, więc pokaż prędziutko przykładzik, (najlepiej za 5 minut, ja pokażę swój) i będziemy dyskutować o czymś konkretnym, nie o teorii. Na przykład o tym że u mnie się udaje, a u ciebie nie.

GonzoG
24-07-2015, 13:04
Ponieważ widzę, że inaczej się nei da powiem tak: pokaż jakieś zdjęćie ilustrujące, że to o czym mówię to nieprawda, ja pokażę swoje które ilustruje, ze to prawda, a potem porównamy.

Jak już mówiłem, w ogóle mnie nie przekonują internetowe ględzenia, dokąd nie przekonam się, że ktoś kto je mówi wie o czym mówi. Oczywiści ejesteś doświadczony w kwestii astrofotografii, więc pokaż prędziutko przykładzik, (najlepiej za 5 minut, ja pokażę swój) i będziemy dyskutować o czymś konkretnym, nie o teorii. Na przykład o tym że u mnie się udaje, a u ciebie nie.

Ja nie dyskutuję o teorii, a o praktyce.
A to, że Ci się udaje, nie musi mieć nic wspólnego.

A przykład - masz w podanym linku - różnice w rozdzielczości między D700 i 5D2 można równie dobrze traktować jako crop 1.3x gdy oglądasz zdjęcia na jednakowym powiększeniu (bo taki współczynnik będzie miał 12Mpix wycinek kadru z 5D2).

2pompony
24-07-2015, 13:15
Ja nie dyskutuję o teorii, a o praktyce.

Rozumiem. I dlatego nie pokażesz teraz swojego obrazka jak ci się nie udaje, z własnego, bogatego w astrofotografię portfolio...

Szkoda, bo ja mógłbym wtedy pokazać, jak mnie się udaje.





A to, że Ci się udaje, nie musi mieć nic wspólnego.

Oczywiście. To ma coś wspólnego z magią, nie raz mówiłem. Nawet raz napisałem tutorial o mojej magii.