Zobacz pełną wersję : Jaki kompakt?
cytrynaaaaa
16-07-2015, 12:55
Chciałabym kupić aparat używany, do ok 1000zł za body. Mam na oku np. Samsunga nx20 + 18-55mm + 30mm/2f albo nowego Nikona p7800.
Macie może lepsze propozycje, lepiej kupować kompakt z wymiennymi szkłami, bez czy jakąś starszą lustrzankę?
Chciałabym fotografować raczej obiekty nieruchome, jakieś portrety czy krajobrazy.
Krzysztof_BB
11-08-2015, 10:07
Możliwość wymiany obiektywu to bardzo duży atut.
Ja bym Ci radził kupić raczej jakiś lepsiejszy kompakt i poszkolić się na nim, aż zobaczysz o co w tym wszystkim chodzi. Tałzen to niewiele na początek i z optyką nie poszalejesz, a w kompakcie masz szansę na uniwersalnego zooma z niezłym światłem. Nie inwestuj dużych pieniędzy w coś czym może wcale się nie zarazisz.
Ja proponuję poszukać Fuji X10 lub przy odrobinie szczęścia X20.
- - - - kolejny post - - - - - -
Możliwość wymiany obiektywu to bardzo duży atut.
My nie mówimy o kole w samochodzie. Na tę kwestię należy spojrzeć przez pryzmat potrzeb i umiejętności.
Krzysztof_BB
12-08-2015, 10:16
- - - - kolejny post - - - - - -
My nie mówimy o kole w samochodzie. Na tę kwestię należy spojrzeć przez pryzmat potrzeb i umiejętności.
Obiektyw do aparatu fotograficznego porównujesz do koła w samochodzie? Dlaczego?
Przyznam, że nie rozumiem takiego podejścia.
Autorka wyraźnie podała jakie ma potrzeby - są to portret i krajobrazy
Do portretu potrzeba raczej kontroli głębi ostrości czyli kombinacja wielkości matrycy, jasności optyki, ogniskowej rzeczywistej oraz odległości od obiektu a do krajobrazów potrzeba ostrego obiektywu o odpowiednim kącie widzenia i odpowiedniej rozdzielczości matrycy aby wiernie odwzorować często sporo misternych drobnych detali.
Poza tym nie zaszkodzi też lepszy zakres tonalny, i lepsza odporność na szumy. Tu z założenia im większa matryca tym lepiej.
Jeżeli się nauczyć portretowania to nigdy tego nie pojmie operując kompaktem który w najlepszym razie oferuje ekwiwalent F8 dla pełnej klatki a ten podany Nikon P7800 oferuje zaledwie F11 -F16.
Z kolei podany NX30/F2 to ekwiwalent 50/F2,8 - znacznie lepiej dla portretu a do krajobrazów też styknie.
Poza tym za jakiś czas może uzupełnić zestaw w niezbyt drogie 45/F1,8 lub 16/f2,4.
- - - - kolejny post - - - - - -
Chciałabym kupić aparat używany, do ok 1000zł za body. Mam na oku np. Samsunga nx20 + 18-55mm + 30mm/2f
Wydaje się to dobrym wyborem w tym budżecie niemniej spróbuj poszukać nowszego NX30 - jest nieco lepszy i w zestawie dostaniesz świetny program do obróbki RAW Lightroom 5.
30/F2 to świetne uniwersalne szkło porównywalne obrazowo do Nikkora 35/F1,8 tylko znacznie mniejsze.
Można nim zarówno portretować i robić krajobrazy.
Obiektyw do aparatu fotograficznego porównujesz do koła w samochodzie? Dlaczego?
Przyznam, że nie rozumiem takiego podejścia.
Nigdzie takiego porównania nie dokonałem. Nie rozumiem tylko dlaczego sama możliwość wymiany obiektywu ma być atutem. Chyba, że przyjmiemy założenie iż w razie awarii szkła możemy założyć inny słoik, nie tracimy zaś całego aparatu.
Osobiście uważam, że mając bardziej ograniczony sprzęt samu trzeba więcej kombinować aby uzyskać zadowalający efekt, a to fajnie rozwija myślenie. W innym przypadku sprzęt odwala za nas robotę i po sprawie.
Fuji X10/X20 to dobry kierunek - ładne obrazki bez specjalnej obróbki, jasny obiektyw o zakresie i do portretu i do krajobrazu, mechaniczna zmiana ogniskowej, wizjer. Ewentualnie Panasonic LX-7, jak może być bez wizjera (za to mniejszy gabarytowo i z jaśniejszym i szerszym obiektywem).
za to mniejszy gabarytowo i z jaśniejszym i szerszym obiektywem
Z tym, że matrycę ma mniejszą i jest bez stabilizacji o ile dobrze kojarzę.
Dość zdecydowanie ma stabilizację.
Dość zdecydowanie ma stabilizację.
A to dziękuję za sprostowanie i przepraszam, że sam wcześniej nie sprawdziłem tej informacji (czyste lenistwo).
A xe1 używka to nie kosztuje około tysiąca teraz ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.