Zobacz pełną wersję : Awaryjność kart pamięci CF SD
Szukałem informacji na ten temat ale za wiele nie znalazłem. Czyżby karty pamięci były bezawaryjne? Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie? Oczywiście nie biorę pod uwagę uszkodzeń mechanicznych... :)
Są awaryjne i to od niektórych producentów bardzo.
A podstawową awaryjnością jest ich zużywanie się (jak każdej pamięci flash). Te najtańsze karty mają kości o żywotności ok 500 cykli.
Statystyk na ten temat nie znajdziesz, bo jak się karta psuje to najczęściej się ją wyrzuca.
Poza tym statystyki awaryjnosci dysków pochodzą tylko od centrów danych, które używają tysiące dysków.
Nie wiem czy to pech ale mam pięć kart i dwie firmy transcend padły bardzo szybko, a sandisk i sony śmigają nadal.
Nie wiem czy to pech ale mam pięć kart i dwie firmy transcend padły bardzo szybko, a sandisk i sony śmigają nadal.
Nie bez powodów SanDisk jest prawie 2x droższy od Transcenda o tych samych osiągach...
W Biedronce pojawiły się karty 32GB SanDisk mikro SDHC klasa 10 po 49 zł .
Chyba przejdę się i kupię. Ciekawe jak długo wytrzymają.
C10 już nic przy kartach nie znaczy...
Dokładnie C10 nic nie znaczy. Wiadomo sandisk ma monopol na runku. sam posiadam extreme i ex. pro i jestem zadowolony. Tylko obawa przed utratą zdjęć jest. Wiadomo jak to przy kotlecie. Momenty nie do odtworzenia :/
To się używa body z 2 gniazdami i robi na drugiej karcie backup.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.