Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : zmiana D300s na ... ???



gregory
25-06-2015, 20:31
Drodzy Państwo i uprzejmi obywatele. Od pewnego czasu borykam się z problemem, ktory mi spać nie daje. Posiadam starego, poczciwego Nikona d300s. Sprzęt zacny. Wydaje się, że nie do zdarcia. Wewnętrzny głos mi jednak podpowiada, że przyszedł czas na zmiany. Czuję nieodpartą potrzebę wymiany aparatu. I tu zaczyna się*mój dylemat. Przez kilka lat udało mi się zgromadzić trochę szkiełek, więc najchętniej nie zmieniałbym producenta.
Posiadam w swojej kolekcji :

sigma 17-70 / 2.8-4.0,
sigma 50-150 / 2.8,
nikkor 10-24,
nikkor 80-400,
nikkor 85 /1.8g,
nikkor 35 /1.8g,
nikkor 50/ 1.8g,
nikkor 50/ 1.4d,
helios 44M z mocowaniem nikon F.
tamron 90 /2.8 micro,
stara manualna sigma 90/2.8 macro.
…. więcej nie pamiętam.

….a do tego dwie lampy i kilka innych gadżetów.

Szkoda mi się*tego wszystkiego pozbywać na rzecz innego systemu. Nie ukrywam jednak, że coraz bardziej łakomym okiem spoglądam w kierunku systemu m4/3. Mały, lekki- ale czy nie za mały ? Szkła w tym systemie też nie są tanie. Podobnej bazy obiektywów, jak mam obecnie pod Nikona pewnie już nie odbuduję. Czy ktoś już robił taką przesiadkę ?
A może jednak lepiej zostać przy Nikonie ? Nie chciałbym wydać na puszkę więcej niż 5 tys. FX więc raczej odpada. Pozostaje d7200. Czy to ma sens ? A może lepiej dołożyć i kupić d610 ?
Przez myśl też mi przemknęło żeby nabyć nowego nikona J5 z przejściówką na „dorosłe” obiektywy.
Fotografuję sporo w podróży, a często podróżuję również motocyklem. M4/3 wydaje mi się więc atrakcyjny ze względu na gabaryty. Robię również sporo portretów, więc wydaje się, że przydałby się więc odrobinę większy sensor niż M4/3. Czasami chodzę też do lasu popstrykać ptaszki, więc dla odmiany tu przydałby się jak największy mnożnik ogniskowej. Panie i Panowie. Mam całkowity mętlik w głowie. Czy ktoś już się borykał z podobnymi dylematami ?

Jak wygląda sprawa z przejściem z d300s na d7200 ? Warto ? Jest lżejszy od d300s, ma sensor DX (a więc większy niż m4/3), a do tego można zrobić cropa 1.3 (idealne na ptaszki). A może jednak sprzedać wszystko i przejść na m4/3 ?
Z góry dziękuję za wszystkie mądre rady. Bez Waszej pomocy wyląduję chyba w wariatkowie.

irek6311
25-06-2015, 20:47
Celując w twoje potrzeby to D7200, przy takim zestawie obiektywów DX jaki masz nie wchodził bym w FX bo będziesz musiał jednak optykę odświeżyć, pomimo że mam D800 to na codzień d7000 używam bo lekki i tani a na wycieczce różnie bywa i można zniszczyć sprzęt, tak z ciekawości D300s niedomaga czy parcie na nowy sprzęt masz ? moim zdaniem pozostał bym z D300s i składał na FX jak ten co masz padnie 8)

gregory
25-06-2015, 21:01
D300s jest super, ma się świetnie i nic mu nie dolega. Mam po prostu, jak Ty to nazwałeś, "parcie"€ na nowy sprzęt. Człowiek naczyta się głupot w internecie i mu się w głowie przewraca.
Chcialoby się trochę więcej Mpix, wyże użyteczne ISO, lepszą dynamikę itp, itd.....

Widzisz, nawet nie pomyślałem o tym, że moje szkła średnio się nadają pod FX. Dzięki, że zwróciłeś mi na to uwagę !

P.S.
Najchętniej miałbym ze trzy systemy z pełną kolekcją obiektywów ;-)

irek6311
25-06-2015, 21:09
Tak szczerze to bym nie sprzedawał D300s bo te wyższe ISO i Mpix nie zawsze potrzebne, jak naprawdę ci tego na 100% brak to D7200 kup a za D300s jeszcze dobrą kasę dostaniesz, ja tak na marginesie jeszcze D80 mam i jedynie brak wysokiego ISO tego pokroju D7000 brakuje ale sporadycznie, matryca w D80 jest świetna i dlatego nadal go mam :)

nikoniarz
25-06-2015, 21:16
Najchętniej miałbym ze trzy systemy z pełną kolekcją obiektywów ;-)

Ale nie masz, i albo sobie zakupisz trzy systemy albo... znajdziesz jeden najbardziej kompromisowy.
Jak widać sam nie wiesz czego chcesz... Z jednej strony małe gabaryty, z drugiej strony FX... Także najlepiej byłoby zaczekać aż sprawa się sama wyjaśni. A jeśli już musisz zmieniać bo parcie jest zbyt silne to... ja bym wyprzedał DX i poszedł w FX. Oczywiście najpierw warto przekalkulować ile się za to wszystko dostanie. Parę szkieł pod FX już masz, więc na początek jest całkiem nieźle.

hostman22
25-06-2015, 21:22
czyżby kolejne wypalenie sprzętowe..? Kup średni format z 80ką wraz z kliszą zapał powróci :D

Archibald6803
25-06-2015, 21:28
................

To częsty dylemat ........

Najprościej załatwić to jednym krótkim pociągnięciem : kupić sobie nową SKOŃCZONĄ zabawkę OBOK tego co się ma.
Całkiem ciekawą propozycją może tu być RX100III.

gregory
25-06-2015, 21:29
czyżby kolejne wypalenie sprzętowe..? Kup średni format z 80ką wraz z kliszą zapał powróci :D
Hehe, dobre :-)

Jacek_Z
25-06-2015, 21:48
Zostaw D300, do ptaszków jak znalazł (dokup 70-300VR). I masz na niego szerokie kąty.
Do portretów (i do zdjęć gdy potrzeba wysokiego ISO) dokup FX - np D600. Portretówkę do niego już masz. I całkiem sporo innych szkieł, jak widzę.

Nie obskoczysz wszystkiego (każdej z dziedzin foto) jednym body.

Jarod
25-06-2015, 22:27
To może dorzucę i swoją sybiektywną opinię.
Zestaw obiektywów masz zacny - do wszystkiego, bo mamy tu uniwersalnego zooma, teleobiektyw, portretowy, stałka ogólnego przeznaczenia czy makro. Widać tu pasję zbieraną przez lata.
I teraz trzeba sobie zadać jedno, najważniejsze pytanie: ile z tego wszystkiego tak naprawdę używasz w określonej sytuacji. Zastanawiając się tak chłodno czy np. przeglądając galerię w Lightroomie pod kątem używanych ogniskowych/ISO może dojdziesz do odpowiednich wniosków.

Jak np. zamieniłem D300 na D7000 mimo, że zdarza mi się sporadycznie fotografować rajdy samochodowe (obecnie maksymalnie raz w miesiącu) a od wielkiego dzwonu samoloty.
Zależało mi właśnie na mniejszym rozmiarze i lepszej matrycy. Z drugiej strony wiedziałem, że będę miał gorszy autofocus i wizjer. Ze zmiany jestem zadowolony i drugi raz też bym się*zdecydował.

Wiem też jednak, że D7000 to mój etap przejściowy do bezlusterkowców. Odkąd zobaczyłem jak fotografuje się (już nienajmłodszym) Olympusem OM-D E-5 to jestem pewien, że mój następny nowy aparat będzie bezlusterkowcem. Nie jeden zawodowiec przesiadł się na Sony A7R czyli Fuji X-T1, więc chyba da się.
Wracając do Ciebie. Pożycz dobrego bezlusterkowca i zabierz go ze sobą na wyjazd czy jazdę motocycklem. Jak spełni 95% wymagań to będziesz miał mocny argument w dyskucji.
Autofocus bezlusterkowiec będzie miał pewnie gorszy od D300s, więc może na ptaki D300s z teleobiektywem, a do reszty bezlusterkowiec. Jak sprzedasz część szkieł będzie już niezła zaliczka.

Życzę udanego wyboru, bo łatwo nie będzie :-)

Badol
25-06-2015, 22:46
Jeśli zależy ci na jakości to D610. Różnica w obrazku vs D300 będzie duża. "Staruszek" będzie siedział w torbie na emeryturze ;) Stałki masz fajne, UWA możesz zamienić na np. 18-35 czy 16-35.
Jak rozmiar ma znaczenie, to może Fuji? Sam zastanawiał się ostatnio na dokupieniu X-T1 albo 10. Fuji ma całkiem sensowny zestaw szkieł a matryca też przyzwoita.

hostman22
26-06-2015, 17:53
Hehe, dobre :smile:

Prawda jest taka, że jakbyś faktycznie chciał zmienić, to miałbyś upatrzonego następcę d300s ;), jak się zaczyna wyliczanka... .
Fuji i Olypmus to bardzo fajne systemy, aktóry wybierzesz zdecydują tylko Twoje preferencje. W obu systemach są bardzo fajne puszki i szkła :D.
Zostając w N wyboru rajskiego brak d7200 lub d600/750... .Osobiście na wymianie d300s na d600 jestem w plecy 500zł.., jak bym nie chciał mieć ogniskowych bez ekwiwalentu i musiał więcej dopłacić, to bym się mocno zastanowił nad zmianą. Aha d600 ze szkłem 70-200 2.8 trzyma się znacznie gorzej od d300s gdyż grip wrzyna się w tzn. "faka" ;)

biegly
26-06-2015, 19:12
czyżby kolejne wypalenie sprzętowe..?
Też mam takie odczucia, do tego zapewne dochodzi presja na "nowe", "lepsze" itp..

Weź tę kaskę i zainwestuj w warsztaty fotograficzne za granicą!
Na rynku znajdziesz wielu dobrych przedstawicieli lub podróżuj sam!
Jak sam,to pakuj sprzęt i kupuj najtańszy bilet UK, Irlandia, Holandia, Norwegia czy gdzie tam chcesz!
Dla czego to piszę, ponieważ wielu zaczyna szukać dziury w całym i zazwyczaj zwala winę na sprzęt.
Potrzebujesz dobrego pleneru (bodźca) , który pozwoli Ci uwierzyć w posiadany sprzęt i umiejętności!
Po czymś takim, sam będziesz wiedział gdzie jest wina ;) sprzęt czy umiejętności :p i w co inwestować!

Mimo tego że posiadam nowsze body D7k, to D300 kosiarz w moim portfolio ;) - większość zdjęć to ta puszka.
Popatrz co robi kolega Sebastianito z D200, to są umiejętności!

Życzę*dobrych przemyśleń i radości z fotografowania :)

d90
27-06-2015, 08:43
Nie znam sie to powiem...
Mały ma byc aparat i dobry. Olek nowa piątka numerek dwa.
Cropa masz razy dwa. A szkła wszystkie podepniesz bez problemu. To nie nikon...
Systemowy zoomik na szeroko. Długa lufa jakas nowa jesli musi byc z af.
Wszystko w kieszeń pakujesz. I focisz z radością.
Idz do sklepu i wez w rekę to, o czym pisze. Rozmiar powali Cie na kolana...
:)

Portretowo tez da rade. Heliosa przypniesz z m42 np. Każdego.
W systemie jest super 45/1,8. Albo tanie 17/2,8.
Sa tez szkła uszczelnione. Z puszka w/w super zestaw na wycieczki, dla rodziny, do rajdów, itd...

Olek ma swoje forum.
Moze nie jest jak tutaj, ale duzo info znalezc mozna.

Jacek_Z
27-06-2015, 10:19
.. Długa lufa jakas nowa jesli musi byc z af.
Wszystko w kieszeń pakujesz. Albo kieszeń musi być jakaś duża ;), albo nie wszystko.
Ja kiedyś szukałem sobie innego systemu na podróże. Bo FX to jest kobylaste, prawda.
Jak o kieszeni mowa, to można brać Fuji X20-30 albo Sony RX100.

d90
27-06-2015, 11:13
Ano
Kompakty sa fajne bo małe.

Ja mam epl5 maluszka. Wlasnie do kieszeni.
Jade na tydzien, baterie dokupie i tez tylko jego zabieram.

RAF7705
27-06-2015, 12:26
A mi się d700 marzy...
Oczywiście d300 bym nie sprzedawał, tak jak i d90 nie mam zamiaru.

d90
27-06-2015, 14:08
D700 to taka puszka, której wymieniać juz nie trzeba.
Styka. Do 99% sytuacji.

nikoniarz
27-06-2015, 14:43
D700 to taka puszka, której wymieniać juz nie trzeba.
Styka. Do 99% sytuacji.

Taaaaa... Każdy mierzy swoją miarą...

RAF7705
27-06-2015, 16:51
Chyba że wymienić dx na fujifilm s5pro do jasnych scen i d700 do ciemniejszych.
Pełny komplet na każda okazję.

Iktorn
27-06-2015, 20:38
Jeżeli mógłbym wtrącić swoje 3 grosze to pół roku temu stałem przed podobnym dylematem i również miałem d300s. Ogólnie zastanawiałem się między d700 (używka) a d610 (nowy). Wybrałem używane d700 z niskim przebiegiem. To jest moja pierwsza puszka FX i jest dużo fajniej, ale z perspektywy czasu żałuję że sprzedałem d300s warte 2000 zł a nie zostawiłem sobie go żeby mieć dwa korpusy bo najzwyczajniej moim zdaniem był genialny. Ponieważ jestem amatorem a nie PRO wyprzedałem obiektywy i korpus i zostałem przy bardzo skromnym zestawie który ogarnia zakres 20-200 i jestem bardzo zadowolony. Teraz zbieram jakieś ekstra $ żeby zmienić na d810 albo d750. Tak czy inaczej nie sprzedawaj d300s, bo na tym korpusie twój nikkor 80-400 będzie jak teleskop:D

gregory
04-07-2015, 10:35
Po długich rozważaniach, wnikliwej analizie Waszych sugestii i rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw, nabyłem wczoraj drogą kupna nowiuteńkiego Nikona D7200.
Podjąłem taką a nie inną decyzję z kilku istotnych dla mnie powodów. Jeszcze nie wiem, czy to wada, czy zaleta ale po pierwsze D7200 jest mniejszy i sporo lżejszy od D300S (póki co, będę traktował tą cechę jako jego zaletę). Po drugie ma większy sensor niż m4/3 (a to jednak ma dla mnie znaczenie). Po trzecie- nie muszę ponosić kosztów związanych z wymianą zbieranej latami szklarni.

Pierwsze wrażenie po odpakowaniu D7200 to coś w rodzaju "o, jaki ładny i zgrabny". Po dokładniejszym jego obejrzeniu, doszedłem do wniosku, że jakość jego wykonania znacznie odbiega od tego, co reprezentuje sobą staruszek D300s. O ergonomii już nie wspomnę. Pokrętło wyboru sposobu pracy migawki wykonane jest z kiepskiego plastiku i wygląda tak, jakby miało za chwilę odpaść. W ogóle plastik w nowym Nikonie jest taki jakiś .... plastikowy. Wiem, że się czepiam, ale w porównaniu z D7200, stary D300s to pancernik, którym śmiało można gwoździe wbijać. Nie zrozumcie mnie źle. Nie chodzi o to, że D7200 jest tandetnym aparatem, bo co to, to zdecydowanie NIE. Chodzi mi o bezpośrednie porównanie jakości wykonania tych dwóch aparatów, a tu D300s naprawdę wypada zdecydowanie lepiej.
Druga sprawa, to ergonomia (o której już chyba wspominałem). Wiem, że wszystkie wyższe modele Nikona mają obecnie podobny system sterowania sposobem pracy autofokusa. Być może jest to kwestia przyzwyczajenia, ale mi osobiście dużo bardziej odpowiada ten znany z D700/D300s. Uważam, że jest szybszy, mniej absorbujący i bardziej czytelny dla użytkownika.
Poza tym, co za baran w Nikonie wpadł na "genialny" pomysł, żeby ograniczyć ilość informacji na górnym wyświetlaczu ? Jaki to w ogóle miało sens ? Nie można było zostawić tego, co było w poprzednich modelach ?
Szczerze mówiąc, trzymając obydwie puszki w ręku, byłem wczoraj trochę rozczarowany moim nowym nabytkiem. Po wykonaniu pierwszych próbnych zdjęć, rozczarowanie jednak szybko ustąpiło miejsca uczuciu, które śmiało można nazwać .... zachwytem. Po podpięciu Sigmy 50-150/2.8 rozbiłem dolną szczękę o podłogę. Tak, wiem- być może zaraz powiecie, że to nic nadzwyczajnego, że prawdziwa jakość obrazka to tylko z FX'€™a, że się nie znam itp., itd, ale moim skromnym zdaniem sensor w D300s jest lata świetlne za D7200.

hostman22
04-07-2015, 12:32
na początku wkurza zamiana przycisków +/- ;) oraz brak zapisu ustawień menu fotografowania, reszta jest ok :)

jo44
04-07-2015, 15:08
Po długich rozważaniach, wnikliwej analizie Waszych sugestii i rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw, nabyłem wczoraj drogą kupna nowiuteńkiego Nikona D7200.
-_IlNbsILLE