Zobacz pełną wersję : 7100 i problematyczna sytuacja z naświetlaniem
No to dokładniej - zdarza mu się (co raz częściej) na manualu wprowadzać "własną" korekcję ekspozycji, różnice na kolejnych klatkach dochodzą do ok 0,7 ev co ładnie widać na fotkach seryjnych (ale potrafi zrobić to bezbłędnie ?), dotyczy to obiektywu sigma 17-50 (tego sławnego ;) i nikkora 35 1,8, choć tu troszkę w mniejszym stopniu i w zasadzie tylko tych dwóch obiektywów, z innymi nie zauważyłem większych problemów, ale uwaga !!! - te same obiektywy podpięte już do d300 pracują bez tego problemu ?, więc hcolera gdzie tkwi problem ? - wyślę korpus do serwisu podepną swoje szkło będzie OK, wyślę ze sigmą zwalą winę na Sigmę, wyślę z nikorem to powiedzą, że stary i za mechanizm przysłony nikora zapłacę więcej niż za sam obiektyw, ale dalej pozostaje sigma (mój podstawowy obiektyw z d7100), wyślę obiektyw Sigmy do sigmy, który działa z innymi korpusami dobrze ?
Brzmi jakbyś miał bracketing włączony.
Brzmi jakbyś miał bracketing włączony.
gdybym miał włączony, to bym wyłączył, chyba, że te dwa szkiełka mają wpisane to w program, który decyduje o pracy aparatu ;), żart oczywiście
Xavier80
22-07-2015, 23:34
To o czym piszesz jest niemożliwe, manual to manual i obraz masz naświetlony/prześwietlony/niedoświetlony według zadanych parametrów ekspozycji. Jeżeli robiąc serię zdjęć w krótkim czasie i w tych samych warunkach oświetleniowych w trybie manualnym różnice sięgają 0,7 ev to...jakim cudem?
Mam tego Nikona z ww. Sigmą, wszystko gra i niczego takiego nie zauważyłem
sztender
22-07-2015, 23:57
Też jestem zdania, że jest włączony bracketing (z przycisku nie z menu). W D90 "udało" mi się ustawić tak, że co drugie zdjęcie było naświetlone o -0,7 EV (i nie w serii a w singlu). Mam 7100+ sigma 17-50 i działa jak trzeba.
Ewentualnie pożycz któryś obiektyw (skoro jesteś pewien, że to nie bracketing) i sprawdź czy z drugim będzie działo się to samo.
Sprawdz czy wszystkie zdjecia w seri maja te same ustawienia. Moze przeslona pada w obiektywie.
Sprawdz czy wszystkie zdjecia w seri maja te same ustawienia. Moze przeslona pada w obiektywie.
W Nikonie nie ma odczytu przesłony z obiektywu. Przesłonę ustawia aparat.
Jeśli są.różnie. naświetlone klatki, to wskazywać może na 2 rzeczy:
- problemy popychacza przesłony
- problemy z przesłoną obiektywu
W tym przypadku, gdy na innym body ten sam obiektyw działa ok, obstawialbym aparat.
Mam FM2'ke ale nie wiedzialem, ze to nadal dziala w ten sposob. Any way... sprawdzilbym ustawienia kazdego zdjecia a potem szukal winnych :).
Nie jest to wina obiektywu, jest to brak powtarzalności popychacza przysłony, przez co ekspozycje będą różne.
Wykonaj dla próby na trybie A z przysłoną f5,6 lub f8.
Kilka zdjęć jedno po drugim i na histogramie powinny pojawić się różnice.
Różnice do 0,3EV nie są czymś wyjątkowym. Dlatego do timelapse używa się często obiektywów z pierścieniem przysłon i nim ustawia wartość.
Ale różnice 0,7EV to już powód do niepokoju. Sprawdź serię zdjęć na ustawieniach bliskich pełnej dziurze oraz po mocnym domknięciu.
TOP67 - masz rację, jutro sprawdzę przy skrajnych przysłonach
Xavier80 - gdyby to było nie możliwe - to bym o tym nie pisał
sztender - naprawdę wiem co to bracketing
GonzoG - no właśnie, w tym problem, że ten obiektyw z D200, D300 nie stwarza problemów i jest OK, a D7100 z moimi pozostałymi obiektywami ( różnymi i różnych firm), nie tworzy tego efektu ? prócz minimalnych różnic przy ob nikkor 35, ale to plastik fantastik, który już chyba pracuje za długo ;) - ten problem występuje w parze D7100 plus sigma 17-50, testowane na manualu - bo innych ustawień nie używam w tym aparacie,
sprawa rozwiązana, wada fabryczna apararu
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.