Zobacz pełną wersję : nadajniki/ odbiorniki/ lampy (O co chodzi??? Co kupić, aby stworzyć swój dobry zestaw?)
Witam Was, Nikoniarze!
Jestem absolutnym laikiem, jeśli chodzi o pracę z lampami błyskowymi. Stoję przed zakupem lampy/lamp, ale nie mam pojęcia na co zwrócić uwagę. Mam lustrzankę pełnoklatkową Nikona i najczęściej fotografuję dzieci. Do tej pory używałam lamp światła ciągłego w pomieszczeniu, ale potrzebuję lampy błyskowej w plener do rozświetlania cieni i przy słabszej pogodzie do zamrażania ruchu biegających dzieci. Czy wystarczy mi jedna lampa czy powinnam mieć dwie? Zależy mi, abym mogła błysnąć lampą niezamontowaną na aparacie i abym nie była zmuszona wyzwalać bocznej lampy lampą zamontowaną na aparacie. Nie bardzo wiem, o co chodzi z tymi nadajnikami i odbiornikami... Czy wystarczy mieć sam nadajnik (na aparacie) i do tego lampę z odbiornikiem i nadajnikiem postawioną na statywie? Jaki zestaw mi polecacie? Zależy mi, abym miała polski serwis. Słyszałam, że Phottix jest OK, ale trochę drogi.
Czy wystarczy taki zestaw: http://fotoklik.pl/phottix-mitros-nikon-odin-lampa-zestaw-warszawa.html
Czy coś powinnam do tego jeszcze dokupić? Dodatkowy nadajnik lub odbiornik????
Jest jakaś sprawdzona, solidna, ale tańsza alternatywa dla Phottixa????
Z góry dziękuję za rady!
Pozdrawiam
Rozita
Jak chcesz używać lampy w pełnym słońcu, to lampą reporterską raczej odpada - za słabą. Mocy z takiej starczy na może 1-1.5m i to pod warunkiem że nie użyjesz dużego modyfikatora.
Nie bardzo rozumiem "przy słabszej pogodzie" i "zamrażanie ruchu biegnących dzieci". Oba pojęcia są bardzo względne i nie da się nic powiedzieć o tym jaką lampą będzie potrzebna. Podaj przybliżone parametry ekspozycji i odległość z jakiej będzie blyskane.
Fotografuję z odległości max. 5 m, zazwyczaj trochę mniej, ale może w przyszłości zdarzy mi się robić np. portrety z dalszej odległości, bo kupiłam obiektyw z trochę większą ogniskową (105 mm). Dopiero jestem na początkowym etapie nauki fotografii. Do tej pory robiłam zdjęcia w plenerze zawsze bez lampy (oczywiście nie tylko tej montowanej na aparacie, ale także tej wbudowanej w aparat), ale gdy niebo jest mocno zachmurzone, godzina późniejsza, to ciężko mi zrobić nieporuszone zdjęcie biegającemu niespełna dwuletniemu synowi. Nie chcę zbytnio podnosić ISO, więc czas naświetlania za bardzo mi się wydłuża... Być może to też kwestia body. Do tej pory miałam Nikona D5000, a w nim niestety ziarno pojawia się przy niezbyt wysokim ISO (wg mnie). Od tygodnia dopiero mam pełną klatkę z podobno dużo lepszym użytecznym ISO.
Czas, którego zazwyczaj staram się używać do fotografowania dziecka w ruchu, to 1/160 s i krótszy. Zauważyłam, ze przy 1/ 125 s czasami wychodzi mi lekko poruszone...
Od tygodnia dopiero mam pełną klatkę z podobno dużo lepszym użytecznym ISO.
Propozycja: zanim zrobisz kolejne zakupy spróbuj przetestować wyższe czułości w Twoim aparacie (nawet przy czasach 1/4000), zrób z nich odbitki takiej wielkości jakie zazwyczaj robisz, i sprawdź, na ile Ci przeszkadzają szumy.
Nie twierdzę, że lampa jest niepotrzebna, ale warto zacząć od sprawdzenia swojego "progu akceptowalności" dla szumów z nowego aparatu ;)
Przepraszam, że spytam, ale masz zamiar stawiać lampę na statywie gdzieś obok aparatu i robić zdjęcia biegającemu dziecku? A to dziecko będzie wiedziało, że nie może odbiec od lampy dalej niż 3 metry i będzie musiało "biegać" tylko w miejscu, gdzie błysk lampy będzie na nim widoczny (czyli jakieś 15-30 stopni w zależności od ogniskowej)? Kiepskie rozwiązanie na mój gust. Jeśli już, to lampę montuj na aparat - wtedy dziecko nie będzie "przywiązane" do miejsca, gdzie stoi lampa na statywie, a i Ty będziesz mogła za nim biegać. Do ustawianych portretów taki zestaw ma sens, ale do biegających dzieci już nie za bardzo.
Przepraszam, że spytam, ale masz zamiar stawiać lampę na statywie gdzieś obok aparatu i robić zdjęcia biegającemu dziecku? A to dziecko będzie wiedziało, że nie może odbiec od lampy dalej niż 3 metry i będzie musiało "biegać" tylko w miejscu, gdzie błysk lampy będzie na nim widoczny (czyli jakieś 15-30 stopni w zależności od ogniskowej)? Kiepskie rozwiązanie na mój gust. Jeśli już, to lampę montuj na aparat - wtedy dziecko nie będzie "przywiązane" do miejsca, gdzie stoi lampa na statywie, a i Ty będziesz mogła za nim biegać. Do ustawianych portretów taki zestaw ma sens, ale do biegających dzieci już nie za bardzo.
W plenerze robiłabym synkowi zdjęcia z lampą na aparacie, ale wybierając swój zestaw z lampą błyskową chciałabym, aby był uniwersalny, bo fotografia mnie pasjonuje, więc chcę zgłębiać jej tajniki i podejmować nowe wyzwania... Kupiłam sobie dwie tapety i przenośny zestaw do zawieszania teł, więc chciałabym móc robić także zdjęcia w "domowym studio", więc nie wykluczam ustawianych portretów, niekoniecznie mojemu synkowi, ale innym członkom rodziny również. Często zdarzają się rodzinne uroczystości, wyjazdy ze znajomymi... taka lampa na aparacie bardzo by mi się przydała w takich sytuacjach, a jak już wydawać pieniądze, to na uniwersalny zestaw :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Propozycja: zanim zrobisz kolejne zakupy spróbuj przetestować wyższe czułości w Twoim aparacie (nawet przy czasach 1/4000), zrób z nich odbitki takiej wielkości jakie zazwyczaj robisz, i sprawdź, na ile Ci przeszkadzają szumy.
Nie twierdzę, że lampa jest niepotrzebna, ale warto zacząć od sprawdzenia swojego "progu akceptowalności" dla szumów z nowego aparatu ;)
Na pewno sprawdzę swój "próg akceptowalności" w wolnej chwili, ale to i tak nie zmienia dla mnie faktu, że chciałabym kupić sobie lampę :) Na rodzinnych imprezach i zbliżających się dużymi krokami wakacjach w sporym gronie znajomych czułabym się pewniej z lampą na aparacie :)
pingwinGTS
17-07-2015, 22:25
Uzywam 2 wyzwalaczy radiowych Yongnuo RF-603N do d90 i nie moge złego słowa powiedzieć. Nie ma podziału na nadajnik i odbiornik. Kazdy dziala na dwa cienkie paluszki. Trzeba tylko kupic sobie zestawik z kabelkiem do naszego modelu aparatu i teraz się bawimy albo stawiajac lampe gdzies tam i latamy z aparatem i pstrykamy cieszac się ze korzystamy tylko z blysku flesza zewnetrznego bez wbudowanego przez co tez przechodzilem. Opcja 2 stawiamy aparat na statywie i chodzimy z fleszem doswietlajac obiekt z ktorej strony chcemy i wyzwalamy blysk flesza jak i spust migawki w aparacie przyciskiem na youngnuo podczepionym do flesza. Ja tak robilem jak pstrykalem samochody. Aparat w jednym miejscu, a ja chodzilem do okola auta i doswietlalem z roznych stron, a potem wszystkie zdjecia sklejałem w photoshopie. Polecam wyzwalacze radiowe. Super zabawa i zero problemow że coś się nie zsynchronizowało. jedna uwaga. Minimalny czas otwarcia migawki to zdaje się 1/250, przy 1/500 dol kadru mamy zaciemniony. uzywam tego z lampa sb900.
Fotografuję z odległości max. 5 m, zazwyczaj trochę mniej, ale może w przyszłości zdarzy mi się robić np. portrety z dalszej odległości, bo kupiłam obiektyw z trochę większą ogniskową (105 mm). Dopiero jestem na początkowym etapie nauki fotografii. Do tej pory robiłam zdjęcia w plenerze zawsze bez lampy (oczywiście nie tylko tej montowanej na aparacie, ale także tej wbudowanej w aparat), ale gdy niebo jest mocno zachmurzone, godzina późniejsza, to ciężko mi zrobić nieporuszone zdjęcie biegającemu niespełna dwuletniemu synowi. Nie chcę zbytnio podnosić ISO, więc czas naświetlania za bardzo mi się wydłuża... Być może to też kwestia body. Do tej pory miałam Nikona D5000, a w nim niestety ziarno pojawia się przy niezbyt wysokim ISO (wg mnie). Od tygodnia dopiero mam pełną klatkę z podobno dużo lepszym użytecznym ISO.
Czas, którego zazwyczaj staram się używać do fotografowania dziecka w ruchu, to 1/160 s i krótszy. Zauważyłam, ze przy 1/ 125 s czasami wychodzi mi lekko poruszone...
Nie chodzi o odległość fotografowania, a odległość błyskania.
Ma to szczególne znaczenia przy błyskaniu w plenerze, bo tu do portretów raczej używa się większych modyfikatorów, a te zabierają sporo światła. Szczególnie jak chcesz używać lampy, do rozświetlania cieni w słoneczny dzień.
W takich warunkach, to żadna lampa reporterska nie podoła. Najmocniejsza w trybie autoFP (synchronizacja z krótkimi czasami) jest SB-910 i jej mocy starcza na jakieś 1-1.5m, pod warunkiem nie używania modyfikatorów zabierających dużo światła.
W słoneczny dzień musiałem używać pełnej mocy lampy 600Ws z stripem 30x120, aby przy 1/4000s, f/4 móc odpowiednio naświetlić. A taka SB-910 ma zaledwie ok 70Ws....
Co do wyzwalania - obowiązkowo muszą to być wyzwalacze z TTL. W dzień do portretów będziesz potrzebować krótkich czasów, a tyle te wyzwalacze Ci to zapewnią.
Do wyboru:
YN-622N-TX kit
Pixel King Pro
Cactus V6
Phottix Odin
Co do lamp - tu musisz określić budżet i jakie musi taka lampa spełniać parametry - przede wszystkim moc i czy obowiązkowy jest TTL.
Jak wcześniej napisałem - lampy reporterskie (głownie to one mają TTL) są dość słabe i nie sprawdzą się w każdych warunkach.
Mocniejsze są lampy studyjne, ale te są duże, ciężkie, droższe i raczej bez TTL. Nie mówiąc już, że te z zasilaniem plenerowym to koszt od ~1500zł. (są studyjne z TTL, ale koszt ponad 5000zł).
Uzywam 2 wyzwalaczy radiowych Yongnuo RF-603N do d90 i nie moge złego słowa powiedzieć.
Nie spełniają wymogów - w dzień do portretów....
pingwinGTS
18-07-2015, 09:12
A nie spełnią wymogów z jakiego względu? Braku ttl czy ze wzgledu na synchronizacje? Pozatym serio do portretow? Jeszcze do biegajacego dziecka zrozumiem sle do portretu gdzie mozemy przez 15 min robic jedno i to samo zdjecie. Sorry ale troche zglupialem ;)
A nie spełnią wymogów z jakiego względu? Braku ttl czy ze wzgledu na synchronizacje? Pozatym serio do portretow? Jeszcze do biegajacego dziecka zrozumiem sle do portretu gdzie mozemy przez 15 min robic jedno i to samo zdjecie. Sorry ale troche zglupialem ;)
A jak chcesz zrobić portret w plenerze z małą GO przy czasie 1/200s ?? Gdzie dodatkowo musisz dać korektę zastanego na minus 1-2 EV...
Muszą być wyzwalacze TTL, aby można było używać krótkich czasów.
pingwinGTS
18-07-2015, 09:32
Mała GO to jest ten punkt o którym nie pomyślałem. Dzieki
można też dokupić filtr szary albo fader żeby robić na dłuższych czasach z małą GO. Tutaj fany artykuł: link (http://digitalcamerapolska.pl/warsztat/510-swiatlo-blyskowe-w-plenerze-mala-glebia-ostrosci-w-pelnym-sloncu)
Nie chodzi o odległość fotografowania, a odległość błyskania.
Jeszcze nigdy nie błyskałam, więc nie wiem... Do tej pory nie miałam możliwości osobiście poeksperymentować z lampami. Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi oraz artykułu, który został powyżej "zlinkowany", zdałam sobie sprawę, że lampa studyjna sprawdziłaby się w tej kwestii dużo lepiej. Filtr szary też byłby bardzo pomocny. Jednak trochę ogranicza mnie budżet... Myślę, że w moim przypadku bardziej sprawdzi się na początek lampa reporterska, bo będzie bardziej uniwersalna i mobilna. Przeważnie będę ją mocować na aparacie, a gdy będę mieć w pobliżu np. męża, to go wykorzystam na asystenta :) Będzie "biegał" przy dziecku z lampą, a ja będę korzystać z dobrodziejstwa wyzwalacza radiowego :) Czy lampa Phottix Mitros + jest sporo słabsza od Nikon SB910? Skłaniam się ku zestawowi Phottix Odin i Mitros +.
Mitros nie powinien być dużo słabszy.
Jednak zestaw Mitros+ i nadajnik Odina to taki sam koszt co SB-910 i np zestaw YN-622N-TX.
Jedno i drugie wyniesie ok 2000zl.
Jednak zestaw Mitros+ i nadajnik Odina to taki sam koszt co SB-910 i np zestaw YN-622N-TX.
Jedno i drugie wyniesie ok 2000zl.
Znalazłam w sklepie internetowym zestaw Phottix za 1345 zł, a zestaw SB-910 z nadajnikami Yongnuo faktycznie kosztuje ok. 2000 zł. Jeśli znajdę tańszy zestaw Nikona, to skłonię się do jego zakupu. 2 tys. to dla mnie trochę sporo niestety...
Upewnij się czy to dokładnie ta lampa i co jest w zestawie (chyba były takie same ale bez radia, tańsze)
Czy lampa Phottix Mitros + jest sporo słabsza od Nikon SB910? Skłaniam się ku zestawowi Phottix Odin i Mitros +.
Bardzo dobry wybor, nie bedziesz tracic czasow i nerwow na nadajniki oraz kolejne zestawy baterii.
SB910 odpuscilbym, ze wzgledu na brak radia.
Znalazłam w sklepie internetowym zestaw Phottix za 1345 zł, a zestaw SB-910 z nadajnikami Yongnuo faktycznie kosztuje ok. 2000 zł. Jeśli znajdę tańszy zestaw Nikona, to skłonię się do jego zakupu. 2 tys. to dla mnie trochę sporo niestety...
Wątpię.
Zapewne jest to tylko Phottix Mitros+ bez oddzielnego nadajnika Odin.
Przy tej lampie często piszą "wbudowany nadajnik odin" - bo lampą może służyć jako nadajnik, ale wtedy potrzebujesz drugiej zdalnej.
Wątpię.
Zapewne jest to tylko Phottix Mitros+ bez oddzielnego nadajnika Odin.
Przy tej lampie często piszą "wbudowany nadajnik odin" - bo lampą może służyć jako nadajnik, ale wtedy potrzebujesz drugiej zdalnej.
Podsyłam linka na tę ofertę w sklepie internetowym, w którym podana jest właśnie cena 1345 zł za zestaw: http://fotoklik.pl/phottix-mitros-nikon-odin-lampa-zestaw-warszawa.html Dzwoniłam tam dziś, aby potwierdzić, co dokładnie jest w zestawie i wygląda na to, że to właśnie taki zestaw, który umożliwia mi błyskanie bezprzewodowo i bez konieczności wyzwalania błysku inną lampą. Problem w tym tylko, że jeśli będę chciała w przyszłości kupić sobie lampę Nikona SB-910, to nie zsynchronizuję jej z lampą Phottix, bo z tego co zrozumiałam sprzedawcę, to nadajniki Phottix nie będą współdziałały z lampą Nikona... Już sama nie wiem, co mam zrobić... Czy aby mieć w przyszłości dwie lampy na zestawie Phottix'a, wystarczyłoby za ok. 1125 zł dokupić do tego zestawu: http://fotoklik.pl/phottix-mitros-nikon-odin-lampa-zestaw-warszawa.html drugą lampę Phottix'a z nadajnikiem i odbiornikiem (ale już bez dodatkowego nadajnika, bo chyba nadajnik na wszystkie lampy wystarczy jeden, prawda?)? Gdybym chciała pracować na dwóch lampach Nikona, to musiałabym mieć chyba jeden nadajnik, dwa odbiorniki i 2 lampy (bez nadajników/ odbiorników, tak?
- - - - kolejny post - - - - - -
Przeglądam teraz ofertę nadajnika Youngnuo YN622N- TX i wyczytałam tam, że "sterownik YN622N-TX współpracuje ze sterownikiem błysku YN560-TX oraz wyzwalaczami YN-622N". Czy to oznacza, że do jednej lampy Nikona musiałabym dokupić zarówno sterownik YN622-TX, nadajnik YN-622N, jak i sterownik błysku YN560-TX??? Czy sterownik i sterownik błysku to to samo???? Byłam przekonana, że potrzebuję tylko YN622N i YN622N-TX...
Problem w tym tylko, że jeśli będę chciała w przyszłości kupić sobie lampę Nikona SB-910, to nie zsynchronizuję jej z lampą Phottix, bo z tego co zrozumiałam sprzedawcę, to nadajniki Phottix nie będą współdziałały z lampą Nikona... Już sama nie wiem, co mam zrobić... Czy aby mieć w przyszłości dwie lampy na zestawie Phottix'a, wystarczyłoby za ok. 1125 zł dokupić do tego zestawu: http://fotoklik.pl/phottix-mitros-nikon-odin-lampa-zestaw-warszawa.html drugą lampę Phottix'a z nadajnikiem i odbiornikiem (ale już bez dodatkowego nadajnika, bo chyba nadajnik na wszystkie lampy wystarczy jeden, prawda?)? Gdybym chciała pracować na dwóch lampach Nikona, to musiałabym mieć chyba jeden nadajnik, dwa odbiorniki i 2 lampy (bez nadajników/ odbiorników, tak?
SB-910 da się wyzwolić, ale trzeba do tego dokupić odbiornik Odin'a.
Mitros+ natomiast będzie wyzwalana tylko przy użyciu samego nadajnika.
-
Przeglądam teraz ofertę nadajnika Youngnuo YN622N- TX i wyczytałam tam, że "sterownik YN622N-TX współpracuje ze sterownikiem błysku YN560-TX oraz wyzwalaczami YN-622N". Czy to oznacza, że do jednej lampy Nikona musiałabym dokupić zarówno sterownik YN622-TX, nadajnik YN-622N, jak i sterownik błysku YN560-TX??? Czy sterownik i sterownik błysku to to samo???? Byłam przekonana, że potrzebuję tylko YN622N i YN622N-TX...
NIE.
1. YN-622N-TX nie współpracuje z YN-560-TX.
2. YN-560-TX to jest sterownik tylko i wyłącznie do lamp YN-560III i YN-560IV. Niczego więcej.
3. Aby wyzwolić dowolną lampę TTL trzeba mieć 1 nadajnik YN-622N-TX i po jednym odbiorniku YN-622N do każdej lampy.
GonzoG, dziękuję za szybką odpowiedź. Napisz jeszcze, proszę, czy ten zestaw Phottix-a, który podałam powyżej rzeczywiście jest kompletny, czy musiałabym do tej ceny 1350 coś jeszcze dokupić. Pisałeś wcześniej, że wątpisz, by to był kompletny zestaw. Nie chcę wpakować się na minę i dokupować potem jeszcze coś... Jeśli jest kompletny, to chyba warto w niego zainwestować, a przy wolnej gotówce dokupić sobie ewentualnie drugą lampę (wtedy już Nikona) i odbiornik Odin'a.
przemas-J
23-07-2015, 22:22
Na moje oko to za nim kupisz lampę i zabawki potrzebuje jakieś wiedzy
np Fotografia z lampą błyskową w praktyce.
GonzoG, dziękuję za szybką odpowiedź. Napisz jeszcze, proszę, czy ten zestaw Phottix-a, który podałam powyżej rzeczywiście jest kompletny, czy musiałabym do tej ceny 1350 coś jeszcze dokupić. Pisałeś wcześniej, że wątpisz, by to był kompletny zestaw. Nie chcę wpakować się na minę i dokupować potem jeszcze coś... Jeśli jest kompletny, to chyba warto w niego zainwestować, a przy wolnej gotówce dokupić sobie ewentualnie drugą lampę (wtedy już Nikona) i odbiornik Odin'a.
Tak. Wygląda to na zestaw nadajnik + lampa.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i porady!
Przemas-J, oczywiście o zdobywaniu wiedzy też pomyślałam, ale ciężko mi się uczyć samej teorii. Najlepiej połączyć teorię z praktyką :)
Mam jeszcze jedno pytanie... Jaki do takiej lampy kupić statyw i mocowanie, aby był uniwersalny do lamp światła ciągłego i lampy błyskowej? Mocowania do lamp światła ciągłego już mam. Miałam wybrany jakiś chiński statyw za 71 zł, ale zastanawiam się, czy nie kupić trochę droższego o mocniejszej konstrukcji... Z góry dziękuję za odpowiedzi.
przemas-J
25-07-2015, 08:02
Proponuje Quantuum statyw Air 395 plus Phottix Varos XS.
Używam od przeszło roku i jestem zadowolony
Proponuje Quantuum statyw Air 395 plus Phottix Varos XS.
Używam od przeszło roku i jestem zadowolony
Dziękuję za odpowiedź. Brałam te pod uwagę. Myślałam też o chińskich... (statyw za 71 zł i uchwyt za 35 zł), ale chyba lepiej dopłacić drugie tyle...
przemas-J
25-07-2015, 10:33
Nie mam pojęcia jak sprawują się chińskie produktu. Mi znajomy polecił taki zestaw. Sam używa bodajże od 2/3 lat
Wysłane z mojego XT1072 przy użyciu Tapatalka
Nie mam pojęcia jak sprawują się chińskie produktu. Mi znajomy polecił taki zestaw. Sam używa bodajże od 2/3 lat
Wolę nie ryzykować z chińskimi... Mogą być mniej stabilne. Co do uchwytu... Duża jest różnica w wielkości między XS a zwykłym. Mam parasolkę 110 cm.
- - - - kolejny post - - - - - -
Co do uchwytu... Duża jest różnica w wielkości między XS a zwykłym. (Mam parasolkę 110 cm).
To miało być pytanie a nie stwierdzenie :) Warto dopłacać do większego rozmiaru, czy XS będzie dla mnie wystarczający?
Proponuje Quantuum statyw Air 395
Co do wysokości statywu, to chyba zdecyduję sie na 260 cm. W pomieszczeniu i tak nie mam wyższego sufitu, więc mam nadzieję, że będzie wystarczający, a to zawsze 100 zł a nie 150 zł...
przemas-J
25-07-2015, 12:34
To co już kto co woli czasem w plenerze przydaje się taką wysokość
Wysłane z mojego XT1072 przy użyciu Tapatalka
To co już kto co woli czasem w plenerze przydaje się taką wysokość
Masz rację. Dołożę i będę mieć bardziej uniwersalne statywy. Czy do tego statywu można dokupić "wspornik" dla blendy 120/180?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.