PDA

Zobacz pełną wersję : Sigma 17-50 dziwny problem



mskowronski
20-07-2015, 12:12
Kilka miesięcy temu do swojego D90 dokupiłem sigmę 17-50. Przez ten czas zdążyłem zrobić już setki zdjęć. Jestem z niego bardzo zadowolony.

Dziś jednak pojawił się bardzo nietypowy problem. Robiłem zdjęcia seriami i nagle obraz w wizjerze zaczął robić się coraz ciemniejszy. Każde kolejne zdjęcie było coraz ciemniejsze. Musiałem coraz bardziej wydłużać czas otwarcia migawki. Po chwili wszystko wracało do normy i nagle zdjęcia robiły się bardzo prześwietlone.

Podsumowując - robię serię przy czasie 1/400 F/3.5 ISO 200, każde kolejne zdjęcie jest coraz ciemniejsze. Zmieniam czas na 1/60 - teraz jest ok. Ale po chwili przy tych ustawieniach zdjęcie jest z kolei bardzo mocno prześwietlone. Więc wracam do czas 1/400 i jest ok.

Pierwszy raz coś takiego mnie spotkało. Dodam, że zdjęcia były robione na dworze przy pochmurnej pogodzie. Warunki były zmienne ale nie na tyle by w ciągu kilku sekund (zdjęcia sumę) robiło się ciemno na zdjęciach. Przy czym problem pojawiał się co kilka minut.

Czy ktoś z was spotkał się z podobnym problemem? A może to wina aparatu? Niestety nie miałem czasu zmienić obiektywu. Zmieniłem jedynie baterię na całkowicie naładowaną, ale problem pozostał...

dj_tomek
20-07-2015, 12:56
Oznacza to prawdopodobnie usterkę przesłony. Zamyka się ona tylko w momencie robienia zdjęcia więc patrząc przez wizjer zawsze powinno być jasno. Możliwe że naciskasz przez pomyłkę podgląd głebi ostrości ( wtedy przymyka się przed zrobieniem fotki).

mskowronski
20-07-2015, 13:24
Podglądu ostrości nie używam w ogóle, bo łatwiej głębię sprawdzić robiąc zdjęcie.

Czyli myślisz, że przysłona sama by się przysłaniała? Tyle, że w ustawieniach cały czas widnieje ta sama wartość przysłony, a obraz ciemnieje...

Wysłane z mojego XT1032 przy użyciu Tapatalka

myrele
20-07-2015, 14:01
Mialem to samo. Usterka przyslony.
Obiektyw mial miesiac. Serwis Sigmy zrobil to na gwarancji.

U mnie pomagalo odpiecie i przypiecie znowu obiektywu. Pierwsze zdjecie bylo dobre, nastepne juz nie.

GonzoG
20-07-2015, 16:22
Wartość jaką wyświetla aparat nie ma nic wspólnego z rzeczywistą pozycja przesłony.
Jak coś ją blokuje to może nie otwierać się poprawnie. Z drugiej strony, to aparat otwiera przesłonę, a popychacza jest dość silny, więc również dobrze może to być problem popychacza przesłony.

boeing
29-07-2015, 22:21
Mi jeszcze przychodzi jedna myśl - najpierw ciemno, potem jasno i spowotem taka zabawa.. Czyżby przez przypadek bracketing "się aktywował" ? :)
czasami takie najgłupsze błędy się zdarzają :)

TOP67
03-08-2015, 08:42
Dziś jednak pojawił się bardzo nietypowy problem. Robiłem zdjęcia seriami i nagle obraz w wizjerze zaczął robić się coraz ciemniejszy. Każde kolejne zdjęcie było coraz ciemniejsze. Musiałem coraz bardziej wydłużać czas otwarcia migawki. Po chwili wszystko wracało do normy i nagle zdjęcia robiły się bardzo prześwietlone.


Mi jeszcze przychodzi jedna myśl - najpierw ciemno, potem jasno i spowotem taka zabawa.. Czyżby przez przypadek bracketing "się aktywował" ? :)
czasami takie najgłupsze błędy się zdarzają :)

Bracketing nie ma żadnego wpływu na wizjer. Przysłona przymyka się tylko podczas robienia zdjęć. To ewidentnie uszkodzenia obiektywu lub body.

mskowronski
04-08-2015, 11:46
To na pewno nie był bracketing. Myślę, że to uszkodzenie przysłony. Jednak od tamtego czasu już mi się to nie zdarzyło.

Ale pojawił się inny problem - na długich czasach każde zdjęcie poruszone. Czy to może być wina włączonej stabilizacji w obiektywie?

Wysłane z mojego XT1032 przy użyciu Tapatalka

TOP67
04-08-2015, 11:48
Raczej wadliwa praca stabilizacji. Bo chyba właśnie na długich czasach się ją stosuje. Chyba, że mowa o czasach ze statywu, wtedy stabilizację należy wyłączyć.

Obelix
04-08-2015, 15:38
Wszystko zależy od podejścia producenta sprzętu. Generalnie TOP ma rację pisząc o wyłączeniu stabilizacji na czasach rzędu sekund i wyższych, ale w przypadku zapomnienia o tym jedni producenci dodają opcję gdzie automatyka nie aktywuje stabilizacji w przypadku braku informacji o drganiach, u innych natomiast włączenie ręczne tej funkcji jest równoznaczne z permanentnym działaniem układu, niezależnie od sytuacji.

mskowronski
04-08-2015, 21:38
Właśnie chodziło o zdjęcia ze statywu, czasy rzędu kilku, kilkunastu sekund. Gdy wyłączyłem stabilizację było już dużo jaśniej, więc czasy były krótsze, ale mimo wszystko wydaje mi się, że problem poruszonych zdjęć zniknął.

Wysłane z mojego XT1032 przy użyciu Tapatalka