PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D80 vs D200



oxymoron
12-05-2007, 19:57
Witam,

Pytanie, jakie są rzeczywiste różnice pomiędzy tymi dwoma Nikonami
Poza ilością klatek na sek. "szumami" D200 oraz brakiem gniazda syncro w D80-ce ?

Z góry dziękuje za Wasze odpowiedzi, i licze na głosy Tych, którzy mają do czynienia z oboma modelami.

kronos28
12-05-2007, 20:41
hmm nawet nie 5 sek googlowania

specyfikacje techniczne d200 http://www.dpreview.com/reviews/nikond200/ i d80 http://www.dpreview.com/reviews/nikond80/


i jest takich wątków chyba z 10 na tym forum

Seeker
12-05-2007, 20:42
Wiekszy bufor, niekompresowane NEFy, uszczelnienia, karty flash, mocniejsze body, pomiar swiatla z czym popadnie (o ile modeli nie pomylilem).

To rzeczy, ktorych D80 nie ma. Oczywiscie nie wszystkie.
Nie pamietam tez, czy grupowanie przyciskow AF, to juz w D200, czy dopiero D2X.

oxymoron
13-05-2007, 02:04
Dziękuje za odpowiedzi ale chodzi mi o wrażenia z użytkowania bo dane techniczne są do porównania z broszur, aczkolwoek dziękuje za linki do specyfikacji technicznych obu modeli

stig
13-05-2007, 09:01
Dziękuje za odpowiedzi ale chodzi mi o wrażenia z użytkowania D80 jest mniejszy. :) A pozostale wrazenia z uzytkowania mozesz wywnioskowac po roznicy w specyfikacjach.

oxymoron
13-05-2007, 12:58
OK Może, inaczej zadam pytanie.

Mam D80 i zastanawiam się czy jest sens zamieniac go na D200.

Jakie argumenty są za lub przeciw. Poza tym, że D80 lepiej leży w ręce.

Fenek
13-05-2007, 13:10
Za: masz chęć na lub już posiadasz niemało szkieł manualnych; robisz zdjęcia reportażowe/sportowe/ślubne;
Przeciw: jeśli nie robisz zdjęć zawodowo to D200 nie jest koniecznie opłacalnym wydatkiem;

Seeker
13-05-2007, 17:19
"Mam D80 i zastanawiam się czy jest sens zamieniac go na D200."

Jesli sie tylko zastanawiasz, to zdecydowanie nie. Co innego, gdybys odczuwal potrzebe zmiany.


"Jakie argumenty są za lub przeciw. Poza tym, że D80 lepiej leży w ręce."

Kwestia reki. Tobie lepiej, komu innemu gorzej.
Mnie akurat pasuje, ale nie porownywalem z 200.



Offtop:
Zastanawia mnie tylko, czy sam wiesz, ze ci obiad smakowal, czy tez moze ktos cie musi najpierw o tym poinformowac.
Sorki, ale nieodgadnione sa intencje twoich pytan i jakby nieco sprzeczne (gdyby sie uwazniej zastanowic) ;).

Pozdrawiam

Czornyj
13-05-2007, 17:59
D80 jest cholernie mały i lekki. Jego największą wadą są bardzo małe i niewygodne guziki, o małym skoku i bez wyczuwalnego "chrupnięcia" w momencie wciskania. Multiselektor jest niewygodny, brak przełącznika trybów AF. D200 jest konkretniejszy, metalowy, oklejony przyjemną, gumową okleiną, ma duże guizory pozwalające na pewne i błyskawiczne zmiany ustawień. Ot - i tyle. Różnice parametryczne są wypisane w tabelkach, np. na dpreview.

Valwit
13-05-2007, 19:54
D80 jest cholernie mały i lekki.

lekkosc jest imo jest wielka zaleta.


Jego największą wadą są bardzo małe i niewygodne guziki, o małym skoku i bez wyczuwalnego "chrupnięcia" w momencie wciskania. Multiselektor jest niewygodny,

mam dokładnie odwrotne odczcie. zdecydowanie wole D80. zoom w podgladzie tez jest fajniejszy


D200 jest konkretniejszy, metalowy, oklejony przyjemną, gumową okleiną, ma duże guizory pozwalające na pewne i błyskawiczne zmiany ustawień.

przez co wazy 2x tyle, guma sie odkleja, a multiselektor to wzieli z nintendo chyba :>
ale co kto lubi. uzywam obu ale jesli nie musze uzywac D200 to z przyjemnoscia biore D80 w łapska

leon28
13-05-2007, 20:23
a multiselektor to wzieli z nintendo chyba :> no fakt, ten multi selektor to jakies nieporozumienie, albo ja jestem jakis nie teges. przy pierwszym kontakcie chcialem wpisac do aparatu informacje dodawana do kazdego zdjecia. myslalem, ze mam uszkodzony aparat, bo po uzytkowaniu tego multiselektora z d70 sprawialo mi to taka trudnosc, ze szok.

milo_ja
13-05-2007, 22:07
no fakt, ten multi selektor to jakies nieporozumienie, albo ja jestem jakis nie teges. przy pierwszym kontakcie chcialem wpisac do aparatu informacje dodawana do kazdego zdjecia. myslalem, ze mam uszkodzony aparat, bo po uzytkowaniu tego multiselektora z d70 sprawialo mi to taka trudnosc, ze szok.

Ja na początku, to nie byłem w stanie, przy wpisywaniu literek zatwierdzić literki bez zmienienia jej. Ale już się nauczyłem prostopadłego kliku jest git. :)

leon28
13-05-2007, 22:22
Ja na początku, to nie byłem w stanie, przy wpisywaniu literek zatwierdzić literki bez zmienienia jej. Ale już się nauczyłem prostopadłego kliku jest git. :) oho, to widze, ze jest nas wiecej :-) male raczki japonskich testerow jakos bardziej wysublimowanie musialy dzialac na tego multiselektora, ze zostawili go takim jaki jest.

milo_ja
14-05-2007, 08:21
oho, to widze, ze jest nas wiecej :-) male raczki japonskich testerow jakos bardziej wysublimowanie musialy dzialac na tego multiselektora, ze zostawili go takim jaki jest.

W moim poprzednim aparacie (CoolPix 4500) byl multiselektor w postaci wystającego joystika (w więc środek ciężkości wyżej). Tam dopiero trzeba było się napocic, aby kliknać. :) Na szczeście w większosci przypadków klik pożna było zastąpić ruchem w prawo (tak samo jak w D200) i znajomość tej sztuczki jest baaaardzo przydatna. Kliki można ograniczyć do wpisywania tekstów.

Kacper_84
14-05-2007, 09:07
heh.. choć szalenie dobrze mi leży w ręku d80 to zaczyna coraz bardziej mi brakować gripa bo sam w body jest za niski i mi nie starcza miejsca na maly palec a multiselektor (w d80) to paranoja, nienawidze go serdecznie :/ nie ma skosknych kierunków, dziala topornie... ma malutki skok przez co jest malo przyjemny i przy przewijaniu zdjecia jest wooooooolnyyy :/ przy nim joy, duze kolo nastaw i przyciskologia nad gornym wyswietlaczem w canonie 20d i zoomowanie podgladu pod kciukiem to mistrzostwo swiata. irytuje mnie też współdzielenie przycisków po lewej stronie ekranu, patrzac na gorny wyswietlacz trzeba obrocic aparat zeby trafic we wlasciwy przycisk co nawet po treningu zmian bez patrzenia nie zawsze wychodzi, mogli chociaz dac jakies dziobki na przyciskach rozpoznawalne dotykiem.. w d200 mozna jeszcze wylaczyc posrednie kroki ISO ktorych nie uzywam a spowalniają samą nastawę. chcial bym "pracowac" na d200 bo jest wiekszy ciezszy i ma dedykowane przyciski ustawien, na reszcie parametrow mi nie zalezy bo nie jestem zawodowcem, bardziej brakuje mi szkieł z SWM ;] prawdę mówiąc nie dopłacił bym różnicy do d200 dla tych funkcji, wolę lepsze szkiełka a dozbieram na gripa. Gdybym miał zmienić body bardzo powaznie bym myślał nad d200 i canonem 30d.

Valwit
15-05-2007, 10:12
przewijac mozna tez kolkiem. imo wygodniejsze

Iras
15-05-2007, 10:54
strasznie to żenujące.......
czy aparat fotograficzny służy już też do wysyłania sms'ów ?
O czym w ogóle jest ten wątek ?
Idę sprawdzić czy woda na kawę się zagotowała bo mi się beeper zepsuł a stąd wyświetlacza kuchenki nie widzę bo ma mniejszą rozdzielczość niż 80 i 200.
:)

Seeker
15-05-2007, 23:17
"O czym w ogóle jest ten wątek ?"

Wymysli sie, jak juz bedzie gotowy ;)

vasper31
16-05-2007, 11:28
no więc co lepsze jest do robienia zdjęć ślubnych D8o czy D2oo ?? bo sam stoję przed tym dylematem.. bo muszę mieć drugą puszkę i nie wiem na co się zdecydować... eh..

pn
16-05-2007, 11:40
no więc co lepsze jest do robienia zdjęć ślubnych D8o czy D2oo
Nie chce Cie martwic, ale sa tacy co twierdza, ze niczym innym niz 5D porzadnego zdjecia slubnego nie da sie zrobic.

:-)

leon28
16-05-2007, 13:04
no więc co lepsze jest do robienia zdjęć ślubnych D8o czy D2oo ?? bo sam stoję przed tym dylematem.. bo muszę mieć drugą puszkę i nie wiem na co się zdecydować... eh.. ja osobiscie zdecydowalbym sie na 2gi d50, d70, a do tego jakies lepsze/jasniejsze szkielka ;-)

vasper31
16-05-2007, 14:33
ja osobiscie zdecydowalbym sie na 2gi d50, d70, a do tego jakies lepsze/jasniejsze szkielka ;-)

no tak... szkiełka juz mam "powiedzmy" zamówione.. Nikkor 50 f/1.4, Tamronik 17-50 f/2.8 i Tokina 50-135 f/2.8 - zastanawiam sie tylko nad wyborem pomiędzy D8o i D2oo - do duetu z D5o... i naprawde mam dylemat... i już nie chodzi o pieniążki bo mam troszkę przeznaczone na inwestycję...

Jacek_Z
16-05-2007, 18:55
jeśli cena "nie gra roli" to oczywiście d200. minus - waga bo 2 body, lampka, kilka obiektywów - razem jest parę kilo. Ale obsłga body d200 jest lepsza - szybsza. Więcej ustawień pod guzikami, na wierzchu. Body też bardziej wytrzymałe, pancerne, pouszczelniane. W ciężkiej pracy lepsze.

Kacper_84
17-05-2007, 14:26
W ciężkiej pracy lepsze.
np jak kelner z tacą na Ciebie wpadnie albo pani Zosia w locie koszącym bażanta strąci Cię ze schodów :D MZ. D80 powinno starczyć ;) przynajmniej więcej zdjęć zrobisz na jednym akumulatorze.


przewijac mozna tez kolkiem. imo wygodniejsze
owszem można i powiększenie pozostaje ale jeśli zrobisz zdjęcie albo chociaż do połowy naciśniesz spust to przy ponownym podglądzie powraca do "pełnego ekranu"... i późniejsze ponowne powiększenie i przebrznięcie w róg jest upierdliwe.

snakes
17-05-2007, 15:33
Witam,

jeśli do ślubów - właściwie D200 nie da Ci nic czego nie zaoferuje Ci D80. Nie potrzebujesz ani wielkiej szybkości, ani uszczelnień czy metalowego korpusu.
O niebo lepszy do ślubów od obu Nikonów razem wziętych będzie Fuji S5. Miałem okazję się nim chwile pobawić i obejrzeć zdjęcia i sądzę że to typowy aparat do portretów. Kolory skóry - bajka, a i panna młoda w białej sukni będzie pięknie wyglądać. Co prawda do fotografii sportowej za to się nie nada już - ale piszesz że chcesz mieć dwa korpusy.


Pozdrawiam

vasper31
17-05-2007, 15:33
no tak... ale wiem ze tylko na fotografii ślubnej sie nie skończy wiec... D2oo przyda się bardziej ...