Zobacz pełną wersję : d90 duży przebieg i co dalej
photonikkie
17-07-2015, 13:05
Witam wszystkich! To mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość. Nikona zakupiłam w październiku 2010r z kitem 18-105 jako dzieciak fotografowałam na potęgę... Na początku było to zachłyśnięcie się lustrzanką jednak później bo zakupieniu stałki 50 1.8D w 2011 zaczęłam to wszystko brać na poważnie, fotografowanie ludzi pochłonęło mnie totalnie i trwa do teraz. Mój błąd za gówniarza plus obecne "zlecenia" (czasami chrzciny, komunie, urodziny) sprawiły, że moja puszka ma przebieg 74 879 :( Aktualnie mam tylko 2 tysiące, myślałam o zmianie stałki na nikkora 50 1.4 (1300zł i ew 700zł na wymianę migawki(?)), gdyż w obiektywy typowo na ślub&wesela nie mam się co pchać bo lepsze body by się przydało. Wymienilibyście na moim miejscu migawkę i użytkowali go dalej, czy poczekali na pieniążki i kupili np d610, czy może używane coś np d700? Jednak stać mnie na wymianę puchy będzie dopiero mniej więcej we wrześniu 2016r jak dobrze pójdzie a to ponad rok.... Proszę o jakieś mądre i konkretne rady! Będę bardzo wdzięczna :)
Pozdrawiam, Nikola
Na pewno do ludziów ff bedzie super.
Ale
Ja bym nie czekał ponad rok. Wymiana bebechow i masz nowy aparat. Pod warunkiem ze np Modół af sie nie zwali. A dokładnie tak było w moim d90 kiedys.
Druga opcja to d3xxx lub d5xxx.
Osobiście wybrałbym d5100 i wymiana wersji d na g1,8.
Iso lepsze. Matryca tez.
Archibald6803
17-07-2015, 13:21
a migawa już padła ?
photonikkie
17-07-2015, 13:50
Archibald6803 : Jeszcze nie, ale każde poważniejsze foconko chociażby chrzciny to mam stracha, że mi padnie. Na takie okazje lepszy pewniak chyba...
d90 : Nie chce nic XXXX, bawie się w foto już prawie 6 lat bo wcześniej zaczynałam od kompaktu i myślę o fotografii jako zarobku a także będę się kształcić w tym kierunku, więc w grę wchodzi tylko XXX. No ale to fakt, że każda nowa lustrzanka pokroju nawet 3XXX ma lepszą matrycę od mojego d90 :(
madebyzosiek
17-07-2015, 13:54
Ja swojego D5000 doklepałen do ponad 85000 i do dziś foci... Panikujesz, rób zdjęcia, będziesz się martwić jak faktycznie padnie migawka...
Archibald6803
17-07-2015, 14:37
Archibald6803 : Jeszcze nie, ale każde poważniejsze foconko chociażby chrzciny to mam stracha, że mi padnie. Na takie okazje lepszy pewniak chyba...
d90 : Nie chce nic XXXX, bawie się w foto już prawie 6 lat bo wcześniej zaczynałam od kompaktu i myślę o fotografii jako zarobku a także będę się kształcić w tym kierunku, więc w grę wchodzi tylko XXX. No ale to fakt, że każda nowa lustrzanka pokroju nawet 3XXX ma lepszą matrycę od mojego d90 :(
Nie zawracaj sobie głowy żadnym DXem - zacznij zbierać intensywnie na FXa; zadbany i pewny d700 z przebiegiem do 80 tyś jest osiągalny za 3 - 3,5 tyś pln
A póki co, migawką w d90 się nie przejmuj - puchy te, jak są w jednych rękach, robią (ponoć) przebiegi ponad 100 tyś
W takim razie robiac kotleta i w kieszeni majac d5100 popełniałem błąd.
A byłem przekonany ze z N17-55 to wspaniały duet.
Moze kup większy format. Tam dopiero cieżko bedzie ustawic cokolwiek...
Dx jest oki.
Ff do człowieków portretowania.
cezar1972
20-07-2015, 10:48
Jeżeli D90 Cię nie ogranicza to może kup drugie D90 z niewielkim przebiegiem. Finansowo to Cię nie wykończy i będziesz mogła spokojnie zbierać na FX. Piszesz, że chcesz przeznaczyć 700 PLN na serwis swojego body. Za niewiele większe pieniądze można kupić D90 z niewielkim przebiegiem. Moim zdaniem to lepsze rozwiązanie niż wymiana migawki. Będziesz miała backup w razie awarii, a jak wszystko będzie dobrze to możesz pracować na dwóch body i nie martwić się o zmianę szkieł.
di_najti
19-09-2020, 10:10
Dokładnie. Na ważne iventy bez backupu nie ma co się wybierać. Jeden aparat zawsze może zawieść.
Odpowiedź po 5 latach.
Nieźle. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.