Zobacz pełną wersję : Nikon d3200+ 18-105VR - Robienie zdjęć na weselu jako gość
jagodziarz
21-06-2015, 17:03
Witam,
Chciałbym was się doradzić czy dam radę z tym obiektywem porobić zdjęcia na ślubie? Najbardziej martwię się o brak dobrego światła (kościół, podczas zabawy), gdyż w tym obiektywie ciężko ustawić szybki czas naświetlania w ciemnych miejscach(tak by zdjęcie nie było rozmazane) zazwyczaj muszę schodzić do ustawień 1/2 - 1,5 , ale lekki ruch i już zdjęcie rozmazane.
Za wszystkie cenne rady bardzo dziękuję i liczę na zrozumienie, gdyż jestem początkującym fotografem :)
Pozdrawiam
Edit.
Zapomniałem dodać ,że przysłona zazwyczaj w f/3.5
Idziesz tam jako gość czy bierzesz za to jakieś pieniądze?
jagodziarz
21-06-2015, 17:12
Jako gość :), ale para młoda liczy, że zanim fotograf główny zrobi im te zdjęcia/ obrobi , to żeby mieli chociaż te moje do zobaczenia :). I dlatego mi zależy, nie chce zrobić sobie siary
Przede wszystkim podstawą jest normalna lampa błyskowa. Wbudowana tylko będzie psuła zdjęcia.
A do zamrażania ruchu używa się właśnie lampy błyskowej. Poza tym przy braku światła pozwala na normalne czasy.
jagodziarz
21-06-2015, 17:36
hmmm, a bez dodatkowych kosztów? Ta lampa aż tak faktycznie źle sobie radzi? A jakie są koszta nowej lampy?
Lampa wbudowana nie dość, że słaba, to nie można jej obrócić, aby blyskac z odbicia więc zdjęcia są nie ciekawie oświetlone.
Zewnętrzną lampą można dużo lepiej i ciekawie oświetlić.
Koszt - od ~400zl do 1600zl.
Z najtańszych można polecić Nissina Di600, pozniej Yongnuo YN-565EX, z droższych Metza 52 AF-1, z drogich Nikona SB-910
jagodziarz
21-06-2015, 19:42
Nic, będę próbował a jakieś rady, co do ustawień w kościele z tym obiektywem? Jestem również ciekaw jak to mi pójdzie z tym wbudowanym flashem. Będę starał się robić zdjęcia w RAW tak aby potem najwyżej je dopracować w domu by je doświetlić gdy będą za ciemne itd.
Niestety karta SD ma tylko 8gb, więc jakoś 259 RAWów wejdzie.
VitaVm13
21-06-2015, 20:19
Karta spokojnie Ci wystarczy. Co do szkła to raczej przed kościół i sale. Pomyśl nad jakimś jasnym obiektywem, koszt od 700zł.
jagodziarz
21-06-2015, 20:36
Na razie za dużo wydatków :P, garniak ,coś w koperte , niedawno też zakupiłem właśnie tego Nikona , dlatego chcę pozostać przy tym zestawie . A obiektyw może z czasem sobie sprawię.
Dlatego najlepiej powiedz parze młodej, że lepiej poczekać na zdjęcia od fotografa, niż psuć najważniejszy dzień ich zycia tłumem fotografów kręcących się po kościele w trakcie liturgii :)
A na przyszłość - w pierwszej kolejności jasne szkło, 50mm 1.8 można kupić za 600-700 zł (zależy czy starsza wersja D, czy nowsza G), lub używane za 300-400. Potem można pomyśleć o jakiejś lampie.
EDIT: nie zauwazylem, ze to post sprzed tygodnia, ale mam nadzieję, że ten ślub jeszcze się nie odbył :)
I nie zauważyłeś, że body to D3200 więc wersja D obiektywu nie wchodzi w grę - brak AF.
Racja - mój błąd, wersja D nie będzie ostrzyła automatycznie, co nie oznacza, że nie da się z niej korzystać z tą puchą. Jednak dla wygodny w grę wchodzi tylko wersja G, która kosztuje 700zł z hakiem.
jagodziarz
01-07-2015, 22:33
@jerzu90
Niestety już po weselu :(, niektóre zdjęcia bardzo ciężko było ustawić , przez bardzo długie czasy typu 1/10 - 1/50 , gdzie lekki ruch powodował rozmaz, i TU jest moje pytanie, bo robiłem w RAWach, czy jest możliwość aby te rozmazy jakoś zminimalizować?
Można suwakiem po lewo, skrócić troche czas naświetlania.
Ale tylko na komputerze Apple.
Jak masz windowsa to sie nie da...
:) :) :)
Są programy, które radzą sobie z delikatnym zmniejszeniem efektu poruszeń, ale to tylko delikatna poprawa, której przy części zdjęć nie będzie i tak widać.
Jak chcesz wyraźną poprawę, to Photoshop i dłubanie przy każdym zdjęciu...
Archibald6803
02-07-2015, 12:42
Nie od dziś wiadomo, że najlepiej się człowiek uczy na własnych błędach ......
Sorry jeśli obrażam czyjąś inteligencję, ale w dobie cyfrówek pierwszą rzeczą która mi się nasuwa, aby skrócić czas, to podniesienie ISO. Pewnie przy wielkościach rzędu 1600 szumy mogą już pomału zacząć denerwować, ale mamy trzy razy krótszy czas. A zdecydowanie lepsze efekty uzyskuje się przy odszumianiu zdjęć, niż przy próbie wyostrzenia szczególnie spowodowanego ruchem. Co do lampy to bardzo popieram, pod warunkiem że: ma ruchomą głowicę, przyzwoitą moc, można nią strzelić w mniej więcej biały sufit i nie jest to sufit zawieszony na wysokości hali sportowej - wówczas zdjęcia wychodzą jakby były wykonane przy naturalnym oświetleniu (barwa, miękkość i światłocienie). Strzelanie "na wprost" nie ma sensu, lepiej w ogóle lampy nie używać, chyba że jest to jedyna szansa, żeby zdjęcie jakiekolwiek zrobić. Jasne obiektywy? cóż marznie każdego fotografa, ale cena rośnie logarytmicznie wraz z jasnością a przy zoomach, choćbyś wydał niebotyczne pieniądze, to już w ogóle szału nie ma.
W tym przypadku trzeba było użyć i ISO i lekko lampy.
ISO skraca czas a lampa niweluje szum i rozjaśnia cienie.
1/10 na weselu to chyba do artystycznych rozmyć w tajcu :-)
jagodziarz
02-07-2015, 15:45
No ISO podnosiłem , jak tylko mogłem ale tez nie chciałem aby było szumów :(,i stąd te czasy. Lampy niestety nie miałem :(,
1. A jaki to program ,który niweluje delikatnie rozmycie?
2. Mam Photoshopa , i Camera Raw 9.0
No ISO podnosiłem , jak tylko mogłem ale tez nie chciałem aby było szumów :(,i stąd te czasy. Lampy niestety nie miałem :(,
1. A jaki to program ,który niweluje delikatnie rozmycie?
2. Mam Photoshopa , i Camera Raw 9.0
np. Photoshop CC ma podobną opcję (camera shake reduction w filtrach)
jagodziarz
02-07-2015, 16:38
Dość fajnie działa ta opcja? camera shake? . Może bym ogarnął sobie tego photoshopa jeżeli tak
Juz widzę minę tego pro fotografa jak mu jakaś bieda z w/w sprzętem przed obiektywem biega ;)
Ja dawno dawno temu w ciemnym kościel robiłem zdjęcia zenitem z filmem kodak ISO6400 bez lampy, do tej pory je mam i są świetne :)
jagodziarz
02-07-2015, 17:09
@koesh przesadzasz, czego od razu bieda? to już jak ktoś robi zdjęcia to nie można mu przeszkadzać? Szczerze starałem się nie wchodzić głównemu fotografowi w kadr , więc bez spiny;p
W PS'ie masz w filtrach Inteligentne wyostrzanie, gdzie znajdziesz opcję do usuwania poruszenia przy podaniu konta w którym nastąpiło rozmycie (byle rozmyć nie było kilka o różnych kierunkach i sile). Możesz spróbować powalczyć, ale umówmy się, że tylko niewielkie nieostrości można poprawić nie psując jakości zdjęcia.
Natomiast próbując pozbyć się szumu z kolei rozmiękczasz zdjęcie i tracisz ostrość - trochę naczynia połączone zresztą jak wszystko w fotografii.
Co do metody redukcji szumów, to do takiej podstawowej edycji zdjęć używam ACDSee (PS odpalam dopiero jak muszę coś na zdjęciu "dorysować" albo ACDSee już nie daje rady) i tam mam taki sposób, że: powiększam zdjęcie co najmniej do 100%, znajduję w kadrze obszar o średnim naświetleniu (raczej cienie niż światła) i gładkiej fakturze - tam szumy najbardziej widać, suwak redukcji szumu luminancji ustawiam na tyle żeby szum zniknął całkiem (wtedy oczywiście ostrość leci "na pysk"), potem suwak siły redukcji ze 100% zmniejszam na tyle, aż szum znowu lekko się pojawi, ale za to ostrość wróci prawie cała. Redukcją szumu kolorowego możesz kręcić prawie bezkarnie, stracisz trochę na nasyceniu barw. Niestety odnośnie PS musisz sam popracować nad algorytmem, albo poczytać u innych jak to robią.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.