Zobacz pełną wersję : Rybie oko z AF pod FX - jest???
BBall_Freaker
28-06-2015, 17:51
Dajcie mi jakieś namiary na rybie oko z autofocusem pod FX. Szukam, szukam i wszystko to manuale... Istnieje w ogóle jakaś rybka z AF???
Dajcie mi jakieś namiary na rybie oko z autofocusem pod FX. Szukam, szukam i wszystko to manuale... Istnieje w ogóle jakaś rybka z AF???
16mm f/2.8D
Sigma 15 mm f/2.8
BBall_Freaker
28-06-2015, 17:54
A do 2000zł jest coś na rynku? Czy tylko Samynagi bez AF?
Ten egzemplarz? http://www.euro.com.pl/obiektywy/sigma-af-15-mm-f-2-8-ex-dg-fisheye-diagonal-nikon.bhtml
adrianek32
28-06-2015, 19:46
ponizej 2 tys to i samyang nie stoi :)
chociaz widze egzemplarze po ok 2tys no ale to manual, zostaja w/w Sigma i Nikkor
ck_dezerter
28-06-2015, 21:13
są jeszcze używki, sam się przymierzam do czegoś takiego. Cena jest znacznie atrakcyjniejsza.
BBall_Freaker
28-06-2015, 23:45
Sigma zamówiona. Teraz tylko czekać, max. 30 dni wg wiadomości z Euro...
Pytam z ciekawości: do jakiego rodzaju fotografii potrzeba AF w rybie?
2pompony
07-07-2015, 22:46
To, że sobie takich zdjęć nei wyobrażasz nei oznacza, że takich zdjęć nie ma. Twoje pytanie to uleganie stereotypom, które mówią, że głębia w rybim oku jest tak duża, że nie potrzeba ustawiać ostrości.
AFa w rybie potrzeba na przykład wszędzie tam, gdzie chcemy mieć ostry i przerysowany pierwszy plan i rozmytą dalszą część kadru. Czy można sobie poradzić bez AFa? Oczywiście że można (np. ci od Leiki sobie jakoś radzą na wszystkich dostępnych im ogniskowych), ale zadawanie pytania gdzie w rybie potrzebny jest AF jest przyznaniem się do tego, że znasz tylko jeden typ fotografii: dajmy f11, ustawmy ostrość na 2 metry i wszystko dożywotnio będzie ostre. Informuję, że są jeszcze inne zdjęcia na świecie, a gra głębią ostrości należy do podstawowego abecadła warsztatu fotografa.
Robiąc DXem (czyli tam, gdzie głębia jest mniejsza niż na FX) robię rybim okiem zdjęcia, na których AF bardzo mi się przydaje - na Fxie widzę całą masę zastosowań, gdzie AF się przyda i to pomimo tego, ze gdyby go nie było też jakoś dałoby się zdjęcie zrobić - ale z AFem jest o wiele wygodniej.
adrianek32
08-07-2015, 00:37
2pompony, DX ma wieksza glebie ostrosci niz FX...
2pompony
08-07-2015, 00:40
Oczywiście, mam nadzieję, że przejęzyczenie, jakoby DX miał mniejszą głębię (bo na to wyszło) nie zostanie mi policzone jako błąd w sztuce. Cała reszta argumentacji pozostaje w mocy.
adrianek32
08-07-2015, 01:25
Oczywiście, mam nadzieję, że przejęzyczenie, jakoby DX miał mniejszą głębię (bo na to wyszło) nie zostanie mi policzone jako błąd w sztuce. Cała reszta argumentacji pozostaje w mocy.
z cala reszta zgadzam sie, mialem Samyanga bez AF i mam Tokine 10-17, lepiej miec AF niz nie miec, czasem naprawde sie przydaje
ck_dezerter
08-07-2015, 07:23
Witam!
Mnie się wydaje, że AF w Fish-u i w ogóle przy szerokim kącie jest bardziej potrzebny, niż przy dłuższych ogniskowych z b. prostego powodu - po prostu moim zdanie ZNACZNIE TRUDNIEJ jest ustawić ostrość w wizjerze przy dużej GO nie mając w wizjerze np. lupy nastawczej/klina. Ja miałem Samyanga 14/2.8 i sprzedałem go głównie z powodu niemożności sensownego ostrzenia na mały dystans. Obrazek w wizjerze był OK, potwierdzenie ostrości się świeciło (zresztą świeci w b. dużym zakresie przy krótkiej ogniskowej) a fotka była ostra ale nie tam, gdzie trzeba. Być może to kwestia mojego (już nie najmłodszego wzroku), nie wiem.
Też oczywiście zależy, co się fotografuje tym szerokim kątem/fish-em - jeżeli krajobrazy i architekturę, to faktycznie można się obejść bez niego, ale jeżeli coś z bliska, to moim zdaniem jest to potrzebne.
pozdrowienia!
BBall_Freaker
08-07-2015, 14:07
W moim przypadku nie mam czasu bawić się ostrością manualnie. Stąd był mi potrzebny obiektyw z AF. Zakupiłem wspomnianą przez MstrG Sigmę (za co dziękuję) i temat kończę.
2pompony, ja nie pytałem, po co w rybie jest niewielka głębia ostrości, tylko AF. Gdybym nie wiedział, do czego służy głębia ostrości i nie doceniał jej roli w kreatywnej fotografii, nie używałbym obiektywów, które mam - zerknij sobie na stopkę. Po prostu sądziłem, że w przypadku rybiego oka zdjęcia, w których niewielka GO ma znaczenie to kadry w stylu "obiekt zdjęcia z nosem w obiektywie", więc raczej pozowane/przygotowane - spokojnie można bez AFu. A pytając grzecznie liczyłem, że może dowiem się o jakiejś ciekawej formie wykorzystania ryby (bo człowiek całe życie się uczy), w której AF to rzeczywiście mus. Ale odpowiedź "wolę mieć, bo nie lubię się bawić manualnie" też mnie zadowala. Za to Ty, na podstawie jednego zadanego przeze mnie pytania wiesz już, co ja sobie wyobrażam, a czego nie, których elementów abecadła fotografa nie znam, jakich przysłon używam i że nie widziałem zdjęcia wykonanego fiszem, na którym GO nie byłaby bardzo duża. Ani miła taka odpowiedź, ani grzeczna...
W moim przypadku nie mam czasu bawić się ostrością manualnie. Stąd był mi potrzebny obiektyw z AF. Zakupiłem wspomnianą przez MstrG Sigmę (za co dziękuję) i temat kończę.
Dzięki za odpowiedź - po prostu AF to wygoda - nie można się nie zgodzić. Rozumiem, że temat zamknięty, ale widząc odpowiedź 2pompony na moje pytanie, nie wypadało się do niej nie odnieść. Pozdrawiam i życzę dużo radochy z zakupu!
2pompony
09-07-2015, 11:18
Sorry chłopie - jak się zadaje pytanei świadczące o niewiedzy na poziomie podstawowym, to się dostaje odpowiedzi, które to piętnują.
Dalej zresztą uważam, że albo tego o czym teraz piszesz nie wiedziałeś, albo zadałeś pytanei w swoim mniemaniu retoryczne w sposób prześmiewczy - nie oceniam... Jeślibyś wiedział to wszystko, co piszesz teraz - to gdybyś pomyślał ćwierć sekundy mógłbyś sobie sam odpowiedzieć w sposób możliwie najprostszy na pytanei po co w rybach AF: po to samo po co AF jest w innych obiektywach. Finał. A i pomimo tego dostałeś odpowiedź bardziej szczegółową: na przykład wszędzie tam, gdzie chcemy mieć ostry i przerysowany pierwszy plan i rozmytą dalszą część kadru.
Ale sądzę - mimo tego, co teraz piszesz, że znasz, wiesz, i tak dalej - że po prostu poleciałeś stereotypem, który (błędnie, jak prawie każdy stereotyp) mówi: AF w obiektywach rybie oko jest niepotrzebny, bo jest tam taka głębia ostrości, że ustawia się raz w życiu ostrość na pół metra, a potem wystarczy robić zdjęcia i tak wszystko będzie ostre.
A ja walczę na tym forum ze stereotypami, jeśli uznaję je za szkodliwe.
Na pocieszenie powiem Ci, że ani nie jesteś pierwszy jeśli idzie o ten stereotyp, ani jedyny, ani na pewno niestety nie ostatni. Więc jeśli (przypuśćmy, że biorę Twoje obecne słowa za dobrą monetę) skrzywdziłem Cię posądzeniem o uleganie stereotypom i brak wyobraźni - uznajmy, że dostałeś odłamkiem, bo stanąłeś na linii ognia zadając dość niemądre pytanei, w dodatku w taki sposób, że sam dałeś asumpt do podejrzeń o jakich mowa...
Ostrzenie manualne jest proste jak drut.
Trochę wprawy i 100% trafionych odpowiednio.
2pompony
09-07-2015, 13:34
Zwłaszcza na mniejszych matówkach DXowych czy na pentamirrorach. W Nikonie zresztą muszą o tym jeszcze nei wiedzieć, skoro wypuszczają obiektywy z AFem...
A pytanei dotyczyło nie czy da się bez AFa, tylko po co AF.
adrianek32
09-07-2015, 13:42
ja ostrzylem Flaconem/Samyangiem 85 1.4 pod D7100 (pod D610 bylo lepiej ale bez rewelacji) myslalem ze zwariuje, jedynie w LV ktory jest bardzo powolny w D7100 trafialem w wiekszosci przypadkow z ostroscia, dlatego pozbylem sie tego szkla, dac sie da ale ja tam wole AF niz meczyc sie manualnym ostrzeniem, wiadomo ze fisheye to zupelnie inny obiektyw niz 85mm ale mi ostrzeniem manualne nie podchodzi a kazdy ma prawo do swojego zdania i moze kupic odpowiednie szklo dla siebie
BBall_Freaker
16-07-2015, 21:28
Pierwszy wypad z Sigmą zrobiony. Szkło "miodzio", polecam :)
Super, BBall_Freaker, oby się sprawował :smile:
A i pomimo tego dostałeś odpowiedź bardziej szczegółową: na przykład wszędzie tam, gdzie chcemy mieć ostry i przerysowany pierwszy plan i rozmytą dalszą część kadru.
2pompony, do tego potrzebny duży otwór przysłony, krótka ogniskowa i mała odległość od obiektu, nie AF... Mnie ciekawi raczej tematyka zdjęć fishem z AF, nie celowość stosowania AF w obiektywach. Jak zauważył Adrianek32 fish to nie portretówka z "papierową" GO... I tu się nie rozumiemy...
2pompony
17-07-2015, 12:30
Ta dyskusja mnie nudzi. Zawsze można powiedzieć - do tego czy tamtego wystarczy jakaś ogniskowa i jakaś przysłona, AF jest niepotrzebny. Myśląć w ten sposób AF w ogóle jest niepotrzebny, bo były lata, kiedy AFa nei było, a fotografie się robiło. A jednak dla jakiegoś powodu firmy go robią, a ludzie kupują.
A jak nie potrafisz sobie wyobrazić tematów, które można robić rybim okiem korzystając z AFa, to źle świadczy o twojej kreatywności; dla mnie wszytko od produktu po streeta.
@2pompony nie walcz tak wybiórczo ze stereotypami. Bo raz cie drażni drobiazg, a innym razem nabijasz sie z plastyki jako z czegoś niedostrzegalnego.
Temat zamykam, bo jak widać autor nie chce nam powiedzieć co fotografuje.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.