Zobacz pełną wersję : Nowy monitor - i co teraz? ;)
Kupiłem Eizo CS240 (dotąd nie miałem monitora oprócz laptopa).
W sumie to nie wiem czy muszę coś zrobić specjalnie, żeby go dobrze używać? Na razie tylko podłączyłem do laptopa, ustawiłem rozdzielczość, wyłączyłem sterowanie kolorami w Windowsie. Jakaś specjalna konfiguracja Windowsa czy np. CaptureOne?
Niepokoją mnie dwie rzeczy:
a) nie przechodzi obrazka testowego cmm.jpg ze strony http://mva.pl/viewtopic.php?f=21&t=6 (szczegóły poniżej)
b) miałem wrażenie, że jest strasznie dużo czerwonego. Teraz jakby mniej, może po wyłączeniu sterowania kolorami?
Obrazki testowe:
1. cmm.jpg - są kolorowe pasy po obu stronach sygnalizatora, co "wskazuje nieprawidłową kalibrację charakterystyk jasności kanałów RGB".
Do tego oglądając obraz w jakiejś przeglądarce Windowsowej (Picasa) sygnalizator jest czerwony, czyli niedziała moduł zarządzania barwą. W Chrome jest zielony. Pod Windowsem wyłączyłem sterowanie barwą, bo inaczej ColorNavigator nie wstawał. Czy powinienem włączyć sterowanie barwą?
2. 220.png:
- pod Windowsem jest OK (obraz szary)
- pod IE obraz jest OK
- pod Chrome obraz jest kolorowy
3. rzeznik.png:
- pod Windowsem jest OK (obraz szary)
- pod IE obraz jest OK (albo są widoczne lekkie przebarwienia? nie jestem pewien)
- pod Chrome obraz jest kolorowy
4. frc1.gif, frc2.gif - obraz nie migocze (brak modułu FRC lub nie ingeruje w obraz)
Jak widzisz bardzo dużo czerwonego to pewnie masz włączony tryb AdobeRGB i widzisz dosycone kolory, szczególnie czerwienie. Szczerze mówiąc to ustawienie takiego monitora to dość długi temat, i tak krok po kroku to nie wiem czy ktoś Ci to pojaśni, czy nie będzie trzeba zamówić fachmana. W skrócie; fabrycznie monitor jest skalibrowany (przycisk mode zmieniasz na CAL-(numer), u mnie było to CAL-2). Masz też tryby domyślne sRGB i AdobeRGB. Ja z kalibracji fabrycznej nie byłem zadowolony więc dzięki temu że kupiłem go w zestawie z kalibratorem to sobie taką kalibrację zrobiłem sam w domu odpowiednim urządzeniem, teraz jest ok.
Załatw kogoś z kalibratorem i wiedzą, niech Ci go skalibruje do kilku zastosowań za jednym zamachem (do foto, do druku itp). Szkoda takiego monitora używać na fabrycznych ustawieniach i nie wykorzystać możliwości sprzętowej kalibracji żeby obraz był idealny.
U mnie domyślnie jest tryb "custom". Kolejne tryby są podpisane "Paper", "Adobe RGB", "sRGB", "CAL1". Ale w każdym z nich widzę kolorowe pasy.
Ale do kalibracji czytałem, że powinno się 100 godzin używać monitor?
Ja słyszałem tylko, że podczas kalibracji ma być rozgrzany, czyli musi pochodzić co najmniej 30min przed jej rozpoczęciem.
rawkik30
02-07-2015, 00:05
Nikt się jakoś nie kwapi z konkretami, ja - jak pisałem nie mam Adobe RGB - ale może spróbuję choć wstępnie pomóc. U siebie jakoś sam ustawiłem, ale z sRGB w Windows zapewne dużo mniej komplikacji (to też był u mnie argument za pozostaniem wyłącznie w sRGB) miałem.
Nie wiem, co EIZO dołącza, ale najpierw aktualizacja wszystkiego co możliwe ze strony firmowej: http://www.eizoglobal.com/support/db/products/software/CS240#tab02 . Zanim zdecydujesz się na indywidualną kalibrację, proponuję do ściągnięcia http://www.eizoglobal.com/support/db/products/download/600 - firmowy profil ICC do CS240.
Zapięcie tego fabrycznego ICC w systemie, ustawienie jako domyślny CS240 Custom 6500K G2.2.icc i ... u mnie na Win7 z sRGB (oczywiście nie na CS240, lecz na zwykłym Dellu) na tym się chyba skończyło i wszystko działa OK :-) Aha - jeszcze posprawdzałem ustawienia zarządzania kolorami w używanych programach - zarówno do obróbki jak i do przeglądania zdjęć.
Sądzę, że powinny te "paski" po bokach zniknąć... Oprogramowanie po aktualizacji chyba też powinno się uruchomić...
No a w instrukcji nie ma nic na temat profili ICC?
Odezwij się do kolegi TOM. Windows nie obsługuje profili tak samo jak większość przeglądarek pod niego. Kolory mają się zgadzać w programach typu CS Lr i przeglądarki zdjęć które obsługują profile barwne.
Windows nie obsługuje profili tak samo jak większość przeglądarek pod niego. Kolory mają się zgadzać w programach typu CS Lr i przeglądarki zdjęć które obsługują profile barwne.
To akurat bzdura.
Windows obsługuje profile, jak i przeglądarki zdjęć też je obsługują.
Problem się zaczyna gdy są 2 monitory, których nie można sprzętowo kalibrować i są podpiete pod jedną kartę graficzną.
@PiKa: przede wszystkim to potrzebujesz kalibracji monitora. To że jest on fabrycznie skalibrowany nie znaczy, że z twoim laptopem będzie poprawnie wyświetlał. Ustawienie w nim temperatury na 6500K i gammy na 2.2 wcale nie oznacza takich parametrów.
Dokładnie to samo było z moim CS230 - kalibracja fabryczna jedno, a komputer drugie. Dopiero po kalibracji wszystko wyświetla się poprawnie.
A co do kolorowych pasków, sygnalizatorów, itp. - przede wszystkim musisz mieć włączone zarządzanie barwą w systemie i programie, w którym wyświetlasz te obrazki. Bez tego będzie zawsze źle.
"Windows nie potrafi zarządzać barwą i wyświetla herezje na pulpice i w większości aplikacji nie ma modułu CM."
Cytat wypowiedzi kolegi Tom01 pochodzący z naszej rozmowy na temat złego wyświetlania przez Windows kolorów.
Oczywiście są programy które obsługują CM i wtedy mamy wszystko wyświetlane w porządku ale niestety tapeta na pulpicie i miniaturki explorera windows oraz wiele innych tego nie obsłuży a to trochę denerwuje.
P.S. Też mam CS240 kalibrowany przez Tom01 i Windowsa ...
Dzięki, napisałem do Tom01.
Ja mam ustawioną temperaturę 5500K nie 6500K.
Żeby sprawdzić czy kolory są dobrze ustawione, to najprościej/najtaniej chyba kupić jakiś wzornik kolorów i porównać?
Jeszcze o tym obrazku z pasami (http://monitory.mastiff.pl/temp/cmm.jpg) - w zależności od programu jest lepiej albo gorzej:
- "przeglądarka systemu Windows", "galeria fotografii", Chrome, CaptureOne: semafor zielony, a kolory na pasach prawie nie widoczne (ale trochę widoczne)
- Paint: semafor czerwony, kolory widoczne znacznie mocniej
- Gimp: przy otwieraniu pyta, czy przekonwertować do przestrzeni roboczej sRGB. Czy wybiorę konwersję czy nie, to obraz wygląda tak samo - jak w Chrome itp.
Czy jak zrobię aparatem zdjęcie monitora i tu wstawię to to coś da?
rawkik30
03-07-2015, 00:04
Nowy monitor - i co teraz? ;)
Po tym jak się temat "rozwija", chyba już odpowiedź jest aż nadto oczywista: teraz KASA ;) (na kalibrację i ustawienia).
Dzięki, napisałem do Tom01.
Ja mam ustawioną temperaturę 5500K nie 6500K.
Żeby sprawdzić czy kolory są dobrze ustawione, to najprościej/najtaniej chyba kupić jakiś wzornik kolorów i porównać?
Jeszcze o tym obrazku z pasami (http://monitory.mastiff.pl/temp/cmm.jpg) - w zależności od programu jest lepiej albo gorzej:
- "przeglądarka systemu Windows", "galeria fotografii", Chrome, CaptureOne: semafor zielony, a kolory na pasach prawie nie widoczne (ale trochę widoczne)
- Paint: semafor czerwony, kolory widoczne znacznie mocniej
- Gimp: przy otwieraniu pyta, czy przekonwertować do przestrzeni roboczej sRGB. Czy wybiorę konwersję czy nie, to obraz wygląda tak samo - jak w Chrome itp.
Czy jak zrobię aparatem zdjęcie monitora i tu wstawię to to coś da?
Nic nie da, bo doskonale wiadomo w czym problem:
1. nie czytasz co się pisze
2. ZRÓB PORZĄDNĄ KALIBRACJĘ MONITORA.
"Windows nie potrafi zarządzać barwą i wyświetla herezje na pulpice i w większości aplikacji nie ma modułu CM."
Cytat wypowiedzi kolegi Tom01 pochodzący z naszej rozmowy na temat złego wyświetlania przez Windows kolorów.
Niestety na temat wyświetlania kolorów przez Windows i traktowania przez niego profili Tom01 często się myli.
Niestety na temat wyświetlenia kolorów przez Windows i traktowania przez niego profili Tom01 często się myli.
Oczywiście, że Tom01 się myli, ale rzadko. Windowsowy WCS nie jest pełnoprawnym systemem zarządzania barwą i nie działa w samym GUI oraz w większości oprogramowania własnego. Udostępnia tylko API dla programów, które mogą lub nie, zarządzać barwą. Oczywiście wszelkie oprogramowanie graficzne ma odpowiednie moduły i po podstawieniu profilu monitora w systemie, korzystają z niego i wyświetlają poprawnie. Sprawdzenie, że system sam tego nie robi jest banalne. Wystarczy na monitorze szerokogamutowym wyświetlić ten sam obraz w PS i na pulpicie lub w Eksploratorze Windows. Systemowo zarządzanie barwą działa tylko na Macach i to jest jedyny taki system.
Co do potrzeby kalibracji, oczywiście jest potrzebna jeśli mamy mieć wiarygodnie zorganizowane wyświetlanie. W monitorach wyższej klasy, jest dość poprawnie ustawiony tryb sRGB, którym można oszukać brak kalibracji.
Po tym jak się temat "rozwija", chyba już odpowiedź jest aż nadto oczywista: teraz KASA ;) (na kalibrację i ustawienia).
Mam nadzieję, że nie okaże się także, że oświetlenie jest złe (trzeba kupić nowe), laptop/grafika jest kiepska (trzeba kupić nową), aparat jest słaby (trzeba kupić nowy) ;)
1. nie czytasz co się pisze
Czego konkretnie nie czytam i dlaczego tak sądzisz?
W monitorach wyższej klasy, jest dość poprawnie ustawiony tryb sRGB, którym można oszukać brak kalibracji.
Nie rozumiem.
Zrobiłem zdjęcia monitorów (eizo i laptopowego) z wyświetlonym cmm.jpg pod różnymi programami. Co ciekawe, tym razem picasa postanowiła nie wspierać zarządzania barwą. Może dlatego, że podłączałem monitor przy włączonym Windowsie, albo dlatego, że nie miałem podłączonego kabla USB?
W każdym razie, czy ten obrazek na prawym monitorze z zielonym sygnalizatorem pokazuje poprawną kalibrację czy nie?
https://www.dropbox.com/s/i24g1ttunb8w4bs/DSC07516.jpg?dl=1
źródło (https://www.dropbox.com/s/i24g1ttunb8w4bs/DSC07516.jpg?dl=1)
Sam prawy monitor:
https://www.dropbox.com/s/cy1lrv2ebf9dhjb/DSC07517.jpg?dl=1
źródło (https://www.dropbox.com/s/cy1lrv2ebf9dhjb/DSC07517.jpg?dl=1)
Dla porównania lewy monitor (laptopa):
https://www.dropbox.com/s/z7ag9fn17wcbkle/DSC07518.jpg?dl=1
źródło (https://www.dropbox.com/s/z7ag9fn17wcbkle/DSC07518.jpg?dl=1)
Ten obrazek nie pokazuje kalibracji, a zarządzanie kolorem przez aplikacje.
Poprawną kalibrację można zweryfikować porównując obraz na monitorze z odpowiednim wzornikiem (na papierze), albo kalibratorem.
Ten obrazek nie pokazuje kalibracji, a zarządzanie kolorem przez aplikacje.
Na stronie mva jest napisane:
Pasy po obu stronach sygnalizatora, jeśli są kolorowe, wskazują nieprawidłową kalibrację charakterystyk jasności kanałów RGB.
O sprawdzenie kalibracji pytałem na poprzedniej stronie - dzięki za potwierdzenie.
Kolorowe pasy przy zielonym sygnalizatorze nie pokażą błędnej kalibracji kolorów.
Tak jest wyraźnie napisane - "charakterystyk jasności" - czyli zapewne chodzi o krzywą jasności.
podepnę się pod temat bo szukam linków na temat nie samego monitora a jego ustawienia w pomieszczeniu coś o oświetleniu przy pracy w nocy itp. Pomoże ktoś ?
Kolorowe pasy przy zielonym sygnalizatorze nie pokażą błędnej kalibracji kolorów.
Tak jest wyraźnie napisane - "charakterystyk jasności" - czyli zapewne chodzi o krzywą jasności.
Czyli jak najbardziej złej kalibracji. Konkretnie liniowości. Dodatkowo przebarwienia w kolorach RGB lub CMY mówią dokładnie w którą stronę zwalona jest krzywa odpowiedzi tonalnej.
Czyli jak najbardziej złej kalibracji. Konkretnie liniowości. Dodatkowo przebarwienia w kolorach RGB lub CMY mówią dokładnie w którą stronę zwalona jest krzywa odpowiedzi tonalnej.
Czy niby mam idealnie skalibrowany monitor, który jedynie przypięty jakiś profil znaleziony w sieci.... A kolory wg. zworników w żaden sposób się nie zgadzają....
Czy niby mam idealnie skalibrowany monitor, który jedynie przypięty jakiś profil znaleziony w sieci.... A kolory wg. zworników w żaden sposób się nie zgadzają....
Obrazek nie mówi o "idealnej kalibracji", tylko skrajnie zwalonej. Paski to obraz trickowy, który jest szary jeśli krzywa odpowiedzi tonalnej jest zgodna z funkcją gamma o wykładniku 2,2. Jeśli gamma będzie za wysoka, przebarwienia będą widoczne jako kolory CMY, jeśli za niska, kolory RGB.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/220-1.png
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/220.png)
Obrazek nie mówi o "idealnej kalibracji", tylko skrajnie zwalonej. Paski to obraz trickowy, który jest szary jeśli krzywa odpowiedzi tonalnej jest zgodna z funkcją gamma o wykładniku 2,2. Jeśli gamma będzie za wysoka, przebarwienia będą widoczne jako kolory CMY, jeśli za niska, kolory RGB.
Czyli mówi tylko czy jest poprawna krzywa jasności. Nic o temperaturze, ani o barwach.
Będąc przy gammie - czemu jest takie parcie na 2.2 przy monitorach sRGB, a nie sRGB, przecież ustawienie teraz gammy sRGB nie stanowi większego problemu ??
3 dni się użerałem z kalibracją monitora, mając non-stop spore odchylenie dla szarości... dopiero na koniec zwróciłem uwagę, że dispcalGUI domyślnie sprawdza pod zgodność z sRGB.
podepnę się pod temat bo szukam linków na temat nie samego monitora a jego ustawienia w pomieszczeniu coś o oświetleniu przy pracy w nocy itp. Pomoże ktoś ?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=171215
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=163625
Czyli mówi tylko czy jest poprawna krzywa jasności. Nic o temperaturze, ani o barwach.
Dokładnie tak. Naocznie nie da się ocenić punktu bieli ani niczego innego związanego z kolorami. Potrzebne przyrządy albo wzorce.
Będąc przy gammie - czemu jest takie parcie na 2.2 przy monitorach sRGB, a nie sRGB, przecież ustawienie teraz gammy sRGB nie stanowi większego problemu ??
3 dni się użerałem z kalibracją monitora, mając non-stop spore odchylenie dla szarości... dopiero na koniec zwróciłem uwagę, że dispcalGUI domyślnie sprawdza pod zgodność z sRGB.
Krzywa jasności kanałów RGB w standardzie sRGB nie jest równa gammie 2,2 i stąd problem. Obrazek trickowy "sprawdza" tylko gammę standardową.
1. Czy gdzieś w Krakowie można kupić obrazy testowe (wzorniki)?
2. Na jakim papierze powinienem kupić wzronik? Na stronie mastiffa jest kilka do wyboru:
- barytowy bezkwasowy
- błyszczący z fakturą (perłowy)
- błyszczący
- matowy
Zrobiłem kalibrację trybu sRGB. Mam mieszane uczucia.
1. Te piękne, żywe kolory Adobe RGB wyblakły. Czułem się jakby mi rękę amputowali :( Rozumiem, że tak ma być, bo inni z monitorami sRGB tak to widzą, ale jednak to trochę bez sensu, mam monitor mogący wyświetlać piękne kolory, a oglądam jakieś popłuczyny. To tak, jakbym miał wielki telewizor na pół ściany, a oglądał filmy w prawym dolnym rogu :(
2. Kalibrację miałem zrobioną tylko dla trybu sRGB. I nie wiem, czy te piękne kolory AdobeRGB to są piękne toksyczne kolory, czy tak ma być ;)
3. Jest mała różnica w kolorach między skalibrowanym trybem sRGB, a trybem sRGB "fabrycznym". Jakbym wiedział, że tak będzie, to bym się 2x zastanowił, czy robić kalibrację.
4. W skalibrowanym trybie sRGB gubię trochę w cieniach. Np. w szarosc.png (link) (http://monitory.mastiff.pl/temp/szarosc.png) ostatnich 5-6 pasków nie rozróżniam. W oryginalnym sRGB widzę wyraźnie do końca. W Datacolor.jpg (link) (http://monitory.mastiff.pl/images/mva/Datacolor.jpg) na zdjęciu ze schodami, ten stopień który jest częściowo zasłonięty przez 3 słupek od góry (nie ten stopień, który idzie centralnie do LD rogu i jest prawie cały widoczny, ale jeden stopień wyżej) - nie licząc krawędzi jest właściwie cały ciemny, w oryginalnym sRGB widzę jakąś fakturę. I wreszcie w Eizo monitor test, na ekranie nr 14, właściwie nie widać najciemniejszego kwadratu ("3"). "6" jest ledwo widoczna. Powiedziałbym, że "9" po kalibracji jest tak widoczna jak "3" w oryginalnym sRGB.
Fabryczna kalibracja sRGB w Eizo to jest dokładnie sRGB.
Standardowa kalibracja sRGB jaką się przeprowadza to tak naprawdę nie jest sRGB, bo używa się gammy 2.2, a nie sRGB, więc różnice w przebiegu szarości będą widoczne.
Że są "różnice w przebiegu szarości jak piszesz", lub brak detali w cieniach jak ja piszę. Czy można powiedzieć, że któraś z tych kalibracji jest lepsza albo gorsza? W szczególności, czy skoro jest mniej detali w cieniach, to gorzej czy nie? Bo się zastanawiam który profil używać, ten fabryczny czy ten po kalibracji?
Krzywa jasności sRGB różni się od "typowej" 2,2. Przy czym 2,2 to standard, niezależnie od przestrzeni monitorów. Spokojnie można (i nawet należy) używać gammy 2,2 przy monitorze skalibrowanym do przestrzeni sRGB i nie przejmować się kilkoma odcieniami przy czerni. Tu podobne "problemy" i szczegółowe wyjaśnienie: http://mva.pl/viewtopic.php?f=21&t=2068
Dzięki, przeczytam sobie tamten wątek w domu (na 10 stron czytania nie mam teraz czasu).
Zastanawia mnie czemu w takim razie kalibruje się do tej gammy 2.2 skoro jest mniej szczegółów, a nie do takiego ustawienia jak fabryczne... No ale może w tamtym wątku jest odpowiedź albo zrozumiem jak poczytam co to jest ta gamma ;)
To jeszcze jedno pytanie: czy jest sens robić jeszcze kalibracje trybu AdobeRGB? Bo rozumiem, że zdjęcia i tak będę obrabiał w trybie sRGB, ale może np oglądanie zdjęć i filmów (swoich czy innych) mógłbym robić w Adobe?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.