Zobacz pełną wersję : Affinity Photo - ktoś testował "pogromcę" photoshopa?
Jak w tytule, ktoś miał do czynienia z tym softem? Nie ma abonamentu, jest opłata jednorazowa (znośna).
https://affinity.serif.com/en-gb/photo/
O jest juz w Apple Store, troche bawilem sie wersja beta ale jakos nie przekonal mnie ze wzgledu na troche inna filozofie obslugi niz PS. Nie jestem grafikiem, Czornyj meczyl Affinity. Z drugiej strony cena 10x bardziej przystepna niz PS, moze kupie go aby miec na laptopie.
ThomasVoland
09-07-2015, 20:15
Dzisiaj kupiłem. U mnie to działa tak, że używać się nie da. Tutaj w komentarzach więcej info: link (https://www.facebook.com/t.pluszczyk/posts/863400620395117). Komentarze Czornyja też tam znajdziesz.
Czyli trochę to wygląda na problemy wieku dziecięcego, mam nadzieję, że to się ustatkuje.
Poza tym przesiadka z dobrze znanego PS'a to chyba jednak będzie ból d**y. Na razie poczekam ;)
Eee, nie działa na Wingrozie, "nie interesuje mnie" ;) Ale na stronce wygląda ciekawie, nie powiem :)
Po zapowiedziach tego softu bylem przy nadzieii. ale po kilku podejsciach poronilem. i raczej nie zanosi sie bym chcial dalej walczyc z tym programem.
No chyba ze jakic cud mniemamy sie wydarzy.
Jeszcze male OT. Najnowszy soft nikona moim zdaniem jest do dupy. Starego ViewNX nawet lubilem jako przegladarke i prosta ale wystarczajaca do wielu rzeczy wywoływarke. Nowy ViewNX-i to moim zdaniem rzadka kupa NX-D toże.
Jak dla mnie jest bomba
Sent from my iPhone using Tapatalk
2pompony
15-07-2015, 13:28
A coś więcej? Na czym polega bombowość? Różnice w PSie i jego pogromcy i na czym polega wyższość jednego nad drugim? Czy po prostu ikonki w toolboxie ma fajniejsze?
A coś więcej? Na czym polega bombowość? Różnice w PSie i jego pogromcy i na czym polega wyższość jednego nad drugim? Czy po prostu ikonki w toolboxie ma fajniejsze?
Po pierwsze zbudowany jest na Metal stad niesamowicie szybki, po drugie jest niesamowicie intuicyjny jak np każda warstwa/efekt ma maskę, po trzecie w połączeniu z Pixave do katalogowania - AP nie ma sobie równych. Ściągnie próbkę i sam sie pobaw. Ja tylko powiem tak - po 4 letniej przesiadce na ekosystem Apple z racji ich intuicyjnych systemów i programów dopiero teraz mając iOS9 i OS X 10.11 oraz pracując na 27" iMac-ach, 15" rMBP i IP 6+ odczuwam ze firma zatacza duży krąg tworząc naprawdę to czego zawsze chciałem czyli płynnego języka miedzy komputerem, softem a użytkownikiem. Nie szczycę sie tym ze nie jestem zaawansowanym grafikiem tworząc ja jednak pracując w Afiniti Designerze oraz Photo nie odczuwam tego oraz na nowo odzyskuje pasje jej tworzenia lub retuszu zdjeć. To czekanie na render akcji w ps, te całe UI Adobe łącznie z LR to dobre w latach Win98. Dziś czas to pieniądz a technologia jest tak zaawansowana ze tylko Apple, ich OS-y, ich softy oraz softy na bazie ich OS-ów przypominają mi ze jest 2015 a nie 1998. Mam nadzieje ze wyraziłem sie ze zrozumieniem bo sporo tych myśli żeby poskładać w jedna całość..
Sent from my iPhone using Tapatalk
2pompony
15-07-2015, 19:32
Rozumiem. Prawie to samo przeczytałem w ulotce, ale miło, że się podzieliłeś wrażeniami.
Rozumiem. Prawie to samo przeczytałem w ulotce, ale miło, że się podzieliłeś wrażeniami.
Co masz na myśli pisząc to samo?
Sent from my iPhone using Tapatalk
2pompony
15-07-2015, 19:45
Dokładnie to, co napisałem. Ulotki Apple'a pełne są takich właśnie sformułowań: niesamowicie intuicyjna obsługa, nowoczesny design, wzorowa współpraca sprzętu z softwarem, pasja tworzenia, zaawansowana technologia. Czyli marketingowego bełkotu.
Dokładnie to, co napisałem. Ulotki Apple'a pełne są takich właśnie sformułowań: niesamowicie intuicyjna obsługa, nowoczesny design, wzorowa współpraca sprzętu z softwarem, pasja tworzenia, zaawansowana technologia. Czyli marketingowego bełkotu.
Skoro uważasz ze to co napisałem to bełkot to może sam podziel sie spostrzerzeniami tego na czym pracujesz, co tworzysz i jak ci idzie?
Sent from my iPhone using Tapatalk
2pompony
15-07-2015, 20:03
Pracuję w DTP od jakichś obecnie dwudziestu kilku lat, pamiętam jak wchodziła pierwsza wersja Photoshopa na maca, wtedy pracowało się na niezłym programie Photostyler (potem zapomnianym). Na Photoshopie na własnym komputerze zacząłem pracować od pierwszej wersji przeznaczonej na windowsy, czyli od PSa 2.5.1 (do tej pory mam dyskietki instalacyjne i książki - taka ciekawostka).
Pracując przez ponad dwadzieścia lat na PSie zdołałem go poznać jak sądzę nieźle, więc te opowiastki że dopiero inne programy to maja intuicyjny interfejs mnie nie ruszają. Raczej wolałbym się dowiedzieć, jak Affinity spisuje się w ciężkiej pracy: jak współpraca z trybem CMYK, czy łatwo ustawić nafarbienie dla poszczególnych papierów, jak obsługa akcji, czy nei kuleje współpraca z plikami pdf/eps i takie rzeczy.
Pasja tworzenia to jest - wybacz sformułowanie - takie lekkie pierdzenie, na które słabo reaguję jako klient, więć te ulotki spływają po mnie jak po kaczce. Natomiast gdyby ktoś powiedział, czy na przykłąd jak dostanę krzywe cmykowania od klienta (oczywiście dla PSa, bo to wciąż obowiązujący standart) - dam jakoś radę zrobić to w Affinity - taka wiadomość byłaby cenna.
Pracuję w DTP od jakichś obecnie dwudziestu kilku lat, pamiętam jak wchodziła pierwsza wersja Photoshopa na maca, wtedy pracowało się na niezłym programie Photostyler (potem zapomnianym). Na Photoshopie na własnym komputerze zacząłem pracować od pierwszej wersji przeznaczonej na windowsy, czyli od PSa 2.5.1 (do tej pory mam dyskietki instalacyjne i książki - taka ciekawostka).
Pracując przez ponad dwadzieścia lat na PSie zdołałem go poznać jak sądzę nieźle, więc te opowiastki że dopiero inne programy to maja intuicyjny interfejs mnie nie ruszają. Raczej wolałbym się dowiedzieć, jak Affinity spisuje się w ciężkiej pracy: jak współpraca z trybem CMYK, czy łatwo ustawić nafarbienie dla poszczególnych papierów, jak obsługa akcji, czy nei kuleje współpraca z plikami pdf/eps i takie rzeczy.
Pasja tworzenia to jest - wybacz sformułowanie - takie lekkie pierdzenie, na które słabo reaguję jako klient, więć te ulotki spływają po mnie jak po kaczce. Natomiast gdyby ktoś powiedział, czy na przykłąd jak dostanę krzywe cmykowania od klienta (oczywiście dla PSa, bo to wciąż obowiązujący standart) - dam jakoś radę zrobić to w Affinity - taka wiadomość byłaby cenna.
20 lat pracy a jednak chodzi ci pogłowie przesiadka. To o czymś świadczy!
Co do pracy na CMYK to masz do dyspozycji 16bitow na kanał i dowolne zarządzanie w nim kolorami jak i do dyspozycji kolor LAB. Praca na PDF, eps płynna a w dodatku 6 metod renderowania koloru przy eksporcie. Bajka
Sent from my iPhone using Tapatalk
2pompony
15-07-2015, 20:23
Przesiadka chodzi mi po głowie nie z powodu jakości (bo ta w PSiejest nie do pobicia i nawet nei chce mi się tłumaczyć dlaczego), tylko z powodu polityki sprzedażowej. Trzeba trzymać rękę na pulsie i szukać czegoś, co choćby w ułamku procenta zastąpi w przyszłości PSa.
6 metod renderowania? Nawet nie wiem, co to jest, dla mnie ważne, czy generację czerni łatwo zmienić? PS CMYK też ma w 16 bitach, tylko że i tak nikt (na szczęście) z tego nie korzysta. Praca na eps nei powinna być płynna, tylko bezbłędna - co z tego, ze płynnie otworzę reklamę ważnego klienta, w której zabraknie mi linijki textu? Ale jeśli mówisz, że otwiera pdfy i epsy - jest nadzieja, ze może będą z niego w przyszłości ludzie, to dobry prognostyk.
Czy nie do pobicia PS to bym sie z tobą posprzeczał. Powiedz czemu tak uważasz?
Sent from my iPhone using Tapatalk
RobertMiernik
15-07-2015, 22:01
alf129: usuń stopknę z taptalka, śmiecisz.
2pompony
15-07-2015, 22:37
Na ten temat można książkę napisać. Ciężko by było tyle klepać w klawiaturę, więc ograniczę się do najważniejszego: PS to jest przemysłowy standard w wielu dziedzinach (nie tylko DTP), jego praca i pliki są niezależne od platformy, wersji i okolicznego środowiska, w tym co robi jest powtarzalny do granic nieskończoności, a także przez te 20 lat obrósł aplikacjami, które mają te same cechy: stanowią standard, są niezależne od platformy (choć już nie wersji niestety i środowiska).
Poniżej przykłady i to nie z interneta a z życia, konkretnie mojego.
Pracuję dla klienta z Francji, któremu zdjęcia robią Szwajcarzy (bo u nich po większej części jest to, co się fotografuje), a drukują to na Słowacji bo taniej, lub w Szwajcarii, ale w innym kantonie. Materiały dostaję oczywiście siecią. I otóż ja nikogo z nich nei widziałem na oczy, ani nie interesuje mnie, kto na jakiej wersji PSa pracuje ani na jakiej platformie. Francuz dogadał się ze Slowakami i dał im mojego maila, ci zaś przysłali mi krzywe cmykowania i wymagane nafarbienie - a oczywiście wszystko to pod PSa. I nawet przez moment nie spytali, czy go mam, w jakiej wersji, na jaką platformę, ani czy go umiem obsługiwać. Bo, jak powiedziałem PS jest standardem. Wszyscy się nim posługują, nikt nikogo o nic nie pyta, bo wszystko jest jasne. Krzywe cmykowania czy sposób generacji czerni jest neizmienny i działa tak samo, więc nie ma z tym problemu.
Bardzo dawno temu zostałem zaproszony do współpracy przy filmie, nie chwaląc się, hollywoodzkim. Nie chcąc wypaść na dupka zastrzegłem, ze o filmie mam blade pojęcie, że bardziej robię w statycznej grafice. Sfrajerowałem się finansowo, bo trzeba było mówić, że mam wielkie pojęcie - bo koniec końców okazało się, że przy filmie robiąc pod After Effectem i Premierem pracy dla operatora Photoshopa było aż nadto. A chciano na początku zaoszczędzić i szukano innych alternatyw, ale się okazało, że jak ma być szybko, dobrze i bez przede wszystkim przestojów (deadline, horrendalne kary umowne), to zostaje PS, pomimo że były wtedy jakieś inne programy na rynku. A propos - dziś już nawet nie pamiętam jakie,a PS dalej jest na czele, to też o czymś świadczy.
Pracując nad grafiką w RGB wszystkie programy są podobne; jaśniej/ciemniej, czy dorysować komuś wąsy - co za sprawa... Ale jak przychodzi coś bardziej wymagającego, jak zaimportować ścieżki do PSa spod Illustratora czy na odwrót, zrobić tak alfamaskę, żeby było ją widać gdzie indziej, albo obsłużyć kolory spotowe tak, żeby to miało ręce i nogi - jak do tej pory nei spotkalem programu, który to zrobi poza PSem, choć wierz mi - odkąd Adobe wprowadziło abonament mocno się staram taki program znaleźć.
Słowko o pracy: otóż niezależnie od wersji, platformy i środowiska (np. ilości i jakości zainstalowanych pluginów) PS zawsze pracuje niezmiennie powtarzalnie. Nie mówię o tym, ze w nowej wersji jest nagle jeden guziczek więcej, albo dołożyli kolorową ikonke w drugim rzędzie po lewej... Mówię o pracy. Jak powiesz, żeby coś w tej cholernej Francji zrobili, żeby przyspieszyć robotę - to jeśli tylko zrozumieją co się do nich mówi, nie ma siły, zeby ich PS (nie wiem jaki i na czym) zrobił coś inaczej, niż się spodziewałem. Nie mam takiej pewności z innymi programami, a jak patrzę co wypisują tu na forum ludzie robiący RAWy w C1Pro w wesjach 7, 8 i dalszych - to przerażenie mnie ogarnia. Co wersja to nowe problemy, raz to nie działa, raz tamto, w starej działało w nowej już nie albo na odwrót, niekompatybilność goni jedna drugą... A przecież to program z wieloletnia tradycją i mówią, że profesjonalny...
Mógłbym tak pisać i pisać, opowiadając anegdotki z 20 lat pracy w DTP, ale palce bolą... Spytaj byle dtpowca, to ci opowie niejedno...
Kończąc - PS to jako się rzekło standard i jak dotąd nie ma ludzkiej siły, żeby to przeskoczyć. Należy się modlić, żeby wyrosła mu jakaś konkurencja, na tyle mocna, żeby jej Adobe nie wykupił, ale że to się stanie w wersji pierwszej, to nikt nie wierzy. Daj boże, żeby powiedzmy od wersji 3, może 4 zaczął się poważny pościg beniaminka, to może gdzieś koło wersji 5 będzie można mówić, że wchodzi do podobnej ligi...
Marcin_gda
16-07-2015, 00:46
Ech, standardy przemysłowe... Właściciele składnic złomu bez nich mieliby pustki...
Piszesz, że DTP zajmujesz się od lat 20. Gdybyś zajmował sie publikowaniem kilka lat wcześniej, to zapewne pamiętałbyś taki standard, jakim były linie prepress scitex. Teraz nikt o nich nie pamięta. Do niedawna standardem był freehand, a illustrator (który jest standardem dziś) był omijany szerokim łukiem. Standardem był też Quark. Za to Acrobat, który powinien być standardem w druku jest w pewnych sytuacjach zastępowany przez psd...
Adobe urządziło sobie kilkadziesiąt lat kickstartera dla czegoś, co się skrystalizowało jako cc. W oczywisty sposób jest mocne.
Ale większość userów cc to amatorzy z lightroomem i ps. Im standardy globalne są mało przydatne. Program, taki jak ps, za 4 raty subskrypcji, tyle że na zawsze? Miodzio. Mały business, z kilkoma stacjami roboczymi? PS wystarczy na jednej - gdyby ktoś koniecznie chciał...
WQRW na cc jest na tyle duży, że wielu da pieniądze, żeby wspomóc konkurencję (widziałem takie reakcje na jednym z forów, na którym udzielają się głównie profesjonaliści.
Affinity ma niebawem dodać kolejny progran, tym razem do składu. Jeżeli to wszystko będzie w miarę ok, to kalkulacja będzie prosta. Kupno MACa z takim zestawem programów będzie naprawdę bardziej opłacalne niż blaszak z demobilu z subskrypcją cc. A co z wideo? Jak to co, Resolve!
2pompony
16-07-2015, 01:18
Co do Freehanda*, którego bylem wielkim miłośnikiem masz rację - był o niebo lepszy niz Illustrator jest dziś, a niektórych rzeczy, które się w nim dało zrobić z textem nie ma nawet dziś InDesign. Co do LRa się nei wypowiadam, bo go zawodowo nie używam - chociaz hobbystycznie jestem również jego wielbicielem.
Natomiast o ile w kategorii programów do grafiki wektorowej można się posprzeczać - dalej utrzymuję, że grafika rastrowa to niestety PS i długo, długo nic więcej. Podobnie skład - po Quarku panuje Indyk i czy się to komuś podoba czy nie (mnie na przykład się nie podoba), od tego w dającym się przewidzieć horyzoncie odwrotu nie ma. Też chciałbym, żeby ktoś złamał monopol Adobe, ale się na to nijak niestety nie zanosi.
Piszesz, że większość userów CC to amatorzy z LR i PS... Być może, nie wiem, nie zastanawiałem się, nie liczyłem, i prawdę mówiąc nie zamierzam liczyć. Ale to ilu wśród nich jest amatorów a ilu zawodowców nie wpływa w żaden sposób na moją ocenę przydatności programu. Już mówiłęm, jeśłi patrzeć tylko na grafikę RGB i proste czynności jak wąsy czy jaśnie/ciemniej /kolorowiej - każdy program jest dobry, im tańszy, tym lepszy.
Natomiast jeśli chodzi o zastosowania profesjonalne - albo uznajesz, że będziesz robić od początku do końca wszystko sam - wtedy robisz sobie co zechcesz na czymkolwiek, a jak chcesz pracować z innymi podmiotami (studia, agencje, drukarnie), to musisz stosować standardy, albo wypadniesz z obiegu. Jest to proste i niestety skuteczne, więc pomimo niechęci stosuję Adobe, bo nie spieszy mi się zmieniać zawodu.
-----------------
*mam do dziś w całości oryginalny pakiet Freehanda 3 - programu, który przez lata kochałem... Chyba go nie sprzedam, nawet jak by się znalazł jakiś wariat. Ale Pagemakera już mogę, do niego nie miałem takiego sentymentu.
Ech, standardy przemysłowe... Właściciele składnic złomu bez nich mieliby pustki...
Piszesz, że DTP zajmujesz się od lat 20. Gdybyś zajmował sie publikowaniem kilka lat wcześniej, to zapewne pamiętałbyś taki standard, jakim były linie prepress scitex. Teraz nikt o nich nie pamięta. Do niedawna standardem był freehand, a illustrator (który jest standardem dziś) był omijany szerokim łukiem. Standardem był też Quark. Za to Acrobat, który powinien być standardem w druku jest w pewnych sytuacjach zastępowany przez psd...
Adobe urządziło sobie kilkadziesiąt lat kickstartera dla czegoś, co się skrystalizowało jako cc. W oczywisty sposób jest mocne.
Ale większość userów cc to amatorzy z lightroomem i ps. Im standardy globalne są mało przydatne. Program, taki jak ps, za 4 raty subskrypcji, tyle że na zawsze? Miodzio. Mały business, z kilkoma stacjami roboczymi? PS wystarczy na jednej - gdyby ktoś koniecznie chciał...
WQRW na cc jest na tyle duży, że wielu da pieniądze, żeby wspomóc konkurencję (widziałem takie reakcje na jednym z forów, na którym udzielają się głównie profesjonaliści.
Affinity ma niebawem dodać kolejny progran, tym razem do składu. Jeżeli to wszystko będzie w miarę ok, to kalkulacja będzie prosta. Kupno MACa z takim zestawem programów będzie naprawdę bardziej opłacalne niż blaszak z demobilu z subskrypcją cc. A co z wideo? Jak to co, Resolve!
Tylko Resolve w połączeniu z FCP X, muzyka w Maschine i Logic Pro X, grafika i foto w pakiecie Affinity i jest gitara!
Sent from my iPhone using Tapatalk
2pompony
16-07-2015, 01:27
Tylko Resolve w połączeniu z FCP X, muzyka w Maschine i Logic Pro X, grafika i foto w pakiecie Affinity i jest gitara!
No, a czasem rozstrojone bandżo z tektury. :)
No, a czasem rozstrojone bandżo z tektury. :)
Dorzuć do tektury Capture One Pro 8 do Rawow i temat można zamykać!
Sent from my iPhone using Tapatalk
2pompony
16-07-2015, 01:42
Widzisz, to nie ja dorzucam... Ja tylko czytam, co ludzie korzystający z niego dorzucają do odpowiedniego wątku. :| Aż mi ich żal czasami, poważnie.
Co do C1 Pro 8 - nawet założyłem wątek w którym błagałem ludzi, żeby mnie przekonali do tego programu. Prosiłem wielekroć, żeby w końcu pokazali jakieś porządne obrazki z niego, albo przynajmniej pokazali mi tą wyższość, której nie mogę dostrzec. Minęło 20 stron czy ileś, wszystko pokazane to były jakieś kolorystyczne popłuczyny, i wątek zdechł sam z siebie...
Mógłbym ponuro zażartować - jaki program, taki był wątek, ale co tam, co mnie obchodzi kto czym robi. Dla mnie ważne czym ja robię, bo z tego żyję.
Widzisz, to nie ja dorzucam... Ja tylko czytam, co ludzie korzystający z niego dorzucają do odpowiedniego wątku. :| Aż mi ich żal czasami, poważnie.
Co do C1 Pro 8 - nawet założyłem wątek w którym błagałem ludzi, żeby mnie przekonali do tego programu. Prosiłem wielekroć, żeby w końcu pokazali jakieś porządne obrazki z niego, albo przynajmniej pokazali mi tą wyższość, której nie mogę dostrzec. Minęło 20 stron czy ileś, wszystko pokazane to były jakieś kolorystyczne popłuczyny, i wątek zdechł sam z siebie...
Mógłbym ponuro zażartować - jaki program, taki był wątek, ale co tam, co mnie obchodzi kto czym robi. Dla mnie ważne czym ja robię, bo z tego żyję.
I jak ci sie żyje jako fotograf bo tam gdzie ja żyje standardem jest C1 a mowię o fashion, beauty, glamour, produkt i reklamę
Sent from my iPhone using Tapatalk
Czytam i czytam i czytam ... znów sprzeczki "skrzydełko czy nóżka". Kupie Affinity ze względu na cenę. Używany PS4 z przeniesieniem licencji to wydatek ok ÂŁ80-100, nowy Affinity ÂŁ29.99. Jako amator, przeboleje inny interfejs i inne "ułomnści". Do RAWów mam C1 v.7, bo taka wersję dostałem z gazetą. V.8 mnie nie jara, bo i tak mam cyfrówki starsze niż 4 lata.
Każdemu według potrzeb oraz kasa na zamiary. Wole spożytkować zaoszczędzone pieniądze na coś innego, niż posiadanie najnowszych zabawek IT czy programów.
Czytam i czytam i czytam ... znów sprzeczki "skrzydełko czy nóżka". Kupie Affinity ze względu na cenę. Używany PS4 z przeniesieniem licencji to wydatek ok ÂŁ80-100, nowy Affinity ÂŁ29.99. Jako amator, przeboleje inny interfejs i inne "ułomnści". Do RAWów mam C1 v.7, bo taka wersję dostałem z gazetą. V.8 mnie nie jara, bo i tak mam cyfrówki starsze niż 4 lata.
Każdemu według potrzeb oraz kasa na zamiary. Wole spożytkować zaoszczędzone pieniądze na coś innego, niż posiadanie najnowszych zabawek IT czy programów.
Pewnie czemu nie. Jednak jak zaczniesz żyć z min. fotografii wtedy poza umiejętnościami w grę wchodzi jak najlepszy sprzęt bo nawet różnica 3% miedzy tobą i innym fotografem to różnica miedzy jeść a nie jeść.
Sent from my iPhone using Tapatalk
Przerabiałem życie z fotografii i to nie dla mnie, chociaż nigdy nie było to podstawowym zajęciem. Jeść a nie jeść jest kwestia tego ilu amatorów pokusi się na robienie ślubów, bo to teoretycznie najłatwiejsze pieniądze. Nie bawi mnie użeranie się z klientami i dlatego zarobkowa fotografia poszła w odstawkę. Żona trochę dłużej robiła zdjęcia dziewczynom do portfolio ale tez poddała się.
Mam PS na stacjonarnym komputerze a Affinity kupię aby mieć legalne oprogramowanie na laptopie.
Przerabiałem życie z fotografii i to nie dla mnie, chociaż nigdy nie było to podstawowym zajęciem. Jeść a nie jeść jest kwestia tego ilu amatorów pokusi się na robienie ślubów, bo to teoretycznie najłatwiejsze pieniądze. Nie bawi mnie użeranie się z klientami i dlatego zarobkowa fotografia poszła w odstawkę. Żona trochę dłużej robiła zdjęcia dziewczynom do portfolio ale tez poddała się.
Mam PS na stacjonarnym komputerze a Affinity kupię aby mieć legalne oprogramowanie na laptopie.
Śluby to ostanie zajęcie o jakie bym się pokusił. Mogę wiedzieć dlaczego również i żona sie poddała? Ciekawi mnie to poprostu..
10 lat temu wysyp facetów z pierwsza cyfrówką, co traktowali teleobiektyw, jak przedłużenie męskości. Wymagania "klientek" aby było dużo i kolorowo prawie za darmo, bo każda chce być modelką. Przestało ją to bawić.
Nadal robi zdjęcia dziewczynom, ale dla przyjemności i wybiera sobie te którym chce zrobić zdjęcia.
W sumie tez Affinity zawita na jej laptopie. Bawiła się betą i stwierdziła, że do tego co potrzebuje do "na szybko", program jest idealny.
Ten soft ma jedną zasadniczą wadę (może ma też inne bolączki wieku dziecięcego) ale jedną wadę ma zasadniczą jest za tani :) - zbyt niski próg wejścia dla amatora entuzjasty :) każdy pro lub "o mało co" pro będzie psioczył że tym nie da się nic profesjonalnego wyprodukować :), ale nie każdy jest zainteresowany drukarstwem, DTP czy inną (i tu się zgadzam) bardzo potrzebną dziedziną.
A tak bardziej merytorycznie to oglądałem jakiś filmik z mojej perspektywy program jest ciekawy ale taki dinozaur jak ja poczeka na wersję pc (może się nigdy nie pojawi) bo taki dinozaur jak ja nie przestawi się na jedynie słuszny system appla.
2pompony
16-07-2015, 10:36
Czytam i czytam i czytam ... znów sprzeczki "skrzydełko czy nóżka".
Też mi się to nie podoba, ale zostałem wciągnięty w tłumaczenie, czemu uznaję wyższość jednego nad drugim, co spowodowało, że musiałem się tłumaczyć jeszcze bardziej, a wszystko dlatego, że kompletnie mnie nie przekonują argumenty w rodzaju 'pasja tworzenia' czy 'intuicyjny interface'...
Bardzo za to chciałbym wiedzieć jak w szczegółąch wygląda praca tego softu, np. sposób zarządzania cmykowaniem (np. czy łatwo się przełącza sposób generacji czerni, bo w PSie tym żongluję co chwilę) - ale tego się akurat nei dowiedziałem, pomimo tego, że chyba najdokładniej na świecie wytłumaczyłem, po co mi to potrzebne.
I jak ci sie żyje jako fotograf bo tam gdzie ja żyje standardem jest C1 a mowię o fashion, beauty, glamour, produkt i reklamę
Jego nie przekonasz, wie lepiej ;-)
2pompony
16-07-2015, 11:45
Na szczęście nei musi mnie przekonywać. :) Moi klienci na zdjęcia obawiam się nawet nie wiedzą o istnieniu C1 (ani innych programów), więc w sumie muszę pilnować tylko dwóch rzeczy: raz - żeby zdjęcia które im oferuję było dobre, i dwa - żeby były lepsze od tych, które oferuje im moja konkurencja.
Dlatego mam całkowity spokój w sprawie tego, czym obrabiam swoje zdjęcia i nei jestem do żadnego programu uwiązany (jak w wypadku DTP). Ale oczywiście ty wiesz lepiej czym ja to powinienem zrobić, a jak podaję ci swoje argumenty, to i tak wiesz lepiej, co jest dla mnie lepsze.
W sumie to mało mnie twoja wiedza o moich potrzebach interesuje, ale odpowiadam dla porządku.
Dlatego mam całkowity spokój w sprawie tego, czym obrabiam swoje zdjęcia i nei jestem do żadnego programu uwiązany (jak w wypadku DTP). Ale oczywiście ty wiesz lepiej czym ja to powinienem zrobić, a jak podaję ci swoje argumenty, to i tak wiesz lepiej, co jest dla mnie lepsze.
W sumie to mało mnie twoja wiedza o moich potrzebach interesuje, ale odpowiadam dla porządku.
Jak zwykle marudzisz.
2pompony
16-07-2015, 12:11
Nie, nie marudzę - to że nie masz argumentów nie oznacza ze marudzę...
Marudziłem wtedy, jak wszystkich błagałem w specjalnie stworzonym wątku, żeby mi pokazali te przewagi C1. Jak prosiłem, żeby pokazali cokolwiek, poza pustym ględzeniem, to znaczy jakiekolwiek zdjęcia. Chciałem się przesiąść na ten program, dlatego bardzo chciałem, żeby mnie ktoś przekonał - jak chcesz, możesz sobie zajrzeć, jakie się tam pojawiały zdjęćia.
Ale już mnie to więcej nie interesuje, więć już się nikt nie musi wysilać, żeby mi pokazać.
Nie, nie marudzę - to że nie masz argumentów nie oznacza ze marudzę...
Teraz to serio nie wiem o czym ty mówisz. Jakie argumenty? Odnośnie czego?
2pompony
16-07-2015, 13:23
Już tłumaczę: za każdym razem podaję jakieś argumenty - o sofcie, o swoich potrzebach w tym względzie, o decydujących dla mnie szczegółach pracy softu, czego wymagają moi klienci, i to na różnych polach (DTP, fotografia) - na co jedyne co potrafisz powiedzieć to: marudzisz.
Wybacz sformułowanie, to nie jest argument, to jest pierdnięcie. Jeśli chcesz jeszcze więcej argumentów rzeczowych a nei przepychanek, zapraszam na priv - bo powoli ten wątek zmierza jak sądze w inną stronę niż powinien.
Masz rację, trochę się rozjechał. Niech mod lepiej posprząta :)
Już tłumaczę: za każdym razem podaję jakieś argumenty - o sofcie, o swoich potrzebach w tym względzie, o decydujących dla mnie szczegółach pracy softu, czego wymagają moi klienci, i to na różnych polach (DTP, fotografia) - na co jedyne co potrafisz powiedzieć to: marudzisz.
Wybacz sformułowanie, to nie jest argument, to jest pierdnięcie. Jeśli chcesz jeszcze więcej argumentów rzeczowych a nei przepychanek, zapraszam na priv - bo powoli ten wątek zmierza jak sądze w inną stronę niż powinien.
Pisze ze c1 to standard we fotografii studyjnej a nie jakieś tam LR zwłaszcza jeśli chodzi o fashion lub produkt. Kup soft, porównaj obydwa, zapoznaj sie z nim trochę, pofotografuj i zobaczysz o czym mowa
RobertMiernik
16-07-2015, 22:49
CaptureOne jest standardem w fotografi po kablu a nie w obróbce.
Nawet w studyjnej standardowo służy do prezentacji/robienia zdjęć a później ich obróbka wcale (zwykle) nie odbywa się w C1...
CaptureOne jest standardem w fotografi po kablu a nie w obróbce.
Nawet w studyjnej standardowo służy do prezentacji/robienia zdjęć a później ich obróbka wcale (zwykle) nie odbywa się w C1...
A gdzie jak nie C1? Przecież to render koloru dominuje w tym sofcie zreszta jeśli chodzi o jakość zdjęcia to tylko jak najwieksza obróbka na RAW. Przy specjalnych zadaniach owszem plik leci do ps jednak nawet i on w zastępstwie Affinity Photo jest już mało przydatny.
Widzieliście, że wypuścili betę na Win? Można się zapisać na darmówkę. Pełna wersja po 50$.
Tylko ktoś obeznany niech mi proszę wytłumaczy, czy to wywoływarka RAW, bo piszą , że to konkurencja PS, więc jednak coś więcej.
Widzieliście, że wypuścili betę na Win? Można się zapisać na darmówkę. Pełna wersja po 50$.
Tylko ktoś obeznany niech mi proszę wytłumaczy, czy to wywoływarka RAW, bo piszą , że to konkurencja PS, więc jednak coś więcej.
Ja bawiłem się kilka dni Trialem na Maku, Jest tam między innymi i wywoływarka RAW, przyjemny programik. Jak ktoś obsługiwał PSa to problemów żadnych w znalezieniu się w tym nie powinien mieć.
No to ciekawe, cenowo nie wyglada źle. I aktualizacje maja być darmowe.
Chwilę się pobawiłem.
Wydajność jak na razie pozostawia trochę do życzenia, ale to w końcu beta.
Ja w większości programów działam na skrótach klawiszowych. Tu spora ilość jest taka jak w PS jednak nie wszystkie. Nie wnikałem czy można je zmienić.
Program raczej prosty w obsłudze. Na tyle n ile prosty jest Photoshop.
Bardzo ciekawa alternatywa, ale czy przebije się przez przyzwyczajenia do Adobe to trudno orzec.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
Powiem wam tak.
Testuję ten program od początku jego ukazania i jest to niezła alternatywa i konkurencja dla Adobe. Program się rozwija co prawda jest w beta ale dużo lepiej mi się na nim robi rawki i nie tylko, bardzo wygodny dla tych co znają photoshopa nappewno nie będzie stanowił problemu z opanowaniem. Jeden minus to nie ma wersji polskiej.
A jak to ma się do LR jeśli chodzi o łatwość uzyskiwania kolorów skóry ? Jeśli masz taka wiedze to poproszę nie tylko porównanie względem NEF ale też i inne RAWy takie jak : Fuji, Canon czy Sony.
siedemczwartych
21-11-2016, 10:32
Rozumiem, ze warstwy obsługuje? Ale czy akcje też?
Można tworzyć makra, podobne do akcji. Ale jedni mówią, że to to samo, inni że nie. Wypróbuj sam, u mnie PC na razie nie dostępny.
siedemczwartych
21-11-2016, 11:19
ok. dziękuję. Pożyjemy zobaczymy :)
A jak to ma się do LR jeśli chodzi o łatwość uzyskiwania kolorów skóry ? Jeśli masz taka wiedze to poproszę nie tylko porównanie względem NEF ale też i inne RAWy takie jak : Fuji, Canon czy Sony.
Nie testowałem innych RAWów od fuji czy Canona ale z tego co do tej pory wiem to nie powinno mieć żadnego problemu. Co do kolorów skóry można tak samo łatwo uzyskać, kwestia poznania programu. Weźmy też pod uwagę że to beta więc pewne rzeczy pewnie dopiero zostaną dodane albo poprawione.
testowalem bete za 39$ mam juz fulla nie ma najmniejszych problemow za ta cene masz praktycznie pelnoprawnego photoshopa, z kolorem skory suwaki jak w lightroom, frequency separation za pomoca 2 klikniec, wszystkie zmiany niedestrukcyjne polecam przetestowac i ogladnac pare filmikow na youtube, wycinanie i refine jak dla mnie o niebo lepsze niz u adobe
Jest jakieś demo czy trial? , bo nie mogę znaleźć u nich na stronie.
była open beta teraz chyba tylko zakup
zaciagnieta beta photo nadal dziala, designera juz nie
arturmsi
20-12-2016, 21:52
a czy na tym da radę obrobić kilkanaście rawów na raz jak lightroom ze skopiowanymi ustawieniami? Bo nigdzie nie mogę znaleźć wersji testowej...tylko zakup.
a czy na tym da radę obrobić kilkanaście rawów na raz jak lightroom ze skopiowanymi ustawieniami?
Nie znalazłem takiej opcji na razie.
A w Photoshopie jest przetwarzanie wsadowe?
khaalart
21-12-2016, 16:56
Nie znalazłem takiej opcji na razie.
A w Photoshopie jest przetwarzanie wsadowe?
Z tego co wiem w ps nie ale w camera raw już tak.
A w Photoshopie jest przetwarzanie wsadowe?
W ACR jest i w samym PS też jest, na dwa sposoby: Image Processor i Batch.
Jakie wady jakościowe AP 1.5 w stosunku do LR6 zauważyliście, jeśli chodzi o obróbkę RAW-ów ? AP daje gdzieś ewidentnie d..y ? Brakuje mu czegoś co ma LR6 ? Pytam bo program mnie zaintrygował. Zwłaszcza cena :) Niestety z braku możliwości organoleptycznego przekonania się o możliwościach AP, muszę polegać na opiniach innych. A tutki firmowe, z założenia nie pokażą wad i niedociągnięć.
witam, mam kilka konkretnych pytan do affinity,
1. czy a jesli tak, to jak mozna korzystac z balansu bieli opartym na kartach np. passport colorchecker x rite?
2. czy, a jesli tak to, jak najsensowniej kopiowac ustawienia np. balansu bieli pomiedzy zdjeciami?
3. czy balans bieli mozna ustawiac pipeta, jak to ma miejsce w lightroom, czy poslugujemy sie tylko suwakami?
4. czy istnieje w affinity korekta szkieł, tak jak w lr, czy wybieramy to recznie, czy dzieje sie to automatycznie?
witam, mam kilka konkretnych pytan do affinity,
1. czy a jesli tak, to jak mozna korzystac z balansu bieli opartym na kartach np. passport colorchecker x rite?
2. czy, a jesli tak to, jak najsensowniej kopiowac ustawienia np. balansu bieli pomiedzy zdjeciami?
3. czy balans bieli mozna ustawiac pipeta, jak to ma miejsce w lightroom, czy poslugujemy sie tylko suwakami?
4. czy istnieje w affinity korekta szkieł, tak jak w lr, czy wybieramy to recznie, czy dzieje sie to automatycznie?
Obawiam się, że pod tym względem Affinity Photo może rozczarowywać.
Na razie nie jest to żaden zamiennik dla Lightrooma czy C1. Większość rzeczy robi się suwakami, do tego ładowanie rawów (przynajmniej z mojego Fujika) trwa wieki...
Obawiam się, że pod tym względem Affinity Photo może rozczarowywać.
Na razie nie jest to żaden zamiennik dla Lightrooma czy C1. Większość rzeczy robi się suwakami, do tego ładowanie rawów (przynajmniej z mojego Fujika) trwa wieki...
no wydaje sie byc bardziej odpowiednikiem photoshopa niz wywolywarki raw lightroom, myslalem jednak, ze to ja nie potrafie znalezc tych funkcji, a nie ze program tego nie posiada. troche szkoda.
Co do #3 to chyba powinna być taka możliwość. Dziwne by było jakby się nie dało pipetą szarości wskazać.
Ale ja bym go do RAW i tak nie używał. Bo jak na razie nic "dobrego" mi z RAW nie wyszło.
Co do #3 to chyba powinna być taka możliwość. Dziwne by było jakby się nie dało pipetą szarości wskazać.
O, rzeczywiście jest pipeta. Ale nie w prawym panelu w zakładce White Balance (gdzie jej szukałem), lecz w narzędziówce po lewej (na samym dole, lub pod klawiszem "W").
Jakie wady jakościowe AP 1.5 w stosunku do LR6 zauważyliście, jeśli chodzi o obróbkę RAW-ów ? AP daje gdzieś ewidentnie d..y ? Brakuje mu czegoś co ma LR6 ? Pytam bo program mnie zaintrygował. Zwłaszcza cena :) Niestety z braku możliwości organoleptycznego przekonania się o możliwościach AP, muszę polegać na opiniach innych. A tutki firmowe, z założenia nie pokażą wad i niedociągnięć.
Obawiam się, że pod tym względem Affinity Photo może rozczarowywać.
Na razie nie jest to żaden zamiennik dla Lightrooma czy C1. Większość rzeczy robi się suwakami, do tego ładowanie rawów (przynajmniej z mojego Fujika) trwa wieki...
Photoshop to nie Lightroom to chyba dociera do niektorych
affinity photo to odpowiednik photoshopa wiec kto myslacy logicznie porownuje dwa calkiem rozne programy ?
Picker
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.xzone.pl/shared/af02.png)
"camera raw"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.xzone.pl/shared/af01.png)
Photoshop to nie Lightroom to chyba dociera do niektorych
affinity photo to odpowiednik photoshopa wiec kto myslacy logicznie porownuje dwa calkiem rozne programy ?
Zgadza się, bardziej uprawnione by było porównanie do ACR. I tutaj pod względem ładowania rawa Affinity mocno kuleje.
Dla testu załadowałem to samo zdjęcie najpierw do Affinity, potem do Photoshopa.
Affinity: 18 sekund z hakiem
Ekran ACR z załadowanym zdjęciem pojawił się po 1,8 sekundy.
To jest kolosalna różnica...
Do tego zdjęcia "by default" w Affinity wydają się być mocno niedoświetlone (zupełnie inna krzywa tonalna?). Dotyczy to rawów z Fuji, bo z Canona jest z grubsza OK.
Nie przeszkadza mi to jednak jakoś specjalnie, bo i tak wołam rawy w C1.
Picker
http://www.xzone.pl/shared/af02.png
źródło (http://www.xzone.pl/shared/af02.png)
"camera raw"
http://www.xzone.pl/shared/af01.png
źródło (http://www.xzone.pl/shared/af01.png)[/QUOTE]
Po załadowaniu rawa lądujemy w "develop persona" i tam w narzędziu "White balance" tego nie ma. Dopiero po kliknięciu "develop" (co dla mnie jest analogiczne z przejściem z ACD do Photoshopa) mamy dostęp do trochę bardziej rozbudowanej wersji narzędzia WB.
Ale wtedy pracujemy już na "wywołanym" rawie (czy ma to swoje minusy - nie wiem).
arturmsi
25-01-2017, 16:45
Czy w affinity photo jest jakieś narzędzie, pomocne przy składaniu timelaps? Chodzi mi o wczytanie już gotowych jpg i zapisaniu w jakimś formacie video z odpowiednim klatkażem?
Pytanie drugie, czy można masowo obrabiać rawy tak jak w lightroomie?
Szukam programów, które za mniejsze pieniądze ogarną mi temat wywoływania raw z identycznymi ustawieniami i sklejenia tego w film. Do tej pory używałem demo lightrooma i demo sony vegas, niestety taki komplet trochę kosztuje ,a chodzi o amatorskie używanie raz w miesiącu.
Pytanie drugie, czy można masowo obrabiać rawy tak jak w lightroomie?
Szukam programów, które za mniejsze pieniądze ogarną mi temat wywoływania raw z identycznymi ustawieniami i sklejenia tego w film. Do tej pory używałem demo lightrooma i demo sony vegas, niestety taki komplet trochę kosztuje ,a chodzi o amatorskie używanie raz w miesiącu.
zalezy co rozumiesz pod pojeciem masowo, affinity to odpowiednik photoshopa i tak nalezy go traktowac. ja go kupilem, 160 pln za taki program to smiech, tym bardziej z dozywotnimi aktualizacjami.
btw. wyszla nowa wersja
Aktualizację masz tylko w ramach danej wersji. Jak wyjdzie 2.0 trzeba będzie zapłacić.
Aktualizację masz tylko w ramach danej wersji. Jak wyjdzie 2.0 trzeba będzie zapłacić.
to sprowadziłes mnie na ziemie ;-)
moze wersja 2.0 nigdy nie wyjdzie ?! ';-)
to sprowadziłes mnie na ziemie ;-)
moze wersja 2.0 nigdy nie wyjdzie ?! ';-)
a tak na serio, to przy takim koszcie - ok. 160 pln moge co kilka lat uaktualnic ten soft do najnowszej wersji. do moich amatorskich potrzeb soft w zupelnosci wystarcza.
arturmsi
29-01-2017, 14:28
zalezy co rozumiesz pod pojeciem masowo, affinity to odpowiednik photoshopa i tak nalezy go traktowac. ja go kupilem, 160 pln za taki program to smiech, tym bardziej z dozywotnimi aktualizacjami.
btw. wyszla nowa wersja
chodzi o wczytanie np. 200 rawów naraz i zastosowaniu w nich identycznych ustawień, a potem export do jpg.
No program tani, dlatego warto kupić ale musi mi się choć odrobinę przydać.
Borat1979
29-01-2017, 15:39
chodzi o wczytanie np. 200 rawów naraz i zastosowaniu w nich identycznych ustawień, a potem export do jpg.
No program tani, dlatego warto kupić ale musi mi się choć odrobinę przydać.
Przecież to możesz zdrobić darmowym programem Nikona
arturmsi
30-01-2017, 22:54
Przecież to możesz zdrobić darmowym programem Nikona
masz na myśli capture nx d?
Testowałem darmowy, zakupiłem i pobrałem pełną wersję w vatem, ale nie widzę nigdzie, gdzie mogę pobrać fakturę vat, nie wystawiają?
Testowałem darmowy, zakupiłem i pobrałem pełną wersję w vatem, ale nie widzę nigdzie, gdzie mogę pobrać fakturę vat, nie wystawiają?
Prosię bardzo:
How do I obtain a VAT receipt?
Please email
[email protected] with your order number, company name and company address and they will send you a VAT receipt.
DPREVIEW przyglądało się Affinity Photo ;) :)
https://www.dpreview.com/reviews/software-review-affinity-photo-1-5-2
hostman22
21-09-2017, 23:25
widział ktoś z tego jakieś normalne wyniki jeżeli chodzi o "beuty" bo na YT są jakieś koszmarki :shock:, PaintShopPro na maca brak, a element już mnie wkurza... :(
RobertON
10-11-2017, 08:28
Nie udzielam się na forum N, ale czytam od dawna.
Affinity Photo używam od kiedy jest wersja na win, a równolegle korzystałem z Photoshop Elements (od 7 do 15-ki).
Dla amatora AF jest to świetne narzędzie z dobrym wsparciem w tutorialach.
Ukazała się nowsza wersja 1.6 z kilkoma udogodnieniami.
https://affinity.serif.com/blog/
Widzę kilka wątków na temat tego softu, może warto jakoś to połączyć w jeden, bo moim zdaniem wielu amatorów może szukać wsparcia, a program jest wart upowszechnienia.
konkurs był na obróbkę w affinity i można zerknąć na zwycięskie prace
https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/wydarzenia/29552-konkurs-x-rite-i-affinity-photo-rozstrzygniety-oto-autorzy-najlepszych
Keszelski
21-12-2017, 09:39
Czy ktoś wie czy affinity czyta NEF-y z D7200?
Ewentualnie jak przed zakupem affinity sprawdzić do jakich obiektywów są dostępne profile?
Czy ktoś wie czy affinity czyta NEF-y z D7200?
Ewentualnie jak przed zakupem affinity sprawdzić do jakich obiektywów są dostępne profile?
Tu masz listę:
https://forum.affinity.serif.com/index.php?/topic/27869-supported-raw-cameras-16x/
Keszelski
21-12-2017, 11:22
Dzięki bardzo
hostman22
21-02-2019, 23:38
ma ktoś ustawiony pędzel pod tablet? Jakoś tak dziwnie działa, niby szukam opcji ale cały czas jest nie tak :(
Dobra oferta na Affinity Photo za 119.99 zł.
https://store.serif.com/en-us/checkout/?basket=0448f25eed6b0997d60fc67ce8da1415916ebee28e 414267
Dobra oferta na Affinity Photo za 119.99 zł.
https://store.serif.com/en-us/checkout/?basket=0448f25eed6b0997d60fc67ce8da1415916ebee28e 414267
1. Link nieprawidłowy (prowadzi do TWOJEGO koszyka)
2. Nie widzę aktualnie promocji, a tak niskiej ceny to chyba nie było nigdy.
Czołem!
"Z okazji" pandemii Covid-19 firma Serif udostępnia swoje oprogramowanie w wersji trial na aż 90 dni, a dla tych którzy chcą oprogramowanie na własność - obniża cenę o 50%.
Affinity Photo, Affinity Designer i Affinity Publisher za 119,99 zł / licencję.
https://affinity.serif.com/en-us/supporting-the-creative-community/
https://affinity.serif.com/en-us/photo/#buy
https://affinity.serif.com/en-us/designer/#buy
https://affinity.serif.com/en-us/publisher/#buy
arkonsik
20-07-2020, 09:08
Dzień dobry, pobrałem wersję próbną i męczę się już 3 h. Mam problem: rawy otwarte z nikona d7200 nie są w ogóle ostre. Details i unsharp mask nie pomaga, tzn wyostrza, ale z rozmytego zdjęcia - w sposób sztuczny. JPG tego samego zdjęcia jest już ostry. Co może być powodem?
Keszelski
20-07-2020, 10:12
Popatrz tu (wyjaśnienie mniej więcej od 2 min 25 sek): https://www.youtube.com/watch?v=Xa5zdOLMhqA
oraz inne tutoriale o wyostrzaniu w Affinity
arkonsik
20-07-2020, 11:16
tak, jak wspominałem, detalis próbowałem, nawet jak 2 suwaki, czyli Radius i Amound dam na 100 % to ostrość nawet nie zbliża się do tej z jpg z aparatu czy z rawa wywołanego w innym programie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.