Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Capella di Vitaleta
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/06/18292447334_01149f5290_c_d-1.jpg
źródło (https://farm4.staticflickr.com/3956/18292447334_01149f5290_c_d.jpg)
2pompony
27-06-2015, 13:49
O, widzę że Kolega idzie w kierunku analogowego artyzmu, czyli Lepszości Ogólnej (łac. Maxima Qualitas Superiore). Dobrze, dobrze, choć muszę przyznać ze smutkiem, że starania nie są zwieńczone jeszcze należytym efektem. Znam miejsca, gdzie takie zdjęcie zyska miano - tylko - wysoce artystycznego, ale jeśli tylko dopilnujesz paru spraw, niewykluczone że zostanie obwołane arcydziełem. A zatem, czego powinieneś dopilnować w następnym kroku na drodze ku Sztuce:
Zdjęcie jest absurdalnie ostre. Wygląda wręcz, jakbyś je zrobił jakimś obiektywem, co jest wrażeniem wysoce niepożądanym. Powinieneś dążyć do wyglądu, jakbyś zamiast obiektywu użył gazrurki wypełnionej resztkami po rozkręconym Heliosie. Jeśli nie masz gazrurki, możesz jej użycie zasymulować wykręcając dwie lub trzy skrajne soczewki z prawdziwego obiektywu aby zbliżyć się do ideału pożądanej plastyki obrazowania.
Ramka odcina się od obrazka i jest ostra, co jest bardzo niedobrym sposobem robienia ramek. To ma wyglądać, jak niechlujny, flejtuchowaty i utytłany tłustymi paluchami i taśmą ze skanera skan negatywu, czyli ramka ma być należycie nieostra, zbutwiała, krzywa, możliwie wysoce chałturnicza i o zdecydowanie złej ekspozycji. Im bardziej niewyraźna, spartaczona i o wyższym stopniu fuszerki tym lepiej, gdyż tym bardziej będzie świadczyć o analogowym - czyli szlachetnym (Nobilis) - pochodzeniu zdjęcia.
Kolory, które zostawiłeś są blade i liche (to dobrze!), ale są też niestety naturalne, co źle świadczy o zdjęciu. Weź prawdziwe zdjęcie jakie znajdziesz w szufladzie komody, zamocz je kolejno w brudnej kałuży, przedwczorajszej herbacie a potem w agresywnym wybielaczu i zaobserwuj efekt. Odwzoruj plamy, zacieki, i dziwne kolory - bez tego droga na Szczyty Sztuki (Artibus Culmine) stoi przed Tobą zamknięta. Ewentualnie odkup od kogoś preset lub akcję o nazwie Top Analog Photo Ze Best.
Kompozycja jakiej użyłeś jest nawet niezła - czyli niestety jest fatalnie. Ogólne prawo jest takie: im gorsza i bardziej niedorzeczna kompozycja, tym więcej artyzmu. Czyli mówiąc inaczej, tym szansa na osiągnięcie Większej Sztuki (Arte Maior) jest większa.
Popsuj światłomierz, a jeśli nei zdołasz, nei zwracaj na niego najmniejszej uwagi, aby osiągnąć pożądaną Artystyczną Expozycję (Artisticae Exhibitionem).
Mogłoby się wydawać z powyższych uwag, że zrobiłeś złe zdjęcie, podczas gdy tak naprawdę idziesz w dobrym kierunku, tylko niewystarczająco głęboko zabrnąłeś. Ale mam nadzieję, że następne próby ukażą Artyzm w całej pełni!
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozostaję z Życzeniami Wszystkiego Artystycznego na Nowej Drodze Życia!
O, Bombel, jak widać, w doskonałej formie...;)
Mam nadzieje, że kolega Sufenta się nie zrazi.
Bog zaplac, dobry czlowieku. Sztuka, ta prawdziwa, niedostepna robaczym umyslom ludzi mojego sortu, i ta mala, malutka, szuczka wlasciwie, jest dewiacja, ktora pojawila sie w glowach naszych przodkow ok. 20-40 tys. lat temu stajac sie (nasi przodkowie o tym jeszcze nie wiedzieli zajeci ryciem nagich panien na kosciach upolowanych zwierzat) tym, co Carl Gustav Jung archetypem nazwal a co w jezyku robakow nazwac mozna intuicja. Rzeczona intuicja podpowiadala mi, ze cos z tym zdjeciem nie tak jest. Poniewaz na flickr przyjelo sie jedynie chwalic lub milczec- wstawilem zdjecie tutaj, aby koledzy, ktorych zdanie cenie (m.in. wy, drogie pompony) cos sensownie krytycznego mogli napisac. Z powyzszych uwag jestem niezmiernie zadowolony, gdyz wiem, ze gdy sie do nich zastosuje, zostane najwybitniejszym fotografem na swiecie, bede zarabial miliony a piekne aktorki z hollywooda beda sie w kolejce ustawialy aby moc nago sie przed moja kamera prezentowac. Raz jeszcze: Bog zaplac!
2pompony
27-06-2015, 15:10
Wiesz - zdjęcie jak zdjęcie, nawet udana stylizacja czegoś z dawnych lat, gdyby nie ramka prawdę mówiąc. W czasach, które chcesz symulować taka ramka spowodowałaby wyrzucenie odbitki do kosza i urżnięcie premii czeladnika, który taką wykonał i nie wstydził się pokazać, tak a propos. Po prostu dawniej fuszerkę nazywano fuszerką a nie artyzmem, jak dziś. :)
W sumie to nie chciałem wyśmiewać Twojego obrazka - bo jako się rzekło jest jeszcze niczego sobie stylizacją. Nie żebym był jakoś szczególnie zachwycony (robisz lepsze zdjęćia), ale z drugiej strony nie ma co nadmiernie wydziwiać - ot zabawiłeś się i tyle.
Raczej kpię sobie z takiego podejścia, gdzie błędy, niestaranności, niechlujstwo i tego typu działania urastają do rangi bóg wie jakiej tfurczości i artyzmu. Mam nadzieję, że ta dziwna moda już czasy świetności ma za sobą, choć pamiętam czasy, że byle jakie zdjęcie (im bardziej byle jakie, tym lepiej), obowiązkowo smętnie i szaro czarnobiałe, bez grama widocznej kompozycji czy pomysłu, za to z ramką podobną do tej powyżej powodowało stadne sikanie po nogach z zachwytu nad Sztuką i Szlachetnym Pięknem Analogowej Fotografii. Co gorsza ludzie robili to na poważnie.
Więc jeszcze raz - nic mi do tego, jakie stylizacje sobie robisz, bo to Twoja zabawa. Ale pamiętaj: gazrurka, tłuste paluchy, zalany światłomierz i brak kompozycji, a będą z takich zdjęć ludzie! :)
Drogie pompony, ranicie moje malpie serce piszac co mieliscie na mysli. Pierwsze primo jest takie, ze z moich zdjec mozna sie smiac (choc bogiem a prawda nie odebralem twoich uwag jako "smianie sie") a drugie primo to to, ze zdjecia tu (przeze mnie) pokazywane sluza celom (dla mnie) dydaktycznym and I mean it! Capella di Vitaleta jest fotograficznym obiektem zgranym jak vinylowa plyta z piosenkami pani Edith Piaf a ja powodowany diabelska checia "wymyslenia" (cudzyslow nie jest przypadkowo uzyty) czegos "nowego" (po raz kolejny nieprzypadkowy cudzyslow) zdecydowalem sie na powyzsza wersje, ktora moze dowodzic "pewnych" (cudzyslow!) brakow kreatywnosci. Ramka miala znaczyc, ze to "nowe zdjecie starego zdjecia". Sensowne uwagi powoduja, ze nasz swiat staje sie troche inny. P.S. "analogowy" nie musi oznaczac "szlachetny"- tempora mutantur et photographos mutantur in illis. Czuj duch!
2pompony
27-06-2015, 16:18
Heh, co racja to racja; opowiadanie dowcipów a potem ich tłumaczenie zahacza już o żenadę. Ale pociesz się, że to nie do Ciebie osobiście, tylko są to nawyki ostrożnościowe wyrobione przez lata pobytu na forum, gdzie jeszcze cały czas nei wszyscy łapią w lot ironię, i jak się nei postawi uśmieszka, to niektórzy nie widzą, że żart był.
Pro forma: :)
a mi to wygląda na ramkę ze smartfona
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/07/18610685153_26037eb74c_c_d-1.jpg
źródło (https://farm4.staticflickr.com/3673/18610685153_26037eb74c_c_d.jpg)
2pompony
18-07-2015, 18:52
Sufenta, no co Ty?! Przecież te kolory są tak kiepskie, jakbyś zaczął D810 robić co najmniej...
Jedynka mi się podoba, dobra kompozycja, udana moim zdaniem edycja stylizowana na stare zdjęcie; mam zastrzeżenia do ramki - przede wszystkim za jej sprawą ciasno robi się przy prawym cyprysie.
Dwójka również mi się podoba, ale minimalnie brakuje - jak dla mnie - prawej strony (Cappella "patrzy" w prawo i ciasno jest wokół drzewa). Szanuje wybór niebieskiej tonacji ostatniego planu, ale nie jest ona elementem tej fotografii, który powoduje, że mi się podoba.
2pompony-bardziej niebiesko-zolto juz sie nie dalo. Dziekuje, dune- uwagi przeczytalem uwaznie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.